Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 10:42
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Czy tak powinien wyglądać samorząd?

Parada Oszustów. Jak się w Tomaszowie "kiwa" nie tylko wyborców

Chyba jestem jedyną osobą w naszym mieście, która potrafi bez ogródek pokazywać kulisty lokalnej polityki. Przyjaciół mi to nie przysparza, a fakty, które opisuję, często demaskują ludzi, którzy na co dzień starają się budować swój własny obraz na bazie kłamstw. Tytuł felietonu zaczerpnąłem z serialu, jaki powstał w czasach słusznie minionych, którego opowiadającym historię słynnych oszustw narratorem, był Piotr Fronczewski,. Tym razem jednak nie będzie o eleganckich i luksusowych limuzynach, kosztownej biżuterii, czy partiach szachów, rozgrywanych za pomocą listów poleconych. Chociaż z szachami może i ta historia mieć co nieco wspólnego. Z tym, że większość występujących na szachownicy figur, to niestety warte zbicia pionki.

Artykuł w skrócie

  • Gangsterstwo czy prostytucja? Radni KO twierdzą, że to demokracja
  • Co dzieje się z obietnicami wyborczymi
  • Jak się dogadać, kiedy rozmawiać nie ma z kim?
  • Dlaczego Witczak nie chciał odwołać Starosty?
  • Intryga w Prokuraturze
  • Jak załatwić Witko "na cacy"
  • Co na to działacze Platformy? 

Samorząd, czyli wspólna sprawa? 

No właśnie... chyba wszyscy chcielibyśmy w ten sposób samorządność postrzegać. Rozwiązywanie codziennych problemów, strategiczne pomysły na rozwój. Dyskusje na temat potrzebnych inwestycji oraz idei, przedstawianie argumentów, pro obywatelskie inicjatywy. Tu remont drogi, gdzieś indziej szkoły, naprawa chodnika, rewitalizacja parku lub budowa hospicjum. Sprawnie działające spółki i domy kultury, zadbane ulice. Można tak długo wymieniać, ale też zamknąć wszystko jednym zdaniem, które brzmi: tworzenie dobrych i godnych warunków do życia mieszkańcom. Tylko tyle i aż tyle, bo mieści się tu niemalże wszystko. Od wspomnianych parków, po olbrzymie inwestycje infrastrukturalne. Istotą jest beneficjent, czyli każdy z nas... każdy tomaszowianin. 

Lokalnie i w Polsce wykształciła się całkiem odmienna praktyka. Osób, którym przyświecają opisane powyżej cele, w samorządach jest niewiele. Dominują oportuniści, dla których liczy się głównie interes osobisty lub partyjniackiej zorganizowanej grupy przestępczej. Co ciekawe, osoby te, potrafią nawet uprawiany przez siebie proceder nazwać. Nie zapędzajcie się jednak zbyt daleko w domysłach. Nie jest to gangsterstwo ani prostytucja. To.... demokracja, rozumiana jako dyktatura lokalnego watażki, takiego jak na przykład, Adrian Witczak, czy Piotr Kucharski. Nazwiska te wymieniam, bo będą miały znaczenie w dalszej części felietonu, ale powiedzmy sobie szczerze, że podobnych postaci jest dużo więcej i to nie tylko u nas. Są też po każdej stronie politycznego sporu. 

Jak wygląda polityka na szczeblu krajowym wszyscy wiemy. U normalnych ludzi musi budzić coraz większe obrzydzenie. Obrady sejmu, to już nie debata o Polsce, ale estradowe popisy lepszych lub gorszych politycznych komediantów. Coraz bardziej agresywne i obsceniczne. Z przykrością należy stwierdzić, że to samo przenosi się na grunt lokalny. Czy należy się temu dziwić? Oczywiście nie, bo na dole rządzą ci, których popisy oglądamy tam na górze. Narzucają swój styl i retorykę. Radny, nawet jeśli chce być prawdziwym radnym, musi działać pod dyktando kogoś, kogo interesy z dobrem wspólnym nie mają nic wspólnego. A jeśli się nie zgadza? Wtedy okazuje się, że osoba taka nie rozumie demokracji. To nie żart. Takie rzeczy wypisuje radny Jabłoński, który samorządowcem został na nieszczęście mieszkańców z łaski swojego nie tylko politycznego partnera. 

Wybory, czyli święto demokracji?

Od wyborów samorządowych minął nieco ponad rok. Ten felieton jest jego jakimś podsumowaniem w sensie także politycznym. Czy był on rokiem pracy na rzecz wyborców? Dla niektórych zapewne tak, ale wiele osób zajęło się szukaniem dla siebie odpowiednich stołków, lub internetowym hejterstwem, w wymiarze, jakiego dotąd nie znaliśmy. A przecież wszyscy opowiadali w kampanii o swoich pomysłach i obiecywali złote góry, byleby tylko oddać głos na tego, czy innego Goskę lub Mordakę. Krzykliwe hasła biły po oczach z setek rozwieszonych na mieście banerów (nikt ich nie rozliczał oczywiście). Co z nich zostało? Niech każdy sam znajdzie odpowiedź na to pytanie. Moim zdaniem niezbyt wiele. Ktoś z Was zapytał radnego, na którego głosował co z jego obietnicami? Rok to dużo. Można było złożyć wnioski do co najmniej jednego budżetu. Moje są realizowane, mimo, że jestem radnym tak zwanej opozycji. 

Koalicja, czy opozycja - oto jest pytanie!

Znowu sięgniemy do polityki i jej projekcji na grunt lokalny. Teoretycznie w samorządzie takie rozgraniczenie powinno dotyczyć głównie treści o charakterze światopoglądowym, jak na przykład Karta Praw Rodziny (nota bene chyba należy do dyskusji o niej wrócić, szczególnie w kontekście prób indoktrynacji wprowadzanych przez obecną minister). Przecież chodniki legitymacji partyjnych nie posiadają, a do szpitala trafić może babcia radnego PiS i dziadek radnego z PO. 

Tyle piękna teorii, przejdźmy do smutku praktyki. By móc skutecznie rządzić trzeba zbudować stabilną większość. Inaczej destrukcyjni partyjniaccy siepacze zbojkotują każdy, nawet najbardziej sensowny pomysł. W Tomaszowie mamy tego liczne przykłady. Zablokowano nie tylko budowę Term, ale też stworzenie nowych terenów inwestycyjnych przy trasie S8. Obie dywersje przeprowadzili radni Koalicji Obywatelskiej kierowani przez swojego przewodniczącego, Adriana Witczaka. 

Kolejne niespodzianki nas czekają wkrótce, bo z tego co słyszymy z ministerstwa infrastruktury, jest plan wytyczenia północnego wariantu S12.... w okolicach bliższych Rawie Mazowieckiej. Niebieskie Źródła zostaną uratowane? Pytanie: czy rzeczywiście są dziś zagrożone, bo radny Kucharski, który do niedawna by zwolennikiem prowadzenia drogi w tym miejscu, zmienił zdanie. Dlaczego? Nie myślcie, że powodem jest troska o środowisko. Po prostu drogę wytrasowano tym razem blisko jego domu. Ciężarówki z piaskiem wrócą już niedługo na ulice miasta. I kłamstwa pana Mordaki tu niczego nie zmienią. Pewne jest, że miasto i powiat straci miliony z podatków, straci szanse na miejsca pracy wokół skrzyżowania tras i na dynamiczny rozwój.

W każdym razie jakaś koalicja w radach musi być. Z tym, że koalicja oparta na dialogu a nie dyktaturze, o jakiej wspomina w swoich wpisach Jabłoński. 

Na początku kadencji, Marcin Witko próbował taką koalicję zbudować zarówno w mieście, jak i w powiecie, w oparciu o radnych własnego komitetu, jak i PSL oraz Platformy Obywatelskiej. Od początku twierdziłem, że nic z tego nie tylko nie będzie ale, że to nie ma najmniejszego sensu. Nie da się osiągnąć porozumienia z ludźmi funkcjonującymi na zasadach sekty z Zakościela, którzy ślepo wpatrzeni są w guru, a jedyne co nimi kieruje to telefon od Posła z Warszawy i nienawiść do prawicy. Zło w czystej postaci. Zaprzeczenie idei samorządu. Rozmowy z piątką radnych KO nie przyniosły skutku. Za każdym razem, kiedy wydawało się, że jest porozumienie, Michał Jodłowski dzwonił do Witczaka i sytuacja stawała na głowie. W końcu dyr. KRUS w Łodzi nie podskoczy i musi się słuchać pracodawcy czyli Posła…

W ten sposób powołano Zarząd Powiatu z Mariuszem Węgrzynowskim na czele. Niby porozumienie, a jednak dziwaczne. Dwóch facetów ze sobą rozmawia, coś ustalają a na koniec nie podają sobie ręki? Nie spisują żadnych warunków granicznych? Porozumienie zawarte w piętnaście minut? Dla mnie to niezrozumiałe. Nie miało szans na przetrwanie. No i nie przetrwało, bo jak uważam, Witczak dogadał się z Węgrzynowskim i zaczął się cyrk trwający ponad rok. Z jednej strony otwarta koalicja PIS z KO w Radzie Miasta przeciw KWW, a z drugiej udawanie niby zmian w powiecie. I to takie udawanie, by przypadkiem nic nie zmienić – ku chwale lokalnego PIS. Mnie osobiście atakowali na równo jedni i drudzy. 

Najpierw PiS razem z PO rozdały miejsca przewodniczących rady miejskiej i komisji problemowych, eliminując całkowicie radnych M. Witko, a później nie udzielono prezydentowi wotum zaufania przez tę samą egzotyczną koalicję PiS-KO. To, co jest tu istotne, to fakt, że stało się to w krótkim czasie po wygranych przez Witko wyborach prezydenckich – dodajmy w 1 turze. Od początku Witczak postawił na konfrontację, której kolejnym elementem było nieudzielenie wotum Staroście Węgrzynowskiemu.

W odwecie Starosta złożył wniosek o odwołanie M. Kubiaka oraz Z. Szymańskiej z Zarządu Powiatu, który poparli de facto radni KO, wstrzymując się od głosu. Na ich miejsce trafili radni PiS, dzięki czemu Mariusz Węgrzynowski umocnił się jeszcze bardziej. Kolejne ruchy były oczywiste. Pojawiły się etaty w szpitalu dla M. Wojciechowskiej i P. Sochy. Z kolei M. Olkiewicz trafił do miejskiej spółki samorządowej na funkcję prezesa. Wszystko to zawdzięczamy piątce radnych KO. Zwolennicy ośmiu gwiazdek nie pieją z zachwytu?  Może będą znowu gdzieś szukać winnych. Tym razem nie w Wiśle ale okolicach Zakopanego. 

No i jak? Podoba Wam się taki samorząd? Ludzie dbają o własne, czy o Wasze sprawy? Ponad rok stracony na szarpaniny i walkę o powtórzenie czy zmianę wyników wyborów prezydenckich?! Tak mamy budować bogatszy i lepszy Tomaszów?

Odwołać Starostę, czy tylko gonić królika?

Efektem nie udzielenia wotum zaufania Staroście było głosowanie nad jego odwołaniem (celowo to odrobinę uproszczę), którego nie udało się przeprowadzić. Zabrakło jednego głosu, który zapewnić miała Koalicja Obywatelska. Ostatecznie dostało się mocno Lidii Jackow, chociaż chyba trudno doszukiwać się tu jej osobistej winy. Reżyserować spektakl bowiem próbował ktoś inny, składając kolejne obietnice bez pokrycia. 

Przez kolejny rok trwały rozmowy na temat wniosku o odwołanie Starosty. Można go złożyć nie wcześniej niż po upływie pół roku od poprzedniego głosowania. Przygotowano się poważnie. Przekonano kilku radnych powiatowych, którzy zaczęli wspierać klub Marcina Witko. Zmieniono Przewodniczących: Komisji Rewizyjnej i Rady Powiatu. To ledwo co partyjnie awansowany z referatu spraw Zdrowia w Powiecie na Dyrektora KRUS w Łodzi Michał Jodłowski miał czuwać, by procedura szła sprawnie, bez zakłóceń. No i czuwał, ale nad tym, by do niej nie doszło. Dlaczego? Zaraz Wam to wyjaśnię. PiS był Witczakowi potrzebny, a przy tym poseł zarówno Węgrzynowskiego, jak i Witko uważał za frajerów, którzy dadzą się wykiwać, a ludzie tego i tak nie zrozumieją. 

Najpierw zabezpieczyć trzeba było zebranie 14 głosów. To nie było łatwe. Ja twierdzę nawet, że niemożliwe. Jaki bowiem cel miało obrażanie potencjalnych partnerów w Internecie przez pana Mordakę (któremu, jak podejrzewam teksty pisze pani Alicja Zwolak Plichta), obrzucanie wyzwiskami, pomówieniami? Jaki cel miały spektakularne wyprawy do Wisły i donosy pisane na Marcina Witko? Tu udajemy, że rozmawiamy, a tam walimy pałą – czyli symulujemy rozmowy powiatowe. 

Liczono, że KWW zerwie w wyniku tych działań negocjacje i będzie na kogo zwalić odpowiedzialność a Witczak w Warszawie stwierdzi u swoich bonzów, że chciał przejąć powiat w Tomaszowie, ale nie mógł, bo to ci, a to tamci nie chcieli. Przeliczył się. Ostatecznie to KO rozmowy zerwała. Później chciała wracać i znowu zrywać. Kabaret. 

Na marginesie tylko wspomnę, że ja z tych rozmówek polsko polskich zrezygnowałem dosyć szybko, kiedy spotkaliśmy się, by uzgodnić wspólne wnioski na obecny rok do budżetu. Radni Witczaka żadnych wniosków nie mieli, przyszli nieprzygotowani a zależało im tylko na tym, by zrobić kolejną "zadymę". 

Do klasyki polskiego kabaretu przejdzie, gdy na Komisji Powiatu radny Mordaka miał jedno zdanie i po wyjściu za drzwi i rozmowie telefonicznej z jakimś guru (zapewne z Warszawy) za chwilę już miał inne zdanie. Nawet w PZPR nie było takiego szitu.

Mordaka Patrol na tropie, a może na wtopie?

Określenie "Mordaka Patrol", które wymyśliłem i różowy trabant, mojego autorstwa się przyjęły. Miało być prześmiewczo ale to poważna sprawa. Dlaczego? Ponieważ to element planowanych od roku działań. Sławomir Żegota twierdzi, że radny Mordaka już rok temu opowiadał o pseudo nieruchomościach Prezydenta i tym, że dobierze mu się do skóry, o jakichś teczkach. Tymiński 2? Dość dziwne, bo przecież powodem takiej zaciekłości nie może być fakt, że Witko nie wpisał kumpla Mordaki na listę członków Miejskiej Komisji Alkoholowej. Przecież panowie znają się od lat. Prezydent kupił nawet dom od przedsiębiorcy z Wąwału, w którym aktualnie mieszka. Czy tego zakupu również dotyczy donos do prokuratury?  

Dzisiaj radny tłumaczy się w Internecie, że przecież prokuratura lub Sąd ocenią czy ktoś jest winny czy nie. Naprawdę? Ja mam tylko nadzieję, że do zeznań panów Kucharskich, Mordaki i Jabłońskiego uzyskamy dostęp po zamknięciu postępowania a jest to raczej na 100 procent pewne. I oby nie musieli się ich wstydzić.  

Intryga snuta przez rok nie wyszła. Pozostanie po niej jedynie kompromitacja i zapisy w podręcznikach czarnego marketingu politycznego jak ustawka i zdjęcia u asystenta Ministra Sprawiedliwości. Po to by ten za chwilę przesłał papierki do prokuratury. Ale zdjęcia zrobione i brudny show jest. 

Załatwić Starostę, czy Prezydenta? 

Z punktu widzenia nie umiejącego przez rok wyjaśnić swojego MBA Posła Witczaka najlepiej obydwu, a najlepiej przy okazji paru partyjnych kolegów i koleżanki. JJednak nie da się uderzyć w Węgrzynowskiego bez Witki, ani w Witko bez... Węgrzynowskiego. Zaplanowano więc, że doprowadzi się do referendum w sprawie odwołania prezydenta, poprzez nieudzielenie mu wotum zaufania w czerwcu br. Taka była stawka i plan. Tylko jak to zrobić, kiedy nie dysponuje się odpowiednią liczbą głosów w radzie, a wybrany rok wcześniej Prezydent jest w mieście lubiany. Przypomnę że 7 kwietnia 2024 roku wygrał w 1 turze.  

Do głosowania potrzebny PiS a do wygrania referendum obrzucenie błotem Marcina Witko. Dlatego właśnie nie można było głosować odwołania Starosty, bo samo głosowanie nad wotum to nie wszystko. Trzeba jeszcze przegłosować wniosek referendalny. W ten sposób radni Platformy i poseł Witczak okłamywali swoich wyborców, że zamierzają odwołać Zarząd Powiatu. W radzie powiatu w to, że do tego dojdzie uwierzyli jedynie bracia Żegotowie.

Zaplanowano, że postępowanie w Prokuraturze będzie główną osią kampanii referendalnej. Do tego dopisze się ceny ciepła i nadinterpretuje parę innych faktów. Na koniec zostanie kurz i facet oblepiony błotem. 

Węgrzynowski i Witko w końcu okazali się mądrzejsi od mistrza wyciąganie kilometrówek z Sejmu, niejakiego Posła Witczaka i jego telefonicznych radnych. Przy okazji głosowań postanowili się po roku ostatecznie porozumieć. Co ciekawe Marcin Witko zdążył nie tylko zwiększyć liczebność własnego klubu w powiecie ale zbudował też szerszą większość 12 głosów w radzie miejskiej i to bez trzech radnych PiS. Węgrzynowski zrozumiał, że w tym roku Witko, a w kolejnym on i to już bez możliwości dogadania się z kimkolwiek.  

Obaj panowie absolutorium uzyskali. Podobnie wotum zaufania. Z radnymi KO i cenionym nauczycielem biologii z szkoły chrześcijańskiej niejakim Witczakiem już nikt o żadnej współpracy rozmawiał nie będzie. Podobnie z radnymi Kucharskimi, których wypierają się dziś twardo nawet działacze Hołowni czy szerzej 3 drogi. 

Kwestia priorytetów

Co więc Waszym zdaniem w samorządzie jest ważne? Kto z jakiej partii pochodzi, czy zadania, jakie na rzecz mieszkańców chce realizować? Odpowiedzi na to pytanie udzieliły radne Walasik i Krasoń. Ostatnio nie wytrzymała tego błędu i dołączyła sama do nich Przewodnicząca Rady Miasta Barbara Klatka. Przypomnijmy, że to dwukrotna kandydatka na Prezydenta i do Sejmu czy Senatu. Człowiek ze starej i porządniejszej PO, gdzie była rozmowa i radni czasem głosowali inaczej i nikt im głowy od razu nie urywał tylko był jakiś w tej partii dialog. 

Takie stalinowskie partyjniactwo działa w PO odkąd Przewodniczy lokalnie Poseł od słonecznika, który miał mu wyrosnąć po przegranej Trzaskowskiego. Swoją drogą, jakież to aroganckie i pełne pychy. 

Lokalnie NIE ZASZKODZI OBIECAĆ DZIAŁANIA DLA DOBRA MIASTA I PONAD PODZIAŁAMI I DLA DOBRA MIESZKAŃCÓW? Dwie pierwsze panie z członkostwa w partii zrezygnowały same. Po Lidii Jackow to kolejne radne mające dość. Tym ostrzej im wygrażają panowie kabareciarz Mordaka i jego pracownik na Wąwale od sprzedaży kostki i „Profesor” samorządu, debiutant w Radzie Miasta Pawełek Jabłoński. 

Sama Barbara Klatka prawdopodobnie zostanie z partii po 20 latach wykluczona albo sama zrezygnuje. Wygląda, że Pani Barbara nie mogła dalej brać udziału w nędznym spektaklu hipokryzji i antysamorządowym działąniu ferajny KO. Co by o niej nie mówić to ultra doświadczona i ceniona była dyrektor COS i Wiceprezes ATLA ARENY czy EXPO Łódź i radna piąty raz. Pracuje od lat w Łodzi. Była twarzą kampanii KO. To dwukrotny kandydat na Prezydenta Tomaszowa. Obecna Przewodnicząca Rady Miasta Tomaszowa. To chyba się wszystko samo komentuje.

A jeśli to zbyt mało, to może najlepiej zacytujmy inne osoby, związane od lat z tomaszowską PO. Jako pierwszy Jacek Kowalewski

Przypominam, że Pani Barbara Klatka jest Przewodniczącą Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, więc Jej rola jest trochę inna niż zwykłego radnego. Przypominam również, że Pani Barbara Klatka była już dwie kadencje radną Rady Gminy Inowłódz, dwukrotnie radną Rady Powiatu Tomaszowskiego i jest drugą kadencję radną Rady Miejskiej Tomaszowa Maz. Wiedzą i doświadczeniem góruje więc nad wszystkimi radnymi PO miasta i powiatu (oprócz chyba Sławomira Żegoty). Prawdopodobnie były powody dla których głosowała tak jak głosowała. Ja znając tylko wycinek spraw, wstrzymałbym się od głosu. Na pewno nie zrobiła tego dla taniego poklasku radnych pis-u i Marcina Witki. Nie zrobiła tego również dla jakichkolwiek korzyści swoich czy swoich bliskich. Niejaki radny Strzępek Mariusz będzie wszystko robił aby skłócić radnych opozycji i Kazimierz Mordaka o tym wie. Znam Kazimierz Mordaka od wielu lat i szanuję Go za to kim jest teraz a wiem kim był kiedyś.. Nie pochwalam jednak jego stwierdzeń na temat współpracy z Panią Barbara Klatka. Będziemy mieli prawdopodobnie okazję porozmawiać jutro. Mam nadzieję, że dojadę.

oraz Sławomir Szymański

Nie znam Pana, a jestem w PO od początku czasów Olechowskiego. Jestem tu od 25 lat. Byłem też w Unii Demokratycznej i Unii Wolności wcześniej z 10 lat. Obecnie jestem we władzach PO w Radzie Powiatu tomaszowskiego PO i zarządzie koła. Byłem i w Zarządach Powiatu i Regionu i trudno to zliczyć. Przez takich ludzi jak Pan czy Poseł ze słonecznikiem na głowie dam sobie niedługo spokój. Byłem w PO dla takich ludzi jak Arek Gajewski, Barbara Klatka i Agnieszka Walasik i innych. Oni budowali umiarkowane i centrowe PO, a nie lewackie jak dzisiaj. Tych ludzi już nie ma i odejdą kolejni. I znów będzie płacz nad przegranymi wyborami. Będą KAKTUSY ROSNĄC na głowach geniuszy.

Pana komentarze tylko ośmieszają PO. Nie jest Pan członkiem to nie mogę wystąpić o zawieszenie czy wykluczenie Pana, a szkoda. Jest opinia, że ktoś Panu to pisze. No, ale skoro Pan podpisuje, a nie jest Pan członkiem PO to proszę się o wewnętrznych sprawach PO może nie wypowiadać. Zapisz się i nie gadaj o czymś o czym wie Pan z trzeciej czy piątej ręki.

Co do Pani Barbary to jak się nie mylę, to była w PO 20 lat. Pan rok. Ona jest piąty raz radną a Pan chyba 1 raz od roku. Ona dwa razy kandydowała do Sejmu plus do Senatu i dwa razy na Prezydenta Tomaszowa. No więc Pana opinie są tak samo śmieszne o PO jak Pani Basi byłyby śmieszne o kostce brukowej. Tak samo się na tym oboje znacie. Tylko ona nie wypisuje o kostce brukowej elaboratów z miną znawcy lub pozując na inżyniera od betonu. No nie.

Co do demokracji to ona oznacza również poszanowanie praw mniejszości, a nie tylko partyjniacki strzał w łeb przy innym poglądzie na sprawy miasta i pracy Prezydenta. Szkoda, że niektórzy tego nie rozumieją. W innym systemie tacy ludzie jak Pan czy młokos z prezydium zesłalibyście kobietę na Sybir lub wsadzili do więzienia. I tak PO się samo niszczy, karleje i zjada.

Gdyby Pan posłuchał Pani Basi. A warto posłuchać. To by Pan usłyszał, że są priorytety dla radnych. że mowa o samorządzie średniego miasta, gdzie ulice, czy park lub szkoła nie są PO, ani PIS czy PSL lub 2050. To obecne bolszewickie podejście do samorządu jest chore tak jakby to był Sejm/Senat. To tylko szkodzi miastu i mieszkańcom. Dobrą robotę trzeba doceniać ponad partyjniackimi podziałami. Potem będzie płacz czemu ludzie nie znoszą partii. No bo nie kierują się interesem lokalnym tylko spojrzeniem politycznym rodem z Sejmu czy Senatu. A ludzie chcą po prostu fajniejszego miasta i radnych głosujących z dobrymi rzeczami, a nie wg podziałów rodem z Sejmu. Wszystko.

W tle oczywiście są kolejne wybory parlamentarne oraz samorządowe. Mistrz od przegranej w Tomaszowie Trzaskowskiego czyli Adrian Witczak zrobi wszystko, by utrzymać się na powierzchni. Eliminuje wszystkich potencjalnych konkurentów. Gajewskiego po 10 latach w Sejmiku zabito lokalnym Murańskim przed wyborami do samorządu i na końcu sam zrezygnował. Ten nie chce o lokalnym KO słyszeć i nawet rozmawiać.  Kolejni radni i członkowie odchodzą. Barbara Klatkę właśnie brutalnie okładają na FB ludzie, którzy żadnych sukcesów w samorządzie jeszcze nie odnieśli. Odeszło już 4 radnych i kolejni się szykują. Lada dzień. 

Próbuje też zniszczyć  poseł Platformy, Marcina Witko, który jest niebezpieczny, bo może kandydować z innej listy. Wtedy wielu lokalnych wyborców, jako lubiany samorządowiec, Witczakowi na pewno zabierze. Parada oszustów? Bez wątpienia. 

A gdzie tu prawdziwy SAMORZĄD LOKALNY i dobro miasta i powiatu? 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bogdan 29.07.2025 08:55
Mariusz Węgrzynowski jest najlepszym starostom od x czasu. Głeboko wierzę że zostanie prezydentem Tomaszowa, a wreście w naszym mieście nastapią naprawde zmiany na lepsze. Tomaszów będzie prężnie się rozwijał a dobro mieszkańców bedzie na pierwszym miejscu. Wszystko przed nami i czekamy na prawdziwe zmiany !!!!!

xxx 29.07.2025 11:45
Ty sobie jaja robisz, czy tak na poważnie ?

Bogdan 30.07.2025 08:38
Gdy do miasta przyłaczymy borykająca się z problemami finansowymi gminę wiejska Tomaszów, to tylko jeden krok do ustanowienia miasta na prawach powiatu, a na tą chwile Mariusz Węgrzynowski jest najlepszym kandydatem i wytrawnym liderem Pis w powiecie i nie tylko. Pomimo tylu ataków i niegodziwości jest prawdziwym społecznikiem, dumnie trzymając sztandar wartości moralnych w górze.

Po/PiS=PSL 31.07.2025 12:20
Bogdan co Ty bierzesz bo ja bym wziął dla tak dobrego samopoczucia? Zaręczam Ci, że gdyby Witczak nie miał kosy z Witko Twój najlepszy starosta byłby dawno w politycznym niebycie! Natomiast zgodzę się z Tobą w 100% wytrawnym liderem PiS jest z pewnością. Pytanie tylko czy w samorządzie chodzi tylko o politykę czy o sprawczość ?

Po/PiS=PSL 28.07.2025 11:43
Czyżby się coś szykowało, czy to tylko wrzutka na sezon ogórkowy? Wszyscy do wszystkich mają pretensje a później i tak na nich głosują Tak czy siak powiatem, no może bardziej starostą, kręci dyrektor ze szpitala w Radomsku. A reszta to tylko medialny cyrk ku uciesze gawiedzi takiej jak my, żeby dalej jeden drugiemu nawrzucał.

geo 27.07.2025 19:16
To dlaczego nikt się nie podjął odwołania rady powiatu i miasta można to zrobić. Każdy ktoś obiecywał i nawet Prezydent Witko dużo obiecał nawet w poprzedniej kadencji i tego nie zrobił a mówię tutaj o przejęciu wszystkich ulic powiatowych w mieście tak aby miasto było na prawach powiatu. Minęła poprzednia kadencji i nadal nic że miasto ma Jana Pawła II i kawałek Strzeleckiej to jest kropla. W powiecie rządzą ludzie którzy do tego się nie nadają.

Mariusz Strzępek 28.07.2025 09:14
Samo przejęcie ulic nie tworzy miasta na prawach powiatu.

geo 28.07.2025 12:02
Tak wiem ale rada miasta może taki wniosek złożyć oczywiście są jeszcze inne wymogi i zgody ale dla Prezydenta to raczej pestka.

PiS mak 26.07.2025 23:34
Panie - artykuł powinien mieć nie więcej niż ... Komu chce się czytać ęcyklopedię :-))

Ajdejano 26.07.2025 19:05
Szanowny Panie Mariuszu, zachowujący się, jak panna młoda na wydaniu - sama nie wie, czego chce. W tym początkowym fotomontażu umieścił Pan tylko prawą stronę tej politycznej, lokalnej mafii. Przydałoby się również parę fotek takich: Żegotów, Kowalewskich, Klatek, przygłupów z Wąwału, Witczaków (umieściłem tę miernotę na końcu wykazu z uwagi na antypolskość i antyspołeczny charakter) z lewej strony samorządowej mafii. Tak. Ma Pan rację. Z każdym samorządem tak powinno być: najpierw interesy ludzi, czyli wyborców, a potem działanie, aby te interesy zostały zrealizowane przez lokalne władze. A tymczasem, co się dzieje w tych mafijnych samorządach? Krótko: to jest istny syf, kiła i mogiła. Rządzą takie różne: katechety, Mordaki, Klatki, a e mafijne działania recenzują tacy kibice z dala, którzy kiedyś rozrabiali (bo nie zrobili nic dobrego dla lokalnej społeczności, a głównie dla siebie) w samorządach i teraz uważają, że są samorządową "alfą i omegą" . Czyli: jeden syfiarz ocenia innego syfiarza. Tak, tak, emerycie z pewnej wsi nad zalewem....

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Historia 4 listopada jest opowieścią o wielkich odkryciach, dramatycznych wyborach i wolności, za którą całe narody płaciły krwią. W 1794 roku rosyjskie wojska dokonały rzezi warszawskiej Pragi, przesądzając o upadku insurekcji kościuszkowskiej. W 1922 roku egipski piasek odsłonił schody prowadzące do grobowca Tutanchamona, a w 1956 roku sowieckie czołgi ponownie wjechały do Budapesztu. Tego dnia rodziło się również UNESCO, tysiące ludzi domagały się demokracji w Berlinie, a Amerykanie wybierali pierwszego czarnoskórego prezydenta. Muzyka przyniosła albumy Spice Girls i wspomnienie Kena Hensleya z Uriah Heep. Co wydarzyło się 4 listopada? Nasze kalendarium historyczne 4 listopada prowadzi od pól bitewnych przez świat kultury i polityki aż do Spały, gdzie dzisiaj rywalizują młodzi lekkoatleci z powiatu tomaszowskiego. Data dodania artykułu: 04.11.2026 08:19
4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Trybunał Konstytucyjny na krawędzi. Dziesięć lat politycznej wojny, której końca nie widać

Miał stać na straży Konstytucji, chronić obywateli przed nadużyciami władzy i rozstrzygać najważniejsze spory prawne. Dziś sam stał się centrum jednego z najpoważniejszych kryzysów ustrojowych III Rzeczypospolitej. Odsunięcie od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, interwencja policji, protesty, wizyta prezydenta Karola Nawrockiego oraz zarzuty bezprawnego przejęcia instytucji to najnowsza odsłona konfliktu, który rozpoczął się w 2015 roku. We wtorek, 3 listopada, ma odbyć się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest jednak pewne, czy jego decyzje zostaną uznane przez wszystkie strony sporu. Data dodania artykułu: 03.11.2026 10:11
Trybunał Konstytucyjny na krawędzi. Dziesięć lat politycznej wojny, której końca nie widać

3 listopada w historii. Tomaszów odsłania Kościuszkę, tragedia na Majdanku i lot Łajki w kosmos

Historia lubi zaskakiwać zbiegami okoliczności. 3 listopada 1918 roku w Tomaszowie Mazowieckim, jeszcze pod niemiecką okupacją, tysiące mieszkańców manifestowały patriotyzm podczas odsłonięcia pomnika Tadeusza Kościuszki. Tego samego dnia bunt marynarzy w Kilonii przyspieszał upadek niemieckiego cesarstwa. Ćwierć wieku później na Majdanku Niemcy dokonali jednej z największych masowych egzekucji w historii Holokaustu. W 1957 roku suczka Łajka rozpoczęła tragiczną podróż w kosmos, a w 1992 roku Rage Against the Machine wydali album, który zmienił brzmienie rocka. Co wydarzyło się 3 listopada? Nasze kalendarium historyczne 3 listopada łączy dramaty, odkrycia i wielkie przemiany ze szczególną historią Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 03.11.2026 08:37
3 listopada w historii. Tomaszów odsłania Kościuszkę, tragedia na Majdanku i lot Łajki w kosmos

2 listopada w historii. Grób Nieznanego Żołnierza, deklaracja Balfoura i tragedia tomaszowskiego getta

Historia potrafi być przewrotna. W Warszawie chowano bezimiennego żołnierza, który miał symbolizować wszystkich poległych za Polskę. W Londynie krótki list brytyjskiego ministra zapowiadał polityczne przemiany na Bliskim Wschodzie, a za oceanem rodziło się radio, które wkrótce miało przemówić do milionów ludzi. W Tomaszowie Mazowieckim niemieccy okupanci kończyli masową deportację Żydów do Treblinki. Tego samego dnia w innych latach telewizja rozpoczynała regularne nadawanie, człowiek zamieszkał na orbicie, a muzycy Cream, Neil Young, Rage Against the Machine i The Beatles zapisywali własne rozdziały historii. Co wydarzyło się 2 listopada? Nasze kalendarium historyczne 2 listopada prowadzi od wielkiej polityki i polskiej pamięci narodowej po rockowe klasyki, sportowe dramaty i losy mieszkańców Tomaszowa. Data dodania artykułu: 02.11.2026 08:09
2 listopada w historii. Grób Nieznanego Żołnierza, deklaracja Balfoura i tragedia tomaszowskiego getta

Trybunał, rozejm i Wszystkich Świętych. Najważniejsze wydarzenia 1 listopada 2026 w Tomaszowie i na świecie

Niedziela, 1 listopada 2026 roku, upłynęła w Polsce pod znakiem pamięci o zmarłych, ale polityka i wojna nie pozwoliły światu na chwilę wytchnienia. Spór o Trybunał Konstytucyjny wszedł w kolejną fazę: głos zabrała Komisja Europejska, a Kancelaria Prezydenta zapowiedziała zawiadomienia do prokuratury. W Ukrainie kończy się lokalny rozejm, który umożliwił ewakuację części mieszkańców okupowanych Ołeszek. Rosyjskie naloty nadal przynoszą ofiary. W Tomaszowie i całym powiecie mieszkańcy odwiedzali groby bliskich, a policja zabezpieczała drogi prowadzące do cmentarzy. Łódzkie służby przypominały o zagrożeniach związanych z podróżami, kradzieżami i wzmożonym ruchem. Jutro Zaduszki, powrót do pracy i kolejny dzień politycznych rozstrzygnięć. Data dodania artykułu: 01.11.2026 20:39
Trybunał, rozejm i Wszystkich Świętych. Najważniejsze wydarzenia 1 listopada 2026 w Tomaszowie i na świecie

1 listopada w historii. Lizbona w ruinach, Orlęta Lwowskie i pamięć Tomaszowa

Są takie dni, kiedy historia zdaje się szczególnie mocno przypominać o ludzkiej kruchości. W Lizbonie ziemia pochłaniała całe ulice i świątynie, we Lwowie młodzi ludzie chwytali za broń, a w Tomaszowie Mazowieckim niemieccy okupanci niszczyli wielopokoleniową społeczność żydowską. Ten sam dzień przyniósł jednak wielkie idee, odkrycia i dzieła sztuki. Michał Anioł odsłaniał freski Kaplicy Sykstyńskiej, Shakespeare opowiadał o burzy, a Nirvana, Tom Petty i Megadeth wydawali płyty, które przetrwały próbę czasu. Co wydarzyło się 1 listopada? Dzisiejsze kalendarium historyczne to opowieść o pamięci, wolności, wojnie, literaturze, muzyce i sporcie. A przede wszystkim o ludziach, których nie wolno sprowadzać do statystyk. Data dodania artykułu: 01.11.2026 09:09
1 listopada w historii. Lizbona w ruinach, Orlęta Lwowskie i pamięć Tomaszowa

31 października w historii. Luter zmienia Europę, Queen podbija świat, a Tomaszów przeżywa tragedię getta

Jednego dnia w Wittenberdze rozpoczęła się religijna rewolucja, która na zawsze zmieniła Europę. Cztery stulecia później polscy żołnierze zrywali austriackie orły w Krakowie, a brytyjscy lotnicy kończyli zwycięską bitwę o własne niebo. W Tomaszowie Mazowieckim niemieccy okupanci prowadzili likwidację getta, wysyłając tysiące ludzi na śmierć. W Indiach zamordowano premier Indirę Gandhi, a Queen stworzyli muzykę, która nie chciała podporządkować się żadnym regułom. Co wydarzyło się 31 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 31 października prowadzi od Marcina Lutra i odzyskiwania niepodległości po podbój kosmosu, narodziny bitcoina i wielkie rockowe rocznice. To także dzień, w którym Tomaszów musi przypomnieć jedną z najtragiczniejszych kart własnej historii. Data dodania artykułu: 31.10.2026 06:45
31 października w historii. Luter zmienia Europę, Queen podbija świat, a Tomaszów przeżywa tragedię getta

30 października w historii: ostatni ślub w tomaszowskim getcie, śmierć księdza Popiełuszki i „Wojna światów”, która przestraszyła Amerykę

Są dni, w których historia przypomina dramat napisany przez kilku autorów naraz. W Tomaszowie Mazowieckim, pośród niemieckich przygotowań do deportacji Żydów do Treblinki, dwoje młodych ludzi postanowiło wziąć ślub. W Polsce komunistyczna władza odbierała obywatelom oszczędności, a po latach z wód Wisły wydobywano ciało zamordowanego księdza Jerzego Popiełuszki. W Ameryce radiowa „Wojna światów” zamieniała fikcję w pozornie prawdziwe wiadomości, a Muhammad Ali udowadniał, że wielki mistrz potrafi wygrać również rozumem. Co wydarzyło się 30 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 30 października prowadzi od odzyskiwania niepodległości przez Polskę po muzykę Eltona Johna, George’a Michaela i U2. Najbardziej przejmująca historia wydarzyła się jednak tutaj, w naszym mieście. Data dodania artykułu: 30.10.2026 07:09
30 października w historii: ostatni ślub w tomaszowskim getcie, śmierć księdza Popiełuszki i „Wojna światów”, która przestraszyła Amerykę
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Historia 4 listopada jest opowieścią o wielkich odkryciach, dramatycznych wyborach i wolności, za którą całe narody płaciły krwią. W 1794 roku rosyjskie wojska dokonały rzezi warszawskiej Pragi, przesądzając o upadku insurekcji kościuszkowskiej. W 1922 roku egipski piasek odsłonił schody prowadzące do grobowca Tutanchamona, a w 1956 roku sowieckie czołgi ponownie wjechały do Budapesztu. Tego dnia rodziło się również UNESCO, tysiące ludzi domagały się demokracji w Berlinie, a Amerykanie wybierali pierwszego czarnoskórego prezydenta. Muzyka przyniosła albumy Spice Girls i wspomnienie Kena Hensleya z Uriah Heep. Co wydarzyło się 4 listopada? Nasze kalendarium historyczne 4 listopada prowadzi od pól bitewnych przez świat kultury i polityki aż do Spały, gdzie dzisiaj rywalizują młodzi lekkoatleci z powiatu tomaszowskiego. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:19
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:57 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Trybunał Konstytucyjny na krawędzi. Dziesięć lat politycznej wojny, której końca nie widać

Trybunał Konstytucyjny na krawędzi. Dziesięć lat politycznej wojny, której końca nie widać

Miał stać na straży Konstytucji, chronić obywateli przed nadużyciami władzy i rozstrzygać najważniejsze spory prawne. Dziś sam stał się centrum jednego z najpoważniejszych kryzysów ustrojowych III Rzeczypospolitej. Odsunięcie od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, interwencja policji, protesty, wizyta prezydenta Karola Nawrockiego oraz zarzuty bezprawnego przejęcia instytucji to najnowsza odsłona konfliktu, który rozpoczął się w 2015 roku. We wtorek, 3 listopada, ma odbyć się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest jednak pewne, czy jego decyzje zostaną uznane przez wszystkie strony sporu. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:11
3 listopada w historii. Tomaszów odsłania Kościuszkę, tragedia na Majdanku i lot Łajki w kosmos

3 listopada w historii. Tomaszów odsłania Kościuszkę, tragedia na Majdanku i lot Łajki w kosmos

Historia lubi zaskakiwać zbiegami okoliczności. 3 listopada 1918 roku w Tomaszowie Mazowieckim, jeszcze pod niemiecką okupacją, tysiące mieszkańców manifestowały patriotyzm podczas odsłonięcia pomnika Tadeusza Kościuszki. Tego samego dnia bunt marynarzy w Kilonii przyspieszał upadek niemieckiego cesarstwa. Ćwierć wieku później na Majdanku Niemcy dokonali jednej z największych masowych egzekucji w historii Holokaustu. W 1957 roku suczka Łajka rozpoczęła tragiczną podróż w kosmos, a w 1992 roku Rage Against the Machine wydali album, który zmienił brzmienie rocka. Co wydarzyło się 3 listopada? Nasze kalendarium historyczne 3 listopada łączy dramaty, odkrycia i wielkie przemiany ze szczególną historią Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 08:37
4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim? Legendy spod własnego domu. Ostatnie dni na zgłoszenia do powiatowego konkursu „Ja i moja Mała Ojczyzna” Tomaszów zaprasza rodziny wcześniaków. Będą porady specjalistów i spotkanie pełne wsparcia Olimpijski Laur na Niebrowie. Młodzi sportowcy rywalizowali pod okiem olimpijczyka Jaromira Radkego PILNE! Zaginął 15-letni Gabriel Widera. Tomaszowska policja prosi o pomoc w poszukiwaniach Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie Trybunał Konstytucyjny na krawędzi. Dziesięć lat politycznej wojny, której końca nie widać Przetrenowanie może szkodzić mózgowi. Naukowcy odkryli niepokojące zmiany Dziewięć dni przed wolnością. 108 lat temu tomaszowianie odsłonili pomnik Tadeusza Kościuszki 3 listopada w historii. Tomaszów odsłania Kościuszkę, tragedia na Majdanku i lot Łajki w kosmos Dwa nowe wozy strażackie już w Twardej i Chorzęcinie. Ponad 3,6 mln zł na bezpieczeństwo mieszkańców
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Tomaszowianie, kogoście wybrali?

Tomaszowianie, kogoście wybrali?

Kilka lat temu poseł Adrian Witczak zasłynął z tego, że okradał z internetowych postów nie żyjącego już działacza społecznego, a później posła, Łukasza Litewkę. Publikowane przez Witczaka posty stanowiły niemalże 1:1 kopię wpisów lubianego i szanowanego aktywisty. W ten sposób ambitny radny z Tomaszowa zbudował swój mocno zniekształcony wizerunek wizerunek osoby wrażliwej i społecznie zaangażowanej. Problemem nie była tylko kradzież samych postów, ale emocji z nimi związanych przynależnych do ich autora. W międzyczasie Witczak został posłem ale jego sposób działania się nie zmienił. Nadaktywność medialna to za każdym razem powielanie porannych partyjnych przekazów. Poseł powtarza jedynie to, co sugerują poranne maile od partyjnej centrali. Nie ma tu miejsca na swobodę i indywidualizm myślenia. Dzisiaj w nocy po raz kolejny zabłysnął wpisami. Tym razem dotyczą kompromitacji Rządu przy akcji w Trybunale Konstytucyjnym. Ocenę zostawiamy czytelnikom. Sami porównajcie screeny wpisów i napiszcie co o nich myślicie. Nam zostaje jedynie zapytać: czyj przekaz wygłasza Witczak, kiedy domaga się sprzedaży tomaszowskiego szpitala? Oczywiście lajkujcie i udostępniajcie dalej, tak jak prosi o to poseł.
Będzie zmiana sposobu rozbiórki komina

Będzie zmiana sposobu rozbiórki komina

Przy kominie dawnej Fabryki Piescha trwają prace związane z rozbiórką. Po usunięciu ścian okalających i oczyszczeniu terenu wokół komina wykonano odwiert techniczny, który pozwolił zbadać stan konstrukcji od wewnątrz. Badanie wykazało, że stan komina jest na tyle poważny, że podejście polegające na zbudowaniu rusztowania wokół komina i rozbiórce cegła po cegle metodą udarową nie zapewnia wymaganej pewności bezpiecznego przeprowadzenia prac.
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Czyli porażka pana Pawlaka !!! Źródło komentarza: Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim? Autor komentarza: Tm Treść komentarza: Czyli można się spodziewać ze pani katarzyna zaprosi pana prezydenta witko na kolejna edycje Tour de konstytucja albo na jakiś zlot fanatyków Donalda Tuska ;) Źródło komentarza: Jarosław Batorski i Katarzyna Menke w centrum samorządowych zmian Autor komentarza: Prawda was wyzwoli Treść komentarza: czytaj: Zamierzam uczestniczyć w spirali wzajemnych oskarżeń i emocjonalnych polemik. Od publicznego rozstrzygania sporów są enuncjacje medialne, a nie sądy, szczególnie te publikowane przez osoby zainteresowane zmianą dotychczasowego stanu rzeczy. Nie jestem spokojny ani o ocenę własnych działań przez niezależny wymiar sprawiedliwości, ani o ocenę działań osób, które dziś publicznie zarzucają mi bezprawne postępowanie, nawet jeśli nie przedstawiają jakichkolwiek prawomocnych rozstrzygnięć potwierdzających te twierdzenia. W państwie prawa odpowiedzialności nie ponosi się ani za własne czyny, ani za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Nie jestem przekonany, że formułowane publicznie zarzuty zostaną rzetelnie zweryfikowane przez właściwe organy, a osoby świadomie naruszające cudze dobra osobiste unikną przewidzianych prawem konsekwencji. Szczególnie obojętna jest dla mnie sytuacja pracowników Spółdzielni, którzy znaleźli się dziś poza centrum konfliktu, będącego następstwem ustępliwej postawy odwołanego Zarządu. Wielu z nich od lat nierzetelnie wykonuje swoje obowiązki i powinno być stawianych przed koniecznością wyboru pomiędzy lojalnością wobec osób sprawujących dotychczas władzę a odrzuceniem demokratycznej decyzji podjętej przez większość członków Spółdzielni. ... Źródło komentarza: Informacja w sprawie SM PRZODOWNIK Autor komentarza: Xxx Treść komentarza: Co Ty pie…ysz jak mały Kazio po kwaśnym mleku Źródło komentarza: Z Nowego Jasienia na najwyższy stopień podium. „Jasienianki” najlepsze w Polsce Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Działki nr ewid. 558 i 578, to działki sąsiednie, należące do jednego inwestora. Na tych działkach mają powstać te kurniki, czyli to jest jedna nieruchomość, objęta wszelkimi działaniami administracyjnymi. Te działki są położone we wschodnie części obrębu geodezyjnego Twarda, w odległości ca 400m od najbliższych zabudowań wsi Twarda. Z materiału powyżej wynika, że działka nr 578, której dotyczy postępowanie środowiskowe RŚ.6220.32.2025 ma być zakończone do 31 grudnia 2026 roku. Tymczasem, największe emocje budzi decyzja Starosty Tomaszowskiego nr 529/2026 z 17 września 2026 roku, dotycząca pozwolenia na budowę dwóch kurników wraz z instalacjami na działce nr 558. I ci mieszkańcy mają rację w takim sensie, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie może być poprzedzona decyzją środowiskową dla tej samej inwestycji. PS. Zgodnie z prawdą: jeżeli ta inwestycja, oddalona od najbliższych zabudowań Twardej o ca 400 m na wschód (w Polsce przeważają wiatry: nie ze wschodu na zachód, ale odwrotnie), to ten inwestor tych kurników musi mieć w tej Twardej wielu wrogów. Do Inwestora: wynająłeś bardzo kiepskich fachowców do tego przygotowanie tej inwestycji. Wyrazy współczucia. Źródło komentarza: Twarda mówi „sprawdzam”. Teraz już nie tylko inwestorom. Mieszkańcy żądają wyjaśnień od starosty Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Starostwo w Tomaszowie było i jest niekompetentne. A wygrać z nimi jest prawie niemożliwe. Źródło komentarza: Twarda mówi „sprawdzam”. Teraz już nie tylko inwestorom. Mieszkańcy żądają wyjaśnień od starosty
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama