Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 13:26
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

Niedzielny świt nad Warszawą (wschód słońca o 5:33, zachód o 19:38) przynosi nie tylko wiosenne światło, ale i ciężar pamięci. To 109. dzień roku, a imieniny obchodzą m.in. Jerzy, Leon i Sokrates – patronowie refleksji, odwagi i dialogu. Trudno o lepsze symbole dla daty, która w polskiej historii pulsuje dramatem i godnością.

Powstanie w getcie warszawskim – 83. rocznica zrywu skazanych na śmierć

19 kwietnia 1943 roku Niemcy wkroczyli do warszawskiego getta, by ostatecznie je zlikwidować. Odpowiedzią była zbrojna walka Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) i Żydowskiego Związku Wojskowego (ŻZW) – kilkuset młodych ludzi przeciwko machinie zagłady.

To nie była bitwa o zwycięstwo. To była walka o sens.
Jak pisał Marek Edelman, ostatni przywódca powstania: „chodziło tylko o wybór sposobu umierania”.

Przez blisko miesiąc płonęło getto. Dom po domu, ulica po ulicy.
8 maja 1943 r. w bunkrze przy ul. Miłej zginął Mordechaj Anielewicz wraz z towarzyszami.
16 maja Niemcy wysadzili Wielką Synagogę na Tłomackiem – symboliczny koniec świata, który i tak już przestał istnieć.

Dziś, pod Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie, hołd oddadzą najważniejsze osoby w państwie. Ale pamięć nie potrzebuje protokołu – wystarczy cisza i świadomość, że tu, gdzie dziś jeżdżą tramwaje, była kiedyś przestrzeń ostatecznej próby człowieczeństwa.

Od Rejtana do ruin getta – historia, która nie daje spokoju

19 kwietnia powraca w historii jak refren w pieśni o utracie:

  • 1773 – Sejm rozbiorowy w Warszawie: dramatyczny protest Tadeusza Rejtana, uwieczniony przez Matejkę, to jeden z pierwszych krzyków sprzeciwu wobec rozbioru Polski.
  • 1809 – Bitwa pod Raszynem: książę Józef Poniatowski zatrzymuje Austriaków, choć siły są nierówne – jakby historia lubiła stawiać Polaków w sytuacjach bez wyjścia.
  • 1942 – akcja „Wawra”: młodzi konspiratorzy rozwieszają w Warszawie symbole upadku III Rzeszy – swastykę na szubienicy. Mały sabotaż, wielka odwaga.

Ten dzień uczy jednego: opór, nawet beznadziejny, ma znaczenie.

Między śmiechem a historią – Jan Kobuszewski i inni

W cieniu wielkich tragedii są też ci, którzy dawali ludziom oddech.

Jan Kobuszewski (ur. 1934) – mistrz komediowej pauzy, aktor Kabaretu Dudek i filmów Barei. W świecie absurdów PRL-u był jak przewodnik – pokazywał, że śmiech może być formą oporu.

Z kolei Maria Wittek, zmarła w 1997 roku, zapisała się jako pierwsza kobieta generał Wojska Polskiego – symbol cichej, ale konsekwentnej walki kobiet o miejsce w historii.

Rock, blues i narodziny legend

1928 – Alexis Korner
Urodził się człowiek, którego można nazwać architektem brytyjskiego bluesa. Alexis Korner nie tylko grał – on budował scenę. W jego Blues Incorporated terminowali przyszli giganci: Charlie Watts, Jack Bruce, Ginger Baker, Keith Richards, Jimmy Page. Bez niego nie byłoby Rolling Stonesów w tej formie, nie byłoby Cream, być może nawet Led Zeppelin brzmiałoby inaczej. Londyn lat 60. miał swoje serce – i biło ono bluesem Kornera.

1942 – Alan Price (The Animals)
W Fatfield rodzi się człowiek, który nada organom Hammonda rockową duszę. Alan Price, współtwórca sukcesu The Animals, zapisze się w historii dzięki hipnotycznej wersji „House of the Rising Sun”. Utwór stanie się globalnym fenomenem – numer jeden w USA, Wielkiej Brytanii, Australii.
Później Price pójdzie własną drogą, komponując muzykę filmową (m.in. do „O Lucky Man!”), jakby chciał udowodnić, że rockman też może być poetą obrazu.

1958 – Sławomir Wierzcholski (Nocna Zmiana Bluesa)
W Toruniu rodzi się człowiek, który sprawi, że harmonijka ustna zabrzmi po polsku z pełną mocą. Sławomir Wierzcholski, lider Nocnej Zmiany Bluesa, to jedna z najważniejszych postaci rodzimego bluesa.
Ich koncerty – od klubów po wielkie sceny – niosły ten sam przekaz: blues nie jest importem z Ameryki, to język emocji, który rozumie także nad Wisłą. Grali przed B.B. Kingiem, przed Blues Brothers – i nigdy nie brzmieli jak support.

1969 – narodziny Queen (jeszcze jako Smile)
W londyńskim klubie Revolution pojawia się trio Smile. Na scenie: Brian May, Roger Taylor i Tim Staffell. Publiczność jeszcze nie wie, że patrzy na zalążek legendy.
Kilka lat później, gdy do zespołu dołączy Freddie Mercury, świat dostanie Queen – zespół, który będzie balansował między operą, rockiem i czystą teatralnością. Tego wieczoru w 1969 roku zaczęła się jedna z najważniejszych historii w muzyce XX wieku.

1970 – Dana i Eurowizja
„All Kinds of Everything” – niewinna piosenka, która podbiła listy przebojów. Dana, nastolatka z Irlandii, wygrywa Eurowizję i trafia na szczyty rankingów.
To jeden z tych momentów, gdy pop pokazuje swoją siłę: prostota, emocja i melodia, która zostaje w głowie jak echo dzieciństwa. Dana później wybierze politykę – jakby chciała udowodnić, że scena i parlament to tylko różne formy wystąpień publicznych.

1974 – Bruce Springsteen i półpusta sala
New Brunswick, teatr na 550 miejsc. Na widowni… około 250 osób. Bruce Springsteen i E Street Band grają koncert, który mógłby przejść bez echa.
A jednak to właśnie takie wieczory budują legendę. „Boss” jeszcze nie jest ikoną, ale już gra tak, jakby stadion był pełny. Rock uczy jednego: wielkość zaczyna się tam, gdzie nikt jeszcze nie bije braw.

1980 – Blondie i „Call Me”
Debbie Harry śpiewa „Call Me” i świat słucha. Numer jeden w USA i Wielkiej Brytanii, ścieżka dźwiękowa do filmu „American Gigolo”.
To moment, gdy new wave, disco i rock mieszają się w jedno – jakby lata 80. mówiły: granice gatunków już nie istnieją.

1980 – Brian Johnson w AC/DC
Po śmierci Bona Scotta wielu mówiło: to koniec. Tymczasem Brian Johnson wchodzi do AC/DC i nagrywa „Back in Black” – jeden z najlepiej sprzedających się albumów w historii.
To historia o tym, że rock potrafi odrodzić się z tragedii. Głośniej, mocniej, bardziej bezkompromisowo.

1985 – Bryan Adams i „Reckless”
Album, który sprzedaje się w milionach egzemplarzy i trafia do historii. „Summer of ’69”, „Heaven”, „Run to You” – każdy z tych utworów to osobna opowieść.
Bryan Adams dołącza do elity, w której wcześniej był tylko Michael Jackson. Rock stadionowy osiąga swój złoty moment.

1986 – George Michael i perfekcja
„A Different Corner” trafia na szczyt list. George Michael robi wszystko sam: pisze, śpiewa, produkuje.
To manifest artysty totalnego – wrażliwego, precyzyjnego, świadomego swojej wartości.

1988 – śmierć Jonasza Kofty
Odchodzi poeta, który potrafił pisać tak, że zwykłe słowa zaczynały świecić.
„Pamiętajcie o ogrodach” – ten wers wraca jak refren, szczególnie dziś, gdy historia znów przypomina o kruchości świata.

1989 – Prince’s Trust Rock Gala
Londyn, scena charytatywna, muzyka jako narzędzie zmiany. Występują gwiazdy, pieniądze trafiają do młodych ludzi zaczynających życie zawodowe.
Rock przestaje być tylko buntem – staje się odpowiedzialnością.

1998 – Robbie Williams i „Life Thru A Lens”
Płyta, która zmienia wszystko. 218 tygodni na liście, miliony sprzedanych egzemplarzy.
Robbie wychodzi z cienia Take That i udowadnia, że potrafi być kimś więcej niż produktem boysbandu – staje się pełnoprawnym artystą.

2014 – Justin Bieber i polityka
275 tysięcy podpisów pod petycją o deportację z USA. Biały Dom milczy.
Popkultura wchodzi w obszar polityki – czasem groteskowo, czasem niepokojąco. Ale zawsze pokazuje, jak bardzo muzyka i wizerunek wpływają na społeczne emocje.

Masz rację — tu trzeba szerzej odetchnąć, bo zarówno kraj, jak i świat, tego dnia nie mieszczą się w krótkiej notce. Rozwijam narrację, żeby było czuć ciężar chwili i kontekst.

Zagranica: świat w napięciu i niepewności

Wojna USA–Izrael–Iran – konflikt, który może zmienić globalny układ sił

Trwa 51. dzień wojny, a jednocześnie 12. dzień zawieszenia broni. Brzmi paradoksalnie – i dokładnie tak wygląda sytuacja.

Konflikt rozpoczął się 28 lutego, gdy siły amerykańsko-izraelskie rozpoczęły naloty na Iran. Odpowiedź Teheranu była natychmiastowa: ataki na Izrael i państwa Zatoki Perskiej.

Najbardziej niepokojący element tej układanki to cieśnina Ormuz – wąskie gardło światowej energetyki.
Iran jej zamknięciem uderzył w globalny rynek:

  • gwałtowny wzrost cen ropy i gazu,
  • napięcia na rynkach finansowych,
  • obawy o destabilizację gospodarek europejskich.

W piątek Teheran ogłosił otwarcie cieśniny. W sobotę – po reakcji USA – znów ją zamknął.
To przypomina grę nerwów, w której każdy ruch może mieć konsekwencje daleko poza regionem.

Donald Trump sugeruje rychłe porozumienie, ale sygnały z Iranu są chłodne. Dyplomacja stoi w miejscu, a świat patrzy z niepokojem.

Bułgaria: demokracja w permanentnym kryzysie

Bułgarzy idą dziś do urn… po raz ósmy w ciągu pięciu lat.
To już nie tylko polityczny chaos – to stan chroniczny.

Upadek rządu Rosena Żelazkowa doprowadził do kolejnych przedterminowych wyborów. Lokale otwarte od 7:00 do 20:00, wyniki możliwe jeszcze w nocy.

Problem nie leży tylko w liczbie wyborów. Leży w tym, że żadne z nich nie daje stabilności.
To przykład państwa, w którym demokracja formalnie działa, ale politycznie się zacina.

Papież Leon XIV w Angoli – między geopolityką a duchowością

Drugi dzień wizyty papieża w Angoli prowadzi do miejsc symbolicznych.

Najpierw Kilamba – miasto zbudowane przez Chińczyków w zamian za dostęp do ropy. 750 bloków, nowoczesność bez historii.
Potem Muxima – sanktuarium, które dla mieszkańców jest czymś więcej niż miejscem kultu. To przestrzeń nadziei.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama