W okresie tym kierowca będzie zobowiązany między czwartym a ósmym miesiącem, licząc od dnia otrzymania prawa jazdy, do odbycia kursu dokształcającego z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Ponadto kierować będzie wyłącznie pojazdem samochodowym oznakowanym z tyłu i z przodu okrągłą nalepką barwy białej z zielonym symbolem liścia klonowego – przez pierwsze 8 miesięcy tego okresu.
Zabraniono przekraczania prędkości 50 km/h na obszarze zabudowanym, 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej. Początkujący kierowca nie będzie mógł podjąć pracy zarobkowej w charakterze prowadzącego pojazdy określone w prawie jazdy kategorii B ani też osobiście wykonywać działalności gospodarczej, polegającej na kierowaniu takim pojazdem.
Jeżeli przed upływem 8 miesiąca początkujący kierowca nie dostarczy staroście zaświadczenia o ukończeniu takiego kursu i szkolenia, ten wyda decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy. Kurs dokształcający z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego trwał będzie dwie godziny lekcyjne i będzie go można odbyć tylko w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Koszt kursu wyniesie 100 złotych.
Szkolenie praktyczne w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym trwać będzie jedną godzinę zegarową. Organizowane będzie odpłatnie przez Ośrodki Doskonalenia Techniki Jazdy. Szkolenie to nie będzie miało na celu nauczenia wychodzenia z poślizgu. Wykonanie określonych ćwiczeń praktycznych na płycie poślizgowej będzie miało na celu kształtowanie postawy defensywnej, a także uświadomienie osobie szkolonej niebezpieczeństw wynikających z nadmiernej i niedostosowanej do warunków ruchu prędkości. Koszt takiego szkolenia wyniesie 200 złotych.
Kolejną nowością wchodzącą w życie w styczniu 2016 roku jest kurs reedukacyjny w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na taki kurs starosta decyzją administracyjną skieruję kierowcę, który:
– przekroczył liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego,
– w okresie próbnym popełnił, co najmniej dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji.
Jeśli zdarzy się sytuacja, że zostanie przekroczony ów magiczny próg, prawo jazdy zostanie nam zatrzymane na okres miesiąca i w ciągu tegoż miesiąca powinniśmy odbyć kurs. Jeśli nam się to nie uda (np. nie zdążymy czasowo, z uwagi na natłok obowiązków zawodowych itp.) uprawnienia zostają nam odebrane i prawo jazdy musimy robić ponownie. Szkolenie będzie organizowane przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego tylko w dni robocze. Czas trwania kursu to cztery dni po siedem godzin lekcyjnych każdy (razem 28 godzin). Koszt kursu ustalono na 500 złotych.
Bardzo ważną kwestią jest fakt, iż wprawdzie po odbyciu kursu nasze konto zostanie wyzerowane, jednak jeśli w ciągu 5 lat od zakończenia kursu zdarzy się tak, że znowu na naszym koncie uzbierają się 24 punkty, odbycie kolejnego kursu reedukacyjnego nie będzie możliwe. Wtedy uprawnienia (na wszystkie kategorie!) zostaną nam odebrane, a my zostaniemy skierowani na ponowny kurs do ośrodka szkolenia kierowców i egzamin w WORD (co wiąże się oczywiście z kolejnymi – niemałymi – kosztami).
Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione powyżej zmiany, niewątpliwym jest, iż ustawodawcy chodziło bardziej o wygenerowanie przychodu wojewódzkim ośrodkom ruchu drogowego oraz wszelkiej maści ośrodkom doskonalenia techniki jazdy czy też szkołom nauki jazdy, a nie o poprawę bezpieczeństwa. Kierowcy są „dojną krową” – fotoradary, mandaty, kursy doszkalające, kursy redukujące punkty karne, opłaty za wydanie dokumentu prawa jazdy, opłaty za szkolenia, za egzamin w WORD – to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, na które za jakiś czas niewielu będzie stać.
Także dopiero 4 stycznia 2016 r. wejdą w życie przepisy, ograniczające do 10 punktów karnych limit punktów, które można nałożyć na kierowcę podczas jednej kontroli (póki co nie ma żadnych limitów).
























































Napisz komentarz
Komentarze