Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 10:47
Reklama
Reklama

Donosił na kolegów z pracy. TW Bartek - konfident z Mazovii

Rocznica ogłoszenia Stanu Wojennego z 13 grudnia 1981 roku jest zawsze okazją do przypomnienia mechanizmów funkcjonowania komunistycznego reżimu w Polsce. Często wspominamy bohaterskie postawy osób kontestujących system. Przy okazji znikają gdzieś ludzie, bez których brutalna służba bezpieczeństwa nie mogłaby funkcjonować. Mowa o różnego rodzaju donosicielach, tajnych współpracownikach, agentach, kontaktach operacyjnych. Pobudki ich działania były różne. Znajdowali się wśród nich ludzie złamani, zastraszeni, z różnych powodów szantażowani, ale też tacy którzy donosili na sąsiadów i znajomych z zawiści, dla pieniędzy, lub z pobudek ideologicznych. Przeglądając w Instytucie Pamięci Narodowej akta tajnego współpracownika o kryptonimie "Robert", czyli obecnego radnego powiatowego, Tomasza Zdonka, natrafiłem też na teczkę donosów pisanych przez innego współpracownika SB, któremu nadano pseudonim "Bartek". Działał on między innymi w środowisku pracowników MZPW "Mazovia". Agenta prowadził sierż. szt. M. Karczemski.

Służbę Bezpieczeństwa PRL interesowało wszystko. Skrupulatnie zbierano informacje nie mające z pozoru znaczenia dla pracy operacyjnej. Kluczową okazywała się kontrola nastrojów społecznych. Szczególnie w środowiskach, które mogły stanowić zarzewie buntu, a więc na wyższych uczelniach oraz dużych zakładach pracy. TW Bartek w dniu 18 sierpnia 1980 roku, a więc 4 dni po rozpoczęciu strajku w Stoczni Gdańskiej informował funkcjonariusza SB:

W naszych Zakładach "Mazovia" wykonywano "Czyn Partyjny". Przez ludzi nie było to przyjęte z wielką ochotą i z zadowoleniem, lecz ogólnie na czynie było wiele osób. Jest jedna sprawa, która również może pana zainteresować. Dyrektor naszych zakładów chce przenieść ludzi z szatni, w której mieści się zarazem palarnia, jadalnia na pokoik, który jest jeszcze mniejszym pomieszczeniem 

- możemy przeczytać w na pozór mało ważnym donosie. Natomiast tak mało istotna sprawa jak przeniesie szatni mogła w przyszłości stać się przyczyną protestów pracowników, a to władzy ludowej mogło się już nie spodobać. Dlatego funkcjonariusz SB wśród kolejnych zadań dla agenta wymienia: informowanie o nastrojach pracowników oraz błędnych decyzjach kierownictwa i sygnalizować przypadki marnotrawstwa  i niegospodarności. Oficer w swojej notatce podkreśla wiarygodność informatora, źródła pozyskanych informacji oraz ich znaczenie dla pracy operacyjnej 

Kolejny donos, jaki znajdujemy w aktach IPN datowany jest na 22 września 1981 roku. Ponad roczna przerwa w dokumentacji nie oznacza zapewne, że tajny współpracownik w tym czasie nie donosił na swoich kolegów z pracy i znajomych. Tym razem TW Bartek informuje swoich mocodawców o "masówce" załogi, jaka odbyła się cztery dni wcześniej, podczas której sporządzono rezolucje  dotyczącą poprawy sytuacji zaopatrzeniowej na terenie miasta. 

W dniu 19 września br. rezolucja ta została przedstawiona dyrektorowi generalnemu towarzyszowi Borsowi w Ministerstwie Przemysłu Lekkiego w Warszawie przez dyrektora naczelnego Adama Gruszczyńskiego.

- czytamy w donosie. Przy okazji informator okazuje się być dobrze poinformowanym, ponieważ wie, że województwo ówczesne piotrkowskie trzyma dodatkowe 100 ton drobiu, 20 ton smalcu i tyle samo masła. Według TW Bartka dane przekazano pracownikom Mazovii, co pomogło uspokoić panujące w fabryce nastroje. Sierżant sztabowy M. Karczemski zaleca swojemu agentowi dalsze informowanie o wszelkich przedsięwzięciach Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność. 

 

Z donosu z dnia 28 września 1981 dowiadujemy się, że nastroje w zakładzie jednak się nie poprawiły. 150 robotników przerwało pracę na godzinę.  Bezpośrednią przyczyną po raz kolejny było niedostateczne zaopatrzenie w artykuły spożywcze objęte reglamentacją i niemożność zrealizowania kartek z miesiąca sierpnia. 

Podczas przerwy odbyło się spotkanie z załogą przedstawicieli dyrekcji, władz politycznych i administracyjnych miasta i miejscowej delegatury NSZZ Solidarność. Podczas tego spotkania najbardziej aktywna była pracownica Wykończalni "A". Alfreda Moskwa, która najwięcej zabierała głos i wyróżniała się swoim zachowaniem. 

Konfident donosi też o "masówce" z dn. 18 września, w której wzięło udział 400 pracowników Mazovii. Po raz kolejny wskazuje na najbardziej aktywną wśród zebranych panią Alfredę, która zagroziła wyjściem pracowników na ulicę. Nic dziwnego, że oficer nakazuje swojemu podopiecznemu, by zwracał uwagę i informował o wszystkim co się dzieje na oddziale wykańczalni w szczególności na działalność p. Moskwy. Z notatki sporządzonej przez esbeka wynika, że TW Bartek był pracownikiem tego oddziału w zakładach. Przy okazji dowiadujemy się, że donos przekazano do prowadzonej przez SB sprawy pod kryptonimem "reglamentacja". 

Donos z 6 października 1981 jest relacją z narady Komisji Zakładowych NSZZ Solidarność i przedstawicieli Regionu "Ziemia Piotrkowska". Informacja została przekazana SB w trybie pilnym, w dniu w którym narda się odbywała. 

Na nardzie ustalono, że w dniu 7 października 1981 roku zostaje wprowadzona gotowość strajkowa w zakłdach pracy na terenie Tomaszowa Mazowieckiego. Natomiast w dniu 8 października wprowadzi się 1-godzinny strajk ostrzegawczy w poszczególnych oddziałach na wszystkich zmianach w ZPW Mazovia, a następnie w dniu 13 października 24-godzinny strajk ostrzegawczy zakładów na teren9e miasta i 19 października strajk generalny 

- informacje przekazane SB, donosiciel pozyskał w sposób pośredni od członków NSZZ Solidarność. Według oficera "bezpieki" informacja jest wiarygodna a tajny współpracownik otrzymuje zadanie dalszego szpiegowania członków Solidarności w Mazovii

TW Bartek był niezwykle aktywnym agentem. Z oficerami SB potrafił spotykać się nawet w odstępie kilku dni. Kolejny donos jaki trafił do jego akt pochodzi z 10 października 81 roku. Notatka służbowa ze spotkania mówi o nadzwyczajnym posiedzeniu Zarządu Regionalnego NSZZ Solidarność Ziemia Piotrkowska. 

Proklamowany strajk okupacyjny w zakładach pracy w Tomaszowie Maz. na dzień 19.10 br został przeniesiony na dzień 20.10 br. Od początku I zmiany i obejmie swym zasięgiem cały region. W strajku nie wezmą udziału zakłady produkujące żywność, handel, służba zdrowia, oświata straż, zakłady gospodarki komunalnej, zakłady energetyczne, zakłady w których proces technologiczny wymaga ruchu ciągłego

Donos TW Roberta dołączono do sprawy operacyjnego sprawdzania o krypt. Waldek. Donosiciel otrzymał polecenie zbierania oraz dostarczania komunikatów wydawanych przez NSZZ Solidarność 

TW Bartek swoją działalność donosicielską prowadził także po wprowadzeniu Stanu Wojennego 13 grudnia 1981 roku. W lutym 1982 roku informuje o likwidacji pomieszczeń związkowych w ZPW Mazowia. Donosi o grupie związkowców z Janem Reszką na czele, którzy udali się do komisarza Zakładowego Wojskowej Rady Ocalenie Narodowego kapitana Adama Rzeszutka żądając odpowiedzi na pytania dotyczące zabieranych przez SB dokumentów związkowych. Konfident starannie wymienia nazwiska wszystkich osób, które próbowały w tej sytuacji protestować. 

Jak zwykle nie zabrakło zadań do wykonania. Tym razem polegały one na kontrolowaniu zachowań Jana Reszki i Tadeusza Cieszkowskiego, działaczy związkowych z ZPW Mazovia

Warto zwrócić uwagę, że donosy były kierowane do Wydziału V KWMO. Do zakresu działania należała ochrona operacyjna przemysłu i innych gałęzi gospodarki narodowej (w tym do 1981 r. również rolnictwa) oraz zwalczanie środowisk opozycyjnych w związanych z nimi zakładach pracy. Informacje pojawiały się też w aktach operacyjnych spraw prowadzonych przez SB. Tak jak widoczny poniżej kryptonim Oportunista. 

Donos z kwietnia tego samego roku opisuje nastroje przed pochodem pierwszomajowym. Relacje z rozmów między pracownikami fabryki dotyczą kar za rozprowadzanie antypaństwowych ulotek. TW Bartek zwraca jednak uwagę, że w Mazovii przed 1 Maja nie rozprowadzano żadnych ulotek ani nie malowano haseł na murach.  W maju relacja dotyczy komentarzy na temat sprawy jaka toczyła się przed piotrkowskim Sądem. Przesłuchiwani na niej byli działacze Solidarności 

TW Bartek był zawsze czujny. W maju zwrócił uwagę na innego pracownika, który również był działaczem Solidarności. Grzegorz Śmiechowicz spóźnił się godzinę pracy, co nie uszło uwadze konfidenta. Zapytany o powód spóźnienia stwierdził, że była nim wojna z okupantem, jaką dzień wcześniej na boisku stoczyli nasi piłkarze. 4 lipca 1982 roku, na stadionie Camp Nou w Barcelonie odbył się mecz pomiędzy ZSRR, a Polską. Gra toczyła się o wejście do półfinału hiszpańskiego mundialu. Polakom wystarczał remis z Rosjanami. Mecz z drużyną ZSRR miał oczywiście podtekst polityczny. W Polsce trwał stan wojenny, a na barcelońskim stadionie kibice dumnie rozwiesili transparent z napisem "Solidarność”. Widzowie śledzący mecz przed telewizorami w Polsce nie widzieli jednak tej manifestacji, bo obrazki z meczu docierały ocenzurowane. W odpowiedzi tajny współpracownik otrzymał polecenie sugerowania swoim kolegom z pracy możliwość powstania nowych związków zawodowych na wzór Związków Branżowych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mąż babci Krysi 30.12.2022 16:03
Nazwisko mendy proszę, on naszymi szafował z agentami, chcemy go znać

Jacki 27.12.2022 17:24
imię i nazwisko tego tw bartka proszę

jola44 22.12.2022 03:26
alfreda moskwa to moja mama

JaPa 14.12.2022 08:02
Wspomnę tylko że w czasach komuny było w Tomaszowie kilkanaście komórek zakładowych ORMO. Donosicielstwo na kolegów to był chleb powszedni tysięcy tomaszowskich aktywistów z tychże komórek. Teraz ,,weterani" wspominają że takie były czasy i że, aby żyło się lepiej.

Ajdejano 14.12.2022 16:43
Drogi Jasiu Pam.... : tak, trochę, po cichutku, delikatnie bronisz to zwykłe gów.., jaki byli ci z sb, z ORMO, pisząc " Teraz ,,weterani" wspominają że takie były czasy i że, aby żyło się lepiej. " Ja tez w tych czasach żyłem i tez chciałem, aby żyło się lepiej. I dlatego ciężko pracowałem, a nie donosiłem. W marcu 1981 r. , na jednym z zebrań SOLIDARNOŚCI w jednej z firm, w której pracowałem, zabrałem głos, informując ludzi, aby uważali co mówią. Godzinę po tym zebraniu, dyrektor firmy poprosił mnie do siebie i z troską w głosie (z troską o siebie i o mnie) mówi: p. ... niech pan uważa na to, co pan mówi ludziom, bo obydwaj będziemy mieli kłopoty. Jednak, tego dyrektora na tym zebraniu nie było..... Ale byli ci, którzy wiedzieli, że trzeba lepiej żyć.... kolego JaPa. PS. Jasiu: lepiej się nie wychylaj. Dużo zdrówka życzę, bo w sumie jesteś czerwony, ale nie jesteś zły. Pozdrowienia od starego czekisty.

Złodziej, popijający w trakcie pracy to dość słaby materiał na "kolegę z pracy* 15.12.2022 02:44
W 2005 roku szukałem Taty na lišcie Wildsteina. Był gošć o tym imieniu i nazwisku, ale niestety z innego województwa. Musicie wiedzieć, że i dziś nie dla każdego jest to powód do wstydu. W moim przypadku byłoby wręcz przeciwnie. Ci którzy akurat tutaj, w takich miasteczkach jak nasze warcholili to zwyczajnie element społeczny. Nie chce rozwijać by nie denerwować, ale muszę się odezwać.

Lista wildsteina 28.12.2022 00:36
nie zawiera nazwisk zwykłych członków ORMO, tylko nazwiska Tajnych Współpracowników.

młody historyk 28.12.2022 09:38
Nazwiska zwykłych członków ORMO w liczbie kilku milionów aktywistów, musiałyby być umieszczone w kilkuset czy tysiącach tomów. To ogromne koszty.

Idealizowanie społeczeństwa to żadna nauka. Pisać jak jest. 01.01.2023 23:26
No ale komentujemy tekst o TW. Gdyby był w ORMO to bym pamiętał bez szukania. Organiacja była jawna. Zresztą żyjąc tutaj na tomaszowskim podwórku Tata miał nawet sporo zastrzeżeń do PRLu. Z perspektywy czasu, w mojej ocenie to były jednak detale. Uciążliwości bardziej niż bariery. No ale pod koniec lat 80. powszechne było łapownictwo, kolesiostwo (to drugie zostało do dziś wam w głowach. Widać po urzędnikach, nawet od byle czego. Zna choćby z widzenia, nie do końca kojarzy nawet nazwiska. Cześć, cześć, cześć. Może kiedyś kontakt sie przyda :) Pewnie się przyda, nie masz studiów, więc dyrektorem możesz być tylko jak cię baba zaproponuje nu uszko decydentowi przez telefon wieczorem, ewentualnie kolega, pod warunkiem, że nie ma podobnego nieuka w rodzinie, bo jeśli ma to wiadomo, że będziesz brany w drugiej kolejności pod uwagę) No tak jest. Zabór rosyjski cięgle we krwi. Czy należy się tego na każdym kroku obawiać? Nie, bo z taką trwogą człowiek by się nawet nie ruszył. Te patologie zresztą będą się pogłębiać w miastach tej wielkości), łapownictwo kolesiostwo przy sprawach podstawowych jak kupno żywności czy paliwa. Co nie zmienia faktu, że duża część znajomych z pracy, nawet sąsiadów nie postępowała uczciwie od samego początku, nawet jeszcze nie mając negatywnych doswiadczeń z systemem. A później, z biegiem lat nawet gdy pozytywy nieporównywalne większe od cieni, też tak żyli ponieważ nasiąkli tym w domu, w swojej życiowej praktyce przeważnie było to skutecznie, więc nie zaprzątali sobie głowy jakimiś rozterkami etycznymi. Kwik zaczyna się średnio raz na dekadę gdy dochodzi do przestasowań partyjnych i zwykle wchodzi nowe środowisko. Nie ma kadr więc ludzie, przynajmniej na początku przyjmowani są na podstawie przynajmniej kwalifikacji formalnych. Wtedy ryk! Jak to! Tyle lat nie przeszkadzał brak studiów... Tam zwykle nie wprost to pada, bo niewygodnie to stwierdzić. Zwykle jest mowa o układzie, o odsuwaniu zasłużonych, kompetentnych ze wzgledu na polityczne układy xD. Nie masz Sławek studiów. Po prostu. Nowe partię nie mają zwykle kadr na takim szczeblu każdego powiatu. U Węgrzynowskiego w Starostwie przecież na kierowniczych stanowiskach pracują członkowie Platformy. Kilka milionów członków by musiało być w partii by był wjazd na każde stanowisko. (Swoją drogą, nie byłoby źle. Na pewno sprawniej by zapadały decyzje, byłoby większe zaufanie i atmosfera w pracy bez kretów) Najprostsze techniki tłumaczenia wśród warchołów: oszustwo, kradzież sprowadzane pobłażliwie do „kombinowania”, życia „z głową” ba nawet byciem „zaradobnym” (to drugie słowo mi zawsze w uszach brzmi podejrzliwie, Nie znam nikogo „zaradnego” któremu poznawszy go lepiej, nie możnaby czegoś zarzucić) Także rasumując, w większości przypadków pała na d.upę również od ORMOwca była uzasadniona. W Tomaszowie, Radomsku jeszcze kilku miast naszego PiSwoskiego pasa o którym pisze Rafał Matyja, nie było antykomunistycznego podlebia. To pisze facet który połowę życia spędził na krytyce SLD. W tych miastach przedwojenny kapitał nie należał do Polaków, masy polskie które przybyły do tych miasteczek po wojnie z dekady na dekadę PRLu żyjące w coraz lepszych warunkach komunistom zawdzieczały wszystko. Od piwerwszej żarówki, przez WC wewnątrz mieszkania po wczasy nad morzem. Większość to dostrzegała, garstka podważała. Można oczywiście bajdurzyć jak pani teatrolożka od Żydów, zajmująca się wspominkarstwem i kolekcjonowaniem pocztówek, no tyle że w jej działce tam jednak było ich więcej – 30% mieszkańców, po drugie ona odnosi się do zjawisk społecznych – trudniej weryfikowalnych, bo rzadziej opisywanych na szczeblu lokalnym, więc może sobie sporo na luzie podomniemywać pod tezę dotyczącą rzeczywistości sprzed ponad 70, 100, 120 lat. No i płynie na fali mody na tematy żydowskie. Nagradzana jest wprawdzie za ilustracje do książki :) no ale mniej wnikliwtym w głowie zostanie, tylko że to nagroda historyczna. Natomiast przy „demokratycznej opozycji w Tomaszowie” No trudniej. 1. Żyją ludzie którzy pamiętają jak było. 2. Kwerdenda źródeł pokazuje, że szpicel potrzemował paszportu by dorobić na saksach. 3. Z 20 państowowych przedszkoli podbudowanych wprost lub przy udziale finansowym Wistomu, zostało z cztery. PS teraz dźgnij mnie jakaś personalną insynuacją, jak to masz w zwyczaju.

duma z PRL 06.01.2023 02:57
No i co tam? Są jakieś księgi nt ormowców.?Chociaż ORMOwcem by Tata był.

Lista wildsteina 28.12.2022 00:36
nie zawiera nazwisk zwykłych członków ORMO, tylko nazwiska Tajnych Współpracowników.

Lista wildsteina 28.12.2022 00:36
nie zawiera nazwisk zwykłych członków ORMO, tylko nazwiska Tajnych Współpracowników.

Jakim 22.12.2022 14:17
zwierzątkiem hodowlanym trzeba być, aby okupantowi donosić na własnych przyjaciółm, sąsiadów, a często nawet i członków własnej rodziny. W/g mnie, to takie osobniki równoważyły się z szmalcownikami z okresu okupacji. I to za kilka, czy kilkanaście judaszowych srebrników, a czasem za możliwość otrzymania bezpłatnego biletu na mecz (autentyk). Cisną się na usta słowa J.P. "naród piękny, tylko ludzie k...y".

Jakim 22.12.2022 14:17
zwierzątkiem hodowlanym trzeba być, aby okupantowi donosić na własnych przyjaciółm, sąsiadów, a często nawet i członków własnej rodziny. W/g mnie, to takie osobniki równoważyły się z szmalcownikami z okresu okupacji. I to za kilka, czy kilkanaście judaszowych srebrników, a czasem za możliwość otrzymania bezpłatnego biletu na mecz (autentyk). Cisną się na usta słowa J.P. "naród piękny, tylko ludzie k...y".

Jakim 22.12.2022 14:17
zwierzątkiem hodowlanym trzeba być, aby okupantowi donosić na własnych przyjaciółm, sąsiadów, a często nawet i członków własnej rodziny. W/g mnie, to takie osobniki równoważyły się z szmalcownikami z okresu okupacji. I to za kilka, czy kilkanaście judaszowych srebrników, a czasem za możliwość otrzymania bezpłatnego biletu na mecz (autentyk). Cisną się na usta słowa J.P. "naród piękny, tylko ludzie k...y".

Historyk 13.12.2022 21:09
Z zaciekawieniem przeczytałem artykuł. Ogromny SZACUN za studiowanie i analizę danych. Gdyby miał Pan czas to prośbą o analizę danych IPNu dot niejakiego Andrzeja Bednarka z Czerniewic posiadającego wg IPNu Ps Tadeusz, zarejestrowanego jako Tajnego Współpracownika.

Mariusz Strzępek 13.12.2022 22:27
Poproszę o kwerendę

Salomon 14.12.2022 10:25
Andrzej Bednarek został zweryfikowany przez IPN i jego sprawa nie budzi wątpliwości. Mając tę wiedzę publikowanie takich komentarzy uważam za działanie na szkodę wójta.

Ajdejano 14.12.2022 17:55
Nie bądź taki zawzięty obrońca tego wójta. Jeszcze tylko nam wyjaśnij, skąd masz takie informacje i się od ciebie odczepimy. Admin pyta o kwerendę. Przekaż Jemu tę kwerendę i mamy temat z głowy. Masz jakiś problem ?! Napisz do Radia Wolna Europa.

Ajdejano 13.12.2022 21:01
Panie Mariuszu: puk! puk! puk! do tego tematu. "Cóś" tam już napisałem, ale widzę jakieś wątpliwości do tego mojego wpisu, który nie istnieje...., ale gdzieś-tam u Pan istnieje... A tak, konkretnie, to czemu ma służyć ta powyższa panorama tych różnych kwitów?!

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia Przy Szkolnej na sprzedaż idzie nie tylko budynek. To adres z pamięcią Tomaszowa „Wewnętrzne krajobrazy” w MCK. Sztuka, która zatrzymuje na chwilę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama