Deweloper to zło wcielone. Nie dość, że buduje supermarkety, to jeszcze zdarza mu się stawiać mieszkania. Po drodze wyczyści z mieszkańców rozpadającą się kamienicę, a dzieci pozbawi szkoły, bo entuzjastycznie wjedzie buldożerami na tereny placówek oświatowych.
I rzeczywiście, można byłoby sobie z tego pożartować, gdyby nie to, że kolejne grupy ludzi powtarzają sensacyjne informacje wyprodukowane przez specjalistów od politycznych intryg. Specjalistów takich jak Mariusz Węgrzynowski czy Piotr Kucharski. To już nie jest donos napisany w powiatowym gabinecie na Barbarę Klatkę, by pozbawić ją mandatu radnej. Tutaj plotka ma być sączona do uszu mieszkańców.
Niedawno spotkałem się z mieszkańcami dzielnicy Nagórzyce. Zaczęli pytać mnie, czy to prawda, że prezydent Marcin Witko chce zburzyć strażnicę OSP, a teren sprzedać, by postawić tam… Lidla. Kiedy słyszy się coś takiego, trudno nie mieć „oczu szeroko otwartych”.
Na pytanie, skąd takie informacje, odpowiedź brzmiała: od radnego Kucharskiego, zresztą również mieszkańca dzielnicy. Skoro tak mówi radny, ludzie nie mają powodów, by mu nie wierzyć — tym bardziej że on sam w tej sprawie ochoczo prezentuje składane interpelacje. O tym, że to kompletna bzdura, wie zarówno on sam, jak i wszyscy inni radni.
Okazją do siania plotek i dezinformacji stały się plany budowy nowej strażnicy, która służyć ma nie tylko strażakom, ale także celom obronnym. Obecna siedziba wymaga kosztownego remontu, którego szacunkowa wartość może przekroczyć koszt budowy nowoczesnego, energooszczędnego obiektu. Co ważne, istnieje możliwość pozyskania na ten cel pieniędzy.
Na ostatniej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego z kolejnym deweloperskim „biznesem” wyskoczył były starosta Węgrzynowski. Sugerował, że ktoś zamierza sprzedać teren obecnej Samochodówki — oczywiście po wcześniejszej likwidacji szkoły. Miałyby tam powstać markety, bloki mieszkalne i Pan Bóg wie co jeszcze. Niby niemądre pytanie, niby niezbyt poważna uwaga, ale rozpowszechniana całkowicie celowo.
Zachęcam, by zwrócić uwagę, jak pisowscy radni rozpowszechniają przekaz: „Ci radni są przeciwko Samochodówce i chcą zlikwidować szkołę”. Na bazarku już teraz zatrzymują mnie ludzie i pytają, czy to prawda, bo tak słyszeli od… radnego Felińskiego.


























































Napisz komentarz
Komentarze