Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 05:46
Reklama
Reklama

Prof. Ancyparowicz: Mamy trzecie pokolenie skazanych na nędzę

Żadna z rządzących do tej pory ekip nie zajęła się serio, czyli skutecznie problemem ludzi wykluczonych, bezrobotnych i wymagających jakiegokolwiek wsparcia, chociażby na starcie do życia zawodowego" - mówi prof. Grażyna Ancyparowicz, ekonomistka SGH.


 

Stefczyk.info: Jak to jest możliwe, że aż tak wielka grupa ludzi żyje dzisiaj poza marginesem społeczeństwa, w warunkach, które nie pozwalają nawet na zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych?


Prof. Grażyna Ancyparowicz: Ci ludzie najpierw zostali wykluczeni z rynku pracy, a człowiek, który nie ma stałego dochodu pochodzącego z pracy, zawsze będzie popadał w nędzę, razem ze swoją rodziną. To są osoby, które początkowo dostawały zasiłki dla bezrobotnych, ale te szybko się kończą i wówczas zostaje im tylko pomoc społeczna. A jak wygląda pomoc społeczna w Polsce to wiadomo - są to pieniądze, które głównie trafiają do ośrodków opiekuńczych, a te 2 mln osób dostaje średnio po 100 zł, w gotówce, bądź innych dobrach.

Zakłada się, że o los tych osób powinny troszczyć się stowarzyszenia ewentualnie Caritas, ale państwo umywa ręce, bo jego to nie interesuje. Państwo jest nastawione na wspieranie osób prężnych, młodych i z sukcesem gospodarczym, a ponieważ takich osób jest coraz mniej to powiększa nam się obszar nędzy.


Zależność jest więc następująca: nędza jest wynikiem braku stałych dochodów, a brak stałych dochodów jest na skutek braku pracy, a tej nie ma, bo przecież zlikwidowaliśmy zakłady pracy w sposób zupełnie świadomy i konsekwentny i trwa to już 22 lata. 

Państwo dofinansowuje przedsiębiorców w nadziei, że ci stworzą nowe miejsca pracy. Nie, oni ich nie stworzą, jeżeli państwo nie zmieni swojej filozofii działania na rzecz osób o wysokich dochodach z pogardą dla osób o niskich dochodach.



Ale czy można mówić w takiej sytuacji, że takie państwo jest jeszcze nasze wspólne, sprawiedliwe?

Nie, ale też takie państwo nigdy nie miało być sprawiedliwe. Przecież to państwo jest liberalne, a to oznacza, że jeżeli ktoś nie radzi sobie, to jest to jego własna wina. Wróciliśmy do takiej właśnie koncepcji.


Te liczby - 2 mln osób żyjących w skrajnej nędzy - pokrywają się z badaniami na temat bezrobocia. Można prawie postawić tu znak równości. Państwo umyło ręce. Państwo nie chce wziąć żadnej odpowiedzialności za osłonę socjalną ale to jest typowe dla podejścia neoliberalnego. To jest polityka, która byłaby krytykowana nawet w wieku XVI przez ówczesnych filozofów, a dzisiaj traktuje się ją jako dogmat. 


A państwo, które samo ma ogromne problemy finansowe, okradane przez obce korporacje nie chce zajmować się ludźmi ubogimi, bo w końcu te 2 miliony osób, to raptem niecałe 5 procent społeczeństwa, więc po co zawracać sobie głowę takimi sprawami jak nędza wśród Polaków.

Ale mamy tu przede wszystkim tragiczną sytuację ludzi młodych, tych, którzy pozbawieni są jakiegokolwiek zabezpieczenia, choćby w postaci rent i emerytur. Co więcej, oni najczęściej nigdy nie mieli okazji, żeby zatrudnić się na dłuższy okres, a jeśli przy tym mają dzieci czy rodziny, które muszą utrzymać, to szybko zostają zmarginalizowani i wegetują w nędzy.

Polskie państwo uważa, że jeśli mamy ustawę o pomocy społecznej, to ono już wypełniło wszystkie swoje obowiązki, bo te ustawy powinny działać jak automat. Niestety jednak, nie działają.

 

Czy kryzys jest tu usprawiedliwieniem dla państwa?


Na nieszczęście dla Polaków a na szczęście dla ekipy rządzącej, kryzys zaczął się w 2007 r. i rząd korzysta z tego usprawiedliwienia, zrzucając na niego wolniejszy rozwój gospodarczy, a właściwie już na recesję. Ale to jest oczywiste kłamstwo, bo nie tyle przenosi się do nas światowy kryzys, ile my, działając konsekwentnie, likwidując miejsca pracy, nie pozwalamy na wzrost wynagrodzeń i sami doprowadzamy do tego, że w Polsce coraz mniej się produkuje, a w związku z tym mniej się inwestuje i nie są potrzebne nowe miejsca pracy. W związku z tym nie ma dochodów i gospodarka nie rozwija się.


Mamy tu klasyczną sytuację dla państw Trzeciego Świata - kraj jest biedny bo jest biedny.

Mamy też rozszerzające się zjawisko ubogich pracujących. Wynika ono z faktu, że tam, gdzie ocalały jeszcze miejsca pracy i ludzie mogą pozyskiwać dochody, tworzy się takie choinki - na górze jest firma, która wygrywa w jakiś sposób przetarg, zatrudnia kolejnych podwykonawców, a pracę wykonują ci na samym dole. W momencie rozliczenia, pieniądze dostaje firma, która wygrała przetarg, a te nie docierają do tych podwykonawców. Czyli nie mają oni dochodów, mimo, że jest praca. 

 

A czy to państwo ma jakieś barwy partyjne, czy one nie mają znaczenia?


Jeżeli by spojrzeć na ten problem retrospektywnie, to właściwie żadna z rządzących do tej pory ekip nie zajęła się serio, czyli skutecznie problemem ludzi wykluczonych, bezrobotnych i wymagających jakiegokolwiek wsparcia, chociażby na starcie do życia zawodowego.

To jest moim zdaniem efekt odreagowania pewnych fobii, jakie wywodzą się z poprzedniej epoki. Dlatego, że jeżeli w socjalizmie było tak, że państwo było omnipotentne i państwo o wszystkim decydowało, to wahadło wychyliło się w drugą stronę i mamy dziś poczucie, że jakakolwiek ingerencja państwa w sferę realną - pomijam już ograniczenia wynikające z przynależności do Unii Europejskiej - byłaby naruszeniem swobód obywatelskich. Dotyczy to podtrzymywania zakładów pracy, które jednak powinniśmy chronić i modernizować, a nie niszczyć. Żadna ekipa o to nie zadbała. Wszystkie troszczyły się przede wszystkim o pracodawców a nie o pracowników - wystarczy prześledzić zmiany w kodeksie pracy. I w ten sposób stworzono dyktat pracodawcy wobec pracownika, na czym korzystają te wielkie firmy i korporacje, które wysysają kapitał z Polski. 


I od tej polityki i filozofii - ograniczania aktywności państwa w sferze gospodarczej do minimum - według mojej oceny trzeba będzie odejść, co nie będzie takie proste, zarówno ze względu na uwarunkowania zewnętrzne, niesprzyjające rewizji takich poglądów, jak i z powodów wewnętrznych - wiele osób będzie się bało, że państwo będzie im bezpośrednio coś nakazywało lub zakazywało. Ale to musi się dokonać zarówno na poziomie mentalnym - krytycznej oceny doktryny neoliberalnej oraz w systemie prawnym - czyli w maksymalnym uproszczeniu przepisów dotyczących małych przedsiębiorstw. 




Czy tej grupie społecznej grozi dziedziczenie nędzy?


Ależ nie tylko grozi, ale już ma miejsce. Jest to zjawisko, które powstało w latach 90. i dziś już mamy trzecie pokolenie osób dotkniętych nędzą i skazanych na wegetację. Nie ma praktycznie szans, żeby się z tego zaklętego kręgu ubóstwa wyrwać. Jeśli ktoś urodził się na terenie, gdzie jest masowe bezrobocie, jeżeli od dzieciństwa jest się uczonym, że utrzymuje się z niczego, bo nie ma stałych dochodów, to człowiek adaptuje się do warunków, w jakich został wychowany i w jakich funkcjonuje. 


Oni nie są w stanie samodzielnie się wyrwać z nędzy a nawet przygotować swoje dzieci, żeby te były zdolne do tego - umożliwić im zdobycie wykształcenia, znajomości języków, komputerów - żeby to dziecko odważyło się na migrację do większych ośrodków, a nawet za granicą. Taki człowiek nie ma kwalifikacji bo nie miał szans, żeby je zdobyć. Zostaje więc na miejscu, uczy się wykorzystywać lokalne zasoby, wegetuje na bardzo niskim poziomie i często nawet nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo niski jest to poziom. 


Następuje zjawisko, które nazywamy deprywacją potrzeb - te potrzeby stają się minimalne, najbardziej biologiczne - czy jutro będzie coś do zjedzenia. Taki człowiek nie ma większych ambicji, potrzeb kulturalnych czy związanych z rekreacją. Są wychowywani w poczuciu całkowitej bezradności. To wszystko funkcjonuje w takim marazmie, a ten marazm pogłębia się z każdym rokiem coraz bardziej. 


To jest truizm, że jedynie praca godziwie wynagradzana daje człowiekowi szansę wyrwania się z nędzy. Ale ta praca nie przyjdzie przecież sama. Tę pracę trzeba zapewnić i to państwo musi tworzyć te miejsca pracy, wspierając przede wszystkim spółdzielczość. Już Święty Benedykt wiedział tworząc regułę i klasztory, że trzeba ludzi poniekąd zmusić do pracy, jeżeli oni nie mają tego nawyku, bo nauczyli się żyć z jakiś źródeł pozazarobkowych. 

 

autor: zrk,  źródło: Stefczyk.info

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czytelniczka 17.06.2013 19:43
ludzie widzę, że czegoś nie rozumiecie - gdyby była praca to byłyby pieniążki na zakupy i większe zapotrzebowanie na na różnego rodzaju zakupy co skutkowałoby większym zatrudnieniem. POPYT wyraża chęć zakupu dobra bądź usługi o określonych cenach w danym miejscu i czasie. Czynniki wpływające na popyt:  Dobra cena  Dochody konsumenta  Ceny dóbr substytucyjnych (zastępczych)  Ceny dóbr komplementarnych (uzupełniających)  Jakość  Tradycja  Gust, preferencje konsumenta  Chęć wyróżnienia się z tłumu  Religia  Pora roku Prawo popytu brzmi: Wraz ze wzrostem ceny bądź usługi popyt na to dobro lub usługę maleje i odwrotnie spadek ceny wywołuje wzrost popytu POTRZEBA (nieograniczona) =/ popyt (ograniczony) PODAŻ – jest to ilość dóbr bądź usług oferowanych przez producenta do sprzedaży po określonej cenie, danym miejscu i czasie. Czynniki wpływające na podaż  Popyt  Dobra cena  Technologia produkcji  Ceny czynników produkcji  Warunki klimatyczne – przyrodnicze  Konsumpcja naturalna, wadliwa produkcji Prawo podaży Wraz ze wzrostem ceny dobra bądź usługi podaż wzrasta i odwrotnie spadek ceny, spadek podaży. PRODUKCJA =/ PODAŻ  Działalność  Wytworzone produkty mogą stanowić wynagrodzenia bądź premię  Konsumpcja naturalna, wadliwa produkcja

spad 04.06.2013 07:11
Mam wyższe wykztałcenie,energię,chęci, ale niestety ponad 50 lat.To bariera nie do przekroczenia przy rozmowie o prace.Nie żyję w nędzy,ale lekko nie jest.Mam dom,ale nie jestem w stanie go utrzymać,sprzedać też nie łatwo.Myślę,żewypowiedź nr.2 jest trafiona w dziesiątkę.Zastanawiam się tylko po jaką cholerę ładuje się w edukację,skoro później wystarczy dobry wózek na kółkach,buty i spacerki po śmietnikach.Zdrowo,bezstresow o,bez podatków od dochodu itd.Współczuję bezdomnym i bezrobotnym,ale często jest to NARAWDĘ ich świadomy wybór.Co niektórzy mają wcale nie cieniutkie konta.

02.06.2013 22:00
Zapisałam się na kurs z MOPS-u. Okazało się, że nie nauczę się za wiele na nim, bo większość rzeczy już potrafię. Pieniądze z tego żadne jak dla mnie. Choć są osoby, które wyciągają nawet po 800 zł! I oczywiście chodzą na solarium, do kosmetyczek i dojeżdżają na kurs samochodem. Mało tego, nie wykazują dochodów i dostają zapomogi, a ich małżonkowie pracują na czarno. I jeszcze się notorycznie spóźniają i zwalniają się wcześniej, bo im się siedziec nie chce. I gdzie tu sprawiedliwość???

misiek 31.05.2013 22:17
od nedzy do piniedzy a reszta to h..

# 31.05.2013 17:49
gorszych bredni dawno nie czytalam. kumpel pracuje od czasu do czasu na umowe zlecenie, z paru takich zlecen ma wiekszy niestaly dochod niz autor, prof ww artykule razem wzieci w ciagu kilku lat. "człowiek, który nie ma stałego dochodu pochodzącego z pracy, zawsze będzie popadał w nędzę, razem ze swoją rodziną" < - BZDURA TOTALNA. "nędza jest wynikiem braku stałych dochodów" - to moj kumpel w tym przypadku ma pare setek pln/rok i wg artykulu zaliczny jest do zyjacych w nedzy. BUHAHAHA

# 31.05.2013 17:56
chodzi o pare setek tysiecy pln/rok

;) 31.05.2013 17:05
ludzie mają politykę gdzieś, nie chodzą na wybory... dlatego wybierani włodarze miasta czy politycy, garstką głosów swych wyborców; nie stanowią faktycznej reprezentacji ogółu mieszkańców, wtedy dbają jedynie o o swój interes i interesy rozbudowanej familii...

Opinie

Reklama

Dzień Boba Marleya. Muzyka, która stała się głosem wolności

Dzień Boba Marleya to nie tylko wspomnienie jednego z najwybitniejszych artystów XX wieku, ale także święto idei, które do dziś inspirują miliony ludzi na całym świecie. Bob Marley, ikona reggae i kultury Jamajki, pozostawił po sobie coś więcej niż ponadczasowe piosenki – stworzył muzyczny manifest wolności, pokoju i równości.Data dodania artykułu: 06.02.2026 00:30
Dzień Boba Marleya. Muzyka, która stała się głosem wolności

Dziś w kraju i na świecie (piątek, 6 lutego)

Dziś jest piątek, trzydziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.10, zachód o 16.29. Imieniny obchodzą m.in.: Amanda, Antoni, Bogdan, Dorota, Joachim, Leon, Paweł, Szymon i Tytus.Data dodania artykułu: 06.02.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (piątek, 6 lutego)

Dziś w kraju i na świecie (czwartek, 5 lutego)

Dziś jest czwartek, trzydziesty szósty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.12, zachód o 16.28. Imieniny obchodzą m.in.: Agata, Adelajda, Jakub, Albwin, Awit, Awita, Elpin, Indracht, Izydor, Lubodrog, Rodomił, Saba, Strzeżysława i Dobiemir.Data dodania artykułu: 05.02.2026 08:29
Dziś w kraju i na świecie (czwartek, 5 lutego)

Branża paliwowa prezentuje koncepcję sprzedaży bezwitrynowej na stacjach benzynowych

Zmniejszenie impulsywności zakupów napojów wyskokowych, ograniczenie kontaktu dzieci z trunkami i wsparcie dla osób próbujących ograniczyć picie - to główne cele koncepcji sprzedaży bezwitrynowej alkoholu zaprezentowanej podczas konferencji prasowej Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).Data dodania artykułu: 04.02.2026 20:30
Branża paliwowa prezentuje koncepcję sprzedaży bezwitrynowej na stacjach benzynowych
Reklama

Polecane

Tomaszowski łyżwiarz poza biegiem o medal. Stracona szansa w Mediolanie?Po miesiącach blokady inwestycja NU-MED będzie mieć wreszcie zielone światłoZmiana warty w ZGC. Rada Nadzorcza odwołała Jana Woźniaka, prezesem został Mariusz KotyniaDziś w kraju i na świecie (niedziela, 8 lutego)Roczna odprawa KPP: wyniki 2025Nowa dyrektor MCK w Ujeździe. Z biblioteki do centrum kultury – z tym samym celem: być blisko ludziUnia Skierniewice obnażyła błędy Lechii. Solidny sprawdzian zakończony porażką 0:4TCZ ogranicza odwiedziny. Sezon infekcji przyspiesza, a szpitale proszą o ostrożnośćUroczysta przysięga wojskowa w Tomaszowie Mazowieckim. „To moment, który zostaje na całe życie” 🇵🇱Baśniowo w PCAS: "Królowa Śniegu"16 ofert na budowę świetlicy w Bukowie!WOPR i policja ćwiczyli ratownictwo lodowe — praktyczne manewry, współpraca służb i edukacja dzieci
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: 100% racji. Tak może napisać tylko ktoś kto nigdy nie prowadził działalności w zakresie wykonawstwa robót budowlanych i innych robót lub usług. To "duże zainteresowanie" (wg redaktora) wynika jedynie z tego, że skończyła się "złota era" dla inwestorów, a tym samym i dla wykonawców, którzy wykonują roboty dla inwestorów. Inwestor pod tytułem np. jakaś gmina lub jakiś inny samorząd, to jest w tej chwili "Ameryka". Wykonawcy wiedzą o co chodzi.... I dlatego "inwestycje społeczne cieszą się dużym zainteresowaniem". Niech elektorat (baranie łby)dalej głosuje na półprzestępcze ugrupowania, związane z ryżym donkiem, a będzie jeszcze gorzej. Ludzie dalej nie widzą , że przecież ten ryżowaty cwaniaczek rozwala Polskę na polecenie swoich ziomków z zachodu.Źródło komentarza: 16 ofert na budowę świetlicy w Bukowie!Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Jeżeli tak piszesz, to przecież ty - barani łbie, tez nie nazywasz się "woody". Przyganiał kocioł garnkowi.Źródło komentarza: 16 ofert na budowę świetlicy w Bukowie!Autor komentarza: TMTreść komentarza: I ten pan oczywiscie bezpartyjny;)?Źródło komentarza: Zmiana warty w ZGC. Rada Nadzorcza odwołała Jana Woźniaka, prezesem został Mariusz KotyniaAutor komentarza: Gmina UjazdTreść komentarza: Obiecałem to zrobiłem :(w gminie jest kilka swietlic z tego może z 2 aktywnie działają reszta niestety tylko stoi:(burmistrz robi se fotkę z balonu w Koluszkach a dzieci z Niewiadowa muszą po Spalach trenować,wstyd bezczelność zenadaŹródło komentarza: 16 ofert na budowę świetlicy w Bukowie!Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: W COS nic nie dostaną. Tam rządzi komunista Czarzasty i ryzy donek.Źródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?Autor komentarza: woodyTreść komentarza: te wypowiedzi takie bezimienneŹródło komentarza: 16 ofert na budowę świetlicy w Bukowie!
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama