Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 18:44
Reklama
Reklama

Może się skończyć stworzeniem potwora

Wszystkie związki docierają do tego feralnego momentu, kiedy coś szwankuje i stajemy przed trudnym wyborem serwisowania starego modelu, lub udania się w celu znalezienia nowego, może bardziej zaawansowanego technologicznie i bardziej wydajnego, a może tylko atrakcyjniejszego.

Nauczone setką obaw, my kobiety, nie mając pewności, że kolejne modele będą posiadały dodatkowe pakiety zapewniające nam komfort psychiczny w czasie wspolnej życiowej podroży, postanowilyśmy nauczyć się trudnej sztuki majsterkowania. Dzięki pełnemu zestawowi umięjetności serwisowania facetów, kobieta mogłaby bowiem osiągnąć  wszystko czego pragnie, jednak sztuka ta jest niezwykle ciężka, katorżnicza, pełna mistycznych praktyk i co najgorsze wysoce nieskuteczna. 

 

Zostajemy wiec przy swoich życiowych wybrankach, których nasze matki uznają za pomyłkę, chwilowe zaćmienie umysłu, czy słabość, niedowierzając, że ich cudowna, inteligentna i piękna niczym bóstwo córka, wybrała sobie milość po najniższej lini oporu.


Tak, matki są kochane. Owijając nas - córki- woalem niespelnionych marzeń i oczekiwań, budując w nas poczucie własnej niezwykłości. Tym sposobem w wieku lat 16 w głowie mamy obraz księcia, który podjeżdża pod nasz dom, ponieważ słysząc o naszych licznych przymiotach, dobru i urodzie miażdżącej boleśnie prawa natury, zdecydował się po spotknaniu z ciepłem naszego spojrzenia, że właśnie nas kocha i to z nami spędzić chce resztę swojego życia. Oczywiście książe zaswiadcza w obecności naszych matek, że zrobi wszystko by te jedyną istotę uczynić szczęśliwą, bo serce jego płonie milością najczystszą, prawdziwą,dokladnie tą samą, która zabija papużki nierozłączki. 


Zdarza sią,że żyjąc maminą obietnicą szczęścia u boku pana idealnego, czekamy na niego wypatrując go z okna z naiwnością jebanej harcerki. A lata leca. Pogrążone w staropanieństwie ,a nie daj boże w wiecznym dziewictwie, ze wzrokiem wbitym w kreske horyzontu, zastanawiamy się co go tak długo zatrzymuje. Na początku optymistycznie zakładamy,że w drodze spotkały go liczne przygody i  spotykając innych majestatycznie urodzonych, zainteresowanych naszą ręką, zmuszony jest toczyć boje by stać się godnym naszej prawdziwej miłości. Potem tkwiąc w swej głupocie umieramy.


Mądre dziewczynki już w wieku lat 15 zdają sobie sprawę, że tak samo jak św. Mikołaj, zajączek wielkanocny, czy Jezus, facet idealny po prostu nie istnieje. Przestajemy więc czekać, a zaczynamy szukać. Metodą prób i błędów trafiamy na przeróżnych, czasem naprawdę intrygujących facetów, których łączy wspólny mianownik - każdy ma coś do naprawy.


Sztuki majsterkowania uczymy się więc od dzieciństwa, a potem wchodząc w związki umiejętności te doskonalimy. I głupie w tym wszystkim jesteśmy okrutnie. Super, że rozumiemy, że idealnych facetów nie ma, ale wcale nie przeszkadza nam to zabawiać się w doktora Frankensteina. 

 

Tworzenie potwora

 

Nie podejrzewam, żeby jakikolwiek facet wchodząc w związek myślał, że chcemy z nim być z powodu idyllicznej wizji jego osoby, w jaką chcemy go przekształcić. Raczej podążajac swoim wysoce błędnym, samczym instynktem, uważa, że najwyraźniej zestaw jego wad i zalet został w pełni zaakceptowany. Otóż nie został. W kobiecej wizji tego związku wszystko już zostało rozpisane na lata i program służący modernizacji faceta jest gotowy do wprowadzenia w życie, dosłownie w każdej chwili. Karmimy więc mężczyzn naszymi oczekiwaniami, prośbami, życzeniami i wizjami tego jak byśmy chciały być kochane, a oni buntują się, coraz bardziej czując, jak gdyby na początku gry w monopoly, nikt im nie wytłumaczyl zasad , a zresztą nawet gdyby wytłumaczył, to nie miałoby to znaczenia, bo reguły zmieniają się tak szybko,że nawet nie mają czasu się do nich przyzwyczaić. 


I pewnego słonecznego dnia, jak grom z jasnego nieba uderza nas w czoło ta pierwsza kłótnia, oblana hektolitrami łez i wyrzutów, kórych się po sobie nie spodziewałyśmy. W tym momencie zaczynamy naprawiać. Niestety, jeśli nie mamy w życiu zbyt dużo szczęścia, to potem możemy już być skazane na reguralne serwisowanie.


Słyszałam historie, o tych niezwykłych przedstawicielach rodzaju męskiego, którzy po przejrzeniu na własne oczy robią wszystko, aby ich ukochana na zawsze pozostała obok i to  nie jako pocieszny niewolnik. Mężczyźni ci unoszą się w powietrzu niczym smoki, napędzani siłą legend opowiadanych na kobiecych spotkaniach przy herbacie i ciastkach. W równoległym czasie, w klubach z głośną muzyką i kurewsko mocnymi drinkami, kobiety z twardymi tyłkami i sercami ciagle fragmentaryczie ciepłymi, opowiadają tysiące  historii płynacych szerokim korytem o gatunku powszechnym, który na wszelkie starania majsterkowiczek reaguje obojętnością. 


Kiedy więc należy związek naprawiać, a kiedy przełknąć jak kamień i odpuścić?


Tutaj granica jest cieńka i zależy od indywidualnego szleństwa. O ile nie żyjemy z maniakiem przemocy, zdradliwym cassanową, hazardzistą,  katolickim entuzjaztą biblijnego porządku wszechświata, albo innym religijnym objawieniem, to może nam być ciężko podjąc decyzję o rozstaniu. Odrzucając przypadki patologiczne skupmy się na przypadkach mniej oczywistych i stawiając tezę,że głównym motorem kobiecych działań jest chęć budowy zwiazku na całe życie, możemy od razu wywynioskowac, że o faceta walczymy tak długo, jak długo jeszcze nam tej wizji doszczętnie nie obrzydził i wciąż chcemy to życie z nim spędzić.

 

Pośród długiej listy męskich przewinień znajdziemy te akceptowalne i dopuszczalne, jednak nawet one pojawiajace się w niepokojącej częstotliwosci powinny być dla nas dowodem na fabryczna oporność naszego modelu do chłonięcia nowych przyzwyczajeń, czy jakiegokolwiek doświadczenia. Nieważne jak dobrą bajkę sobie wymyśłiłyśmy, ani jak bardzo kochamy tego wyidealizowanego w naszych oczach osobnika, zwiazku nie jesteśmy w stanie zbudować same, a jeśli jednak pokonując wszelkie prawa fizyki się tego dopuścimy, to będziemy musiały bardzo przed sobą udawać,że jesteśmy z tej onirycznej relacji zadowolone. 


Chłodna kalkulacja

 

Czyli rzecz kompletnie niemożliwa kiedy jesteśmy w oku  emocjonalnego cyklonu. Po latach ciągłych usterek i niepełnionych oczekiwań musimy spojtrzeć same na siebie,żeby ocenić, czy rzeczywiście zrobiłyśmy wszystko, a jeśli zrobiłyśmy to tym bardziej jest nam z tym ciężko. Musimy więc wycenić ile kosztowały nas wszystkie naprawy i czy konkretny model dzięki nim zyskal, czy też nasze starania odrzucił jak niechcianą transplantację serca. Oczywiście, że boimy się porzucić nam znanego od lat fiata, czy co tam sobie przygruchłyście, ale lęki które nami kierują nie są logiczne. Jeśli kobieta daje rade żyć za dwoje, biorąc odpowiedzialność za cały związek i ponosi mentalne koszta wszelkich napraw, to dlaczego niby miałaby sobie nie poradzić pozostając sama ze sobą ?


No właśnie. Robiąc krótki rachunek zysków i strat, w najgorszym wypadku wyjeżdżając z serwisu samochodem zastępczym, wracamy do grona tych czujnych sokołów, wypatrując facetów rzadszych niż jednorożce, którzy będą na tyle niezwykli, że po weryfikacji ich danych technicznych z zalotnym uśmiechem zgodzimy się na ewentualne, kosmetyczne naprawy. Koniec końców, my też nie jesteśmy takie znowu idealne.

 

Marta Chmielińska

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

EKUZ od 1 stycznia 2026: e‑PUAP znika, wyrabiaj przez IKP lub mojeIKP

Od 1 stycznia 2026 r., w wyniku zmian przepisów o doręczeniach elektronicznych, NFZ uprościł wydawanie karty EKUZ i wycofał e‑PUAP — wnioski składaj przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP. Przed feriami (w Łódzkiem start już w sobotę) sprawdź ważność EKUZ i wyrób nową online; karta zapewnia niezbędną opiekę za granicą, ale nie pokrywa transportu medycznego ani akcji ratowników górskich.Data dodania artykułu: 28.01.2026 12:22
EKUZ od 1 stycznia 2026: e‑PUAP znika, wyrabiaj przez IKP lub mojeIKP

Dziś w kraju i na świecie (środa, 28 stycznia)

Dziś jest środa, dwudziesty ósmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.24, zachód o 16.13. Imieniny obchodzą m.in. Augustyn, Flawian, Ildefons, Julian, Karol, Manfred, Manfreda, Olimpia, Piotr, Radomir, Roger, Tomasz i Waleriusz.Data dodania artykułu: 28.01.2026 07:48
Dziś w kraju i na świecie (środa, 28 stycznia)

Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Sprawa deepfake’ów z udziałem dziecka z Mazowsza ujawniła problemy ze stosowaniem prawa wobec nowych technologii. Prezes UODO Mirosław Wróblewski wskazuje, że obowiązujące przepisy pozwalały na ściganie sprawców, lecz nie zostały użyte.Data dodania artykułu: 27.01.2026 09:59
Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Dziś jest wtorek, dwudziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.26, zachód o 16.11. Imieniny obchodzą m.in. Chryzostom, Dacjusz, Elwira, Henryk, Jan, Jerzy, Julian, Karolina, Leander, Leandra, Przemysław, Rozalia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)
Reklama

Polecane

Most na Legionów: przetarg ruszył. Co już wiadomo, a co wciąż jest pod znakiem zapytaniaWygrana 2:1 z Legionovia Legionowo i kolejne sygnały przed wiosnąSpotkanie z przyrodą i biznesem. Lasy uczą, jak myśleć ekologicznie i przedsiębiorczoRemont klatek schodowych przy ul. Piłsudskiego 26 w Tomaszowie MazowieckimDziś w kraju i na świecie ([niedziela, 1 lutego])Ekstraklasa piłkarska - trener Widzewa: porażka 1:3 to zbyt wysoki wymiar kary27 stycznia: Regionalne Akademickie Targi Edukacyjne w TomaszowieCharytatywny koncert dla Jakuba i Adama. Tomaszów Mazowiecki zagra, żeby zostać z nimi na dłużejEPiC: Elvis Presley in Concert – film, który zabierze Cię za kulisy legendy rockaDzień Gumy do Żucia, czyli święto ludzi, którzy zawsze mają plan B… pod językiemDziś w kraju i na świecie (sobota, 31 stycznia)Wizyta w Urzędzie Marszałkowskim – rozmowy o zdrowiu, edukacji i drogach
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Most na ul. Legionów pod lupą ekspertów. Analiza stanu technicznego przeprawy nad Wolbórką

Most na ul. Legionów pod lupą ekspertów. Analiza stanu technicznego przeprawy nad Wolbórką

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów od miesięcy jest jednym z najbardziej newralgicznych punktów na komunikacyjnej mapie Tomaszowa Mazowieckiego. Ograniczenia, a potem całkowite zamknięcie przeprawy odbiły się na ruchu w całym mieście, a temat wraca jak bumerang w rozmowach mieszkańców. Teraz sprawa weszła w kolejny etap: odbyło się spotkanie poświęcone aktualnemu stanowi technicznemu obiektu i dalszym działaniom. Czy uda się przynajmniej na krótko przywrócić most dla ruchu samochodów? Przetarg na przebudowę już przygotowany
Epidemia wśród działaczy PiS w Tomaszowie.

Epidemia wśród działaczy PiS w Tomaszowie.

Po zmianie powiatowych władz oraz kierownictwa tomaszowskiego szpitala, nastąpił prawdziwym wysyp zwolnień chorobowych. Kolejne osoby poczuły dolegliwości i dostarczyły pracodawcy L4. Na zwolnieniach są więc zatrudniani w szpitalu partyjni funkcjonariusze, zajmujących dotąd wysoko wynagradzane dyrektorskie stanowiska. Źle poczuli się nie tylko Marek Sarwa, Janusz Loda, czy Krzysztof Pardej, ale też radna Marta Lublin, Radosław Marzec. pełniący funkcję rzecznika prasowego oraz rzecznika pacjentów równocześnie. Z częścią "fachowców", zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych prezes Konrad Borowski rozwiązał umowy. Wiele z nich budzi wątpliwości prawne i być może ich analizą zajmie się prokuratura, ponieważ mogą one wykraczać poza niegospodarność o niskim poziomie szkodliwości społecznej.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomMazTreść komentarza: Dzisiejsza władza podwarza wszystko;)Źródło komentarza: Most na ul. Legionów pod lupą ekspertów. Analiza stanu technicznego przeprawy nad WolbórkąAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Czyli według autora postu zwolnienia wystawili neo lekarze;)?Źródło komentarza: Epidemia wśród działaczy PiS w Tomaszowie.Autor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: W Bełchatowie jakoś z dystansem do witKO:)Źródło komentarza: Wizyta w Urzędzie Marszałkowskim – rozmowy o zdrowiu, edukacji i drogachAutor komentarza: @Treść komentarza: Wielkie wydarzenie...Źródło komentarza: Remont klatek schodowych przy ul. Piłsudskiego 26 w Tomaszowie MazowieckimAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ci, którzy odwalili taki numer z tymi medalikami, to nie katolicy, to zwykłe bydło, które podczepia się pod normalnych katolików. To takie np. Goski, byłe katechety i inne barachło. To takie barachło zachęca komunę do atakowania Kościoła katolickiego.Źródło komentarza: „Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Karol. W innym temacie rzuciłem się na Ciebie, ale ten Twój wpis, to mistrzostwo świata. Ten przypadek nadaje się do leczenia psychiatrycznego. Oczywiście po podwójnej lewatywie. On szkodzi nawet Kościołowi.Źródło komentarza: Radny, mundur i Marsz Niepodległości. Szczepan Goska ukarany grzywną i naganą
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama