Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 10:00
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

35 lat temu polski orzeł odzyskał koronę, a Polska Rzeczpospolita Ludowa stała się Rzeczpospolitą Polską

29 grudnia 1989 r. Sejm wprowadził poprawki do konstytucji - zmienił nazwę państwa i jego godło. Polska przestała być Polską Rzeczpospolitą Ludową, a orzeł odzyskał koronę. "Orzeł w koronie oznaczał powrót prawdziwej Polski" - powiedział PAP prof. Antoni Dudek.

Prof. Antoni Dudek, politolog i historyk specjalizujący się w dziejach najnowszych, w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że nowe godło i zmiana nazwy państwa były częścią większego procesu.

"Polska stała u progu reform realizowanych przez Leszka Balcerowicza. Rozpoczęły się procesy prywatyzacji tysięcy państwowych przedsiębiorstw" - przypomniał prof. Antoni Dudek. "W grudniu 1989 r. Sejm zdecydował o zmianie nazwy, ale nie była to realna przemiana PRL w III Rzeczpospolitą od 1 stycznia 1990 r." - dodał.

Zwrócił uwagę, że zmiana godła wiązała się z pewnymi trudnościami. "Dostarczenie setek tysięcy nowych godeł do każdego urzędu czy organu władzy w krótkim czasie było wówczas niemożliwe. Na jednej z fotografii z przełomu 1989 i 1990 r. widzimy kobietę, która ręcznie domalowuje orłu koronę. To emblematyczne zdjęcie doskonale oddaje ówczesny klimat przemian, entuzjazm i nadzieję, jaka towarzyszyła wówczas większości Polaków" - przypomniał prof. Dudek. "35 lat temu orzeł w koronie oznaczał powrót prawdziwej Polski, a korony pozbawili go po II wojnie światowej komuniści. Tak, jak przywrócenie święta 11 listopada był to symbol ważny dla wielu Polaków" - ocenił.

Biały orzeł w koronie znajdował się na polskich herbach i sztandarach od czasów Piastów. Zmieniał się kształt orła i korony, ale autorami najbardziej radykalnej zmiany byli twórcy ustanowionych po II wojnie światowej, a narzuconych przy pomocy Związku Radzieckiego nowych porządków. Orzeł bez korony pojawił się najpierw na czapkach żołnierzy utworzonej w 1943 r. dywizji kościuszkowskiej, rok później zaczęły się nim posługiwać na godłach władze tzw. Polski Lubelskiej, zaś w 1952 r. taki wygląd orła został oficjalnie zatwierdzony w konstytucji. Na mocy tej konstytucji państwo zmieniło również nazwę - na Polską Rzeczpospolitą Ludową.

W 1989 r. kolejna zmiana godła i nazwy państwa były częścią reform politycznych i gospodarczych przeprowadzonych przez Sejm PRL X kadencji. Sejm ten został wyłoniony na podstawie częściowo wolnych wyborów, więc potocznie bywa nazywany kontraktowym. Zgodnie z kontraktem - umową przy Okrągłym Stole - PZPR i ugrupowania przez nią zdominowane zapewniły sobie 65 procent wszystkich mandatów poselskich. Zjednoczona pod egidą "Solidarności" opozycja w wyborach, które odbyły się 4 i 18 czerwca 1989 r. mogła się ubiegać (nie mając gwarancji na powodzenie) o pozostałe mandaty. Całkowicie wolne były tylko wybory do Senatu, czyli drugiej izby parlamentu, która w ogóle po II wojnie światowej w Polsce nie istniała.

Zawarty przy Okrągłym Stole kontrakt miał zabezpieczyć PZPR przed utratą władzy. Plan ten jednak się zawalił już dwa miesiące po wyborach. 17 sierpnia 1989 r. Lech Wałęsa w imieniu Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego (zrzeszał parlamentarzystów reprezentujących obóz Solidarności) podpisał umowę o koalicji z prezesem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego Romanem Malinowskim i przewodniczącym Stronnictwa Demokratycznego Jerzym Jóźwiakiem. Razem mieli większość mandatów w Sejmie i w efekcie powstał rząd z premierem Tadeuszem Mazowieckiem na czele.

Od jesieni 1989 r. rząd i parlament wprowadzały szereg reform gospodarczych i politycznych. W listopadzie została rozwiązana ORMO (Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej) i Urząd do spraw Wyznań, a w grudniu pod obrady Sejmu trafił pakiet ustaw, który do historii przeszedł jako plan Balcerowicza. Reformy te przeszły prawie jednomyślnie (np. przeciwko likwidacji ORMO było tylko ośmiu posłów), co oznaczało, że opowiedzieli się za nimi nie tylko przedstawiciele rządowej koalicji, ale też wielu z obozu dawnej władzy.

Tak samo było 29 grudnia 1989 r. przy uchwalaniu zmian w konstytucji. Sejm przyjął je prawie jednomyślnie, wstrzymało się od głosu jedenastu posłów, a tylko jeden był przeciwko.

Posłowie zdecydowali o zmianie nazwy państwa - z Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej na Rzeczpospolitą Polską, oraz o zmianie godła. To nowe godło było podobne do przedwojennego - orzeł odzyskał koronę.

Projekty tych zmian przygotowały w błyskawicznym tempie (od 7 grudnia) dwie komisje konstytucyjne. W Sejmie tej komisji przewodniczył Bronisław Geremek, a w Senacie Alicja Grześkowiak, oboje reprezentowali Obywatelski Klub Parlamentarny.

W myśl wprowadzonych zmian z konstytucji usunięte zostały m.in. zapisy o przewodniej roli PZPR (zostały tam dodane w 1976 r.), o tym, że "Polska Rzeczpospolita Ludowa jest państwem socjalistycznym", a także zdanie, że "w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej władza należy do ludu pracującego miast i wsi".

W pierwszym artykule znowelizowanej konstytucji znalazło się za to sformułowanie, że "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej".

Prof. Antoni Dudek w rozmowie z PAP podkreślił, że ustawa z grudnia 1989 r. miała głównie symboliczny charakter. "Ten proces trwał znacznie dłużej i był bardziej skomplikowany. Stworzenie demokratycznego i suwerennego państwa, wymagało ogromnego wysiłku skierowanego na całkowitą i kompleksową przebudowę całego aparatu administracyjnego w kraju" - wyjaśnia historyk.

"Zmiany - dekomunizacja i lustracja osób pełniących funkcje publiczne, których dokonano na początku lat 90. były przeprowadzone, jednak tylko w ograniczonym, cząstkowym zakresie" - podkreślił Dudek.

Zwrócił również uwagę, że przy zmianie nazwy z PRL na RP nie było poważnych kontrowersji wśród parlamentarzystów, a zmiany te poparła nawet większość posłów PZPR.

Zaledwie miesiąc później (29 stycznia 1990 r.) w Warszawie odbył się XI zjazd PZPR, na zakończenie którego partia ta została rozwiązana.

"W swojej schyłkowej fazie PZPR nie była monolitem - frakcja zachowawczych aparatczyków zwana potocznie +betonem+, ścierała się z nurtem bardziej otwartym na reformy i przemiany i w strukturach władzy doszło do wielu zmian. Działacze młodszej generacji m.in. Aleksander Kwaśniewski uważali, że zarówno PRL, jak i PZPR nie są już do odratowania i należy budować całkowicie nową partię, która ma raczej charakter socjaldemokratyczny niż stricte komunistyczny" - powiedział historyk.

Historyk przypomniał, że proces transformacji z PRL na III RP rozpoczął się od wyborów z czerwca 1989 r. a skończył 27 października 1991 r., gdy odbyły się wybory do Sejmu RP I kadencji.

"Można również przyjąć inną cezurę, że PRL skończył się pomiędzy 1991 r., gdy rozpadł się Związek Sowiecki oraz Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG) łącząca kraje komunistyczne, a latem 1993 r., gdy terytorium Polski opuścili ostatni sowieccy żołnierze" - dodał prof. Dudek.

"Są także inne cezury oznaczające koniec PRL - wejście Polski do NATO w 1999 r. oraz do struktur Unii Europejskiej w maju 2004 r. Polska odcumowała wtedy od Wschodu i przycumowała do Zachodu. To są tylko umowne ramy czasowe, bo pozostałości PRL pozostały z nami znacznie dłużej, a jego fragmenty, "okruchy" trwają wręcz do dziś" - podkreślił.

"Widać to m.in. w wyjątkowo niskich wskaźnikach zaufania publicznego do instytucji publicznych czy też strukturze Sejmu. To, że liczy 460 posłów to spuścizna po PRL. Wprowadzono ją w 1960 r. za rządów Władysława Gomułki. Wcześniej w konstytucji PRL obowiązywała zasada, że jeden poseł przypada na 60 tys. mieszkańców i Gomułka zorientował się, że wraz ze wzrostem demograficznym liczba posłów będzie stale rosła i ze względów oszczędnościowych należy ograniczyć ich liczbę, którą określił właśnie na 460. Według niektórych spuścizną po PRL jest także konstrukcja aparatu rządowego z jego sektorowością. Choć świat się zmienił, okruchy PRL są z nami obecne do dziś" - podsumował prof. Dudek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie Trzy ciche zagrożenia wiążą się z niemal 13 latami mniej życia bez demencji Nadwaga w dzieciństwie może zostawić ślad na całe życie. Nowe badanie: mniejsza szansa na macierzyństwo
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama