Prezydent na zielonej trawce i... dębowym parkiecie

  • 21.04.2020, 16:46 (aktualizacja 22.04.2020, 16:39)
  • Mariusz Strzepek
Prezydent na zielonej trawce i... dębowym parkiecie
W ubiegłym tygodniu odbyła się chyba najkrótsza sesja w historii miejskiego samorządu Tomaszowa Mazowieckiego. Zwołana w trybie nadzwyczajnym trwała zaledwie kilka minut. Jej celem były przesunięcia budżetowe i dofinansowanie spółki Lechia SA. Temat na wniosek radnych opozycji przełożono na kolejne posiedzenie. Powołana do życia niespełna rok temu spółka niestety ma poważne problemy finansowe. Nie da się ukryć, że stanowi ona obciążenie dla miejskich finansów. Co z nią wobec tego robić? Ogłaszać upadłość, ratować, a może wdrożyć postępowanie sanacyjne, jak proponuje w internecie radny Kucharski. Nie ma tu dobrego rozwiązania. Powołanie spółki samorządowej w tej formie wydaje się z dzisiejszej perspektywy błędem. Skoro jednak mleko się rozlało, należy znaleźć najlepszą drogę do wyjścia z trudnej sytuacji.

Jeszcze zanim odbyła się wspomniana na wstępie sesja, radny Witczak grzmiał na swoim profilu Facebookowym o tym, że Prezydent obiecywał rok temu pozyskanie 2,5 miliona złotych i załatwienie dla drużyn sponsorów strategicznych. Nie da się ukryć, że faktycznie sport, którym zajmuje się spółka, nie ma charakteru amatorskiego. To biznes o charakterze komercyjnym. Bez kontraktów reklamowych, umów sponsorskich, nie da się drużyn siatkarskich i piłkarskich utrzymywać. Oczywistym jest też pytanie, czy ciężar tego typu powinien ponosić samorząd. Tymczasem radny swoją krytykę ogranicza jedynie do pytania o sponsoring, w dodatku miesza do tematu Arenę Lodową, a cytaty, które komentuje znieksztalca w sposób manipulatorski. Na koniec wykonuje rejtanowski gest, pisząc "ust mi pan nie zamknie". Jak widac w dobie koronawirusa nie wszyscy najelpiej się czują. 

Umówmy się się, że jest to dosyć infantylne zachowanie, przypominające bardziej rozkapryszone dziecko, które tupiąc i krzycząc, próbuje wymusić na rodzicu kupno lizaka. Większość widzów, takiego "przedstawienia" zwyczajowo z zażenowaniem odwraca wzrok. Obserwatorzy pana Witczaka biją mu brawo i gratulują.... odwagi. Aż chciałoby się zamieścić cytat, przypisywany niesłusznie Stanisławowi Lemowi.

Przejdźmy jednak do rzeczy, bo szkoda czasu na zajmowanie się osobnikami o nadmiernie napompowanym ego. Tym bardziej, że radny lubi manipulować informacjami, na co zwróciłem mu uwagę w komentarzu, który szybko usunął.  

Na początek odrobina historii. Przez kilka lat, aż do roku 2018 zarówno seniorskie: piłka nożna, jak i siatkówka, w dużej mierze opierały się na finansach przekazywanych przez prywatnych sponsorów. Dzięki nim udało się piłkarzy awansować z klasy okręgowej do III ligii, a więc do przedsionka poważnych rozgrywek klubowych, a siatkarzy do I ligi. Nie oznacza to oczywiście, że miejski i powiatowy samorząd do tych dyscyplin nie dopłacały. Rzeczywiście tak było. Przez cały czas toczyły się jednak dyskusje, by poziom finansowania samorządowego zwiększyć, by budować nowe obiekty sportowe itd. Wymagań było co niemiara. Rzecz w tym, że nie wszystkie realne do spełnienia. Wizje prywatnych osób nie zawsze muszą iść w parze z interesem samorządu. 

Tuż przed wyborami sponsor piłkarzy postanowił się wycofać. Nie do końca wywiązał się ze swoich zobowiązań wobec klubu. Zabrał swoje zabawki i wyjechał z miasta. Okoliczności były dosyć niejasne, w tle znajdowały się jakieś wnioski o zgodę na budowę kasyna. Nie warto chyba jednak skupiać się na tych didaskaliach. Równocześnie drugi ze sponsorów, który trzeba mu to przyznać "rozbujał" siatkówkę, postanowił również, że dłużej nie może tej dyscpyliny w tym zakresie finansować. 

Prezydent stanął więc przed wyborem: stawiać na sport seniorski, budować lokalną sportową markę, czy odpuścić i pozwolić, by praca wielu osób poszła na marne. Niestety poszedł w kierunku utrzymania drużyn. Dlaczego: niestety? Zaraz to wyjaśnię, ale zaznaczam, że jest to moja subiektywna opinia.

Okaało się, że aby drużyna siatkarska mogła grać w I lidze, musi być ona prowadzona w formie spółki kapitałowej. Tak życzył sobie Polski Związek Piłki Siatkowej. Więc jak się powiedziało A, należało powiedzieć też S i powołać do życia taką spółkę. Twór mocno sformalizowany, ograniczony prawnie i... kosztowny w utrzymaniu. To już nie była formuła stowarzyszenia, ale normalne przedsiębiorstwo ze wszystkimi obowiązkami, jakie nakłada na nie prawo. Oddam głos przydentowi:

Plan finansowy dla spółki akcyjnej był przygotowany dobrze i przede wszystkim realistycznie w oparciu o aktualne wówczas dane finansowe (również w kwestii możliwych do uzyskania przychodów) przekazane przez stowarzyszenia. Wystarczyło ten plan tylko realizować.
Faktycznie - tez chciałbym usłyszeć od Pana Zdonka, czemu w akademii piłkarskiej liczba dzieci z 350 spadła do 250? Czemu środki sponsorskie zmalały? O wszystkie szczegóły będzie mógł Pan mnie jutro zapytać, również o te zawarte w dzisiejszym zawiadomieniu skierowanym do prokuratury.

Mogę w jakiś sposób zrozumieć Prezydenta Miasta, ponieważ sport wyczynowy, szczególnine w wydaniu drużynowym, jest elementem budowania tożsamości lokalnej. Domyślam się też, jak decyzję innego rodzaju krytykowali by ludzie, którzy dzisiaj krytykują fakt utrzymywania spółki. Przecież oni wiedzą lepiej i sami by sobie doskonale poradzili. Czy aby na pewno? możemy w to śmiało watpić, obserwując ich twórczą niemoc i brak jakichkolwiek efektów działań na przestrzeni ostatniego półtora roku trwania kadencji. Przecież nie chodzi o rozwiązywanie problemów ale o polityczne pieniactwo. 

Przy okazji mam taką małą dygresję, luźno związaną z tematem przewodnim. Moim zdaniem zabrakło trochę chłodnej analizy. Przez kilka lat chodziłem na mecze, fotografując i tworząc relacje. Obserwowałem, jak na stadionie z roku na rok topnieje liczba widzów. Drużyna pięła się do kolejnych lig, a kibiców przychodzących na mecze ubywało. Gołym okiem było widać, że mimo wszystko, zawodnicy grają, ale coś tu jednak nie gra. To przecież sprzeczne z wyznaczonym celem. 

Przyznam, że nie wiem, w jaki sposób tworzono plan finansowy spółki. Sporo jednak słyszałem i z tego co wiem, duże pieniądze do czasu powołania spółki mogły być przekazywane pod tzw. stołem. Co to znaczy? Najktrócej ujmując to, że na przykład zawodnikom płacono, ale nie zawierano z nimi umów, przez co nie było narzutów na wynagrodzenia, a więc też niższe koszty prowadzenia działalności. Czy plan to uwzględniał? Mniejsza jednakk o to. 

Na dzień dzisiejszy nikt nie wie jaki jest stan finansów spółki, ponieważ nie ma ani prezesa, ani... żadnej dokumentacji. To, co należało uczynić, to zgłosić udałość spółki. Powinien to zrobić Prezes zanim zbiegł z placu boju. Teraz ponosił będzie odpowiedzialność karną i finansową swoich zaniechań. Mimo to, osobiście uważam, że spółkę i tak należy podddać upadłości. Radny Kucharski proponuje postepowanie sanacyjne, ale ma ono sens wtedy, kiedy chcielibyśmy ten twór ratować. Poza tym przy tej procedurze traci się de facto władztwo nad spółką. W mojej ocenie nie ma potrzeby, by dalej moczyć pieniądze publiczne w sport zawodowy, tym bardziej, że czeka nas okres poważnej recesji gospodarczej. Zamiast tego chyba lepiej wspierać uzdolnione dzieciaki - także te sportowo.

 Prezydent ma nieco inne zdanie, które zacytujemy:

Sprzątanie po byłym już prezesie Lechii nie jest takie proste - jeżeli nie pomożemy w taki sposób, nie przekażemy tych środków - kluby przestaną istnieć - a osoby, które czekają na zapłatę za swoją pracę zostaną z niczym. Siatkówka przestanie istnieć, piłka nożna przestanie istnieć - ludzie zostaną w tym trudnym czasie z długami. Zawsze odpowiadam na pytania radnych- jutro na sesji każdy będzie mógł je zadać i posłuchać odpowiedzi- dlaczego teraz te środki powinniśmy przekazać - nikt nie mówi, ze to są łatwe decyzje - ale na szali leży cały niemal tomaszowski sport.
 

Chyba jedyne, co do mnie przemawia, to fakt, że dostawcom usług i produktów należy zapłacić, zaległe należności. Pozostałe... no cóż. Sport przestał już dawno być pasją, a stał się biznesem. Może więc warto, by sam na siebie zarabiał.... 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (29)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

T.
T. 23.04.2020, 17:51
Żeby grać w I lidze siatkówki wcale nie musi być spółka kapitałowa.
Kibic i podatnik
Kibic i podatnik 23.04.2020, 07:46
Proste pytanie. Jaka jest skala zaległości i zobowiązań finansowych Spółki? Czy Spółka w okresie kiedy zarządzał prezes miała płynność finansową? Czy po 4 - 5 tygodniach od odejścia byłego prezesa ( dziwne ze gość sobie odchodzi i kontrakt go nieobowiązuje w zakresie rozliczenia i przedstawienia raportu) wszelkie służby i organy kontrolne są w stanie ocenić skalę zaniedbań, braków i niewypełnionych zobowiązań i podać je do publicznej wiadomości? Pan pyta nas panie redaktorze o to czy jestem za czy przeciw ws finansowania sportu z publicznych pieniędzy? To proszę przedstawić jak tymi pieniędzmi się zarządzało i gospodarowalo w Lechii.
@
@ 22.04.2020, 19:22
https://prawomiejscowe.pl/Urza…
Urząd Miasta dba o sport młodzieżowy.
@
@ 22.04.2020, 19:11
http://prawomiejscowe.pl/Urzad…
Urząd Miasta wspiera dzieciaki uzdolnione sportowo.
Marian
Marian 23.04.2020, 09:17
Przytaczasz rozporządzenie, a wiesz, że te stypendia zostały zawieszone zaraz na początku pandemii. Ci ludzie ciągle trenują i się przygotowują.
@
@ 22.04.2020, 15:28
Stypendia dostają zawodnicy za wysokie wyniki sportowe, ale za rok ubiegły tj. za rok 2019.
Marian
Marian 22.04.2020, 17:04
Tylko w teorii. Przeczytaj komentarze poniżej
11
11 22.04.2020, 15:15
Tomaszow to bardzo dziwne miasteczko.
tomasz
tomasz 22.04.2020, 13:44
Panie Mariuszu a czy mógłby Pan pochylić się nad sytuacją zwykłych pracowników Lechii, co z nimi co z ich pensjami, co z ich ubezpieczeniem na życie, co z ich ubezpieczeniem zus, itd itd
LP
LP 21.04.2020, 22:27
Chciałbym zapytać tych wszystkich, ktorzy teraz glosno krzyczą NIE dla kasy z budżetu dla Lechii, a wiec...
Dlaczego mamy wspierać lokale gastronomiczne,przedsiębiorców ktorzy tracąswohe zyski,a mamy nie wspierać klubu sportowego??
Przecież tam tez pracuja ludzie,piłkarze, sztsb szkoleniowy,konserwatorzy itp...Oni w czasach jakie aktualnie mamy,tez stracą....
Druga sprawa jest jak byla zarządzana Spółka...to był dramat,upokorzenie itp....nic kulturalniejszego nie przychodzi mi do głowy...prokuratora jest niezbędna, tak mi sie wydaję...teraz na tym traca wszyscy..a radny Witczak jeazcze jest młody, musi błysnąć a że przy tym nie ma zadnych skrupułów i oleju w glowie...to wypisuje takie brednie dla poklasku partyjnego
question
question 22.04.2020, 21:15
W normalnych warunkach nikt lokali gastronomicznych nie wspiera, nie pompuje społecznych pieniędzy. Zresztą teraz też nikt ani hoteli, ani gastronomii nie finansuje z pieniędzy podatnika. I właśnie o to chodzi z tej ankiecie. Zawodowy sport- to inaczej pracownicy prywatnego przedsiębiorstwa. Wskaż mi jakiekolwiek wspierane z publicznej kasy. Owszem - dopuszczalne może być dofinansowanie przez miasto - np. zwolnienie z podatków lokalnych czy tym podobne. Szkółki piłkarskie, siatkarskie, koszykarskie i wiele innych przeznaczonych dla dzieci TAK. Ale nie zawodowców.
Duda2020. Potrzeba zdecydowanych i konsekwentnych przywodcow.
Duda2020. Potrzeba zdecydowanych i konsekwentnych przywodcow. 26.04.2020, 16:23
Prosisz o przyklad, prosze bardzo: Miasto st.Warszawa zarzadzane przez znaną w calej Polsce reprywatyzatorkę Hannę Gronkiewicz-Waltz z Platformy Obywatelskiej, łatwą reką, bez jakichklwiek konsultacji spolecznych wbudowała kilkadziesiąt milionów złotych TVNowi nowy stadion...

To byly rowniez nasze tomaszowskie pieniadze, poniewaz dokladamy sie na przyklad do budowy ich metra, wiec srodki rucone na PRYWATNĄ Legię, usialy byc uzupelnione.

U nas od 2014 roku ogladamy kazda zlotowke, czy aby nie mogla byc zainwetowana w przestrzen publiczną. Ale jak bylo wczesniej wszyscy pamietamy. Z goryczą. Bo zmiany na lepsze ktore w ostatnich laach nastapily, mogly nastapic juz 10 lat wczesniej.
RKS
RKS 21.04.2020, 22:12
Ja uważam, że w tej chwili to trzeba przede wszystkim spłacić wszystkich wierzycieli spółki. A drużynę piłkarską zgłosić z nowym sezonem do klasy okręgowej i budować na zdrowych zasadach organizacyjno-finansowych i sportowych. Drużynę oprzeć na chłopakach z Tomaszowa Maz., do tego trenerów miejscowych.Ograniczyć liczbę zbędnych pracowników administracyjnych. Spowoduje to znaczne oszczędności finansowe. Nie trzeba będzie płacić pieniędzy najemnikom,którzy niczym nie są związani z Tomaszowem i traktują to jako kolejny przystanek w swojej przygodzie sportowej. Walczyć o awans do IV ligi i docelowo grać w tej lidze. Utrzymanie zespołu w IV lidze opartego na wychowankach nie jest dużym kosztem. Z roku na rok zasilać zespół kolejnymi wychowankami. To da też pozytywnego kopa akademii, zwłaszcza w starszych rocznikach, którzy będą widzieć całkiem realnie w niedalekiej przyszłości będą mogli grać w pierwszej drużynie.
W porównaniu do III ligi, poziom tylko 1 klasę niższy, a koszty kilkukrotnie niższe, będą grali chłopcy z Tomaszowa co będzie miało wpływ na frekwencje (rodzina, sąsiedzi, koledzy, znajomi).
Trzeba tylko mieć plan i krok po kroku go realizować, trzymać jednocześnie się budżetu. Nie może być partyzantki, że jakoś tam będzie.
LP
LP 22.04.2020, 17:35
Rozpoczęcie ligi od kl.okręgowej oznacza tylko jedno...dramat i brak jakichkolwiek perspektyw na jakiejkolwiek jutro...
Mamy grac wychowankami???
A przepraszam skąd Oni maja być???
Piszac o mniejszych kosztach,chyba pojecia nie masz za jakie piniądze graja teraz...a po drugie,chciałbym sie dowiedzieć jakie koszty w Spółce generowała sekcja piłkarska i siatkarska.
Mysle ze nikt sie nie pokusi o przekazanie takich informacji,a szkoda...Wszyscy dookoła rzucaja tylko kamieniami w piłkę nożną, troche brakuje tu obiektywizmu...
RKS
RKS 22.04.2020, 21:34
Gra w okręgówce to żaden dramat. Kilka lat temu Kutno zbankrutowało i zleciało z III ligi. Zaczęło od A klasy, mądrze zarządzane, bez długów jest teraz liderem IV ligi z dużymi szansami na awans. Można?
Tak wychowankami. W Tomaszowie we wszystkich akademiach trenuje ok 500 dzieciaków. Tylko trzeba dać im szansę. Stawianie na akademię i wcielanie wychowanków do drużyny seniorów to najtańszy sposób na funkcjonowanie klubu.
Mam pojęcie ile kosztuje miejscowy chłopak, a ile sobie życzy sobie najemnik - wypłata, koszty dojazdu lub mieszkanie + wyżywienie. Trzeba rozsądnie gospodarować kasą.
Odpowiedz mi czemu Lechia mając za II trenera miejscowego chłopaka, byłego swojego zawodnika, bardzo obiecującego trenera który zarabia kwotę X, wyrzuca go i bierze II trenera z Warszawy za kwotę 2 lub 3 krotnie wyższą? Jest to jeden z wielu przykładów niegospodarności i braku wyobraźni na przyszłość. A Wiesz czemu tak jest? W Lechii decydują o tym najemnicy z poza Tomaszowa dla których liczy się tylko dzisiaj. Nie martwią się co będzie za rok, dwa czy pięć bo ich już tu nie będzie. Pieniędzy z samorządu czyli naszych podatników nie można tak lekką ręką wydawać.
Ja pokazuję jak można w dobie kryzysu za stosunkowe niewielkie pieniądze grać na niewiele niższym poziomie. Tylko trzeba mieć plan i go realizować, a nie liczyć na pieniądze samorządu nic nie robiąc.
rybak z nad morza
rybak z nad morza 21.04.2020, 21:48
A pan zdonek , gdzie się podziewa . Chyba z góralką z Zakopanego gdzieś wyjechał , tak go broniła !!
Ajdejano
Ajdejano 21.04.2020, 21:46
Dorzucę: dobra, dobra - no, już niech Pan nie przegina.
Ajdejano
Ajdejano 21.04.2020, 21:35
Panie Mariuszu: po ,przeczytanie tego powyżej, stwierdzam: jest Pan "dobry" . And: it's nothing.
Brawo
Brawo 21.04.2020, 17:13
Teraz za błędy , niedbalstwo i niekompetencje prezydenta i prezesa Zdonka bedziemy płacili wszyscy .
Ech
Ech 21.04.2020, 20:56
Tak - mógł olać sport dawno - tak jak teraz chce opozycja :)
As
As 21.04.2020, 17:11
Kasyno w Tomaszowie? Ha ha ktoś w to wierzy wogole że o to poszło? To może również Giewont w Opocznie a Ocean Spokojny w Wolborzu????
/
/ 22.04.2020, 08:22
głupiutki jesteś. Otworzyć to dziś można w każdej dziurze i przy zatrudnieniu na poziomie zwykłego sklepu – a tyle wystarczy, krupierki z Marriotta to zwykłe szlaufy. Miałem studentkę która coś takiego robiła. 10 lat temu? Jakoś tak. Ani głupia ani mądra, po prostu blachara i tyle, żaden zarzut, niektóre nawet fajne są. Sama opowiadała co robi. To były studia zaoczne. Problem jak zwykle z tymi nowymi byznesami - kto przyjdzie. Nie mam żadnych badań, kto w coś takiego gra (sam nigdy nie byłem poza promem do Szwecji, a tam ludzie raczej dla jaj, emeryci i itd. Symboliczne sumy, to była raczej zabawa), ale może jest tak, że daje się na tym zarobić, właśnie w środowiskach biedniejszych. Liczący na szybką odmianę losu. Ze społęcznego punktu widzenia to jest oczywiście krzywdzenie ludzi, bardzo dobrze, że miasto się nie zgodziło.


@
@ 21.04.2020, 17:08
https://sportowefakty.wp.pl/pi…
Ufa
Ufa 21.04.2020, 20:12
Bardzo dobry artykuł. W Polsce często klub to źródło dochodu dla wszelkiej maści tzw ludzi zarządu i menagerow. Polecam artykuł niech pieniądze związkowe przekazywane na szkolenie młodzieży będą wreszcie na te młodzież i dzieci wydawane. Nie może tak być ze dzieci dresy przejmują po kilkuletnim użytkowaniu przez starszych, a stroje mają 10 lat. Do chodzą do tego żenujący zarobi trenerów i szkoleniowców. Jeśli trening jest 2- 3 razy w tygodniu a nz weekendzie są mecze, także wyjazdowe po kilka dobrych godzin, to zarobek rzędu 600 - 700 zł na miesiąc stanowi ok 10 do 20 zł za godzinę ( bez względu na pogodę) Gdzie tu szacunek do pracy i jeszcze wymagania działaczy i rodziców? Za samo szkolenie o doskonalenie trzeba płacić samemu. Pensje i uposażenia nie rosna, a płatności są po kilku dobrych miesiącach.
Marian
Marian 21.04.2020, 16:56
To już wiem czemu zaraz na początku pandemii zawieszono stypendia sportowe wypłacane przez Urząd Miasta. Bo trzeba ratować Lechię. Brawo Prezydent. Zabierzmy jednym i dajmy drugim.
Specjaliście
Specjaliście 21.04.2020, 20:58
Zawieszono - bo nie można programu realizować - za co chcecie stypendium jak żadne zawody się nie odbywaja i odbywać nie będą? Trochę logiki -l
Marian
Marian 22.04.2020, 08:40
Ci ludzie ciągle trenują i się przygotowują, widzę to. Idąc twoją demagogią, za co prezydent bierze pieniądze,( Nie mówię o pracownikach magistratu, bo oni wykonują zalecenia i stosują się do poleceń). do magistratu bardzo ciężko było się dodzwonić,pracowała garstka ludzi sprawy załatwiało się do końca zeszłego tygodnia bardzo trudno - idąc twoim tokiem rozumowania za co pieniądze brał Prezydent i naczelnicy wydziałów, jak ograniczony był dostęp do urzędu. Źle na to patrzysz. Tak samo jak by tobie ktoś zabrał wynagrodzenie za to,że jest kooronawirus i jak to napisałeś specjaliście -Trochę logiki
Gdybym był uszczypliwy i wredny. Zawody się nie odbywają to poco ratować LECHIĘ? pozostawię to bez odpowiedzi. Bo sport w dzisiejszym czasie jest bardzo ważny dla dzieci i dorosłych. Jak są wyniki to dzieci chcą trenować. A jak dzieci będą trenowały to będą wyniki w przyszłości.
Dziękuję
Dziękuję 21.04.2020, 14:56
Ja z kolei chciałbym Panu bardzo podziękować za odwagę bo dawne środowisko polityczne będzie Pan pewnie obrażany. Ciekawy tekst, który sporo wyjaśnił.

Pana Witczaka chciałbym zapytać co ze zbiórką pieniędzy, którą zorganizował dla Pana któremu spłoneła chałupa przy Bartosza Głowackiego. Nie twierdzę, że pieniądze nie zostały przekazane, ale zastanawiam się czy nie zostały przejedzone, a potrzebujący po kilku miesiącach jak był tak jest w opłakanej sytuacji. Schorowany staruszek.
Czy po jednorazowej akcji dla poklasku, polegającej na kilku klinięciach w celu stworzenia zrzutki na portalu żebraczym, czy pomoc jest kontynuowana? Taką sumą jaką zebrano, pan Witczak spokojnie mógł przekazać jednym przelewem bez wielkiego halo. To co zrobił nie było niczym innym jak jałmużnictwem. Żadna pomoc, podobnie jak w przypadku pani posłanki Anity Sowińskiej z bliskiego Witczakowi środowiska, która na pomoc z koronawirusem w DPSie przekazała ...trzy paczki ciastek.

Ci ludzie nie mają żadnej, ale to żadnej woli relanej pomocy, w swoich partiach znaczą niewiele, więc nic systemowego nie potrafią zapromponować, więc wszystkie do tej pory ich działania służą jednynie wylansowaniu się.

Pozostałe