Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 04:25
Reklama
Reklama

Dobra zmiana w plenerze

Chyba jednak nie tędy droga

Teatr w plenerze… W dodatku w zgiełku Galerii Handlowej, to jednak jakaś nowość, bo trudno mówić o jakości. Przynajmniej z punktu widzenia komfortu aktora i widza. Tak się nie przypadkiem złożyło, że obejrzałam niedawno prapremierowo sztukę „Dobra zmiana” wystawianą przez Teatr Powszechny w Łodzi, którą przygotowano dzięki wsparciu ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Wystawienie jej na "deskach Galerii Handlowej nie napawało mnie optymizmem. Ale… czasy się zmieniają to i teatr, kultura i szeroko pojęta sztuka podążają za nimi. Czy to jednak „dobra zmiana” wystawiać sztuki w miejscach jakże pozbawionych możliwości uwrażliwionej percepcji? Mam nadzieję, że widzowie sami to ocenią i podążą drugi raz za repertuarem, aby w czerwcu już na Dużej Scenie doświadczyć pełnej wersji sztuki, bez pewnych ograniczeń.

Uwielbiacie teatr? Wielu moich znajomych mówi, że w czasach pandemii najbardziej brakuje kontaktu z drugim człowiekiem, a teatr to przecież bezpośredni kontakt z aktorami, emocjami, które im i nam widzom towarzyszą. Zawsze są inne.

W plenerowej prapremierze urzekło mnie, że namiastkę teatru otrzymałam od bileterów, którzy jak stewardzi na pokładach linii lotniczych (wyłączając tanich przewoźników) byli prawdziwie teatralni. Wchodziłam dzięki nim z chwilowym zastanowieniem czy, aby na pewno moje trampki są odpowiednie na tą okazję. Program, bilety, repertuar i te ich czarne „kostiumy” rękawiczki, drobny souvenir i maseczki na wszelki wypadek. Zwracanie uwagi niepokornym bezmaseczkowcom przebiegało w atmosferze ekskluzywnej podróży w nieznane (czarne chmury wróżyły bowiem przedwczesne lądowanie), ale i grzecznego, aczkolwiek stanowczego przypominania „prosimy zapiąć pasy”.

Ale „sztos” rzec by było można o tym jakim kunsztem wykazała się cała szóstka aktorów . Granie na scenie, gdzie rozpraszają nie tylko dźwięki telefonów komórkowych i upadające butelki kapslowanej wody mineralnej, ale i cały zgiełk tego co dzieje się tuż obok. Do tego kapryśna majowa aura… a tymczasem Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Monika Kępka, Arkadiusz Wójcik, Sebastian Jasnoch i Jakub Kotyński przedstawiali wszystkie sceny w tempie flirtującego żartu, który nie pozwalał oderwać oczu od życia współczesnych „polskich elit”.

Polskie high society (tzw. śmietanka towarzyska, czy wyższe sfery) została przez nich dobrym żartem perfekcyjnie obnażona i rozebrana z ekskluzywnych, markowych szat. Pewnie nie tylko za sprawą reżyserii, scenariusza i muzyki Jakuba Przebindowskiego doświadczyłam po raz kolejny, ale wreszcie publicznie pokazanej prawdy o zepsutej i bezideowej elicie naszych czasów.

Współcześni nasi polscy „panowie i chamy” niczym się już od siebie nie różnią i na pewno daleko im do miana obrońców najwyższych wartości. A skromność, która z natury rzeczy powinna ich wyróżniać została już dawno zapomniana. Inteligencja, klasa, szyk, obrona najwyższych wartości zastąpione zostały bezpowrotnie hipokryzją, hejtem, fałszywą przyjaźnią, zdradą.

Zawoalowane dobrym żartem smutne, ale prawdziwe pokazanie tych, których kiedyś nazywaliśmy „dorobkiewiczami” zakuło mnie najbardziej, bo celowo uciekam od dawna od obserwacji i  oceniania. Teatr wciąż ma jednak za zadanie obnażać nasze słabości, a to przecież dobrze i edukacyjnie. Bez wskazywania palcem kogokolwiek z imienia i nazwiska pokazuje nam dokąd jako społeczeństwu zmierzamy i „nowe wzory” jakoby krętą drogę do „Dobrej zmiany”.

Kreacje aktorskie nie przerysowane. Tępota, infantylizm, głupota, hipokryzja, kombinatorstwo, cynizm, dwulicowość, fałszywa przyjaźń, cwaniactwo pokazane w moim ulubionym komediowym francuskim stylu. Żarty nie upokarzają człowieka, nie ma w nich nic chamskiego. Zabawnie, ale nie karykaturalnie pomagają pokazać problem wprowadzają, a wręcz osadzają widza w niesamowicie bezpieczny sposób w grze pozorów współczesnych elit.

Wdzięcznie z pewnego rodzaju niedomówieniem pokazują taż nas samych z tymi naszymi dążeniami do „sztosu”, który za sprawą masek codziennie przez nas zakładanych sprowadza nas na manowce jakiegokolwiek własnego stylu i „własnego ja”. Czyżby zatem przyszło nam żyć bez wzorów godnych do naśladowania? Pozostanie nam zmierzyć się z tym pytaniem. A może wzorcem godnym naśladowania powinna być dla nas Nadia, szczera, bezpośrednia, nazywająca rzeczy po imieniu bohaterka pierwszego planu jakże intuicyjnie obnażająca hipokryzję nie tylko bohaterów sztuki?

Obserwowałam przez pewien czas pogoń moich znajomych za znalezieniem się w angielskich „wyższych sferach”. Jakże to odmienne, od naszego polskiego podejścia do tematu. Pokolenia pracują, aby za sprawą wykształcenia, inteligencji, skromności wejść na tzw. salony próżności umiejscowione w angielskiej ekskluzywnej wsi z dala od oczu plebsu.

Żyłam w takim domu kilka miesięcy, nauczono mnie szacunku, pokory, skromności, codziennych ukłonów do tradycji, ale jak to mówi przysłowie im bardziej w las tym ciemniej. Oglądając kilka seriali o rodzinie królewskiej widać dużo złych stron tego życia na „wysoki połysk”.

Po obejrzeniu „Dobrej zmiany”, rozmawialiśmy z mamą, mężem o różnych historiach i historycznie analizowaliśmy różne światowe i polskie formy kształtowania się „elit”, doszliśmy do wielu wspólnych wniosków. Mamy nadzieję, że i innych teatromaniaków spektakl poruszy na tyle, że ze sobą porozmawiają, a nie zbędą go jedynie słowem „sztos”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama