Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Tomaszowianie w covidowskiej podróży

To prawdziwe biuro "turystyki" Covid Tavel. Podróże w czasach covid są dla wielu osób kontrowersyjne. Jest wielu ich zwolenników, ale i oponentów. Jedni uważają, że trzeba korzystać z życia, oglądać opustoszałe miejsca kiedyś tętniące swym rytmem, drudzy unikają ich jak ognia w obawie przed możliwością zarażenia. Ryzyko jest jednak bardzo realne. W marcu  zdarzyło mi się podróżować dwa razy i nie ukrywam, że poczynione obserwacje są smutne, chociaż moje wyjazdy nie miały charakteru rekreacyjnego "wypadu".

Nie szukam wrażeń za wszelką cenę, ale nie stronię od zdobywania doświadczenia jako tzw. „podróżnik mimo woli”, którym od pewnego czasu się stałam. Moja pierwsza, styczniowa, podróż w tym roku do Anglii, w jaką wybrałam się wraz z mężem zaskoczyła nas nie tylko obostrzeniami związanymi z pandemią, ale przede wszystkim niejasnymi przepisami związanymi z tzw. brexitem. Nawet już poprawna wymowa owego słowa nastręcza trudności, a co dopiero nowe związane z nim regulacje międzynarodowe.

Zatem w styczniu ja poleciałam do Anglii a mój mąż, po rozmowie na lotnisku w Modlinie z uroczą panią reprezentującą tanie linie lotnicze (jedyne w tym czasie obsługujące przeloty) wrócił do domu. Międzynarodowa umowa (Zjednoczone Królestwo a Montenegro) 31 grudnia nadal obowiązywała, a od 1 stycznia już nie. Szkoda, że wiedzą o tym podzielono się oficjalnie dopiero po 10 stycznia. A w tym czasie na lotniskach i przejściach granicznych decyzje podejmowali przewoźnicy i mało kompetentne osoby oczywiście w tzw. cały świat czyli wedle uznania.

O tym, że pewien art. 10 Dyrektywy Unijnej, umożliwiający nam wspólną podróż już nie obowiązuje dowiedzieliśmy się dopiero po fakcie w ambasadzie Montenegro, po tym jak konsul odszukał nowe przepisy, co zajęło mu całe dwa dni. Ale w sumie to przecież tylko kolejne doświadczenie, niestety dla nas bardzo kosztowne.

Tymczasem wracając do podróży marcowych. Mój powrót z Anglii był nie tylko logistycznym wyzwaniem w mroku zarazy. Odwoływane loty to tylko preludium, zmiany godzin, eh to był już tylko miód na sercu, bo dawało to szansę na podróż lotniczą w niższej cenie (z dużym bagażem i priorytetową odprawą 340 zł), a nie lądową (w cenie z kosmosu bo ponad 1000 zł) i bliżej nie określonym czasie jej trwania.

Wyposażona w tonę dokumentów (Karta Lokalizacji Pasażera wypełnione dwa różne obowiązujące wzory, potwierdzenie celu podróży, „Coronavirus COVID-19 declaration form for international tavel from England during stay at home restictions”) wyruszyłam w drogę do domu. Zaznaczę tylko, iż dokumenty miałam wydrukowane w związku z brakiem możliwości okazania się nimi w formie elektronicznej ( zapisanie w pamięci tel nie jest wystarczające) i koniecznością pozostawienia odpowiednim organom.

Z wielu oczywistych względów wybrałam wersję podróży samolotem, w tym bez wykonania testu, bo tylko taka dawała możliwość braku konieczności ich posiadania na granicy. Zapewne zapytacie dlaczego? Odpowiedź jest raczej oczywista, chociaż nie związana z oszczędnościami (koszt badań i ich wykonania to w sumie ok. 200 funtów) i czasem potrzebnym na ich wykonanie. Otóż zawsze należy brać pod uwagę ryzyko negatywnego wyniku co w związku z koniecznością podania nr lotu wiąże się z odmową wpuszczenia na pokład i mnóstwem problemów. Nie podjęłam takiego ryzyka.

Wsiadłam zatem zadowolona ze swoich decyzji do taksówki (o taksówkach w Anglii może kiedyś napiszę) i tu w mig potwierdziłam tylko słuszność swojej decyzji o bezsensie wykonania testu zwalniającego mnie z kwarantanny. Pan kierowca wniósł moje bagaże i nie ubrany w żadną maseczkę posadził mnie uprzejmie na tylnym siedzeniu.

Cóż za gadatliwy to był mężczyzna, w 50 min poznałam całą historię jego życia, rozwodu itd. Maseczki niestety nie chciał założyć pomimo mojego wzroku kota ze Shreka, próśb i prób elokwentnych przekonywań, że to dla jego bezpieczeństwa. Jak pewnie się domyślacie próbowałam omijać słówko „must” (tłumacząc „musisz”) bo to bardzo niegrzecznie komuś coś nakazywać na Wyspach (często Polacy o tym zapominają), grzeczniej i kulturalniej jest prosić. Ale jak widać nie byłam wystarczająco tym proszeniu dobra, bo kierowca był dwukrotnie zaszczepiony (w marcu facet poniżej 40 roku życia dwukrotnie zaszczepiony bo przecież świadczy usługi przewozu pasażerów) i oczywiście miał moje poczucie bezpieczeństwa gdzieś....

Z rozwagi jechałam z mocno uchylonym oknem. Dobrze, że jakimś szczęściem nie padało. Lotnisko w Manchester o zgrozo przez pandemię jednoterminalowe, ale obsługa cudowna i bardzo pomocna. Kiedy okazało się, że próba mojej płatności za wózek na bagaże została odrzucona (Uwaga!!! nie wszystkie polskie karty są po brexicie akceptowane), a automat na monety ze względu na covid był wyłączony, uroczy pan z obsługi przyprowadził mi wózek. Co więcej ku mojej radości pomagającej obsługi na lotnisku było więcej niż pasażerów, ale ze względu na zmiany organizacyjne jest to w Anglii zrozumiałe.

Zamknięte sklepy na lotnisku to dziwny widok, taka pustka… Czar prysł jednak szybko gdy znalazłam się na pokładzie samolotu tanich linii lotniczych (co zrobić kiedy tylko oni nie odwoływali co chwilę lotów, chociaż na punktualność bym nie liczyła, zmiany godzin wylotu to raczej norma). Samolot zapchany prawie na full, ludzie pomimo komunikatów bez masek lub tylko zasłaniają usta, podobnie jak obsługa. Dużo dzieci poniżej 12 roku życia i wielu innych uprawnionych bez masek.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A nie tam 16.04.2021 12:30
Żaby przenosić na żabiska-- extremalne doznania

Xxx 15.04.2021 19:00
Fajny felieton

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama