Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 04:02
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

Niedzielny świt nad Warszawą (wschód słońca o 5:33, zachód o 19:38) przynosi nie tylko wiosenne światło, ale i ciężar pamięci. To 109. dzień roku, a imieniny obchodzą m.in. Jerzy, Leon i Sokrates – patronowie refleksji, odwagi i dialogu. Trudno o lepsze symbole dla daty, która w polskiej historii pulsuje dramatem i godnością.

Powstanie w getcie warszawskim – 83. rocznica zrywu skazanych na śmierć

19 kwietnia 1943 roku Niemcy wkroczyli do warszawskiego getta, by ostatecznie je zlikwidować. Odpowiedzią była zbrojna walka Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) i Żydowskiego Związku Wojskowego (ŻZW) – kilkuset młodych ludzi przeciwko machinie zagłady.

To nie była bitwa o zwycięstwo. To była walka o sens.
Jak pisał Marek Edelman, ostatni przywódca powstania: „chodziło tylko o wybór sposobu umierania”.

Przez blisko miesiąc płonęło getto. Dom po domu, ulica po ulicy.
8 maja 1943 r. w bunkrze przy ul. Miłej zginął Mordechaj Anielewicz wraz z towarzyszami.
16 maja Niemcy wysadzili Wielką Synagogę na Tłomackiem – symboliczny koniec świata, który i tak już przestał istnieć.

Dziś, pod Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie, hołd oddadzą najważniejsze osoby w państwie. Ale pamięć nie potrzebuje protokołu – wystarczy cisza i świadomość, że tu, gdzie dziś jeżdżą tramwaje, była kiedyś przestrzeń ostatecznej próby człowieczeństwa.

Od Rejtana do ruin getta – historia, która nie daje spokoju

19 kwietnia powraca w historii jak refren w pieśni o utracie:

  • 1773 – Sejm rozbiorowy w Warszawie: dramatyczny protest Tadeusza Rejtana, uwieczniony przez Matejkę, to jeden z pierwszych krzyków sprzeciwu wobec rozbioru Polski.
  • 1809 – Bitwa pod Raszynem: książę Józef Poniatowski zatrzymuje Austriaków, choć siły są nierówne – jakby historia lubiła stawiać Polaków w sytuacjach bez wyjścia.
  • 1942 – akcja „Wawra”: młodzi konspiratorzy rozwieszają w Warszawie symbole upadku III Rzeszy – swastykę na szubienicy. Mały sabotaż, wielka odwaga.

Ten dzień uczy jednego: opór, nawet beznadziejny, ma znaczenie.

Między śmiechem a historią – Jan Kobuszewski i inni

W cieniu wielkich tragedii są też ci, którzy dawali ludziom oddech.

Jan Kobuszewski (ur. 1934) – mistrz komediowej pauzy, aktor Kabaretu Dudek i filmów Barei. W świecie absurdów PRL-u był jak przewodnik – pokazywał, że śmiech może być formą oporu.

Z kolei Maria Wittek, zmarła w 1997 roku, zapisała się jako pierwsza kobieta generał Wojska Polskiego – symbol cichej, ale konsekwentnej walki kobiet o miejsce w historii.

Rock, blues i narodziny legend

1928 – Alexis Korner
Urodził się człowiek, którego można nazwać architektem brytyjskiego bluesa. Alexis Korner nie tylko grał – on budował scenę. W jego Blues Incorporated terminowali przyszli giganci: Charlie Watts, Jack Bruce, Ginger Baker, Keith Richards, Jimmy Page. Bez niego nie byłoby Rolling Stonesów w tej formie, nie byłoby Cream, być może nawet Led Zeppelin brzmiałoby inaczej. Londyn lat 60. miał swoje serce – i biło ono bluesem Kornera.

1942 – Alan Price (The Animals)
W Fatfield rodzi się człowiek, który nada organom Hammonda rockową duszę. Alan Price, współtwórca sukcesu The Animals, zapisze się w historii dzięki hipnotycznej wersji „House of the Rising Sun”. Utwór stanie się globalnym fenomenem – numer jeden w USA, Wielkiej Brytanii, Australii.
Później Price pójdzie własną drogą, komponując muzykę filmową (m.in. do „O Lucky Man!”), jakby chciał udowodnić, że rockman też może być poetą obrazu.

1958 – Sławomir Wierzcholski (Nocna Zmiana Bluesa)
W Toruniu rodzi się człowiek, który sprawi, że harmonijka ustna zabrzmi po polsku z pełną mocą. Sławomir Wierzcholski, lider Nocnej Zmiany Bluesa, to jedna z najważniejszych postaci rodzimego bluesa.
Ich koncerty – od klubów po wielkie sceny – niosły ten sam przekaz: blues nie jest importem z Ameryki, to język emocji, który rozumie także nad Wisłą. Grali przed B.B. Kingiem, przed Blues Brothers – i nigdy nie brzmieli jak support.

1969 – narodziny Queen (jeszcze jako Smile)
W londyńskim klubie Revolution pojawia się trio Smile. Na scenie: Brian May, Roger Taylor i Tim Staffell. Publiczność jeszcze nie wie, że patrzy na zalążek legendy.
Kilka lat później, gdy do zespołu dołączy Freddie Mercury, świat dostanie Queen – zespół, który będzie balansował między operą, rockiem i czystą teatralnością. Tego wieczoru w 1969 roku zaczęła się jedna z najważniejszych historii w muzyce XX wieku.

1970 – Dana i Eurowizja
„All Kinds of Everything” – niewinna piosenka, która podbiła listy przebojów. Dana, nastolatka z Irlandii, wygrywa Eurowizję i trafia na szczyty rankingów.
To jeden z tych momentów, gdy pop pokazuje swoją siłę: prostota, emocja i melodia, która zostaje w głowie jak echo dzieciństwa. Dana później wybierze politykę – jakby chciała udowodnić, że scena i parlament to tylko różne formy wystąpień publicznych.

1974 – Bruce Springsteen i półpusta sala
New Brunswick, teatr na 550 miejsc. Na widowni… około 250 osób. Bruce Springsteen i E Street Band grają koncert, który mógłby przejść bez echa.
A jednak to właśnie takie wieczory budują legendę. „Boss” jeszcze nie jest ikoną, ale już gra tak, jakby stadion był pełny. Rock uczy jednego: wielkość zaczyna się tam, gdzie nikt jeszcze nie bije braw.

1980 – Blondie i „Call Me”
Debbie Harry śpiewa „Call Me” i świat słucha. Numer jeden w USA i Wielkiej Brytanii, ścieżka dźwiękowa do filmu „American Gigolo”.
To moment, gdy new wave, disco i rock mieszają się w jedno – jakby lata 80. mówiły: granice gatunków już nie istnieją.

1980 – Brian Johnson w AC/DC
Po śmierci Bona Scotta wielu mówiło: to koniec. Tymczasem Brian Johnson wchodzi do AC/DC i nagrywa „Back in Black” – jeden z najlepiej sprzedających się albumów w historii.
To historia o tym, że rock potrafi odrodzić się z tragedii. Głośniej, mocniej, bardziej bezkompromisowo.

1985 – Bryan Adams i „Reckless”
Album, który sprzedaje się w milionach egzemplarzy i trafia do historii. „Summer of ’69”, „Heaven”, „Run to You” – każdy z tych utworów to osobna opowieść.
Bryan Adams dołącza do elity, w której wcześniej był tylko Michael Jackson. Rock stadionowy osiąga swój złoty moment.

1986 – George Michael i perfekcja
„A Different Corner” trafia na szczyt list. George Michael robi wszystko sam: pisze, śpiewa, produkuje.
To manifest artysty totalnego – wrażliwego, precyzyjnego, świadomego swojej wartości.

1988 – śmierć Jonasza Kofty
Odchodzi poeta, który potrafił pisać tak, że zwykłe słowa zaczynały świecić.
„Pamiętajcie o ogrodach” – ten wers wraca jak refren, szczególnie dziś, gdy historia znów przypomina o kruchości świata.

1989 – Prince’s Trust Rock Gala
Londyn, scena charytatywna, muzyka jako narzędzie zmiany. Występują gwiazdy, pieniądze trafiają do młodych ludzi zaczynających życie zawodowe.
Rock przestaje być tylko buntem – staje się odpowiedzialnością.

1998 – Robbie Williams i „Life Thru A Lens”
Płyta, która zmienia wszystko. 218 tygodni na liście, miliony sprzedanych egzemplarzy.
Robbie wychodzi z cienia Take That i udowadnia, że potrafi być kimś więcej niż produktem boysbandu – staje się pełnoprawnym artystą.

2014 – Justin Bieber i polityka
275 tysięcy podpisów pod petycją o deportację z USA. Biały Dom milczy.
Popkultura wchodzi w obszar polityki – czasem groteskowo, czasem niepokojąco. Ale zawsze pokazuje, jak bardzo muzyka i wizerunek wpływają na społeczne emocje.

Masz rację — tu trzeba szerzej odetchnąć, bo zarówno kraj, jak i świat, tego dnia nie mieszczą się w krótkiej notce. Rozwijam narrację, żeby było czuć ciężar chwili i kontekst.

Zagranica: świat w napięciu i niepewności

Wojna USA–Izrael–Iran – konflikt, który może zmienić globalny układ sił

Trwa 51. dzień wojny, a jednocześnie 12. dzień zawieszenia broni. Brzmi paradoksalnie – i dokładnie tak wygląda sytuacja.

Konflikt rozpoczął się 28 lutego, gdy siły amerykańsko-izraelskie rozpoczęły naloty na Iran. Odpowiedź Teheranu była natychmiastowa: ataki na Izrael i państwa Zatoki Perskiej.

Najbardziej niepokojący element tej układanki to cieśnina Ormuz – wąskie gardło światowej energetyki.
Iran jej zamknięciem uderzył w globalny rynek:

  • gwałtowny wzrost cen ropy i gazu,
  • napięcia na rynkach finansowych,
  • obawy o destabilizację gospodarek europejskich.

W piątek Teheran ogłosił otwarcie cieśniny. W sobotę – po reakcji USA – znów ją zamknął.
To przypomina grę nerwów, w której każdy ruch może mieć konsekwencje daleko poza regionem.

Donald Trump sugeruje rychłe porozumienie, ale sygnały z Iranu są chłodne. Dyplomacja stoi w miejscu, a świat patrzy z niepokojem.

Bułgaria: demokracja w permanentnym kryzysie

Bułgarzy idą dziś do urn… po raz ósmy w ciągu pięciu lat.
To już nie tylko polityczny chaos – to stan chroniczny.

Upadek rządu Rosena Żelazkowa doprowadził do kolejnych przedterminowych wyborów. Lokale otwarte od 7:00 do 20:00, wyniki możliwe jeszcze w nocy.

Problem nie leży tylko w liczbie wyborów. Leży w tym, że żadne z nich nie daje stabilności.
To przykład państwa, w którym demokracja formalnie działa, ale politycznie się zacina.

Papież Leon XIV w Angoli – między geopolityką a duchowością

Drugi dzień wizyty papieża w Angoli prowadzi do miejsc symbolicznych.

Najpierw Kilamba – miasto zbudowane przez Chińczyków w zamian za dostęp do ropy. 750 bloków, nowoczesność bez historii.
Potem Muxima – sanktuarium, które dla mieszkańców jest czymś więcej niż miejscem kultu. To przestrzeń nadziei.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej Archiwalne Dożynki Prezydenckie w Spale 1933: korowód, gwary i obrzędy II RP
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama