Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 22:07
Reklama

Czy Barbara Klatka straci mandat radnej?

Dotarło do nas pismo skierowane do Komisarza Wyborczego w Skierniewicach zat. "zawiadomienie o możliwości popełnienia oszustwa wyborczego oraz o wszczęcie procedury wygaśnięcia mandatu Radnego Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim sprawowanego przez panią Barbarę Klatkę" (pisownia oryginalna).

Szefowa Platformy Obywatelskiej kandydowała na urząd Prezydenta Tomaszowskiego w ramach koalicyjnego komitetu, którego członkowie często sami siebie określali mianem "antypisu". Zgodnie z nowymi uregulowaniami prawnymi nie ma już możliwości (wcześniej było to możliwe), by kandydować równocześnie do gremiów samorządowych różnego szczebla. Oznacza to, że pretendent do prezydenckiego fotela nie może równocześnie ubiegać się o mandat radnego powiatu. Może natomiast występować na liście do Rady Miejskiej.

 

Czy ma to sens? Tak naprawdę trudno się go doszukać. Bo niby dlaczego kandydat na Prezydenta w razie porażki nie mógłby być radnym w powiecie, szczególnie jeśli ma odpowiednie doświadczenie i na przykład sprawował mandat radnego w tym samorządzie 2-3 kadencje. Ograniczenie jest poważne. Nic nie stoi bowiem na przeszkodzie by mieszkaniec Brzustowa w gminie Inowłódz został prezydentem miasta, jednak ustawa zabrania mu sprawowania mandatu radnego w mieście lub gminie, w której na stałe nie zamieszkuje.

 

 I na tym właśnie polega problem zgłaszany komisarzowi wyborczemu, a który dotyczy niedawnej kandydatki na prezydenta miasta. Autor (autorka) zawiadomienia pisze, że cyt. "Pani Barbara Klatka nie jest, nigdy nie była i nadal nie jest mieszkanką Tomaszowa Mazowieckiego. Pani Barbara Klatka od wielu lat, aż po dzień dzisiejszy wynajmuje mieszkanie z zasobów gminnych. Mieszkanie, w którym mieszka wraz z rodziną znajduje się na terenie szkoły podstawowej w Brzustowie. Pani Barbara Klatka posiada jedynie meldunek w Tomaszowie Mazowieckim, pod którym absolutnie nie przebywa na co dzień. Owy meldunek pojawił się na kilka dni przed zarejestrowaniem list Komitetu Wyborczego Koalicji Obywatelskiej. Pani Barbara Klatka na co dzień pracuje w Łodzi a po pracy wraca do stałęgo miejsca zamieszkania w Brzustowie".

 

 

 

Autor pisma wskazuje też, że jako mieszkanka gminy Inowłódz Barbara Klatka jest członkiem Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Żądając wygaszenia mandatu radnej powołuje się na art. 10 par. 1 pkt. 3 Kodeksu Wyborczego. Zgodnie z jego brzmieniem przez stałe zamieszkiwanie należy rozumieć przebywanie na terenie jakiejś miejscowości z zamiarem stałego pobytu. Ma to szczególnie istotne znaczenie, ponieważ od jakiegoś czasu nie ma już w Polsce tzw. obowiązku meldunkowego.

 

W przypadkach, kiedy mieszkaniec jakiejś miejscowości w niej zamieszkuje bez meldunku o jego prawach wyborczych decydują inne czynniki takie jak np. zadeklarowane miejsce płacenia podatków. Urzędnicy wyborczy mają też możliwość weryfikacji miejsca stałego pobytu  poprzez żądanie różnego rodzaju dokumentów potwierdzających oraz przeprowadzając wywiad środowiskowy.

 

Pismo, o którym mowa podpisane jest nazwiskiem Sylwii Koszarnej z partii .Nowoczesna. Już na pierwszy rzut oka widać, że nie wygląda to zbyt wiarygodnie. Nazwiskiem polityczki ktoś się zwyczajnie posłużył a ona sama jest mocno zaskoczona informacją, że "złożyła" wniosek o wygaszenie mandatu Barbary Klatki. Kategorycznie zaprzecza, że jest jego autorką. Przesłała nam też oświadczenie w tej sprawie (przepraszając, że jest napisane odręcznie).

 

- Ze względu na fakt, że jestem, osobą publiczną oraz że posiadam nazwisko, które w zamieszkałym przeze mnie regionie jest nazwiskiem bardzo rzadkim, a wszyscy posiadający je są moją bliska rodziną z dużą dozą pewności stwierdzam, że osoba podpisująca się pod w/w pismem moim nazwiskiem podszywa się pode mnie, co jest przestępstwem z art. 190 par. 2 KK - czytamy w oświadczeniu, które w całości prezentujemy naszym czytelnikom.

 

 

Używanie cudzego nazwiska w celu odsunięcia od siebie podejrzeń za coś co  się samemu zrobiło trudno jest nawet komentować. To nie jest zwykły anonimowy donos ale też naruszenie dóbr osobistych osoby trzeciej. Tak to należy ocenić i to nie zależenie od słuszności lub niesłuszności zarzutów kierowanych pod adresem Barbary Klatki.

 

Podobnego zdania jest Arkadiusz Gajewski, który pismo nazywa wprost sk...wem. Zapowiada też awanturę polityczną - Zrobimy z tego awanturę, że 6000 ludzi chce ktoś ubeckimi metodami odebrać przedstawiciela w samorządzie - komentuje, zapominając, że w miejsce jednego radnego wchodzi zazwyczaj inny przedstawiciel tego samego komitetu.

 

Odrębnym tematem jest czy komisarz wyborczy podejmie temat, czy list został  skierowany tylko do władz miasta i dziennikarzy, czy faktycznie trafił na biurko w delegaturze PKW w Skierniewicach. Już wkrótce się tego dowiemy, oraz tego, jakie będą dalsze losy tej sprawy. Poprosiliśmy także o komentarz samą zainteresowaną i czekamy na oświadczenie w tej sprawie, które oczywiście opublikujemy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Witko 04.01.2019 13:14
Po co jakieś babsko!! Tworzyła spotkania by naciągać ludzi na głos!! Tylko WITKO!!!

Dosia 03.01.2019 21:16
Co dalej z tą sprawą?

Język a motywacje 06.12.2018 16:21
1. "z dużą dozą pewności stwierdzam" To nie jest oksymoron (zestawienie wyrazów o przeciwstawnych znaczeniach)? Pewność albo jest, albo jej nie ma. Oksymoron, z dużą "dozą" Ęęę, które ce***e również tych którzy mówią w "dniu dzisiejszym" zamiast dzisiaj. "W dniu dzisiejszym poszedłem cztery razy wysikać się. A w dniu wczorajszym siedem razy" 2. Trochę inne motywacje są przy tautologiach (poszczególne wyrazy powtarzają swoje znaczenie), typu "jestem pewna na sto procent" Pewna to pewna, po co powtarzać? Tych drugich bym się nie czepiał, bo ce***ą język naturalny, uliczny. Jednak stylizacje to budowa iluzji rodem z Instagrama, w miejsce świata z szaroburym niebem jaką mieliśmy dzisiaj za oknem.Budowa iluzji, a potem egzekwowanie jej realizowania i piętnowanie tych którzy a to nie dorastaja do niej, a to uczestniczyć w niej nie chcą. 3. Pamiętacie sprawę "instaMatki", gwiazdki polskiego Instagrama Oliwi P.? Tej od: "gdybym nie miałą dziecka byłabym królową życia" (ujawnione nagranie ojca dziecka, który nie chciał dłużej płacić olbrzymich alimentów, na hight life wymuskanej partnerki) To zaczęło się od materiału który nadał ten program interwencyjny "Uwaga!" TVNu. Zobacz sam: Google: "Matka z Instagrama znęcała się nad półtoraroczną córką? (UWAGA! TVN)" Materiał 4 minutowy na You Tube. Google: "Instamatka" znęcała się nad swoją córką? "Zamknij ryj, k*rwo. Siedź tam!"

n 06.12.2018 17:17
Faktycznie patrząc na styl pisania osoba, która napisała donos ma wyższe IQ lub lepiej odnajduje się w gramatyce i meandrach języka polskiego. A co do alimentów niektóre kobiety potrafią "wycisnąć" 2000-3000zł lub nawet więcej na dziecko. Mało tego traktują to jako ich własny dochód :(

W jakich kategoriach rozpatrywać? 06.12.2018 14:18
Zastanawiam się czy tego listu nie można traktować jako happeningu w sensie artystycznym? Happening z elementami kultury remixu. Mam nadzieje, że Pani Sylwia, wykaże odrobinę dystansu, a kto wie czy za 100 lat nie będzie występowała na wykładach w akademiach sztuk pięknych na równi z puszką zupy Cambell czy muralami Banksy'iego? I Warholowi i Banksy'iemu też wiele się zarzuca, a jednak większość ludzkości, która o nich usłyszała ocenia ich pozytywnie, a i portretowani czy elementy tych dzieł, zapisały się w kulturze bardziej przez te prace niż przez własny dorobek. Bo kim byłą Marilyn Monroe jak nie knajpianą piosenkaeczką, o której nikt by nie wiedział gdyby nie sypiała z JFK. Zupa Cambell przed Warholem była znana tylko w USA, o puszce polskie szynki konserwowej, wprawdzie nasi rodzice w PRLu marzyli, no ale też zasięg odziaływania tej marki to Stany i nas. Także kto wie. Myślicie, że jakby podpisał się Sylvia Plath, to spodkobierczyni poetki samobójczyni, dochodzili by swoich praw? Napisała Pani sprostoanie, nie wydajac nawet 40 groszy na wydruk, no i luz. Żadnych szkodliwych konsekwencji dla Pani nie ma, mogą być tylko pozytywne.

n 06.12.2018 14:45
Coś w tym jest. Ten odręcznie napisany manifest "to nie ja, to nie ja" to nie częsty widok w czasach gdy 99% tekstów powstaje elektronicznie.

Kserownie - dobra rzecz 06.12.2018 16:53
Powiem Ci tak, pisząc 1-2 pisma miesięcznie, które musisz własnoręcznie podpisać i gdzieś złożyć, posiadanie drukarki w domu zwyczajnie nie opłaca się. Sam mam z trzy, kórych nie używałem już ...a z 10 lat. Tusz wysycha, nowy oryginalny kosztuje stówkę (do Canona), z zamiennikami albo musisz cudować wypełniajac je strzykawkam, albo każdorazowo płacić z 2-3 dychy za kolejny zamiennik. Są też patenty - trzymania go w lodówce :) no ale to jest cudowanie. W sprawie 2-3 kartek. Nawet studiując obecnie najczęściej wysyłasz pracę w PDFie na e-maila. Musisz wysłać coś elektronicznie na pewno do dziakanatu, by przepuścili przez program antyplgiatowy. Tak czy siak, 2-3 zł miesiecznie za druk na mieście jest racjonalną opcją i nie zdziwłbym się, gdyby myślała podobnie. Tyle, że w Tomaszowie, kserownie czynne są do 17stej :( I to nie jest to, że małe miasto, bo i w Warszawie całodobywch punktów również jest zaledwie kilka. Ja znam tylko dwa. Przy Politechnice i Copy General w Alejach. A była ich masa. Po prostu nie utrzymały się. O ile korporacyjne Copy General, może być otwarte w nocy, bo pracownicy jeśli nikogo nie ma to realizuja duże zlecenia - jak mapy i druk wielkoformatowy, o tyle już ksero na rogu z jednym panem za ladą, który oprócz tego jeszcze dorabia klucze, w nocy jest bez sensu. Musiałbyś ztrudnic kogoś, a wtedy siadasz zupełnie. W Tomszowie też jest kserownia która ma w nazwie 24 (i to mała polska sieciówka), i czynna jest do 17stej :) Także, akurat to, że napisałą odręcznie dla mnie jest plusem. W sensie uwiarygadnia ją.

kibic 06.12.2018 11:21
Wydaje mi się, że najbardziej zainteresowaną osobą, która chciałaby utraty mandatu przez p. Klatkę, jest osoba, która z jej komitetu wyborczego w tym okręgu nie weszła do rady z najwìększą liczbą głosów. Bo w momencie utraty mandatu wskakuje w jej miejsce.

gringo 06.12.2018 11:42
Też tak czuje. Tym bardziej, że to s ludzie, którzy dla łatwych pieniędzy są w stanie zrobić wszystko. Partie jak firemki krzaki.

n 06.12.2018 13:43
A czy ten co wejdzie za nią nie mieszka na wsi? Ciekawe czy pozostali radni w całości mieszkają w mieście?

gringo 06.12.2018 10:21
Brawo Sylwia!!! Widzę, że wracasz na łono Ojczyzny! Dziękujemy!

gringo 06.12.2018 10:34
by było jasne. To nie ja. Gdyby nie zaadresował do mediów, mogli by odwołać Klatkę, Zrzuty są zasadne, niezależnie czy nazwisko jest fejkiem czy nie. Powinno być rozpatrywane, jak anonimowe donosy do skarbówki. No dlaczego nie?

"__" 06.12.2018 10:35
jaki podpis pod tym pierwszym :))

Edek 06.12.2018 09:43
Ludzie nie widzą różnicy między radnym powiatowym, który mieszka na terenie powiatu i radnym miejskim, który mieszka na terenie miasta. Jak jest jeszcze kilka takich kwiatków w mieście to trzeba o nich głośno rozmawiać. Dura lex, sed lex.

Ferdi 06.12.2018 00:07
A Zdonek i Żegota też mieszkają na wsi i co z tego.

Mariusz Strzępek 06.12.2018 07:56
Może to, że są radnymi w Powiecie

j.p. 05.12.2018 23:10
To jest właśnie Polska ... płakać się chce.

gringo 06.12.2018 10:49
Szkoda, że nie płakałaś gdy pałowano kupców pod Pałacem Kultury w 2009, by rozebrać im halę w której można było zdjąć SIM locka za 5 zł i w jednym miejscu kupić Nokie za 50 zł (wówczas to była bardzo atrakcyjna cena), spałowano, przegnano całe rodziny z Pragi, pod Muzeum Sztuki Nowczesnej, pod które do dziś nie została wbita jedna łopata. W przyszłym roku mija 10 lat w ciagu których spokojnie mogliby sobie jeszcze handlować. Kończąc studia na jakiejś prywatnej uczelni za 3 tysie za semestr, spokojnie moglyby ich dzieci przeskoczyc juz do innych zawodow. Robito, rozpałowano, nie ma nic. Ludzie handlują na rogach ulic wytwarzanymi chałupniczo papierosami, lub tymi z Ukrainy, imają się rozmaitych prac na dwa trzy miesiace (tak, tak, tak, rynek pracownika. Wiem, słyszałem. Prozmawiaj z kimś kto w czasach KDT miał 4 dychy, teraz ma pięć, i jak łatwo mu znaleźć pracę. Również w Waaaahhrszawie) Szkoda, że nie płakałaś, gdy 40 tysięcy ludzi (często tych samych), pozbawiano mieszkań w imię "przywrocenia prawowitej własności" oszutom z kancelarii prawniczych, który mienie warte miliony, przejmowli za równowartość budki targowej. Z tymi żydowskimi rodzinami, które rzeczywiście miały te kamienice przed wojną ci dzisiejsi nie mają nic wspólnego. No ale cóż Śpiewak tylko 3%... Także mam też świadomosć, że cudzy ból średnio rusza opinię publiczną. Takie bzdury, choć są złamaniem prawa, to przyznam szczerze, że trudno mi nie trzymać kciuków za kogoś kto wpadł na ten zabawny pomysł. To jest jak rzut doniczką na niemiecki czołg. Przepraszam.

gringo 06.12.2018 11:40
Wikiedia: Kupieckie Domy Towarowe

wyborca 05.12.2018 22:51
Radny ze Swolszewic tez tam mieszka na stałe i nadal nikt temu sie nie dziwił , że pelnił mandat radnego miejskiego w poprzedniej kadencji.

Ja 05.12.2018 22:24
Smutne odgrywanie się.

? 06.12.2018 14:35
ale za co? Za 60 do 20 przegranej Klatki? Kto ma się odgrywać? Ja to z biegem godzin zaczynam postrzegać jako żart. Jak podłozenie poduszki pierdzącej nielubianej nauczycielce na krzesło. W świetnym serialu TVNu - "Pod powierzchnią", podłożyli babce, której dzieciak niedawno utopił się w jeziorze płaczącą lalkę do szuflady biurka. To jest cios. chociaż też nie wiedzieli, ale to jest coś - jak wysłanie bezdzietnej, tęskniacej za potemstwem singielce, dziecięcego bucika, a podpisać się pod listem ws kury, zawijasem którego nie stosowali nawet czarni analfabeci podczas wojny secesyjnej, to jest jajo. Trącajace o koinsekwencje prawne, ale też w przypadku gdy zainteresowana okaże się królewną z drewna. W podstawówce na zajeciach z plastyki wciąłem z jakiegoś magazynu dla kobiet, piersi i zrobiłem z nich kolaż. Kazali nam zrobić pracę na temat przyjemności, więc zrobiłem. Myszka agresorka z mojej klasy doniosła a głupia wychowaczyni odwołała wycieczkę do lasu... Zobczymy kim okaże sie nowoczesna Sylwia.

Ktoś 09.12.2018 19:06
A mnie się przypomniał przypadek, gdzie złapano złodzieja za rękę, a ten usiłując się uwolnić krzyczał: "To nie moja ręka ..!!!"

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama