Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 23:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: wydawać nam się może

Krótka historia supermarketów w miasteczku powiatowym średniej wielkości. To oczywiście taki skrót jedynie myślowy, bo nie tyle o markety chodzi, co o fakt, że na ich przykładzie można prześledzić to, w jaki sposób zmienia się punkt widzenia w zależności od usytuowania "czterech liter". Ludzie co innego myślą, co innego mówią, a co innego robią. Nie ukrywam, że do napisania tego felietonu zainspirował mnie nieco wpis Jacka Kowalewskiego na temat budowy supermarketu należącego do sieci Aldi.

Był rok bodajże 2000 a może 2001. W Tomaszowie Mazowieckim rządziła koalicja SLD oraz Unii Wolności, która lekko skrywała się pod szyldem komitetu wyborczego Forum Samorządowe. Prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego był wówczas Jerzy Adamski, równocześnie będący senatorem RP. W opozycji był tzw. AWS, czyli taki jakby dzisiejszy PiS (Zjednoczona Prawica). Niby nie to samo... a jednak... Zbitek organizacji partii i stowarzyszeń. Personalnie to te same osoby. Jeszcze rok AWS miał rządzić w kraju, a posłem ugrupowania z Tomaszowa Mazowieckiego był Mirosław Kukliński.

 

To właśnie mniej więcej wtedy pojawiły się informacje o tym, że w Tomaszowie powstanie pierwszy supermarket. Miał on zostać zlokalizowany (tam gdzie się zresztą ostatecznie znalazł) vis a vis tomaszowskiego szpitala. Zaczęły się protesty. Dla nikogo nie było tajemnicą, że zainicjowane zostały przez posła Kuklińskiego, którego ludzie byli w opozycji w Radzie Miejskiej (wtedy 36 osobowej). Były więc spotkania z kupcami, radnymi i protesty w czasie obrad. Nic to nie dało. Działka została nielegalnie sprzedana przez miasto poszukujące za wszelką cenę bieżących dochodów. Dlaczego nielegalnie? To temat na całkiem osobny artykuł. Jedni kupcy protestowali, inni nie. Im dalej od planowanej lokalizacji, tym skłonność do protestów była mniejsza.

 

W samej Radzie Miejskiej sytuacja była taka, że przerywano obrady, a wobec braku większości przy przegłosowywaniu uchwały o planach zagospodarowania przestrzennego ściągano nawet radnego, który aktualnie przebywał poza miastem. W końcu się udało. Działacze - radni SLD postawili na swoim. Wiele zachowań było żenujących a poziom ekonomicznego analfabetyzmu, jaki obserwowaliśmy wołał o pomstę do nieba.

 

Żeby było jasne. Nikt tu nie był lepszy ani gorszy. Po prostu jedni siedzieli po jednej stronie sali a inni po drugiej. Nie chodziło o jakieś merytoryczne przesłanki czy jakąś wymianę argumentów. Zwyczajnie takiej nie było.

 

W międzyczasie pojawiły się też kolejne lokalizacje. Zmieniły się też władze w mieście. Prezydentem został Mirosław Kukliński, do wyborów zajadły wróg wszelkiego rodzaju marketów. Nie trzeba było jednak długo czekać, by pojawiły się kolejne obiekty w mieście. Tym razem był to Kaufland a pod koniec kadencji zaczęto budować pierwszego Lidla. W mojej ocenie, obie inwestycje dało się zatrzymać. Tyle, że tak naprawdę nikt tego nie chciał robić.

 

Kuklińskiemu trzeba oddać jednak to, że próbował coś zaradzić w tej sprawie. Postanowił przygotować plan zagospodarowania przestrzennego miasta. I co się okazało? Że ten plan jest nie w smak dużej grupie osób, będących samozwańczymi obrońcami lokalnego środowiska kupieckiego.

 

Zabawne, że po dwóch latach głównymi obrońcami tomaszowskich sklepikarzy stali się... radni SLD. Słowo daję to nie żart. Ci co wcześniej chwalili, teraz byli przeciw. Wydawać by się mogło, że ktoś ma tu rozdwojenie jaźni. Niestety, źródłem zachowania był po prostu cynizm. Żeby nie było, że byli oni odosobnieni. Wspierali ich oczywiście radni, których odnaleźć będzie można na listach partii Jarosława Kaczyńskiego.

 

Sam byłem wówczas radnym i pamiętam jak wywierano na nas presję, by przygotowany przez Kuklińskiego plan zagospodarowania przestrzennego odrzucić. Dlaczego? Otóż ktoś wymyślił sobie, żeby wpisać do niego ograniczenie w postaci 300 metrów kwadratowych powierzchni sprzedaży. Kompletny absurd. Oznaczało to, że w mieście nie będzie mógł powstać żaden większy sklep meblowy. Nikt nie kumał, że nie o ograniczenie powierzchni chodzi, ale o wskazanie konkretnych lokalizacji.

 

Egzotyczna koalicja tak namieszała przy głosowaniach, że nikt poza mną i Tadziem Adamusem nie wiedział nad czym tak naprawdę głosował. Następnie plan zaskarżono a Wojewódzki Sąd Administracyjny go uchylił. To właśnie spowodowało, że w kolejnych latach supermarkety zaczęły u nas powstawać niczym grzyby po deszczu. Supermądrzy radni walcząc z zachodnimi sieciami handlowymi umożliwili im de facto nieograniczoną ekspansję.

 

Głupota? Raczej kolejny przejaw cynizmu. Nie chodziło o nic innego, jak tylko o to, by dowalić niezbyt lubianemu Kuklińskiemu (że się lubić nie dał to inna sprawa). Wszystko ma się rozumieć ze szkodą dla miasta, bo za dokument zapłaciliśmy wszyscy kilkaset tysięcy złotych. Ale co tu się przejmować, przecież nie takie rzeczy wyrzucano już u nas do kosza.

 

Kolejne lata to lata opozycji PiS w Radzie Miejskiej. Rządzi Rafał Zagozdon, chociaż większości koalicyjnej w Radzie nie posiada. W sumie nie jest mu ona do niczego potrzebna. PiS znowu zaczyna bronić tomaszowskich kupców. Jeden z przypadków to działka przy ulicy Św. Antoniego (wspomniana na wstępie). Padają liczne argumenty. Mówi się o konieczności stworzenia planu zagosdpodarowania tego terenu, o ładzie przestrzennym. Prezentowane są nawet wyliczenia, obrazujące o ile więcej pieniędzy do budżetu miasta generują tylko kupcy handlujący na bazarku na placu Narutowicza. Ostatecznie działka nie zostaje sprzedana.

 

Mija kilka lat i wiatr zaczyna wiać z innej strony. Teraz pełnię władzy trzyma w swoich rękach PiS. Już nikt nie dyskutuje o interesach lokalnych kupców i przedsiębiorców. Tu nie ma kto z kim dyskutować. Ta sama działka, której PiS nie pozwalał sprzedać teraz ten sam PiS sprzedaje (może z jakimiś nielicznymi wyjątkami) bez zmrużenia powiek.

 

Do tematu poruszonego przez Jacka Kowalewskiego wrócę przy okazji jednego z kolejnych felietonów

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

08.06.2018 12:38
Ten rejon to chyba największe zagęszczenie supermarketów na świecie;-) 2 Biedronki, Dino, Lewiatan i teraz Aldi. W niedalekiej odległości Biedronka na ul. Polnej, Carrefour, Lidl i Kaufland z Tesco.

Anka 08.06.2018 18:00
Ten Aldi powinni postawić przy Rondzie Gen. Buka na miejscu ruin piekarni, to byłaby korzystniejsza lokalizacja.

M@ 07.06.2018 22:36
Jak czytam komentarze to widzę że nie wszyscy chyba wiedzą,że niektórzy sami właściciele mniejszych sklepów robią zakupy w tych supermarketach, a potem ten towar sprzedają u siebie -oczywiście z zyskiem. To gdzie to sens i logika?

Pan Samochodzi 08.06.2018 07:00
A gdzie mają kupować skoro ceny w marketach są często niższe niż te oferowane przez hurtownie. Klient chce jechać do marketu i targać siaty, stać w klejce to to robi. Nie ma na to ochoty i stać go na droższe zakupy to idzie do lokalnego kupca. Pomyśl że taki lokalny kupiec często swój wypracowany zysk wyda u innego lokalnego przedsiębiorcy a kasa z marketu wędruje do zagranicznych korporacji.

jam 07.06.2018 09:23
I mamy wspólne dzieło. ponad podziałami. Można by tę historię przyłożyć do innych branż działalności prywatnej, ale skończy się komentarzem, że bronię swojego, więc nie warto. Na koniec mogę tylko dodać, że znajoma argumentuje zadowolenie z obecnej sytuacji w następujący sposób: "Teraz ogłoszenia -Zatrudnię ekspedientkę- wiszą w wielu sklepach i wreszcie mam wybór". Ktoś w komentarzu poniżej ucieszył się z wyboru towarów. Jestem innego zdania, ale raczej w mniejszości.

Basia 07.06.2018 07:32
Szkoda że żadnego marketu nie pobudowano w dzielnicy Wilanów. Po wszystko trzeba jechać kilka km dalej

wilanowiak 07.06.2018 17:03
Pani Basiu w dzielnicy Wilanów też działają sklepy tomaszowskich kupców i nie po wszystko trzeba jechać dalej.

Obywatel p 07.06.2018 07:22
Pan Redaktor pisze tak, żeby napisać o problemie ale winą obarczyć innych. Ostatnie zadanie: "Ta sama działka, której PiS nie pozwalał sprzedać teraz ten sam PiS sprzedaje (może z jakimiś nielicznymi wyjątkami) bez zmrużenia powiek." Powinno brzmieć: "Ta sama działka, której Kukliński nie pozwalał sprzedać teraz Witko sprzedaje (może z jakimiś nielicznymi wyjątkami) bez zmrużenia powiek." Sprytne

mieszkaniec 07.06.2018 06:54
Kiedy otwarcie Aldi? ludzi to interesuje a nie kto komu dał łapówę. Oby tylko wybór asortymentu był tak duży jak w dużych miastach.

Felek 07.06.2018 10:01
Lewiatana i Biedronkę masz nieopodal to dokonuj tam wyboru w full asortymencie.

Tomek 07.06.2018 00:58
Piszesz sam i sam sobie zaprzeczasz, czy oto ci chodziło? czy po prostu IQ ci siadło? "Dobry produkt, potrafi się obronić." ale to ten sam produkt.

ja 07.06.2018 07:53
Jeżeli masz problem ze zrozumieniem, to wróć do szkoły:)

Ja 06.06.2018 22:57
A ja się cieszę. Przynajmniej mam w tym mieście jakiś wybór. Większość na rynku, zaopatruje się w tych samych hurtowniach co supermarkety. Niestety świat odzie do przodu. Konsument chce mieć wybór. A nie polegać tylko na widzimisie „Kowalskiego” bo akurat marchewki ma w dobrej cenie. Dobry produkt, potrafi się obronić.

Ja 06.06.2018 22:47
Cynizm utrzymuje tych partaczy u władzy. Całe to towarzystwo powinno dostać sądowy zakaz pełnienia funkcji publicznych n 20 lat!

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc 23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama