1 stycznia 2015 r. weszła w życie ustawa o Karcie Dużej Rodziny (KDR), która uprawnia do zniżek i ulg w instytucjach publicznych i w firmach prywatnych. Z kart mogą korzystać rodziny z co najmniej trójką dzieci poniżej 18. roku życia. Od 2019 r. uprawnieni do posiadania KDR są także rodzice, których dzieci utraciły już prawo do karty. KDR gwarantuje możliwość tańszego korzystania z oferty podmiotów m.in. z branży spożywczej, paliwowej, bankowej i rekreacyjnej.
Według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej liczba rodzin posiadających KDR zwiększyła się w 2024 r. o 96 409, a kartę honoruje obecnie 14 982 partnerów.
Resort informuje, że liczba aktywnych kart rodziców, którzy kiedykolwiek posiadali na utrzymaniu co najmniej troje dzieci, wynosi 1 672 751. To rodzice, którzy nabyli uprawnienia po nowelizacji ustawy w 2019 r., wprowadzającej możliwość zachowania karty po osiągnięciu przez dzieci pełnoletności.
Od początku funkcjonowania KDR wydano łącznie 6 210 754 karty – w tym także dla osób, które utraciły uprawnienia oraz duplikaty zgubionych lub zniszczonych kart.
Przewodnicząca Rady Krajowej Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”, mama siedmiorga dzieci, Joanna Krupska podkreśliła w rozmowie z PAP, że Karta Dużej Rodziny jest dużym przywilejem dla rodzin wielodzietnych. Zwróciła uwagę, że kiedyś dzieci wstydziły się tego, że są z rodzin wielodzietnych, a wprowadzenie KDR zmieniło ich sytuację.
Krupska zaznaczyła, że KDR od początku była inicjatywą ponad podziałami: została wprowadzona przez ówczesnego ministra rodziny Władysława Kosiniaka-Kamysza i podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wspomniała też o współpracy Związku z resortem rodziny w kolejnych latach.
Przypomniała również, że pierwsza KDR powstała ponad 100 lat temu we Francji, a w Polsce na początku funkcjonowały lokalne karty: m.in. we Wrocławiu (2005 r.), w Grodzisku Mazowieckim (2008 r.) i w kolejnych miastach. Podkreśliła, że lokalne programy okazały się mało kosztowne dla gmin i szybko zyskiwały poparcie – często uchwały przyjmowano jednogłośnie. Dodała, że mimo ogólnopolskiej karty wiele gmin nadal utrzymuje karty lokalne – część z nich została scalona z ogólnopolską, inne działają równolegle.
Koordynatorka Działalności Społecznej i negocjatorka KDR w Związku Dużych Rodzin Bożena Pietras poinformowała, że dziś Związek zajmuje się m.in. pozyskiwaniem partnerów i negocjowaniem warunków wejścia do programu. Przypomniała, że przez pierwsze dwa lata po wprowadzeniu ustawy zadanie to realizowało ministerstwo, a później obsługę przejął Związek po wygraniu konkursu. Jak wskazała, negocjatorzy rozmawiają nie tylko z firmami, ale też np. z teatrami, kinami i basenami.
Pietras podkreśliła, że celem jest takie ustalanie zniżek, by przedsiębiorcy nie ponosili strat, a udział w programie był trwały. Jej zdaniem wyzwaniem pozostaje dalsze zwiększanie liczby partnerów, bo potencjał programu wciąż jest duży – to korzyść zarówno dla rodzin (zniżki), jak i dla firm (promocja).
Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” działa od 2007 r. na rzecz sprawiedliwego traktowania rodzin wielodzietnych, prowadząc badania, przygotowując raporty i współpracując z MRPiPS oraz samorządami. W 2007 r. rozpoczął cykl konferencji promujących ideę samorządowych Kart Dużej Rodziny, co przyczyniło się do wdrożenia programu ogólnopolskiego. (PAP)































































Napisz komentarz
Komentarze