Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 23:10
Reklama

Kochają zwierzęta... niekoniecznie ludzi

Temat schroniska dla bezdomnych zwierząt na łamach naszego portalu pojawia się niemal odkąd tylko pojawiliśmy się w sieci. Od kilkunastu lat opisujemy konflikt za konfliktem. Zmieniają się zarządcy, kierownicy a problemy nadal te same. Zawsze u ich źródła znajdziemy "wolontariuszy". Zawsze te same osoby. Wiele z tych osób bez sytuacji problemowych nie potrafi najwyraźniej żyć.

 

Kiedyś musieli liczyć na przychylność dziennikarzy, teraz do robienia zamieszania wykorzystują internet. Pojawiają się wydumane zarzuty, atmosfera się zagęszcza.

 

Wczoraj jedna z osób opublikowała kolejny wpis ze zdjęciem. Pokazywało ono zamkniętą na kłodkę i łańcuch szafkę wiszącą nad umywalką. Jej zdaniem kierownik schroniska założył kłódkę z zemsty, by uniemożliwić wolontariuszom napicie się wody. Pod wpisem pojawiła się fala "hejtu". Wyważone głosy rozsądku należały do rzadkości. Temat stał się nawet newsem na "wykopie".

 

- Tam są prywatne rzeczy pracowników. Ich kubki, talerzyki, kawa, herbata itd. Nikt tego nie szanuje. Biorą co chcą. Nie sprzątają itd. My tam mamy fatalne warunki. Nawet nie mam szafek dla wszystkich pracowników. Za mało miejsca. Nie ma się gdzie przebrać. W prywatnych samochodach ludzie się przebierają do pracy. A wolontariusze wszystko biorą jak swoje. Żeby chociaż posprzątali po sobie. Pracownicy mają dosyć. Zamknęli swoje rzeczy - wyjaśnia nam Piotr Milczarek, kierownik schroniska.

 

Warunki faktyczne nie należą do najlepszych. Od lat mówi się o potrzebie budowy nowego schroniska. Jak wyjaśnia nam rzeczniczka prasowa prezydenta miasta, Joanna Budny, koncepcja jest gotowa a Urząd Miasta czeka tylko na możliwość aplikowania o środki zewnętrzne. Nowy obiekt to wydatek być może nawet kilku milionów złotych.  

 

Wywoływanie konfliktów nikomu nie służy. Zdaniem Szymona Michalaka, dyrektora ZDiUM, w skład którego wchodzi także schronisko, niektórzy wolontariusze celowo wywołują konflikty - Chcą "głowy" kierownika a reszta to juz tylko środki wywierania presji. Kierownik nie słucha się i nie robi tego co każą wolontariusze i to już wystarczy. Dłuższy czas był spokój i jakaś normalna atmosfera. Ostatnio jednak jedna pani wróciła "pomagać" w schronisku i zaczyna się wszystko od nowa. Mimo wszystko będziemy próbowali rozmawiać - komentuje internetowe wpisy.

 

Jaką treść mają wpisy miłośników zwierząt? Poniżej kilka przykładów (pisownia oryginalna).

 

 Ty Bestio, jeszcze jestes na stanowisku kierownika??????? Na roboty!!!!!!!!! Syberia!!!!!!! Biedne zwierzatka!!! Hanba!!!!! Wstyd!!!!!!!l Udostepniam

 

Wywalić na zbity ryj zarządzających i zmienić ich na normalnych kochających zwierzęta ludzi . Bo obecnie to jakiś cham tam rezyduje . Won z dziadem niech się stolarka zajmie a nie żywymi istotami grrryyy

 

UWAGA PISZEMY do Prezenta miasta WSZYSCY prosze o nazwisko Wtedy pomogło!!!!!!!

 

Na taczce wywiezc te smieciory wsyd i hanba ze takie cos prowadzi schronisko

 

 Jprd ale kwas! Ten człowiek niech się puknie w pustą czaszeczkę...

 

Nosz k....a czy ten co zamknął szafkę jest normalny ( Polska to jeszcze nie Korea ). Ani to " pan " ani to "kierownik " - to zwykły szumowina i .

 

wiadomo co tam kierownik trzyma jak tak dobrze strzeze szafki a tak w nawiasie niech ten pacan sam zapieprza a wolontariat niech kretyna pilnuje czy dobrze pacan wywiazuje sie ze swmich obowiazkow

 

 

Trudno oprzeć się wrażeniu, że coś tu nie gra. Zamiast szukać porozumienia ktoś wywołuje z premedytacją nagonkę na pracowników schroniska. Jaki ma  w tym cel? Trudno powiedzieć. Efekt może być taki, że drzwi na Kępie dla wolontariuszy zostaną w końcu zamknięte, bo kto chciałby sobie dobrowowolnie brać na głowę dodatkowe problemy w postaci osób nie potrafiących rozmawiać ale wiedzących wszystko lepiej. 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

03.08.2018 01:16
Te zjadliwe komentarze piszą współczesne nastolatki, a taki rynsztokowy język, to u nich nic nadzwyczajnego. Mam okazję zatrudniać niedojrzałe dzieci w wieku 19 - 2... lat dla których syf i brud w socjalu to norma. A jak ,,kupa" leży na ziemi? Nie ruszą, bo przecież to nie ich. Dlatego nie dziwię się kłódce. Rodzice ich nie wychowali, to życie ich wychowa.

Do komentarza 36 02.08.2018 10:30
Mówisz,wolontariusze won!Wszak to placówka samorządowa.Takie są fakty.Nie przrszkadza to jednak przyjmować darowizn?Nigdy w historii tej placówki nie dysponowała ona takimi jak obecnie środkami.I co?I nic.Słychać tylko nie ma kasy,mało pracowników,nie dajemy rady.A czym karmione są zwierzęta?Nawet za pana W.miały posiłki gotowane.W tzw.gabinecie kierownika panuje największy tłok.Czym ci ludzie się zajmują?A pensyjki też spore.Dlatego wolontariuszy krew zalewa.Samorządowe schronisko nie tak powinno działać.To za nasze pieniądze tam się panoszą,a więc pokory trochę!Co do usypiania zwierząt,to mam propozycję.Nie rozmnażajcie,nie porzucajcie,bezdomność zaczyna się w domach.Bezmyślność ludzką naprawiamy wszyscy.Dotyczy to nie tylko problemów ze zwierzętami.

odp 07.08.2018 16:46
No i co z tego, że samorządowa? Biblioteka jest też samorządowa, a mimo to nie ma tam opcji "przyjdź i pomóz nam układać ksiażki". Jeśli - przepraszam bardzo, ale wszystko na to wskazuje - jeśli bydło, dewastuje relacje w zespole, niszczy wizerunek placówki, to po co w ogóle ich tam wpuszczać. Uważam, że nie masz racji.

Edek 01.08.2018 11:24
Polska gościnnością stoi...ale nie w schronisku,wodą nie chcą poczęstować jak gorąco...cóz ,przykre to ale uważam że ta szafka to tylko pretekst i mało ważna sprawa ale jakże obrazująca stosunek pracowników schroniska do wolontariuszami,niektórzy przychodzą tam od lat i trzeba chylić przed nimi czoła za ogrom pracy na rzecz zwierząt i ogromne doświadczenie. Wszyscy zadzieracie nosa,a uwagi wolontariuszy dot.lepszej opieki nad zwierzętami wywołują waszą wściekłość ! współpracujcie razem,bo tylko to jest ważne, a nie ciągłe niesnaski i obrażanie się ! wstyd przemądrzalcy ze schroniska ,wstyd !!!!

Nie podoba się? Powoływać własne 01.08.2018 15:49
Niestety, jeśi chodzi o tę mityczną "gościnność" to nadal trudno przełamać stereotyp. Ktoś ci ktoś narzuca, jeśli się bronisz, to zaczyna się kwasić, że "nie jesteś gościnny" Pamiętam jak Bauman w jakimś filmie dokumentalnym mówił o wymyślaniu potrzeb. I dał przykład wody butelkowanej. Że zwykła kranówkę rozlewa się teraz w plastikowe PETy i sprzedaje coś co kiedyś było za darmo. Choć oczywiście co do zjawiska wmaiwania potrzeb ma racje, to teraz chciałbym skupić się na przykładzie jaki podał. Otóż, mówił, że kiedyś zachodząc do każdego domu na wsi, można było liczyć na kubek wody. No ja znam też inne relacje z polskiej wsi i to niezależnie od regionu. A maiałem to szczęscie, że w usystematyzowany sposób po wsiach jeździłem i z ludzmi rozmwiałem. W tych dłuższych spotkaniach, gdy widzieli, że mają do czynienia z "młodym, nowoczesnym", po którego wizycie zaczną przychodzić jakieś pisma z urzędów, a nie daj Bóg z KRUSu czy skarbówki, w dłuższych rozmowach ludzie opowiadali jaka była atmosfera gdy przez wieś przejeżdzały cygańskie tabory. Chałupę, a przede wszystkim kurniki zamykało się na cztery spusty, ryglowało się bramę i furtkę, a na podwórko spuszczało najgroźniejsze psy. To jest niemalże cytat z wielu rozmów! Przynajmniej dziesięciu. I pamiętam to do dziś. Cyganie po prostu kradli kury i każdy drobniejszy dobytek - aluminiowe bańki na mleko, jakieś nrzędzia osprzęt potrzebny do zaprżegnięcia konia do wozu. To najczęściej. No wszystko co po takim kilku minutowym nalocie na podwórko dało się zgarnąć. Oczywiście dochodziło na tym tle do bijatyk, na szczœście lokalna władza w PRLu stawała zwykle po stronie Polaków a gdy zjawisko stało się już na tyle uciążliwe w skali całego kraju, tego włóczęgostwa po wsiach po prostu zabroniono. Wszyscy mieli w pamięci jeszcze powojenne ppogromy. W większości zniknięcie Żydów przyjmowano z ulgą. Także dla kogo było się gościnnym dla tego było. Niech każdy pilnuje swoich spraw i pod płaszyczkiem pomocy zwierzaczkom nie rości sobie - z jednej strony prawa do zarządzania - było nie było samorządową placówką, do której kierowania nie został przez LEGALNIE wybrane przez ludzi władzę powołany, a z drugiej strony schroniska nie traktuje jako możliwość odreaagowania za swoje prywatne, z reguły nieudane życie. Kup sobie kawałek poletka - opuszczonych siedlisk na wsiach nie brakuje - zaadoptuj budynki gospodarcze na schronisko, prowadź sobie prywatnie przytułek. Jeśli poważnie traktuje się tę misję to dlaczego nie? Jeśli nie wystarcza środków, to skrzyknijcie się. Zdaje się, tych obszarpańców pijących pianę, wywołujących burdy na Kępie nie brakuje. Z 20 domów na pewno znajdą się środki do zakupu jakiegoś 5 hektarowego byłego gospodarstwa pod Tomaszowem. Powoływać swoje. To jest wolny kraj. Stowarzyszać się, tworzyć fundacyjki, niech chętni się zrzucają. A jeszcze co cwańszy wyłudzi jakieś dotacje na hasło: pieski, kotki. A jeśli przychodzisz do instytucji prowadzonej przez samorząd, to podlegasz regułom przez zarządce wyznaczonych. Nie podoba się? Droga wolna.

Waflimus Waffellus Maximus 01.08.2018 10:48
Źwierzęta ze schroniska należy bezwzględnie usypiać! O ile wiem, a orientuję się całkiem nieźle, wręcz doskonale, to ani pieskom ani kotkom nie grozi wyginięcie a zatem można i powinno się bez żadnego pardonu te źwierzęta usypiać. Nie może być bowiem tak, że na źwierzęta idą miliony a na biedne dzieci nic albo ochłapy. Nie do zaakceptowania są środki finansowe wymagane do prowadzenia tego przybytku! W związku z powyższym, już w najbliższym czasie, chciałbym zapoczątkować inicjatywę zmierzającą ku zaprzestaniu "trzymania" bezdomnych zwierząt i ich usypianiu. Jeśli źwierzę nie znajdzie nowego właściciela po powiedzmy 2-3 tygodniach to należy je uśpić a nie generować koszty (np. leczenie czy utrzymanie)! Należy szanować pieniądze podatników a nie rozpierniczać je na "głupoty". Rozwiązanie, o którym pisze jest z powodzeniem stosowane za granicą, np. we Francji, Belgii, Hiszpanii tudzież w USA. Tam nikt nie protestuje, tam ludzie zdają sobie sprawę z bezsensu utrzymywania bezdomnych zwierząt i marnotrawienia na nie środków. Jeśli miłośnicy źwierząt chcą, mogą sobie sami, z własnych funduszy, wybudować własne schronisko. W czym jest, do ciężkiej cholery problem? Przecież niby tylu was jest, niby wasza idea słuszna - co stoi na przeszkodzie? Czyżby wasze lenistwo? A może brak kompetencji? Ja podejrzewam, że jedno i drugie + żal wam własnych pieniędzy? Skandal! To tacy z was obrońcy źwierząt? Ż E N A D A! Mega żenada! Ani razu nie widziałem żadnej inicjatywy obrońców źwierząt, która zmierzałaby do poprawy warunków bliskim ich sercu stworzonek! ANI RAZU! NIC, ZERO, TOTALNE NULL! Takie macie wielkie serca to zapieprzajcie do roboty, harujcie na swoich pupili i nie zmuszajcie obywateli, moralnymi szantażami, do marnotrawienia pieniędzy! Ponadto, chciałbym w tym miejscu poinformować obrońców źwierząt, którzy w agresywny sposób atakują Pana kierownika schroniska - zaoferuję temu człowiekowi pomoc prawną (doskonały prawnik z Warszawy) całkowicie bezpłatnie, probono. Każda osoba, która opublikowała wulgarny bądź pełen kłamstw komentarz odpowie za niego przed sądem. Zobaczymy, jacy będziecie odważni, wielcy obrońcy źwierząt (dla mnie, większość z was to ordynarne bydło, zero wychowania, zero kultury - totalna porażka systemu edukacji).

Ale urwał!!! 01.08.2018 11:41
Człowieku zmień nick na jakiś poważniejszy i mnóstwo ludzi za Tobą pójdzie! Z pasją napisane! Czyta się jak felietony w mediach amerykanskiej ALT Right! Brawo!

m&m 01.08.2018 11:58
Nie rozumiem tego problemu w ogóle. Jako kierownik chętnie bym korzystał z pomocy wolontariuszy, ale tych, którzy przestrzegają zasad. Albo się podoba, albo składać aplikację na kierownika i wtedy można kochać pieski 24h/dobę. Jam komuś nie pasuje, to zakaz wstępu i tyle. Czy to jakieś wpływowe lobby, albo ludzie, z "którymi nie można żartować'? Przepędziłbym towarzystwo na 3 wiatry jakby mi zaczęli grzebać po szafkach i jeszcze pretensje ustkuteczniać

. 01.08.2018 12:44
Masz racje

ola 01.08.2018 12:47
Idź się człowieku lecz, może nie jest za późno.

Spirala milczenia 01.08.2018 16:05
Nie jestem autorem tamtego (świetnego! Naprawdę!), wpisu, wiec do tego lekarza jest już nas dwóch. A lekko licząc to 95 % ludzi w Polsce. Także to nasza postawa stanowi normę, a wasza jest aberacją. Tylko brtakuje jeszcze takich świetnich mówców jak Waflimus Waffellus Maximus, by ludziom uświadomośc, że to co czują nie jest ani szkodliwe, ani tym bardziej grzeszne. A to nieliczna hołotę powinna się bać. Na razie jeszcze mamy do czynienia ze spiralą milczenia, ludzi udało wam sie zahukać. Trochę się wstydzą, trochę boją. Ale nigdy nie trwało w nieskończoność. W żadnym kraju. Pieski, kotki, zamist ludzi. Matkę starą nie doglądasz pewnie tak jak te pieski, kotki. PS Jeszcze raz BARDZO dziękuję Autorowi wpisu spod 30. Gdybym Cię znał, kupiłbym Ci dobrą wódkę i przyniósł z jakimś dobrze przyrządzoną przez starą babę ze wsi (najlepiej robią), dobrym mięsem. Lub co tam lubisz.

Droga olu 01.08.2018 17:07
Sugeruję to samo. Tylko szybciej bo to postępuje....

@ 01.08.2018 16:17
Waflimus Waffellus Maximus - pisz tu jeszcze! Albo daj jakiś namiar na miejsce gdzie publikujesz!

Olek 31.07.2018 14:53
A mnie najlepiej podoba się wolontariusz co ma psa wytatuowanego.Juz widzę staruszka leżącego na łożu śmierci i trach a tu piesek na nodze hahaha.I jak tu takie osoby nie myślące mają się opiekować psami jak ze sobą mają problem

Otyłe baby, pryszczate nastolatki 31.07.2018 12:48
Załączone tutaj i na Wykopie zdjęcie nie wskazuje na nic złego. I nie pokazuje tego co ci krytykanci schroniska, ale i całego Tomaszowa, sugerują. Bo w jaki sposób odcieto wam możliwość napicia się? Zabierasz swój kubek do plecaka, używasz go w trakcie "pracy" i wychoząc swój kubek zabierasz do domu. Jeśli tego nie zrobisz, kubek ląduje w koszu. Tak powinno być. Od lat konfliktowa sytuacja między tymi przypadkowymi ludzmi którzy przychodzą tam niby w trosce o zwierzaczki a wywołują tylko dymy wskazuje na to, ze organizowanie jakiejkolwiek bezpłatnej "pomocy" jest złym pomysłem. To jest utrudnianie pracy w schronisku, żadna pomoc. Nawet na Wykopie ludzie są podzieleni w ocenie. A dodatkowo żółć jaka wylewa się w stosunku do całego naszego miasta świadczy o tym, że tytuł tego tekstu - "Kochają zwierzęta... niekoniecznie ludzi" bardzo trafnie diagnozuje mentalność tych pseudowolontariuszy. Nie można wpuszczać bylekogo, bez jakiegokolwiek sprawdzenia komptencji, tylko dlatego, że deklauje pomoc. Przecież może dochodzić do zwyczajnego złodziejstwa. Do menelstwa przedstawiającego się jako obrońcy zwierząt: mam propozycje zbierajcie puszki, nakrętki jeśli chcecie za wszelką cenę pomagać. Nadwrażliwość w stosunku do zwierząd sygnalizuje, że ma się do czynienia raczej z osobami osamotnionymi, którzy "zwierzaczkami" tłumią pustkę i pozrywane relacje międzyludzkie. Często bardzo trudną sytacje w rodzinie. W tej ostatniej sytuacji nie wiem co można wam poradzić? Na pewno schronisko dla zwierząt nie jest miejsce gdzie możecie się na ludziach i "złym" świecie odgrywać. A to się póki co dzieje. Tylko odpłątna praca w takim miejscu, bez wpuszczania pseudowolontariuszy.

Krystyna Prasek 31.07.2018 16:49
Czy małżeństwa -niektore z dziećmi też zaliczasz do tej grupy? Czasem takie właśnie osoby widuję przejeżdżając w pobliżu,czy osoby które dają pieniądze na obroże albo podkłady też zaliczasz do tej grupy? Bardzo dziwne poglądy ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie,są takcy co lubią ludzi i zwierzęta,z empatią do wszystkich i pyskówek nie lubią dlatego ich tu nie ma na tym forum bo są wakacje i że swoimi dziećmi po pracy czas spędzają,z psami wychodzą w sobotę albo w niedzielę i nie cały dzień bo szczęśliwi mają też przyjaciół i rodziny.I każdy powinien w lustro spojrzeć- czasem pomaga.

Monika 31.07.2018 08:23
Tak to jest jak ta Pani ma problem od dawna było widać że pije .I myśli że jak w wojsku będzie sobie w schronisku rządzić.

Ola 30.07.2018 22:57
Ale właśnie wolontariusze jak widać wola robić zadymy o szafki, zamiast pomagać przy psiakach. Mówiłam o ludziach, którzy maja kontakt ze zwierzętami. Chyba, ze wolontariusze tez lepiej wiedza jak kłaść dachówkę. Prawda jest taka, ze wszyscy mieli z tymi paroma osobami problem. Wszyscy, również inni wolontariusze i zwierzoluby z tm. Bez względu na zarządcę. Czy to nie dziwne? Moim zdaniem bardzo. Obecny kierownik moim zdaniem zrobił sporo dobrego. I przez głupotę, możecie wszystko zaprzepaścić. A psom odebrać możliwość spacerow, bo tragedia wielka, pracownicy chcą by nie dotykano ich prywanych rzeczy. Litości! Z tego powodu trzeba robić nagonkę? Wyzywać człowieka od debili? Bestii? Grozić mu pobiciem czy śmiercią? Serio????

Riki 30.07.2018 22:44
Czytam to i co raz bardziej uważam że niektórych wolontariuszy też powinno się zamykać! Chcesz przychodzic? Przychodz! nie chcesz? nie przychodz nie wyprowadzaj nie przeszkadzaj nie mać nie utrudniają życia i pracy osobom odpowiedzialnym za schronisko

Edek 30.07.2018 20:14
to że w schronisku nie jest najlepiej, spory,waśnie ,wiadomo od dawna ,Tomaszów nie ma szczęścia do d zarządcy który tą placówką kierował by mądrze,bez zatargów z wolontariuszami,brak jest po prostu empatycznych ludzi którzy by tym zwierzakom oddali więcej serca bo to nie ich wina że wylądowały w schronisku,to wina nieodpowiedzialnych właścicieli którzy zgotowali im taki los.To wolontariusze wskazują każde zaniedbanie ze strony pracowników i opiekunów,dlatego są niewygodni.Kierownictwo nie przyjmuje żadnych uwag z ust wolontariuszy a przecież jedynie na czym im zależy, to polepszenie bytu tych biedaków, wszyscy powinniśmy być im wdziędzni za cały trud i poświęcenie.Dziwi mnie zatem ta ciągła przepychanka i udawadnianie swojej racji, starajcie się rozmawiać, bo tylko konstruktywna dyskusja i działanie jest w stanie pomóc psiakom, słyszałam że " ta Pani " to wiele dobrego robi w mieście dla zwierząt i wskazywanie jej jako wichrzycielki jest nie na miejscu,po prostu ma odwagę poruszać trudne sprawy,

Ola 30.07.2018 21:06
Gdyby kierownictwo nie przyjmowało uwag, to już dawno wolontariuszy w schronisku by nie było; a może ktoś w końcu zauwazy, ze to nie tylko kwestia zarządcy, który czasem musi podjąć trudna decyzje, a wolontariuszy, którzy często, mimo braku odpowiedniego wykształcenia, uważają, ze wiedza wszystko najlepiej. Właściwie mowa tu o kilku jednostkach, z którymi od lat są problemy. To przez Was tak trudno pracowników tam znaleźć i zarządców, bo nikt nie chce mieć z Wami odczynienia. Tylko jatrzycie, bo prawda jest taka, ze to Wy chcecie tam rządzić, jak ktoś się z wami nie zgadza i nie wykonuje poleceń, to już jest zły. Post o szafce jest skandaliczny. To prywatne rzeczy pracowników. PRYWATNE.

Krystyna Prasek 30.07.2018 21:27
rozumiem że wszyscy pracownicy schroniska mają odpowiednie wykształcenie zootechniczne np.nie mam na myśli osób które nie maja kontaktu ze zwierzętami tylko np.z dachówką...,pewnie że tam codziennie trzeba podejmować trudne decyzje bo tam wszystkie niemal przypadki są trudne tak jak trudno zrozumieć ilość bezdomnych zwierząt w Polsce

Agnieszka Trepka 30.07.2018 18:37
Do komentarza nr:13 Pani Olu lub Olu ja nie zrobiłam polowania na czarownicę,napisałam prawdę i tyle .... Miło by było gdyby autor tegoż wpisu, bo nie mogę powiedzieć ,że artykułu zasięgnął opinii u źródeł, nie tylko u kierownictwa schroniska . Wolontariusze też mają wiele do powiedzenia , a jednak nikt ich w "polemice "nie bierze pod uwagę .... Owszem ja zawsze ,mam "coś do powiedzenia " ale tylko dlatego ,że widzę coś co mnie niepokoi. Wiele spraw zamiatanych jest pod tak zwany dywan ...... Przykro po prostu , bo sama walczyłam ,żeby schronisko przejęło miasto,a tu taki zonk

Ola 30.07.2018 21:01
A Pani zasięga czyjejś opinii organizując nagonkę? Na miejscu kierownika poszłabym z Panią do sadu. Wygrana ma w kieszeni.

Aaa 30.07.2018 15:38
Najciekawsze jest to, że w schronisku jest co najmniej 10 kranów z wodą, w tym kilka zlokalizowanych na zewnątrz.

Ola 30.07.2018 15:07
Pani Agnieszko, po prostu zastraszyliście tych ludzi. Urządziła Pani polowanie na czarownice.

30.07.2018 12:19
Tylko ktoś wyjątkowo podły, egostyczny i pozbawiony empatii jest w stanie głosić poglądy jak w komentarzu 1. Wypada życzyć temu komuś podobnego rozwiązania jego choroby, starości, ewentualnego braku domu. Że tacy ludzie jeszcze żyją i głoszą takie prymitywne poglądy. Gdyby schronisko dobrze funkcjonowało, to i wolontariusze nie byliby potrzebni. Wystarczy popatrzeć i porównać, jak wyglądają schroniska w innych miastach, by dostrzec, jak źle wygląda życie zwierząt w naszym. A tak w ogóle, odnoszę wrażenie, że akcja z szafką,to reakcja na nagłośnienie sprawy suczki Zosi. To trochę niskie zachowanie.

ola 30.07.2018 14:38
W Piotrkowie np. pogonili wolontariuszy ze schroniska całkiem. I są bardzo zadowoleni. Tu jeszcze chcą jakoś z miłośnikami zwierząt rozmawiać, ale przy takim ich podejściu, obawiam się, że skończy się to jak w Piotrkowie.

Krystyna Prasek 30.07.2018 21:09
Droga pani Olu - tu chodzi o to że skoro bestie w ludzkiej skórze porzucili zwierzęta to właśnie te zwierzęta mają być ,, zadowolone" spacerami, opieką,kontaktami. ludźmi bo wtedy łatwiej znaleźć im nowy dom,z tego co wiem to dzięki wolontariuszom psy znajdują takie domy że tylko pozazdrościć,t z nie chciałabym aby do mojej osobistej szafki ktoś zaglądał ale temat można rozwiązać :proszę tam nie otwierać i kubków nie brać,ew.zakaz wchodzenia przez wolontariuszy to barbarzyństwo wobec psów które już w bramie widząc swoich przyjaciół są szczęśliwe choć przez krótką chwilę,to my ludzie zgotowaliśmy ten śmierdzący pełen bólu i tęsknoty lis więc jesteśmy winni im to wynagrodzić,tylko obowiązkowa rejestracja psów moim zdaniem ograniczy ilość bezpańskich psów,a dogadać się powinni wszyscy i nikt z wolontariuszy nie ma zamiaru nikogo ,, wygryźć ani go zastąpić,",oni dają czas i serce tym zwierzętom,leczenie też powinno być pod kontrolą bo albo leczymy albo eutanazja ale bezboleśnie

vive versa 31.07.2018 10:56
Tylko ktoś wyjątkowo głupi i niedojrzały jest w stanie głosić poglądy jak w komentarzu 10. Że tacy ludzie jeszcze żyją i głoszą takie prymitywne poglądy. To trochę niskie zachowanie.

Alicja 31.07.2018 16:27
nie zdziwiłabym się gdybyś komuś zarzucając niewrażliwosc w stosunku do zwierzaczków, pieskow, kotkow, pszczół i muszek, sama na strosc tlukla matke, gdy ta nie mogac juz wstac z wersalki, a nie majac jeszcze cewnika, posikala by sie troche na podloge. To sa takie skrajnosci. Nie mam do was szacunku.

do 10, do wielkiej obrończyni zwierząt 01.08.2018 02:22
Proszę Pani, jest Pani hipokrytką.

KUCHEN, KINDER, KIRCHEN! 03.08.2018 03:55
Zjadlas literke w "egoistyczny"

Riki 30.07.2018 09:14
Powiem szczerze chodzę do schroniska, wyprowadzam na spacer pieski, nie mam z tym problemu. Żal mi ludzi którzy tam chodzą pić wodę, myślę że można byłoby zrobić tam stołówkę dla wolontariuszy mieli by swój kącik, w karty pograć może z czasem tv... A tak na poważnie ktoś nowy chce być na stanowisku kierowniczym?

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama