Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 08:15
Reklama

Na „barykadzie” stagnacji

Dzięki wdrażaniu w życie "Sześciu Prawd Billa" uświadomiłem sobie, odkrywając zasadniczą różnicę między opowiadaniem o sobie, o swoich wadach, niedoskonałościach charakteru a dzieleniem się tymi samymi niedoskonałościami, wadami na mityngowych spotkaniach. Przekonany jestem, że nigdy nie złożyłbym ofiary ze swoich wad,  złości „na ołtarzu WSPÓLNOTY AA”. A wręcz przeciwnie, czyniąc tak, bardziej wzmocniłbym swój egoizm

 Większość z nas usiłuje w swoim życiu wszystkim kierować. Każdy chciałby być reżyserem swojej sztuki troszcząc się o światło, dekorację, by aktorzy słuchali jego wskazówek. Nie czyń tak, tę czynność zostaw dla BOGA

Przy szczerym dzieleniu się własnym życiem z drugim alkoholikiem zachodzi pewność,  że dzieląc się swoimi problemami mam szansę „uwolnienia się od wszystkich wad charakteru” w myśl zapisu w VI Kroku AA, pozostawiając je na w/w „ołtarzu”. Na tym polega moje pozbywanie się, składanie ofiar by uzyskiwać, powiększać swoją anonimowość, która prowadzi wprost do uwolnienia się od obciążającego moją duszę ZŁA, czyli osiąganie upragnionej, duchowej WOLNOŚCI.

W ten sposób odkryłem  wielkość sugestii, zapisanych w 12Krokach/12 Tradycjach zwanych również programem, przez ich twórców - maklera giełdowego Billa W. oraz doktora medycyny Boba S. Program 12/12 powstały w Acron w amerykańskim stanie Ohio (leżący nad jeziorem Eire), jest dla mnie i innych osób okaleczonych duchowo, największym darem, jaki człowiek drugiemu człowiekowi mógł sprezentować.

Wiele innych wynalazków odkryć, przyczyniło się do rozwoju świata poprzez udoskonalenia, technologiczne przemiany cywilizowało ludzkość, ale przyrównywanie do zmartwychwstania osób społecznie wyklętych przez społeczeństwo a nawet najbliższą rodzinę, są największą świętością. Taką, jaką dla chrześcijan jest DEKALOG.

Wielu w AA próbowało sobie “pozostawić” część wad ze swojego życia, chcąc “ułatwić” sobie PROGRAM AA.

Prawie wszyscy bez wyjątku powrócili do picia, dziwiąc się przy tym mocno, “że program nie zadziałał”.

Mityng we WSPÓLNOCIE AA

Wymyślenie takiej formy spotkań dla osób dotkniętych alkoholizmem przez twórców WSPÓLNOTY AA jest największym majstersztykiem, z punktu widzenia psychologii i socjologii, jaki mógł człowiek drugiemu człowiekowi stworzyć. Może nie będę oryginalny i będę się powtarzał (bo w tekstach tej publikacji niejednokrotnie używałem tych słów) ale dla mnie, osoby dotkniętej alkoholowym problemem, mityng w samopomocowych grupach Anonimowych Alkoholików uważam za największy, najwspanialszy DAR od BOGA.

Dziś, kiedy dzieli mnie już pewien dystans czasowy od pierwszego spotkania w AA, myślę o jego fenomenie i pojawia się dreszcz emocji.  

Jak można było takie skuteczne, boskie dzieło wymyślić? Po moich, profesjonalnych doświadczeniach w ośrodkach uzależnień, „wejście” pokonujące symboliczny próg Grupy AA, było niezrozumiałym szokiem, po którym, przez długi czas zadawałem sobie pytanie, - Co ja tu robię?

„Wykształcony” w temacie, uzbrojony w socjotechniki, „mądry” (tak początkowo się wydawało) w utrzymaniu abstynencji. Musiało dużo wody upłynąć w rzekach mojego miasta, zanim zrozumiałem sugestie w 12/12 AA i zaufałem drugiemu alkoholikowi. Odrzucenie swoich zdobytych „mądrości” (złożenie ofiary na „ołtarzu” WSPÓLNOTY), powierzenie swojego życia i swojej woli Bogu jakkolwiek Go pojmuję, Sile Wyższej uważam ze swej strony za osiągnięcie, od którego to zaczął się mój PROCES „prawdziwego” trzeźwienia, zdrowienia.

Wyznałem, że jestem bezsilny wobec alkoholu, że nie wystarczą mi siły własne. Zaakceptowałem swoją zależność od Siły Wyższej, nawet gdyby to był drugi alkoholik czy tylko grupa AA, bez której  nie byłbym w stanie rozpocząć swoich przemian duchowych.

Przyznam, że pierwsze spotkania w AA były dla mnie problemem, wręcz przekleństwem - mówiąc mocniej. Do WSPÓLNOTY trafiłem, jako osoba „wykształcona” o dużej wiedzy o chorobie (brałem wszystko na rozum) ze sztuką stosowania przeróżnych socjotechnik przed napiciem się „pierwszego”, jednocześnie unikałem asymilacji z grupą, drugim alkoholikiem, ze WSPÓLNOTĄ AA. Tak „przygotowany”, znajdując się na mityngu, miałem przeogromny problem z zawierzeniem drugiemu alkoholikowi.

Było mi bardzo trudno „wejść w program" i stosować aaowskie sugestie. Przeszkadzała mi, jak to dziś widzę, „wiedza” i tak zwana "mądrość" zdobywana na kolejnych na odwykach. Główne hasło w Grupie to „wyjmij watę z uszu i włóż w usta” czyli słuchaj, słuchaj, słuchaj za nim się wypowiesz, podzielisz się sobą z drugim człowiekiem. Odwrotnie było na leczeniu odwykowym gdzie pewnego rodzaju przymusem stało się mówienie, pisanie, udzielanie i przyjmowanie tak zwanych zwrotów z osobą drugą, uczestniczącą w terapii.

Pierwsze tygodnie, a nawet miesiące spędzone we WSPÓLNOCIE bardzo źle wpływały na moją psychikę. Przez długi czas wyczuwałem pustkę w swoim wnętrzu, którą czynił brak alkoholu. Z chwilą, gdy mnie niedowiarkowi, udało się odrzucić uprzedzenia i wykazać chęć zawierzenia Sile Większej ode mnie samego, zacząłem odczuwać pozytywne rezultaty. Stało się tak, chociaż sobie nie potrafiłem precyzyjnie określić pojęcie tej siły, że jest to Bóg.

Paradoksem z jest, że alkoholikom nie zabrania się zaprzestania picia alkoholu. W tej zasadzie zawarta jest jednak pewna, wielka mądrość. Przecież pijącym, rodzina i przyjaciele w pewnym okresie życia mówili, „Nie pij”, „Alkohol nie jest dla ciebie”, ale alkoholik nie słuchając rad, przeważnie pił nadal. We WSPÓLNOCIE podstawą trzeźwienia jest uznanie bezsilności wobec alkoholu i pragnienie zaprzestania picia a nie samo, usilne zaprzestawanie.

Pielęgnowałem pychę, którą niczym chleb codzienny, chciałem udowodnić dręcząc innych w sprawach wiary, swoją oceną.

We wspólnocie takiego podejścia zaprzestałem.

Aaowcy z tak zwanym dużym „stażem” trzeźwienia, mówią, - „Mogę się napić ale nie chcę”. Były przypadki, że niektórzy osobnicy z problemem, korzystali z takiego, źle rozumianego „przyzwolenia” i w sposób mniej świadomy poniesionych konsekwencji, zapijając, również umierali. Jednak wielu z nich powróciło na Grupy ale również wielu odeszło na zawsze.

Na początku wywoływało to we mnie agresję, najczęściej wobec najbliższych (traktując trzeźwienie jako łańcuch, składający się z wielu ogniw, w którym najsłabszym ogniwem zawsze był i jest dom, własna rodzina): żony, dzieci, rodziców, teściów, przyjaciół. Jednak  z czasem efekty przyszły same i to bardzo skuteczne. Miałem szczęście, że wzmacniaczem mojej „siły” w trzeźwieniu, moich kolegów, koleżanek w Grupie był drugi alkoholik, terapeuta (czynny aaowiec), do bólu profesjonalny, którego Bóg WSPÓLNOCIE, nie tylko w moim mieście, zesłał. Ale o tym w następnym (XIV) odcinku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Była aa 15.05.2021 14:22
Dziękuję bardzo i pozdrawiam .

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama