Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:12
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Na „barykadzie” stagnacji

Dzięki wdrażaniu w życie "Sześciu Prawd Billa" uświadomiłem sobie, odkrywając zasadniczą różnicę między opowiadaniem o sobie, o swoich wadach, niedoskonałościach charakteru a dzieleniem się tymi samymi niedoskonałościami, wadami na mityngowych spotkaniach. Przekonany jestem, że nigdy nie złożyłbym ofiary ze swoich wad,  złości „na ołtarzu WSPÓLNOTY AA”. A wręcz przeciwnie, czyniąc tak, bardziej wzmocniłbym swój egoizm

 Większość z nas usiłuje w swoim życiu wszystkim kierować. Każdy chciałby być reżyserem swojej sztuki troszcząc się o światło, dekorację, by aktorzy słuchali jego wskazówek. Nie czyń tak, tę czynność zostaw dla BOGA

Przy szczerym dzieleniu się własnym życiem z drugim alkoholikiem zachodzi pewność,  że dzieląc się swoimi problemami mam szansę „uwolnienia się od wszystkich wad charakteru” w myśl zapisu w VI Kroku AA, pozostawiając je na w/w „ołtarzu”. Na tym polega moje pozbywanie się, składanie ofiar by uzyskiwać, powiększać swoją anonimowość, która prowadzi wprost do uwolnienia się od obciążającego moją duszę ZŁA, czyli osiąganie upragnionej, duchowej WOLNOŚCI.

W ten sposób odkryłem  wielkość sugestii, zapisanych w 12Krokach/12 Tradycjach zwanych również programem, przez ich twórców - maklera giełdowego Billa W. oraz doktora medycyny Boba S. Program 12/12 powstały w Acron w amerykańskim stanie Ohio (leżący nad jeziorem Eire), jest dla mnie i innych osób okaleczonych duchowo, największym darem, jaki człowiek drugiemu człowiekowi mógł sprezentować.

Wiele innych wynalazków odkryć, przyczyniło się do rozwoju świata poprzez udoskonalenia, technologiczne przemiany cywilizowało ludzkość, ale przyrównywanie do zmartwychwstania osób społecznie wyklętych przez społeczeństwo a nawet najbliższą rodzinę, są największą świętością. Taką, jaką dla chrześcijan jest DEKALOG.

Wielu w AA próbowało sobie “pozostawić” część wad ze swojego życia, chcąc “ułatwić” sobie PROGRAM AA.

Prawie wszyscy bez wyjątku powrócili do picia, dziwiąc się przy tym mocno, “że program nie zadziałał”.

Mityng we WSPÓLNOCIE AA

Wymyślenie takiej formy spotkań dla osób dotkniętych alkoholizmem przez twórców WSPÓLNOTY AA jest największym majstersztykiem, z punktu widzenia psychologii i socjologii, jaki mógł człowiek drugiemu człowiekowi stworzyć. Może nie będę oryginalny i będę się powtarzał (bo w tekstach tej publikacji niejednokrotnie używałem tych słów) ale dla mnie, osoby dotkniętej alkoholowym problemem, mityng w samopomocowych grupach Anonimowych Alkoholików uważam za największy, najwspanialszy DAR od BOGA.

Dziś, kiedy dzieli mnie już pewien dystans czasowy od pierwszego spotkania w AA, myślę o jego fenomenie i pojawia się dreszcz emocji.  

Jak można było takie skuteczne, boskie dzieło wymyślić? Po moich, profesjonalnych doświadczeniach w ośrodkach uzależnień, „wejście” pokonujące symboliczny próg Grupy AA, było niezrozumiałym szokiem, po którym, przez długi czas zadawałem sobie pytanie, - Co ja tu robię?

„Wykształcony” w temacie, uzbrojony w socjotechniki, „mądry” (tak początkowo się wydawało) w utrzymaniu abstynencji. Musiało dużo wody upłynąć w rzekach mojego miasta, zanim zrozumiałem sugestie w 12/12 AA i zaufałem drugiemu alkoholikowi. Odrzucenie swoich zdobytych „mądrości” (złożenie ofiary na „ołtarzu” WSPÓLNOTY), powierzenie swojego życia i swojej woli Bogu jakkolwiek Go pojmuję, Sile Wyższej uważam ze swej strony za osiągnięcie, od którego to zaczął się mój PROCES „prawdziwego” trzeźwienia, zdrowienia.

Wyznałem, że jestem bezsilny wobec alkoholu, że nie wystarczą mi siły własne. Zaakceptowałem swoją zależność od Siły Wyższej, nawet gdyby to był drugi alkoholik czy tylko grupa AA, bez której  nie byłbym w stanie rozpocząć swoich przemian duchowych.

Przyznam, że pierwsze spotkania w AA były dla mnie problemem, wręcz przekleństwem - mówiąc mocniej. Do WSPÓLNOTY trafiłem, jako osoba „wykształcona” o dużej wiedzy o chorobie (brałem wszystko na rozum) ze sztuką stosowania przeróżnych socjotechnik przed napiciem się „pierwszego”, jednocześnie unikałem asymilacji z grupą, drugim alkoholikiem, ze WSPÓLNOTĄ AA. Tak „przygotowany”, znajdując się na mityngu, miałem przeogromny problem z zawierzeniem drugiemu alkoholikowi.

Było mi bardzo trudno „wejść w program" i stosować aaowskie sugestie. Przeszkadzała mi, jak to dziś widzę, „wiedza” i tak zwana "mądrość" zdobywana na kolejnych na odwykach. Główne hasło w Grupie to „wyjmij watę z uszu i włóż w usta” czyli słuchaj, słuchaj, słuchaj za nim się wypowiesz, podzielisz się sobą z drugim człowiekiem. Odwrotnie było na leczeniu odwykowym gdzie pewnego rodzaju przymusem stało się mówienie, pisanie, udzielanie i przyjmowanie tak zwanych zwrotów z osobą drugą, uczestniczącą w terapii.

Pierwsze tygodnie, a nawet miesiące spędzone we WSPÓLNOCIE bardzo źle wpływały na moją psychikę. Przez długi czas wyczuwałem pustkę w swoim wnętrzu, którą czynił brak alkoholu. Z chwilą, gdy mnie niedowiarkowi, udało się odrzucić uprzedzenia i wykazać chęć zawierzenia Sile Większej ode mnie samego, zacząłem odczuwać pozytywne rezultaty. Stało się tak, chociaż sobie nie potrafiłem precyzyjnie określić pojęcie tej siły, że jest to Bóg.

Paradoksem z jest, że alkoholikom nie zabrania się zaprzestania picia alkoholu. W tej zasadzie zawarta jest jednak pewna, wielka mądrość. Przecież pijącym, rodzina i przyjaciele w pewnym okresie życia mówili, „Nie pij”, „Alkohol nie jest dla ciebie”, ale alkoholik nie słuchając rad, przeważnie pił nadal. We WSPÓLNOCIE podstawą trzeźwienia jest uznanie bezsilności wobec alkoholu i pragnienie zaprzestania picia a nie samo, usilne zaprzestawanie.

Pielęgnowałem pychę, którą niczym chleb codzienny, chciałem udowodnić dręcząc innych w sprawach wiary, swoją oceną.

We wspólnocie takiego podejścia zaprzestałem.

Aaowcy z tak zwanym dużym „stażem” trzeźwienia, mówią, - „Mogę się napić ale nie chcę”. Były przypadki, że niektórzy osobnicy z problemem, korzystali z takiego, źle rozumianego „przyzwolenia” i w sposób mniej świadomy poniesionych konsekwencji, zapijając, również umierali. Jednak wielu z nich powróciło na Grupy ale również wielu odeszło na zawsze.

Na początku wywoływało to we mnie agresję, najczęściej wobec najbliższych (traktując trzeźwienie jako łańcuch, składający się z wielu ogniw, w którym najsłabszym ogniwem zawsze był i jest dom, własna rodzina): żony, dzieci, rodziców, teściów, przyjaciół. Jednak  z czasem efekty przyszły same i to bardzo skuteczne. Miałem szczęście, że wzmacniaczem mojej „siły” w trzeźwieniu, moich kolegów, koleżanek w Grupie był drugi alkoholik, terapeuta (czynny aaowiec), do bólu profesjonalny, którego Bóg WSPÓLNOCIE, nie tylko w moim mieście, zesłał. Ale o tym w następnym (XIV) odcinku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Była aa 15.05.2021 14:22
Dziękuję bardzo i pozdrawiam .

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama