Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 17:41
Reklama

Prawym okiem: wydawać nam się może

Krótka historia supermarketów w miasteczku powiatowym średniej wielkości. To oczywiście taki skrót jedynie myślowy, bo nie tyle o markety chodzi, co o fakt, że na ich przykładzie można prześledzić to, w jaki sposób zmienia się punkt widzenia w zależności od usytuowania "czterech liter". Ludzie co innego myślą, co innego mówią, a co innego robią. Nie ukrywam, że do napisania tego felietonu zainspirował mnie nieco wpis Jacka Kowalewskiego na temat budowy supermarketu należącego do sieci Aldi.

Był rok bodajże 2000 a może 2001. W Tomaszowie Mazowieckim rządziła koalicja SLD oraz Unii Wolności, która lekko skrywała się pod szyldem komitetu wyborczego Forum Samorządowe. Prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego był wówczas Jerzy Adamski, równocześnie będący senatorem RP. W opozycji był tzw. AWS, czyli taki jakby dzisiejszy PiS (Zjednoczona Prawica). Niby nie to samo... a jednak... Zbitek organizacji partii i stowarzyszeń. Personalnie to te same osoby. Jeszcze rok AWS miał rządzić w kraju, a posłem ugrupowania z Tomaszowa Mazowieckiego był Mirosław Kukliński.

 

To właśnie mniej więcej wtedy pojawiły się informacje o tym, że w Tomaszowie powstanie pierwszy supermarket. Miał on zostać zlokalizowany (tam gdzie się zresztą ostatecznie znalazł) vis a vis tomaszowskiego szpitala. Zaczęły się protesty. Dla nikogo nie było tajemnicą, że zainicjowane zostały przez posła Kuklińskiego, którego ludzie byli w opozycji w Radzie Miejskiej (wtedy 36 osobowej). Były więc spotkania z kupcami, radnymi i protesty w czasie obrad. Nic to nie dało. Działka została nielegalnie sprzedana przez miasto poszukujące za wszelką cenę bieżących dochodów. Dlaczego nielegalnie? To temat na całkiem osobny artykuł. Jedni kupcy protestowali, inni nie. Im dalej od planowanej lokalizacji, tym skłonność do protestów była mniejsza.

 

W samej Radzie Miejskiej sytuacja była taka, że przerywano obrady, a wobec braku większości przy przegłosowywaniu uchwały o planach zagospodarowania przestrzennego ściągano nawet radnego, który aktualnie przebywał poza miastem. W końcu się udało. Działacze - radni SLD postawili na swoim. Wiele zachowań było żenujących a poziom ekonomicznego analfabetyzmu, jaki obserwowaliśmy wołał o pomstę do nieba.

 

Żeby było jasne. Nikt tu nie był lepszy ani gorszy. Po prostu jedni siedzieli po jednej stronie sali a inni po drugiej. Nie chodziło o jakieś merytoryczne przesłanki czy jakąś wymianę argumentów. Zwyczajnie takiej nie było.

 

W międzyczasie pojawiły się też kolejne lokalizacje. Zmieniły się też władze w mieście. Prezydentem został Mirosław Kukliński, do wyborów zajadły wróg wszelkiego rodzaju marketów. Nie trzeba było jednak długo czekać, by pojawiły się kolejne obiekty w mieście. Tym razem był to Kaufland a pod koniec kadencji zaczęto budować pierwszego Lidla. W mojej ocenie, obie inwestycje dało się zatrzymać. Tyle, że tak naprawdę nikt tego nie chciał robić.

 

Kuklińskiemu trzeba oddać jednak to, że próbował coś zaradzić w tej sprawie. Postanowił przygotować plan zagospodarowania przestrzennego miasta. I co się okazało? Że ten plan jest nie w smak dużej grupie osób, będących samozwańczymi obrońcami lokalnego środowiska kupieckiego.

 

Zabawne, że po dwóch latach głównymi obrońcami tomaszowskich sklepikarzy stali się... radni SLD. Słowo daję to nie żart. Ci co wcześniej chwalili, teraz byli przeciw. Wydawać by się mogło, że ktoś ma tu rozdwojenie jaźni. Niestety, źródłem zachowania był po prostu cynizm. Żeby nie było, że byli oni odosobnieni. Wspierali ich oczywiście radni, których odnaleźć będzie można na listach partii Jarosława Kaczyńskiego.

 

Sam byłem wówczas radnym i pamiętam jak wywierano na nas presję, by przygotowany przez Kuklińskiego plan zagospodarowania przestrzennego odrzucić. Dlaczego? Otóż ktoś wymyślił sobie, żeby wpisać do niego ograniczenie w postaci 300 metrów kwadratowych powierzchni sprzedaży. Kompletny absurd. Oznaczało to, że w mieście nie będzie mógł powstać żaden większy sklep meblowy. Nikt nie kumał, że nie o ograniczenie powierzchni chodzi, ale o wskazanie konkretnych lokalizacji.

 

Egzotyczna koalicja tak namieszała przy głosowaniach, że nikt poza mną i Tadziem Adamusem nie wiedział nad czym tak naprawdę głosował. Następnie plan zaskarżono a Wojewódzki Sąd Administracyjny go uchylił. To właśnie spowodowało, że w kolejnych latach supermarkety zaczęły u nas powstawać niczym grzyby po deszczu. Supermądrzy radni walcząc z zachodnimi sieciami handlowymi umożliwili im de facto nieograniczoną ekspansję.

 

Głupota? Raczej kolejny przejaw cynizmu. Nie chodziło o nic innego, jak tylko o to, by dowalić niezbyt lubianemu Kuklińskiemu (że się lubić nie dał to inna sprawa). Wszystko ma się rozumieć ze szkodą dla miasta, bo za dokument zapłaciliśmy wszyscy kilkaset tysięcy złotych. Ale co tu się przejmować, przecież nie takie rzeczy wyrzucano już u nas do kosza.

 

Kolejne lata to lata opozycji PiS w Radzie Miejskiej. Rządzi Rafał Zagozdon, chociaż większości koalicyjnej w Radzie nie posiada. W sumie nie jest mu ona do niczego potrzebna. PiS znowu zaczyna bronić tomaszowskich kupców. Jeden z przypadków to działka przy ulicy Św. Antoniego (wspomniana na wstępie). Padają liczne argumenty. Mówi się o konieczności stworzenia planu zagosdpodarowania tego terenu, o ładzie przestrzennym. Prezentowane są nawet wyliczenia, obrazujące o ile więcej pieniędzy do budżetu miasta generują tylko kupcy handlujący na bazarku na placu Narutowicza. Ostatecznie działka nie zostaje sprzedana.

 

Mija kilka lat i wiatr zaczyna wiać z innej strony. Teraz pełnię władzy trzyma w swoich rękach PiS. Już nikt nie dyskutuje o interesach lokalnych kupców i przedsiębiorców. Tu nie ma kto z kim dyskutować. Ta sama działka, której PiS nie pozwalał sprzedać teraz ten sam PiS sprzedaje (może z jakimiś nielicznymi wyjątkami) bez zmrużenia powiek.

 

Do tematu poruszonego przez Jacka Kowalewskiego wrócę przy okazji jednego z kolejnych felietonów

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

08.06.2018 12:38
Ten rejon to chyba największe zagęszczenie supermarketów na świecie;-) 2 Biedronki, Dino, Lewiatan i teraz Aldi. W niedalekiej odległości Biedronka na ul. Polnej, Carrefour, Lidl i Kaufland z Tesco.

Anka 08.06.2018 18:00
Ten Aldi powinni postawić przy Rondzie Gen. Buka na miejscu ruin piekarni, to byłaby korzystniejsza lokalizacja.

M@ 07.06.2018 22:36
Jak czytam komentarze to widzę że nie wszyscy chyba wiedzą,że niektórzy sami właściciele mniejszych sklepów robią zakupy w tych supermarketach, a potem ten towar sprzedają u siebie -oczywiście z zyskiem. To gdzie to sens i logika?

Pan Samochodzi 08.06.2018 07:00
A gdzie mają kupować skoro ceny w marketach są często niższe niż te oferowane przez hurtownie. Klient chce jechać do marketu i targać siaty, stać w klejce to to robi. Nie ma na to ochoty i stać go na droższe zakupy to idzie do lokalnego kupca. Pomyśl że taki lokalny kupiec często swój wypracowany zysk wyda u innego lokalnego przedsiębiorcy a kasa z marketu wędruje do zagranicznych korporacji.

jam 07.06.2018 09:23
I mamy wspólne dzieło. ponad podziałami. Można by tę historię przyłożyć do innych branż działalności prywatnej, ale skończy się komentarzem, że bronię swojego, więc nie warto. Na koniec mogę tylko dodać, że znajoma argumentuje zadowolenie z obecnej sytuacji w następujący sposób: "Teraz ogłoszenia -Zatrudnię ekspedientkę- wiszą w wielu sklepach i wreszcie mam wybór". Ktoś w komentarzu poniżej ucieszył się z wyboru towarów. Jestem innego zdania, ale raczej w mniejszości.

Basia 07.06.2018 07:32
Szkoda że żadnego marketu nie pobudowano w dzielnicy Wilanów. Po wszystko trzeba jechać kilka km dalej

wilanowiak 07.06.2018 17:03
Pani Basiu w dzielnicy Wilanów też działają sklepy tomaszowskich kupców i nie po wszystko trzeba jechać dalej.

Obywatel p 07.06.2018 07:22
Pan Redaktor pisze tak, żeby napisać o problemie ale winą obarczyć innych. Ostatnie zadanie: "Ta sama działka, której PiS nie pozwalał sprzedać teraz ten sam PiS sprzedaje (może z jakimiś nielicznymi wyjątkami) bez zmrużenia powiek." Powinno brzmieć: "Ta sama działka, której Kukliński nie pozwalał sprzedać teraz Witko sprzedaje (może z jakimiś nielicznymi wyjątkami) bez zmrużenia powiek." Sprytne

mieszkaniec 07.06.2018 06:54
Kiedy otwarcie Aldi? ludzi to interesuje a nie kto komu dał łapówę. Oby tylko wybór asortymentu był tak duży jak w dużych miastach.

Felek 07.06.2018 10:01
Lewiatana i Biedronkę masz nieopodal to dokonuj tam wyboru w full asortymencie.

Tomek 07.06.2018 00:58
Piszesz sam i sam sobie zaprzeczasz, czy oto ci chodziło? czy po prostu IQ ci siadło? "Dobry produkt, potrafi się obronić." ale to ten sam produkt.

ja 07.06.2018 07:53
Jeżeli masz problem ze zrozumieniem, to wróć do szkoły:)

Ja 06.06.2018 22:57
A ja się cieszę. Przynajmniej mam w tym mieście jakiś wybór. Większość na rynku, zaopatruje się w tych samych hurtowniach co supermarkety. Niestety świat odzie do przodu. Konsument chce mieć wybór. A nie polegać tylko na widzimisie „Kowalskiego” bo akurat marchewki ma w dobrej cenie. Dobry produkt, potrafi się obronić.

Ja 06.06.2018 22:47
Cynizm utrzymuje tych partaczy u władzy. Całe to towarzystwo powinno dostać sądowy zakaz pełnienia funkcji publicznych n 20 lat!

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama