Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 06:38
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać

Szambo nie jest tematem efektownym. Nie pachnie kampanią reklamową, nie błyszczy jak nowy dach, nie wygląda dobrze na zdjęciach „przed i po”. A jednak to jeden z tych elementów codziennego życia, który działa trochę jak hydrauliczne sumienie posesji. Dopóki wszystko jest w porządku – nikt o nim nie myśli. Gdy zaczynają się problemy, robi się nerwowo, kosztownie i bardzo urzędowo.

Właściciele domów bez dostępu do kanalizacji powinni pamiętać o jednej zasadzie: szambo to nie jest prywatna sprawa schowana pod trawnikiem. To element gospodarki ściekowej, który wpływa na środowisko, sąsiadów, wodę gruntową i bezpieczeństwo sanitarne. Dlatego przepisy coraz wyraźniej wymagają nie tylko posiadania zbiornika, ale także udokumentowania, co dzieje się z jego zawartością.

Jak podkreślają przedstawiciele firmy Knaptrans, zajmującej się odbiorem i transportem nieczystości ciekłych, najwięcej problemów nie wynika ze złej woli właścicieli posesji, ale z odkładania tematu „na później”.

– Wielu mieszkańców przypomina sobie o szambie dopiero wtedy, gdy zbiornik jest pełny albo gdy pojawia się informacja o kontroli. Tymczasem najlepszym rozwiązaniem jest regularność. Stały harmonogram wywozu daje spokój właścicielowi, porządek w dokumentach i pewność, że wszystko odbywa się legalnie – mówi Piotr Maciągowski -Członek Zarządu Knaptrans.

Fakt pierwszy: sama obecność szamba nie wystarczy

Zbiornik bezodpływowy musi być szczelny, użytkowany zgodnie z przeznaczeniem i regularnie opróżniany. Właściciel nieruchomości powinien mieć zawartą umowę z firmą posiadającą zezwolenie na opróżnianie zbiorników bezodpływowych i transport nieczystości ciekłych. To nie jest dokument „na wszelki wypadek”, który można podpisać dopiero wtedy, gdy ktoś zapowie kontrolę. To podstawowy dowód, że właściciel korzysta z legalnej usługi.

Drugim elementem są rachunki, faktury albo inne dowody opłat. Sama umowa nie wystarczy, bo urzędnik może zapytać: dobrze, firma jest, ale kiedy ostatnio była na posesji? Ile ścieków odebrała? Czy częstotliwość wywozu odpowiada liczbie domowników i pojemności zbiornika?

– Klient powinien pamiętać, że po każdej usłudze warto zachować potwierdzenie wykonania usługi – najlepiej imienną fakturę vat. To są dokumenty, które w razie kontroli zamykają temat bez nerwowego szukania i tłumaczenia. W praktyce właściciel, który ma umowę i faktury, jest przygotowany znacznie lepiej niż ten, który działa dopiero wtedy, gdy pojawi się problem – wyjaśnia Piotr Maciągowski z Knaptrans.

Knaptrans wdraża niebawem portal klienta na którym każdy z klientów będzie miał dostępną swoją umowę i historię faktur – tak by nerwowo nie szukać tych dokumentów podczas kontroli gminnej.

Tu zaczyna się praktyka, a kończy mitologia. Przy czteroosobowej rodzinie i małym zbiorniku wywóz raz na kilka miesięcy może wyglądać co najmniej podejrzanie. Matematyka bywa w takich sprawach bardziej bezlitosna niż kontroler. Woda zużyta w domu nie znika jak rekwizyt w filmie iluzjonisty. Jeśli wpływa do szamba, musi zostać z niego legalnie wywieziona.

Mit: „nikt tego nie sprawdza”

To jeden z najpopularniejszych mitów, powtarzany przy płocie, w sklepie i na rodzinnych spotkaniach. Przez lata rzeczywiście wiele osób żyło w przekonaniu, że szambo jest poza radarem administracji. Tyle że ten radar został włączony.

Gminy mają obowiązek prowadzić ewidencję zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni ścieków, a także kontrolować właścicieli nieruchomości. Kontrola może dotyczyć umowy, rachunków, częstotliwości wywozu oraz zgodności postępowania z lokalnym regulaminem utrzymania czystości i porządku. W Tomaszowie Mazowieckim urząd wprost informuje, że właściciele, którzy nie dopełnili formalności, mogą spodziewać się kontroli pracowników urzędu lub Straży Miejskiej.

Nie chodzi więc o pytanie, czy ktoś kiedyś zapuka. Rozsądniej zapytać: czy gdy zapuka, dokumenty będą pod ręką?

Przedstawiciele Knaptrans zwracają uwagę, że coraz więcej klientów pyta już nie tylko o sam wywóz, ale także o formalności.

– Jeszcze kilka lat temu główne pytanie brzmiało: „kiedy możecie przyjechać?”. Dziś coraz częściej słyszymy: „czy dostanę dokument do kontroli?”, „czy mogę mieć stałą umowę?”, „jak często powinienem opróżniać zbiornik?”. To dobra zmiana, bo pokazuje, że właściciele posesji zaczynają traktować temat odpowiedzialnie – mówi Piotr Maciągowski z Knaptrans.

Fakt drugi: częstotliwość wywozu musi mieć sens

Przepisy nie działają w oderwaniu od rzeczywistości. Częstotliwość opróżniania szamba powinna wynikać z pojemności zbiornika, liczby osób korzystających z nieruchomości oraz realnego zużycia wody. Jeśli ktoś deklaruje, że w domu mieszkają cztery osoby, zużywa wodę normalnie, ale rachunek za wywóz nieczystości ma raz na rok, to taki układ przypomina scenariusz z kina absurdu.

W praktyce warto prowadzić prostą domową dokumentację. Nie trzeba do tego segregatora godnego archiwum IPN. Wystarczy teczka, folder w komputerze albo osobny katalog w poczcie elektronicznej: umowa, faktury, potwierdzenia przelewów, ewentualne protokoły odbioru. Dokumenty powinny układać się w logiczną historię: zbiornik działa, jest opróżniany, ścieki trafiają tam, gdzie powinny.

Dla tych bardziej cyfrowych Knaptrans uruchomi niebawem platformę online na której wszystkie te dokumenty będą dostępne na jedno kliknięcie.

– Nie ma jednej idealnej częstotliwości dla wszystkich. Inaczej wygląda sytuacja w domu, w którym mieszkają dwie osoby, inaczej tam, gdzie jest większa rodzina, a jeszcze inaczej na działce używanej sezonowo. Dlatego zawsze warto patrzeć na pojemność zbiornika, zużycie wody i realny sposób użytkowania nieruchomości – zaznacza Piotr Maciągowski z  Knaptrans.

Mit: „jak mam stare szambo, to przepisy mnie nie dotyczą”

Dotyczą. Stary zbiornik nie jest biletem ulgowym. Wręcz przeciwnie – im starsza instalacja, tym większe ryzyko nieszczelności. A nieszczelne szambo to nie tylko problem właściciela. To potencjalne skażenie gruntu i wód podziemnych, czyli tego, co później wraca do ludzi w postaci jakości wody, stanu gleby i lokalnego środowiska.

W regionach takich jak powiat tomaszowski, gdzie wiele nieruchomości leży poza zwartą miejską kanalizacją, odpowiedzialność za ścieki jest szczególnie ważna. Pilica, Wolbórka, lokalne cieki wodne, studnie, grunty rolne i działki rekreacyjne nie są dekoracją do życia. To system naczyń połączonych. To, co jeden właściciel „puści bokiem”, może po czasie wrócić do całej okolicy.

Eksperci z branży przypominają, że sygnałem ostrzegawczym może być nie tylko nieprzyjemny zapach, ale też nietypowe zapadanie się gruntu, wilgotne plamy w pobliżu zbiornika albo podejrzanie rzadkie zapełnianie się szamba.

– Jeżeli zbiornik jest używany, a właściciel przez długi czas nie musi go opróżniać, warto się temu przyjrzeć. To może oznaczać nieszczelność. A nieszczelność to nie oszczędność, tylko problem, który może wrócić w najmniej wygodnym momencie – mówi przedstawiciel Knaptrans.

Fakt trzeci: szambo wpływa na środowisko bardziej, niż się wydaje

Nieczystości ciekłe zawierają związki azotu, fosforu, detergenty, bakterie i inne zanieczyszczenia. Jeśli trafiają do ziemi, rowu, na pole albo do studzienki deszczowej, nie znikają. Przemieszczają się, przenikają, wędrują z wodą. W najlepszym razie są problemem środowiskowym. W najgorszym – sanitarnym.

Dlatego wywóz przez uprawnioną firmę nie jest biurokratycznym rytuałem, tylko podstawowym elementem ochrony środowiska. Legalny odbiór oznacza, że ścieki trafiają do stacji zlewnej lub oczyszczalni, a nie do przydrożnego rowu. Brzmi prosto, ale w tej prostocie jest cała odpowiedzialność.

– Nasza praca nie polega tylko na tym, żeby podjechać wozem i opróżnić zbiornik. Chodzi o cały łańcuch odpowiedzialności: odbiór, transport i przekazanie nieczystości we właściwe miejsce. Dzięki temu właściciel ma porządek w dokumentach, a ścieki nie trafiają tam, gdzie nigdy nie powinny trafić – podkreśla Piotr Maciągowski z Knaptrans.

Właściciel posesji nie musi być ekologiem, hydrogeologiem ani urzędnikiem. Musi jednak rozumieć, że szambo to nie czarna dziura. To zbiornik, który trzeba kontrolować.

Mit: „są szamba bezobsługowe”

To brzmi pięknie, prawie jak reklama młotka ;)  raz kupujesz i zapominasz. Niestety, w przypadku ścieków takie myślenie jest ryzykowne. Nie ma szamba bezobsługowego. Każdy zbiornik wymaga kontroli, opróżniania i dbałości o szczelność.

Czasem mit „bezobsługowości” myli się z przydomową oczyszczalnią ścieków. Ale ona także nie jest urządzeniem magicznym. Przydomowa oczyszczalnia wymaga eksploatacji zgodnej z instrukcją, okresowego usuwania osadów i dokumentowania usług. Różnica polega na technologii, nie na braku obowiązków.

Szambo, które „nigdy się nie zapełnia”, powinno zapalić czerwoną lampkę. Bo jeśli zbiornik jest używany, a poziom nie rośnie, warto zadać pytanie, dokąd odpływa zawartość. Odpowiedź może być bardzo kosztowna.

– Zdarza się, że ktoś mówi: „u mnie nie trzeba często wywozić”. Wtedy zawsze warto spokojnie sprawdzić, czy rzeczywiście wynika to z małego zużycia wody, czy może z problemu technicznego. Dobre szambo nie jest bezobsługowe. Dobre szambo jest szczelne, regularnie opróżniane i udokumentowane – dodaje przedstawiciel Knaptrans.

Co grozi za brak umowy lub rachunków?

Brak dokumentów może skończyć się mandatem, grzywną albo dalszym postępowaniem. Ustawa przewiduje odpowiedzialność za niewykonywanie obowiązków dotyczących utrzymania czystości i porządku, a także za utrudnianie kontroli. W praktyce najczęściej problem zaczyna się od prostego pytania: proszę okazać umowę i dowody opłat.

Jeżeli właściciel nie ma nic, trudno mówić o drobnym przeoczeniu. Wtedy urząd może uznać, że obowiązek nie jest wykonywany prawidłowo. A to już nie jest rozmowa o papierach, tylko o odpowiedzialności za gospodarkę ściekową na nieruchomości.

Warto też pamiętać, że korzystanie z przypadkowej osoby „z beczką”, bez sprawdzenia uprawnień, może okazać się pozorną oszczędnością. Jeśli ścieki nie trafią do legalnego punktu, właściciel może mieć problem z wykazaniem, że postąpił prawidłowo.

– Cena usługi jest ważna, ale nie powinna być jedynym kryterium. Trzeba zwracać uwagę, czy firma działa legalnie, czy wystawia dokumenty i czy można z nią zawrzeć umowę. Tania usługa bez potwierdzenia może później kosztować znacznie więcej niż regularna współpraca z uprawnionym przedsiębiorcą – mówi Piotr Maciągowski z Knaptrans.

Mini przewodnik: jak przygotować się do kontroli?

Najlepiej zrobić to zanim kontrola stanie w bramie. Po pierwsze, sprawdź, czy masz aktualną umowę z przedsiębiorcą uprawnionym do odbioru nieczystości ciekłych. Po drugie, zbierz faktury. Po trzecie, porównaj częstotliwość wywozu z pojemnością zbiornika i liczbą osób mieszkających w domu. Jeśli coś się nie zgadza, lepiej uporządkować to od razu.

Warto też sprawdzić, czy zbiornik został zgłoszony do gminnej ewidencji. W przypadku naszej gminy i miasta informacje dotyczące nieczystości ciekłych oraz wykaz uprawnionych przedsiębiorców można znaleźć na stronie urzędu miasta. To ważne, bo korzystanie z właściwej firmy jest jednym z najprostszych sposobów uniknięcia problemów.

Podczas kontroli dobrze mieć przygotowane:

– umowę na wywóz nieczystości ciekłych,
– rachunki lub faktury za ostatnie odbiory,
– potwierdzenia przelewów, jeśli płatność była elektroniczna,
– dane zbiornika: pojemność, lokalizacja, informacja o liczbie użytkowników,
– dokumenty dotyczące przydomowej oczyszczalni, jeśli zamiast szamba działa oczyszczalnia.

To nie jest wielka biurokracja. To raczej domowy odpowiednik przeglądu auta. Lepiej mieć wszystko w schowku, niż nerwowo szukać po fakcie.

– Klientom często doradzamy najprostsze rozwiązanie: jedna teczka na dokumenty związane z szambem. Umowa, faktury, potwierdzenia. Gdy pojawia się kontrola, nie ma stresu, nie ma szukania po szufladach, nie ma opowieści z gatunku „gdzieś to miałem”. Są dokumenty i sprawa jest jasna. Dla klientów lubiących cyfrowe dokumenty przygotowujemy portal online gdzie wszystko co potrzebne do kontroli będzie na jedno kliknięcie w aplikacji – podsumowuje Piotr Maciągowski z Knaptrans.

Odpowiedzialność zaczyna się pod własnym podwórkiem

Szambo pod kontrolą to nie slogan urzędowy, lecz zdrowy rozsądek ubrany w przepisy. Właściciel posesji odpowiada nie tylko za płot, trawnik i kostkę brukową, ale też za to, co dzieje się pod ziemią. A pod ziemią, jak w dobrym kryminale, prawda prędzej czy później wychodzi na jaw.

Nie chodzi o straszenie. Chodzi o odpowiedzialność. Legalny wywóz, komplet dokumentów i sprawny zbiornik to spokój właściciela, bezpieczeństwo sąsiadów i mniejsza presja na środowisko. W czasach, gdy każda gmina musi coraz dokładniej rozliczać gospodarkę ściekową, powiedzenie „jakoś to będzie” brzmi jak najgorsza możliwa strategia.

Firma Knaptrans przypomina, że regularny odbiór nieczystości ciekłych, właściwa dokumentacja i korzystanie z usług uprawnionego przedsiębiorcy to najprostsza droga do uniknięcia problemów. To także wygoda dla właściciela posesji, który nie musi działać w pośpiechu, nerwach i pod presją pełnego zbiornika.

Bo szambo, choć ukryte pod ziemią, nie znosi tajemnic.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama