Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 16:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Czy Barbara Klatka straci mandat radnej?

Dotarło do nas pismo skierowane do Komisarza Wyborczego w Skierniewicach zat. "zawiadomienie o możliwości popełnienia oszustwa wyborczego oraz o wszczęcie procedury wygaśnięcia mandatu Radnego Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim sprawowanego przez panią Barbarę Klatkę" (pisownia oryginalna).

Szefowa Platformy Obywatelskiej kandydowała na urząd Prezydenta Tomaszowskiego w ramach koalicyjnego komitetu, którego członkowie często sami siebie określali mianem "antypisu". Zgodnie z nowymi uregulowaniami prawnymi nie ma już możliwości (wcześniej było to możliwe), by kandydować równocześnie do gremiów samorządowych różnego szczebla. Oznacza to, że pretendent do prezydenckiego fotela nie może równocześnie ubiegać się o mandat radnego powiatu. Może natomiast występować na liście do Rady Miejskiej.

 

Czy ma to sens? Tak naprawdę trudno się go doszukać. Bo niby dlaczego kandydat na Prezydenta w razie porażki nie mógłby być radnym w powiecie, szczególnie jeśli ma odpowiednie doświadczenie i na przykład sprawował mandat radnego w tym samorządzie 2-3 kadencje. Ograniczenie jest poważne. Nic nie stoi bowiem na przeszkodzie by mieszkaniec Brzustowa w gminie Inowłódz został prezydentem miasta, jednak ustawa zabrania mu sprawowania mandatu radnego w mieście lub gminie, w której na stałe nie zamieszkuje.

 

 I na tym właśnie polega problem zgłaszany komisarzowi wyborczemu, a który dotyczy niedawnej kandydatki na prezydenta miasta. Autor (autorka) zawiadomienia pisze, że cyt. "Pani Barbara Klatka nie jest, nigdy nie była i nadal nie jest mieszkanką Tomaszowa Mazowieckiego. Pani Barbara Klatka od wielu lat, aż po dzień dzisiejszy wynajmuje mieszkanie z zasobów gminnych. Mieszkanie, w którym mieszka wraz z rodziną znajduje się na terenie szkoły podstawowej w Brzustowie. Pani Barbara Klatka posiada jedynie meldunek w Tomaszowie Mazowieckim, pod którym absolutnie nie przebywa na co dzień. Owy meldunek pojawił się na kilka dni przed zarejestrowaniem list Komitetu Wyborczego Koalicji Obywatelskiej. Pani Barbara Klatka na co dzień pracuje w Łodzi a po pracy wraca do stałęgo miejsca zamieszkania w Brzustowie".

 

 

 

Autor pisma wskazuje też, że jako mieszkanka gminy Inowłódz Barbara Klatka jest członkiem Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Żądając wygaszenia mandatu radnej powołuje się na art. 10 par. 1 pkt. 3 Kodeksu Wyborczego. Zgodnie z jego brzmieniem przez stałe zamieszkiwanie należy rozumieć przebywanie na terenie jakiejś miejscowości z zamiarem stałego pobytu. Ma to szczególnie istotne znaczenie, ponieważ od jakiegoś czasu nie ma już w Polsce tzw. obowiązku meldunkowego.

 

W przypadkach, kiedy mieszkaniec jakiejś miejscowości w niej zamieszkuje bez meldunku o jego prawach wyborczych decydują inne czynniki takie jak np. zadeklarowane miejsce płacenia podatków. Urzędnicy wyborczy mają też możliwość weryfikacji miejsca stałego pobytu  poprzez żądanie różnego rodzaju dokumentów potwierdzających oraz przeprowadzając wywiad środowiskowy.

 

Pismo, o którym mowa podpisane jest nazwiskiem Sylwii Koszarnej z partii .Nowoczesna. Już na pierwszy rzut oka widać, że nie wygląda to zbyt wiarygodnie. Nazwiskiem polityczki ktoś się zwyczajnie posłużył a ona sama jest mocno zaskoczona informacją, że "złożyła" wniosek o wygaszenie mandatu Barbary Klatki. Kategorycznie zaprzecza, że jest jego autorką. Przesłała nam też oświadczenie w tej sprawie (przepraszając, że jest napisane odręcznie).

 

- Ze względu na fakt, że jestem, osobą publiczną oraz że posiadam nazwisko, które w zamieszkałym przeze mnie regionie jest nazwiskiem bardzo rzadkim, a wszyscy posiadający je są moją bliska rodziną z dużą dozą pewności stwierdzam, że osoba podpisująca się pod w/w pismem moim nazwiskiem podszywa się pode mnie, co jest przestępstwem z art. 190 par. 2 KK - czytamy w oświadczeniu, które w całości prezentujemy naszym czytelnikom.

 

 

Używanie cudzego nazwiska w celu odsunięcia od siebie podejrzeń za coś co  się samemu zrobiło trudno jest nawet komentować. To nie jest zwykły anonimowy donos ale też naruszenie dóbr osobistych osoby trzeciej. Tak to należy ocenić i to nie zależenie od słuszności lub niesłuszności zarzutów kierowanych pod adresem Barbary Klatki.

 

Podobnego zdania jest Arkadiusz Gajewski, który pismo nazywa wprost sk...wem. Zapowiada też awanturę polityczną - Zrobimy z tego awanturę, że 6000 ludzi chce ktoś ubeckimi metodami odebrać przedstawiciela w samorządzie - komentuje, zapominając, że w miejsce jednego radnego wchodzi zazwyczaj inny przedstawiciel tego samego komitetu.

 

Odrębnym tematem jest czy komisarz wyborczy podejmie temat, czy list został  skierowany tylko do władz miasta i dziennikarzy, czy faktycznie trafił na biurko w delegaturze PKW w Skierniewicach. Już wkrótce się tego dowiemy, oraz tego, jakie będą dalsze losy tej sprawy. Poprosiliśmy także o komentarz samą zainteresowaną i czekamy na oświadczenie w tej sprawie, które oczywiście opublikujemy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Witko 04.01.2019 13:14
Po co jakieś babsko!! Tworzyła spotkania by naciągać ludzi na głos!! Tylko WITKO!!!

Dosia 03.01.2019 21:16
Co dalej z tą sprawą?

Język a motywacje 06.12.2018 16:21
1. "z dużą dozą pewności stwierdzam" To nie jest oksymoron (zestawienie wyrazów o przeciwstawnych znaczeniach)? Pewność albo jest, albo jej nie ma. Oksymoron, z dużą "dozą" Ęęę, które ce***e również tych którzy mówią w "dniu dzisiejszym" zamiast dzisiaj. "W dniu dzisiejszym poszedłem cztery razy wysikać się. A w dniu wczorajszym siedem razy" 2. Trochę inne motywacje są przy tautologiach (poszczególne wyrazy powtarzają swoje znaczenie), typu "jestem pewna na sto procent" Pewna to pewna, po co powtarzać? Tych drugich bym się nie czepiał, bo ce***ą język naturalny, uliczny. Jednak stylizacje to budowa iluzji rodem z Instagrama, w miejsce świata z szaroburym niebem jaką mieliśmy dzisiaj za oknem.Budowa iluzji, a potem egzekwowanie jej realizowania i piętnowanie tych którzy a to nie dorastaja do niej, a to uczestniczyć w niej nie chcą. 3. Pamiętacie sprawę "instaMatki", gwiazdki polskiego Instagrama Oliwi P.? Tej od: "gdybym nie miałą dziecka byłabym królową życia" (ujawnione nagranie ojca dziecka, który nie chciał dłużej płacić olbrzymich alimentów, na hight life wymuskanej partnerki) To zaczęło się od materiału który nadał ten program interwencyjny "Uwaga!" TVNu. Zobacz sam: Google: "Matka z Instagrama znęcała się nad półtoraroczną córką? (UWAGA! TVN)" Materiał 4 minutowy na You Tube. Google: "Instamatka" znęcała się nad swoją córką? "Zamknij ryj, k*rwo. Siedź tam!"

n 06.12.2018 17:17
Faktycznie patrząc na styl pisania osoba, która napisała donos ma wyższe IQ lub lepiej odnajduje się w gramatyce i meandrach języka polskiego. A co do alimentów niektóre kobiety potrafią "wycisnąć" 2000-3000zł lub nawet więcej na dziecko. Mało tego traktują to jako ich własny dochód :(

W jakich kategoriach rozpatrywać? 06.12.2018 14:18
Zastanawiam się czy tego listu nie można traktować jako happeningu w sensie artystycznym? Happening z elementami kultury remixu. Mam nadzieje, że Pani Sylwia, wykaże odrobinę dystansu, a kto wie czy za 100 lat nie będzie występowała na wykładach w akademiach sztuk pięknych na równi z puszką zupy Cambell czy muralami Banksy'iego? I Warholowi i Banksy'iemu też wiele się zarzuca, a jednak większość ludzkości, która o nich usłyszała ocenia ich pozytywnie, a i portretowani czy elementy tych dzieł, zapisały się w kulturze bardziej przez te prace niż przez własny dorobek. Bo kim byłą Marilyn Monroe jak nie knajpianą piosenkaeczką, o której nikt by nie wiedział gdyby nie sypiała z JFK. Zupa Cambell przed Warholem była znana tylko w USA, o puszce polskie szynki konserwowej, wprawdzie nasi rodzice w PRLu marzyli, no ale też zasięg odziaływania tej marki to Stany i nas. Także kto wie. Myślicie, że jakby podpisał się Sylvia Plath, to spodkobierczyni poetki samobójczyni, dochodzili by swoich praw? Napisała Pani sprostoanie, nie wydajac nawet 40 groszy na wydruk, no i luz. Żadnych szkodliwych konsekwencji dla Pani nie ma, mogą być tylko pozytywne.

n 06.12.2018 14:45
Coś w tym jest. Ten odręcznie napisany manifest "to nie ja, to nie ja" to nie częsty widok w czasach gdy 99% tekstów powstaje elektronicznie.

Kserownie - dobra rzecz 06.12.2018 16:53
Powiem Ci tak, pisząc 1-2 pisma miesięcznie, które musisz własnoręcznie podpisać i gdzieś złożyć, posiadanie drukarki w domu zwyczajnie nie opłaca się. Sam mam z trzy, kórych nie używałem już ...a z 10 lat. Tusz wysycha, nowy oryginalny kosztuje stówkę (do Canona), z zamiennikami albo musisz cudować wypełniajac je strzykawkam, albo każdorazowo płacić z 2-3 dychy za kolejny zamiennik. Są też patenty - trzymania go w lodówce :) no ale to jest cudowanie. W sprawie 2-3 kartek. Nawet studiując obecnie najczęściej wysyłasz pracę w PDFie na e-maila. Musisz wysłać coś elektronicznie na pewno do dziakanatu, by przepuścili przez program antyplgiatowy. Tak czy siak, 2-3 zł miesiecznie za druk na mieście jest racjonalną opcją i nie zdziwłbym się, gdyby myślała podobnie. Tyle, że w Tomaszowie, kserownie czynne są do 17stej :( I to nie jest to, że małe miasto, bo i w Warszawie całodobywch punktów również jest zaledwie kilka. Ja znam tylko dwa. Przy Politechnice i Copy General w Alejach. A była ich masa. Po prostu nie utrzymały się. O ile korporacyjne Copy General, może być otwarte w nocy, bo pracownicy jeśli nikogo nie ma to realizuja duże zlecenia - jak mapy i druk wielkoformatowy, o tyle już ksero na rogu z jednym panem za ladą, który oprócz tego jeszcze dorabia klucze, w nocy jest bez sensu. Musiałbyś ztrudnic kogoś, a wtedy siadasz zupełnie. W Tomszowie też jest kserownia która ma w nazwie 24 (i to mała polska sieciówka), i czynna jest do 17stej :) Także, akurat to, że napisałą odręcznie dla mnie jest plusem. W sensie uwiarygadnia ją.

kibic 06.12.2018 11:21
Wydaje mi się, że najbardziej zainteresowaną osobą, która chciałaby utraty mandatu przez p. Klatkę, jest osoba, która z jej komitetu wyborczego w tym okręgu nie weszła do rady z najwìększą liczbą głosów. Bo w momencie utraty mandatu wskakuje w jej miejsce.

gringo 06.12.2018 11:42
Też tak czuje. Tym bardziej, że to s ludzie, którzy dla łatwych pieniędzy są w stanie zrobić wszystko. Partie jak firemki krzaki.

n 06.12.2018 13:43
A czy ten co wejdzie za nią nie mieszka na wsi? Ciekawe czy pozostali radni w całości mieszkają w mieście?

gringo 06.12.2018 10:21
Brawo Sylwia!!! Widzę, że wracasz na łono Ojczyzny! Dziękujemy!

gringo 06.12.2018 10:34
by było jasne. To nie ja. Gdyby nie zaadresował do mediów, mogli by odwołać Klatkę, Zrzuty są zasadne, niezależnie czy nazwisko jest fejkiem czy nie. Powinno być rozpatrywane, jak anonimowe donosy do skarbówki. No dlaczego nie?

"__" 06.12.2018 10:35
jaki podpis pod tym pierwszym :))

Edek 06.12.2018 09:43
Ludzie nie widzą różnicy między radnym powiatowym, który mieszka na terenie powiatu i radnym miejskim, który mieszka na terenie miasta. Jak jest jeszcze kilka takich kwiatków w mieście to trzeba o nich głośno rozmawiać. Dura lex, sed lex.

Ferdi 06.12.2018 00:07
A Zdonek i Żegota też mieszkają na wsi i co z tego.

Mariusz Strzępek 06.12.2018 07:56
Może to, że są radnymi w Powiecie

j.p. 05.12.2018 23:10
To jest właśnie Polska ... płakać się chce.

gringo 06.12.2018 10:49
Szkoda, że nie płakałaś gdy pałowano kupców pod Pałacem Kultury w 2009, by rozebrać im halę w której można było zdjąć SIM locka za 5 zł i w jednym miejscu kupić Nokie za 50 zł (wówczas to była bardzo atrakcyjna cena), spałowano, przegnano całe rodziny z Pragi, pod Muzeum Sztuki Nowczesnej, pod które do dziś nie została wbita jedna łopata. W przyszłym roku mija 10 lat w ciagu których spokojnie mogliby sobie jeszcze handlować. Kończąc studia na jakiejś prywatnej uczelni za 3 tysie za semestr, spokojnie moglyby ich dzieci przeskoczyc juz do innych zawodow. Robito, rozpałowano, nie ma nic. Ludzie handlują na rogach ulic wytwarzanymi chałupniczo papierosami, lub tymi z Ukrainy, imają się rozmaitych prac na dwa trzy miesiace (tak, tak, tak, rynek pracownika. Wiem, słyszałem. Prozmawiaj z kimś kto w czasach KDT miał 4 dychy, teraz ma pięć, i jak łatwo mu znaleźć pracę. Również w Waaaahhrszawie) Szkoda, że nie płakałaś, gdy 40 tysięcy ludzi (często tych samych), pozbawiano mieszkań w imię "przywrocenia prawowitej własności" oszutom z kancelarii prawniczych, który mienie warte miliony, przejmowli za równowartość budki targowej. Z tymi żydowskimi rodzinami, które rzeczywiście miały te kamienice przed wojną ci dzisiejsi nie mają nic wspólnego. No ale cóż Śpiewak tylko 3%... Także mam też świadomosć, że cudzy ból średnio rusza opinię publiczną. Takie bzdury, choć są złamaniem prawa, to przyznam szczerze, że trudno mi nie trzymać kciuków za kogoś kto wpadł na ten zabawny pomysł. To jest jak rzut doniczką na niemiecki czołg. Przepraszam.

gringo 06.12.2018 11:40
Wikiedia: Kupieckie Domy Towarowe

wyborca 05.12.2018 22:51
Radny ze Swolszewic tez tam mieszka na stałe i nadal nikt temu sie nie dziwił , że pelnił mandat radnego miejskiego w poprzedniej kadencji.

Ja 05.12.2018 22:24
Smutne odgrywanie się.

? 06.12.2018 14:35
ale za co? Za 60 do 20 przegranej Klatki? Kto ma się odgrywać? Ja to z biegem godzin zaczynam postrzegać jako żart. Jak podłozenie poduszki pierdzącej nielubianej nauczycielce na krzesło. W świetnym serialu TVNu - "Pod powierzchnią", podłożyli babce, której dzieciak niedawno utopił się w jeziorze płaczącą lalkę do szuflady biurka. To jest cios. chociaż też nie wiedzieli, ale to jest coś - jak wysłanie bezdzietnej, tęskniacej za potemstwem singielce, dziecięcego bucika, a podpisać się pod listem ws kury, zawijasem którego nie stosowali nawet czarni analfabeci podczas wojny secesyjnej, to jest jajo. Trącajace o koinsekwencje prawne, ale też w przypadku gdy zainteresowana okaże się królewną z drewna. W podstawówce na zajeciach z plastyki wciąłem z jakiegoś magazynu dla kobiet, piersi i zrobiłem z nich kolaż. Kazali nam zrobić pracę na temat przyjemności, więc zrobiłem. Myszka agresorka z mojej klasy doniosła a głupia wychowaczyni odwołała wycieczkę do lasu... Zobczymy kim okaże sie nowoczesna Sylwia.

Ktoś 09.12.2018 19:06
A mnie się przypomniał przypadek, gdzie złapano złodzieja za rękę, a ten usiłując się uwolnić krzyczał: "To nie moja ręka ..!!!"

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama