Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 29 maja 2026 16:37
Reklama Twój Sklep Medyczny

29 maja: od krzyżackiego hołdu po łańcuchy, których Polska chce się pozbyć. Kalendarium dnia

Piątek, 29 maja. Sto czterdziesty dziewiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.24, zajdzie o 20.42. Imieniny obchodzą: Aleksander, Andrzej, Bogusław, Magdalena, Stefan, Urszula, Rajmund i Wilhelm.

Są takie dni w kalendarzu, które wyglądają jak stara, wielowarstwowa mapa. W jednym rogu — Poznań końca XV wieku i wielki mistrz krzyżacki składający hołd polskiemu królowi. W drugim — Warszawa czasów Sejmu Wielkiego, gdy historia nabierała przyspieszenia, ale też zaczynała skręcać ku dramatowi. Dalej Paryż Joachima Lelewela, warszawska Wawelska z Instytutem Radowym Marii Skłodowskiej-Curie, krakowski kardynał Karol Wojtyła, polityczny rok 1993 i Jerzy Pilch — pisarz, który z polszczyzny robił jazz, a z codzienności osobny kontynent.

A obok tego wszystkiego — dzisiejsza Polska: Sejm głosujący nad zakazem trzymania psów i kotów na uwięzi, projektem dotyczącym osób najbliższych w związkach, sprawami frankowymi, prawami uczniów i obronnością. Historia, jak zwykle, nie stoi w muzealnej gablocie. Ona wychodzi na ulicę, do sądu, do szkoły, do schroniska, na kort Rolanda Garrosa i do naszych domów.

Krzyżacki hołd, rosyjska presja i cień zawieszonego Sejmu Wielkiego

533 lata temu, w 1493 roku, wielki mistrz zakonu krzyżackiego Johann von Tieffen złożył w Poznaniu hołd lenny królowi Janowi I Olbrachtowi. Był to jeden z tych obrazów, które w polityce znaczą więcej niż tysiąc dokumentów: zakon, przez stulecia będący dla Polski przeciwnikiem militarnym i dyplomatycznym, uznawał zwierzchnictwo polskiego monarchy. Nie był to koniec sporów, ale wyraźny znak epoki po II pokoju toruńskim — epoki, w której państwo polsko-litewskie próbowało układać swoją pozycję między Bałtykiem, Prusami, Litwą i rosnącymi ambicjami sąsiadów.

258 lat temu, w 1768 roku, poseł rosyjski w Warszawie Nikołaj Repnin ogłosił w imieniu carycy Katarzyny II deklarację przeciwko konfederacji barskiej, nazywając ją buntem i fanatyzmem. W języku dyplomacji brzmiało to jak formuła urzędowa, ale w rzeczywistości było manifestem przemocy politycznej. Konfederacja barska, zawiązana w obronie wiary, wolności szlacheckich i niezależności Rzeczypospolitej, stała się jednym z najbardziej romantycznych, ale i tragicznych epizodów przedrozbiorowej Polski. Mickiewiczowskie „Litwo! Ojczyzno moja!” ma w tle właśnie ten świat — rozchwiany, szlachecki, dumny, lecz coraz bardziej bezbronny wobec imperialnej gry.

234 lata temu, w 1792 roku, zawieszono obrady Sejmu Wielkiego. Rozpoczęły się w październiku 1788 roku, a ich najważniejszym owocem była Konstytucja 3 maja. Sejm Czteroletni był próbą naprawy państwa w chwili, gdy polityczny zegar tykał już bardzo głośno. Reformatorzy chcieli wzmocnienia władzy, uporządkowania armii, ograniczenia anarchii ustrojowej. Przeciwnicy — wspierani przez Rosję — widzieli w tym zagrożenie dla własnych przywilejów. Tak zaczynała się droga ku wojnie w obronie Konstytucji i ku II rozbiorowi.

Lelewel: nauka jako druga ojczyzna

165 lat temu, 29 maja 1861 roku, w Paryżu zmarł Joachim Lelewel — historyk, bibliograf, numizmatyk, działacz niepodległościowy, członek Rządu Narodowego w czasie Powstania Listopadowego. Należał do tych postaci, bez których trudno opowiedzieć historię polskiej myśli politycznej XIX wieku. Był uczonym, ale nie gabinetowym pustelnikiem. W jego życiorysie nauka, emigracja, polityka i niepodległość splatały się jak linie na starej mapie.

„Nauka była zatrudnieniem całego mego życia, jest ona moją drugą ojczyzną” — te słowa brzmią dziś wyjątkowo mocno. Bo w czasach informacyjnego chaosu, szybkich komentarzy i opinii rzucanych jak kamienie, Lelewel przypomina, że wiedza bywa formą służby publicznej. Nie ozdobą, nie luksusem, ale fundamentem wspólnoty.

Maria Skłodowska-Curie i Instytut Radowy: polska nauka z sercem ze światła

94 lata temu, w 1932 roku, w Warszawie przy ulicy Wawelskiej otwarto Instytut Radowy, zbudowany z inicjatywy Marii Skłodowskiej-Curie. Polska noblistka otworzyła placówkę wspólnie z prezydentem Ignacym Mościckim.

To jeden z tych momentów, gdy wielka historia nie ma twarzy wodza, lecz uczonej. Skłodowska-Curie, kobieta z Warszawy, która zdobyła Paryż, Nagrody Nobla i miejsce w historii światowej nauki, wróciła symbolicznie do kraju przez instytucję, która miała służyć chorym. Rad, odkrycie, laboratorium — wszystko to brzmi jak język nowoczesności. Ale za tą nowoczesnością stał bardzo prosty sens: ratowanie życia.

Dla lokalnych społeczności, także takich jak Tomaszów Mazowiecki i powiat tomaszowski, ta rocznica ma wymiar bardzo konkretny. Bo wielka medycyna zaczyna się od wielkiej instytucji, ale kończy przy łóżku pacjenta, w poradni, przy diagnozie, na którą ktoś czeka z lękiem. Historia Instytutu Radowego to przypomnienie, że publiczna ochrona zdrowia nie jest rubryką w budżecie. Jest sprawą cywilizacyjną.

Armia „Modlin” i pamięć września

69 lat temu, w 1957 roku, w Toronto zmarł gen. Emil Przedrzymirski-Krukowicz, dowódca Armii „Modlin” w kampanii wrześniowej, później tzw. armii gen. Przedrzymirskiego, walczącej m.in. w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim.

Wrzesień 1939 roku często opowiadamy przez Westerplatte, Warszawę, Kock czy Bzurę. Ale wojna miała też swoje mniej oczywiste, rozproszone punkty ciężkości: drogi odwrotu, improwizowane zgrupowania, załamywane fronty, decyzje podejmowane w warunkach chaosu. Przedrzymirski-Krukowicz należy do tej części historii, która nie mieści się w prostych filmowych kadrach. Jest trudniejsza, bardziej gorzka, mniej pomnikowa — i przez to wymagająca pamięci.

Karol Wojtyła kardynałem. Kraków przed Watykanem

59 lat temu, w 1967 roku, papież Paweł VI mianował kardynałem arcybiskupa metropolitę krakowskiego Karola Wojtyłę. Wtedy był już jednym z najważniejszych hierarchów Kościoła w Polsce, uczestnikiem Soboru Watykańskiego II, człowiekiem filozofii, teatru, duszpasterstwa i trudnego dialogu z komunistycznym państwem.

Z perspektywy późniejszych wydarzeń — wyboru na papieża w 1978 roku, pielgrzymek do Polski i roli w przemianach Europy Środkowo-Wschodniej — nominacja kardynalska z 1967 roku wygląda jak jeden z kamieni milowych. Ale w tamtym momencie była także znakiem wzmocnienia Kościoła krakowskiego i polskiego w rzeczywistości, w której religia, wolność sumienia i państwo pozostawały w napięciu.

Janusz Minkiewicz, czyli satyra z ostrym pazurem

45 lat temu, w 1981 roku, zmarł Janusz Minkiewicz, poeta i satyryk, współpracownik „Przekroju”, „Szpilek” i „Cyrulika Warszawskiego”. W polskiej tradycji satyra bywała czymś więcej niż rozrywką. Była wentylem bezpieczeństwa, bronią słabszych, czasem ostatnią linią obrony przed nadęciem władzy.

Minkiewicz należał do świata, w którym pointa musiała mieć rytm, wdzięk i ostrze. Dziś, gdy komentarz polityczny często bywa ciężki jak betonowa płyta, warto przypomnieć tamtą szkołę ironii: inteligentnej, zwinnej, literackiej.

Wałęsa rozwiązuje parlament. Rok 1993 i lekcja demokracji

33 lata temu, w 1993 roku, prezydent Lech Wałęsa rozwiązał Sejm i Senat, ogłaszając przedterminowe wybory. Był to jeden z burzliwych epizodów pierwszych lat III RP — czasu, gdy demokracja dopiero uczyła się własnych mechanizmów, a polityczne emocje miały temperaturę pieca hutniczego.

Dziś ten moment można czytać jak lekcję z konstytucyjnej praktyki młodego państwa. Demokracja nie jest tylko dniem wyborów. Jest także umiejętnością znoszenia konfliktu, przestrzegania procedur i przyjmowania faktu, że parlamentarna większość nie zawsze daje stabilność.

Jerzy Pilch: pod mocnym aniołem języka

6 lat temu, w 2020 roku, zmarł Jerzy Pilch — pisarz, felietonista, dramaturg i scenarzysta. Autor „Pod Mocnym Aniołem”, „Bezpowrotnie utraconej leworęczności”, „Miasta utrapienia”, „Nart Ojca Świętego” i tomów „Dziennika”.

Pilch miał frazę rozpoznawalną po kilku zdaniach. Jego proza szła czasem jak kazanie, czasem jak pijacka spowiedź, czasem jak jazzowa improwizacja. Umiał pisać o słabości bez sentymentalizmu, o śmieszności bez pogardy, o wierze i grzechu bez taniego moralizowania. W polskiej literaturze był trochę jak kontrabasista stojący z boku sceny — niby spokojny, a jednak to on trzymał rytm.

Muzyczne 29 maja: od Procol Harum po Jeffa Buckleya

W kalendarium muzycznym 29 maja gra cała orkiestra epok. W 1945 roku urodził się Gary Brooker, wokalista i lider Procol Harum, grupy, której „A Whiter Shade of Pale” stało się jednym z hymnów lat 60. — barokowym, mglistym, trochę jak Bach wypuszczony na londyńską ulicę po zmroku.

W 1955 roku urodził się Mike Porcaro, basista Toto, zespołu sesyjnych mistrzów, którzy z „Rosanny” i „Africa” zrobili pop-rockową elegancję lat 80. W 1967 roku urodził się Noel Gallagher, gitarzysta i główny kompozytor Oasis — człowiek, który britpopowi dał stadionową butę, melodyjność Beatlesów i braterską awanturę wpisaną w DNA zespołu.

29 maja przypomina też o cieniach muzyki. W 1997 roku Jeff Buckley utonął w rzece Missisipi. Zostawił po sobie „Grace” — płytę, która brzmi jak list wysłany z miejsca pomiędzy zachwytem a katastrofą. Są artyści, którzy nagrywają dziesiątki albumów. Buckley nagrał jeden pełny album studyjny za życia, a jednak wystarczyło, by zostać legendą.

Sejm: zwierzęta, związki, frankowicze i prawa uczniów

Dzisiejszy dzień w krajowej polityce może przynieść decyzje dotyczące spraw bardzo różnych, ale wszystkie dotykają codziennego życia.

Sejm ma głosować m.in. nad projektami zakazującymi trzymania psów i kotów na uwięzi. To temat, który w lokalnych społecznościach wciąż wraca jak wyrzut sumienia. Łańcuch przy budzie, pies bez ruchu, bez kontaktu, bez realnej opieki — przez lata bywało to traktowane jak „wiejski obyczaj”. Dziś coraz częściej mówi się wprost: to nie obyczaj, lecz cierpienie. Podstawą pozostaje ustawa o ochronie zwierząt, której art. 1 przypomina, że zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. To jedno z najważniejszych zdań w polskim prawie dotyczącym relacji człowieka ze zwierzęciem.

Na sali sejmowej pojawi się także projekt dotyczący statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Zakłada on możliwość zawarcia przed notariuszem umowy, rejestrowanej później w USC, która dawałaby stronom m.in. uprawnienia majątkowe, prawo do informacji medycznej, możliwość działania jako pełnomocnik w sprawach życia codziennego czy uregulowania korzystania ze wspólnego mieszkania. To jeden z tych projektów, które wywołują spór światopoglądowy, ale w praktyce dotyczą bardzo konkretnych sytuacji: szpitala, mieszkania, dziedziczenia, choroby, rozstania, odpowiedzialności.

Posłowie mają też głosować nad rozwiązaniami dotyczącymi spraw frankowych. Tu również abstrakcyjne słowa — denominacja, indeksacja, procedura — kryją tysiące rodzinnych historii. Kredyt, który miał być przepustką do własnego mieszkania, dla wielu stał się wieloletnią batalią z bankiem i sądem.

W planach jest również projekt nowelizacji Prawa oświatowego i ustawy o systemie oświaty, przewidujący skatalogowanie praw i obowiązków uczniów oraz ustawowe prawo do kształtowania własnego wyglądu. To sprawa ważna także lokalnie, bo szkoła nie istnieje w Warszawie na papierze. Szkoła istnieje w Tomaszowie, Lubochni, Ujeździe, Rokicinach, Inowłodzu czy Będkowie — w relacji ucznia z nauczycielem, rodzica z dyrektorem, młodego człowieka z systemem, który powinien uczyć odpowiedzialności, a nie tresować do milczenia.

Obronność i Bałtyk: bezpieczeństwo wraca do centrum polityki

W Agencji Uzbrojenia mają zostać podpisane umowy w ramach programu SAFE. Unijny mechanizm przewiduje wielomiliardowe wsparcie w formie pożyczek na zakupy obronne, szczególnie sprzętu produkowanego w Europie. Polska jest największym beneficjentem programu.

Równolegle w Sopocie trwa spotkanie ministrów państw regionu Morza Bałtyckiego. Tematy są dalekie od dyplomatycznego rytuału: zakłócenia sygnału GPS, infrastruktura krytyczna, rosyjska „flota cieni”, bezpieczeństwo morskich szlaków i energetycznych nerwów Europy. Bałtyk znów nie jest tylko wakacyjną pocztówką. Jest akwenem strategicznym.

Świat: Chiny, kosmos, Węgry i Bliski Wschód

W Brukseli unijni komisarze mają rozmawiać o relacjach UE z Chinami i strategii ograniczania ryzyka. W praktyce chodzi o to, jak handlować z Pekinem, nie uzależniając własnego przemysłu, technologii i bezpieczeństwa od jednego dostawcy.

Ministrowie odpowiedzialni za naukę i przestrzeń kosmiczną zajmą się programem Horyzont Europa w budżecie 2028–2034 oraz pracami nad unijnym aktem kosmicznym. Brzmi futurystycznie, ale dotyczy bardzo ziemskich spraw: satelitów, komunikacji, bezpieczeństwa danych, badań i pieniędzy na innowacje.

Węgierski premier Péter Magyar spotka się z Ursulą von der Leyen w sprawie unijnych funduszy. Po latach napięć między Budapesztem a Brukselą to jeden z pierwszych poważnych testów nowego rządu Węgier.

W tle pozostaje również Bliski Wschód. Delegacje wojskowe Izraela i Libanu spotykają się w Pentagonie przed kolejną rundą rozmów politycznych. Południowy Liban, Hezbollah, Izrael, Iran, Stany Zjednoczone — to układ naczyń połączonych, w którym każdy ruch może stać się zapalnikiem większego kryzysu.

Sport: polskie derby w Paryżu

W samo południe na korcie centralnym im. Philippe’a Chatriera w Paryżu ma rozpocząć się mecz Igi Świątek z Magdą Linette. Stawką jest awans do czwartej rundy French Open.

To nie będzie zwykły mecz Polek. Świątek to czterokrotna mistrzyni Roland Garros, tenisistka, która na paryskiej mączce przez lata wyglądała jak ktoś, kto zna sekret geometrii kortu. Linette ma doświadczenie, cierpliwość i świeżą pamięć zwycięstwa nad Świątek z Miami. Polskie derby w Wielkim Szlemie zawsze mają dodatkowy ciężar — trochę sportowy, trochę emocjonalny, trochę narodowy. Jak w dobrym filmie sportowym, wszystko zależy od pierwszych scen, ale finał może pójść w każdą stronę.

Na koniec: dzień, który łączy pamięć z odpowiedzialnością

29 maja mówi nam dziś kilka rzeczy naraz. Że państwa upadają nie tylko od ciosów z zewnątrz, ale i od wewnętrznej bezradności. Że nauka może być drugą ojczyzną. Że polityka dotyka nie tylko traktatów i ustaw, ale psa na łańcuchu, ucznia w szkole, pacjenta w szpitalu i człowieka, który chce mieć prawo do osoby najbliższej.

Historia nie jest albumem z pożółkłymi fotografiami. To raczej taśma, która wciąż się kręci. Czasem słychać na niej Procol Harum, czasem głos Pilcha, czasem sejmowy gwar, czasem piłkę odbijaną na paryskiej mączce. I gdzieś między tym wszystkim zostaje pytanie najprostsze: co z tej pamięci zrobimy dzisiaj?


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

40 skarbów na 40-lecie. Muzeum Kinematografii w Łodzi otwiera jubileuszową wystawę

Muzeum Kinematografii w Łodzi kończy 40 lat i zamiast akademii z datami w gablotach proponuje podróż przez najczulsze, najdziwniejsze i najważniejsze przedmioty polskiego kina. Na wystawie „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii” zobaczymy eksponaty wybrane przez twórców, filmoznawców i muzealników. Każdy z nich ma być osobną opowieścią o kinie, pamięci i ludziach, którzy budowali filmową legendę Łodzi. Data dodania artykułu: 28.05.2026 18:22
40 skarbów na 40-lecie. Muzeum Kinematografii w Łodzi otwiera jubileuszową wystawę

KO wygrywa w sondażu, ale arytmetyka Sejmu układa własny scenariusz

Polityka bywa czasem jak scena z „House of Cards”, tylko z bardziej swojską dekoracją: ktoś wygrywa pierwsze ujęcie, ktoś inny liczy krzesła przy stole. Najnowszy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje wyraźne prowadzenie Koalicji Obywatelskiej, ale gdy procenty zamieniają się w mandaty, obraz robi się znacznie mniej oczywisty. Według badania KO mogłaby liczyć na 38,89 proc. poparcia, PiS na 27,03 proc., a Konfederacja na 11,76 proc.. Data dodania artykułu: 28.05.2026 15:29
KO wygrywa w sondażu, ale arytmetyka Sejmu układa własny scenariusz

Łódzkie/ Ponad 170 oskarżonych w związku z nielegalnym obrotem paliwem LPG

Ponad 170 członków dwóch grup przestępczych obejmują akty oskarżenia, które trafiły do Sądu Okręgowego w Sieradzu w związku z nielegalnym obrotem 30 mln litrów paliwa LPG. Straty Skarbu Państwa w wyniku uszczuplenia podatku akcyzowego, opłaty paliwowej i VAT mogą sięgać ok. 24 mln zł. Data dodania artykułu: 28.05.2026 09:02
Łódzkie/ Ponad 170 oskarżonych w związku z nielegalnym obrotem paliwem LPG

Prof. Skibiński: autorytet kard. Wyszyńskiego przekraczał granice instytucjonalne Kościoła (wywiad)

Przywództwo kard. Stefana Wyszyńskiego w Kościele wynikało z powszechnego zaufania, a jego autorytet przekraczał granice instytucjonalne – powiedział PAP historyk prof. Paweł Skibiński. Dodał, że po jego śmierci w 1981 r. zabrakło charyzmatycznego lidera i przenikliwego stratega. Data dodania artykułu: 28.05.2026 08:54
Prof. Skibiński: autorytet kard. Wyszyńskiego przekraczał granice instytucjonalne Kościoła (wywiad)

28 maja: Wyszyński, Narvik, Radziwiłł Czarny i „Dark Side of the Moon” — historia nie bierze wolnego

Czwartek, 28 maja, sto czterdziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o 4.25, zajdzie o 20.40. Imieniny obchodzą dziś Augustyn, Emil, Ignacy, Justyna, Lucjusz, Łucjusz, Wiktor i Wilhelm. To dzień, w którym historia mówi kilkoma głosami naraz: szeptem reformacji z Wilna, hukiem armat spod Narviku, surowym tonem sejmowej uchwały lustracyjnej, modlitwą za Prymasa Tysiąclecia i riffem Creedence Clearwater Revival. A w tle — jak w dobrze zmontowanym filmie — pojawiają się Pink Floyd, The Police, Kylie Minogue i „Flashdance”. Data dodania artykułu: 28.05.2026 07:50
28 maja: Wyszyński, Narvik, Radziwiłł Czarny i „Dark Side of the Moon” — historia nie bierze wolnego

Europoseł Janusz Lewandowski: w negocjacjach nad budżetem UE trzeba stale podkreślać strategiczną rolę naszej części Europy

Szereg spotkań m.in. z szefami MSZ, MSWiA i Frontexu, a także odwiedzenie przygranicznych obiektów kluczowych z punktu widzenia odporności wschodniej flanki UE i NATO (na czele z lotniskiem w Jasionce) - to  program wizyty w Polsce sześcioosobowej delegacji Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego pod przewodnictwem Janusza Lewandowskiego. Jej analizy i obserwacje mają wzmocnić przyjęte w kwietniu tego roku stanowisko PE w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034. Data dodania artykułu: 27.05.2026 13:16
Europoseł Janusz Lewandowski: w negocjacjach nad budżetem UE trzeba stale podkreślać strategiczną rolę naszej części Europy

Janina Ochojska: bezpieczeństwo i obronę praw człowieka można pogodzić (wywiad)

Nie wyobrażam sobie bezpieczeństwa bez ochrony praw każdego człowieka, ubogich, ofiar przemocy czy wojny - powiedziała PAP założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska. - Te wartości absolutnie można pogodzić - dodała. Data dodania artykułu: 27.05.2026 11:41
Janina Ochojska: bezpieczeństwo i obronę praw człowieka można pogodzić (wywiad)

Londyn i Warszawa zacieśniają wojskowy sojusz. W tle Rosja, drony, cyberataki i wschodnia flanka NATO

Polska i Wielka Brytania mają podpisać w środę w Londynie nowy traktat o współpracy w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa. Premier Keir Starmer nazwał go „największym od pokolenia krokiem naprzód” w relacjach obu państw. W czasach, gdy Europa znów uczy się słownika zimnej wojny, a granica bezpieczeństwa zaczyna się nie tylko na mapie, lecz także w sieci, fabrykach zbrojeniowych i systemach antyrakietowych, to porozumienie ma znaczenie znacznie większe niż kolejny podpis pod dyplomatycznym dokumentem. Data dodania artykułu: 27.05.2026 10:36
Londyn i Warszawa zacieśniają wojskowy sojusz. W tle Rosja, drony, cyberataki i wschodnia flanka NATO
Majowe imprezy w gminie Tomaszow

Majowe imprezy w gminie Tomaszow

Maj pełen wydarzeń w gminie Tomaszów Mazowiecki. Spotkania autorskie, koncerty i rodzinne piknikiPrzed mieszkańcami gminy Tomaszów Mazowiecki wyjątkowo intensywny maj. Centrum Kultury i Biblioteka Gminy Tomaszów Mazowiecki opublikowały harmonogram wydarzeń zaplanowanych na najbliższe tygodnie. W programie znalazły się zarówno spotkania literackie, koncerty, wydarzenia rodzinne, jak i imprezy plenerowe.Tegoroczny kalendarz pokazuje, że wiosna w gminie upłynie pod znakiem kultury, integracji mieszkańców i aktywnego spędzania czasu.Tydzień Bibliotek z autorami znanych książekMaj rozpocznie się od wydarzeń organizowanych w ramach Tygodnia Bibliotek. Już 8 maja odbędą się trzy spotkania autorskie skierowane do dzieci i młodzieży.W Smardzewicach zaplanowano spotkanie z Pawłem Beręsewiczem, znanym autorem książek dla najmłodszych. Tego samego dnia w filii bibliotecznej w Zawadzie odbędzie się spotkanie z Markiem Grabowskim, natomiast w Wiadernie młodzi czytelnicy będą mogli spotkać się z Katarzyną Ryrych. Wszystkie wydarzenia skierowane są do zorganizowanych grup szkolnych.Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzeń jest promocja czytelnictwa oraz zachęcanie najmłodszych do odkrywania świata literatury.Pieśni maryjne wybrzmią w Smardzewicach10 maja o godzinie 15.30 w Sanktuarium św. Anny w Smardzewicach odbędzie się Gminny Koncert Pieśni Maryjnych. To wydarzenie od lat przyciąga mieszkańców oraz zespoły muzyczne z regionu.Koncert będzie miał charakter otwarty, a wstęp dla uczestników pozostanie bezpłatny. Organizatorzy zapowiadają wyjątkową atmosferę, wspólne śpiewanie oraz występy lokalnych artystów i zespołów.Biblioteka zaprosi najmłodszych14 maja w Smardzewicach odbędzie się lekcja biblioteczna pod hasłem „Książka niejedno ma imię”. Wydarzenie skierowane jest do przedszkolaków z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smardzewicach.Spotkanie ma przybliżyć dzieciom świat książek oraz zachęcić najmłodszych do regularnego kontaktu z literaturą.Spektakl teatralny z okazji Dnia DzieckaPod koniec miesiąca, 27 maja, w CKiB w Smardzewicach wystawiony zostanie spektakl teatralny „Calineczka” w wykonaniu Teatru Piccolo z Łodzi.Przedstawienie organizowane jest z okazji Dnia Dziecka i będzie otwarte dla mieszkańców. Organizatorzy liczą, że wydarzenie przyciągnie całe rodziny.Sport, integracja i wydarzenia pleneroweOstatni weekend maja zapowiada się szczególnie aktywnie. 30 maja nad Zalewem Sulejowskim odbędzie się „Vikings Run” – wydarzenie sportowe, które co roku gromadzi miłośników aktywności fizycznej i biegów terenowych.Tego samego dnia zaplanowano również lokalne wydarzenia integracyjne: Dzień Ciebłowic, Dzień Sąsiada w Godaszewicach oraz Piknik Rodzinny w Komorowie. Wszystkie imprezy mają charakter otwarty i bezpłatny.Kultura i integracja mieszkańcówMajowy harmonogram pokazuje, że gmina Tomaszów Mazowiecki stawia na różnorodność wydarzeń i integrację mieszkańców. W programie znalazły się propozycje zarówno dla dzieci, młodzieży, rodzin, jak i seniorów.Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzeń jest nie tylko promocja kultury i aktywnego wypoczynku, ale również budowanie lokalnej wspólnoty i tworzenie przestrzeni do wspólnych spotkań mieszkańców całej gminy. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.05.2026

Polecane

Stopa to fundament ciała. Poradnik o wkładkach ortopedycznych  i badaniu stóp 29 maja: od krzyżackiego hołdu po łańcuchy, których Polska chce się pozbyć. Kalendarium dnia 191 kontroli, 174 wykroczenia i 3 utracone prawa jazdy. Policyjna akcja „Bezpieczny motocyklista” w powiecie tomaszowskim Wernisaż „Między wiosną a latem” w Tomaszowie. Lokalni artyści pokazali swoje prace Trwa 45. Tomaszowski Mały Konkurs Recytatorski. Za młodymi artystami pierwszy dzień zmagań Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie. Znamy termin i miejsce obchodów Pogoda na 28 i 29 maja. Chłodna noc, słoneczny piątek i lokalny oddech przed cieplejszym weekendem 28 maja: Wyszyński, Narvik, Radziwiłł Czarny i „Dark Side of the Moon” — historia nie bierze wolnego Kamienica przy Grota-Roweckiego 7 po termomodernizacji. Ponad milion złotych na nowe ciepło i niższe rachunki Inowłódz z nadwyżką i absolutorium. Radni udzielili burmistrzowi Bogdanowi Kąckiemu wotum zaufania Bezpieczny Przedszkolak po raz dziewiąty. Dzieci z Tomaszowa uczyły się, jak nie zgubić rozsądku na drodze i w życiu Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Tomaszowa. Hołd dla bohaterów i patrona PCAS-u
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama