Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 12:51
Reklama
Czy tak powinien wyglądać samorząd?

Parada Oszustów. Jak się w Tomaszowie "kiwa" nie tylko wyborców

Chyba jestem jedyną osobą w naszym mieście, która potrafi bez ogródek pokazywać kulisty lokalnej polityki. Przyjaciół mi to nie przysparza, a fakty, które opisuję, często demaskują ludzi, którzy na co dzień starają się budować swój własny obraz na bazie kłamstw. Tytuł felietonu zaczerpnąłem z serialu, jaki powstał w czasach słusznie minionych, którego opowiadającym historię słynnych oszustw narratorem, był Piotr Fronczewski,. Tym razem jednak nie będzie o eleganckich i luksusowych limuzynach, kosztownej biżuterii, czy partiach szachów, rozgrywanych za pomocą listów poleconych. Chociaż z szachami może i ta historia mieć co nieco wspólnego. Z tym, że większość występujących na szachownicy figur, to niestety warte zbicia pionki.

Artykuł w skrócie

  • Gangsterstwo czy prostytucja? Radni KO twierdzą, że to demokracja
  • Co dzieje się z obietnicami wyborczymi
  • Jak się dogadać, kiedy rozmawiać nie ma z kim?
  • Dlaczego Witczak nie chciał odwołać Starosty?
  • Intryga w Prokuraturze
  • Jak załatwić Witko "na cacy"
  • Co na to działacze Platformy? 

Samorząd, czyli wspólna sprawa? 

No właśnie... chyba wszyscy chcielibyśmy w ten sposób samorządność postrzegać. Rozwiązywanie codziennych problemów, strategiczne pomysły na rozwój. Dyskusje na temat potrzebnych inwestycji oraz idei, przedstawianie argumentów, pro obywatelskie inicjatywy. Tu remont drogi, gdzieś indziej szkoły, naprawa chodnika, rewitalizacja parku lub budowa hospicjum. Sprawnie działające spółki i domy kultury, zadbane ulice. Można tak długo wymieniać, ale też zamknąć wszystko jednym zdaniem, które brzmi: tworzenie dobrych i godnych warunków do życia mieszkańcom. Tylko tyle i aż tyle, bo mieści się tu niemalże wszystko. Od wspomnianych parków, po olbrzymie inwestycje infrastrukturalne. Istotą jest beneficjent, czyli każdy z nas... każdy tomaszowianin. 

Lokalnie i w Polsce wykształciła się całkiem odmienna praktyka. Osób, którym przyświecają opisane powyżej cele, w samorządach jest niewiele. Dominują oportuniści, dla których liczy się głównie interes osobisty lub partyjniackiej zorganizowanej grupy przestępczej. Co ciekawe, osoby te, potrafią nawet uprawiany przez siebie proceder nazwać. Nie zapędzajcie się jednak zbyt daleko w domysłach. Nie jest to gangsterstwo ani prostytucja. To.... demokracja, rozumiana jako dyktatura lokalnego watażki, takiego jak na przykład, Adrian Witczak, czy Piotr Kucharski. Nazwiska te wymieniam, bo będą miały znaczenie w dalszej części felietonu, ale powiedzmy sobie szczerze, że podobnych postaci jest dużo więcej i to nie tylko u nas. Są też po każdej stronie politycznego sporu. 

Jak wygląda polityka na szczeblu krajowym wszyscy wiemy. U normalnych ludzi musi budzić coraz większe obrzydzenie. Obrady sejmu, to już nie debata o Polsce, ale estradowe popisy lepszych lub gorszych politycznych komediantów. Coraz bardziej agresywne i obsceniczne. Z przykrością należy stwierdzić, że to samo przenosi się na grunt lokalny. Czy należy się temu dziwić? Oczywiście nie, bo na dole rządzą ci, których popisy oglądamy tam na górze. Narzucają swój styl i retorykę. Radny, nawet jeśli chce być prawdziwym radnym, musi działać pod dyktando kogoś, kogo interesy z dobrem wspólnym nie mają nic wspólnego. A jeśli się nie zgadza? Wtedy okazuje się, że osoba taka nie rozumie demokracji. To nie żart. Takie rzeczy wypisuje radny Jabłoński, który samorządowcem został na nieszczęście mieszkańców z łaski swojego nie tylko politycznego partnera. 

Wybory, czyli święto demokracji?

Od wyborów samorządowych minął nieco ponad rok. Ten felieton jest jego jakimś podsumowaniem w sensie także politycznym. Czy był on rokiem pracy na rzecz wyborców? Dla niektórych zapewne tak, ale wiele osób zajęło się szukaniem dla siebie odpowiednich stołków, lub internetowym hejterstwem, w wymiarze, jakiego dotąd nie znaliśmy. A przecież wszyscy opowiadali w kampanii o swoich pomysłach i obiecywali złote góry, byleby tylko oddać głos na tego, czy innego Goskę lub Mordakę. Krzykliwe hasła biły po oczach z setek rozwieszonych na mieście banerów (nikt ich nie rozliczał oczywiście). Co z nich zostało? Niech każdy sam znajdzie odpowiedź na to pytanie. Moim zdaniem niezbyt wiele. Ktoś z Was zapytał radnego, na którego głosował co z jego obietnicami? Rok to dużo. Można było złożyć wnioski do co najmniej jednego budżetu. Moje są realizowane, mimo, że jestem radnym tak zwanej opozycji. 

Koalicja, czy opozycja - oto jest pytanie!

Znowu sięgniemy do polityki i jej projekcji na grunt lokalny. Teoretycznie w samorządzie takie rozgraniczenie powinno dotyczyć głównie treści o charakterze światopoglądowym, jak na przykład Karta Praw Rodziny (nota bene chyba należy do dyskusji o niej wrócić, szczególnie w kontekście prób indoktrynacji wprowadzanych przez obecną minister). Przecież chodniki legitymacji partyjnych nie posiadają, a do szpitala trafić może babcia radnego PiS i dziadek radnego z PO. 

Tyle piękna teorii, przejdźmy do smutku praktyki. By móc skutecznie rządzić trzeba zbudować stabilną większość. Inaczej destrukcyjni partyjniaccy siepacze zbojkotują każdy, nawet najbardziej sensowny pomysł. W Tomaszowie mamy tego liczne przykłady. Zablokowano nie tylko budowę Term, ale też stworzenie nowych terenów inwestycyjnych przy trasie S8. Obie dywersje przeprowadzili radni Koalicji Obywatelskiej kierowani przez swojego przewodniczącego, Adriana Witczaka. 

Kolejne niespodzianki nas czekają wkrótce, bo z tego co słyszymy z ministerstwa infrastruktury, jest plan wytyczenia północnego wariantu S12.... w okolicach bliższych Rawie Mazowieckiej. Niebieskie Źródła zostaną uratowane? Pytanie: czy rzeczywiście są dziś zagrożone, bo radny Kucharski, który do niedawna by zwolennikiem prowadzenia drogi w tym miejscu, zmienił zdanie. Dlaczego? Nie myślcie, że powodem jest troska o środowisko. Po prostu drogę wytrasowano tym razem blisko jego domu. Ciężarówki z piaskiem wrócą już niedługo na ulice miasta. I kłamstwa pana Mordaki tu niczego nie zmienią. Pewne jest, że miasto i powiat straci miliony z podatków, straci szanse na miejsca pracy wokół skrzyżowania tras i na dynamiczny rozwój.

W każdym razie jakaś koalicja w radach musi być. Z tym, że koalicja oparta na dialogu a nie dyktaturze, o jakiej wspomina w swoich wpisach Jabłoński. 

Na początku kadencji, Marcin Witko próbował taką koalicję zbudować zarówno w mieście, jak i w powiecie, w oparciu o radnych własnego komitetu, jak i PSL oraz Platformy Obywatelskiej. Od początku twierdziłem, że nic z tego nie tylko nie będzie ale, że to nie ma najmniejszego sensu. Nie da się osiągnąć porozumienia z ludźmi funkcjonującymi na zasadach sekty z Zakościela, którzy ślepo wpatrzeni są w guru, a jedyne co nimi kieruje to telefon od Posła z Warszawy i nienawiść do prawicy. Zło w czystej postaci. Zaprzeczenie idei samorządu. Rozmowy z piątką radnych KO nie przyniosły skutku. Za każdym razem, kiedy wydawało się, że jest porozumienie, Michał Jodłowski dzwonił do Witczaka i sytuacja stawała na głowie. W końcu dyr. KRUS w Łodzi nie podskoczy i musi się słuchać pracodawcy czyli Posła…

W ten sposób powołano Zarząd Powiatu z Mariuszem Węgrzynowskim na czele. Niby porozumienie, a jednak dziwaczne. Dwóch facetów ze sobą rozmawia, coś ustalają a na koniec nie podają sobie ręki? Nie spisują żadnych warunków granicznych? Porozumienie zawarte w piętnaście minut? Dla mnie to niezrozumiałe. Nie miało szans na przetrwanie. No i nie przetrwało, bo jak uważam, Witczak dogadał się z Węgrzynowskim i zaczął się cyrk trwający ponad rok. Z jednej strony otwarta koalicja PIS z KO w Radzie Miasta przeciw KWW, a z drugiej udawanie niby zmian w powiecie. I to takie udawanie, by przypadkiem nic nie zmienić – ku chwale lokalnego PIS. Mnie osobiście atakowali na równo jedni i drudzy. 

Najpierw PiS razem z PO rozdały miejsca przewodniczących rady miejskiej i komisji problemowych, eliminując całkowicie radnych M. Witko, a później nie udzielono prezydentowi wotum zaufania przez tę samą egzotyczną koalicję PiS-KO. To, co jest tu istotne, to fakt, że stało się to w krótkim czasie po wygranych przez Witko wyborach prezydenckich – dodajmy w 1 turze. Od początku Witczak postawił na konfrontację, której kolejnym elementem było nieudzielenie wotum Staroście Węgrzynowskiemu.

W odwecie Starosta złożył wniosek o odwołanie M. Kubiaka oraz Z. Szymańskiej z Zarządu Powiatu, który poparli de facto radni KO, wstrzymując się od głosu. Na ich miejsce trafili radni PiS, dzięki czemu Mariusz Węgrzynowski umocnił się jeszcze bardziej. Kolejne ruchy były oczywiste. Pojawiły się etaty w szpitalu dla M. Wojciechowskiej i P. Sochy. Z kolei M. Olkiewicz trafił do miejskiej spółki samorządowej na funkcję prezesa. Wszystko to zawdzięczamy piątce radnych KO. Zwolennicy ośmiu gwiazdek nie pieją z zachwytu?  Może będą znowu gdzieś szukać winnych. Tym razem nie w Wiśle ale okolicach Zakopanego. 

No i jak? Podoba Wam się taki samorząd? Ludzie dbają o własne, czy o Wasze sprawy? Ponad rok stracony na szarpaniny i walkę o powtórzenie czy zmianę wyników wyborów prezydenckich?! Tak mamy budować bogatszy i lepszy Tomaszów?

Odwołać Starostę, czy tylko gonić królika?

Efektem nie udzielenia wotum zaufania Staroście było głosowanie nad jego odwołaniem (celowo to odrobinę uproszczę), którego nie udało się przeprowadzić. Zabrakło jednego głosu, który zapewnić miała Koalicja Obywatelska. Ostatecznie dostało się mocno Lidii Jackow, chociaż chyba trudno doszukiwać się tu jej osobistej winy. Reżyserować spektakl bowiem próbował ktoś inny, składając kolejne obietnice bez pokrycia. 

Przez kolejny rok trwały rozmowy na temat wniosku o odwołanie Starosty. Można go złożyć nie wcześniej niż po upływie pół roku od poprzedniego głosowania. Przygotowano się poważnie. Przekonano kilku radnych powiatowych, którzy zaczęli wspierać klub Marcina Witko. Zmieniono Przewodniczących: Komisji Rewizyjnej i Rady Powiatu. To ledwo co partyjnie awansowany z referatu spraw Zdrowia w Powiecie na Dyrektora KRUS w Łodzi Michał Jodłowski miał czuwać, by procedura szła sprawnie, bez zakłóceń. No i czuwał, ale nad tym, by do niej nie doszło. Dlaczego? Zaraz Wam to wyjaśnię. PiS był Witczakowi potrzebny, a przy tym poseł zarówno Węgrzynowskiego, jak i Witko uważał za frajerów, którzy dadzą się wykiwać, a ludzie tego i tak nie zrozumieją. 

Najpierw zabezpieczyć trzeba było zebranie 14 głosów. To nie było łatwe. Ja twierdzę nawet, że niemożliwe. Jaki bowiem cel miało obrażanie potencjalnych partnerów w Internecie przez pana Mordakę (któremu, jak podejrzewam teksty pisze pani Alicja Zwolak Plichta), obrzucanie wyzwiskami, pomówieniami? Jaki cel miały spektakularne wyprawy do Wisły i donosy pisane na Marcina Witko? Tu udajemy, że rozmawiamy, a tam walimy pałą – czyli symulujemy rozmowy powiatowe. 

Liczono, że KWW zerwie w wyniku tych działań negocjacje i będzie na kogo zwalić odpowiedzialność a Witczak w Warszawie stwierdzi u swoich bonzów, że chciał przejąć powiat w Tomaszowie, ale nie mógł, bo to ci, a to tamci nie chcieli. Przeliczył się. Ostatecznie to KO rozmowy zerwała. Później chciała wracać i znowu zrywać. Kabaret. 

Na marginesie tylko wspomnę, że ja z tych rozmówek polsko polskich zrezygnowałem dosyć szybko, kiedy spotkaliśmy się, by uzgodnić wspólne wnioski na obecny rok do budżetu. Radni Witczaka żadnych wniosków nie mieli, przyszli nieprzygotowani a zależało im tylko na tym, by zrobić kolejną "zadymę". 

Do klasyki polskiego kabaretu przejdzie, gdy na Komisji Powiatu radny Mordaka miał jedno zdanie i po wyjściu za drzwi i rozmowie telefonicznej z jakimś guru (zapewne z Warszawy) za chwilę już miał inne zdanie. Nawet w PZPR nie było takiego szitu.

Mordaka Patrol na tropie, a może na wtopie?

Określenie "Mordaka Patrol", które wymyśliłem i różowy trabant, mojego autorstwa się przyjęły. Miało być prześmiewczo ale to poważna sprawa. Dlaczego? Ponieważ to element planowanych od roku działań. Sławomir Żegota twierdzi, że radny Mordaka już rok temu opowiadał o pseudo nieruchomościach Prezydenta i tym, że dobierze mu się do skóry, o jakichś teczkach. Tymiński 2? Dość dziwne, bo przecież powodem takiej zaciekłości nie może być fakt, że Witko nie wpisał kumpla Mordaki na listę członków Miejskiej Komisji Alkoholowej. Przecież panowie znają się od lat. Prezydent kupił nawet dom od przedsiębiorcy z Wąwału, w którym aktualnie mieszka. Czy tego zakupu również dotyczy donos do prokuratury?  

Dzisiaj radny tłumaczy się w Internecie, że przecież prokuratura lub Sąd ocenią czy ktoś jest winny czy nie. Naprawdę? Ja mam tylko nadzieję, że do zeznań panów Kucharskich, Mordaki i Jabłońskiego uzyskamy dostęp po zamknięciu postępowania a jest to raczej na 100 procent pewne. I oby nie musieli się ich wstydzić.  

Intryga snuta przez rok nie wyszła. Pozostanie po niej jedynie kompromitacja i zapisy w podręcznikach czarnego marketingu politycznego jak ustawka i zdjęcia u asystenta Ministra Sprawiedliwości. Po to by ten za chwilę przesłał papierki do prokuratury. Ale zdjęcia zrobione i brudny show jest. 

Załatwić Starostę, czy Prezydenta? 

Z punktu widzenia nie umiejącego przez rok wyjaśnić swojego MBA Posła Witczaka najlepiej obydwu, a najlepiej przy okazji paru partyjnych kolegów i koleżanki. JJednak nie da się uderzyć w Węgrzynowskiego bez Witki, ani w Witko bez... Węgrzynowskiego. Zaplanowano więc, że doprowadzi się do referendum w sprawie odwołania prezydenta, poprzez nieudzielenie mu wotum zaufania w czerwcu br. Taka była stawka i plan. Tylko jak to zrobić, kiedy nie dysponuje się odpowiednią liczbą głosów w radzie, a wybrany rok wcześniej Prezydent jest w mieście lubiany. Przypomnę że 7 kwietnia 2024 roku wygrał w 1 turze.  

Do głosowania potrzebny PiS a do wygrania referendum obrzucenie błotem Marcina Witko. Dlatego właśnie nie można było głosować odwołania Starosty, bo samo głosowanie nad wotum to nie wszystko. Trzeba jeszcze przegłosować wniosek referendalny. W ten sposób radni Platformy i poseł Witczak okłamywali swoich wyborców, że zamierzają odwołać Zarząd Powiatu. W radzie powiatu w to, że do tego dojdzie uwierzyli jedynie bracia Żegotowie.

Zaplanowano, że postępowanie w Prokuraturze będzie główną osią kampanii referendalnej. Do tego dopisze się ceny ciepła i nadinterpretuje parę innych faktów. Na koniec zostanie kurz i facet oblepiony błotem. 

Węgrzynowski i Witko w końcu okazali się mądrzejsi od mistrza wyciąganie kilometrówek z Sejmu, niejakiego Posła Witczaka i jego telefonicznych radnych. Przy okazji głosowań postanowili się po roku ostatecznie porozumieć. Co ciekawe Marcin Witko zdążył nie tylko zwiększyć liczebność własnego klubu w powiecie ale zbudował też szerszą większość 12 głosów w radzie miejskiej i to bez trzech radnych PiS. Węgrzynowski zrozumiał, że w tym roku Witko, a w kolejnym on i to już bez możliwości dogadania się z kimkolwiek.  

Obaj panowie absolutorium uzyskali. Podobnie wotum zaufania. Z radnymi KO i cenionym nauczycielem biologii z szkoły chrześcijańskiej niejakim Witczakiem już nikt o żadnej współpracy rozmawiał nie będzie. Podobnie z radnymi Kucharskimi, których wypierają się dziś twardo nawet działacze Hołowni czy szerzej 3 drogi. 

Kwestia priorytetów

Co więc Waszym zdaniem w samorządzie jest ważne? Kto z jakiej partii pochodzi, czy zadania, jakie na rzecz mieszkańców chce realizować? Odpowiedzi na to pytanie udzieliły radne Walasik i Krasoń. Ostatnio nie wytrzymała tego błędu i dołączyła sama do nich Przewodnicząca Rady Miasta Barbara Klatka. Przypomnijmy, że to dwukrotna kandydatka na Prezydenta i do Sejmu czy Senatu. Człowiek ze starej i porządniejszej PO, gdzie była rozmowa i radni czasem głosowali inaczej i nikt im głowy od razu nie urywał tylko był jakiś w tej partii dialog. 

Takie stalinowskie partyjniactwo działa w PO odkąd Przewodniczy lokalnie Poseł od słonecznika, który miał mu wyrosnąć po przegranej Trzaskowskiego. Swoją drogą, jakież to aroganckie i pełne pychy. 

Lokalnie NIE ZASZKODZI OBIECAĆ DZIAŁANIA DLA DOBRA MIASTA I PONAD PODZIAŁAMI I DLA DOBRA MIESZKAŃCÓW? Dwie pierwsze panie z członkostwa w partii zrezygnowały same. Po Lidii Jackow to kolejne radne mające dość. Tym ostrzej im wygrażają panowie kabareciarz Mordaka i jego pracownik na Wąwale od sprzedaży kostki i „Profesor” samorządu, debiutant w Radzie Miasta Pawełek Jabłoński. 

Sama Barbara Klatka prawdopodobnie zostanie z partii po 20 latach wykluczona albo sama zrezygnuje. Wygląda, że Pani Barbara nie mogła dalej brać udziału w nędznym spektaklu hipokryzji i antysamorządowym działąniu ferajny KO. Co by o niej nie mówić to ultra doświadczona i ceniona była dyrektor COS i Wiceprezes ATLA ARENY czy EXPO Łódź i radna piąty raz. Pracuje od lat w Łodzi. Była twarzą kampanii KO. To dwukrotny kandydat na Prezydenta Tomaszowa. Obecna Przewodnicząca Rady Miasta Tomaszowa. To chyba się wszystko samo komentuje.

A jeśli to zbyt mało, to może najlepiej zacytujmy inne osoby, związane od lat z tomaszowską PO. Jako pierwszy Jacek Kowalewski

Przypominam, że Pani Barbara Klatka jest Przewodniczącą Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, więc Jej rola jest trochę inna niż zwykłego radnego. Przypominam również, że Pani Barbara Klatka była już dwie kadencje radną Rady Gminy Inowłódz, dwukrotnie radną Rady Powiatu Tomaszowskiego i jest drugą kadencję radną Rady Miejskiej Tomaszowa Maz. Wiedzą i doświadczeniem góruje więc nad wszystkimi radnymi PO miasta i powiatu (oprócz chyba Sławomira Żegoty). Prawdopodobnie były powody dla których głosowała tak jak głosowała. Ja znając tylko wycinek spraw, wstrzymałbym się od głosu. Na pewno nie zrobiła tego dla taniego poklasku radnych pis-u i Marcina Witki. Nie zrobiła tego również dla jakichkolwiek korzyści swoich czy swoich bliskich. Niejaki radny Strzępek Mariusz będzie wszystko robił aby skłócić radnych opozycji i Kazimierz Mordaka o tym wie. Znam Kazimierz Mordaka od wielu lat i szanuję Go za to kim jest teraz a wiem kim był kiedyś.. Nie pochwalam jednak jego stwierdzeń na temat współpracy z Panią Barbara Klatka. Będziemy mieli prawdopodobnie okazję porozmawiać jutro. Mam nadzieję, że dojadę.

oraz Sławomir Szymański

Nie znam Pana, a jestem w PO od początku czasów Olechowskiego. Jestem tu od 25 lat. Byłem też w Unii Demokratycznej i Unii Wolności wcześniej z 10 lat. Obecnie jestem we władzach PO w Radzie Powiatu tomaszowskiego PO i zarządzie koła. Byłem i w Zarządach Powiatu i Regionu i trudno to zliczyć. Przez takich ludzi jak Pan czy Poseł ze słonecznikiem na głowie dam sobie niedługo spokój. Byłem w PO dla takich ludzi jak Arek Gajewski, Barbara Klatka i Agnieszka Walasik i innych. Oni budowali umiarkowane i centrowe PO, a nie lewackie jak dzisiaj. Tych ludzi już nie ma i odejdą kolejni. I znów będzie płacz nad przegranymi wyborami. Będą KAKTUSY ROSNĄC na głowach geniuszy.

Pana komentarze tylko ośmieszają PO. Nie jest Pan członkiem to nie mogę wystąpić o zawieszenie czy wykluczenie Pana, a szkoda. Jest opinia, że ktoś Panu to pisze. No, ale skoro Pan podpisuje, a nie jest Pan członkiem PO to proszę się o wewnętrznych sprawach PO może nie wypowiadać. Zapisz się i nie gadaj o czymś o czym wie Pan z trzeciej czy piątej ręki.

Co do Pani Barbary to jak się nie mylę, to była w PO 20 lat. Pan rok. Ona jest piąty raz radną a Pan chyba 1 raz od roku. Ona dwa razy kandydowała do Sejmu plus do Senatu i dwa razy na Prezydenta Tomaszowa. No więc Pana opinie są tak samo śmieszne o PO jak Pani Basi byłyby śmieszne o kostce brukowej. Tak samo się na tym oboje znacie. Tylko ona nie wypisuje o kostce brukowej elaboratów z miną znawcy lub pozując na inżyniera od betonu. No nie.

Co do demokracji to ona oznacza również poszanowanie praw mniejszości, a nie tylko partyjniacki strzał w łeb przy innym poglądzie na sprawy miasta i pracy Prezydenta. Szkoda, że niektórzy tego nie rozumieją. W innym systemie tacy ludzie jak Pan czy młokos z prezydium zesłalibyście kobietę na Sybir lub wsadzili do więzienia. I tak PO się samo niszczy, karleje i zjada.

Gdyby Pan posłuchał Pani Basi. A warto posłuchać. To by Pan usłyszał, że są priorytety dla radnych. że mowa o samorządzie średniego miasta, gdzie ulice, czy park lub szkoła nie są PO, ani PIS czy PSL lub 2050. To obecne bolszewickie podejście do samorządu jest chore tak jakby to był Sejm/Senat. To tylko szkodzi miastu i mieszkańcom. Dobrą robotę trzeba doceniać ponad partyjniackimi podziałami. Potem będzie płacz czemu ludzie nie znoszą partii. No bo nie kierują się interesem lokalnym tylko spojrzeniem politycznym rodem z Sejmu czy Senatu. A ludzie chcą po prostu fajniejszego miasta i radnych głosujących z dobrymi rzeczami, a nie wg podziałów rodem z Sejmu. Wszystko.

W tle oczywiście są kolejne wybory parlamentarne oraz samorządowe. Mistrz od przegranej w Tomaszowie Trzaskowskiego czyli Adrian Witczak zrobi wszystko, by utrzymać się na powierzchni. Eliminuje wszystkich potencjalnych konkurentów. Gajewskiego po 10 latach w Sejmiku zabito lokalnym Murańskim przed wyborami do samorządu i na końcu sam zrezygnował. Ten nie chce o lokalnym KO słyszeć i nawet rozmawiać.  Kolejni radni i członkowie odchodzą. Barbara Klatkę właśnie brutalnie okładają na FB ludzie, którzy żadnych sukcesów w samorządzie jeszcze nie odnieśli. Odeszło już 4 radnych i kolejni się szykują. Lada dzień. 

Próbuje też zniszczyć  poseł Platformy, Marcina Witko, który jest niebezpieczny, bo może kandydować z innej listy. Wtedy wielu lokalnych wyborców, jako lubiany samorządowiec, Witczakowi na pewno zabierze. Parada oszustów? Bez wątpienia. 

A gdzie tu prawdziwy SAMORZĄD LOKALNY i dobro miasta i powiatu? 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bogdan 29.07.2025 08:55
Mariusz Węgrzynowski jest najlepszym starostom od x czasu. Głeboko wierzę że zostanie prezydentem Tomaszowa, a wreście w naszym mieście nastapią naprawde zmiany na lepsze. Tomaszów będzie prężnie się rozwijał a dobro mieszkańców bedzie na pierwszym miejscu. Wszystko przed nami i czekamy na prawdziwe zmiany !!!!!

xxx 29.07.2025 11:45
Ty sobie jaja robisz, czy tak na poważnie ?

Bogdan 30.07.2025 08:38
Gdy do miasta przyłaczymy borykająca się z problemami finansowymi gminę wiejska Tomaszów, to tylko jeden krok do ustanowienia miasta na prawach powiatu, a na tą chwile Mariusz Węgrzynowski jest najlepszym kandydatem i wytrawnym liderem Pis w powiecie i nie tylko. Pomimo tylu ataków i niegodziwości jest prawdziwym społecznikiem, dumnie trzymając sztandar wartości moralnych w górze.

Po/PiS=PSL 31.07.2025 12:20
Bogdan co Ty bierzesz bo ja bym wziął dla tak dobrego samopoczucia? Zaręczam Ci, że gdyby Witczak nie miał kosy z Witko Twój najlepszy starosta byłby dawno w politycznym niebycie! Natomiast zgodzę się z Tobą w 100% wytrawnym liderem PiS jest z pewnością. Pytanie tylko czy w samorządzie chodzi tylko o politykę czy o sprawczość ?

Po/PiS=PSL 28.07.2025 11:43
Czyżby się coś szykowało, czy to tylko wrzutka na sezon ogórkowy? Wszyscy do wszystkich mają pretensje a później i tak na nich głosują Tak czy siak powiatem, no może bardziej starostą, kręci dyrektor ze szpitala w Radomsku. A reszta to tylko medialny cyrk ku uciesze gawiedzi takiej jak my, żeby dalej jeden drugiemu nawrzucał.

geo 27.07.2025 19:16
To dlaczego nikt się nie podjął odwołania rady powiatu i miasta można to zrobić. Każdy ktoś obiecywał i nawet Prezydent Witko dużo obiecał nawet w poprzedniej kadencji i tego nie zrobił a mówię tutaj o przejęciu wszystkich ulic powiatowych w mieście tak aby miasto było na prawach powiatu. Minęła poprzednia kadencji i nadal nic że miasto ma Jana Pawła II i kawałek Strzeleckiej to jest kropla. W powiecie rządzą ludzie którzy do tego się nie nadają.

Mariusz Strzępek 28.07.2025 09:14
Samo przejęcie ulic nie tworzy miasta na prawach powiatu.

geo 28.07.2025 12:02
Tak wiem ale rada miasta może taki wniosek złożyć oczywiście są jeszcze inne wymogi i zgody ale dla Prezydenta to raczej pestka.

PiS mak 26.07.2025 23:34
Panie - artykuł powinien mieć nie więcej niż ... Komu chce się czytać ęcyklopedię :-))

Ajdejano 26.07.2025 19:05
Szanowny Panie Mariuszu, zachowujący się, jak panna młoda na wydaniu - sama nie wie, czego chce. W tym początkowym fotomontażu umieścił Pan tylko prawą stronę tej politycznej, lokalnej mafii. Przydałoby się również parę fotek takich: Żegotów, Kowalewskich, Klatek, przygłupów z Wąwału, Witczaków (umieściłem tę miernotę na końcu wykazu z uwagi na antypolskość i antyspołeczny charakter) z lewej strony samorządowej mafii. Tak. Ma Pan rację. Z każdym samorządem tak powinno być: najpierw interesy ludzi, czyli wyborców, a potem działanie, aby te interesy zostały zrealizowane przez lokalne władze. A tymczasem, co się dzieje w tych mafijnych samorządach? Krótko: to jest istny syf, kiła i mogiła. Rządzą takie różne: katechety, Mordaki, Klatki, a e mafijne działania recenzują tacy kibice z dala, którzy kiedyś rozrabiali (bo nie zrobili nic dobrego dla lokalnej społeczności, a głównie dla siebie) w samorządach i teraz uważają, że są samorządową "alfą i omegą" . Czyli: jeden syfiarz ocenia innego syfiarza. Tak, tak, emerycie z pewnej wsi nad zalewem....

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama