Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 11:19
Reklama
Reklama

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears

Są daty, które nie idą przez kalendarz cicho. 24 czerwca należy właśnie do nich. W jednym miejscu spotykają się dziś płótna Jana Matejki, dramat robotniczych protestów po zapowiedzi podwyżek z 1976 roku, pamięć o Żołnierzach Wyklętych, Lwów — miasto legendy i bólu — oraz muzyka, która potrafi przeskoczyć z gitarowego ognia Jeffa Becka do chłodnej elegancji synth-popu OMD i hymnicznego „Everybody Wants To Rule The World” Tears For Fears.

Dziś jest środa, 24 czerwca, sto siedemdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Danuta, Emilia, Jan, Janina, Janusz i Wilhelm.

Matejko, czyli historia malowana jak narodowy teatr

188 lat temu, 24 czerwca 1838 roku, w Krakowie urodził się Jan Matejko — malarz, który polską historię zamienił w wielką scenę, niemal szekspirowską. W jego obrazach królowie, zdrajcy, prorocy, hetmani i statyści nie stoją spokojnie w muzealnym półmroku. Oni wciąż mówią, spierają się, oskarżają, czasem milczą tak głośno, że słychać to przez stulecia.

Autor „Bitwy pod Grunwaldem”, „Hołdu pruskiego”, „Rejtana”, „Kazania Skargi”, „Stańczyka”, „Unii lubelskiej”, „Konstytucji 3 Maja” i słynnego „Pocztu królów i książąt polskich” nie był tylko ilustratorem dziejów. Był reżyserem pamięci narodowej. Malował w czasach, gdy Polski nie było na mapie, więc jego obrazy stawały się czymś więcej niż sztuką — były lekcją historii, aktem oporu i zbiorowym lustrem.

Matejko rozumiał, że naród pozbawiony państwa potrzebuje symboli. Dlatego jego płótna są tak gęste od gestów, znaków i napięć. Jak w dobrym filmie historycznym, każdy szczegół ma znaczenie: spojrzenie Stańczyka, dramat Rejtana, majestat Jagiełły, chłód politycznej kalkulacji i cena wielkich decyzji.

Od Wagabundy do prymasowskiej nominacji

110 lat temu, 24 czerwca 1916 roku, w Rogaczewie urodziła się Lidia Wysocka — aktorka, piosenkarka, reżyserka, jedna z twarzy polskiej kultury estradowej i założycielka kabaretu literacko-artystycznego „Wagabunda”. Była z tego pokolenia artystów, które potrafiło przechodzić między teatrem, filmem, piosenką i kabaretem bez poczucia, że trzeba wybierać jedną szufladę. Polska scena wiele zawdzięczała takim osobowościom: ruchliwym, błyskotliwym, eleganckim, ale też zdolnym do pracy w trudnych czasach, gdy kultura bywała jednym z ostatnich miejsc wolniejszego oddechu.

100 lat temu, 24 czerwca 1926 roku, papież Pius XI mianował Augusta Hlonda arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim oraz prymasem Polski. Hlond stał się jedną z najważniejszych postaci Kościoła katolickiego II Rzeczypospolitej. Jego prymasostwo przypadło na okres budowania państwa po zaborach, gwałtownych sporów politycznych i narastających napięć w Europie, która coraz szybciej zbliżała się do katastrofy II wojny światowej.

Łódzki ślad kina i śmierć „Orlika”

90 lat temu, 24 czerwca 1936 roku, w Łodzi urodził się Andrzej Kostenko, operator filmowy i reżyser. To nazwisko ważne dla polskiego kina, szczególnie dla tego nurtu, który nie bał się formalnych poszukiwań, ulicznej energii i młodzieżowego niepokoju lat 60. i 70. Łódź — miasto fabryk, szkół filmowych, podwórek i surowych kadrów — nieprzypadkowo wydała ludzi patrzących na rzeczywistość kamerą trochę jak reporter, trochę jak poeta.

80 lat temu, 24 czerwca 1946 roku, we wsi Piotrówek na Mazowszu w wyniku obławy oddziałów m.in. KBW i UB zginął mjr Marian Bernaciak ps. „Orlik”, dowódca oddziałów partyzanckich Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” na Lubelszczyźnie. To jeden z tych epizodów powojennej historii, w których słowo „wyzwolenie” boleśnie zderza się z doświadczeniem ludzi ściganych przez nową władzę.

Historia „Orlika” przypomina, że po 1945 roku dla wielu żołnierzy podziemia wojna nie skończyła się wraz z kapitulacją Niemiec. Zmienił się wróg, zmieniły się mundury, ale pozostały las, konspiracja, obławy, strach i pytanie, które do dziś wraca w debacie publicznej: gdzie kończy się walka o wolność, a gdzie zaczyna tragiczna spirala powojennej przemocy?

1976: podwyżki, które uruchomiły bunt

50 lat temu, 24 czerwca 1976 roku, premier Piotr Jaroszewicz w wystąpieniu sejmowym transmitowanym przez radio i telewizję przedstawił informację o planowanych podwyżkach cen detalicznych. Mięso miało podrożeć średnio o 69 procent, masło i sery o 50 procent, cukier o 100 procent. Dla zwykłych rodzin nie były to suche procenty z urzędowej tabeli. To był nóż przyłożony do domowego budżetu.

Zapowiedź podwyżek wywołała falę strajków i protestów robotniczych, szczególnie w Radomiu, Ursusie i Płocku. Władza odpowiedziała represjami. Milicyjne pałki, ścieżki zdrowia, zwolnienia z pracy, procesy — wszystko to stało się częścią doświadczenia, które kilka lat później doprowadziło do powstania „Solidarności”. Czerwiec 1976 roku był jednym z tych momentów, gdy PRL pokazał swoją prawdziwą twarz: system mówił językiem robotników, ale gdy robotnicy wyszli na ulice, potraktował ich jak wrogów.

To także ważna data dla historii obywatelskiej odwagi. Po represjach wobec protestujących narodził się Komitet Obrony Robotników, a polska opozycja demokratyczna zaczęła budować most między inteligencją a światem pracy. W polskiej historii rzadko coś wybucha nagle. Częściej narasta — jak temat muzyczny u Pendereckiego, najpierw cichy, potem nie do zatrzymania.

Lwów, pamięć i „Dar Młodzieży”

21 lat temu, 24 czerwca 2005 roku, we Lwowie, z udziałem prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego oraz prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, uroczyście otwarto odbudowany Cmentarz Obrońców Lwowa, zwany Cmentarzem Orląt. Nekropolia, zdewastowana w czasach Związku Sowieckiego, jest jednym z najważniejszych miejsc polskiej pamięci na dawnych Kresach.

Lwów w polskiej wyobraźni jest miastem mitycznym — trochę jak kadr z przedwojennego filmu, trochę jak elegia śpiewana półgłosem. Ale Cmentarz Orląt nie jest tylko symbolem nostalgii. To miejsce realnej śmierci młodych ludzi, którzy w latach 1918–1919 walczyli o miasto. Otwarcie odbudowanej nekropolii było gestem pamięci, ale też dyplomacji — trudnej, bo polsko-ukraińska historia bywa pełna ran, których nie da się przykryć jedną uroczystością.

16 lat temu, 24 czerwca 2010 roku, w Gdyni zmarł Leszek Wiktorowicz, kapitan żeglugi wielkiej, przez 25 lat komendant „Daru Młodzieży”, żaglowca gdyńskiej Akademii Morskiej. Był człowiekiem morza w starym, pięknym sensie tego słowa: kapitanem, wychowawcą, symbolem polskiej szkoły żeglarskiej. „Dar Młodzieży” pod jego komendą był nie tylko jednostką szkolną, ale pływającą ambasadą kraju, który po dekadach zamknięcia coraz śmielej wychodził na świat.

Muzyczne kalendarium: gitara Becka, puls Fleetwood Mac i zimna fala synth-popu

24 czerwca ma wyjątkowo mocne brzmienie. W 1944 roku w Wallington urodził się Jeff Beck, gitarzysta i kompozytor, jeden z tych muzyków, którzy nie tyle grali na gitarze, ile prowadzili z nią nieustanny pojedynek. W The Yardbirds zastąpił Erica Claptona, a później zbudował własną legendę — od singla „Hi-Ho Silver Lining”, przez The Jeff Beck Group z Ronem Woodem i Rodem Stewartem, po album „Blow By Blow”, ważny dla rozwoju jazz rocka. Nagrywał z największymi: Jimmym Page’em, Robertem Plantem, Tiną Turner, Rogerem Watersem czy Stevie Wonderem.

W 1947 roku w Kornwalii urodził się Mick Fleetwood, perkusista Fleetwood Mac. Bez jego charakterystycznego pulsu trudno wyobrazić sobie album „Rumours”, jedną z najważniejszych płyt lat 70., z przebojem „Dreams”. Fleetwood Mac potrafili zamienić osobiste rozstania, napięcia i emocjonalny chaos w muzykę gładką jak kalifornijska autostrada o zachodzie słońca — piękną, ale pod spodem pełną pęknięć.

W 1959 roku urodził się Andy McCluskey, wokalista i gitarzysta synth-popowego zespołu Orchestral Manoeuvres In The Dark, czyli OMD. To zespół od „Enola Gay”, „Locomotion” i „If You Leave” — muzyki, która niosła taneczny rytm, ale często miała w sobie chłód zimnej wojny, neonów i technologicznego niepokoju. McCluskey później współtworzył także sukces grupy Atomic Kitten, komponując m.in. „Whole Again”.

W 1961 roku w Bath urodził się Curt Smith, wokalista i basista Tears For Fears, współtwórca takich przebojów jak „Everybody Wants To Rule The World”, „Shout” i „Head Over Heels”. Tears For Fears potrafili połączyć popową elegancję z psychologicznym napięciem. Ich muzyka brzmi, jakby Freud spotkał się z MTV, a lata 80. odbijały się w lustrze niepewności.

W 1963 roku w Paczkowie urodził się Paweł Kukiz — muzyk rockowy, aktor, lider zespołu Piersi, wcześniej związany m.in. z grupami Hak, Aya RL, Emigranci i projektem Yugoton. W polskiej muzyce zapisał się utworami takimi jak „Skóra”, „Nasza ściana” czy „Na falochronie”, a później przeszedł do polityki, czyniąc z postulatu jednomandatowych okręgów wyborczych swój znak rozpoznawczy. To przykład biografii, która pokazuje, jak rockowy bunt może wejść na sejmowe korytarze — z różnym skutkiem i różnymi ocenami.

Tego dnia warto też przypomnieć, że w 1965 roku The Hollies zdobyli pierwsze miejsce brytyjskiej listy przebojów piosenką „I’m Alive”. W 1967 roku „A Whiter Shade Of Pale” grupy Procol Harum pojawił się na liście Billboardu, docierając później do piątego miejsca. W 1969 roku Led Zeppelin nagrali w studiach Maida Vale dla BBC m.in. „Whole Lotta Love” i „Communication Breakdown” — utwory, które brzmią jak młot spuszczony na porcelanową filiżankę brytyjskiej tradycji.

W 1970 roku w Honolulu urodził się Glenn Medeiros, którego wersja „Nothing’s Gonna Change My Love For You” stała się międzynarodowym przebojem. W 1989 roku Soul II Soul weszli na szczyt brytyjskiej listy z „Back To Life”. W 1991 roku Frank Zappa wystąpił w Pradze podczas koncertu „Adieu Soviet Army”, symbolicznie żegnającego ostatnich radzieckich żołnierzy opuszczających Czechosłowację. W 2007 roku The White Stripes zdobyli pierwsze miejsce brytyjskiej listy albumów płytą „Icky Thump”, a w 2012 roku magazyn „Billboard” uznał „Physical” Olivii Newton-John za jedną z najbardziej seksownych piosenek wszech czasów.

Dziś w kraju: Senat, S6, GROT, kosmos i Ukraina

W kraju dzień zapowiada się politycznie i gospodarczo gęsto. O godz. 11 Senat rozpoczyna trzydniowe posiedzenie. Senatorowie mają rozpatrzyć 14 ustaw, podjąć uchwałę okolicznościową w sprawie 100. rocznicy urodzin Tadeusza Konwickiego, a także zapoznać się z informacją ministra obrony narodowej o stanie realizacji programu SAFE.

W porządku obrad znalazły się m.in. ustawy dotyczące statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu, zakazu patostreamingu, bonu senioralnego, zakazu trzymania zwierząt na uwięzi, ochrony doktorantów, voucherów dla klientów biur podróży za odwołane wycieczki, usprawnienia spraw frankowych, zmian w leczeniu uzależnień od opioidów oraz regulacji rynku AI w Polsce. To szeroki pakiet spraw — od życia rodzinnego po cyfrowe bezpieczeństwo, od praw konsumentów po sądy i nowe technologie.

Premier Donald Tusk weźmie udział w wydarzeniu zapowiadającym otwarcie ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6 w województwie pomorskim. Chodzi o około 40-kilometrowy fragment między Leśnicami a Słupskiem, który ma zostać udostępniony kierowcom 26 czerwca. Po zakończeniu inwestycji Trójmiasto i Szczecin zyskają nieprzerwane połączenie ekspresowe, a czas przejazdu między Gdańskiem a Szczecinem ma skrócić się o około półtorej godziny.

W obecności wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, oraz wiceszefowej resortu Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej zaplanowano podpisanie umowy między Skarbem Państwa — Agencją Uzbrojenia a Fabryką Broni „Łucznik” – Radom na dostawę karabinków MSBS GROT A3. Broń z Radomia od kilku lat jest jednym z podstawowych typów karabinka w Siłach Zbrojnych RP, a wersja A3 ma być kolejnym etapem jej rozwoju.

Szef MON spotka się także w Warszawie z ministrem obrony Republiki Czeskiej Jaromirem Zuną. W czasie, gdy Europa zbroi się szybciej niż jeszcze dekadę temu ktokolwiek zakładał, każde takie spotkanie ma znaczenie nie tylko protokolarne, ale praktyczne — od zakupów po wspólne ćwiczenia i logistykę.

W Gdańsku odbędzie się 15. Sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Ukrainy. To wydarzenie poprzedza Ukraine Recovery Conference 2026, zaplanowaną na 25–26 czerwca. Gdańsk, miasto Solidarności i symbolicznego początku końca komunizmu w Europie Środkowej, staje się więc miejscem rozmowy o odbudowie Ukrainy, pomocy gospodarczej i bezpieczeństwie regionu.

W Poznaniu, na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, odbędzie się V Forum Sektora Kosmicznego. Wydarzenie ma zgromadzić przedstawicieli biznesu, nauki i administracji publicznej. Wśród gości zapowiadani są m.in. przedstawiciele Polskiej Agencji Kosmicznej oraz astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski. Polska rozmowa o kosmosie coraz rzadziej brzmi jak fantastyka naukowa, a coraz częściej jak realna gospodarka: technologie dual-use, bezpieczeństwo, łączność, obserwacja Ziemi, przemysł i kontrakty.

Dziś za granicą: Turcja, Berlin i amerykański spektakl polityczny

W drugim dniu oficjalnej wizyty w Turcji prezydent Karol Nawrocki odwiedzi żołnierzy Polskiego Kontyngentu Wojskowego w bazie İncirlik. To jedna z najważniejszych baz sojuszniczych w tej części świata, ważna dla NATO i bezpieczeństwa południowo-wschodniej flanki Sojuszu.

W Berlinie odbędzie się spotkanie przywódców państw formatu E5 — Francji, Niemiec, Polski, Wielkiej Brytanii i Włoch — z udziałem premiera Donalda Tuska. Zdalnie z Waszyngtonu ma połączyć się sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Rozmowy mają dotyczyć m.in. wyników szczytów G7 i Rady Europejskiej oraz przygotowań do lipcowego szczytu NATO w Ankarze. W tle jest pytanie, które wraca dziś w Europie jak refren z niepokojącej piosenki: ile bezpieczeństwa Stary Kontynent potrafi wziąć na własne barki?

W Waszyngtonie zaplanowano wiec polityczny prezydenta Donalda Trumpa związany z obchodami 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. Amerykańska polityka znów miesza patriotyczny rytuał z widowiskiem kampanijnym. Jak w filmie Roberta Altmana, zbiorowa scena zaczyna żyć własnym życiem, a granica między państwową uroczystością a politycznym show staje się coraz cieńsza.

24 czerwca: dzień pamięci, sztuki i napiętej teraźniejszości

Dzisiejsze kalendarium układa się w opowieść o Polsce i świecie, które nigdy nie stoją w miejscu. Matejko przypomina, że historia potrzebuje obrazów. Czerwiec 1976 roku — że społeczeństwo ma granice cierpliwości. Cmentarz Orląt — że pamięć bywa trudna, ale nie można jej wymazać. Jeff Beck i Mick Fleetwood — że muzyka potrafi przechować emocje epoki lepiej niż niejedna kronika.

A bieżący dzień pokazuje, że kalendarz nie jest muzealną gablotą. To raczej partytura, w której obok dawnych tematów pojawiają się nowe: bezpieczeństwo, sztuczna inteligencja, prawa obywatelskie, odbudowa Ukrainy, inwestycje drogowe, obronność i kosmos. Historia nie kończy się na rocznicach. Ona codziennie dopisuje kolejne akapity.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Polecane

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:58 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Gaz znów drożeje w Europie. Ormuz i wojna podbijają ceny przed zimą. Co z rachunkami w Polsce? IMGW ostrzega Tomaszów. Nadciągają ulewy i burze. Możliwe 60 mm deszczu AI w firmie? Najpierw RODO, potem zakup. UODO publikuje checklistę dla małych i średnich przedsiębiorstw „Dlaczego on może, a ja nie?”. Dzieci wolą karę niż nierówne traktowanie Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Bezpłatne zajęcia Szkoły Rodzenia w Tomaszowie Mazowieckim już 17 sierpnia 17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała Dzień Lumpeksu. Kiedyś wstyd, dziś moda, biznes i ratunek dla domowego budżetu Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Ponad 5,3 mln zł na turystyczny projekt w Poświętnem. Powstanie szlak i filmowa przestrzeń
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jedyny, krótki komentarz do tej informacji: głupków nie sieją. Sami się rodzą. Źródło komentarza: Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeszcze mój dopisek. Szefostwo PiS-u w Warszawie nie panuje nad takimi, lokalnymi, debilowatymi deal-ami, jak np. to spółkowanie takiego debilowatego samorządowca Węgrzynowskiego z innym, równie debilowatym , parlamentarnym Witczakiem. Kaczor i Macierewicz: chcecie rozpier...ić PiS w naszym regionie? Źródło komentarza: Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowna Redakcjo: z taką, lokalną, samorządową mafią, w której znajdują się te w/w samorządowe i społeczne, męty, nie wygramy. Przecież te męty społeczne dostały (niestety) społeczne poparcie od (niestety) swoich wyborców. Właśnie dlatego ten społeczny i samorządowy gnój, to jest lokalne, samorządowe odbicie tego, co dzieje się w : Kłodzku (pedofilia, zoofilia), w Karkonoszach (kasiorka 4,5 mln na "zalane" tereny na wzgórzach), Szpital Południowy w Warszawie i inne szpitale, itp., itd. Źródło komentarza: Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania? Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Należy wybudować parking wielopoziomowy Źródło komentarza: Parking przy Wandy Panfil. Kilkadziesiąt miejsc nie rozwiąże problemu wokół szpitala Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Co roku taka sama śpiewka oznakowanie nie zgodne albo jego brak przy szkole podstawowej 12 ZDP wymyślił sobie parking na samym skrzyżowaniu i wejściu do szkoły przy szkole podstawowej 9 pojazdy parkują przed samym przejściem po drugiej strony szkoły tego jest więcej ale jakoś to nikomu nie przeszkadza i oby nie doszło do tragedii bo kto będzie wtedy odpowiadał Źródło komentarza: Policja sprawdza drogi przy szkołach w powiecie tomaszowskim przed 1 września Autor komentarza: Adam N. Treść komentarza: Autora tego felietonu ponosi wyobraźnia podstrefa występuje w centrum miasta a nie na uboczu. ZDP najpierw niech zrobi porządny parking dla pracowników Policji gdzie jest są wielkie nierówności a po deszczu są wielki kałuże że nie można tam parkować. Co do mieszkańców pobliskich bloków to tam jest strefa zamieszkania i wolno parkować tylko w wyznaczonych miejscach więc nie zarządca drogi czyli Spółdzielnia nie najpierw wyznaczy takie miejsca znakami pionowymi jak i poziomymi. Źródło komentarza: Parking przy Wandy Panfil. Kilkadziesiąt miejsc nie rozwiąże problemu wokół szpitala
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama