Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 15:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego.

PAP: Jak to jest, że dla części klasy politycznej i mediów 4 czerwca 1989 r. to fundament nowoczesnej Polski i „święto wolności”, a z waszego badania wynika, że tylko 1 proc. Polaków wskazuje tę datę jako powód do dumy narodowej? Bardziej dumni – 24 proc. – jesteśmy z wygranej pod Grunwaldem.

Antoni Głowacki: Myślę, że przesadą byłoby powiedzieć, że 4 czerwca zupełnie nie działa na wyobraźnię społeczną. Problem polega raczej na tym, że Polacy nie postrzegają tej daty jako pojedynczego, wyizolowanego wydarzenia. Funkcjonuje ona przede wszystkim jako element znacznie szerszego procesu – upadku komunizmu i transformacji ustrojowej.

To był proces rozłożony w czasie i trudny do sprowadzenia do jednego symbolicznego momentu. Dlatego samo „wyciąganie” 4 czerwca z tego kontekstu może wydawać się sztuczne. Zresztą, kiedy pytamy szerzej o obalenie komunizmu, wskazań jest już znacznie więcej – około 13 proc. To pokazuje, że pamięć o transformacji istnieje, ale niekoniecznie skupia się wokół jednej daty.

Istotne jest też to, że sama rocznica pozostaje stosunkowo słabo obecna w debacie publicznej i mediach. Nawet w czasie obchodów zainteresowanie nią jest ograniczone, co wpływa na społeczne postrzeganie tego wydarzenia.

PAP: W raporcie piszą państwo, że upadek komunizmu jest „rytualnie i narracyjnie jeszcze nie w pełni opracowany”. Co to znaczy?

A.G.: Jesteśmy dziś w bardzo ciekawym momencie z perspektywy pamięci społecznej. Mija już ponad 35 lat od transformacji i zbliżamy się do symbolicznej granicy 40 lat. To zwykle moment, kiedy wydarzenia przestają być częścią pamięci bezpośredniej i zaczynają funkcjonować jako pamięć kulturowa – opowieść przekazywana kolejnym pokoleniom.

To oznacza, że dopiero teraz krystalizuje się odpowiedź na pytanie, o czym właściwie jest historia transformacji. O jakich wartościach opowiada? Czy to przede wszystkim opowieść o demokracji, wolności, kompromisie, społeczeństwie obywatelskim, a może o kosztach gospodarczych i społecznych zmian?

Nie wykształciliśmy też trwałych rytuałów związanych z 4 czerwca. W przeciwieństwie do 11 listopada nie mamy zakorzenionej tradycji obchodów. Takie święta buduje się przez dekady, konsekwentnie i wspólnotowo. Tego procesu w przypadku 4 czerwca właściwie nie było.

PAP: Tymczasem młodsze pokolenia często silniej emocjonalnie reagują choćby na Powstanie Warszawskie niż na rok 1989. Dlaczego?

A.G.: Paradoksalnie starsze wydarzenia bywają łatwiejsze do opowiadania, bo ich znaczenie jest już społecznie ustalone. Wiadomo, jakie wartości symbolizują i jaką rolę pełnią w pamięci zbiorowej.

W przypadku transformacji wciąż żyją ludzie, którzy pamiętają tamte wydarzenia osobiście. Dla młodszych pokoleń może to tworzyć poczucie, że „to jeszcze nie jest ich historia”, że należy ona bardziej do rodziców czy dziadków.

Do tego dochodzi sama złożoność procesu transformacji. To nie jest jedno dramatyczne wydarzenie z wyraźnym początkiem i końcem, ale wielowymiarowy proces polityczny, społeczny i gospodarczy. Trudniej go sprowadzić do prostego symbolu czy emocjonalnej narracji.

PAP: W internecie wokół 4 czerwca bardzo często pojawiają się gniew, oskarżenia o zdradę i „Magdalenkę”. Na ile pamięć o tej dacie jest dziś spolaryzowana?

A.G.: Trzeba pamiętać, że internet z natury wzmacnia emocje negatywne. Dlatego zależało nam, by badać to zjawisko różnymi metodami – nie tylko analizą dyskusji internetowych, ale też sondażem i wywiadami grupowymi.

Z badań wynika, że same wydarzenia z 1989 r. są przez większość Polaków oceniane pozytywnie. Spór dotyczy raczej dziedzictwa transformacji niż samego 4 czerwca.

Bardzo wyraźnie widzieliśmy podczas badań fokusowych, że rozmowa o historii szybko przechodziła w rozmowę o współczesnej polityce. To właśnie współczesne podziały polityczne są dziś bardziej polaryzujące niż sama ocena wydarzeń historycznych.

Drugim źródłem napięcia jest pamięć transformacji gospodarczej. To ona wywołuje rozczarowanie czy poczucie niesprawiedliwości związane z kosztami przemian społecznych i ekonomicznych lat 90.

PAP: Jak opowiadać o 1989 roku młodym ludziom, dla których to już właściwie prehistoria?

A.G.: Największy problem polega na tym, że transformacja często jawi się jako abstrakcyjny proces polityczny i geopolityczny, a nie historia konkretnych ludzi. Ta opowieść ma stosunkowo mało „ludzkiej twarzy”.

Dlatego ważne jest znalezienie takiego języka opowiadania o transformacji, który pokaże ją jako historię o wartościach i codziennym doświadczeniu ludzi. W naszych badaniach bardzo mocno wybrzmiewało to, że dla wielu osób dziedzictwem 1989 r. jest po prostu możliwość decydowania o własnym życiu, swoboda podróżowania, dostęp do świata, większa otwartość czy poprawa jakości życia.

To nie jest tylko opowieść o polityce. To także historia indywidualnej wolności i zmiany codziennego życia.

PAP: Czy Polacy chcą dziś „Święta Wolności”?

A.G.: W raporcie celowo nie dajemy jednoznacznej odpowiedzi. Widać, że Polacy dostrzegają znaczenie upadku komunizmu i potrzebę jego upamiętnienia, ale pytanie brzmi: czy właściwą datą jest właśnie 4 czerwca?

Ten proces był bardzo złożony i trudno sprowadzić go do jednego momentu. Zawsze można zapytać, dlaczego akurat 4 czerwca, a nie 31 sierpnia czy inna symboliczna data.

Nie mieliśmy w Polsce jednego takiego wydarzenia jak upadek muru berlińskiego. Dlatego każde upamiętnienie wymagałoby przekonującej odpowiedzi na pytanie, dlaczego właśnie ten moment ma symbolizować cały proces transformacji.

PAP: Po co właściwie społeczeństwom rocznice i święta? Dlaczego one są tak ważne?

A.G.: Rocznice i święta pełnią bardzo ważną funkcję społeczną, bo pomagają budować wspólnotę i opowieść o tym, kim jesteśmy jako społeczeństwo. To są momenty, w których nie tylko wspominamy historię, ale też symbolicznie określamy wartości, które uznajemy za ważne.

Święta państwowe działają trochę jak rytuały – porządkują pamięć zbiorową, nadają znaczenie wydarzeniom historycznym i pomagają przekazywać je kolejnym pokoleniom. Dzięki nim historia nie pozostaje tylko wiedzą z podręczników, ale staje się czymś żywym społecznie.

Pamięć o transformacji wciąż pozostaje w pewnym sensie „w budowie”. My dopiero ustalamy, jaką historię chcemy o tych wydarzeniach opowiadać i jakie miejsce mają one zajmować w naszej pamięci zbiorowej.

# # #

4 czerwca 1989 r. odbyła się w Polsce pierwsza tura częściowo wolnych wyborów parlamentarnych, uznawana za jeden z kluczowych momentów upadku komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Wybory były efektem porozumień Okrągłego Stołu zawartych między władzami PRL a opozycją solidarnościową.

Choć tylko część mandatów do Sejmu mogła zostać obsadzona w wolnej rywalizacji, kandydaci Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” odnieśli zdecydowane zwycięstwo, zdobywając niemal wszystkie dostępne miejsca. Wybory otworzyły drogę do powstania pierwszego niekomunistycznego rządu w bloku wschodnim i rozpoczęły proces transformacji ustrojowej w Polsce.

Raport „Czy chcemy Święta Wolności? Pamięć 4 czerwca 1989 r.” został przygotowany przez Narodowe Centrum Kultury. Badanie realizowano od maja do sierpnia 2025 r. i objęło ono analizę prasy, internetu, sondaż opinii publicznej oraz wywiady fokusowe. Raport z badania jest dostępny na stronie internetowej NCK, a jego premierowa prezentacja odbędzie się 4 czerwca w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w ramach Święta Wolności i Praw Obywatelskich.

Sondaż przeprowadzono metodą CATI na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Autorzy badania analizowali m.in. stosunek Polaków do transformacji ustrojowej, pamięć o wydarzeniach 4 czerwca 1989 r. oraz społeczne poparcie dla ustanowienia tej daty świętem narodowym.

 

Rozmawiała Mira Suchodolska (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

Od 1 lipca szpitale mogą składać wnioski o pieniądze na inwestycje związane z konsolidacją. Do podziału jest ponad 1,1 miliarda złotych, a pojedynczy projekt obejmujący połączenie kilku podmiotów może otrzymać nawet 70 milionów (nie znaczy to jednak, że je otrzyma lub otrzyma w takiej wysokości). W Tomaszowie Mazowieckim natychmiast pojawia się jednak pytanie zasadnicze: czy konkurs Ministerstwa Zdrowia ma służyć rozwojowi Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, czy stanie się finansową przynętą ułatwiającą sprzedaż szpitala i oddanie nad nim kontroli łódzkiemu ośrodkowi akademickiemu? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:00 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
„Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? 70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem Chłodniej, wietrznie i z przelotnym deszczem. Prognoza pogody na 21 i 22 lipca
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama