Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 17:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

29 maja: od krzyżackiego hołdu po łańcuchy, których Polska chce się pozbyć. Kalendarium dnia

Piątek, 29 maja. Sto czterdziesty dziewiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.24, zajdzie o 20.42. Imieniny obchodzą: Aleksander, Andrzej, Bogusław, Magdalena, Stefan, Urszula, Rajmund i Wilhelm.

Są takie dni w kalendarzu, które wyglądają jak stara, wielowarstwowa mapa. W jednym rogu — Poznań końca XV wieku i wielki mistrz krzyżacki składający hołd polskiemu królowi. W drugim — Warszawa czasów Sejmu Wielkiego, gdy historia nabierała przyspieszenia, ale też zaczynała skręcać ku dramatowi. Dalej Paryż Joachima Lelewela, warszawska Wawelska z Instytutem Radowym Marii Skłodowskiej-Curie, krakowski kardynał Karol Wojtyła, polityczny rok 1993 i Jerzy Pilch — pisarz, który z polszczyzny robił jazz, a z codzienności osobny kontynent.

A obok tego wszystkiego — dzisiejsza Polska: Sejm głosujący nad zakazem trzymania psów i kotów na uwięzi, projektem dotyczącym osób najbliższych w związkach, sprawami frankowymi, prawami uczniów i obronnością. Historia, jak zwykle, nie stoi w muzealnej gablocie. Ona wychodzi na ulicę, do sądu, do szkoły, do schroniska, na kort Rolanda Garrosa i do naszych domów.

Krzyżacki hołd, rosyjska presja i cień zawieszonego Sejmu Wielkiego

533 lata temu, w 1493 roku, wielki mistrz zakonu krzyżackiego Johann von Tieffen złożył w Poznaniu hołd lenny królowi Janowi I Olbrachtowi. Był to jeden z tych obrazów, które w polityce znaczą więcej niż tysiąc dokumentów: zakon, przez stulecia będący dla Polski przeciwnikiem militarnym i dyplomatycznym, uznawał zwierzchnictwo polskiego monarchy. Nie był to koniec sporów, ale wyraźny znak epoki po II pokoju toruńskim — epoki, w której państwo polsko-litewskie próbowało układać swoją pozycję między Bałtykiem, Prusami, Litwą i rosnącymi ambicjami sąsiadów.

258 lat temu, w 1768 roku, poseł rosyjski w Warszawie Nikołaj Repnin ogłosił w imieniu carycy Katarzyny II deklarację przeciwko konfederacji barskiej, nazywając ją buntem i fanatyzmem. W języku dyplomacji brzmiało to jak formuła urzędowa, ale w rzeczywistości było manifestem przemocy politycznej. Konfederacja barska, zawiązana w obronie wiary, wolności szlacheckich i niezależności Rzeczypospolitej, stała się jednym z najbardziej romantycznych, ale i tragicznych epizodów przedrozbiorowej Polski. Mickiewiczowskie „Litwo! Ojczyzno moja!” ma w tle właśnie ten świat — rozchwiany, szlachecki, dumny, lecz coraz bardziej bezbronny wobec imperialnej gry.

234 lata temu, w 1792 roku, zawieszono obrady Sejmu Wielkiego. Rozpoczęły się w październiku 1788 roku, a ich najważniejszym owocem była Konstytucja 3 maja. Sejm Czteroletni był próbą naprawy państwa w chwili, gdy polityczny zegar tykał już bardzo głośno. Reformatorzy chcieli wzmocnienia władzy, uporządkowania armii, ograniczenia anarchii ustrojowej. Przeciwnicy — wspierani przez Rosję — widzieli w tym zagrożenie dla własnych przywilejów. Tak zaczynała się droga ku wojnie w obronie Konstytucji i ku II rozbiorowi.

Lelewel: nauka jako druga ojczyzna

165 lat temu, 29 maja 1861 roku, w Paryżu zmarł Joachim Lelewel — historyk, bibliograf, numizmatyk, działacz niepodległościowy, członek Rządu Narodowego w czasie Powstania Listopadowego. Należał do tych postaci, bez których trudno opowiedzieć historię polskiej myśli politycznej XIX wieku. Był uczonym, ale nie gabinetowym pustelnikiem. W jego życiorysie nauka, emigracja, polityka i niepodległość splatały się jak linie na starej mapie.

„Nauka była zatrudnieniem całego mego życia, jest ona moją drugą ojczyzną” — te słowa brzmią dziś wyjątkowo mocno. Bo w czasach informacyjnego chaosu, szybkich komentarzy i opinii rzucanych jak kamienie, Lelewel przypomina, że wiedza bywa formą służby publicznej. Nie ozdobą, nie luksusem, ale fundamentem wspólnoty.

Maria Skłodowska-Curie i Instytut Radowy: polska nauka z sercem ze światła

94 lata temu, w 1932 roku, w Warszawie przy ulicy Wawelskiej otwarto Instytut Radowy, zbudowany z inicjatywy Marii Skłodowskiej-Curie. Polska noblistka otworzyła placówkę wspólnie z prezydentem Ignacym Mościckim.

To jeden z tych momentów, gdy wielka historia nie ma twarzy wodza, lecz uczonej. Skłodowska-Curie, kobieta z Warszawy, która zdobyła Paryż, Nagrody Nobla i miejsce w historii światowej nauki, wróciła symbolicznie do kraju przez instytucję, która miała służyć chorym. Rad, odkrycie, laboratorium — wszystko to brzmi jak język nowoczesności. Ale za tą nowoczesnością stał bardzo prosty sens: ratowanie życia.

Dla lokalnych społeczności, także takich jak Tomaszów Mazowiecki i powiat tomaszowski, ta rocznica ma wymiar bardzo konkretny. Bo wielka medycyna zaczyna się od wielkiej instytucji, ale kończy przy łóżku pacjenta, w poradni, przy diagnozie, na którą ktoś czeka z lękiem. Historia Instytutu Radowego to przypomnienie, że publiczna ochrona zdrowia nie jest rubryką w budżecie. Jest sprawą cywilizacyjną.

Armia „Modlin” i pamięć września

69 lat temu, w 1957 roku, w Toronto zmarł gen. Emil Przedrzymirski-Krukowicz, dowódca Armii „Modlin” w kampanii wrześniowej, później tzw. armii gen. Przedrzymirskiego, walczącej m.in. w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim.

Wrzesień 1939 roku często opowiadamy przez Westerplatte, Warszawę, Kock czy Bzurę. Ale wojna miała też swoje mniej oczywiste, rozproszone punkty ciężkości: drogi odwrotu, improwizowane zgrupowania, załamywane fronty, decyzje podejmowane w warunkach chaosu. Przedrzymirski-Krukowicz należy do tej części historii, która nie mieści się w prostych filmowych kadrach. Jest trudniejsza, bardziej gorzka, mniej pomnikowa — i przez to wymagająca pamięci.

Karol Wojtyła kardynałem. Kraków przed Watykanem

59 lat temu, w 1967 roku, papież Paweł VI mianował kardynałem arcybiskupa metropolitę krakowskiego Karola Wojtyłę. Wtedy był już jednym z najważniejszych hierarchów Kościoła w Polsce, uczestnikiem Soboru Watykańskiego II, człowiekiem filozofii, teatru, duszpasterstwa i trudnego dialogu z komunistycznym państwem.

Z perspektywy późniejszych wydarzeń — wyboru na papieża w 1978 roku, pielgrzymek do Polski i roli w przemianach Europy Środkowo-Wschodniej — nominacja kardynalska z 1967 roku wygląda jak jeden z kamieni milowych. Ale w tamtym momencie była także znakiem wzmocnienia Kościoła krakowskiego i polskiego w rzeczywistości, w której religia, wolność sumienia i państwo pozostawały w napięciu.

Janusz Minkiewicz, czyli satyra z ostrym pazurem

45 lat temu, w 1981 roku, zmarł Janusz Minkiewicz, poeta i satyryk, współpracownik „Przekroju”, „Szpilek” i „Cyrulika Warszawskiego”. W polskiej tradycji satyra bywała czymś więcej niż rozrywką. Była wentylem bezpieczeństwa, bronią słabszych, czasem ostatnią linią obrony przed nadęciem władzy.

Minkiewicz należał do świata, w którym pointa musiała mieć rytm, wdzięk i ostrze. Dziś, gdy komentarz polityczny często bywa ciężki jak betonowa płyta, warto przypomnieć tamtą szkołę ironii: inteligentnej, zwinnej, literackiej.

Wałęsa rozwiązuje parlament. Rok 1993 i lekcja demokracji

33 lata temu, w 1993 roku, prezydent Lech Wałęsa rozwiązał Sejm i Senat, ogłaszając przedterminowe wybory. Był to jeden z burzliwych epizodów pierwszych lat III RP — czasu, gdy demokracja dopiero uczyła się własnych mechanizmów, a polityczne emocje miały temperaturę pieca hutniczego.

Dziś ten moment można czytać jak lekcję z konstytucyjnej praktyki młodego państwa. Demokracja nie jest tylko dniem wyborów. Jest także umiejętnością znoszenia konfliktu, przestrzegania procedur i przyjmowania faktu, że parlamentarna większość nie zawsze daje stabilność.

Jerzy Pilch: pod mocnym aniołem języka

6 lat temu, w 2020 roku, zmarł Jerzy Pilch — pisarz, felietonista, dramaturg i scenarzysta. Autor „Pod Mocnym Aniołem”, „Bezpowrotnie utraconej leworęczności”, „Miasta utrapienia”, „Nart Ojca Świętego” i tomów „Dziennika”.

Pilch miał frazę rozpoznawalną po kilku zdaniach. Jego proza szła czasem jak kazanie, czasem jak pijacka spowiedź, czasem jak jazzowa improwizacja. Umiał pisać o słabości bez sentymentalizmu, o śmieszności bez pogardy, o wierze i grzechu bez taniego moralizowania. W polskiej literaturze był trochę jak kontrabasista stojący z boku sceny — niby spokojny, a jednak to on trzymał rytm.

Muzyczne 29 maja: od Procol Harum po Jeffa Buckleya

W kalendarium muzycznym 29 maja gra cała orkiestra epok. W 1945 roku urodził się Gary Brooker, wokalista i lider Procol Harum, grupy, której „A Whiter Shade of Pale” stało się jednym z hymnów lat 60. — barokowym, mglistym, trochę jak Bach wypuszczony na londyńską ulicę po zmroku.

W 1955 roku urodził się Mike Porcaro, basista Toto, zespołu sesyjnych mistrzów, którzy z „Rosanny” i „Africa” zrobili pop-rockową elegancję lat 80. W 1967 roku urodził się Noel Gallagher, gitarzysta i główny kompozytor Oasis — człowiek, który britpopowi dał stadionową butę, melodyjność Beatlesów i braterską awanturę wpisaną w DNA zespołu.

29 maja przypomina też o cieniach muzyki. W 1997 roku Jeff Buckley utonął w rzece Missisipi. Zostawił po sobie „Grace” — płytę, która brzmi jak list wysłany z miejsca pomiędzy zachwytem a katastrofą. Są artyści, którzy nagrywają dziesiątki albumów. Buckley nagrał jeden pełny album studyjny za życia, a jednak wystarczyło, by zostać legendą.

Sejm: zwierzęta, związki, frankowicze i prawa uczniów

Dzisiejszy dzień w krajowej polityce może przynieść decyzje dotyczące spraw bardzo różnych, ale wszystkie dotykają codziennego życia.

Sejm ma głosować m.in. nad projektami zakazującymi trzymania psów i kotów na uwięzi. To temat, który w lokalnych społecznościach wciąż wraca jak wyrzut sumienia. Łańcuch przy budzie, pies bez ruchu, bez kontaktu, bez realnej opieki — przez lata bywało to traktowane jak „wiejski obyczaj”. Dziś coraz częściej mówi się wprost: to nie obyczaj, lecz cierpienie. Podstawą pozostaje ustawa o ochronie zwierząt, której art. 1 przypomina, że zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. To jedno z najważniejszych zdań w polskim prawie dotyczącym relacji człowieka ze zwierzęciem.

Na sali sejmowej pojawi się także projekt dotyczący statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Zakłada on możliwość zawarcia przed notariuszem umowy, rejestrowanej później w USC, która dawałaby stronom m.in. uprawnienia majątkowe, prawo do informacji medycznej, możliwość działania jako pełnomocnik w sprawach życia codziennego czy uregulowania korzystania ze wspólnego mieszkania. To jeden z tych projektów, które wywołują spór światopoglądowy, ale w praktyce dotyczą bardzo konkretnych sytuacji: szpitala, mieszkania, dziedziczenia, choroby, rozstania, odpowiedzialności.

Posłowie mają też głosować nad rozwiązaniami dotyczącymi spraw frankowych. Tu również abstrakcyjne słowa — denominacja, indeksacja, procedura — kryją tysiące rodzinnych historii. Kredyt, który miał być przepustką do własnego mieszkania, dla wielu stał się wieloletnią batalią z bankiem i sądem.

W planach jest również projekt nowelizacji Prawa oświatowego i ustawy o systemie oświaty, przewidujący skatalogowanie praw i obowiązków uczniów oraz ustawowe prawo do kształtowania własnego wyglądu. To sprawa ważna także lokalnie, bo szkoła nie istnieje w Warszawie na papierze. Szkoła istnieje w Tomaszowie, Lubochni, Ujeździe, Rokicinach, Inowłodzu czy Będkowie — w relacji ucznia z nauczycielem, rodzica z dyrektorem, młodego człowieka z systemem, który powinien uczyć odpowiedzialności, a nie tresować do milczenia.

Obronność i Bałtyk: bezpieczeństwo wraca do centrum polityki

W Agencji Uzbrojenia mają zostać podpisane umowy w ramach programu SAFE. Unijny mechanizm przewiduje wielomiliardowe wsparcie w formie pożyczek na zakupy obronne, szczególnie sprzętu produkowanego w Europie. Polska jest największym beneficjentem programu.

Równolegle w Sopocie trwa spotkanie ministrów państw regionu Morza Bałtyckiego. Tematy są dalekie od dyplomatycznego rytuału: zakłócenia sygnału GPS, infrastruktura krytyczna, rosyjska „flota cieni”, bezpieczeństwo morskich szlaków i energetycznych nerwów Europy. Bałtyk znów nie jest tylko wakacyjną pocztówką. Jest akwenem strategicznym.

Świat: Chiny, kosmos, Węgry i Bliski Wschód

W Brukseli unijni komisarze mają rozmawiać o relacjach UE z Chinami i strategii ograniczania ryzyka. W praktyce chodzi o to, jak handlować z Pekinem, nie uzależniając własnego przemysłu, technologii i bezpieczeństwa od jednego dostawcy.

Ministrowie odpowiedzialni za naukę i przestrzeń kosmiczną zajmą się programem Horyzont Europa w budżecie 2028–2034 oraz pracami nad unijnym aktem kosmicznym. Brzmi futurystycznie, ale dotyczy bardzo ziemskich spraw: satelitów, komunikacji, bezpieczeństwa danych, badań i pieniędzy na innowacje.

Węgierski premier Péter Magyar spotka się z Ursulą von der Leyen w sprawie unijnych funduszy. Po latach napięć między Budapesztem a Brukselą to jeden z pierwszych poważnych testów nowego rządu Węgier.

W tle pozostaje również Bliski Wschód. Delegacje wojskowe Izraela i Libanu spotykają się w Pentagonie przed kolejną rundą rozmów politycznych. Południowy Liban, Hezbollah, Izrael, Iran, Stany Zjednoczone — to układ naczyń połączonych, w którym każdy ruch może stać się zapalnikiem większego kryzysu.

Sport: polskie derby w Paryżu

W samo południe na korcie centralnym im. Philippe’a Chatriera w Paryżu ma rozpocząć się mecz Igi Świątek z Magdą Linette. Stawką jest awans do czwartej rundy French Open.

To nie będzie zwykły mecz Polek. Świątek to czterokrotna mistrzyni Roland Garros, tenisistka, która na paryskiej mączce przez lata wyglądała jak ktoś, kto zna sekret geometrii kortu. Linette ma doświadczenie, cierpliwość i świeżą pamięć zwycięstwa nad Świątek z Miami. Polskie derby w Wielkim Szlemie zawsze mają dodatkowy ciężar — trochę sportowy, trochę emocjonalny, trochę narodowy. Jak w dobrym filmie sportowym, wszystko zależy od pierwszych scen, ale finał może pójść w każdą stronę.

Na koniec: dzień, który łączy pamięć z odpowiedzialnością

29 maja mówi nam dziś kilka rzeczy naraz. Że państwa upadają nie tylko od ciosów z zewnątrz, ale i od wewnętrznej bezradności. Że nauka może być drugą ojczyzną. Że polityka dotyka nie tylko traktatów i ustaw, ale psa na łańcuchu, ucznia w szkole, pacjenta w szpitalu i człowieka, który chce mieć prawo do osoby najbliższej.

Historia nie jest albumem z pożółkłymi fotografiami. To raczej taśma, która wciąż się kręci. Czasem słychać na niej Procol Harum, czasem głos Pilcha, czasem sejmowy gwar, czasem piłkę odbijaną na paryskiej mączce. I gdzieś między tym wszystkim zostaje pytanie najprostsze: co z tej pamięci zrobimy dzisiaj?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

76 800 zł dla lekarza. Reforma czy polityka wielkich liczb? Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Młodzi twórcy znów na scenie. Druga odsłona Letniej Sceny Młodych już w piątek „Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama