Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 17:37
Reklama

Mniej hałasu na Zalewie Sulejowskim

Najprawdopodobniej już niedługo uchwalone zostaną zmiany dotyczące użytkowania łodzi motorowych na wodach Zalewu Sulejowskiego. Urzęd Marszałkowski w Łodzi prowadzi na ten temat konsultacje społeczne. Czy po dwóch latach ze zbiornika znikną motorówki?

Uchwała przyjęta ponad dwa lata temu przez radnych sejmiku wojewódzkiego definiowała siedem podstawowych celów ochrony. Należały do nich: ochrona przyrody nieożywionej (m.in. zachowanie i przywracanie wysokich walorów przyrodniczych dolinom rzecznym, czy ochrona obszarów stanowiących świadectwo współczesnych geomorfologicznych), ochrona ekosystemów leśnych (m.in. utrzymanie i odtwarzanie unikatowych lasów nadrzecznych oraz zbiorowisk zaroślowych, a także ochrona lasów puszczańskich będących pozostałościami Puszczy Pilickiej), ochrona ekosystemów nieleśnych (m.in. zachowanie rzadkich i ginących fitocenoz z łąk trzęślicowych), ochrona systemów wodnych i torfowiskowych (m.in. utrzymanie połączeń starorzeczy z rzeką Pilicą oraz ochrona źródeł, bagien i torfowisk),  ochrona roślin i zwierząt oraz ich siedlisk oraz walorów krajobrazowych, kulturowych i rekreacyjnych.

 Realizacji tych celów służy szereg wprowadzonych zakazów. - Zakazy to wynik szerokich konsultacji i uzgodnień. Na terenie Parku nie wolno realizować przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Wprowadzono zakaz umyślnego zabijania dziko żyjących zwierząt oraz niszczenia ich nor, legowisk i innych schronień. Kolejne związane są z likwidacją i niszczeniem zadrzewień nadwodnych. Ograniczono możliwość wykonywania prac ziemnych. Ważny jest też wymóg utrzymania minimum 100 metrowej odległości od linii brzegowej dla nowobudowanych obiektów. Jest też zakaz używania łodzi motorowych. Ma on jednak wyjątki - wyjaśniał wówczas Bartłomiej Matysiak, członek Zarządu Powiatu Tomaszowskiego.

Pierwszy z wyjątków dotyczył użytkowania łodzi motorowych z silniami o mocy do 4 kW.  Można się nimi poruszać na obszarze zawartym od linii łączącej cypel we wsi Lubiaszów i miejscowość Zarzęcin do linii wyznaczonej przez początek zwężenia  Zbiornika w miejscowości Barkowice Mokre.

Drugi obejmuje poruszanie się łodziami motorowymi na obszarze zawartym od tamy w Smardzewicach do linii Bronisławów - cypel na wysokości wsi Lubiaszów. Tu nie ma ograniczeń mocy silników. Przypomnijmy, że  wcześniej, przez lata, ruch motorowy był na zbiorniku zakazany.

Proponowane obecnie przepisy zakładają, że ograniczenia w ruchu motorówek będą dotyczyły ponownie całego zbiornika. Zlikwidowany sostanie podział na strefy. Od tamy w Smardzewicach do Barkowic Mokrych, będzie można pływać sprzętem motorowodnym o mocy silnika do 10 kW. jak argumentują władze województwa. zmiana  ma uchronić linię brzegową i siedliska ptaków przed nadmiernym falowaniem oraz hałasem.

Od Barkowic Mokrych do ujścia rzeki Pilicy będzie można się poruszać łodziami z silnikiem do 1 kW. Wniosek w tej sprawie złożył Polski Związek Wędkarski, okręg piotrkowski .

Zwolennicy utrzymania przepsiów w dotychczasowej formie argumentują, że ograniczenie możliwości korzystania ze sprzętu motorowodnego wpłynie negatywnie na rozwój turystyki na naszym terenie. Twierdzą oni nawet, że branża ta rozwija się u nas w sposób dynamiczny. Niestety nie ma to żadnego potwierdzenia w faktach. Od lat obserwujemy w tym temacie zastój. Zniesienie zakazów dwa lata temu sytuacji nie odmieniło. Zwiększyła się jedynie liczba skuterów wodnych, których wlaściciele zachowują się na wodzie nie zawsze w sposób cywilizowany, a zawsze w hałaśliwy

Tereny przy zalewie sulejowskim przestały mieć charakter turystyczny. Obecnie dominuje w okolicach funkcja mieszkaniowa i wszelkie zmiany użytkowania powinny być ukierunkowane na interes mieszkańców. Wydaje się więc, że Zarząd Wojeówdztwa podąża jednak we właściwym kierunku. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

uczeń 09.01.2022 01:33
Wędkarze to największe brudasy po nich musimy co rok oczyszczać brzegi Zalewu a przy okazji remontu śluzy w tamtym roku więcej było ołowiu po ciężarkach na brzegu niż piasku im powinno się wstawić ograniczania w połowach albo dodatkowe opłaty za sprzątanie

Niebieski skuter stojacy 10.08.2020 23:19
Czy wędkarze nie zdają sobie sprawy, z faktu że ograniczenie ilości sprzętów motorowodnych, przy tak dużym zaludnieniu strefy brzegowej, spowoduje brak "mieszania" wody a przy płytkim zbiorniku jakim jest zalew... Woda zakwitnie, a sinice zabiorą jej tlen. Finał będzie taki, że ani wędkarze nie skorzystają, ani ludzie na brzegach. żeglaze tez się wyniosą ze zbiornika który śmierdzi, za tym pójdzie infrastruktura, która i tak jest słaba. Sulejów skisnie, po prostu... Już w wielu zatokach kiśnie... Dlatego cieszcie się że są pontony, riby, motorówki, cruisery, skutery, narciarze wodni, wariaci na bananach i kółkach, w weekend... Pozwalają wam korzystać ze zbiornika w tygodniu...

Windsurfer 20.06.2022 13:47
Co ty za farmazony wygadujesz. Doucz się lepiej dziecko. Szybkie motorówki nie tylko nie napowietrzają wody swoimi śrubami ale wręcz zubożają ją w tlen. Można jedynie dyskutować, czy tlen wtłoczony do wody odkosami fal który w niewielkim stopniu zdąży się rozpuścić nie zrekompensuje przynajmniej częściowo tej straty. Generalnie może powinno się zrobić dla skuterów jakąś zatokę niech się kiszą w swoim smrodku i hałasie.

Wędkarz 08.08.2020 15:16
Czytam posty i jest się ciężko nie zgodzić z większością. Jednak myślę że nie tędy droga. Czy ograniczenie mocy silników wpłynie na ograniczenie chałasu i zmniejszenie falowania? Moim zdaniem nie koniecznie i jest złym pomysłem który uniemożliwi wielu osobom wędkarskie kożystanie z dobra którym jest zalew. Co za różnica w jaki silnik wyposażona jest łódka, większe znaczenie ma to jak się nią pływa. Weźmy łódkę wiosłową i przyczepmy jej silnik 5KM i zmierzmy chałas jaki wytwarza oraz falę która powstaje po jej przepłynięciu. Następnie weźmy nowoczesną łódź z silnikiem 50KM i zróbmy te same pomiary przy tej samej prędkości łodzi. Gwarantuję że ta druga będzie zdecydowanie mniejszym obciążeniem dla akwenu. Rozwiązaniem nie jest ograniczenie mocy silników a prędkość z jaką pływają łodzie. Jeżeli zależy komuś na ciszy i spokoju to powinien być wprowaczony zakaz pływania w ślizgu. Dodatkowo łatwo namierzyć łódź łamiącą prawo bo widać ją z daleka. Gwarantuję że żaden skuter nie będzie pływał, ale dlaczego ma nie pływać spokojny człowiek łodzią spacerową z większym silnikiem.

wiktor 24.06.2020 12:04
Do tych, którzy najgłośniej krzyczą: rozwój, turystyka, ubogacenie dzięki motorówkom. Wejdźcie na największe forum karawaningowe w Polsce i znajdźcie wątek z 2019 roku, gdzie grupa ośmiu zaprzyjaźnionych rodzin (mowa tu zatem o ośmiu przyczepach lub camperach i w sumie kilkudziesięciu osobach) przez hałas rezygnuje bezwarunkowo z wakacji na polu biwakowym przy plaży w Karolinowie. Zapytajcie organizatorów obozów harcerskich, dlaczego w zeszłym roku nie rozbili się w lesie między Karolinowem a Zarzęcinem. Ja pytałem. Powiedzieli, że w 2018 komfort był porównywany z biwakowaniem wzdłuż autostrady i nigdy więcej. A małe gospodarstwa agroturystyczne i pensjonaty może na zawsze straciły w 2019 roku stałych gości, którzy przyjeżdżali odpoczywać nad zalew od kilkunastu lat.

Żeglarz 20.06.2022 13:55
Bez tych rodzin byłoby pewnie wspaniale nad tym brzegiem. Szkoda, że wybrali Karolinów. To kiedyś było piękne miejsce. Teraz tam się odbywa taka januszerka, że to jakiś dramat.

wiktor 24.06.2020 11:15
Jeśli nawet jakiś mieszkaniec Tresty, Karolinowa, Borek ma obojętny stosunek do hałasu, to absolutnie nie pogodzi się z utratą własnych pieniędzy. Ludzie, którzy chcą sprzedać nieruchomości zbudowane na wspomnianym terenie, nie są w stanie uzyskać nawet połowy ich rzeczywistej wartości. Potencjalni nabywcy uciekają, kiedy słyszą ryk silników. Prawda jest taka: nawet Wy, najzagorzalsi motorowodniacy, nie chcielibyście teraz mieszkać nad zalewem. Jeśli przepisy się nie zmienią będą zbiorowe pozwy. Będą sprawy o odszkodowania za spadek wartości nieruchomości. Tak jak w przypadku odszkodowań, gdy ludziom zbuduje się za blisko autostradę lub farmę wiatraków.

wiktor 24.06.2020 10:16
W założeniu ustawa z 2018 roku miała rozwinąć turystykę, a tymczasem ją uśmierciła, zmieniając przy okazji życie okolicznych mieszkańców w dramat. Nad zalew prawie w ogóle nie przyjeżdżają już rodziny z małymi dziećmi. Świadomi rodzice nie chcą narażać dzieci na niebezpieczny dla słuchu hałas. Były robione pomiary natężenia hałasu w zatoczce w Treście. Jak właściciel łódki z potężnym silnikiem robił "efektowne" - oczywiście tylko jego zdaniem - "przygazówki", poziom hałasu wynosił chwilami 110dB. Dla przykładu - młot pneumatyczny to 100-105dB, a bezpieczna wartość dla człowieka to 85dB.

wiktor 24.06.2020 10:07
Ryk silników trwa od marca do października. Początek szaleństw zaczyna się czasem o 7.00 rano i ciągnie nawet po zmroku (godzina 23.00 jest normą). Można łatwo sprawdzić jak wiele zgłoszeń przyjmuje komenda policji Tomaszowie w sprawie hałasu. Policjanci przyjeżdżają, rozkładają ręce i mówią: "Mieszkańcy muszą zmienić to prawo"

wiktor 24.06.2020 10:02
Do cwaniaków z silnikami. Podczas gdy KILKA osób bawi się w najlepsze, KILKASET rodzin zamieszkujących północną część zalewu cierpi. Hałas jest nie do wytrzymania. Męką jest wyjście na taras lub do przydomowego ogrodu. Grill z przyjaciółmi, wieczorne ognisko, spacer z dzieckiem nad wodę – to wszystko się skończyło. Parę osób uprawia hobby, a tysiące traci zdrowie, nerwy i pieniądze (spadek wartości nieruchomości).

R6 23.06.2020 09:40
Moim zdaniem głupotą jest wprowadzanie ograniczeń przynajmniej coś cię dzieje i jest na co oko zawiesić :-) Proponował bym zabrać się za wędkarzy którzy nie sprzątają po sobie i zaśmiecają brzegi zalewu.

Wedkarz 21.06.2020 11:37
Niektore popisy tych na skuterach przed grupka ludzi stojacych na brzegu wola o pomste do nieba. Stado ba..... debi..... i tyle

m&m 22.06.2020 18:15
Niektóre rzeczy mogą wyglądać żałośnie, ale z takich powodów nie robi się zakazów. Dla innych siedzenie w szuwarach całą noc, gdy koszt zakupu rybki byłby mniejszy od zanęty piwka i paliwa do komarka też może być dziwny i żałosny. Każdy robi to,co lubi.

Wędkarz 08.08.2020 15:18
Tylko koleś który siedzi w szuwarach nikomu nie przeszkadza.

Wedkarz 21.06.2020 11:31
Wywalic ta chołote na skuterach. Dawniej ich nie bylo i tez zalew funkcjonowal

tom 19.06.2020 14:58
Bardzo dobra decyzja z tym ograniczeniem mocy silników!!!!!

Wędkarz 08.08.2020 15:19
Moc silników nie jest problemem, problemem jest prędkość.

Pływak 19.06.2020 14:32
W zeszłym roku zabrałem całą firmę na wypoczynek nad Sulejowskie, kilka dni w hotelu Kruk i rekreacja nad wodą z własnym skuterem - co było warunkiem przyjazdu w to miejsce. Daliśmy zarobić lokalnym przedsiębiorcom, wypoczęliśmy (kulturalnie!), natleniliśmy wodę i wszyscy zadowoleni. Wędkarze mają swój rejon gdzie się nie pływa, więc w czym problem? Róbcie tak dalej krótkowidze, to zarośnie wam zbiornik i okolica biedą zamiast się rozwijać. Zarobicie na tych którym zapewnicie dobre warunki. I na pewno nie będą to wędkarze niszczący brzegi ani ptactwo które dziesiątkuje ryby.

wiktor 24.06.2020 10:51
Wszyscy zadowoleni??? Pan nie pojęcia o tym, co mówi albo jest zły i cyniczny. Czy wie Pan ilu gości Kruk stracił przez hałas? A kiedy Pan się bawił w najlepsze, kilkaset osób, mieszkających przy linii brzegowej siedziało zapewne zamkniętych w domach, bo od dwóch lat nie da się już odpoczywać w ogrodzie w Treście czy Karolinowie. Czy wie Pan ile setek osób odstraszył Pan przed przyjazdem nad zalew swoich skuterem?? Wie Pan ile mniejszych i większych nieszczęść wydarzyło się przez ustawę z 2018 roku i Pańskie hobby. A o mitach natleniania wody proszę sobie poczytać i nie kompromitować się.

wiktor 24.06.2020 11:24
Wszyscy zadowoleni??? Pan nie pojęcia o tym, co mówi albo jest zły i cyniczny. Czy wie Pan ilu gości Kruk stracił przez hałas? A kiedy Pan się bawił w najlepsze, kilkaset osób, mieszkających przy linii brzegowej siedziało zapewne zamkniętych w domach, bo od dwóch lat nie da się już odpoczywać w ogrodzie w Treście czy Karolinowie. Czy wie Pan ile setek osób odstraszył Pan przed przyjazdem nad zalew swoich skuterem?? Wie Pan ile mniejszych i większych nieszczęść wydarzyło się przez ustawę z 2018 roku i Pańskie hobby. A o mitach natleniania wody proszę sobie poczytać i nie kompromitować się.

m&m 19.06.2020 12:46
Byłem kiedyś sceptycznie nastawiony do otwarcia zbiornika dla skuterów i motorówek. Ze względu na duże zafalowanie, które powodują- pływałem motorówkami, ale wolę siłę wiatru i żagle. Kto pływa żaglówką, to wie co się dzieje, jak przeleci obok taki ryczący obiekt. O wędkarzach nie wspomnę w tej kwestii. Ale też ze względu na głupie argumenty o rozganianiu sinic przez śruby i szybko płynące kadłuby. Stało się jednak i co nastąpiło? Masa ludzi pokupowała sprzęty. Masa ludzi wynajmuje miejsca przy pomostach, gdzie parkują swoje motorówki. Więc jeżeli już się powiedziało A, to teraz mimo wszystko trochę to jest nie w porządku, że się zmienia to po krótkim okresie. Na pewno jest bardzo duża grupa ludzi, która poczuje się po prostu wydymana. Co do ekologii, to naprawdę wędkarze (nie mam nic przeciwko- piękna sprawa-sam bym pewnie opłacał kartę gdybym miał na to czas) powinni się mocno uderzyć w pierś, bo syf jaki jest przez nich zostawiany na brzegach woła o pomstę do nieba. Niestety duża część z nich to chamy, którzy niby lubią kontakt z przyrodą, ale nie przeszkadza im siedzenie wśród plastiku po robakach i zanętach, który walą w krzaki.(ograniczajcie zanęcanie, bo kto policzy ile ton substancji organicznych rozkłada się w wodzie)Myślę, że motorowodniacy mają mniejszy negatywny wpływ na ekologię zalewu niż banda tych śmieciarzy. Nie wszyscy lubią tylko żagle i wędkę. Myślę, że miejsce na Zalewie powinno w tej sytuacji zostać również dla motorówek i skuterów, których właściciele zostawią trochę grosza w okolicznych barach i portach. A, że brzegi Zalewu turystycznie upadły?Po pierwsze nie do końca. Na omedze ostatnio rowerem się nie dało przyjechać, jak otwarto bar i przyszło trochę słońca. To potencjał, który na pewno da jakieś efekty. Myślę, że nawet, jak nic z sinicami się nie będzie pozytywnego działo, to sytuacja bazy turystycznej będzie się poprawiać. To i tak na tą chwilę jest parę hoteli, całe mnóstwo barów i kwater do wynajęcia. Kilka portów i przystani. Masa działek, tysiące wędkarzy, plażowiczów, setki żeglarzy i innych, którzy nawet pomimo ogólnej rozwałki tutaj przyjeżdżają. Jak ktoś mówi, że tego nie ma, to ma problemy ze wzrokiem i jest zbyt uparty w swojej "mądrości".

wiktor 24.06.2020 11:03
Dlaczego nie mówi Pan nic udręce tysięcy mieszkańców, którzy cierpią od hałasu? Dlaczego nie wspomina Pan o drastycznym spadku cen nieruchomosci? Pan stawia na jednej szali hobby, a na drugiej ludzką krzywdę? Jakie pieniądze??? Od kilku miłosników silników?? Tysiące omijają zalew ze względu na ich ryk i zostawiają swe pieniądze w spokojnych okolicach.

m&m 25.06.2020 13:46
Które to działki przy wodzie tak potaniały przez ryk motorówek? Dajcie adresy. Serio

Motorowodniak 19.06.2020 08:28
Wszyscy krzyczą o Eko. Silniki do 10kw ale przecież jak panowie odpalają te silniki w dwu suwie a takie są najczęściej przy małych łódkach są w dwusuwie czyli pierdzą dymią i smierdza. Mój skuter o mocy 200km nie jest w stanie wyemitować tyłu zanieczyszczeń przez cały dzień co ta pierdziawka na samym starcie. Teraz temat wędkarzy... Złożyli zażalenie a sami zachowują się niczym bydło. Dla przykładu jadę rano w weekend na slip i co? sami wędkarze (pijacy) wielu z nich jest tak napruta że dra papy wpadają do wody itd. Śmieci? To jescze nic bo najgorsze jest to że patrosza ryby i zostawiają wnętrzności w krzakach. Wali tak że nie da się wytrzymać. Szczerze jedyne co mnie przyciąga nad nasz zalew to sport motorowodny bo na sam spacer z rodziną do tego chlewu nie opłaca się przyjeżdżać. Reasumując jak chcecie wprowadzać ograniczenia to wprowadzajcie ale równe. Silniki niech będę małe ale elektryczne i zrobiłbym coś przede wszystkim z zanetami dla ryb bo ostatnio na środku zalewu pływała jakaś kupa a niej pełno much itd. I jak panowie wekdarze chcą być tacy eko i w ogóle to niech zaczną od siebie a nie od innych

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama