Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 10:44
Reklama
Reklama

Kto zastrasza Radę seniorów?

No i się znowu narobiło. I znowu muszę pisać felieton. I po raz kolejny prostować banialuki pisane w lokalnym tygodniku. Tym razem autorstwa samego redaktora naczelnego Andrzeja Kucharczyka, po którym jednak spodziewałbym się przynajmniej odrobiny rzetelności. Wszak w obronie wolnych mediów stawał. Czyżby wolne, to nierzetelne lub swawolne? Tym razem jest to tekst mocno skandaliczny nie tylko dlatego, że pośrednio po raz kolejny atakuje mnie i moją rodzinę ale jest też mocno przekłamany i zwyczajnie nieuczciwy. Pisanie, czy nawet sugerowanie, że jakiś urzędnik, a może sam prezydent próbował zastraszać członków Rady Seniorów jest czymś tak skrajnie nieprzyzwoitym, że aż trudno o tym bez normalnych ludzkich emocji pisać. Co ciekawe wskazywane osoby twierdzą, że rzeczywiście czuły się nękane ale wcale nie przez miejskich urzędników, tylko raczej przez przedstawicieli gazety. Ale po kolei.

Miejsce Przyjazne Seniorom

Jest w naszym mieście taki Certyfikat. Teoretycznie powinien być on nadawany instytucjom oraz firmom, w których seniorzy traktowani są  sposób przyjazny i wyjątkowy. Ma on promować właściwe wzorce w relacjach międzypokoleniowych i honorować tych, którzy wdrażają właściwe praktyki w tym zakresie. Półtora roku temu złożyłem wniosek o nadanie takie Certyfikatu naszej Firmie. Praca z seniorami to nasza codzienność od świtu do zmierzchu. Zatrudniamy cztery cudowne młode kobiety, które posiadają w sobie olbrzymie pokłady empatii, cierpliwości i serca. 

To fizjoterapeutki i farmaceutki, na co dzień wychowujące swoje dzieciaczki, opiekujące się też własnymi bliskimi, nigdy nie odmawiające nikomu pomocy. To naprawdę wyjątkowy zespół. Śmiem twierdzić, że przez ostatnie 5 lat udało nam się zbudować nowe standardy w tej konkretnej branży. I to nie jest żadna laurka szefa, czy męża szefowej. Nie ma dnia, by wdzięczna babcia albo dziadek, nie przynieśli ciastek własnego wypieku, dziękując za pomoc i zaangażowanie. Ktoś jest chory? Żaden problem, dowieziemy co potrzeba. Z drugiej strony kiedy same chorują nie chodzą na zwolnienia, bo ludzie na nie czekają. Długo można pisać. To dla nich to wyróżnienia za pracę, nie dla mnie czy naszej firmy. Cztery dziewczyny są jak moje córki i tak o nich często mówię. 

Politykę w stosunku do osób mniej zamożnych i starszych mamy w firmie taką, że wszelkie sprawy załatwiamy za nich. Kiedy wymagane było potwierdzanie uprawnień w NFZ, to my jeździliśmy zamiast pacjentów. Teraz załatwiamy wszelkie sprawy związane z dotacjami PFRON i często wiele miesięcy czekamy na pieniądze, na które musieliby czekać ci często biedni ludzie. Trzeba zmontować łóżko, jesteśmy. Żaden problem. Sam często jeżdżę w takich sytuacjach. Bywa, że w drugi koniec powiatu a nie tylko na terenie miasta. 

W każdym razie w swojej naiwności myślałem, że procedura przyznawania Certyfikatów to jakiś rzetelny proces, podlegający analizie, jakiś wizytacjach, rozmowach z naszymi pacjentami, kontaktach z partnerami. Tak ja bym to widział. Nic bardziej mylnego. Według relacji, jaką mi przedstawiono po spotkaniu, na którym decydowano o przyznaniu (lub nie) certyfikatu, przypominało to raczej pospolitą pyskówkę, zdominowaną przez panią Krystynę Wilk, która osobiste powody do niechęci wobec mnie ma rzeczywiście, ale o tym za chwilę, bo powinno to mieć wpływu na rzetelną ocenę. Oficjalnie uznano, że firma prowadzi działalność komercyjną, więc certyfikat się nie należy, bo mógłby służyć jej promocji. To wcale nie żart. Pytanie: jaką działalność ma prowadzić przedsiębiorstwo? Mamy też Fundację ( a dokładnie ja ją założyłem) i ona zajmuje się dobroczynnością, w dodatku nie korzystając z żadnych publicznych pieniędzy. Żeby było jeszcze zabawniej w tym samym dniu przyznano tytuł firmie Deko Smaku, a więc też komercyjnemu podmiotowi. 

Okazało się, że obiektywne kryteria nie mają tu nic do rzeczy, ważne jest kogo lubi nie lubi pani Krystyna Wilk. Ciekawe że szefowa Rady Seniorów w naszej firmie nigdy nie była i nie zadała sobie minimum trudu, by zweryfikować racjonalnie wniosek? Zna za to doskonale właścicieli firmy prowadzącej konkurencyjną działalność.  Przyznam, że mnie szefowa TUTW i RS nie lubi z cała pewnością i nie jest bynajmniej przypadek. 

Człowiek człowiekowi Wilkiem 

No tak i ja też nim bywam. Kilka lat temu pani Krystyna Wilk została radną Rady Miejskiej z ramienia Platformy Obywatelskiej. Była równocześnie Prezesem TUTW, który miał siedzibę na miejskim majątku i korzystał jak dobrze pamiętam z dotacji miejskich (ale tego nie jestem na 100 procent dziś pewien). Łączenie tych funkcji było w mojej ocenie niezgodne z zapisami antykorupcyjnymi ustawy samorządowej. Wystąpiłem więc o weryfikację tego stanu do ówczesnej wojewody łódzkiej Jolanty Chełmińskiej, która uznała, że do złamania przepisów ustawy nie doszło. 

Obie panie z Platformy Obywatelskiej więc trudno się dziwić. Ja nadal uważam, że racja leżała po mojej stronie. Zresztą podobnie jak ówczesny lider PO z Tomaszowa, który prosił mnie o skierowanie takiego wniosku do urzędu wojewódzkiego, jako organu nadzoru. Kiedy przyjrzymy się podobnym sprawom w całej Polsce orzeczenia wojewodów i Sądów są jednoznaczne. Zresztą zanim wystąpiłem do wojewody przejrzałem dokładnie orzecznictwo w tym zakresie. 

Na naszym tomaszowskim podwórku mieliśmy podobny przypadek radnego Wiesława Pawłowskiego, który w trakcie kadencji objął funkcję Prezesa RKS Lechia. Po artykułach prasowych sam honorowo z mandatu radnego zrezygnował. A na ile znam tego człowieka, a wydaje mi się, że znam, nie zrobił tego bez konsultacji z prawnikami. 

Jak widać naraziłem się strasznie a uraza szefowej TUTW utkwiła głęboko na wiele lat. Niestety nałożyły się inne czynniki (ale o nich innym razem, bo wymagają rzetelnego dziennikarskiego sprawdzenia a nie formuły felietonowej) 

Ale to nie koniec, ponieważ narażam się nadal. Od kilku miesięcy domagam się racjonalizacji wydatków w tomaszowskich domach pomocy społecznej poprzez połączenie  wszystkich trzech placówek w jeden podmiot, likwidacje szeregu dublujących się kosztów, w tym etatów dyrektorskich. Jednym z  dyrektorów jest córka pani Krystyny. 

Temat zamknięty? Nie do końca

W tym momencie temat był już dla mnie zamknięty a i posiadanie certyfikatu, który przyznawany jest w sposób stosunkowo wybiórczy i oparty osobistych niechęciach, czy wręcz nienawiści straciło jakikolwiek racjonalny sens i dezawuowało samą ideę. Dalej robimy swoje, tylko jeszcze lepiej, sympatyczniej i uprzejmie. I jedyne o co muszę się martwić, to zdrowie dziewczyn, dla których i najważniejsze jest dobre słowo od pacjentów. Klientów wciąż przybywa, mimo że różni źli ludzie próbują nas zwalczać i to powiem wprost, że właśnie za czynienie dobra. Dosyć to niestety kuriozalne. 

Tyle, że minął rok i po roku ten sam certyfikat bez najmniejszych oporów Rada Seniorów na czele z panią Wilk przyznała konkurencyjnej firmie. Prezydent Marcin Witko nie starał się zrobić przyjemności, czy prezentu swojemu koledze Mariuszowi Strzępkowi, tylko zwyczajnie się wkurzył na tego rodzaju nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych. Trudno mu się dziwić, bo musiało mu się mocno ciśnienie podnieść, kiedy porównał oba złożone wnioski. W uzasadnieniu napisano, że pani obsługująca w firmie bywa miła. No cóż z kolei Pani Marta, którą wyrzucono tam ordynarnie za drzwi aż poszła na skargę do PCPR byłaby zapewne innego zdania. 

Marcin Witko postanowił więc skorzystać z możliwości jaką daje mu własna inicjatywa wnioskowania o certyfikat. O tym, że go otrzymaliśmy dowiedziałem się, kiedy dziewczyny zostały zaproszone na Galę. Możecie obejrzeć fotografie, to baczycie jakie to sympatyczne młode osóbki 

Ma więc rację redaktor Kucharczyk, że certyfikaty przyznawane są w sposób "kumoterski" ale tego "kumoterstwa szuka w niewłaściwym miejscu. 

A teraz wszyscy trafią za kraty 

Dopiero po wręczeniu okazało się, że ktoś popełnił błąd. Wykrył go jak zwykle niezawodny Adrian Witczak. Podobnie jak w przypadku własnych blogerskich wpisów internetowych inspirowany tym razem przez swoją główną promotorkę polityczną, czyli przez panią... Krystynę Wilk. Według tego, co usłyszałem od dyrektor Wandy Rybak, radny wbiegł do jej wydziału krzyczał i wygrażał urzędnikom prokuraturą.  

Okazało się, że na wręczonym nam certyfikacie, o który zresztą już nie zabiegaliśmy jest podpis jego mentorki a ponoć nie powinien być. Tyle, że jak tłumaczą urzędnicy tłoczony był on według wcześniej ustalonego wzorca i ktoś zwyczajnie zapomniała wykonawcy zwrócić uwagę, że powinien to zmienić. 

Andrzej Kucharczyk od lat będący dziennikarzem, właścicielem i redaktorem naczelnym lokalnej gazety uznał za radnym Witczakiem, że rzeczywiście komuś prokurator się należy. Przywołuje nawet opinie dwóch prawników, które jednak nie są opiniami, a prawnicy nie podają nazwisk.  Profesjonalni dziennikarze nigdy tak nie robią, bo pod opiniami powinien być podpisany ktoś, kto jest łatwy do zweryfikowania. Wpisywanie anonimowych opinii rzekomych fachowców jest zwykłą amatorszczyzną. 

Świadczy o niej również to, że w artykule wiele razy pojawia się nazwa naszej firmy  i nasze nazwisko ale dziennikarz nie zadaje sobie trudu by zapytać o opinię osób w tekście szykanowanych (bo nie da się tego inaczej określić). Dlaczego? Może dlatego, że usunęliśmy z naszych sklepów kilka miesięcy temu gazetę właśnie za brak rzetelności. Trudno to odebrać inaczej niż jako dokonanie osobistej wendetty. Ale to jeszcze nie koniec, bo dalej jest znacznie gorzej 

To chyba rzeczywiście jest zastraszanie 

Zastraszanie urzędniczki, przez którą powstało zamieszanie i która wprowadziła w błąd Prezydenta Witko. Otóż ta sama osoba skierowała wiele miesięcy temu przeciwko gazecie sprawę do Sądu. A gazeta stara się postępowanie odciągnąć, wnosząc o odroczenie terminów. Żeby było jeszcze ciekawiej głównym (a może jedynym) świadkiem oskarżonych w tej sprawie jest... Adrian Witczak. Mamy więc do czynienia z całkowitym brakiem etyki nie tylko dziennikarskiej ale i zwyczajnie ludzkiej. Gazeta od kilkudziesięciu lat próbuje kreować lokalną rzeczywistość, niszcząc często w mojej ocenie bardzo przyzwoitych ludzi.  

Straszono seniorów?

Tak sugeruje redaktor Kucharczyk. Nie dopuszcza do siebie myśli, że może po prostu nie chcieli z nim rozmawiać. Z relacji, jakie ja posiadam wynika co innego, że jedyne osoby, jakich się bali, to napastliwi pracownicy gazety. Może chodziło o lęk przed przekręceniem ich słów? Poznałem natomiast dzisiaj relację z przebiegu spotkania Wandy Rybak z Radą Seniorów, podczas którego wyjaśniała własną pomyłkę. 

Członkowie Rady (najwyraźniej poza Krystyną Wilk) uznali, że była niefortunna, i wspólnie postanowili, że sprawy nie będą nigdzie komentować i uważają za załatwioną. I najwyraźniej odmawiając wypowiedzi gazecie tego właśnie się trzymali. Dla redaktora Kucharczyka stanowiło to pretekst to snucia apokaliptycznych wizji morderczego prezydenta i krwiożerczych urzędników. 

To naprawdę jest skandaliczna ale i zabawna zarazem rzecz, bo w całej historii tomaszowskiego samorządu nikt nie zrobił tyle co Marcin Witko właśnie dla seniorów. Nikt nie zabrał tylu pochwał i podziękowań. Nie chcę wyliczać zasług, ale można skorzystać z wyszukiwarki na portalu i wszystko będzie jasne. Z kolei Wanda Rybak to osoba wyjątkowo w tym środowisku lubiana i szanowana. Kto więc miał tych ludzi zastraszać? Może ja? 

Certyfikat Nieprzyjazny Seniorom

Wszystko na to wskazuje, bo dzięki działaniom pani Krystyny Wilk (szczególnie w poprzednim roku, bo tam szukać należy genezy problemu), radnego Witczaka, czy redaktora Kucharczyka,  udało się skutecznie zdeprecjonować skądinąd ciekawą idę, która trafiła niestety w ręce ludzi nieodpowiedzialnych. Mamy do czynienia z wyjątkową nikczemnością, w którą z premedytacją wmieszano naszą firmę i osoby, które na obrzucanie błotem wcale nie zasługują. 

W tym miesiącu odbędzie się kolejne spotkanie Rady Seniorów, na którym nasze dziewczyny certyfikat zwrócą i... dalej będą robić swoje i dalej będziemy... miejscem przyjaznym seniorom, gdzie można przyjść, posiedzieć, wyżalić się i uzyskać pomoc. A jak będzie trzeba, to Mariusz znów pójdzie wykłócać się z bezdusznym lekarzem czy pielęgniarką 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej Kiermas 27.03.2023 15:39
Napiszę tylko tyle : Przez 10 lat walczyłem z jawną niesprawiedliwością przy podziale funduszy dla organizacji seniorskich i poległem. TUTW był zawsze faworyzowany przez miejskich urzędników tylko dlatego, że na czele tej organizacji stała Pani Wilk .Podam przykład TUTW liczący 200 członków otrzymywał ponad 30 tys. zł. dotacji . Natomiast "Pasja", którą do niedawna kierowałem mając 800 członków od 4 do 10 tys. Dotacje dzieliły albo miały wpływ te same osoby, które dziś krytykują Panią Wilk to zakrawa na kpiny.

Andrzej Kucharczyk 05.01.2023 15:50
Panie Mariuszu - czy aby na pewno pisze Pan o moim tekście? Bo mimo skrupulatnej analizy nie znalazłem w tym co pan napisał ani jednego rzetelnego odniesienia do jego treści. Zamiast tego serwuje pan kolejne spiskowe teorie, konfabulacje i łzawe historyjki. Pozwoli pan zatem, że w możliwie prostych słowach streszczę Panu problem. Prawa należy przestrzegać - czy nam się ono podoba czy nie. Jeżeli ktoś owo prawo łamie, powinien liczyć się z sankcjami. Wiem, że politykowi może się to wydać dziwne, ale takie są zasady. Może pan – podkreślający wielokrotnie swą ponadprzeciętną znajomość prawa - udowodni, że nie doszło do żadnego przekroczenia reguł, żadnego złamania obowiązującego regulaminu i zarządzenia. Bo tłumaczenie, że jakaś urzędniczka wprowadziła w błąd prezydenta i ,,jest po sprawie” jest tak absurdalne, że aż poniżej Pana poziomu.

Oytanie 05.01.2023 16:59
A jakie finansowe straty dla urzędu ta pomyłka wywołała?

Ajdejano 06.01.2023 00:41
Chłopie, zupełnie nie kumasz przedstawionego tematu. Tu nie chodzi o jakiekolwiek straty UM. To jest zadyma z powodu wydania jednej z firm certyfikatu "Miejsce Przyjazne Seniorom". Ten certyfikat był dotychczas wydawany jednej firmie, to znaczy firmie, która miała "dobre układziki" z lokalnym, miejsko-wsiowym lewactwem. To wsiowe lewactwo, to: sld, PO (Adrian Witczak, Kucharski, Klatka, wyłączam p. C. Krawczyka), miejscowy, gazetowy brukowiec, rada seniorów pod dyktaturą Krystyny Wilk - wiernego i oddanego członka PO. W pewnym momencie, włączył się w tę zabawę Prezydent Miasta Marcin Witko, który nie jest wielbicielem lewactwa i za Jego przyczyną, feralny certyfikat dostała firma, która też nie jest wielbicielem lewusów. I zaczęła się zadyma. Lewactwo, za pośrednictwem lokalnego, gazetowego brukowca, rozpoczęło atak na firmę, która dostała ten cholerny certyfikat. Teraz jest etap wzajemnego szczypania się po łydkach. Lewactwo chce porządnie ugryźć, ale nie ma żadnych argumentów. Ale, jak to lewusy: nie ma argumentów, to i tak "cóś" się wymyśli. Za Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego się nie biorą. Ryzyko, ku....., duże, a przyjemność - żadna. Podsumowanie. Twoje myślenie, forumowiczu, jest błędne: to nie chodzi o jakieś nędzne straty w UM, ale o kasę i prestiż, jakie daje wspomniany certyfikat, oraz o lokalną, wsiową, nic nie wartą "polytykie" dla lokalnych ćwoków. Pozdrowienia od zawziętego pisiora.

Mariusz Strzępek 05.01.2023 17:04
Odpowiem Panu. 1. Zacznę od tego fragmentu "spiskowe teorie, konfabulacje i łzawe historyjki" - a jakież to niby? To opis całej sytuacji. Gdyby przeprowadził Pan rzetelny research, jak to robią prawdziwi dziennikarze, zadałby Pan pytania do naszej Firmy i wyjaśnilibyśmy nasz punkt widzenia. Przedstawiłby Pan wtedy całe zdarzenie w sposób obiektywny. Zamiast tego oczernił nas Pan i obrzucił błotem za zdarzenie, z którym nie mieliśmy nic ale to nic wspólnego. Często rzetelność dziennikarska równa się przyzwoitości. A w całym tekście ani jednego ani drugiego. Obrzuca Pan kogoś niesprawiedliwie błotem i reakcje nazywa "łzawą historyjką". Mnnie by było wstyd. 2. "Prawa należy przestrzegać" - ano trzeba. Wszyscy powinni to robić. Państwo też. I zgadzam się ze stwierdzeniem, że ten kto je łamie powinien ponieść konsekwencje. Ale pierwsze pytanie jakie się nasuwa jest takie: czy każdy? Jeśli bierzecie cudze fotografie i wykorzystujecie we własnych publikacjach, to już tego prawa nie łamiecie? A przecież tego dokładnie między innymi dotyczy proces jaki wam wytoczyła Wanda Rybak. Darek Kwapisiewicz też Wam zwracał uwagę na wykorzystywanie jego własności be jego zgody. Niedawno widziałem zdjęcia Supeexpresu i założę się, że nie macie na nie licencji. Czyli są ludzie których prawo obowiązuje i tacy, których nie dotyczy. Czy to etyczne, że atakuje Pan urzędniczkę, która wytoczyła Wam proces? Albo naszą Firmę, za to że zakończyliśmy z Wami współpracę? 3. Druga sprawa z tym związana jest taka. Od kiedy to dziennikarz, czy gazeta wydają wyroki? Możemy poddawać coś w wątpliwość i tyle. Ale prezentujemy wszystkie strony. Wy oceniacie i skazujecie? Ale z tekstu nie wynika kto powinien ponieść konsekwencje. Są anonimowi prawnicy. Cóż o za standardy? Oni też zastraszeni, że nie chcą pod nazwiskiem się wypowiadać? 4. Dlaczego ja miałbym cokolwiek udowadniać. Ja, podobnie, jak Pan opisuję rzeczywistość tak, jak ją widzę. Zbieram czasem miesiącami materiały. by było obiektywnie. Jak mam wątpliwości - nie publikuję. Zawsze rozważam, czy komuś nie zrobię krzywdy, kto na to nie zasłużył, nawet jeśli za nim nie przepadam, a zdarza mi się bronić osobistych wrogów. 5. Mój kolega Szymon Jadczak został ostatnio Dziennikarzem Roku. Ma też parę prestiżowych nagród na swoim koncie. Mogę zorganizować Wam szkolenie z prawdziwym profesjonalistą. Nawet w interesie publicznym mogę je sfinansować. I tak szykuję spotkanie z licealistami z kilkoma ciekawymi dziennikarzami.

Jest Pan „miekką fają”? 06.01.2023 03:11
Panie Mariuszu, jeśli zwróci Pan ten certyfikat sklepu przyjaznego seniorom to będzie oznaczało, że udaje się również na Pana urzadzić nagonkę. Nie powinnien Pan niczego zwracać, to jest pośrednio przyznanie się do zarzutów.

aa 06.01.2023 03:12
Łzawą historyjką są Pana felietony Panie brzuchaczu w Tomaszowie przez wielu ludzi kojarzonym z prywartyzacją majątku Wistomu.

.... 05.01.2023 14:20
In plus vs RS -punkt (za)siedzenia wyższy ....(chyba?) ..sensu MYŚLENIA....

M.B. 05.01.2023 14:00
"Marcin Witko postanowił więc skorzystać z możliwości jaką daje mu własna inicjatywa wnioskowania o certyfikat. O tym, że go otrzymaliśmy dowiedziałem się, kiedy dziewczyny zostały zaproszone na Galę. " Jakie to zagmatwane .... Wie Pan, co mnie zastanawia? 1) dlaczego prez. jasno i wyraźnie PISEMNYM WNIOSKIEM nie wyraził swojego zdania (do którego miał oczywiste prawo zgodnie z regulaminem RS, a co z kolei zostało by przegłosowane i oczywiście ujęte w protokole zebrania RS. 2) dlaczego prez -w zw.z powyższym pkt 1. -nie ujął, nie objął ""ochroną" możliwość certyfikatu dla "Twój Sklep Medyczny". 3) dlaczego prez nie zareagował szybko notą prezydencką (jeżeli to była "własna inicjatywa wnioskowania o certyfikat" ) na zaprzeczenia i insynuacje pojawiające się w artykule TIT. ....... W dzisiejszych czasach pismo "pisane" (wniosek) do urzędów, stowarzyszeń, fundacji i wielu innych.... jest ważniejsze od słowa honoru człowieka; -nie ma pisma - to nie ma człowieka, o czym wiedzą Polacy, bo nikt z nikim nie będzie rozmawiał pro forma ... NIKT !!!! Jak mówił w czasach powojennych Pawlak z filmu "Sami swoi" - "Ja człowiek rzetelny -u mnie słowo droższe piniędzy" No i coś w nas zostaje z dawnych czasów. Niestety -w naszych czasach to hasło nic nie znaczy. Pozdrawiam

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia Przy Szkolnej na sprzedaż idzie nie tylko budynek. To adres z pamięcią Tomaszowa „Wewnętrzne krajobrazy” w MCK. Sztuka, która zatrzymuje na chwilę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama