Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 19:03
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum Zdrowia

Ponad 44 tys. zł na „reprezentację”, regularne zakupy kwiatów i tajemniczy „catering” w barze przy S8 – dokumenty Tomaszowskiego Centrum Zdrowia pokazują, jak wyglądały wydatki za kadencji prezesa Marka Utrackiego. Zamiast jasnych odpowiedzi pojawia się jednak więcej pytań niż wyjaśnień.

Są takie dokumenty, które nie tyle wyjaśniają rzeczywistość, ile obnażają jej kompromitujący charakter. Odpowiedź Tomaszowskiego Centrum Zdrowia na pytania dotyczące wydatków prezesa Marka Utrackiego należy właśnie do tej kategorii. Formalnie wszystko się zgadza: są tabele, są kwoty, są opisy. Problem w tym, że im dłużej człowiek wczytuje się w te zestawienia, tym trudniej oprzeć się wrażeniu, że pod szyldem „reprezentacji spółki” finansowano rzeczy, które z interesem publicznym miały niewiele wspólnego.

W dokumencie czytamy, że koszty reprezentacyjne obejmowały wydatki „o charakterze okolicznościowym oraz organizacyjnym”, w szczególności zakup kwiatów i usługi cateringowe. Łącznie dało to kwotę 44 346,81 zł. Już sama ta suma powinna skłonić do zadania prostego pytania: czy publiczna spółka ochrony zdrowia naprawdę musi tak hojnie inwestować w dekoracyjno-gastronomiczną otoczkę swojej działalności? A jeśli już musi, to czy potrafi to jasno i uczciwie uzasadnić? Bo z przedstawionych danych wynika przede wszystkim jedno: wydawanie pieniędzy przychodziło łatwiej niż rzetelne tłumaczenie, po co właściwie je wydawano.

Szczególnie uderzają wydatki na kwiaty. Nie chodzi o pojedynczy bukiet kupiony na wyjątkową okazję, ale o regularny, powtarzalny strumień zakupów w kwiaciarni Blanka. W styczniu pojawiają się dwa wydatki po 100 zł, w lutym kolejne: 120 zł i 100 zł, w marcu już 600 zł, potem następne kwoty w kwietniu, maju, czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu, październiku i listopadzie. Kwiaty wracają w tej dokumentacji z uporem godnym lepszej sprawy. Można odnieść wrażenie, że w TCZ kwiaty były niemal stałym elementem zarządzania. Tylko że spółka lecznicza to nie salon florystyczny ani agencja eventowa. Gdy w placówce ochrony zdrowia z taką regularnością pojawiają się wydatki na wiązanki i kompozycje kwiatowe, obywatel ma pełne prawo zapytać, czy ktoś nie pomylił misji publicznej z prywatnym gustem estetycznym.

Jeszcze bardziej wymowne są wydatki opisane jako „catering”. Sam termin brzmi godnie, służbowo, profesjonalnie. Tyle że za tym eleganckim słowem kryją się bardzo konkretne rachunki. W styczniu dwa razy po 100 zł w Barze Janosik w Zawadzie. W lutym znowu 100 zł w Janosiku i 123,20 zł w firmie Pietrzko z Tomaszowa Mazowieckiego, która — co warto powiedzieć wprost — jest po prostu Pizzerią Fiero. W czerwcu znów 100 zł w Janosiku. W listopadzie kolejne 720 zł i 100 zł w tym samym miejscu, a w grudniu następne 960 zł. Trudno nie zauważyć, że kwoty rzędu 100–150 zł, opisywane urzędowym mianem „cateringu”, najbardziej przypominają zwykłe rachunki za posiłki. I to raczej nie za obsługę dużych wydarzeń, lecz za wyżywienie jednej lub dwóch osób. W przypadku Baru Janosik, położonego przy trasie S8, nasuwa się wręcz banalnie prosty wniosek: to najprawdopodobniej koszt obiadu w trasie, a nie żadnego doniosłego wydarzenia reprezentacyjnego.

I właśnie tutaj zaczyna się problem nie tylko księgowy, ale przede wszystkim etyczny. Bo czym innym jest finansowanie rzeczywiście potrzebnego spotkania służbowego, a czym innym wrzucanie w koszty spółki własnych posiłków i opatrywanie ich wygodną etykietą „catering”. To nie jest drobiazg. To jest pewien styl myślenia o publicznych pieniądzach. Styl, w którym granica między tym, co służbowe, a tym, co osobiste, zaczyna się niebezpiecznie rozmywać. A kiedy taka granica się zaciera, zwykle kończy się to tym, że płaci instytucja, a korzysta jednostka.

Oczywiście w tabeli są także wydatki większe, znacznie większe. W maju pojawia się catering na 2 700 zł od zakładu gastronomicznego Dorota Warczyk z Inowłodza. Taka sama kwota wraca w listopadzie. W grudniu widzimy już 16 200 zł dla tego samego podmiotu, a także 1 600 zł dla FHU Marob z Inowłodza, przy czym sam dokument zaznacza, że chodzi o „duplikat” z dnia 20 grudnia 2025 roku. Osobno odnotowano także 3 000 zł i 200 zł za artykuły cukiernicze z firmy Rafik oraz zwroty różnych kosztów związanych z zakupami spożywczymi czy organizacją dnia św. Mikołaja. To wszystko składa się na obraz, w którym pojęcie „reprezentacji” zostało rozciągnięte do granic przyzwoitości. Bo jeśli w publicznej spółce ochrony zdrowia można pod reprezentację podciągnąć niemal wszystko — od kwiatów, przez pizzę, po świąteczne wydatki spożywcze — to znaczy, że ktoś bardzo długo korzystał z komfortu braku realnej kontroli.

Nie mniej bulwersujące jest to, jak niechętnie odpowiadano na pytania dotyczące innych kosztów. W sprawie telefonu komórkowego i bezprzewodowego internetu spółka nie potrafiła od razu wskazać, czy prezes kiedykolwiek przekroczył przewidziany w umowie limit 250 zł netto miesięcznie. Zamiast konkretnej odpowiedzi pojawiła się zapowiedź, że trzeba dopiero pozyskać billing i dane rozliczeniowe, by ustalić, co właściwie się działo. To brzmi jak administracyjna karykatura nadzoru. Jeśli spółka na bieżąco nie wie, czy prezes przekraczał limity kosztów przewidziane w umowie, to znaczy, że kontrola była co najwyżej fasadowa.

Swoją drogą, podobny mechanizm widać przy kosztach dojazdów. Z przedstawionych tabel wynika, że za przejazdy na trasie Marki–Tomaszów Mazowiecki i z powrotem, czyli de facto za dojazdy do siedziby spółki, wypłacono od stycznia do listopada 2025 roku 37 610,75 zł. Do tego doszło jeszcze 529 zł kosztów jednego wyjazdu służbowego, co razem daje 38 139,75 zł. To już nie są drobne rozliczenia, ale konkretne pieniądze. Powstaje więc pytanie zasadnicze: czy spółka publiczna miała finansować zarządzanie placówką, czy również codzienną logistykę życiową prezesa? Bo z perspektywy zwykłego mieszkańca wygląda to tak, jakby publiczna firma zdrowotna dopłacała do prywatnego modelu funkcjonowania swojego szefa.

Na tym tle szczególnie źle wypada sposób komunikacji. Zamiast przejrzystej i stanowczej odpowiedzi na zadane pytania dostaliśmy dokument, który próbuje sprawiać wrażenie porządku, ale tak naprawdę pozostawia serię niewygodnych niedopowiedzeń. Owszem, wskazano cele zarządcze. Owszem, pokazano zestawienia kosztów. Ale tam, gdzie powinno pojawić się prawdziwe wyjaśnienie sensu i zasadności wydatków, pojawia się urzędowa mgła. Kto dostał te kwiaty? W jakim celu kupowano je niemal przez cały rok? Na czym dokładnie polegał „catering” za 100 zł w barze przy trasie? Kto jadł, z kim jadł i dlaczego płaciła za to spółka? To są pytania elementarne. I to właśnie brak odpowiedzi na te pytania jest dziś najbardziej kompromitujący.

W sprawie wydatków TCZ nie chodzi wyłącznie o liczby. Chodzi o standardy. O elementarne wyczucie, że publiczne pieniądze — zwłaszcza w ochronie zdrowia — nie są prywatnym portfelem prezesa ani funduszem drobnych przyjemności. Kto zarządza taką spółką, powinien zachowywać nie tylko formalną poprawność, ale również powściągliwość, transparentność i zwykłą przyzwoitość. Tymczasem z przedstawionych dokumentów wyłania się obraz odwrotny: lekkość w wydawaniu, ciężkość w tłumaczeniu i wyraźny brak zrozumienia, że etyka w życiu publicznym zaczyna się właśnie od takich pozornie małych rzeczy. Od obiadu wpisanego jako „catering”. Od bukietu wrzuconego w koszty. Od rachunku, który może i da się zaksięgować, ale którego moralnie obronić już znacznie trudniej.

Najgorsze w tej historii jest to, że nie mówimy o prywatnej firmie, w której właściciel ryzykuje własnym majątkiem. Mówimy o podmiocie leczniczym, który działa w sferze szczególnie wrażliwej społecznie. W takim miejscu każdy zbędny wydatek, każdy niejasno opisany rachunek i każdy przejaw finansowej beztroski powinien być traktowany z podwójną surowością. Bo jeśli w ochronie zdrowia nie obowiązują najwyższe standardy odpowiedzialności, to gdzie właściwie miałyby jeszcze obowiązywać?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TomMaz 20.03.2026 12:35
Oj tam oj tam w Krakowie taki misztaldski wydał ponad 2 miliony:)a ciekaw jestem ile wydał nobile wydał prezydent Tomaszowa czy to tajemnica,albo np burmistrz Ujazd :)

Edek 20.03.2026 06:36
Nikt nikomu nic nie zrobi bo sami mają za uszami albo będą mieli

obywtel 20.03.2026 17:57
DOKLADNIE

K-75 19.03.2026 07:53
Niby wszystko wiadomo w tej sprawie zwykłe pisowskie warcholstwo,ale jak w MISIU cytuję- ja tu jestem kierownikiem szatni i co Pan nam zrobi. No właśnie co im można zrobić ? Ręce opadają!

Ajdejano 19.03.2026 16:30
Do K-75. Cytat z powyższego materiału: "W sprawie wydatków TCZ nie chodzi wyłącznie o liczby. Chodzi o standardy. O elementarne wyczucie, że publiczne pieniądze — zwłaszcza w ochronie zdrowia — nie są prywatnym portfelem prezesa ani funduszem drobnych przyjemności. Kto zarządza taką spółką, powinien zachowywać nie tylko formalną poprawność, ale również powściągliwość, transparentność i zwykłą przyzwoitość." I w tym kontekście masz K-75 (jak zwykle) rację. Cytat z wypowiedzi szatniarza z filmu "Miś", to jest sedno całej sprawy. Dlatego teraz zwracam się do Admina tego forum: dokąd tak będziecie jęczeć, memłać o tych różnych przekrętach samorządu katechety, z którego to pierd..enia nic nie wynika- co ?! Mijają tygodnie, miesiące, a tu w sensie prawnym totalna bryndza!!! To staje się upierdliwe, a nawet wku#wiające!!! To wygląda tak samo, jak to "aresztowanie i wsadzanie" Ziobry i Romanowskiego z azylem politycznym na Węgrzech. Kiedy wreszcie przestaniecie brać Waszych zwykłych i wiernych forumowiczów pod to, co koń pod brzuchem nosi - co?! Jesteście jedynym, lokalnym medium, któremu pewna ilość ludzi wierzy, więc nie piszcie o sprawach, na które nie macie najmniejszego wpływu i nie poduszczajcie ludzi...

Zrobił loda 18.03.2026 17:38
Co wolno wojewodzie, to nie tobie ... narodzie :-)

Opinie

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Polecane

Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie Trzy ciche zagrożenia wiążą się z niemal 13 latami mniej życia bez demencji Nadwaga w dzieciństwie może zostawić ślad na całe życie. Nowe badanie: mniejsza szansa na macierzyństwo Opieka zaczyna się od człowieka. 7 sierpnia dziękujemy tym, którzy są przy seniorach każdego dnia Świątek rozbiła Golubic, Jagiellonia pokonała Rangersów. Sportowy czwartek pełen emocji Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku Dziesięciu tomaszowskich Strzelców na Kadrówce. Ruszyli historycznym szlakiem do Kielc Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama