1 września około godz. 20:25 na skrzyżowaniu ul. Słowackiego i Legionów doszło do wypadku drogowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń 63-letni mężczyzna – mieszkaniec Tomaszowa Maz na oznakowanym przejściu dla pieszych wtargnął przed jadący tamtędy samochód marki BMW, którym kierował 20 –letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego. Na skutek doznanych obrażeń pieszy został hospitalizowany. Kierujący BMW był trzeźwy. Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z KPP Tomaszów Maz.
Policja Tomaszów Mazowiecki
02.09.2013 10:33
(aktualizacja 02.08.2023 03:27)
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
ja
02.09.2013 23:34
Nie wtargnął tylko wszedł,w Niemczech za nie zatrzymanie się przed przejściem dla pieszych jest mandat od zaraz, bardzo wysoki.... u nas interpretacja paragrafów..
Adaś Z Lasu
02.09.2013 18:25
Piesi w Polsce masowo giną i zostają kalekami nie w ciemnym lesie za miastem, a właśnie na przejściach dla pieszych. Ktoś może powie, że się mylę ale moim zdaniem jest to wina złego prawa. W całej Europie kierowcy wiedzą, że na przejściu pieszy ma bezwzględnie pierwszeństwo. Jak dojdzie do wypadku to zawsze winny jest kierowca. To właśnie dlatego kierowcy tam, jak widzą pieszego gdy podchodzi tylko do przejścia, to się zatrzymują. W naszym zaś kodeksie drogowym art. 14 daje na pasach tak naprawdę pierwszeństwo kierowcom, a art. 13 i 26 odwrotnie, czyli pieszym. Prawo jest niejednoznaczne. Jest to wymyślone tak, że jak będzie jechał pan poseł, prokurator etc. to winny będzie pieszy. Bo wtargnął. A jak potrąconym będzie synek pana posła, prokuratora etc to winny będzie kierowca. Bo nie ustąpił pierwszeństwa. No i ofiar mamy więcej jak na wojnie w Syrii. Może i dobrze, że od czasu do czasu synowie panów posłów, prokuratorów etc też giną. Może wyprostują przynajmniej prawo drogowe. Bo na uproszczenie prawa karnego, pracy, cywilnego raczej bym nie liczył. Wiadomo, musi być tak jak teraz. By żyło się lepiej. Swoim.
zbyh
02.09.2013 15:52
kierujący BMW był trzeźwy gorzej z kierującym Własnonogiem
sad
02.09.2013 15:40
Niestety w Tomaszowie na większości przejść, aby można było je pokonać, trzeba przeważnie wtargnąć i wymusić zatrzymanie się aut. Żaden kierowca z własnej woli nie ustąpi pieszemu, a już przy przejściu na B. Głowackiego przed rondem zwłaszcza.
Tomek
02.09.2013 19:46
Nie mów żaden, bo zatrzymuję się na 99% przejść dla pieszych jeśli ktoś chce przejść, ale zastanawiam się czy nie wprowadzę kogoś na pasy, by przejechał go ktoś z naprzeciwka. zatrzymuję się na przejściu, a z przeciwka auta jadą i nikt się nie zatrzymuje.. a pieszy na połowie przejścia dla pieszych stoi i czeka, macham ręką do nich mrugam światłami i nagle piąty samochód zatrzymuje się, to chore wiem, ale każdy pieszy na przejściu nie jest nieśmiertelny i o tym powinien pamiętać, zanim wejdzie na to przejście
02.09.2013 12:34
Szkoda że nie napiszą że przebiegł to wtedy bym uwierzył bo jak może ktoś starszy nagle wtargnąć na oznakowane przejście dla pieszych to kierowca pojazdu nie widział że ktoś się zbliża do przejścia jest przepis co mówi o ograniczonym zaufaniu i o szczególnej ostrożności.
zbyh
02.09.2013 15:55
A tak idzie sobie chodnikiem idzie i nagle nie oglądając się hyc na jezdnie
Napisz komentarz
Komentarze