Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 17:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Nie jestem entuzjastą składania obietnic

Rozmawiamy z jednym z najmłodszych kandydatów do Rady Powiatu Tomaszowskiego, Jarosławem Batorskim

DŁ.: Uchodzisz wręcz za zjawisko w pewnych środowiskach. Skąd się to bierze, że każdy kto cię poznaje dobrze się na Twój temat wypowiada? Co jest w tobie takiego wyjątkowego? Muszę zacząć od tych pytań, bo mnie to niezwykle nurtuje.

JB: Nie będę obłudnie udawał, że nie jest miło słyszeć takie słowa. Tym niemniej sądzę, że jest w nich dużo przesady. Stwierdzenie, że moja osoba spotyka się z pozytywnym odbiorem mnie cieszy, ale jestem zwykłym, młodym chłopakiem, który po prostu jest sobą, działa, chce mieć większe możliwości do pracy na rzecz ludzi z naszego powiatu i tyle. Poza tym odpowiedzi na to pytanie powinnaś szukać u osób, przez które je zadałaś. Jaźń odzwierciedlona bywa krzywym zwierciadłem.

 

DŁ: Oczywiście, że pytałam. Chciałam jednak, żebyś się ustosunkował, bo to punkt wyjścia do tej rozmowy. Po usłyszeniu relacji kilku osób na twój temat chciałam cię poznać i dowiedzieć się, co oni w tobie widzą takiego niezwykłego, na czym polega twoja wyjątkowość. Może moje następne pytania pozwolą mi to lepiej zrozumieć. Interesuje mnie geneza Twojego kandydowania i przebieg kampanii. Nie byłeś działaczem politycznym, ani członkiem partii, a znalazłeś się na liście komitetu jednego z dwóch największych ugrupowań w kraju, na pozycji 3, która ma już swój prestiż. Troszkę zaskakujące, ale takie rzeczy się zdarzają. Precedensowy charakter ma już jednak dla mnie to, że potrafisz się ustawić w pozycji umiarkowanego krytycyzmu wobec niektórych poczynań formacji, z której listy startujesz. To już naprawdę mnie zszokowało, bo z czymś takim się jeszcze nie spotkałam. Do tego robisz to jako 25-latek. Czy to nie jest już przesadna brawura?

JB: Do kandydowania namówił mnie Arek Gajewski (kandydat na prezydenta miasta i do sejmiku wojewódzkiego przyp. red.). Startowałem już 4 lata temu, gdzie udało mi się uzyskać chyba całkiem niezły wynik ja na 21-latka. Wówczas nie prowadziłem żadnej kampanii, stąd też chcę podziękować za ten wynik ludziom, którzy ze względu na to jakim jestem człowiekiem zagłosowali na mnie.  Ustosunkowując się do drugiej części pytania, to powiem, że otwarte przedstawianie swoich poglądów, według mnie, nie ma nic wspólnego z brawurą. To po prostu szczera postawa względem ludzi, na których głosy liczę. Skoro aspiruję do funkcji radnego, to jest to następstwo przekonania, że mógłbym swoją energią i zaangażowaniem wnieść wartość dodaną do samorządu. Gdybym chciał coś zatajać lub przekłamywać oznaczałoby to, że nie uważam swojej osoby, taką jaką jest, za dobrego kandydata... Jaki sens miałby wtedy mój udział w wyborach?

 

DŁ: No to jestem pełna uznania do podejścia. W takim razie co możesz nam, wyborcom, obiecać, jeśli odniesiesz sukces?

JB: Nie jestem entuzjastą składania obietnic. Zwłaszcza, że w sferze polityki pojecie "obietnicy" kojarzy się pustą deklaracją, która pięknie brzmi, a nie ma żadnego pokrycia... Ja jeśli zostanę radnym to będę lokował całą swoją energię w sprawy związane ze stwarzaniem miejsc pracy, wspieraniem przedsiębiorczości, organizacją wydarzeń kulturalnych i sportowych, a także doprowadzeniem do świetności kilku wspaniałych miejsc naszego powiatu, którym niestety pomimo naturalnych uwarunkowań daleko do tego, choć wystarczyłoby nieco troski i pracy, jak np. Zalew Sulejowski. Składania szumnych obietnic jednak unikam. W tym czasie każdy i tak słyszy ich aż nadto, a co później z tego wynika - różnie to już bywa.

 

DŁ Spotkałam się też z opinią, , że jesteś osobą, z którą sympatyzują ludzie z tzw. "nizin społecznych". Skąd to się bierze?

JB: Cóż to za pytanie? Tak to zabrzmiało, jakbyś wartościowała w nim. Moim zdaniem nie ma ludzi lepszych i gorszych. Są tacy, którzy są w lepszej sytuacji i w gorszej. Moralnym obowiązkiem tych pierwszych jest nie zapominać o drugich. Im większe możliwości tym większa odpowiedzialność, o której trzeba pamiętać.

 

DŁ: Skąd u Ciebie tyle empatii? Życie tak bardzo Cię doświadczało tragediami rodzinnymi? Skąd się bierze Twoja siła i energia?

JB: Rozumiem do czego zmierzasz, ale w tak prywatne i emocjonalne kwestie na pewno nie mam zamiaru wchodzić. Nie jest to przedmiotem tej rozmowy. Poza tym są to kwestie, które by grały na emocjach, a do tak niskich chwytów nie mam zamiaru zniżać się nigdy. Marzenie o byciu radnym jest dla mnie ważne, ale ochrona pewnych sfer prywatnych ważniejsza.

DŁ: Dobrze, nie ośmielę się nalegać... Widzę, że przyjmujesz postawy stanowcze. Nie obawiasz się, że przez nie możesz spotkać się z negatywnym stosunkiem wyżej zhierarchizowanych osób w strukturach partii, z której komitetu startujesz? Inni młodzi ludzie startujący w tych wyborach przyjmują raczej postawę podporządkowania wobec swoich liderów. Nie uważasz, że to bezpieczniejsze zachowanie?

JB: Mówiłem już, że jestem sobą i będę utrzymywał swoją suwerenność. Zresztą nawet gdybym dołączył do jakiejś partii, to bym nie stracił integralności. Jaki jest sens głosowania na młodych ludzi, którzy przyjmują postawy, o których mówisz? Skoro niezależnie od swojego zdania będą podporządkowywać się w każdej sprawie decyzjom swoich "przełożonych", to jaką wartość ma ich młodość, świeżość i brak zmanierowania? Wtedy ta wartość się dewaluuje, albo wręcz zanika. Widzę, że bardzo próbujesz postrzegać moje zachowania przez pryzmat skuteczności wyborczej. Nie mam zamiaru wartościować. Owszem jestem zdeterminowany i ukierunkowany na pracę podczas tej kampanii - ale pracę, w której przekonuję do siebie. Jeśli uda mi się osiągnąć sukces, o który się staram to będzie wspólny sukces mój i osób, które mnie popierają, a nie wyimaginowanej postaci stworzonej na potrzeby marketingu politycznego, czy starego wyjadacza, kryjącego się za młodą twarzą na banerze, która ma umożliwić powiększanie wpływów.

DŁ: Im dłużej rozmawiamy, tym nabieram większego przekonania, że będziesz dokonywać rzeczy rewolucyjnych w tej radzie powiatu.

JB: Oczywiście, że nie. Jeśli ktoś tak twierdzi, to kłamie lub ma elementarne braki w wiedzy na temat funkcjonowania samorządu. Cała praca tam mieści się w ramach określonych uchwał, obowiązującego prawa, możliwości porozumienia w danych kwestiach z innymi radnymi i ram budżetowych. Owszem tkwi we mnie przekonanie, że mógłbym bardzo dużo wnieść i pracować, ale w drodze sukcesywnej ewolucji. Tym niemniej nie zrobię cudów, bo ich nikt nie jest w stanie zrobić. Uważam za to, że mogę poczynić więcej od innych i na pewno znalazłbym kanał przekazu, którym informowałbym na bieżąco o tym co robię.

 

DŁ: Zaskakujesz mnie swoją dojrzałością, mądrością i prawdą, która przez Ciebie przemawia. Deklarujesz swoje głęboko patriotyczne poglądy i związki ze środowiskiem kibiców. Co o tym powiesz, bo są to środowiska, które niekoniecznie cieszą się szeroką estymą?

JB: Oczywiście, że jestem patriotą, który lokalizuje swój światopogląd po prawej stronie. Zależy mi na Polsce, na swoim województwie, powiecie, mieście, osiedlu. Zależy mi na moim regionie, bo chcę tu mieszkać, gdyż jestem z nim związany emocjonalnie. Ponadto chcę, żeby osoby, które chcą tu mieszkać i rozwijać się mogły to robić godnie. To przykre, że często tak się dzieje, że ludzie przywiązani do swoich małych ojczyzn dla dobra własnej rodziny muszą opuszczać swoje strony. Nie zmieni się tego od razu, ale trzeba nad tym pracować i do tego dążyć. Zupełnie nie mam zamiaru przejmować się tym jak patriota jest przedstawiany w przekazie medialnym, bo to niedorzeczne. Co więcej działam na rzecz rozwoju postaw patriotycznych. Uważam, że te wartości są strasznie zaniedbywane. Samo twoje pytanie miało wyraźne odniesienie do tego jak są one odbierane...A kibicem jestem. Nie mam zamiaru się z tym kryć. Jest to moja pasja. Nie zważam na to jak to jest kreowane w mediach. Każdy słyszał stereotypy, a  mało osób z kolei wie, że organizowaliśmy takie inicjatywy jak mikołaj dla domu dziecka, pomoc naszemu schronisku, zabieranie dzieci ze szkół z powiatu na mecze (jeszcze w ekstraklasie). Jak coś jest w tym złego, to widać jestem złym człowiekiem... Generalizowanie co do grup społecznych w mojej opinii zawsze jest szkodliwe i niewłaściwe. Niestety bardzo chwytliwe medialnie...

 

DŁ: Ponadto deklarujesz jeszcze ogromne przywiązanie do wartości katolickich - czy nie uważasz, że to wszystko mogło by osiągnąć lepszy efekt pod szyldem, który ma obecnie dużo lepsze notowania, a nie pod PO, która nie cieszy się uznaniem osób związanych z kościołem, skrajnie prawicowych, czy innych osób, do których trafia bezpośrednio przekaz ideologiczny, którego ładunek niesie twoja osoba?

JB: Po pierwsze wierzę, że w wyborach samorządowych ludzie będą głosować na ludzi, a nie partie. Po drugie rada powiatu nie zajmuje się rozstrzyganiem kwestii związanych ze światopoglądem. Tam realizuje się postulaty mające na celu realne funkcjonowanie i rozwój tego rejonu. Tu jestem w kluczowych kwestiach zgony z osobami startującymi z list tego samego komitetu. Zasadniczo zresztą mój światopogląd jest bardziej otwarty i ukierunkowany merytorycznie, niż postulowany przez partię, którą sugerowałaś.

 

DŁ: Daj z siebie wszystko” to świetny klip Bob One ft. Bas Tajpan, który powstał w ramach programu „Młodzież w działaniu”,  zna go sporo moich znajomych, a ty jako niezależny kandydat do rady powiatu  z pierwszego okręgu wyborczego w swojej ulotce napisałeś „Dam z siebie wszystko”. Teraz już będziesz mi się z nim kojarzył. Mnie do siebie przekonałeś i naprawdę liczę, że jak to ująłeś "ludzie będą głosować na ludzi" i spełni się twoje marzenie z korzyścią dla nas wszystkich. Naprawdę daj z siebie wszystko. Powodzenia.

 

Z Jarosławem Batorskim rozmawiała Dagmara Łuczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

lola 15.11.2014 00:09
Mysle ze wyborcy rozsadnie wybiora osoby kompetentne ktore darza zaufaniem, madrych zdoswiadczeniem osiagnieciem na polu zawodowym i społecznym, czego brak temu kandydatowi .

Agnieszka 14.11.2014 22:08
Pozornie wydawać by się powinno, że Batorski, który jest bezapelacyjnie objawieniem tych wyborów dla polityki w naszym mieście powinien już być spokojny o mandat. Wszyscy się nim zachwycają i chyba słusznie. Tylko czy każdy zrobi wszystko co w jego mocy, żeby przekonać niezdecydowanych, a zdecydowanych, żeby poszli zagłosować, zamiast zostać w domach? Bo osoby, które już są w różnych układach o swoje głosy martwić się nie muszą. Mają swoją pulę gwarantowaną. Żeby ten chłopak właśnie nie przegrał z kimś tego typu wyborów, przez ludzkie lenistwo i to, że tomaszowianie zamiast , wesprzeć takiego człowieka stwierdzą, że im się nie chce: nie chce przekonać znajomych, którzy mają mniejsze rozeznanie wśród kandydatów, czy nawet nie chce pójść bezpośrednio głosować...

obserwator 23.11.2014 16:30
Widać ludzie nie dali się nabrać na piękne słowa i nawet kupowanie głosów w niedzielę nie pomogło. Jak by co mogę poświadczyć (jest wiecej świadków) że na mieście w niedzielę była akcja kupowania głosów dla tego pana. Bardzo się cieszę że ta osoba nie weszła do rady.

kk 14.11.2014 12:34
O widzę, że czerwoni zaczęli minusować, i tak wam to nie pomoże w wyborach

brunio 14.11.2014 11:09
Powodzenia Jareczku ;) jesteśmy z Tobą

Agnieszka Drzewoska Łuczak 14.11.2014 05:10
Zdziwiona jestem, że tak wiele osób w różnym wieku i z różnych środowisk popiera tak młodą osobę. Wprawdzie nie wiem dlaczego, ale widocznie pewne cechy charakteru czy też osobowości Jarka Batorskiego wyróżniają go istotnie na tle innych kandydatów. Rekomenduję jego jako najlepszego z młodych kandydatów do Rady Powiatu. Trójki w wyborach są szczęśliwe.

ultras 14.11.2014 01:42
Powodzenia. Sprawdź się na kolejnym polu.

Barbara Klatka 13.11.2014 17:43
Warto wesprzeć Jarka 16 listopada. To młody człowiek o ogromnym potencjale, który ma ambicje i nie wstydzi się tego. Obcowanie z nim jest niezwykle inspirujące. Swoją postawą zadaje kłam twierdzeniu, że ludzi w jego wieku nie obchodzą problemy lokalnej społeczności. Jarku, trzymam za Ciebie kciuki :)

Gracz 13.11.2014 17:23
No to proszę jakiego asa w rękawie Gajewski sobie trzymał i schował w środku listy. Jednak zmysł strategiczny chłop ma. To rzeczywiście może być bomba, która tak naprawdę dobrze, żeby wypaliła. Heh ale żeby tego nie pożałował, bo tu może dostać odłamkami. Ten niepozorny chłopaszek, to osoba, z taką charyzmą i siłą charakteru, jakiej nie spotkałem. Znalazł sobie niepokornego o olbrzymiej sile, ale jeśli, że jak się dostanie będzie jak ugrzeczniony stażysta, to się mocno pomyli, bo on co myśli to mówi. A z słuchaniem u niego raczej sprawa wygląda tak, ze to jego się słucha, a nie on kogoś... Bezapelacyjnie najciekawsza postać. Aż jestem ciekaw jak ta partia politycznych szachów się zakończy.

Karola 13.11.2014 14:45
Bardzo zdecydowany w tym co mowi i to przekonuje. Nalezy dac p. Batorskiemu szanse z racji chociazby wieku. Wielu juz jest u wladzy kilka kadencji a efektow nie widac. Lepiej dac szanse komus "nowemu" niz kolejny raz tej samej osobie ktora nic nie zrobi. Cieszy mnie ze jako mieszkanka Alej Piłsudskiego / Legionów bede mogla oddac na p. Jarka glos. Powodzenia!

Michał Niebrów 13.11.2014 11:43
Ja kojarzę tego chłopaka. Chyba warto postawić na niego. Nie wiem jak się sprawdzi, ale wiem jak się inni sprawdzają, więc nie ma czego ryzykować. Jak mam nie iść na wybory i twierdzić, że Ci wszyscy mają nas gdzieś, to pójdę na niego i przynajmniej będę mógł powiedzieć, że oddałem ten głos w kierunku jakichkolwiek zmian i odświeżenia towarzystwa "okołokorytkowego''

Asia 13.11.2014 09:54
""Są ludzie tak bardzo pragnący, by ich kochano dla nich samych, że muszą wciąż wystawiać swoje otoczenie na próbę kłopotliwym zachowaniem. Wszystko co taki osobnik powie i zrobi, ma budzić podziw nie dlatego, żeby było istotnie godne podziwu, tylko dlatego, że to jego spostrzeżenie, jego czyn" (W.H. Auden, "Ręka farbiarza i inne eseje" , za: "Gazeta Wyborcza").

nom;) 13.11.2014 01:11
czasem trzeba zaryzykować, pomóc i komuś zaufać. Przyszłość pokaże czy było warto.

Głosujący. 13.11.2014 00:28
Kojarze go z mojego osiedla. Nigdy nic złego o nim nikt nie mówił, a jak ktoś prosił o pomoc nie odmawiał. Zawsze wesoły nie sprawiający kłopotów młodzieniec który gdzieś gna HEHE :) W każdym Razie mimo to że jestem z nim na "Cześć" to dam mu szanse ze względu na to że ma wizje. Jak każdy inny mógł wyjechac do większego miasta na studia szukać innych perspektyw. On jednak został w tym mieście i próbuje swoich sił w tak wielki i odpowiedzialnym zadaniu. Ludzi i tak nam to nic nie szkodzi a sądzą po jego wypowiedziach to bardzo dobry młody chłopak. Nigdy nie widziany po pijaku albo rozrabiającego a ma dopiero 25 lat. Czy ten wywiad was jeszcze nie nakłonił :) Mam nadzieje że kandydatowi z mojego osiedla uda się coś osiągnąć i tak jak napisał. Bez obietnic tylko wziąść się do działania.

Sympatyk Kongresu Nowej Prawicy Korwina-Mikke 13.11.2014 00:23
No i jeśli chłopak ma mieć coś w sobie, to zagłosujmy na niego. Skoro w samorządzie u nas dobrze się nie dzieje, to może warto spróbować. Jeśli jest tak jak w tym wywiadzie rzeczywiście, to chyba niczego mu nie brakuje. Niech czas go zweryfikuje... Ja nie zagłosuję, bo jestem z innego okręgu, ale namówię rodzinę z okręgu nr 1, bo ciekaw jestem co będzie miał do powiedzenia za 4 lata.

kolega 13.11.2014 00:03
A cóż to za ładna kobietka?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

Jednego dnia Polska straciła ostatniego króla z dynastii Piastów, ponad pięć stuleci później usłyszała od zaborców obietnicę odbudowy państwa, a w Londynie udaremniono zamach, który mógł unicestwić angielski parlament. Historia 5 listopada prowadzi od średniowiecznego Krakowa przez pierwszą wojnę światową aż po polityczne dramaty XX wieku. Tego dnia rodził się Bryan Adams, a jego „Reckless” stał się jednym z najważniejszych albumów rockowych lat osiemdziesiątych. Bokserską legendę na nowo napisał George Foreman. Dziś historia powróci również do Tomaszowa Mazowieckiego: przy Galerii Tomaszów zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłowe dzieje miasta. Co wydarzyło się 5 listopada? Oto kalendarium historyczne 5 listopada, w którym wielka polityka spotyka się z literaturą, muzyką, sportem i lokalną pamięcią. Data dodania artykułu: 05.11.2026 09:07
5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Historia 4 listopada jest opowieścią o wielkich odkryciach, dramatycznych wyborach i wolności, za którą całe narody płaciły krwią. W 1794 roku rosyjskie wojska dokonały rzezi warszawskiej Pragi, przesądzając o upadku insurekcji kościuszkowskiej. W 1922 roku egipski piasek odsłonił schody prowadzące do grobowca Tutanchamona, a w 1956 roku sowieckie czołgi ponownie wjechały do Budapesztu. Tego dnia rodziło się również UNESCO, tysiące ludzi domagały się demokracji w Berlinie, a Amerykanie wybierali pierwszego czarnoskórego prezydenta. Muzyka przyniosła albumy Spice Girls i wspomnienie Kena Hensleya z Uriah Heep. Co wydarzyło się 4 listopada? Nasze kalendarium historyczne 4 listopada prowadzi od pól bitewnych przez świat kultury i polityki aż do Spały, gdzie dzisiaj rywalizują młodzi lekkoatleci z powiatu tomaszowskiego. Data dodania artykułu: 04.11.2026 08:19
4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026

Polecane

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 16:06
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:18
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:15
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:39
Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz 7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie Mgła, dwie przerwy i trzy ciosy po 90. minucie. Lechia Tomaszów przegrała w Sieradzu 0:3
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Znalazł się wielbiciel wątpliwej jakości zabytków. Ten budynek, to jest taki zabytek, jakim kiedyś była moja teściowa. Świeć Panie nad Jej duszą. Źródło komentarza: „Włókniarz” bez happy endu? Jedna oferta, możliwe unieważnienie przetargu i 41 milionów złotych w tle
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama