Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 09:34
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Nasze kalendarium

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria.

To jedna z tych dat, które wyglądają jak wielka, nieco szalona powieść. Na jej kartach spotykają się dominikanie urządzający jarmark w średniowiecznym Gdańsku, król idący na wojnę, poeta wspinający się na Mont Blanc, generał projektujący Kanał Augustowski, Gombrowicz walczący z polską „gębą” i Baczyński ginący w płonącej Warszawie.

A w tle grają Klaus Schulze, Prince, John Lennon, Budgie i Mariah Carey. Współczesność dopisuje własny, niespokojny rozdział: polski rząd zajmuje się sankcjami, sądami, więziennictwem i reklamą aptek, a ministrowie Unii Europejskiej spotykają się nadzwyczajnie w sprawie kryzysu migracyjnego w hiszpańskiej Ceucie.

Papieska bulla, gdański jarmark i tradycja trwająca ponad siedem wieków

4 sierpnia 1260 roku papież Aleksander IV wydał bullę pozwalającą gdańskim dominikanom na organizowanie dorocznego jarmarku związanego z dniem św. Dominika. Tak rozpoczęła się historia Jarmarku Dominikańskiego — wydarzenia, które przez stulecia było nie tylko miejscem handlu, lecz także spotkania języków, kultur, obyczajów i ludzkich interesów.

Średniowieczny jarmark nie przypominał dzisiejszej imprezy turystycznej z kolorowymi stoiskami i pamiątkami. Był jednym z najważniejszych elementów gospodarczego krwiobiegu miasta. Przypływali kupcy, przyjeżdżali rzemieślnicy, występowali kuglarze, śpiewacy i wędrowni artyści. Handel mieszał się z religią, a modlitwa z interesem.

Dzisiejszy Jarmark św. Dominika w Gdańsku jest więc nie tyle rekonstrukcją przeszłości, ile jej żywym przedłużeniem. W zmienionych dekoracjach wciąż działa ten sam mechanizm: człowiek chce sprzedać, kupić, zobaczyć coś nowego i przez chwilę poczuć się częścią większego świata.

Warneńczyk rusza na Turcję. Historia, która nie znała szczęśliwego zakończenia

W 1444 roku Władysław III Warneńczyk, król Polski i Węgier, ogłosił wznowienie wojny z Imperium Osmańskim. Młody władca miał zaledwie dwadzieścia lat. Był otoczony przez duchownych, dowódców i polityków przekonujących go, że nadszedł moment wielkiej chrześcijańskiej ofensywy.

Wyprawa zakończyła się 10 listopada 1444 roku pod Warną. Wojska chrześcijańskie poniosły klęskę, a król poległ podczas desperackiego ataku na pozycje janczarów. Jego ciała nigdy nie odnaleziono.

Śmierć Warneńczyka szybko obrosła legendą. Pojawiały się pogłoski, że przeżył bitwę i ukrył się gdzieś na krańcach Europy. Historia lubi takie opowieści, szczególnie wtedy, gdy rzeczywistość jest zbyt bolesna i zbyt ostateczna.

Za decyzjami o wojnie zawsze stoją wielkie słowa: honor, wiara, bezpieczeństwo, dziejowa konieczność. Umierają jednak nie słowa, lecz ludzie. Bitwa pod Warną pozostaje jednym z najbardziej wymownych polskich przykładów polityki, w której ambicja i religijny entuzjazm okazały się silniejsze od chłodnej oceny sił.

Antoni Malczewski na dachu Europy Zachodniej

4 sierpnia 1818 roku Antoni Malczewski jako pierwszy Polak zdobył Mont Blanc. Był ósmym człowiekiem, który stanął na wierzchołku najwyższego szczytu Alp.

Warto przy tym sprostować często powtarzaną informację: Mont Blanc jest najwyższym szczytem Alp i Europy Zachodniej. Za najwyższy szczyt całej Europy uznaje się zazwyczaj Elbrus, jeżeli granicę kontynentu prowadzi się głównym grzbietem Kaukazu.

Malczewski nie był jeszcze wtedy autorem słynnej „Marii”. Był młodym arystokratą, podróżnikiem i człowiekiem poszukującym doświadczeń, które wykraczały poza codzienność jego epoki. Jego wyprawa była czynem pionierskim — dokonanym na długo przed erą profesjonalnego sprzętu, prognoz satelitarnych i górskich kolejek.

W jego życiu góry i literatura miały wspólny mianownik: samotność. Malczewski przeszedł do historii jako prekursor polskiego romantyzmu, ale również człowiek, który dosłownie stanął ponad światem, zanim opisał jego mrok.

Generał, który potrafił wygrywać bitwy i projektować kanały

W 1850 roku zmarł Ignacy Prądzyński, jeden z najwybitniejszych polskich strategów XIX wieku. Walczył w wojnach napoleońskich, otrzymał Krzyż Virtuti Militari i Legię Honorową, a podczas Powstania Listopadowego przygotowywał plany operacyjne, które mogły zmienić los całej kampanii.

Największą sławę przyniosło mu zwycięstwo pod Iganiami w kwietniu 1831 roku. Było to jedno z najświetniejszych polskich zwycięstw w czasie powstania, osiągnięte dzięki szybkości działania, zaskoczeniu przeciwnika i doskonałemu wykorzystaniu terenu.

Prądzyński był jednocześnie inżynierem. To on opracował projekt Kanału Augustowskiego, który miał uniezależnić polski handel od pruskich ceł. Jego biografia przypomina, że dziewiętnastowieczny oficer nie musiał być wyłącznie człowiekiem szabli. Mógł być również matematykiem, konstruktorem i administratorem.

Paradoks polegał na tym, że Prądzyński potrafił projektować zwycięstwa, ale nie potrafił przekonać do swoich planów politycznych i wojskowych zwierzchników. Polska historia pełna jest podobnych postaci: ludzi wybitnych, których przegrywały nie brak talentu, lecz chaos, spory i ambicje innych.

Witold Gombrowicz. Pisarz, który rozebrał polskość na części

4 sierpnia 1904 roku w Małoszycach urodził się Witold Gombrowicz, autor „Ferdydurke”, „Trans-Atlantyku”, „Pornografii”, „Kosmosu”, „Ślubu”, „Operetki” oraz słynnych „Dzienników”.

Był jednym z najważniejszych polskich pisarzy XX wieku, tłumaczonym na dziesiątki języków i czytanym daleko poza granicami kraju.

Gombrowicz nie stawiał Polsce pomników. Raczej zaglądał pod ich cokoły. Interesowała go niedojrzałość, forma, społeczna poza i rola, którą człowiek przyjmuje pod naciskiem innych. Jego „gęba” stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych pojęć polskiej literatury.

Czytany współcześnie, brzmi zaskakująco aktualnie. W epoce mediów społecznościowych, politycznego teatru i starannie budowanych wizerunków niemal każdy próbuje przyprawić „gębę” komuś innemu. Polityk przeciwnikowi, dziennikarz rozmówcy, użytkownik internetu przypadkowemu człowiekowi, którego nigdy nie spotkał.

Gombrowicz prawdopodobnie doskonale odnalazłby się w obserwowaniu dzisiejszej debaty publicznej. Nie dlatego, że byłaby mu bliska, lecz dlatego, że dostarczałaby mu niewyczerpanego materiału do opisywania zbiorowej minoderii.

Kazimierz Świtoń i opór rodzący się przed „Solidarnością”

W 1931 roku urodził się Kazimierz Świtoń, działacz opozycyjny, współpracownik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela oraz współzałożyciel pierwszych w PRL Wolnych Związków Zawodowych.

Tworzenie niezależnych struktur pracowniczych pod koniec lat 70. wymagało odwagi. Państwo komunistyczne odpowiadało na podobną aktywność inwigilacją, przesłuchaniami, rewizjami i represjami. Świtoń należał do ludzi, którzy podejmowali działalność opozycyjną jeszcze przed narodzinami masowej „Solidarności”.

Jego późniejsza działalność budziła już znacznie większe kontrowersje, szczególnie w związku z konfliktem wokół krzyży na oświęcimskim żwirowisku. Nie zmienia to faktu, że w historii opozycji antykomunistycznej zajmuje miejsce ważne — choć dalekie od jednoznaczności.

Żabotyński ostrzegał przed katastrofą

W 1940 roku w Nowym Jorku zmarł Włodzimierz Żabotyński, pisarz, publicysta i jeden z najważniejszych działaczy ruchu syjonistycznego. Był inicjatorem utworzenia Legionu Żydowskiego podczas I wojny światowej oraz przywódcą syjonizmu rewizjonistycznego.

Już w latach 30. XX wieku przekonywał, że europejskim Żydom grozi katastrofa. Domagał się masowej ewakuacji z Europy Wschodniej do Palestyny. Jego ostrzeżenia wielu współczesnym wydawały się przesadne. Kilka lat później rozpoczęła się Zagłada.

Historia Żabotyńskiego przypomina, że politycznych ostrzeżeń nie wolno oceniać wyłącznie według tego, czy brzmią umiarkowanie i uspokajająco. Czasami najbardziej niewygodny głos okazuje się najbliższy prawdy.

Czwarty dzień Powstania Warszawskiego. Ginie Krzysztof Kamil Baczyński

4 sierpnia 1944 roku, czwartego dnia Powstania Warszawskiego, w Pałacu Blanka poległ Krzysztof Kamil Baczyński. Miał 23 lata. Był poetą i żołnierzem batalionu „Parasol”, używającym pseudonimu „Krzyś”.

Jego śmierć stała się jednym z symboli zagłady pokolenia Kolumbów. Baczyński pozostawił wiersze, w których niemal proroczo opisywał własny los: młodość wciśniętą między miłość, obowiązek i śmierć.

Tego samego dnia Warszawa coraz głębiej zanurzała się w piekle. Na Ochocie rosyjscy kolaboranci z brygady RONA mordowali cywilów, między innymi na terenie Kolonii Staszica. Rozpoczynał się terror, który w kolejnych dniach przybrał postać masowych egzekucji, gwałtów, rabunków i podpaleń.

Równocześnie z południowych Włoch ruszała pomoc lotnicza dla walczącej stolicy. Samoloty RAF-u, południowoafrykańskiego lotnictwa oraz polskich załóg startowały między innymi z rejonu Brindisi. Trasa liczyła około 2600 kilometrów i prowadziła nad obszarami kontrolowanymi przez Niemców. Operacja zrzutów rozpoczęła się właśnie 4 sierpnia.

Pomoc była dramatycznie niewystarczająca, a straty załóg ogromne. Powstańcy walczyli, obserwując spadające zasobniki, z których część trafiała na pozycje niemieckie. Był to obraz heroizmu, ale też politycznej i militarnej samotności Warszawy.

Stanisław Pyjas. Śmierć, która obudziła studentów

W 1953 roku urodził się Stanisław Pyjas, student Uniwersytetu Jagiellońskiego i współpracownik Komitetu Obrony Robotników.

7 maja 1977 roku jego ciało znaleziono w bramie kamienicy przy ul. Szewskiej w Krakowie. Okoliczności śmierci do dziś budzą spory. Oficjalne wyjaśnienia władz PRL od początku spotykały się z niedowierzaniem środowiska akademickiego.

Śmierć Pyjasa doprowadziła do bojkotu juwenaliów i zorganizowania Czarnego Marszu. Stała się również bezpośrednim impulsem do powstania Studenckiego Komitetu Solidarności.

Czasami system polityczny nie upada od jednego wielkiego uderzenia. Najpierw pojawia się pęknięcie. Jedna śmierć, jedno kłamstwo, jeden moment, w którym ludzie przestają wierzyć oficjalnym komunikatom.

„Ostatni dzień lata” – kino zrobione z ciszy

W 1958 roku odbyła się premiera filmu „Ostatni dzień lata” Tadeusza Konwickiego. To jeden z najbardziej niezwykłych obrazów polskiej szkoły filmowej — kameralny, surowy, niemal pozbawiony fabuły w tradycyjnym znaczeniu.

Na pustej plaży spotykają się kobieta i młodszy mężczyzna. Jest morze, piasek, cisza i wspomnienie wojny, której nie da się po prostu zostawić za sobą. Konwicki nie potrzebował wielkich dekoracji. Pokazał, że historia może mieszkać w geście, spojrzeniu i lęku przed bliskością.

To film krótki, ale pozostawiający po sobie długi cień.

Kalendarium muzyczne. Od kosmicznych syntezatorów do „Purple Rain”

Klaus Schulze i muzyka, która miała własny kosmos

W 1947 roku w Berlinie urodził się Klaus Schulze, jeden z pionierów europejskiej muzyki elektronicznej. Grał we wczesnym składzie Tangerine Dream i współtworzył Ash Ra Tempel, zanim rozpoczął imponującą karierę solową.

Albumy „Timewind” i „Mirage” były czymś więcej niż kolekcją utworów. Przypominały podróże przez przestrzeń, w której czas zwalniał, a dźwięk stawał się pejzażem. Bez Schulzego trudno wyobrazić sobie późniejszy ambient, muzykę trance, elektroniczne ścieżki filmowe i całe pokolenia artystów tworzących za pomocą syntezatorów.

Głos Clannad i pierwsza rocznica po śmierci Moyi Brennan

W 1952 roku urodziła się Máire, znana później jako Moya Brennan, wokalistka i harfistka grupy Clannad, starsza siostra Enyi.

Jej głos można było usłyszeć w utworze „Theme from Harry’s Game” oraz muzyce do serialu „Robin z Sherwood”. Clannad połączył tradycję irlandzką z popem, elektroniką i niemal mistyczną atmosferą.

Tegoroczna rocznica ma szczególny charakter. Moya Brennan zmarła 13 kwietnia 2026 roku. Pozostał głos, który dla kilku pokoleń słuchaczy był dźwiękiem deszczowej Irlandii, dawnych legend i świata znajdującego się gdzieś pomiędzy historią a snem.

Narodziny listy Billboard Hot 100

W 1958 roku magazyn „Billboard” opublikował pierwsze notowanie Hot 100, zestawienia, które miało stać się najważniejszą amerykańską listą przebojów. Na pierwszym miejscu znalazł się Ricky Nelson z piosenką „Poor Little Fool”.

Od tego momentu muzyczny sukces można było coraz łatwiej przeliczyć na pozycję, liczbę tygodni i sprzedane egzemplarze. Popkultura otrzymała własną tabelę ligową.

Beatlesi „popularniejsi niż Jezus”

W 1966 roku w Stanach Zjednoczonych rozpętała się burza wokół słów Johna Lennona, który stwierdził, że Beatlesi stali się popularniejsi niż Jezus.

Sama wypowiedź padła wcześniej i została opublikowana w Wielkiej Brytanii w marcu 1966 roku. Dopiero jej przedruk w amerykańskiej prasie wywołał protesty, bojkoty rozgłośni radiowych oraz publiczne palenie płyt zespołu.

Była to jedna z pierwszych wielkich wojen kulturowych epoki masowych mediów. Zdanie wyrwane z szerszej wypowiedzi zaczęło żyć własnym życiem, a artysta przekonał się, że sława może w jednej chwili zmienić się w proces publiczny.

Brzmi znajomo? Dziś zamiast stosów płyt mielibyśmy internetowy hashtag i kilka milionów komentarzy.

Wypadek Roberta Planta i zatrzymana machina Led Zeppelin

W 1975 roku Robert Plant i jego żona Maureen mieli poważny wypadek samochodowy na greckiej wyspie Rodos. Wokalista Led Zeppelin doznał licznych złamań, a planowana trasa koncertowa zespołu została odwołana.

Led Zeppelin znajdował się wówczas na szczycie. Wypadek przypomniał jednak, że nawet największa rockowa machina może zatrzymać się na jednym zakręcie drogi.

Lennon rozpoczyna ostatni album

W 1980 roku John Lennon wszedł do nowojorskiego studia The Hit Factory i rozpoczął pracę nad albumem „Double Fantasy”.

Na płycie znalazły się „Woman”, „Watching the Wheels” i „(Just Like) Starting Over”. Album miał być opowieścią o powrocie Lennona do muzyki i do zwyczajnego życia rodzinnego. Stał się jego ostatnią płytą wydaną za życia. 8 grudnia 1980 roku artysta został zastrzelony przed budynkiem Dakota w Nowym Jorku.

Budgie przyjeżdża do Polski

W 1982 roku walijska grupa Budgie rozpoczęła trasę koncertową po Polsce. Dla polskich fanów ciężkiego rocka było to wydarzenie niemal legendarne. Zachodnie zespoły nie przyjeżdżały wtedy nad Wisłę często, a ich płyty zdobywało się dzięki prywatnym kontaktom, nagraniom z radia i wielokrotnie przegrywanym kasetom.

Budgie zagrało szesnaście koncertów. W programie znalazły się zarówno utwory z płyt „Power Supply” i „Nightflight”, jak i klasyczne „Crash Course in Brain Surgery”, „Parents” czy „Napoleon Bona-Part One”.

Prince maluje świat na fioletowo

W 1984 roku album „Purple Rain” Prince’a znalazł się na pierwszym miejscu amerykańskiej listy przebojów. Pozostał tam przez 24 tygodnie. Płyta sprzedała się w ponad 20 milionach egzemplarzy i stała się jednym z najważniejszych soundtracków w historii muzyki popularnej.

„When Doves Cry”, „Let’s Go Crazy” i tytułowe „Purple Rain” połączyły rock, funk, pop i teatralną ekspresję. Prince nie tyle nagrał album, ile stworzył własny świat — fioletowy, erotyczny, melancholijny i całkowicie rozpoznawalny od pierwszych dźwięków.

W kolejnych muzycznych kartkach 4 sierpnia odnajdziemy również urodzonego w 1969 roku Maxa Cavalerę, współtwórcę potęgi Sepultury i późniejszego lidera Soulfly, pierwszy brytyjski numer jeden grupy The Troggs z piosenką „With a Girl Like You”, debiutancki triumf Mariah Carey z „Vision of Love” oraz „7 Days” Craiga Davida.

Dziś w kraju. Sankcje, mediatorzy, więzienia i reklama aptek

O godz. 12.00 zbierze się Rada Ministrów. Rząd zajmie się między innymi ustawami dotyczącymi sankcji międzynarodowych, mediatorów sądowych, dozoru elektronicznego, rynku farmaceutycznego oraz deregulacji.

Projekt ustawy o środkach ograniczających ma uporządkować przepisy dotyczące wykonywania sankcji nakładanych przez Unię Europejską i Organizację Narodów Zjednoczonych. Obecnie odpowiednie regulacje są rozproszone po różnych ustawach. Projekt ma również wdrożyć unijną dyrektywę dotyczącą odpowiedzialności karnej za naruszanie sankcji.

W czasach wojny Rosji przeciwko Ukrainie sankcje nie są już abstrakcyjnym elementem polityki zagranicznej. Dotyczą przepływu pieniędzy, handlu, własności spółek, zamrażania majątków oraz odpowiedzialności firm i osób pomagających w obchodzeniu ograniczeń.

Ministrowie zajmą się również projektem ustawy o mediatorach sądowych i Krajowym Rejestrze Mediatorów. Celem ma być uporządkowanie zasad szkolenia, kwalifikacji i funkcjonowania osób prowadzących mediacje. Projekt znajduje się obecnie na etapie rozpatrywania przez Radę Ministrów.

Dobrze działająca mediacja może oznaczać szybsze zakończenie sporu, niższe koszty i uniknięcie wieloletniej batalii sądowej. Dotyczy to spraw rodzinnych, gospodarczych, pracowniczych i sąsiedzkich. Także w Tomaszowie Mazowieckim nie jest to zagadnienie akademickie. Każdy, kto miesiącami czekał na termin rozprawy, wie, że wymiar sprawiedliwości potrzebuje nie tylko kolejnych przepisów, lecz również sprawnych dróg rozwiązywania konfliktów.

Na posiedzeniu pojawi się także nowelizacja Kodeksu karnego wykonawczego, która ma poszerzać możliwość odbywania kary w systemie dozoru elektronicznego. Uzasadnieniem jest między innymi ograniczenie przepełnienia jednostek penitencjarnych i umożliwienie części skazanych odbywania kary poza zakładem karnym.

To rozwiązanie ma sens tylko wtedy, gdy dozór pozostaje realną karą, a nie symboliczną bransoletką. Państwo musi umieć odróżnić sprawców stwarzających poważne zagrożenie od tych, których izolowanie w więzieniu generuje wysokie koszty, niszczy więzi rodzinne i nie przynosi społecznej korzyści.

Rząd zajmie się ponadto zmianą Prawa farmaceutycznego. Polska musi zmienić całkowity zakaz reklamy aptek, zakwestionowany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-200/24. Projekt zakłada dopuszczenie reklamy w określonych ramach, przy jednoczesnym zachowaniu ograniczeń mających chronić pacjentów przed nadmiernym spożyciem leków. Maksymalna kara administracyjna za naruszenie nowych zasad ma wynosić 100 tys. zł.

To materia szczególnie delikatna. Apteka nie jest zwykłym sklepem, a lek nie jest proszkiem do prania. Z drugiej strony całkowity zakaz informowania pacjentów o cenach, usługach czy dostępności produktów trudno pogodzić z zasadami rynku oraz prawem unijnym.

Dzisiejsze posiedzenie pokaże, czy rządowi uda się znaleźć granicę pomiędzy informacją a agresywnym marketingiem zdrowia.

Europa patrzy na Ceutę

Ministrowie spraw wewnętrznych i sprawiedliwości państw Unii Europejskiej spotkają się dziś na nadzwyczajnej wideokonferencji poświęconej sytuacji w Ceucie — hiszpańskiej eksklawie położonej w Afryce Północnej. Posiedzenie zwołała sprawująca od 1 lipca półroczną prezydencję w Radzie UE Irlandia.

W ostatnich dniach granicę Ceuty przekroczyło w sposób nieregularny około 50–60 tys. osób. Według dostępnych danych do 31 lipca około 48,3 tys. wróciło do Maroka. Co najmniej 57 ludzi zginęło podczas prób przedostania się na terytorium hiszpańskie.

Te liczby łatwo zamienić w polityczne hasła. Jedni będą mówić wyłącznie o ochronie granicy, inni wyłącznie o prawach migrantów. Tymczasem państwo ma obowiązek wykonywać obie te rzeczy naraz: bronić granic i chronić ludzkie życie.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wezwała do zatrzymania niebezpiecznych przepraw, rozbijania siatek przemytniczych oraz szybkiego odsyłania osób niemających prawa pobytu. Zapowiedziała także wsparcie operacyjne, w tym możliwość zaangażowania Frontexu.

Kryzys w Ceucie po raz kolejny pokazuje, że południowa granica Hiszpanii jest jednocześnie granicą całej Unii. Nie można oczekiwać, że państwa położone na obrzeżach Europy będą samotnie radziły sobie z migracją, przemytem ludzi i presją wywieraną przez państwa sąsiednie.

Solidarność europejska nie może jednak polegać wyłącznie na wspólnym finansowaniu płotów. Musi oznaczać również wspólną politykę powrotową, legalne kanały migracji, pomoc humanitarną oraz konsekwentną walkę z przemytnikami zarabiającymi na ludzkiej desperacji.

Jedna data, wiele opowieści

4 sierpnia prowadzi nas przez ponad siedem stuleci historii. Od papieskiej bulli pozwalającej handlować w Gdańsku, przez młodego króla ginącego pod Warną, pierwszego Polaka na Mont Blanc, Gombrowicza, Baczyńskiego i Pyjasa, aż po elektroniczne pejzaże Klausa Schulzego i fioletowy deszcz Prince’a.

Każda z tych historii mówi o przekraczaniu granic. Granic państw, górskich szczytów, języka, muzyki, odwagi i ludzkiej wytrzymałości.

Dzisiejsze wiadomości także dotyczą granic. Tych dosłownych w Ceucie, prawnych w ustawach o sankcjach, moralnych w polityce karnej i ekonomicznych w reklamie aptek.

Historia nie jest magazynem zakurzonych dat. Jest lustrem. Czasami pokazuje nam twarz Baczyńskiego, czasami Gombrowiczowską gębę, a czasami tłum stojący przed granicznym ogrodzeniem.

Najważniejsze pytanie brzmi nie tylko: co wydarzyło się 4 sierpnia?

Znacznie ważniejsze jest inne: czego przez te wszystkie lata naprawdę się nauczyliśmy?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

Jednego dnia Polska straciła ostatniego króla z dynastii Piastów, ponad pięć stuleci później usłyszała od zaborców obietnicę odbudowy państwa, a w Londynie udaremniono zamach, który mógł unicestwić angielski parlament. Historia 5 listopada prowadzi od średniowiecznego Krakowa przez pierwszą wojnę światową aż po polityczne dramaty XX wieku. Tego dnia rodził się Bryan Adams, a jego „Reckless” stał się jednym z najważniejszych albumów rockowych lat osiemdziesiątych. Bokserską legendę na nowo napisał George Foreman. Dziś historia powróci również do Tomaszowa Mazowieckiego: przy Galerii Tomaszów zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłowe dzieje miasta. Co wydarzyło się 5 listopada? Oto kalendarium historyczne 5 listopada, w którym wielka polityka spotyka się z literaturą, muzyką, sportem i lokalną pamięcią. Data dodania artykułu: 05.11.2026 09:07
5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Historia 4 listopada jest opowieścią o wielkich odkryciach, dramatycznych wyborach i wolności, za którą całe narody płaciły krwią. W 1794 roku rosyjskie wojska dokonały rzezi warszawskiej Pragi, przesądzając o upadku insurekcji kościuszkowskiej. W 1922 roku egipski piasek odsłonił schody prowadzące do grobowca Tutanchamona, a w 1956 roku sowieckie czołgi ponownie wjechały do Budapesztu. Tego dnia rodziło się również UNESCO, tysiące ludzi domagały się demokracji w Berlinie, a Amerykanie wybierali pierwszego czarnoskórego prezydenta. Muzyka przyniosła albumy Spice Girls i wspomnienie Kena Hensleya z Uriah Heep. Co wydarzyło się 4 listopada? Nasze kalendarium historyczne 4 listopada prowadzi od pól bitewnych przez świat kultury i polityki aż do Spały, gdzie dzisiaj rywalizują młodzi lekkoatleci z powiatu tomaszowskiego. Data dodania artykułu: 04.11.2026 08:19
4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026
Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Muzyczna podróż przez wielkie filmowe przebojeMuzyka filmowa wróci do Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyjątkowego koncertu, który połączy hollywoodzkie klasyki, musicalowe standardy i niezapomniane polskie szlagiery. W programie znajdą się utwory znane z takich filmów jak „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Czarnoksiężnik z Oz”, „West Side Story” czy „Zapach kobiety”.Publiczność usłyszy między innymi „Moon River”, „Over the Rainbow”, „Somewhere”, „Tonight” oraz słynne tango „Por una Cabeza”. W repertuarze nie zabraknie również polskich przebojów filmowych, takich jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” i „Już nie zapomnisz mnie”, a także popularnego „Hello, Dolly!”.Kto wystąpi?Na scenie MCK Tkacz pojawią się śpiewacy i instrumentaliści, którzy zaprezentują znane kompozycje w koncertowych interpretacjach. Całość poprowadzi Rafał Songan, pomysłodawca i autor scenariusza wydarzenia.Gdzie i kiedy?Koncert odbędzie się w piątek, 13 listopada 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50 w Tomaszowie Mazowieckim.WstępUdział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki. Można je odebrać w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18 oraz w MCK Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50. Data rozpoczęcia wydarzenia: 13.11.2026

Polecane

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:15
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:39
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:41
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi. Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:39 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz 7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie Mgła, dwie przerwy i trzy ciosy po 90. minucie. Lechia Tomaszów przegrała w Sieradzu 0:3 Schabowy ponad podziałami! 7 listopada świętujemy dzień narodowego bohatera w panierce Muzyka, która przywołuje wspomnienia. Zaduszki jazzowe w PCAS-ie Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa Młode koszykarki z całej Polski powalczą o puchar w Ujeździe. W sobotę wielkie sportowe emocje! Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Siedem bramek i awans! Juniorzy Lechii Tomaszów zagrają w lidze makroregionalnej
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Znalazł się wielbiciel wątpliwej jakości zabytków. Ten budynek, to jest taki zabytek, jakim kiedyś była moja teściowa. Świeć Panie nad Jej duszą. Źródło komentarza: „Włókniarz” bez happy endu? Jedna oferta, możliwe unieważnienie przetargu i 41 milionów złotych w tle Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Zdjęcie nr 4 powyżej bardzo ładne. Dwóch prezydentów miasta. Jeden przemawia, a drugi stoi obok. Źródło komentarza: Umowa podpisana. Rusza przebudowa dworca w Tomaszowie Mazowieckim za 16,8 mln zł. Znamy szczegóły inwestycji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama