Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 09:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

76 800 zł dla lekarza. Reforma czy polityka wielkich liczb?

Kwota 76 800 zł brutto miesięcznie działa na wyobraźnię. Dla większości Polaków brzmi jak wynagrodzenie z innego świata, niemal jak finansowa scenografia z serialu o elitach. Premier Donald Tusk wie, że liczby bywają w polityce skuteczniejsze od długich ustaw i skomplikowanych rozporządzeń. Problem w tym, że reforma ochrony zdrowia nie może sprowadzać się do efektownego zdania: „biedy nie ma”.

Rząd zapowiada ograniczenie maksymalnej stawki godzinowej lekarzy do 240 zł brutto, limit czasu pracy odpowiadający dwóm etatom, likwidację wynagrodzeń liczonych jako procent od wartości procedury oraz większą jawność kontraktów. Szpitale mają raportować do Narodowego Funduszu Zdrowia godzinowe grafiki lekarzy, a Fundusz ma wychwytywać przypadki, w których ten sam medyk formalnie pracuje jednocześnie w kilku miejscach.

To są propozycje, których nie należy zbywać prostym oskarżeniem o „atak na lekarzy”. W publicznym systemie ochrony zdrowia pieniądze pochodzą ze składek pacjentów i podatników. Państwo ma więc nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek sprawdzać, czy środki są wydawane racjonalnie, czy kontrakty nie prowadzą do patologii i czy lekarz po kilkudziesięciu godzinach pracy nadal jest w stanie bezpiecznie podejmować decyzje dotyczące życia pacjentów.

Lekarz nie może pracować więcej godzin, niż ma doba

Najmocniejszym elementem zapowiadanych zmian nie jest wcale limit wynagrodzenia. Jest nim próba uporządkowania czasu pracy.

Przez lata system akceptował fikcję, w której lekarz zatrudniony na umowie o pracę podlegał ograniczeniom, ale ten sam lekarz wykonujący świadczenia na podstawie kontraktu mógł pracować praktycznie bez wyraźnej granicy. Powstawały grafiki, które bardziej przypominały literaturę science fiction niż realny zapis obecności człowieka w konkretnym miejscu.

Jeżeli rząd rzeczywiście stworzy system pozwalający porównywać godziny pracy lekarzy w różnych placówkach, będzie to krok w dobrą stronę. Nie chodzi wyłącznie o pieniądze. Chodzi o bezpieczeństwo chorego. Pacjent ma prawo zakładać, że operujący go chirurg, anestezjolog albo lekarz dyżurny nie kończy właśnie trzydziestej godziny pracy.

Ograniczenie czasu pracy do równowartości dwóch etatów nadal pozostawia lekarzom możliwość bardzo intensywnej pracy i osiągania wysokich dochodów. Nie jest to zatem rewolucja bolszewicka ani próba sprowadzenia specjalistów do płacowej przeciętności. To raczej postawienie granicy tam, gdzie dotychczas granicę wyznaczała wyłącznie fizyczna wytrzymałość człowieka.

Procent od procedury tworzy niebezpieczną pokusę

Równie istotna jest zapowiedź odejścia od kontraktów, w których wynagrodzenie lekarza stanowi procent wartości wykonanej procedury.

Sam mechanizm nie oznacza automatycznie nadużycia. Może jednak tworzyć konflikt interesów. Jeżeli dochód zależy od liczby albo ceny przeprowadzonych zabiegów, pojawia się ekonomiczna zachęta do wykonywania procedur bardziej kosztownych lub częstszych. W ochronie zdrowia granica między medyczną koniecznością a finansową opłacalnością musi być szczególnie pilnie strzeżona.

Premier trafnie zauważa, że leczenie nie powinno być brutalnym biznesem. Trzeba jednak pamiętać, że system sam przez lata budował rynek, na którym dyrektorzy szpitali, walcząc o lekarzy, oferowali coraz korzystniejsze kontrakty. Lekarze nie stworzyli tego mechanizmu sami. Korzystali z zasad ustanowionych lub tolerowanych przez państwo.

Dlatego obecna władza nie może przedstawiać reformy jako moralnego starcia oszczędnego państwa z pazernym środowiskiem. To byłoby wygodne politycznie, ale nieuczciwe. Patologie kontraktowe są także skutkiem wieloletniej słabości organizacyjnej szpitali, niedoboru specjalistów i braku spójnej polityki kadrowej.

76 800 zł brzmi ogromnie. Ale skąd wzięła się ta kwota?

Premier mówi o maksymalnym miesięcznym wynagrodzeniu w wysokości 76 800 zł brutto. To wynik przemnożenia stawki 240 zł przez liczbę godzin odpowiadającą bardzo intensywnej pracy na dwóch etatach.

Nie będzie to więc standardowa pensja każdego lekarza. Nie będzie to również wynagrodzenie osiągane bez ogromnej liczby godzin spędzonych w szpitalu. Kwota robi wrażenie, lecz jej eksponowanie może fałszować debatę.

Większość lekarzy nie zarabia kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Inaczej wygląda sytuacja rezydenta, inaczej lekarza rodzinnego, inaczej profesora wykonującego skomplikowane operacje, a jeszcze inaczej specjalisty pracującego w kilku szpitalach, ponieważ w żadnym z nich nie ma wystarczającej liczby medyków.

Hasło „szesnastokrotność płacy minimalnej” jest politycznie nośne, ale może prowadzić do niepotrzebnego konfliktu społecznego. Pielęgniarka, ratownik, diagnosta, opiekun medyczny czy pracownik administracyjny mogą zapytać, dlaczego ich wynagrodzenia tak bardzo odbiegają od górnych stawek lekarskich. Pacjent czekający rok na wizytę u specjalisty może z kolei dojść do wniosku, że cały system jest bogaty, tylko źle zarządzany.

Rzeczywistość jest bardziej złożona. Polski system ochrony zdrowia jednocześnie wydaje ogromne pieniądze i cierpi na braki kadrowe, kolejki, zadłużenie szpitali oraz nierówny dostęp do świadczeń. Samo ograniczenie najwyższych wynagrodzeń nie rozwiąże żadnego z tych problemów automatycznie.

Jawność umów może być ważniejsza niż limit

Jednym z najbardziej rozsądnych elementów reformy jest zapowiedź publikowania informacji o konkursach, ofertach i rozstrzygnięciach dotyczących kontraktów w szpitalach oraz przychodniach.

Jawność może działać skuteczniej niż odgórny zakaz. Jeżeli mieszkańcy, radni, dziennikarze i organy kontrolne będą mogli sprawdzić, za jakie pieniądze zatrudniani są lekarze, jakie warunki im zaoferowano i ilu kandydatów brało udział w konkursie, łatwiej będzie odróżnić uzasadnione wynagrodzenie specjalisty od kontraktu zawieranego bez realnej konkurencji.

Dotyczy to również szpitali powiatowych, takich jak placówka w Tomaszowie Mazowieckim. W mniejszych ośrodkach negocjacje z lekarzami odbywają się często pod presją: albo dyrektor zaakceptuje wysoką stawkę, albo oddział zostanie bez obsady i trzeba będzie go zamknąć. Sama publikacja kontraktu nie rozwiąże problemu niedoboru lekarzy. Pokaże jednak mieszkańcom, w jak trudnej sytuacji znajduje się placówka i ile rzeczywiście kosztuje utrzymanie konkretnych świadczeń.

To ważne także w debacie o przyszłości Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Zanim ktokolwiek ogłosi, że sprzedaż, konsolidacja czy przejęcie szpitala jest cudownym lekarstwem, powinien przedstawić pełne dane dotyczące kosztów pracy, zadłużenia, kontraktów z NFZ i dostępności personelu. Reforma oparta na jawności może taką debatę uporządkować. Reforma oparta wyłącznie na politycznych hasłach może ją jeszcze bardziej zaciemnić.

Centralne kolejki i e-rejestracja: pacjent powinien zobaczyć efekt

Rząd zapowiada również centralne monitorowanie kolejek do zabiegów oraz szybsze rozszerzenie elektronicznej rejestracji. To zmiany potrzebne, pod warunkiem że nie zakończą się kolejnym programem informatycznym, który pięknie wygląda podczas konferencji prasowej, ale niewiele zmienia w przychodni.

Pacjent nie ocenia reformy po liczbie wydanych rozporządzeń. Ocenia ją po tym, czy może zapisać się do specjalisty, czy zna rzeczywisty termin wizyty i czy nie musi dzwonić do kilkunastu placówek. Centralna rejestracja może ograniczyć chaos, wielokrotne zapisywanie się tych samych osób i blokowanie terminów. Nie stworzy jednak nowych lekarzy ani nowych sal operacyjnych.

Elektroniczny system może lepiej zarządzać niedoborem. Nie usunie samego niedoboru.

Reforma potrzebna, ale rachunek polityczny jest widoczny

Zapowiadane zmiany zawierają wiele racjonalnych rozwiązań: kontrolę czasu pracy, jawność umów, ograniczenie konfliktu interesów, centralne monitorowanie kolejek i uporządkowanie kontraktów. Trudno bronić sytuacji, w której lekarz formalnie pracuje jednocześnie w kilku miejscach albo otrzymuje wynagrodzenie zależne od wartości wykonywanych procedur bez przejrzystych zasad.

Nie można jednak udawać, że ustalenie stawki 240 zł za godzinę samo uzdrowi system. Polska ochrona zdrowia przypomina dziś statek, w którym jednocześnie brakuje marynarzy, przeciekają kolejne pokłady, a kapitanowie zmieniają się szybciej niż kurs. Ograniczenie wynagrodzenia części załogi może zmniejszyć koszty, ale nie naprawi kadłuba.

Rząd musi odpowiedzieć na pytania znacznie trudniejsze niż to, ile powinien maksymalnie zarabiać lekarz. Jak zatrzymać specjalistów w szpitalach powiatowych? Jak skrócić kolejki? Jak finansować oddziały, które są społecznie potrzebne, lecz ekonomicznie nierentowne? Jak wynagradzać pielęgniarki, ratowników i pozostały personel? Jak sprawić, by dyrektor szpitala nie musiał wybierać między bardzo drogim kontraktem a zamknięciem oddziału?

Dopiero odpowiedzi na te pytania pokażą, czy mamy do czynienia z rzeczywistą reformą, czy tylko z kolejną próbą przykrycia systemowego kryzysu wielką liczbą wyświetloną na ekranie.

76 800 zł rzeczywiście jest godnym wynagrodzeniem. Pacjenci mają jednak prawo oczekiwać od rządu czegoś więcej niż ustalenia, ile może zarobić lekarz. Chcą przede wszystkim wiedzieć, czy lekarz będzie dostępny wtedy, gdy naprawdę będzie potrzebny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:33
Widzew bez błysku z Wisłą Kraków. Kontrowersyjny karny i świetny Łubik zadecydowały o bezbramkowym remisie Dziesięć lat, sto kół gospodyń i tysiące widzów. Tomaszów szykuje jubileuszowe widowisko 20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy Biblioteka po zmroku. Tomaszowska książnica znów udowodniła, że „się sprawdza” Pięć uczennic z Tomaszowa wyróżnionych Nagrodą Papieża Franciszka w Łodzi Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Bliskość od pierwszych chwil. Wyjątkowe spotkanie w Szkole Rodzenia TCZ Dopóki brzmi ich muzyka. Bezpłatny koncert zaduszkowy w MCK Tkacz z utworami wielkich artystów Galeria Tomaszów ma już 10 lat. Urodzinowy SPOTBOX, nagrody i podwójne punkty Dziewięć ofert na przebudowę dworca w Tomaszowie. Najtańsza: 16,8 mln zł Lechia dzieli punkty z rezerwami Widzewa. Remis 1:1 i niedosyt po świetnej okazji w końcówce Badanie: 28 proc. Polaków impulsywnie kupuje w sieci co najmniej raz w miesiącu
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: TPTM, czyli stowarzyszenie, działające za publiczne (czyli za nasze) pieniądze, kombinuje , jak stary koń pod górkę, aby ktoś zlitował się na tym "zabytkiem klasy 0". Nie macie - ci z TPTM, nic innego do roboty i chcecie zaistnieć ?! To nie wstawiajcie tutaj tanich farmazonów, ale zróbcie zrzutkę i odbudujcie ten wasz żydowsko-niemiecki zabytek klasy zero. PS. Jak ja nie cierpię takiego, lokalnego dziadostwa. Źródło komentarza: Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama