Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:57
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nasze pierwsze spotkanie

Mój cykl spotkań, jaki organizowałem, w tomaszowskiej Galerii pod Arkadami spowodował, że aby przekazać jak największą wiedzę na temat prezentowanych przeze mnie w ramach cyklu “Herosi Rock’n’Rolla” wykonawców, zmuszony byłem do nieustannego "samokształcenia się". Sięgałem do różnego rodzaju periodyków, muzycznych wydawnictw, encyklopedii, leksykonów i oczywiście do największej bazy informacyjnej, jaką stał się w XXI wieku, Internet. Trafiały do mnie również artykuły ilustrowane przepięknymi zdjęciami muzyków, zespołów zamieszczane w naszych kolorowych czasopismach. Wiele z nich było autorstwa polskiego artysty fotografika, pana Marka Karewicza.

Ponieważ moje spotkania miały charakter lokalny, a  docierała na nie młodzież nie pamiętająca ludzi, realiów i historycznie ważnych miejsc w mieście (dziś w większości nieistniejących) z tamtej epoki, zmusiło mnie to do szukania we własnej pamięci, docierania do ludzi starszych, pamiętających bardziej odległe czasy, w których przyszło im żyć, a szczególnie starałem się katalogować uzyskane informacje i gadżety o ludziach i miejscach mojego miasta.

Na bazie zebranych dla moich spotkań informacji, zrodził się pomysł by utrwalić je na papierze i ... i tak powstała książka o moim mieście, o miejscach i ludziach, którym przyszło żyć w okresie kiedy do Polski przenikał muzyczny styl o "egzotycznej" nazwie ... rock’n’roll. Tak powstała pierwsza publikacja zat. "Moje miasto w rock’n’rollowym widzie". Ukazała się w przededniu, organizowanych (w/g mojego pomysłu) obchodów (sobota 29 sierpień 2009 w Sali kina Włókniarz) pt. "50 lat Rock’n’Rolla w Tomaszowie Mazowieckim" a nazajutrz  jubileusz moich muzycznych spotkań czyli "50 Spotkanie z cyklu Herosi Rock’n’Rolla".

Książka stała się lokalnym bestsellerem. Właśnie na wyżej wymienionych imprezach rozchodziła się jak przysłowiowe, świeże bułeczki. Wkrótce po jubileuszowych wydarzeniach, Danuta Mec-Wypart (siostra zmarłego niedawno artysty, Bogusława Meca), która była wówczas pracownikiem Wydziału Kultury Urzędu Miasta, zorganizowała w Galerii spotkanie z panem Markiem Karewiczem, w ramach trwającego, prezydenckiego programu "Tomaszowianie dla Tomaszowian".

Odbyło się ono w piątek, 4 grudnia 2009 roku w imieniny Barbary. Na to spotkanie, w którym miałem zaszczyt uczestniczyć, pan Marek Karewicz przybył w asyście swojego, stałego opiekuna, Wiesława Śliwińskiego. Wiesław jest znaczącą postacią w trójmiejskim światku związanym z jazzem, rock’n’rollem. Piastował stanowisko V-ce prezesa Fundacji "Sopockie Korzenie" w Sopocie.

Właśnie ta fundacja przyczyniła się, że na Wybrzeżu powstało pierwsze w Polsce Muzeum Rock’n’Rolla, coś na wzór amerykańskiego Rock’n’Roll Hall of Fame w mieście Cleveland.

Marek Karewicz na spotkaniu z tomaszowianami między innymi, opowiedział bardzo ciekawe i zabawne sytuacje ze swojego dzieciństwa i młodości, które nierozerwalnie związane były z naszym miastem. Stał się dla mnie jeszcze bliższym, przyjaznym i bardziej dostępnym człowiekiem.

Wydarzenia, które miały odmienić moje życie, nastąpiły już nazajutrz w sobotę, 5 grudnia, na zapleczu księgarni pani Barbary Goździk  przy Pl. Kościuszki 22, tuż obok Galerii ARKADY.

Księgarnia pani Barbary była wydawcą i jedynym dystrybutorem mojej książki. Właśnie w sobotę 5 grudnia przed południem, umówiony byłem w Galerii z moim kolegą, również uczestnikiem wczorajszego spotkania z Markiem Karewiczem, Zygmuntem Dziedzińskim. Zygmunt jest posiadaczem, ciągle powiększającej się kolekcji, potężnej bazy płyt CD i DVD najpiękniejszych, rock’n’rollowych koncertów i nie tylko. Korzystałem często z jego muzycznych zasobów w swoich "Herosach".

By dojść do ARKAD na spotkanie z nim, musiałem przejść obok witryny księgarni i …, i kiedy znalazłem się na jej wysokości, w drzwiach ukazała się Barbara. W sposób nieustępliwy i energiczny zaprasiła mnie do środka. Na zapleczu księgarni zastałem wiele osób konsumujących po imieninowe, Barbórkowe wiktuały a pośród nich byli wczorajsi bohaterowie z ARKAD, Marek Karewicz i Wiesław Śliwiński, Danusia Mec-Wypart, Marek Michalak nasz muzyk, puzonista, grający wczoraj na rzecz Karewicza w zespole Wojtka Lubczyńskiego, redaktor lokalnego tygodnika TIT, Janek Pampuch, ja z umówionym wcześniej Zygmuntem Dziedzińskim i oczywiście gospodyni lokalu, Barbara Goździk.

Było to moje pierwsze, tak bliskie spotkanie z panem Markiem Karewiczem jak również z jego opiekunem, Wiesławem Śliwińskim. Gdy tylko ukazałem się na zapleczu, Barbara sięgnęła z półki dwa egzemplarze mojej książki zwracając się do mnie, - "Antek wpisz tu dwie dedykacje dla naszych przyjaciół na pamiątkę z ich pobytu w naszym mieście". Uczyniłem to z wielką przyjemnością wręczając im osobiście po egzemplarzu.

Kiedy pan Marek rozpoczął opowieść o swoim życiu, o szkolnych kolegach i koleżankach, o nieistniejących już miejscach, w których zabawiał się z kolegami mieszkając w Tomaszowie w latach 40/50-tych minionego wieku, to w tym czasie Wiesław Śliwiński przeglądał egzemplarz mojej książki. Zwrócił szczególną uwagę na tył okładki . Widniał tu fragment jednego z rozdziałów, w którym przedstawiłem, jak podczas imprezy w lutym 2006 roku, "My z XX wieku", w Krzywym Domku w Sopocie poświęconej Krzysztofowi Klenczonowi, uczestniczyłem w konkursie tańca rock’n’rolla im. Elvisa Presleya.

W tym konkursie ze swoją partnerką z Tomaszowa, Bożeną Dulas wytańczyliśmy I miejsce. Zdobyliśmy Puchar Bałtyku ufundowany przez Urząd Miasta w Sopocie, wręczony przez ówczesnego v-ce Prezydenta Sopotu pana Wojciecha Fułka, w asyście pani Hanny (siostry Klenczona) oraz redaktora Marka Gaszyńskiego. Po chwili rozmowę z Karewiczem przerwał głos Wiesława, – "Antek to ty byłeś? Dobrze pamiętam tańczącego wąsacza, jego partnerkę i dopingujących was na antresoli kawiarni, mężczyznę i kobietę (byli to państwo Francke, moi przyjaciele z Gdańska, z którymi uczestniczyłem w spotkaniu)".

- Przecież tę imprezę współorganizowałem z kolegami z Fundacji, Boże jaki ten świat jest mały. Cieszę się Antku, że mogliśmy dzisiaj poznać się bliżej. Nie przypuszczałbym w najśmielszych oczekiwaniach, że kiedykolwiek może dojść do takiego spotkania, i to w twoim mieście. Po powrocie do Sopotu przyślę ci na twój adres ankietę uczestnika w konkursie Wspomnienia Rówieśników Rock’n’Rolla”. Po chwili dodał - "Chciałbym aby twoja książka wystartowała w tym konkursie".

Zrobiło się sympatycznie i swojsko. Marek, którego słuchaliśmy w ogromnym skupieniu, po książkowej Wiesia dygresji, kontynuował swoją retrospektywną opowieść – "Moi drodzy ten budynek, w którym się obecnie znajdujemy wraz z księgarnią Basi, należał do parafii ewangelickiej, natomiast tu na zapleczu księgarni była zakrystia. Przed każdym nabożeństwem pastor się tu przebierał. Tu obok, w kościele Św. Trójcy, kiedy zmarła moja mamusia, wystawiona była trumna z jej ciałem, miałem wtedy siedem lat, po raz ostatni zobaczyłem jej mądrą, piękną twarz. Nigdy nie zapomnę dla mnie tego świętego miejsca, jest ono mi najdroższe. Pamięć o mamie zawsze będzie powracała kiedykolwiek zjawię się w tym mieście. To smutne wydarzenie z mojego dzieciństwa zadecydowało, że moja pamięc i miłość do Tomaszowa Mazowieckiego na zawsze pozostanie. Dlatego z sentymentem powracam do miasta mojej młodości. Jestem rad, że za każdym pobytem w mieście, dzięki Barbarze mogę przebywać w tych pomieszczeniach. Dzisiaj będąc z wami, tu na zapleczu księgarni, radośnie czuję powracające wspomnienia".

Wspaniałe, nieznane mi opowieści Karewicza o Tomaszowie, utkwiły w mojej pamięci. Poczułem wewnętrzną potrzebę spotykania się z panem Markiem by więcej dowiedzieć się - nie tylko o ludziach jazzu, rock’n’rolla - ale szczególnie o osobach, czasie, miejscach i wydarzeniach w moim mieście - TOMASZÓW MAZOWIECKI - z epoki lat 40/50-tych minionego wieku, które na zawsze odchodzą do lamusa historii.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antoni Malewski 26.09.2020 05:45
Kolene FOTO przedstawiają Marka Karewicz z Jego opiekinem Wiesłem Śliwiński (1) z Wojtkiem "Szymonem" Szymańskim w kawiarni LITERACKA (5), "Końskie jatki" protoplastę Galerii ARKADY (4), kościół św. Trócy na Pl. Kościuszki (6), panoramę Pl. Kościuszki (7) oraz FOTO tytułowe ze sceny OK "TKACZ" uroczyste uhonorowanie Karewicza tytułem "Honorowy Obywatel Tomaszowa Mazowieckiego" za 2015 rok z Moniką Fiszer i Wiesławem Wilczkowiakiem (Fundacja Franciszka Walickiego z Gdyni).

Antoni Malewski 26.09.2020 05:22
W treści felietonu przedstawionego przez administratora strony jest - “Właśnie ta fundacja przyczyniła się, że na Wybrzeżu powstało pierwsze w Polsce Muzeum Rock’n’Rolla, coś na wzór amerykańskiego Rock’n’Roll Hall of Fame w mieście Cleveland”. A w autorskim oryginale jest i winno być - “Wlasnie ta fundacja wszystkie swoje siły logistyczne, ukierunkowuje w tym celu by w mieście na Wybrzeżu powstało w Polsce pierwsze Muzeum Rock’n’Rolla, na wzór amerykańskiego Rock’n’Roll Hall of Fame w Cleveland”. Piszę o tym, informując czytających tylko dlatego, że zamierzone muzeum nigdy do dzisiaj nie powstało a sama Fundacja “Sopockie Korzenie” już nie istnieje.

Ajdejano 25.09.2020 18:23
Szanowny Tolku: skąd u Ciebie taka retrospekcja ??? Pozdrowienia.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama