Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 15:27
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Zmarł Leszek Moczulski, założyciel Konfederacji Polski Niepodległej

W czwartek w Warszawie zmarł Leszek Moczulski – poinformowało w czwartek w portalu Facebook Internetowe Archiwum KPN. Działacz opozycji antykomunistycznej, historyk i publicysta, twórca Konfederacji Polski Niepodległej oraz Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela miał 94 lata.

Leszek Moczulski urodził się 7 czerwca 1930 r. w Warszawie. W 1945 r. jego rodzina przeniosła się do Sopotu. W 1946 r. dołączył do młodzieżowej Podziemnej Zbrojnej Organizacji Antykomunistycznej w Sopocie. Wkrótce po powrocie do Warszawy podjął studia na Uniwersytecie Warszawskim. W 1947 wstąpił do Związku Walki Młodych. W 1948 został członkiem Polskiej Partii Robotniczej, a następnie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Został sekretarzem oddziałowej organizacji partyjnej PZPR na Wydziale Prawa UW. Z partii został wykluczony w 1950 za "odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne" i popieranie Władysława Gomułki.

W latach 1950-1957 był dziennikarzem w wielu stołecznych gazetach takich jak m.in.: „Trybuna Ludu”, „Wieś”, „Życie Warszawy” i „Dookoła świata”. W tym czasie redagował także pisma zakładowe, takie jak: „Komunard” i „Budujemy Trakt Starej Warszawy”. W 1952 r. ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim.

W 1957 r. Leszek Moczulski po raz pierwszy został aresztowany. Zarzucano mu, że przekazywał prasie zachodniej informacje na temat sytuacji wewnętrznej w PRL, wpływając na negatywny wizerunek władzy w Polsce na Zachodzie. W 1958 r., na mocy decyzji Sądu Wojewódzkiego, który orzekł o jego niewinności, wyszedł z aresztu. W tym samym roku ukończył historię na Uniwersytecie Warszawskim.

Po wyjściu z więzienia krótko pracował w Telewizji Polskiej, po czym otrzymał dwuletni (1958-1960) zakaz wykonywania pracy dziennikarskiej. Od 1961 r. kierował działem historycznym w tygodniku „Stolica”.

Lata 60. to okres, kiedy Moczulski nawiązał kontakty z przedstawicielami przedwojennego środowiska piłsudczykowskiego m.in. z gen. Romanem Abrahamem. Według wspomnień Moczulskiego kombatanci, na czele z bohaterem wojny z bolszewikami oraz obrony Lwowa w 1918 r. tworzyli od lat sześćdziesiątych tajny Nurt Niepodległościowy. Nie ma jednak bezpośrednich dowodów na istnienie w jakikolwiek sposób sformalizowanej struktury opartej na kadrach armii II Rzeczypospolitej i związanych z nimi młodych sympatyków myśli piłsudczykowskiej. Bez wątpienia jednak Moczulski już w 1975 r. podejmował pierwsze prace i dyskusje nad programem przyszłej organizacji niepodległościowej.

Cieniem na wczesnej działalności opozycyjnej Moczulskiego kładzie się potwierdzona przez dokumenty komunistycznej bezpieki trwająca w latach 1969–1977 współpraca ze Służbą Bezpieczeństwa. Sprawa lustracji polityka trwała niemal dwie dekady. Sam przywódca KPN konsekwentnie zaprzeczał, że podejmował współpracę z bezpieką.

Był współzałożycielem powstałego w marcu 1977 r. Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Jako jeden z dwójki rzeczników pełnił w nim – obok Andrzeja Czumy - rolę nieformalnego przywódcy. Był redaktorem pisma „Opinia”. W czerwcu 1979 r. na łamach związanego z częścią ROPCiO podziemnego pisma „Droga” Leszek Moczulski opublikował artykuł, który później został uznany za manifest ideowy powstającego ruchu politycznego. „We wrześniu 1977 r. uchwaliliśmy deklarację polityczną, odrzucającą decyzje jałtańskie trzech mocarstw z 1945 r., przekazujące Polskę pod kuratelę sowiecką. Uznaliśmy, że jest to akt bezprawny, sprzeczny z prawem międzynarodowym. Było to pierwsze PRL jawne, uchwalone na jawnym zebraniu i podpisane przez jego uczestników oświadczenie, kwestionujące legalność PRL i hegemonię sowiecką" – wspominał Moczulski w rozmowie z PAP w 2017 r.

Po powstaniu ROPCiO poddawany był przez władze komunistyczne licznym represjom; łącznie zatrzymano go ok. 250 razy.

We wrześniu 1979 r. Moczulski założył własną partię polityczną pod nazwą Konfederacja Polski Niepodległej. „KPN wprowadzał do sfery opozycji przedsierpniowej nową jakość. Komitet Obrony Robotników oraz Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, z którego wywodziła się część działaczy KPN włącznie z samym Moczulskim, oparły swoją taktykę na dążeniu do poszerzania sfer wolności. Domagały się przestrzegania praw wynikających z Konstytucji PRL i budowały przestrzeń wolnego słowa. Były to idee zwalczane przez reżim, bo podmywały jego fundamenty, ale na tym tle KPN był +chuliganem niepodległości+. Moczulski i jego partia wprost zażądali niepodległości i wystąpienia z sowieckiej strefy wpływów. Zadeklarowali, że będą dążyć do tych celów demokratycznymi środkami, wyrzekając się przemocy. W niedemokratycznym PRL-u chcieli wygrać wybory i w ten sposób odsunąć od władzy PZPR. Był to pomysł rewolucyjny w skali całego bloku wschodniego” – mówił w rozmowie z PAP we wrześniu 2024 r. historyk dr Grzegorz Wołk z IPN, autor książki „+Szaleńcy niepodległości+. Historia Konfederacji Polski Niepodległej”.

Na moment oficjalnego ogłoszenia powstania Konfederacji Polski Niepodległej wybrano czterdziestą rocznicę wybuchu II wojny światowej. Środowisko skupione wokół Leszka Moczulskiego zorganizowało na ten dzień alternatywne obchody przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Podczas nich współpracowniczka KOR i ROPCiO Nina Milewska odczytała „Akt Konfederacji Polski Niepodległej”. Dokument był powtórzeniem kluczowych też sformułowanych przez Moczulskiego w artykule do wydanej kilka tygodni wcześniej „Drogi”. Podpisało się pod nim 35 członków założycieli.

W 40 rocznicę agresji ZSRS na Polskę, 17 września 1979 r. podczas spotkania partii w mieszkaniu Moczulskiego, wybrano go na przewodniczącego KPN. Zebranie zostało przerwane najściem bezpieki i aresztowaniem większości uczestników. Wybór Moczulskiego odróżniał KPN od innych organizacji rodzącej się opozycji antykomunistycznej. Partia posiadała sformalizowane i ustalone przez statut struktury terenowe oraz władze centralne. W lipcu 1980 r. w Lądku Zdroju odbyły się pierwsze obrady Rady Politycznej KPN. Po ich przerwaniu przez SB i aresztowaniu dwudziestu uczestników były kontynuowane w areszcie, a po zwolnieniu - w wyznaczonym wcześniej rezerwowym miejscu obrad w Bardzie Śląskim.

W ciągu kilku kolejnych miesięcy KPN rozpoczęła wydawanie kolejnego (po „Drodze”) czasopisma – odwołującej się do tradycji piłsudczykowskiej „Gazety Polskiej”. Ważnym odwołaniem do czasów II RP były zorganizowane już w listopadzie 1979 r. krakowskie obchody rocznicy odzyskania niepodległości. Były one kontynuowane przez cały okres komunistyczny. Niemal zawsze kończyły się starciami z MO i aresztowaniami działaczy.

23 września 1980 r., a więc trzy tygodnie po podpisaniu porozumień sierpniowych, Moczulski został aresztowany pod zarzutem „lżenia władz i dążenia do obalenia przemocą ustroju PRL”. Pretekstem był wywiad udzielony zachodnioniemieckiemu tygodnikowi „Der Spiegel”. W czasie stanu wojennego skazano przywódcę KPN na siedem lat więzienia. Zwolniono go na mocy amnestii w 1984 r. W kolejnym procesie w 1985 skazano go na cztery lata, zwolniono w 1986 r. Masowe aresztowania innych działaczy Konfederacji po wprowadzeniu stanu wojennego niemal całkowicie sparaliżowały działalność struktur partii. Dopiero w drugiej połowie lat osiemdziesiątych niemal na nowo rozpoczęto działalność KPN.

Tuż przed stanem wojennym Moczulski przebywał na przepustce z więzienia. Nie został aresztowany w pierwszych godzinach działań junty wojskowej Wojciecha Jaruzelskiego. „14 grudnia 1981 r. Moczulski przedostał się niepostrzeżenie do budynku sądu i oczekiwał w stołówce sądowej na wyznaczoną tego dnia rozprawę. Wyprowadzenie go przez milicjantów i spontanicznie tworzący się szpaler adwokatów z dłońmi wzniesionymi z palcami ułożonymi w +V+, to scena iście filmowa, a wydarzyła się naprawdę. Pozostaje jednak pytanie czy rzeczywiście słuszny był pomysł lidera KPN na poddanie się władzom. Być może właściwszym rozwiązaniem byłaby próba ukrycia się i rozwijania podziemnych struktur KPN z Moczulskim na wolności” – mówił w rozmowie z PAP dr Grzegorz Wołk.

W 1987 roku, rok po zwolnieniu z więzienia, władze udzieliły mu pozwolenia na wyjazd na zachód. Spotykał się tam z politykami i działaczami emigracyjnymi. W Waszyngtonie rozmawiał z wiceprezydentem USA George’m H.W. Bushem.

Moczulski i inni działacze KPN krytycznie podchodzili do jakichkolwiek kompromisów z władzami komunistycznymi, co sprawiło, że ich stosunek do układów okrągłostołowych był krytyczny. Mimo to KPN zdecydowała się na wystawienie własnych kandydatów w wyborach 4 czerwca. Żadnemu z nich nie udało się uzyskać mandatu. W 1990 r. Leszek Moczulski kandydował w wyborach prezydenckich. Z 2,5 proc. głosów poparcia zajął ostatnie miejsce.

W pierwszych w pełni wolnych wyborach parlamentarnych w 1991 r. KPN wprowadziła do Sejmu znaczącą liczbę czterdziestu posłów. 4 czerwca 1992 r. Konfederacja poparła obalenie rządu Jana Olszewskiego i powołanie premiera Waldemara Pawlaka. W kadencji 1993–1997 liczący 22 posłów Klub Parlamentarny KPN był praktycznie jedyną formacją prawicową w Sejmie zdominowanym przez SLD i PSL. W tym czasie partia przeszła wiele rozłamów, które zakończyły jej istnienie jako istotnej siły politycznej. Większość posłów Konfederacji, wbrew opinii Leszka Moczulskiego, przystąpiła do powstającej w 1996 r. Akcji Wyborczej Solidarność. Od 1997 r. jego działalność polityczna była coraz bardziej ograniczona. Na scenie politycznej zanikała również założona przez Moczulskiego KPN. „W drugiej połowie lat 90. nastąpił kryzys przywództwa. Część KPN poparła Moczulskiego, inni opowiedzieli się za politykiem młodszego pokolenia – Adamem Słomką i jego frakcją KPN-Obóz Patriotyczny. Oba te ugrupowania ostatecznie roztopiły się w AWS” – mówił PAP historyk prof. Antoni Dudek.

Lider KPN był autorem licznych programów i broszur politycznych z lat 70. i 80.: „Program 44” (1976), „Rewolucja bez rewolucji” (1979), „Walka strajkowa w Polsce – rok 1980” (1980), „III Rzeczpospolita. Zarys ustroju politycznego” (1984), „Krajobraz przed bitwą” (1987).

Moczulski napisał także wiele książek historycznych, m.in. „Szpony czarnego orła” (1969), „Dylematy. Wstęp do historii politycznej Europy Zachodniej 1945-70” (1971), „Wojna polska 1939” (1972). W 2005 roku obronił na Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku pracę doktorską pt. „Geopolityka. Dzieje myśli i stan obecny dyscypliny”. Habilitował się w 2009 r. Jego praca habilitacyjna ukazała się drukiem pt. „Narodziny Międzymorza”. W tym samym roku został honorowym prezesem Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego.

W 2006 r. Sąd Lustracyjny prawomocnie orzekł, że Moczulski współpracował z SB od 1969 r. do kwietnia 1977 r., co zataił w swoim oświadczeniu lustracyjnym z 1999 r. W 2008 r. Sąd Najwyższy uznał Moczulskiego za kłamcę lustracyjnego. W 2011 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uwzględnił skargę Moczulskiego. W 2012 r. Sąd Najwyższy, powołując się na wyrok ETPCz, uchylił orzeczenia wobec Moczulskiego. Sprawę przekazano Sądowi Okręgowemu w Warszawie. W czerwcu 2013 rozpoczął się trzeci proces autolustracyjny Moczulskiego. W 2018, kiedy postępowanie nadal nie zostało zakończone w I instancji, Leszek Moczulski cofnął wniosek o autolustrację, motywując to pogarszającym się stanem zdrowia.

W minionej dekadzie Moczulski komentował bieżące wydarzenia polityczne oraz sytuację międzynarodową, prognozował między innymi wojnę rosyjsko-ukraińską. W 2012 r. Moczulski udzielił wywiadu Polskiej Agencji Prasowej. „Jeżeli mówimy o potrzebie stworzenia dobrze funkcjonującego i skutecznego państwa, należycie troszczącego się o obywateli, to takie państwo nie może bazować na reliktach totalitaryzmu. Boję się, że kłopoty Polaków nie polegają na braku demokracji, albo jej odrzucaniu – tylko na braku umiejętności stosowania demokracji. To relikt przeszłości. Miejmy nadzieję, że usunie go zmiana pokoleniowa” – mówił.

W 2015 prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Leszka Moczulskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 11:42 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama