Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 05:37
Reklama

Donosił na kolegów z pracy. TW Bartek - konfident z Mazovii

Rocznica ogłoszenia Stanu Wojennego z 13 grudnia 1981 roku jest zawsze okazją do przypomnienia mechanizmów funkcjonowania komunistycznego reżimu w Polsce. Często wspominamy bohaterskie postawy osób kontestujących system. Przy okazji znikają gdzieś ludzie, bez których brutalna służba bezpieczeństwa nie mogłaby funkcjonować. Mowa o różnego rodzaju donosicielach, tajnych współpracownikach, agentach, kontaktach operacyjnych. Pobudki ich działania były różne. Znajdowali się wśród nich ludzie złamani, zastraszeni, z różnych powodów szantażowani, ale też tacy którzy donosili na sąsiadów i znajomych z zawiści, dla pieniędzy, lub z pobudek ideologicznych. Przeglądając w Instytucie Pamięci Narodowej akta tajnego współpracownika o kryptonimie "Robert", czyli obecnego radnego powiatowego, Tomasza Zdonka, natrafiłem też na teczkę donosów pisanych przez innego współpracownika SB, któremu nadano pseudonim "Bartek". Działał on między innymi w środowisku pracowników MZPW "Mazovia". Agenta prowadził sierż. szt. M. Karczemski.

Służbę Bezpieczeństwa PRL interesowało wszystko. Skrupulatnie zbierano informacje nie mające z pozoru znaczenia dla pracy operacyjnej. Kluczową okazywała się kontrola nastrojów społecznych. Szczególnie w środowiskach, które mogły stanowić zarzewie buntu, a więc na wyższych uczelniach oraz dużych zakładach pracy. TW Bartek w dniu 18 sierpnia 1980 roku, a więc 4 dni po rozpoczęciu strajku w Stoczni Gdańskiej informował funkcjonariusza SB:

W naszych Zakładach "Mazovia" wykonywano "Czyn Partyjny". Przez ludzi nie było to przyjęte z wielką ochotą i z zadowoleniem, lecz ogólnie na czynie było wiele osób. Jest jedna sprawa, która również może pana zainteresować. Dyrektor naszych zakładów chce przenieść ludzi z szatni, w której mieści się zarazem palarnia, jadalnia na pokoik, który jest jeszcze mniejszym pomieszczeniem 

- możemy przeczytać w na pozór mało ważnym donosie. Natomiast tak mało istotna sprawa jak przeniesie szatni mogła w przyszłości stać się przyczyną protestów pracowników, a to władzy ludowej mogło się już nie spodobać. Dlatego funkcjonariusz SB wśród kolejnych zadań dla agenta wymienia: informowanie o nastrojach pracowników oraz błędnych decyzjach kierownictwa i sygnalizować przypadki marnotrawstwa  i niegospodarności. Oficer w swojej notatce podkreśla wiarygodność informatora, źródła pozyskanych informacji oraz ich znaczenie dla pracy operacyjnej 

Kolejny donos, jaki znajdujemy w aktach IPN datowany jest na 22 września 1981 roku. Ponad roczna przerwa w dokumentacji nie oznacza zapewne, że tajny współpracownik w tym czasie nie donosił na swoich kolegów z pracy i znajomych. Tym razem TW Bartek informuje swoich mocodawców o "masówce" załogi, jaka odbyła się cztery dni wcześniej, podczas której sporządzono rezolucje  dotyczącą poprawy sytuacji zaopatrzeniowej na terenie miasta. 

W dniu 19 września br. rezolucja ta została przedstawiona dyrektorowi generalnemu towarzyszowi Borsowi w Ministerstwie Przemysłu Lekkiego w Warszawie przez dyrektora naczelnego Adama Gruszczyńskiego.

- czytamy w donosie. Przy okazji informator okazuje się być dobrze poinformowanym, ponieważ wie, że województwo ówczesne piotrkowskie trzyma dodatkowe 100 ton drobiu, 20 ton smalcu i tyle samo masła. Według TW Bartka dane przekazano pracownikom Mazovii, co pomogło uspokoić panujące w fabryce nastroje. Sierżant sztabowy M. Karczemski zaleca swojemu agentowi dalsze informowanie o wszelkich przedsięwzięciach Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność. 

 

Z donosu z dnia 28 września 1981 dowiadujemy się, że nastroje w zakładzie jednak się nie poprawiły. 150 robotników przerwało pracę na godzinę.  Bezpośrednią przyczyną po raz kolejny było niedostateczne zaopatrzenie w artykuły spożywcze objęte reglamentacją i niemożność zrealizowania kartek z miesiąca sierpnia. 

Podczas przerwy odbyło się spotkanie z załogą przedstawicieli dyrekcji, władz politycznych i administracyjnych miasta i miejscowej delegatury NSZZ Solidarność. Podczas tego spotkania najbardziej aktywna była pracownica Wykończalni "A". Alfreda Moskwa, która najwięcej zabierała głos i wyróżniała się swoim zachowaniem. 

Konfident donosi też o "masówce" z dn. 18 września, w której wzięło udział 400 pracowników Mazovii. Po raz kolejny wskazuje na najbardziej aktywną wśród zebranych panią Alfredę, która zagroziła wyjściem pracowników na ulicę. Nic dziwnego, że oficer nakazuje swojemu podopiecznemu, by zwracał uwagę i informował o wszystkim co się dzieje na oddziale wykańczalni w szczególności na działalność p. Moskwy. Z notatki sporządzonej przez esbeka wynika, że TW Bartek był pracownikiem tego oddziału w zakładach. Przy okazji dowiadujemy się, że donos przekazano do prowadzonej przez SB sprawy pod kryptonimem "reglamentacja". 

Donos z 6 października 1981 jest relacją z narady Komisji Zakładowych NSZZ Solidarność i przedstawicieli Regionu "Ziemia Piotrkowska". Informacja została przekazana SB w trybie pilnym, w dniu w którym narda się odbywała. 

Na nardzie ustalono, że w dniu 7 października 1981 roku zostaje wprowadzona gotowość strajkowa w zakłdach pracy na terenie Tomaszowa Mazowieckiego. Natomiast w dniu 8 października wprowadzi się 1-godzinny strajk ostrzegawczy w poszczególnych oddziałach na wszystkich zmianach w ZPW Mazovia, a następnie w dniu 13 października 24-godzinny strajk ostrzegawczy zakładów na teren9e miasta i 19 października strajk generalny 

- informacje przekazane SB, donosiciel pozyskał w sposób pośredni od członków NSZZ Solidarność. Według oficera "bezpieki" informacja jest wiarygodna a tajny współpracownik otrzymuje zadanie dalszego szpiegowania członków Solidarności w Mazovii

TW Bartek był niezwykle aktywnym agentem. Z oficerami SB potrafił spotykać się nawet w odstępie kilku dni. Kolejny donos jaki trafił do jego akt pochodzi z 10 października 81 roku. Notatka służbowa ze spotkania mówi o nadzwyczajnym posiedzeniu Zarządu Regionalnego NSZZ Solidarność Ziemia Piotrkowska. 

Proklamowany strajk okupacyjny w zakładach pracy w Tomaszowie Maz. na dzień 19.10 br został przeniesiony na dzień 20.10 br. Od początku I zmiany i obejmie swym zasięgiem cały region. W strajku nie wezmą udziału zakłady produkujące żywność, handel, służba zdrowia, oświata straż, zakłady gospodarki komunalnej, zakłady energetyczne, zakłady w których proces technologiczny wymaga ruchu ciągłego

Donos TW Roberta dołączono do sprawy operacyjnego sprawdzania o krypt. Waldek. Donosiciel otrzymał polecenie zbierania oraz dostarczania komunikatów wydawanych przez NSZZ Solidarność 

TW Bartek swoją działalność donosicielską prowadził także po wprowadzeniu Stanu Wojennego 13 grudnia 1981 roku. W lutym 1982 roku informuje o likwidacji pomieszczeń związkowych w ZPW Mazowia. Donosi o grupie związkowców z Janem Reszką na czele, którzy udali się do komisarza Zakładowego Wojskowej Rady Ocalenie Narodowego kapitana Adama Rzeszutka żądając odpowiedzi na pytania dotyczące zabieranych przez SB dokumentów związkowych. Konfident starannie wymienia nazwiska wszystkich osób, które próbowały w tej sytuacji protestować. 

Jak zwykle nie zabrakło zadań do wykonania. Tym razem polegały one na kontrolowaniu zachowań Jana Reszki i Tadeusza Cieszkowskiego, działaczy związkowych z ZPW Mazovia

Warto zwrócić uwagę, że donosy były kierowane do Wydziału V KWMO. Do zakresu działania należała ochrona operacyjna przemysłu i innych gałęzi gospodarki narodowej (w tym do 1981 r. również rolnictwa) oraz zwalczanie środowisk opozycyjnych w związanych z nimi zakładach pracy. Informacje pojawiały się też w aktach operacyjnych spraw prowadzonych przez SB. Tak jak widoczny poniżej kryptonim Oportunista. 

Donos z kwietnia tego samego roku opisuje nastroje przed pochodem pierwszomajowym. Relacje z rozmów między pracownikami fabryki dotyczą kar za rozprowadzanie antypaństwowych ulotek. TW Bartek zwraca jednak uwagę, że w Mazovii przed 1 Maja nie rozprowadzano żadnych ulotek ani nie malowano haseł na murach.  W maju relacja dotyczy komentarzy na temat sprawy jaka toczyła się przed piotrkowskim Sądem. Przesłuchiwani na niej byli działacze Solidarności 

TW Bartek był zawsze czujny. W maju zwrócił uwagę na innego pracownika, który również był działaczem Solidarności. Grzegorz Śmiechowicz spóźnił się godzinę pracy, co nie uszło uwadze konfidenta. Zapytany o powód spóźnienia stwierdził, że była nim wojna z okupantem, jaką dzień wcześniej na boisku stoczyli nasi piłkarze. 4 lipca 1982 roku, na stadionie Camp Nou w Barcelonie odbył się mecz pomiędzy ZSRR, a Polską. Gra toczyła się o wejście do półfinału hiszpańskiego mundialu. Polakom wystarczał remis z Rosjanami. Mecz z drużyną ZSRR miał oczywiście podtekst polityczny. W Polsce trwał stan wojenny, a na barcelońskim stadionie kibice dumnie rozwiesili transparent z napisem "Solidarność”. Widzowie śledzący mecz przed telewizorami w Polsce nie widzieli jednak tej manifestacji, bo obrazki z meczu docierały ocenzurowane. W odpowiedzi tajny współpracownik otrzymał polecenie sugerowania swoim kolegom z pracy możliwość powstania nowych związków zawodowych na wzór Związków Branżowych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mąż babci Krysi 30.12.2022 16:03
Nazwisko mendy proszę, on naszymi szafował z agentami, chcemy go znać

Jacki 27.12.2022 17:24
imię i nazwisko tego tw bartka proszę

jola44 22.12.2022 03:26
alfreda moskwa to moja mama

JaPa 14.12.2022 08:02
Wspomnę tylko że w czasach komuny było w Tomaszowie kilkanaście komórek zakładowych ORMO. Donosicielstwo na kolegów to był chleb powszedni tysięcy tomaszowskich aktywistów z tychże komórek. Teraz ,,weterani" wspominają że takie były czasy i że, aby żyło się lepiej.

Ajdejano 14.12.2022 16:43
Drogi Jasiu Pam.... : tak, trochę, po cichutku, delikatnie bronisz to zwykłe gów.., jaki byli ci z sb, z ORMO, pisząc " Teraz ,,weterani" wspominają że takie były czasy i że, aby żyło się lepiej. " Ja tez w tych czasach żyłem i tez chciałem, aby żyło się lepiej. I dlatego ciężko pracowałem, a nie donosiłem. W marcu 1981 r. , na jednym z zebrań SOLIDARNOŚCI w jednej z firm, w której pracowałem, zabrałem głos, informując ludzi, aby uważali co mówią. Godzinę po tym zebraniu, dyrektor firmy poprosił mnie do siebie i z troską w głosie (z troską o siebie i o mnie) mówi: p. ... niech pan uważa na to, co pan mówi ludziom, bo obydwaj będziemy mieli kłopoty. Jednak, tego dyrektora na tym zebraniu nie było..... Ale byli ci, którzy wiedzieli, że trzeba lepiej żyć.... kolego JaPa. PS. Jasiu: lepiej się nie wychylaj. Dużo zdrówka życzę, bo w sumie jesteś czerwony, ale nie jesteś zły. Pozdrowienia od starego czekisty.

Złodziej, popijający w trakcie pracy to dość słaby materiał na "kolegę z pracy* 15.12.2022 02:44
W 2005 roku szukałem Taty na lišcie Wildsteina. Był gošć o tym imieniu i nazwisku, ale niestety z innego województwa. Musicie wiedzieć, że i dziś nie dla każdego jest to powód do wstydu. W moim przypadku byłoby wręcz przeciwnie. Ci którzy akurat tutaj, w takich miasteczkach jak nasze warcholili to zwyczajnie element społeczny. Nie chce rozwijać by nie denerwować, ale muszę się odezwać.

Lista wildsteina 28.12.2022 00:36
nie zawiera nazwisk zwykłych członków ORMO, tylko nazwiska Tajnych Współpracowników.

młody historyk 28.12.2022 09:38
Nazwiska zwykłych członków ORMO w liczbie kilku milionów aktywistów, musiałyby być umieszczone w kilkuset czy tysiącach tomów. To ogromne koszty.

Idealizowanie społeczeństwa to żadna nauka. Pisać jak jest. 01.01.2023 23:26
No ale komentujemy tekst o TW. Gdyby był w ORMO to bym pamiętał bez szukania. Organiacja była jawna. Zresztą żyjąc tutaj na tomaszowskim podwórku Tata miał nawet sporo zastrzeżeń do PRLu. Z perspektywy czasu, w mojej ocenie to były jednak detale. Uciążliwości bardziej niż bariery. No ale pod koniec lat 80. powszechne było łapownictwo, kolesiostwo (to drugie zostało do dziś wam w głowach. Widać po urzędnikach, nawet od byle czego. Zna choćby z widzenia, nie do końca kojarzy nawet nazwiska. Cześć, cześć, cześć. Może kiedyś kontakt sie przyda :) Pewnie się przyda, nie masz studiów, więc dyrektorem możesz być tylko jak cię baba zaproponuje nu uszko decydentowi przez telefon wieczorem, ewentualnie kolega, pod warunkiem, że nie ma podobnego nieuka w rodzinie, bo jeśli ma to wiadomo, że będziesz brany w drugiej kolejności pod uwagę) No tak jest. Zabór rosyjski cięgle we krwi. Czy należy się tego na każdym kroku obawiać? Nie, bo z taką trwogą człowiek by się nawet nie ruszył. Te patologie zresztą będą się pogłębiać w miastach tej wielkości), łapownictwo kolesiostwo przy sprawach podstawowych jak kupno żywności czy paliwa. Co nie zmienia faktu, że duża część znajomych z pracy, nawet sąsiadów nie postępowała uczciwie od samego początku, nawet jeszcze nie mając negatywnych doswiadczeń z systemem. A później, z biegiem lat nawet gdy pozytywy nieporównywalne większe od cieni, też tak żyli ponieważ nasiąkli tym w domu, w swojej życiowej praktyce przeważnie było to skutecznie, więc nie zaprzątali sobie głowy jakimiś rozterkami etycznymi. Kwik zaczyna się średnio raz na dekadę gdy dochodzi do przestasowań partyjnych i zwykle wchodzi nowe środowisko. Nie ma kadr więc ludzie, przynajmniej na początku przyjmowani są na podstawie przynajmniej kwalifikacji formalnych. Wtedy ryk! Jak to! Tyle lat nie przeszkadzał brak studiów... Tam zwykle nie wprost to pada, bo niewygodnie to stwierdzić. Zwykle jest mowa o układzie, o odsuwaniu zasłużonych, kompetentnych ze wzgledu na polityczne układy xD. Nie masz Sławek studiów. Po prostu. Nowe partię nie mają zwykle kadr na takim szczeblu każdego powiatu. U Węgrzynowskiego w Starostwie przecież na kierowniczych stanowiskach pracują członkowie Platformy. Kilka milionów członków by musiało być w partii by był wjazd na każde stanowisko. (Swoją drogą, nie byłoby źle. Na pewno sprawniej by zapadały decyzje, byłoby większe zaufanie i atmosfera w pracy bez kretów) Najprostsze techniki tłumaczenia wśród warchołów: oszustwo, kradzież sprowadzane pobłażliwie do „kombinowania”, życia „z głową” ba nawet byciem „zaradobnym” (to drugie słowo mi zawsze w uszach brzmi podejrzliwie, Nie znam nikogo „zaradnego” któremu poznawszy go lepiej, nie możnaby czegoś zarzucić) Także rasumując, w większości przypadków pała na d.upę również od ORMOwca była uzasadniona. W Tomaszowie, Radomsku jeszcze kilku miast naszego PiSwoskiego pasa o którym pisze Rafał Matyja, nie było antykomunistycznego podlebia. To pisze facet który połowę życia spędził na krytyce SLD. W tych miastach przedwojenny kapitał nie należał do Polaków, masy polskie które przybyły do tych miasteczek po wojnie z dekady na dekadę PRLu żyjące w coraz lepszych warunkach komunistom zawdzieczały wszystko. Od piwerwszej żarówki, przez WC wewnątrz mieszkania po wczasy nad morzem. Większość to dostrzegała, garstka podważała. Można oczywiście bajdurzyć jak pani teatrolożka od Żydów, zajmująca się wspominkarstwem i kolekcjonowaniem pocztówek, no tyle że w jej działce tam jednak było ich więcej – 30% mieszkańców, po drugie ona odnosi się do zjawisk społecznych – trudniej weryfikowalnych, bo rzadziej opisywanych na szczeblu lokalnym, więc może sobie sporo na luzie podomniemywać pod tezę dotyczącą rzeczywistości sprzed ponad 70, 100, 120 lat. No i płynie na fali mody na tematy żydowskie. Nagradzana jest wprawdzie za ilustracje do książki :) no ale mniej wnikliwtym w głowie zostanie, tylko że to nagroda historyczna. Natomiast przy „demokratycznej opozycji w Tomaszowie” No trudniej. 1. Żyją ludzie którzy pamiętają jak było. 2. Kwerdenda źródeł pokazuje, że szpicel potrzemował paszportu by dorobić na saksach. 3. Z 20 państowowych przedszkoli podbudowanych wprost lub przy udziale finansowym Wistomu, zostało z cztery. PS teraz dźgnij mnie jakaś personalną insynuacją, jak to masz w zwyczaju.

duma z PRL 06.01.2023 02:57
No i co tam? Są jakieś księgi nt ormowców.?Chociaż ORMOwcem by Tata był.

Lista wildsteina 28.12.2022 00:36
nie zawiera nazwisk zwykłych członków ORMO, tylko nazwiska Tajnych Współpracowników.

Lista wildsteina 28.12.2022 00:36
nie zawiera nazwisk zwykłych członków ORMO, tylko nazwiska Tajnych Współpracowników.

Jakim 22.12.2022 14:17
zwierzątkiem hodowlanym trzeba być, aby okupantowi donosić na własnych przyjaciółm, sąsiadów, a często nawet i członków własnej rodziny. W/g mnie, to takie osobniki równoważyły się z szmalcownikami z okresu okupacji. I to za kilka, czy kilkanaście judaszowych srebrników, a czasem za możliwość otrzymania bezpłatnego biletu na mecz (autentyk). Cisną się na usta słowa J.P. "naród piękny, tylko ludzie k...y".

Jakim 22.12.2022 14:17
zwierzątkiem hodowlanym trzeba być, aby okupantowi donosić na własnych przyjaciółm, sąsiadów, a często nawet i członków własnej rodziny. W/g mnie, to takie osobniki równoważyły się z szmalcownikami z okresu okupacji. I to za kilka, czy kilkanaście judaszowych srebrników, a czasem za możliwość otrzymania bezpłatnego biletu na mecz (autentyk). Cisną się na usta słowa J.P. "naród piękny, tylko ludzie k...y".

Jakim 22.12.2022 14:17
zwierzątkiem hodowlanym trzeba być, aby okupantowi donosić na własnych przyjaciółm, sąsiadów, a często nawet i członków własnej rodziny. W/g mnie, to takie osobniki równoważyły się z szmalcownikami z okresu okupacji. I to za kilka, czy kilkanaście judaszowych srebrników, a czasem za możliwość otrzymania bezpłatnego biletu na mecz (autentyk). Cisną się na usta słowa J.P. "naród piękny, tylko ludzie k...y".

Historyk 13.12.2022 21:09
Z zaciekawieniem przeczytałem artykuł. Ogromny SZACUN za studiowanie i analizę danych. Gdyby miał Pan czas to prośbą o analizę danych IPNu dot niejakiego Andrzeja Bednarka z Czerniewic posiadającego wg IPNu Ps Tadeusz, zarejestrowanego jako Tajnego Współpracownika.

Mariusz Strzępek 13.12.2022 22:27
Poproszę o kwerendę

Salomon 14.12.2022 10:25
Andrzej Bednarek został zweryfikowany przez IPN i jego sprawa nie budzi wątpliwości. Mając tę wiedzę publikowanie takich komentarzy uważam za działanie na szkodę wójta.

Ajdejano 14.12.2022 17:55
Nie bądź taki zawzięty obrońca tego wójta. Jeszcze tylko nam wyjaśnij, skąd masz takie informacje i się od ciebie odczepimy. Admin pyta o kwerendę. Przekaż Jemu tę kwerendę i mamy temat z głowy. Masz jakiś problem ?! Napisz do Radia Wolna Europa.

Ajdejano 13.12.2022 21:01
Panie Mariuszu: puk! puk! puk! do tego tematu. "Cóś" tam już napisałem, ale widzę jakieś wątpliwości do tego mojego wpisu, który nie istnieje...., ale gdzieś-tam u Pan istnieje... A tak, konkretnie, to czemu ma służyć ta powyższa panorama tych różnych kwitów?!

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama