×

Brakuje pieniędzy na leczenie chorych

  • 22.12.2018, 17:45 (aktualizacja 22.12.2018 19:06)
  • Joanna Sztymelska
Brakuje pieniędzy na leczenie chorych
Szpital w Tomaszowie Mazowieckim zanotuje sporą stratę finansową na tegorocznej działalności. Leczenie kosztuje coraz więcej. Dzieje się tak głównie za sprawą rosnącego poziomu wynagrodzeń. Rozmawiano także o inwestycjach, zarówno tych planowanych, jak i zrealizowanych. Ze sprawozdaniem finansowym możecie zapoznać się w sprawozdaniu zamieszczonym poniżej.

Prezes Krzysztof Zarychta przedstawił sprawozdanie z działalności szpitala za 10 miesięcy bieżącego roku. Jak się okazuje, mimo zwiększonego przez NFZ poziomu finansowania działalności szpitala w ramach przyznanego ryczałtu, pieniędzy brakuje. Szacuje się, że ostateczny wynik finansowy za ten rok może zamknąć się stratą na poziomie od 1,5 do 3 milionów złotych. Szpital nie ma obecnie możliwości nadrobienia strat za pomocą tzw. nadwykonań, które co roku poprawiały wynik finansowy. Problemem jest wzrost wynagrodzeń ale i rosnące koszty usług zewnętrzny (m.in. dostawy wyżywienia dla pacjentów)

Mariusz Strzępek, przewodniczący komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych nawiązał do remontu pododdziału urologii, który wydłużył się o kilka miesięcy a wykonawcy naliczono kary umowne na poziomie przekraczającym ćwierć miliona złotych. Szpital ze swej strony stracił część ryczałtu, dedykowanego tej działalności oraz w wyniku kontroli NFZ naliczone zostały kary umowne, od których spółka się odwołuje. Prezes Zarychta odpowiadając na pytania wyjaśniał, że szpital obecnie przygotowuje się do ogłoszenia konkursu na wybór konsorcjum, które poprowadzi oddział urologiczny. Czy konkurs dojdzie do skutku? Tego nie wiadomo, ponieważ nowe władze powiatu mogą odejść od tej formy zatrudniania lekarzy. W związku nie wykonywaniem świadczeń NFZ odebrał szpitalowi 300 tysięcy złotych

Kolejne pytanie dotyczyło rozmów, jakie prowadzone są z ratownikami medycznymi, zatrudnianymi przez TCZ. Warto przypomnieć, że jak dotąd wielu z nich zatrudnionych jest na tzw. umowach śmieciowych. Jeszcze niedawno stawka godzinowa wynosiła dla nich w Tomaszowie 14 zł. Obecne ceny rynkowe to minimum 30 zł, a na takie warunki Zarząd szpitala nie chce się zgodzić. Osobnym problemem są stałe umowy o pracę, zapewniające stabilizację. Radny przypomniał, że już kilka lat temu ostrzegał przed zmianami na rynku pracy. Ratownicy twierdzą, że w Tomaszowie nikt z nimi nie chce ich podpisywać. Prezes Zarychta mówi natomiast, że to nie jest prawda. Wyjaśniał, że umowy podpisywane są na rok, ponieważ sytuacja na rynku pracy ma charakter dynamiczny, poza tym gdyby zatrudniać ratowników tylko na podstawie umowy o pracę, to personelu w całym województwie by zabrakło.

Mówiono także o planach inwestycyjnych, które przedstawiono radnym, a które są nierealne do wykonania przy obecnym wyniku finansowym. Część z nich miała być zrealizowana w tym roku a także w latach poprzednich. Prezes przyznaje, że jest to lista "pobożnych życzeń" uzależnionych od dostępności środków unijnych. 

Mariusz Strzępek pytał także o uszkodzony tomograf i dlaczego wciąż nie wystąpiono na drogę sądową wobec dostawcy urządzenia, który odmówił naprawy w ramach obowiązującej gwarancji. Szpital czeka na ekspertyzę, którą dostawca zamówił w Holandii. W międzyczasie gwarancja na tomograf wygasła.

Dyskutowano o uruchomieniu oddziału udarowego. Prezes twierdzi, że niestety jego uruchomienie wiąże się z dużymi kosztami i w ramach już przydzielonego ryczałtu finansowego. 


loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Piotr Kagankiewicz zwrócił uwagę, że z wynikami finansowymi szpital cofa się o 10 lat. Podkreślał, że trudno jest przy ujemnym wyniku robić jakiekolwiek inwestycje. Przypomniał, że harmonogram konkursów na pozyskanie środków unijnych są już znane i że w przyszłym roku na ochronę zdrowia, żadnych nie będzie. Były Starosta krytykował też fakt przyjęcia w 2015 roku wypłaty za nadwykonania na poziomie 30 procent poniesionych kosztów. 

Szpitala próbował bronić były starosta Mirosław Kukliński. Mówił o zyskach w latach ubiegłych. Dodawał, że odpowiedzialność spoczywa na Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Niestety poprzedni zarząd decydował o sprawach szpitala samodzielnie, bez udziału radnych. Pojawił się też wątek zysków z czynszu, który trafia do budżetu powiatu. Zysk ten przeznaczany jest na spłatę wcześniejszego zadłużenia szpitala ale także na inne cele (niekoniecznie związane z ochroną zdrowia). Mirosław Kukliński pytał nowy Zarząd, czy będzie kontynuował politykę przeznaczania czynszu płaconego przez szpital na inwestycję w tej placówce.

Problem w tym, że w okresie minionych 4 lat tych inwestycji finansowanych z budżetu powiatu jakoś nie było za bardzo widać. Były starosta nawiązał także do zapowiadanej w kampanii wyborczej propozycji objęcia udziałów w szpitalu przez miasto, twierdząc, że wykupienie udziałów może poprawić kondycję finansową spółki.  

Byłemu Staroście odpowiadali Piotr Kagankiewicz i Mariusz Strzępek. Pierwszy z radnych przywołał projekt budżetu powiatu na kolejny rok, w którym nie ma żadnych inwestycji w TCZ - Co więc mamy kontynuować. Może jednak odejść od tego co robił poprzedni zarząd i faktycznie inwestujmy. Tylko nie nazywajmy tego kontynuacją -  zadawał retoryczne pytania. Przywoływał wcześniej duże, warte wiele milionów złotych, inwestycje

Przewodniczący Komisji Zdrowia przypominał, że komisja w poprzedniej kadencji wnioskowała o to, wpływy z czynszu przeznaczać na inwestycje. Zarząd Powiatu tych wniosków nie uwzględniał lub uwzględniał je w śladowym zakresie. Mariusz Strzępek przypominał, że poza dużymi inwestycjami potrzebne są także inwestycje w bieżące remonty i zakup podstawowego sprzętu. Przywoływał m.in. stan oddziału psychiatrycznego.

Odniósł się także do pomysłu objęcia udziałów w szpitalnej spółce przez miasto. Wyjaśniając ideę tłumaczył, że nie chodzi o wykup istniejących udziałów (z którego przychód trafiłby do budżetu powiatu a nie do spółki) ale o wprowadzenie w różnej formie nowych udziałów i w ten sposób podniesienie wartości spółki. 

Na zakończenie radny Mariusz Strzępek poprosił o remont schodów przy głównym wejściu do szpitala i dostosowaniu wejścia dla osób niepełnosprawnych. 

Joanna Sztymelska
Podziel się:
Oceń:

Załączone pliki do pobrania (1)

Zdjęcia (5)


Komentarze (22)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Nilu
Nilu 9.01.2019, 20:43
To znaczy ile łóżek będzie zlikwidowanych?
Pracownik
Pracownik 28.12.2018, 15:39
Kagankiewicz to nie cudotworca. Byc moze Radomsko ma lepszą umowę z NFZ. Co do szacunku do pracowników, to być może życie czegoś go nauczyło, bo pracujac w Tomaszowie niestety nie miał szacunku do personelu pielegniarskiego, nie rozwiazywal problemow zgłaszanych przez pielęgniarki. Straszył, ze bedzie zatrudniał Ukrainki. Szpital nie ma szczęścia do prezesa i starosty. Wszyscy się cieszą, ze jakoś dziala. Polityka, prezed po linii politycznej i corsz bliżej dna.
Nepotyzm władz Lubochni.
Nepotyzm władz Lubochni. 14.01.2019, 20:54
W Lubochni też za nim nie przepadają a na marginesie to odpowiednie służby powinni się zainteresować fotowaliką zainstalowaną po kolesiosku na Olszowcu za Krokodylkiem i jedyną firmą która wgrywa zawsze wszystkie przetargi w Lubochni.
Mieszkaniec Popiełuszki
Mieszkaniec Popiełuszki 26.12.2018, 23:20
A po cholerę tyłu pracowników w starostwie jakiś zastępców ludzi którzy w ostatnich wyborach przegrali z kretesem ale dzięki kolesiostwu z panem prezydentem dostali się na stołek i jeszcze im mało po dwa auta nowe własna firma nowy dom i jeszcze im mało trochę pokory .
WuPe
WuPe 26.12.2018, 11:39
Sprawę trzeba nagłośnić na Nowogrodzkiej, prezes partii rządzącej nie lubi takich sytuacji, gdy na parkingu dla zarządu stoją mustangi, a szpital rośnie w długi.
Reanimować szpital
Reanimować szpital 25.12.2018, 23:45
Żeby zmienić prezia trzeba mieć...wiecie, a niektórym tego brakuje. Premie starosta mógł dać z własnej kieszeni jak ma za dużo kasy, nie z mojej podatnika. Za co ta premia? Ten szpital to ruina! Nie będę płacił za marionetki polityczne. Najpierw powinniście działać i mieć zasługi, a później brać premie. Uczcie się od pana Kagankiewicza. Amen
Mercedes
Mercedes 23.12.2018, 12:56
Wreszcie pozytywny komentarz z wyczerpującym podsumowaniem. O pracownika dię dba a nie jak w tej firmie pracownik a raczej jego wynagrodzenie jest największym problemem, czasy niewolnictwa już dawno się skończyły. Prezes do zwolnienia bo to on właśnie generuje koszty i nic nie robi by je wypracować tylko liczy na daniny które jeszcze za niego kteś załatwi.Z takimi sukcesami już dawno by w innej firmie nie pracował. I odłączcie się od finansów pogotowia jak ratownicy są złem i rujnują stabilizację spółki damy sobie radę. I powodzenia w pozyskaniu kadry do nowo przejętych rejonów operacyjnych od kwietnia z tymi staweczkami. Pozdrawiam.
........
........ 24.12.2018, 09:52
Kagankiewicz płaci po 35 zł. Ma już komplet załogi na 7 karetek. Wszyscy chcą pracować w Radomsku. Tam szanują ratowników.
Łubu Dubu
Łubu Dubu 23.12.2018, 11:31
Podobno Prezes Klubu "Zorza" Ochucki nucił sobie taką kolędę: "Nowa/y prezes juz się zbliża, już puka do mych drzwi, pobiegnę ją/go przywitać ...." a trener III klasy - Jażąbek mu wtórował.
meduza
meduza 23.12.2018, 10:13
.
RM
RM 23.12.2018, 09:45
,,Brakuje pieniędzy na leczenie chorych,, za to nie brakuje na premie dla prezesa , z-cy, i ... chyba podpisywanych sobie wzajemnie. Jeśli to prawda to proszę nie zaprzeczać, jeśli plotki to bije się w pierś i proszę o sprostowanie. To po pierwsze. Drugie jeśli Pan Prezes liczy ...na przychód opierając się w większości na ,,pozyskanie środków zewnętrznych,, to jest automatycznie do zwolnienia. Jak właściciel w prywatnej firmie liczy w większości na to że ktoś mu coś da a nie wypracuje sam ze swoich przychodów tak by firma była rentowna to koniec, tylko przysłowiowo przyklepać łopatą. Po trzecie o kadrę pracowniczą się dba. Nowo przyjmowani ratownicy od kilku lat mieli niestety tylko okazję i propozycję ze strony kierownictwa TCZ na umowy śmieciowe. Niejednokrotnie pracowali po 300-400 gdz by zarobić minimum wynagrodzenia ... bo tyle zostawało po opłatach podatków i świadczeń ZUS. Doświadczając tego odchodzili z TCZ do ościennych powiatów gdzie dostawali umowy etatowe. Teraz mogli sobie dorabiać i dorabiają ale w mniejszym stopniu w TCZ, bo ten nadal proponował śmieszne kwoty w porównaniu z innymi. Teraz Pan Prezes mówi że ,,są podpisane umowy,, z kim ? Ma Pan Panie Prezesie pełną obstawę na te 6 planowanych karetek ? Raczej nie. Dlaczego ? Bo nadal nie rozumie Pan że kadrę pracowniczą buduje się zaufaniem i stabilizacją zatrudnienia, to co wspomniał Pan Mariusz Strzępek. Takie jest też moje zdanie. To samo tyczy się pozostałego personelu medycznego, zwłaszcza pielęgniarek. Ile z nich pracuje w Łodzi, Piotrkowie ? I im się to opłaca ! Czasy niewoli i poddaństwa Panie Prezesie i Panie Kukliński dawno się skończyły. Jeśli nie potrafiliście zadbać o pracowników to pozostawiacie po sobie to co widać. Nowy Pan Starosta pewnie teraz się tego dowie , ale wyjdą też i inne sprawy. Przytaczanie cyferek na sesji powiatu powiatu nie przyznając się do błędów a tworzenie aury jak to jest cudownie, jakie są plany, jak ech i ach ... to jest niestety oklepane i nieprzekonujące. Gdyby Pan tak mówił w poważnej firmie przed zarządem to by Pana zjedli. Trzeba niestety tez powiedzieć prawdę. Niestety Panowie dbanie tylko o swoje interesy nie przełoży się na pozytywne funkcjonowanie tej placówki jak i pozostałych. Takie jedno pytanie i sugestia. Jest i będzie strata. Była piękna wigilia, zastawiony stół... czy podzieliliście się z pacjentem ? Czy tylko daliście mu ten marny posiłek i stare skrzypiące łózko ? Życzę czystego sumienia i wesołych Świąt.
Dozorca
Dozorca 23.12.2018, 00:27
Jakie bzdury zwlaszcza o tym parkowaniu. Brak pojecia calkowity. Gdyby nie oplaty nikt nie wjechalby na teren szpitala. I tak jest zapchane na maxa.
ratownik
ratownik 22.12.2018, 20:57
Jestem ratownikiem w TCZ i niech Pan panie Mariuszu nie blokuje tego komentarza.Bardzo mnie irytuje ta wypowiedz, że podwyższenie wynagrodzeń do 30zł/h byłoby niemożliwe za tak odpowiedzialną pracę,ponieważ pogotowie finansowane jest bardzo dobrze z NFZ i dostaje pieniądze na dobokaretkę jednak te znikają i uzupełniają braki w POZ i NŚPL.I dlaczego jeżeli szpital odnotował taką stratę to prezes otrzymał 90tyś nagrody.Ja jak coś spieprzę w pracy to ponoszę konsekwencje.Mam nadzieje że Pan Kagankiewicz wyjaśni te bezczelne posunięcia poprzedniej władzy.Wszyscy Panu kibicujemy.
ratownik
ratownik 22.12.2018, 20:46
Panie Mariuszu proszę nie blokować mojej wypowiedzi.Jestem ratownikiem w TCZ i to co czytam bardzo mnie irytuje,Ze największym problemem byłby wzrost wynagrodzeń moich kolegów do 30zł/h gdzie dookoła to standard.A to dlatego że finansowanie pogotowia oboje wiemy jak się odbywa, dla informacji innych ludzi powiem,że są to pieniądze przyznawane na dobokaretkę z NFZ i wcale niemałe jednak nimi są finansowane oddziały przynoszące straty jak POZ czy NśPL.A tak na marginesie to skoro szpital odnotował stratę to za co została przyznana nagroda finansowa 90tyś zł prezesowi.Ja jak coś spieprzę w pracy to ponoszę konsekwencje a on.I tu proszę Pana Kagankiewicza o rozliczenie poprzednich władz za zabawę szpitalem
rwd
rwd 22.12.2018, 20:26
"Brakuje pieniędzy na leczenie chorych" - ale na wysoką premię dla prezesa się znalazły. Skoro szpital jest w takiej sytuacji to za co on dostał te pieniądze ? Znalazły się dla lekarzy na świąteczne dyżury, bo oni mogą ich nie mieć. Niższego personelu nikt się nie pyta chce czy nie, musi i koniec. Może zadać pytanie, ile kosztują szpital świąteczne dyżury ?
rrr
rrr 22.12.2018, 16:22
PiS ubóstwia politykowanie ale nie ma pojęcia ani fachowców specjalistów, bardziej liczy na znane twarze no i tak to się kończy. Problem moralny będą mieli ludzie którzy na nich zagłosowali
dr. Kłosek
dr. Kłosek 22.12.2018, 16:18
A może zrobić jeszcze kilka spotkań Wigilijnych np. dla biznesmenów, podczas których zaapelować o jakieś wsparcie na leczenie. Przecież biznesmeni też chorują, a zawsze w zaprzyjaźnionym szpitalu przyjemniej się choruje niż w jakimś obcym miejscu.
Firgolaszek
Firgolaszek 22.12.2018, 14:59
Za opłaty parkingowe bez kasy fiskalnej nie wiadomo do czyjej kieszeni lądują
Staś
Staś 22.12.2018, 15:22
I tu nie ma skarbówki..
Plan Zdzisława
Plan Zdzisława 22.12.2018, 14:06
Ale przecież mają duży przychód za wjazd samochodem na teren szpitala. Zwłaszcza od tych, którzy przywożą osoby niepełnosprawne ruchowo. Można podwoić stawkę za wjazd i to zrekompensuje ten ujemny bilans.
Xyz
Xyz 22.12.2018, 11:23
Za to na premie prezesika po 80 tys. to bylo... i co powiedza teraz, bo te pieniadze sie mu nalezaly... phii... kpina...
Staś
Staś 22.12.2018, 15:21
90000zł a nie 80000zł ... powinni go wywalić i dać kogoś doświadczonego... ale cóż zmienił się starosta to może dyrektor też się zmieni... bo wujo juz nie da rady go bronić...

Pozostałe