COVID-19 wymusza zmiany – konferencja prasowa Prezydenta Miasta

  • 26.05.2020, 15:49
  • Mariusz Strzepek
COVID-19 wymusza zmiany – konferencja prasowa Prezydenta Miasta
Podczas wtorkowej konferencji (26 maja 2020) władze miasta poinformowały o zmianach, które dotkną wszystkie miejskie placówki. Marcin Witko, prezydent Tomaszowa Mazowieckiego mówił o obecnej sytuacji i przyjętych rozwiązaniach:

 

- Ostatni czas nie jest łatwy – mówi prezydent. Każdy z nas odczuwa efekty pandemii. Odczują je również wszystkie samorządy. Co nas czeka? To tak naprawdę dopiero się okaże. Ale już dziś pierwsze spływające do nas informacje potwierdzają fakt, że przed nami chudsze czasy. Jestem jednak przekonany, że wspólnie uda nam się je przejść i wrócić do normalności.

Żeby zobrazować sytuację samorządów, trzeba zacząć od informacji, co składa się na ich portfele. W Tomaszowie dwa największe składniki budżetu to udział w podatku PIT i CIT oraz podatki i opłaty lokalne (w tym od nieruchomości). Kolejne pozycje w dochodach to subwencja państwowa (czyli środki przekazane przez rząd na konkretne zadania), dotacje i środki pozyskiwane z zewnątrz.

W kwietniu tylko z PIT do kasy Urzędu Miasta wpłynęło o 40% mniej niż zakładał plan. To drastyczny spadek.

Priorytetem jest dla nas udzielenie pomocy przedsiębiorcom – stąd Ci, którzy utracili wpływy z powodu pandemii – mogą liczyć na umorzenie lub odroczenie podatku, obniżkę czynszu itd. Nie zostanie to więc bez wpływu na budżet, ale najważniejsze, by lokalny biznes się utrzymał. Przez parę tygodni nie funkcjonowała również Strefa Płatnego Parkowania i Targowisko Miejskie – a to też oznacza mniejsze dochody.

Już dziś wiemy, że musimy obciąć wydatki na sport, kulturę itd. I trzeba powiedzieć jasno i uczciwe – będą dalsze cięcia kosztów. Największym problem jest oświata. Dziś dokładamy do niej ponad 37 mln zł rocznie, gdyby nie nasza mała miejska reforma z 2015 roku, dokładalibyśmy obecnie ponad 1 mln 600 tys. więcej. Aktualnie nasze zadłużenie jest na poziomie 100 mln zł. W ubiegłym roku spłaciliśmy ponad 17 mln zł kredytu, w 2018 roku również. Przygotowywaliśmy się w ten sposób do kolejnych inwestycji. Łatwo policzyć, jak wyglądałby nasz budżet, gdyby nie ponad 37-milionowe obciążenie, i jakie inwestycje można byłoby realizować chociażby w szkołach. Nie unikniemy więc cięć w edukacji – niestety nie ma co liczyć na małe klasy. Będą one liczniejsze, ale na pewno bezpieczne – to jest nasz priorytet. Zmian będzie więcej. Nie jest to dla mnie łatwa decyzja. Jednak jest to w mojej ocenie jedyna droga, która zminimalizuje skutki kryzysu. Demografia jest nieubłagana, a nadchodzący kryzys przyspieszył to, czego próbowaliśmy od lat uniknąć. Jeżeli zostawimy obecny porządek bez zmian, skończy się to falą zwolnień – a nie chcę pozwolić na tyle ludzkich tragedii. Jeżeli nie wprowadzimy systemu oszczędnego, będziemy zmuszeni zlikwidować co najmniej trzy szkoły i trzy przedszkola.

Restrukturyzacja dotknie też urząd i jednostki podległe. Do wyboru, jeżeli nic nie ulegnie poprawie, mamy dwie ścieżki – pierwsza to cięcie kosztów i grupowe zwolnienia w oświacie i wszystkich jednostkach zarządzanych przez miasto lub druga: cięcie kosztów – czyli z pewnością mało popularne decyzje i zwiększenie deficytu budżetowego, by nie wyhamować rozwoju Tomaszowa. Najprościej jest zwalniać, ale jeżeli pozbawimy ludzi dochodu, tym samym te pieniądze nie trafią na nasz lokalny rynek i zaczniemy proces hamowania. Dlatego chcę zdecydować się na drugi wariant – oczywiście pod ścisłą kontrolą. Nie unikniemy pewnie redukcji zatrudnienia – ale nie będzie to taka skala jak przy pierwszym wariancie, nie chcę dopuścić do takich zwolnień, które już dotknęły niestety mieszkańców naszego miasta. Za mną wiele nieprzespanych nocy. To były trudne decyzje. Mam nadzieję, że kryzys będzie mniejszy niż wynika to z zapowiedzi ekspertów i szybko będziemy mogli wrócić do normalności.

Wiele osób zajmujących się polityką patrzy bardzo wybiórczo na kwestie budżetowe. Słyszę, że się zadłużamy, a z drugiej strony, że za mało inwestujemy. Słyszę, że za dużo wydajemy na oświatę, z drugiej, że jest niedoinwestowana. Słyszę, że za mało przeznaczamy na sport, ale już nikt nie mówi, komu zabrać, żeby tam dać więcej. Ja muszę patrzeć całościowo – to jest system naczyń połączonych. Odwołaliśmy już wszelkie wydarzenia kulturalne ze względów bezpieczeństwa, ale pozwoli nam to również zaoszczędzić środki. Wstrzymaliśmy dotacje – nie znaczy to jednak, że na stałe. Bardzo proszę wszystkich o wyrozumiałość. Musimy przez to przejść. Nie będzie nam łatwo i nie robimy tego bez powodu. Muszę myśleć przyszłościowo.

Więcej na ten temat w rozmowie, jaką przeprowadziliśmy dzisiaj z Prezydentem Marcinem Witko po konferencji prasowej

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (38)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mieszkaniec
Mieszkaniec 28.05.2020, 23:29
A co z Areną Lodową? Stać miasto na ten obiekt? Ile rocznie milionów na utrzymanie miasto wydaję? Może tu oszczędności piszukać?
Kobiety i lochy
Kobiety i lochy 06.06.2020, 14:05
stać. To jest trochę tak jak z odbudową Zamku Królewskiego przez Gierka. Ludzie mają prawo czuć choć odrobinę dumu.

A tak zupełnie oddolnie to powiem tak, w Tomaszowie jak się popatrzy na kobiety na ulicach do domu wraca się z poteżnym dołem. 20-latki (ba nawet te pod koniec szkoły średniej), to już cycate po pas brzuchate baby – tylko elastyczne pstrokate gacie sygnalizują, że są to osoby w wieku no jednak akademicko–szkolnym. Dalej to już zaciskam jak mocno potrafie powieki. Lochy postarzone przez styl życia (smog?), nie wiem co, o 20-30 lat.

Jaki to ma związek? No wytjątkiem są te które trenują łyżwiarstwo.
Erni
Erni 28.05.2020, 10:45
We wszystkich szkołach w mieście ograniczają o połowę godziny dla n-li wspomagających. Jak się rodzicom nie podoba albo dziecko nie da rady to zabierać na Majową..
Zdezorientowana
Zdezorientowana 28.05.2020, 09:12
Jeden miesiąc z obniżonymi wpływami i od razu trzeba takie cięcia robić? jeden miesiąc zawalił plany wydatków z budżetu na najbliższe lata? poza tym nie świadczy to o dobrym gospodarowaniu miastem, dobry gospodarz raczej zawsze ma coś odłożone na"czarną godzinę",na wszelki wypadek. Wygląda to jakby pod przykrywką covida prezydent i jego sztab chcieli pospłacać wcześniejsze długi kosztem naszych dzieci i nauczycieli. Za miesiąc miały się odbyć Dni Tomaszowa, za jakie pieniądze?skąd skoro miasto nie ma?impreza jedna z bardziej kosztownych więc skoro odwołana i pieniądze zostały to nie można przesunąć w budżecie na uregulowanie wpływów za ten 40%spadek dochodów w kwietniu?
O co chodzi?
O co chodzi? 28.05.2020, 17:44
Szkoły i przedszkola przez dwa miesiące były zamknięte więc chyba rachunki za prąd, ogrzewanie, wodę itp były mniejsze. Tak samo mzk jeżdżące wg niedzielnego rozkładu więc mniejsze zużycie paliwa. Plus odwołane imprezy jak dni Tomaszowa, odwołane konkursy na dofinansowania różnych organizacji pozarządowych. Pewnie jeszcze coś by się znalazło żeby choć trochę pokryć straty.
Ula
Ula 28.05.2020, 14:01
Bardzo dobra uwaga wszystko na kredyt i dlatego bida. A wszyscy zadowoleni, MZK kredyt, Arena kredyt, żeby nie unijne środki to nawet parku ani przystani. Tyle mamy i jak przychodzi jakiś problem to na Nas się to skupia, może jeszcze jakiś kredyt
M
M 27.05.2020, 22:53
https://www.nasztomaszow.pl/wi…
Jak to punkt widzenia zależy od tego gdzie siedzi d... .
!
! 27.05.2020, 20:58
Do nauczania. Te jedyne zawody w pływaniu wygrałeś jak w Tomaszowie był jeden basen w SP 12?
Co do nauczania początkowego to proponuję jeden dzień w szkole a potem z chęcią wysłucham szczerego komentarza. Powodzenia.
Krystyna
Krystyna 27.05.2020, 17:35
Nie rozumiem. Z jednej strony będą oszczędzać na wynagrodzeniach a z drugiej procesują za naszą kasę. Przykładem jest MUZEUM, czytałam o tym w przedświątecznym wydaniu TIT. Pracownicy wygrali procesy z muzeum, wyroki prawomocne a dyrektorka jest nad prawem i na to się jej pozwala. z tego co pamiętam chodzi o duże pieniądze i co ? popłaciła ? a odsetki ? Przykre to wszystko.
Kamila
Kamila 28.05.2020, 20:53
tak zgadza się , skąd tyle złości w takiej tyci osobie
Odp
Odp 27.05.2020, 22:17
no właśnie za czyje pieniądze ona sie bawi i gnoji ludzi ?
Ona
Ona 27.05.2020, 16:13
Czemu cięcia budżetowe mają uderzyć w oświatę? Pensje niech sobie obniżą. Pan Witko już przez covidem przebąkiwał o zamykaniu przedszkoli i szkół. Teraz pod przykrywką wirusa będzie można realizować te plany. Zamkną przedszkole, szkołę, ziemię sprzedadzą pod budowę bloków i już się kasa w budżecie znajdzie.
!
! 27.05.2020, 15:02
Możemy na Arenę wydawać i 100 milionów, jeżeli nas stać! Mistrzostwa organizuje związek, ale utrzymuje ją cały rok miasto. Możemy również utrzymywać zespoły ligowe złożone z armii zaciężnej z całego kraju, jeżeli nas stać! Ale co z naszą młodzieżą? Dla niej zostaje:
- rozwiązanie klas sportowych np. VI ( trzy lata szkolenia).
- zakaz tworzenia nowych IV klas.
- jeżeli dzieci chcą trenować jakąś dyscyplinę, to niech płacą rodzice (bo przecież musimy płacić innym).
- wstrzymanie lub brak dotacji dla klubów szkolących naszą młodzież.
- zajęcia na basenie bez podziału na grupy ( 30 osób na jednego prowadzącego) jaka to jest efektywność zajęć, tego chyba nie trzeba nikomu wyjaśniać. Można oczywiście zapłacić indywidualnie. Ale najważniejsza rzecz bezpieczeństwo!! Kto za to będzie odpowiadał?
- klasy 30 osobowe, jakość nauczania już znamy ( ale przecież zawsze można to rzucić na nauczycieli lub zapłacić za korepetycje.)
W dzisiejszych czasach trzeba się dobrze zastanowić na co nas stać, co możemy zrobić żeby szkody były jak najmniejsze i żeby nie zniszczyć czegoś co odbudowanie zajmie lata lub będzie to już niemożliwe. Po kurskonferencji w UM widzę ze nasza władz niestety poszła po najmniejszej linii oporu!

Nauczycielstwo nauczania początkowego – czy zawsze ma być łatwym kawałkiem…
Nauczycielstwo nauczania początkowego – czy zawsze ma być łatwym kawałkiem chleba? 27.05.2020, 16:50
(30 osób na jednego prowadzącego) jaka to jest efektywność zajęć, tego chyba nie trzeba nikomu wyjaśniać.

Mi trzeba. Miałem w „dwunastece” taką samą jeśli nie liczniejszą grupę. Choć pływać nauczył mnie ojciec nad Pilicą, to jednak to, że kiedys tam wygrałem jedne zawody, zawdzieczam oczywiście szkole. I to niezłego chama miałem za W-F. Tej sprawy jeszcze nie mam zamknietej, muszę go znaleźć i obmyślić jakis plan legalnego przypomnienia się. Dobrze, że mi przypomniałeś.

Nie tylko ja uważam, że większość nauczycieli – szczególnie te od tzw nauczania poczatkowego to zbędne bydło, które niejednokrotnie niczym – w przypadku mężczyzn – nie rożni się od tych kiboli Widzewa którzy dewastują nam teraz świeżo odnowione elewacje między innymi budynków przy Niskiej. Gdzie ludzie na remont domu wielorodzinnego czekali 30-40 a i czasem więcej lat.

Prezydent Szymańska – mam nadzieje, że z fasonem pościnała zbędne dyrektorstwo przedszkoli – dzięki czemu miasto jest do przodu o ćwierć miliona, teraz czas zejśc niżej.
Pedagog to jest ważny zawód, każdy z nas ma jakieś doświadczenia, które pamięta do dziś. Uszczuplenie finansów miasta to dobry czas by przetrzebić tę grupę zawodową z czarnych owiec. A czasem to całe stada.
Ups
Ups 27.05.2020, 19:04
Nic się nie nauczyłeś a jeszcze schamiałeś idź nad Pilicę i rób co chcesz
Wlad
Wlad 27.05.2020, 12:13
Kryzys to będzie i to większy niż wam się wydaje, ale dotknie on głównie przeciętnych obywateli, jednak nie ma się o co martwić, wszakże władza się wyżywi, a i na nagrody dla urzędników coś się znajdzie.
E
E 27.05.2020, 09:26
Temat łączenia klas - powstawanie liczniejszych, był podnoszony już na początku roku przez MEN. Obawiam się, że Prezydent TM próbuje wykorzystać temat wirusa, aby gładko przeprowadzić kolejną zbrodnię na naszych dzieciach.
Nie lubi kłamców.
Nie lubi kłamców. 27.05.2020, 09:03
Pytanie do P. Witko czy upadek Lechii został spowodowany przez Cowid czy może przez jego nominata. ?
Czy połączenie z Areną Lodową to oszczędności czy upadek Lechii w związku ze złym zarządzaniem przez prezesa.?
P. Witko trzeba być konsekwentnym w swoich wypowiedziach i kiepskiego zarządzania nie zrzucać na pandemię.
Nadzieja
Nadzieja 26.05.2020, 23:04
Ciekawe czasy nastały ,do przewidzenia zresztą było. Wszystko przed nami dopiero. jak i tymi , którzy zobaczyli , a nie widzieli. Dbajcie o rodziny i przyjaciół prawdziwych .Ta ziemia płacze już ostatniemi łzami i zaraz wyschnie jak jakeś ,, cud nie nastąpi ,,. Szanowny Panie Prezydencie jest Pan wspierany dobrym duchem jak i ludzie dobrej woli Wszystkiego dobrego .
Ja
Ja 26.05.2020, 23:00
Przychodzi słono zapłacić za populizm.
Z szacunkiem ale i wspolczuciem dla buchalterów
Z szacunkiem ale i wspolczuciem dla buchalterów 26.05.2020, 22:58
17 baniek kredytu splacili...

Zagozdon wyslal dwie na konto oszusta co sciezke rowerowa mial pobudowac a uciekl. Pamietacie? Czy juz ulecialo?

Albo ta kasa ws pl.Kosciuszki ktora stracili gdy potem Sławiński odszedł...pamiętacie tych nowoczesnych fachmenów? :))

Ja sie tam specjalnie na nich nie zapinam, sam nie mam o tym pojecia - tylko po co kandydowac? Czy zgadzac sie - w przypadku wice-prezydetow na taka robotę?

Jak smutne, jak bez wyjscia musza byc te Wasze zycia postkomuniści? Nie mialem z tym do czynienia, a co wazniejsze, kompletnie mnie to nie interesuje to nie pracuje w takim charakterze. Po Was widac, zadnej innej mozliwosci nie macie. Jesli odmowocie, to innej propozycji nie bedzie, a na szparagi do rudych Flamanmdow juz jestescie za starzy. No i dzieciory juz mata, baby ktore zwykle tego samego pokroju, wien ponizej jakiejs pensji zarabiac nie mozecie. No domyslam sie :))

Sorry, ze moze troche z boku tematu, ale tak mi sie przypomnialo, jak ta glowna ksiegowa miasta odchodzila i druga teraz po upokarzajacym posiedzeniu Rady Miasta gdzie Witczak pajacowal, przyjmowali...

Wez teraz notuj tam, obliczaj ...17 baniek. Bleeeee :(

Bleee! Obrzydliwa robota. Buchalter to obrzydliwa praca!
Zero kreatywnosci, zero kontaktu ze swiatem, teraz jest maj ptaki codziennie mmie budzą na łąkę nie muszę jechać - dwa lub trzy słowiki mi śpiewają... A to jest blokowisko. No jakos sie przyzywyczaily. Codziennie do 12 mam koncerty za oknem.
Raz na pol godziny cos do picia sobie zrobie, zapale i dalej sprawdzam.

Ja tez codziennie musze wypelniac formularze - wlasciwie ciegle te same, ale jednak na podstawie wielu opisowuch zrodel. Ze.sra.lbym sie po jednym dniu jesli musialbym pracowac jako jakis ksiegowy.

Odczlowieczajace, ponure zadanie. Przy 17 bańkach rowniez bardzo ryzykowne. Naprawde, nie potrafie dzis sobie wyobrazic gorszej pracy. Juz na dzwigu zurawiu wolalbym kolcki przenosic. Ptak przynajmniej jakis od czasu do czasu przeleci.
znowu ja
znowu ja 27.05.2020, 00:58
Pamiętam ścieżkę lepiej od ciebie - to nie miasto (a tym bardziej Zagozdon) tylko Powiat (starostą był chyba Kagankiewicz) zapłacił dwa razy za ścieżkę, ale wykonawca ścieżkę pobudował. To nie pierwszy twój problem z prawidłowym kojarzeniem faktów.
Z szacunkiem ale i wspolczuciem dla buchalterów
Z szacunkiem ale i wspolczuciem dla buchalterów 27.05.2020, 07:40
Pisałeś już to pare razy, ostatnio tam chyba przy rozbitej, a wcześniej przez lata brudnej lampie typu bomba jakich tam milion postawili wzdłuż św. Antoniego. Też droga powiatowa. Tak i co z tego?
Co mnie jako mieszkańca to obchodzi? Mieszkam w mieście nie w starostwie.

Jest prezydent miasta to na jego konto idzie jak wygląda i gospodaruje miasto.

Powiat w wyobrażeniu przeciętnego podatnika to są drogi dojazdowe z miasta do jakichś wioch dookoła. Nic poza tym. I Węgrznowski powinien na tym się skupiać a nie remontować jaką tam Kolejową w Tomaszowie.
To nie jest wyborczo jego teren. Jeśli będzie się sypać dawa Kolejowa to jest wina miasta i niemieckiej kopalni. Węgrzyn powinien odnawiać drogi do jakiejś Zawady, Chorzęcina, tam budować tym wiejskim dzieciom jakieś rzucające sie w oczy pomarańczowe tartany. Ulica w Tomaszowie? Kto to będzie pamietał?

Zakres kompetencji? Co mnie to obchodzi? Nie potrafi wpływać na zarząd instytucji która na jego terenie istnieje i sporo finansuje, wpływa na wiele obszarów w mieście? Znaczy, że był nieudolny. Widać po dzieciach nawet. Drobi karierowicze, z przymusu robiący jakiś refereat na studiach to zwykle bida. I kurtuazyjne umizgi by schlebić dostać dobrą ocenę i mieć spokój. Etacik w urzędzie tatusia lub powiązanym i tak będzie czekał. Nie ważne co młoda, zwykle już zaraz po 20-stce tęgawa kwoka ma sama do powiedzenia. Jak to jest zapładniane? KTo nie czuje wstrętu? To jest dla mnie do dziś zagadka.

Jak jest teraz? Wychodzę na ulicę widzę nowe nawierzchnie, widzę drzewa których jeśli przed 2015 (też umowieni, bo przecież Warszawską „wyremntowali” czyli wykarczowali później – chodzi o formacje, o jasne zaznaczenie dla kalrownego postrzegania złego i dobrego), czyli jeśli przed 2015 nie wycieli drzew to dziś nikt już ich nie wycina. Na nich bujna zieleń (a przecież postkomunisci wieszczyli suszę hahahaha :))) ), na nich bujna zieleń i ptaki – śpiewaki.

Wasza buchaleteria kończyła się zawsze tak samo – narzekaniem – koniec końców na głupie społeczeństwo. No i już. Klasa rzadząca w Polsce ostatanich 30 lat dzieliła się na jęczycieli – buchalterów i ... budowniczych. W wyborach wychodzi kogo ludzie chcą, a co do miejsca w historii też raczej będziecie oceniani negatywnie. Zależy kto będzie ją spisywał. Jeśli niechętni Polsce niepodległej Żydzi, no to nie, ale jeśli ktoś z szacunkiem podchodzacy do miejsca w którym się urodził, to będziecie traktowani tylko jako niszczyciele likwidatorzy.
Ale się porobiło
Ale się porobiło 27.05.2020, 09:26
Pogarda do wszystkiego to jest dopiero klasa.Ktos z rodziny jeszcze z tobą siedzi, dziadkowie, ojciec, matka oni też z tych betonowych czasów przecież.
anty
anty 27.05.2020, 08:33
Co teraz odwracasz kota ogonem - piszesz rzeczy wyssane z palca. Równie dobrze Zagozdon mógłby ci wytoczyć proces o zniesławienie i by się skończyło wypisywanie głupot.
To chodziło o drogę rowerową do Spały więc leżącą poza granicami miasta
Każdy widzi jak było, każdy widzi jak jest
Każdy widzi jak było, każdy widzi jak jest 27.05.2020, 09:47
Jeszcze w mieście na całej długości Spalskiej można sie na niej wielokrotnie zabić. Wcześniej nie lepiej.

Druga sprawa – kostką  wykładać możesz sobie „bulwar” sklepiku na rogu. Jest to śliskie, rozłazi sie to po dwóch latach przy większych drzewach i krawęrznikach (nasypka piasku i walimy bruk, mimo że 30 cm duży spadek terenu. Nie trzeba być brukarzem by wiedzieć, że wziesienie trzeba po prostu zryć. Na YT kanał prowadzi kolo z Bydgoszczy który od lat prowadzi firme od tego, fajnie pokazuje w półgodzinych filmikach cały przebieg brukowania w wiekszosci na przyspieszeniu, ale czasem przystaje i tłumaczy.
Świetna rzecz! Tak się powinno robić flimiki instruktarzowe. On to robi własnym sumptem bez żadnych pseudoagencji rekamowych. Bo to jest zbędne zazwyczaj. Jeśli nie ma się pomysłu to samo nazywanie się ekspertem nic nie daje)

W większości zachodnich krajów – asflat.

I jak tam mówiłeś 2 bańki wysłane omyłkowo na konto oszusta, i znowu dwa baniole po raz kolejny za ścieżkę z kostki :))

Brawo. Tak budowaliście. Już nie pamietam, ale otwieraliście to ze wstęgą?

Witko Park Miejski Bulwary po prostu otworzył, ZDiUM zabrał barierki.

Takiej radości jak podczas Dnia Dziecka w 2019 roku na twarzach tomaszowian nie widziałem nigdy... bo lat 70-tych gdy miasto sie rozwijało zwyczajnie pamiętać nie mogę.
K2
K2 26.05.2020, 22:41
Witko kłamiesz
Lubicz
Lubicz 26.05.2020, 21:27
Widzę jeszcze kolejną sferę, gdzie można zaoszczędzić: likwidacja lub ograniczenie wynagrodzeń (bo czym innym są te diety) radnym miejskim i powiatowym. Skoro pan premier i rząd pozwala na ograniczenie wynagrodzeń w samorządach to można je też obniżyć radnym. Wszak to jest samorząd. Spółki miejskie też są podległe pod samorząd - tam też można obniżyć wynagrodzenia. A nie wypłacenie nauczycielom nadgodzin to już jest hucpa pana prezydenta. Co na to szef MEN "Jeżeli nauczyciel pracuje z kilkunastoma klasami i ma, tak jak miał to w tradycyjnej szkole, więcej zajęć niż pensum, wówczas należą mu się tzw. godziny ponadwymiarowe i wynagrodzenie za te godziny ponadwymiarowe. Bo wykonuje więcej pracy niż ta, która była przewidziana w jego pensum ustawowym
- powiedział szef MEN."
!
! 26.05.2020, 20:06
Po konferencji brakuje mi dwóch rzeczy:
1. Ile kosztuje utrzymanie Areny Lodowej?
2. Dlaczego nauczycielom, mimo dobrze wykonanej pracy, Witko nie zapłacił za nadgodziny?
.
. 26.05.2020, 23:09
Arena 5 baniek rocznie.

Za Mistrzostwa ŚWIATA w grajdołku do ktorego od Tuwima nikt wartosciowy nie zajeżdzał, to są grosiki.
Bardzo mało. Z 10 baniek - tyle powijnnismy płacić na Arenę.
Kurier
Kurier 27.05.2020, 07:32
Nie zgadzam się. Przelicytowuje. Powinniśmy płacić 20 baniek. Dodatkowo każdemu chętnemu dawać darmowy bilet wstępu na imprezy na Arenie. Aby było sprawiedliwie płacić PZŁS za to ze je organizuje (puchary świata, mistrzostwa organizuje związek nie Arena) a zawodnikom płacić za przeloty i hotele. Amen
.
. 27.05.2020, 09:36
No i póki co nie jest tak płacone. Nasze koszty to jest jedynie utrzymanie obiektu.
I ich w przyszłości nie będzie bo tak jak Pilica (tor łyżwiarski), została przejęta przez miasto od Wistomu (gdyby do tego nie doszło, byłoby tyle co ze stadionem sprywatyzowanym przy Spalskiej – czyli po prostu zamknięty trawnik, zero inwestycji. Po co Adamczyk to brał? Bo za ile nie pytam, by się nie synuś nie obraził. Ale po co?), gdyby miasto nie przejeło toru łyżwiarskiego pod koniec lat 90-tych przy Strzeleckiej pod skarpą byłoby teraz pobojoisko kilkunastu hurotowni jeszcze gorzej jak zdewastowanej XIX-wieczna Gustownej czyli dzisiaj Konstytucji 3-maja. No tam była nasza tożsamo

BYznes tutaj tylko w gębach mocny, po sądach jedynie robaczki małe potrafi ciągać, gdy się podejmuje czegoś większego to na pierdnięciu na początku jedynie się kończy. Potem pomstowanie na okoliczności. Uni mogli, uni chcieli, unym kłody pod nogi rzucano.
Zwykle to jest wypadkowa również możliwości samego aroganta.

Gdy przychodzi coś z zewnątrz i potrafi doprowadzić do końca swoje wizje – to „zadłużenie” (spłacaene ponoć lepiej jednak niż wcześniej...), na koniec susza, czy powszechna zaraza, a Czechy przecież sobie radzą już o szejkach z Emiratów zapisywanych oczywiście jako ZEA (bywa się, zna się skróty :P)

Mnie to oczywiście nudzi i rzadko to robię, ale zazwyczaj jeśli sobie podrąże jakiś ten samorządowo–proceduralny temat to po latach (z dłuższej perspektywy najlepiej oceniać jest po prostu więcej źródeł), to po latach widać, że ten wrzask na początku zwykle jest intencjonalny. A to się kogoś nie lubi, a to się komuś zazdrości, a to - przyjmując że życie to jakiś wyścig – jest się za kimś dużo dalej itp, itd. W tych najlepszych instytucjach dzienikrskich na świecie – od zawsze się to podkreśla. Zemasta, osobiste rozgrywki to nie jest dziennikarstwo. I to już nie chodzi o to, że się kogoś wprowadza w błąd, ale nie jest się wiarygodnym.

Z 20 lat czytałem codziennie Gazetę Wyborczą. W jednym mieszkaniu miałem kiedyś jeden rocznik w pokoju. CAŁY. Po prostu sobie odkładałem codziennie. Gdy to potem wyrzucałem to jakis weekend poświeciłem na przejrzenie i powycinanie sobie ciekawszych rzeczy do teczki. Cyfrowe aparaty były jeszcze stosunkowo drogie.

No i gdy to przeglądałem – większość, zdecydowana większośc tekstów niby analitycznych miała po roku wartość makulatury.
Albo komunały, które bez gazety każdy wie, albo nie sprawdziło się.

Nie mówię o informacyjnych pierwszych kilku stronach, ale dział ekonomiczny (podkreślam Wyborcza, bo Rzeczpospolita była wyważona, bardziej skupiopna na faktach) Samcik, ten drugi Witold jak mu tam? Gadmoski. Ekspert w sweterku. Mi się wydaje, że przez chwile on nawet na SGHu wykładał jako nieetatowy pracownik.

Po dziesięciu latach, kompletnie inaczej oceniamy tamte czasy. Ostatnio pyskowali sobie na granicy mordobicia (naprawdę :)) ), z Żakowskim :)

Dla mnie to są dwa oszołomki. Tyle, że o Żaklowskim każdy to wie, tak jest przedstawiany, a Gadomski przez długie lata był wyrocznią :)
Onanista pewnie, młodej panny z rynku nie bzyknie – albo w strachu – bo rodzina, konwenanse, tylko kiszenie emocji. A seks jest bardzo ważny.

Także no cóż, nie ma co sie uprzedzać na podstawie tego co tam ktoś sobie sądzi.
Jeśli podatków nie chce się płacić, no to wynosić się gdzieindziej, albo kombinować tutaj nie zasypiajac nigdy tutaj pokojnie bo mam nadzieje, że Państwo Polskie, moje – nasze Państwo, będzie w końcu nasze podatki egzekwować podobie skrupultnie jak to robią Niemcy.

Spokojnieszym wyjściem jest jednak uczciwie pracować, nie dać sie podjudzać, nie ślinić się na telefon komórkowy za 6 tysięcy, samochód za pół miliona i po prostu sobie żyć.

Po latach widać, że to co miało być ach i och, kończy na jakichś garach w UK, po rozwodach z mordami zestarzałymi mimo metrylalnie jeszcze nie tak starego wieku.

Mój ojciec temu straszeniu też trochę ulegał, pamietam japo Baucu straszyli, że państwo zbankrutuje. No to bzdury są zawsze. Jeśli nikt nas nie najedzie z sąsadów, to jednego roku szybciej, innego wolnej, ale będziemy po prostu sobie żyć.

Dbać o pracę, jeśli jest poczucie wyzysku, czy nawet nieodpowiedniej atmosfery w pracy, to szukać po cichu nowej i bez skrypułów odchodzić.

Zbytków pilnować, telefonów broń Boże nie brać na żaden abonament, co najwyżej subsrypcje z której można zawsze zrezygnować, ale ja sobie teraz pisze z a2mobile za 12,90 (trzeci tydzień?). mimo że już wysyłali staszącego SMSa za spadło mi do 512 kb – przed chwilą obejrzałem wczorajsze Wiadomości TVP na You Tube...

Moim zdaniem prawdziwe życie jest gorzekie jak kawa. Jeśli nie jest gorzkie to nie jest prawdziwe.
Kocham kawę, kocham życie.

.
. 27.05.2020, 08:46
„puchary świata, mistrzostwa organizuje związek nie Arena”

bo ma gdzie
TOM
TOM 26.05.2020, 19:48
Najlepiej zacząść oszczędzać od dzieci , zabrać logopedę z przedszkoli niech się rodzice bujają , grunt by prezesą i im podobnym na pensję nie zabrakło.
Matylda
Matylda 27.05.2020, 08:21
I na nagrody roczne w tych spółkach
👔
👔 29.05.2020, 20:19
Trzeba bylo sie uczyc, tez moze jakas bys dostala, a tak to totolotek i pomstowanie pozostalo.
🚾
🚾 30.05.2020, 11:52
Uczyć od ciebie? Ty już wygrałeś? spółka czy totolotek? Raczej spółka tatuś zalatwił
Edek
Edek 26.05.2020, 17:30
damy radę

Pozostałe