Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 06:34
Reklama

Na tę jedyną okazję

Jak wyglądać w tę jedną, jedyną noc w życiu? Jaką fryzurę wybrać? Czy ma być tradycyjna, czy nowoczesna lub awangardowa? Jak dopasować włosy do welonu a welon do włosów? O trendach, modach i preferencjach z jakimi można spotkać się przy tworzeniu ślubnych i weselnych fryzur rozmawialiśmy z panią Edytą Kazimierską, właścicielką salonu Avangard.

Koleżanki z przedszkola również były czesane?

No pewnie. Wszystkie koleżanki wcześniej czy później musiały trafić w moje ręce. Czy tego chciały czy nie... Nawet jak przychodziły do nas do domu   koleżanki mojej mamy z dziećmi to ja się nimi zajmowałam i testowałam na nich różne fryzury. Teraz już wiem że to była dla nich kara, ale na kimś musiałam się przecież uczyć.

 

Nożyczki też szły w ruch?

Nie, aż takich eksperymentów się nie dopuszczałam...

 

.Skąd się wzięła koncepcja utworzenia własnego salonu fryzjerskiego?

To był pomysł męża. Wiedział, że od zawsze o tym marzę, jednak brakowało mi trochę odwagi. Postawił mnie tak naprawdę przed faktem dokonanym. Pewnego dnia wracając do domu ze sklepu, powiadomił mnie, że zwolnił się lokal przy ulicy Strzeleckiej, gdzie zawsze był zakład fryzjerski. Zakomunikował, że jutro jedzie załatwić wszelkie formalności związane z wynajmem. Miałam miesiąc czasu na wyremontowanie, zgłoszenie działalności i tak się wszystko zaczęło i trwa do dziś, a salon funkcjonuje już piąty rok.

 

Wcześniej pracowała pani u kogoś w zakładzie?

Tak, najpierw u pana Włodzimierza Ciesielskiego na Warszawskiej, a później  w salonie przy ulicy Tkackiej.

 

Jakie fryzury są najczęściej wybierane przez przyszłe panny młode? Są to finezyjne upięcia czy może proste uczesania?

Najczęściej wybierane są oczywiście upięcia. To jest już chyba taka tradycja, że panna młoda musi mieć spięte włosy. Przede wszystkim jest jej wygodniej, poza tym takie uczesanie jest niewątpliwie trwalsze. Kiedy włosy są rozpuszczone, to po takim trwającym całą noc weselu fryzura się psuje i okazuje się, że pani młoda jest potargana. Także, raczej przyjęło się, że pani młoda ma spięte włosy.

 

Ale zdarzają się, że panie życzą sobie fryzurę z włosów rozpuszczonych?

Oczywiście, że się zdarzają. Są to na przykład loki na całej głowie albo włosy podpięte z jednej strony, ale to są wyjątki. Raczej królują upięcia.

 

A kto przypina welon? Zdarza się, że Pani czy robi to świadkowa?

Czasami zdarza się, że ja. Jeśli klientka chce to ja przypinam. Ale w większości przypadków robi to świadkowa, która towarzyszy pani młodej przy uczesaniu. Ja jej tylko pokazuje jak przypiąć welon, w którym miejscu jeszcze usztywnić, przypiąć wsuwkami żeby nie spadł z włosów. I później w domu już przy ubieraniu radzi sobie sama. Kiedyś miałam taki przypadek, że pani młoda miała dwa welony. Jeden miał prawie pięć metrów długości. Ten dłuższy ja musiałam „umocować” i panna młoda miała te pięć metrów tiulu zawinięte na ręce i tak jechała dalej do kosmetyczki się malować. Tak, to był niezły numer....

 

My, kobiety często wybierając fryzurę wzorujemy się na znanych osobach: modelkach, aktorkach, piosenkarkach. Czy w związku z tym przyszłe mężatki przynoszą ze sobą jakieś zdjęcia, obrazki z fryzurami, jakie chciałyby mieć w tym najważniejszym dniu w ich życiu?

Oczywiście, że tak. Większość dziewczyn szuka zdjęć fryzur ślubnych na różnych portalach internetowych, w gazetach albo jakieś uczesanie koleżanki, znajomej. To samo jest z ozdobami do włosów. Często jest tak, że fryzurę należy dopasować do ozdoby jaka będzie wpięta do włosów. Trzeba pogodzić jedno z drugim tak,  aby w efekcie wszystko ładnie się komponowało. Bywa i tak, że robię kombinację z dwóch fryzur, że dół robimy według jednego modelu, a górę według innego.

 

 Zdarza się, że klientki są niezadowolone z efektu Pani pracy?

Nie, raczej nie zdarza się żeby ktoś był niezadowolony. Większość dziewczyn decyduje się na próbną fryzurę, więc jest ten czas na przemyślenie i nie ma mowy o niezadowoleniu. Z reguły przed  ostatnią wizytą w salonie sukien ślubnych klientki przychodzą rano na takie próbne uczesanie. I wtedy po tej ostatniej przymiarce mają mniej więcej obraz jak to wszystko będzie razem wyglądało.

 

Lubi Pani czesać do ślubu? Czy może woli Pani inne dziedziny fryzjerstwa? W końcu upinanie koków wymaga cierpliwości i precyzji...

Ja uwielbiam upięcia! To jest mój świat, moja wyobraźnia, tutaj mogę się wykazać swoją kreatywnością. Upięcia mogę robić cały dzień i nigdy mi się to nie znudzi. Pomysłów mi na pewno nie brakuje. Jak widzę twarz klientki to jestem w stanie dopasować odpowiednią fryzurę. Czasem jest też tak, że zaczynając czesać tak do końca jeszcze nie wiem jaką fryzurę chcę osiągnąć i dopiero w trakcie układania rodzi się jakiś pomysł. Wystarczy tylko wyobraźnia. Długimi włosami mogę się bawić cały czas...

 

A Pani swoje długie ścięła...

Zgadza się, ale fryzjer nie może mieć cały czas takiej samej fryzury, musi eksperymentować. Klientki muszą widzieć, że i u mnie na głowie coś się dzieje. Czasem jak długo nic nie robię ze swoimi włosami to klientki mówią: „O, znowu to samo, fryzjer stanął w miejscu, monotonia...”

 

Każda pani chce błyszczeć w tym najważniejszym dniu w jej życiu. Pomóc jej w tym mogą świecące dodatki, również te do fryzur. Czy klientki często decydują się na tego typu ślubne dodatki do włosów? Mam na myśli diademy, tiary, brokatowe ozdoby czy kwiaty.

Tak, z reguły jest jakaś ozdoba do włosów dopinana. Diademy już rzadziej, z reguły dla dziewczyn, które chcą być typowymi księżniczkami w tym dniu. Zazwyczaj dopinane są żywe, specjalnie przygotowane do tego celu kwiaty. Pięknie wygląda taki żywy kwiat we włosach. Warto pamiętać, że powinny być one odpowiednio zabezpieczone przed więdnięciem, aby w pełnej krasie przetrwały do końca wesela Są one zakończone wacikiem nasączanym wodą, owinięte taśmą żeby nie zmoczyły włosa. Na końcu spryskuję go lakierem, dzięki czemu nabiera blasku, ładnie się prezentuje i dłużej utrzymuje swoją żywotność. Również różnego rodzaju spinki, większe lub mniejsze kryształki wkręcane we włosy za pomocą sprężynki. Rynek jest bardzo bogaty i oferuje przeróżne ozdoby do włosów. Należy też pamiętać żeby nie przedobrzyć, wszystko musi być z umiarem. W innym wypadku osiągnie się efekt odwrotny od zamierzonego i pani młoda będzie się świecić jak choinka w dniu swojego ślubu.

 

Jest jakaś specjalna odmiana kwiatów, która najbardziej się nadaje do wpięcia we włosy?

Jest taka odmiana, nie pamiętam jak się nazywa, ale kwiat kształtem jest podobny do lilii. Dziewczyny często wpinają sobie również róże. Zazwyczaj te kwiaty, które są w wiązankach ślubnych wpinane są we włosy żeby całość się komponowała. Nie musi to być kwiat biały czy beżowy, czasem są to kwiaty różowe czy czerwone. Wszystko zależy od tego jak pani młoda wymarzyła sobie ten najpiękniejszy w życiu dzień.

 

A jak długo trwa taka wizyta w salonie?

To zależy od fryzury. Z reguły do godziny czasu, ale są i takie fryzury, których uczesanie zajmuje nawet półtorej godziny.

 

 Wizyta u fryzjera szczególnie przed tak ważnym wydarzeniem zajmuje trochę czasu... O czym rozmawia Pani z klientkami podczas układania fryzury?

Z reguły rozmawia się o tym czy już jest stres czy jeszcze nie. Niektóre panie są już u fryzjera tak zestresowane, że nie dociera do nich że to już dziś jest „ten dzień”. Zazwyczaj jednak największy stres pojawia się już po wizycie u fryzjera, kosmetyczki, kiedy to przyszłe mężatki zaczynają się  ubierać w ślubną suknię. Żeby się nie pomylić w kościele, żeby wszystko było dobrze, żeby się gdzieś nie potknąć, czy aby na sali wszystko jest w porządku, czy czegoś nie będzie brakowało...

 

 A może wyrażają jakieś obawy w związku z zawarciem sakramentu małżeństwa? Albo obawy związane z wyborem partnera życiowego...?

Nie, nie jeszcze się nie zdarzyło żeby któraś Pani się wahała. A jeśli już to być może po prostu nie mówi tego na głos.

 

Jaki pomysł ze strony klientki był dla Pani najbardziej zaskakujący w całej fryzjerskiej karierze?

Nie, nie było takiego pomysłu. Fryzury raczej są spokojne, stonowane. Nie ma żadnych ekscesów, udziwnień ani eksperymentów. Nie trzeba robić sobie dziwnej fryzury żeby być w centrum uwagi, bo tego dnia każda pani młoda jest przecież w centrum zainteresowania. Ale byłam kiedyś na szkoleniu w Łodzi i fryzjer robił upięcie ślubne. Na jednej stronie włosy były gładko upięte tak jak do ślubu, natomiast druga strona była mocno potapirowana, ugnieciona palcami i podpięta wsuwką. Wyglądało to jak niedokończona fryzura. Po czym stwierdził, że w Łodzi panie młode właśnie w ten sposób się czeszą i to jest teraz trendy....Szczerze powiedziawszy nie wydaje mi się, że jakakolwiek dziewczyna chciała z „takim czymś” na głowie iść do ślubu....

 

 

Świadkowa czesze się u tej samej fryzjerki co panna młoda czy bywa różnie?

Raczej tak, ale nie jest to regułą. Często przychodzi pani młoda, świadkowa i jeszcze jakieś koleżanki, ale zdarza się, że czeszą się u innych fryzjerów. Były też przypadki, że czesały się u mnie druhny, panie młode gdzieś w innych salonach i później opowiadały, że goście zachwycali się jej fryzurą a nie fryzurą panny młodej. Takie przypadki też były...

 

Czy fryzura świadkowej powinna w jakiś sposób współgrać z fryzurą pani młodej, czy powinna być bardziej skromna i mniej krzykliwa?

Na pewno dziewczyny nie mogą być tak samo uczesane. Fryzury mogą być zbliżone, ale nigdy takie same. I również bez udziwnień, powinno być to stonowane i spokojne uczesanie. Świadkowe podobnie jak panny młode zazwyczaj spinają włosy, rzadziej kręcą loki.

 

Panuje aktualnie jakaś moda na ślubną fryzurę dla pani młodej?

Tak, teraz jest moda na taki styl hiszpański. Widoczny kok z dużym kwiatem na boku, najczęściej nisko przypiętym. Jakieś dwa lata temu modne były upięcia luźne, pojedyncze kosmyki były powypuszczane, pokręcone. Dla osiągnięcia takiego efektu używaliśmy wtedy różnych lokówek: spiralnych, trójkątnych. Teraz raczej uczesania są gładkie, koki są z tyłu lub na boku i raczej nisko, czasem jakieś warkocze. Wszystko zależy od pomysłu dziewczyn i mojej wyobraźni. Musi być też oczywiście odpowiednia długość włosów.

 

 A czy dziewczyny dopinają sobie włosy na tę specjalną i jedyną w życiu okazję?

Tak, zdarza się że panie dopinają sobie włosy. Są teraz takie naturalne kosmyki dopinane za pomocą  spinki. Można je pokręcić, wyprostować. To jest dobry sposób również na zagęszczenie włosów. Była kiedyś taka klientka, której dopinałyśmy długie, czarne kosmyki. Swoje włosy miała do ramion, ale na ślub zażyczyła sobie długie loki opadające luźno na ramiona. Włosy były spięte na boku, do tego kapelusz. Wyglądała naprawdę zjawiskowo.

 

Zapytam jeszcze o wiek panny młodej. Jest jakaś granica wiekowa?

Ooo...bardzo różnie. Ostatnio była nawet pani młoda, która miała 54 lata. Po raz pierwszy wychodziła za mąż, brała ślub kościelny. Była 8 lat w związku, aż w końcu zdecydowała wraz z partnerem o zawarciu związku małżeńskiego. Miała piękny, wymarzony ślub w Spale na świeżym powietrzu. Ale to był taki wyjątek, bo generalnie wiek panny młodej waha się od 20-go do 30-go roku życia, rzadziej do 35-go roku życia.

 

Strzyżecie też panów do ślubu?

Generalnie strzyżemy i czeszemy również panów, ale czesząc się do ślubu, mężczyźni wybierają typowo męskie zakłady fryzjerskie. Taka stylizacja to mycie, strzyżenie i czesanie na szczotkę na przykład. Na koniec można nałożyć pastę nabłyszczającą i ewentualnie spryskać delikatnie lakierem.

 

Jaka jest cena takiej ślubnej fryzury?

Cena za ślubną fryzurę to od 50 za loki, a upięcie do 70-80 zł w zależności od długości włosów. Nie rozróżniamy czy to jest fryzura ślubna czy sylwestrowa, czy czeszemy panią młodą czy świadkową. Cena jest ta sama. Upięcie jest upięciem, pani młoda nie ma innych włosów niż goście na weselu. Niektóre salony mają w ofercie upięcia ślubne, które są droższe niż normalne i kosztują nawet 100 zł, ale u nas nie ma czegoś takiego.

 

Z Edytą Kazimierską właścicielką Salonu Fryzjerskiego AVANGARD rozmawiała Aleksandra Awdziewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

blooondi 22.10.2010 09:45
Czesałam się u Pani Edytki kilka razy i zawsze byłam zadowolona:) Fryzura dobrze się trzymała i ja czułam się w niej dobrze co jest rzadkością czesząc się u innych fryzjerów. Jedyny "minus" :) jest taki że trudno było mi się dostać akurat do Pani Edyty, ale to tylko świadczy o tym że jest bardzo dobra w tym co robi:) :) :) więcej takich fryzjerów ! POZDRAWIAM i życzę samych sukcesów

Sally 15.10.2010 12:01
Mnie ten artukul tez sie bardzo podoba.Widac,ze Pani Edyta ma wielka pasje do fryzjerstwa .Profesjonalistka! Maz zrobil dla niej cos na prawde wielkiego.Oby wiecej takich facetow na swiecie :))))).Jak dla mnie to ceny nie sa zbyt wygorowane.A upiecia na zdjeciach wygladaja na prawde fachowo no i te loczki...chcialabym miec takie:). W listopadzie wybieram sie do fryzjera:). Pozdrawiam i zycze samych sukcesow.

Arko 12.10.2010 22:28
Prawdziwy talent i pasja. Oby więcej było w Tomaszowie takich osób, które robią to, co lubią i robią to doskonale! Gratuluję spełnionych marzeń :)

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama