Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 09:30
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Zrobili remont, zapłacą karę za opóźnienia. Konflikt zakończy się w Sądzie

Remont oddziału urologii w tomaszowskim szpitalu trwał sporo dłużej niż tego oczekiwano. Tomaszowskie Centrum Zdrowia poniosło z tego tytułu straty. NFZ obniżył wypłacany ryczałt o kilkaset tysięcy złotych. Naliczono 260 tysięcy złotych kar umownych dla firmy realizującej inwestycję. To dużo ponad połowa całej wartości zamówienia. Wykonawca twierdzi, że opóźnienie wyniknęło nie z jego winy, że władze spółki celowo odwlekały odbiór techniczny, że niszczono już wykonane prace, że brakowało nadzoru inwestorskiego. Zarzuca też, że odbiory odwlekano, ponieważ poszukiwano lekarzy urologów, ponieważ z placówką pożegnał się doktor Winiarski. Jak zwykle w takich przypadkach trudno rozstrzygnąć po czyjej stronie jest racja. Wygląda jakby brakowało chęci do ugody. Nic dziwnego... im więcej prawników, tym trudniej o porozumienie. Do jego zawarcia zachęcają członkowie Komisji Zdrowia Spraw Społecznych i Rodziny Rady Powiatu Tomaszowskiego, którzy zajmowali się tym tematem na swoim ostatnim posiedzeniu

Wykonawca prac remontowych w tomaszowskim szpitalu wygrał przetargi na realizację dwóch zadań. Pierwszych z nich była przebudowa pododdziału urologicznego, drugim przeniesienie pracowni RTG. O konieczności stworzenia odpowiednich warunków dla pacjentów i personelu urologii mówiło się od lat. Doktor Winiarski, który prowadził tę część oddziału chirurgicznego od dłuższego czasu groził, że jeśli warunki pracy dla niego i jego zespołu się nie zmienią, odejdzie ze szpitala i poszuka sobie miejsca gdzieś indziej. Ceniony i chwalony przez pacjentów specjalista ostatecznie swoje groźby spełnił i dzisiaj pracuje m.in. w szpitalu w Radomsku i Poddębicach.

Trudno się dziwić, bo każdy, kto miał wątpliwą przyjemność na oddział trafić wie, że nie było najlepiej. W pierwotnej wersji planowano, że z prawdziwego zdarzenia oddział powstanie w miejscu, gdzie jeszcze niedawno funkcjonował oddział rehabilitacyjny (na pierwszym piętrze, wejście schodami z głównego holu szpitala). Ogłoszone kolejne przetargi nie wyłoniły firmy wykonawczej, ponieważ ceny ofertowe znacząco przekraczały przeznaczone na ten cel fundusze. Okazało się, że remont może kosztować 5 milionów złotych, a na to szpitala nie stać. Postanowiono wyremontować pomieszczenia przy oddziale chirurgicznym, w których urologia funkcjonowała dotąd. Zamiast kilku milionów, koszt oszacowano na kilkaset tysięcy złotych. Przetarg rozstrzygnięto 15 lutego. Umowę podpisano w kwietniu. Firma weszła na teren budowy 26 kwietnia. Prace w końcu ruszyły...

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Właścicielka firmy twierdzi, że problemy pojawiły się już na samym początku. Według niej zabrakło faktycznego nadzoru inwestorskiego, a osoby wskazane przez spółkę do kontaktu w sprawie remontu były co prawda pracownikami działu technicznego ale nie miały odpowiedniej wiedzy budowlanej - W razie problemów nie mieliśmy się do kogo zwrócić, bo panowie nie są budowlańcami - mówi i wylicza problemy, jakie pojawiły się w trakcie prac. - Jedynym wsparciem ze strony inwestora było to, że mam zamówić takie, a nie inne drzwi. Niezgodne zresztą ze specyfikacją. Zmiana spowodowała konieczność wydłużenia prac, bo na wskazane drzwi się bardzo długo czeka. Kiedy zapytałam, czy w związku z tym możemy wnioskować o przedłużenie terminu wykonania, dowiedziałam się, że nie ma takiej możliwości. 

 

Firma twierdzi też, że aby zrekompensować dłuższy czas wykonania dokonuje szeregu dodatkowych, nie objętych specyfikacją przetargową prac budowlanych. Wymienia między innymi grzejniki i okna. Zarzuca też, że nie miała możliwości uczestniczyć w przeglądzie wykonanych prac budowlanych. Właścicielka pokazuje zdjęcia, na których widać różnego rodzaju uszkodzenia. 

W dobrej wierze wszystko naprawiamy. 14 lipca około godziny 11 otrzymuję sms, że o 13 odbędzie się przegląd prac. Nie było mnie akurat na miejscu. 30  lipca jest kolejny przegląd prac. Wcześniej zrobiliśmy zdjęcia i nagraliśmy film, na którym widać, że stan oddziału jest idealny. Jest więc kolejny odbiór i zrywane są okleiny, wydłubywana farba. Okleiny są zrywane w ten sposób, że narożnik, który był zatopiony w gładzi, został wyrwany ze ściany. 

Osobnym problemem był brak koordynacji prac na oddziale. Prace związane z wymianą instalacji elektrycznej wykonywał szpital we własnym zakresie. Z kolei odrębna prywatna firma wykonywała montaż instalacji telewizyjnej. W obu przypadkach następowało uszkodzenie już wykonanych fragmentów remontu. Firma podkreśla brak logiki kolejności wykonywanych działań. Zdaniem przedstawicieli wykonawcy prace od początku powinny być wykonywane na podstawie pozwolenia na budowę. 

 

 

Nigdy nie było naszym celem, by cokolwiek, komukolwiek utrudniać. Celem było to, by z pracami zmieścić się w  terminie. Zrobić remont jak szybciej, by urolodzy mogli wrócić do pracy. Argumentowanie, że chcieliśmy przeciągnąć remont, bo nie mieliśmy urologów, jest sytuacją niepoważną. Lekarze zostali oddelegowani do innych prac. Ponieśliśmy tego bardzo duże koszty. Dla nas każdy dzień przedłużającego się remontu wiązał się z konkretnymi stratami - wyjaśnia prezes, Krzysztof Zarychta, Dodaje też, że w związku ze zmianami dotyczącymi wymiany drzwi sugerował złożenie pisma z wnioskiem o wydłużenie terminu wykonania robót. Przy okazji podkreśla, że problem związany z drzwiami nie miał dużego  znaczenia dla długości opóźnienia. 

- Zatrudniliśmy do odbioru inwestycji, tak jak Państwo chcieliście, fachowca z wieloletnim doświadczeniem, który wykonał ekspertyzę, wskazującą na dużą liczbę uchybień i niedociągnięć, które miały być poprawione. To był wrzesień. Była cała lista rzeczy do poprawienia. Państwo nie oponowaliście. Wyznaczyliśmy termin 14 dni do usunięcia usterek i w tym terminie się z tego nie wywiązaliście. 

 

Efektem było naliczenie kar umownych dla wykonawcy. Sięgnęły one 260 tysięcy złotych, przy inwestycji o wartości 490 tysięcy złotych. Prezes Zarychta twierdzi, że jej wysokość wynika z bezpośredniej umowy, a on bez udziału Sądu nie ma możliwości jej "miarkowania" ani też obniżenia. Sugerował wykonawcy wystąpienia na drogę sądową. W jego ocenie kara jest zasadna, ale Sąd może orzec iż jej wysokość jest niewspółmierna do szkód. On sam nie widzi innej możliwości jej obniżenia. 

Według wykonawcy opóźnienie sięgnęło jedynie kilku dni. Zdaniem Prezesa kilku miesięcy. Wykonawcy twierdzą, że nie stać ich na sprawy sądowe ale zawezwanie do zawarcia ugody kosztuje ok. 300 zł, czyli sporo mniej niż zatrudnienie prawnika, który gwarancji wygranej sprawy dać nigdy nie może. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zaniepokojony 07.01.2019 10:00
I tu również znajduje potwierdzenie mojego komentarzu przy innym artykule , cytuje : Przecież teraz każdy jest budowlańcem, każdy zna się na budowie i robotach budowlanych, każdy zna prawo budowlane i przepisy wykonawcze. To najłatwiejsza dziedzina. Zobaczcie ilu fachowców - osób z uprawnieniami zatrudnia starosta i prezydent ( nie wiem czy można policzyć na palcach jednej ręki. Ile osób zajmujących miejsca w radach mają wykształcenie budowlane. Jak można budować - rozbudowywać miasto bez fachowców ? Kto wie ilu fachowców z tej dziedziny powołał starosta, prezydent czy też wójtowie, do komisji urbanistycznych przy tworzeniu planu miejscowego - osób posiadających wymagania budowlane. Czy są to osoby z terenu, którego one dotyczą ? Wątpię. Nie szanuje się fachowców - zobaczcie ilu urzędników zajmujących się wydawaniem pozwolenia na budowę, czy też sprawami inwestycyjnymi ma uprawnienia budowlane, albo wykształcenie budowlane - w starostwie na cały sztab ludzi może 2-e osoby, w urzędzie miasta - może 3 - 4 . O czym wy więc piszecie ? Niestety prawa budowlanego i przepisów w tym zakresie, nikt kto nie ma podstaw budowlanych nie jest w stanie opanować - za pieniądze podatników osoby zatrudniane będą się uczyć na błędach , za co będą pobierać godziwe wynagrodzenie,a jak się nie uda, to trudno zwali się na innego urzędnika.

Ola 17.12.2018 15:26
A premia dla pana dyrektora była .....90000zł ...tymczasem ktoś czeka na kasę czyżby zbieg okoliczności...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polecane

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Od czerwca tomaszowskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt kieruje Monika Węgrzyniak-Sęk. Nie jest osobą, która temat ochrony zwierząt poznała dopiero po objęciu stanowiska. Wcześniej kierowała zespołem do spraw zwierząt, odpowiadała za program kastracji i sterylizacji, w swoim CV ma również nadzór nad schroniskiem. Od lat angażowała się w ratowanie przebywających w nim psów. Dziś nie tylko stara się uporządkować stare Schronsiko, ale też przygotowuje placówkę do przeprowadzki, porządkuje procedury. Równocześnie staje się celem brutalnych ataków w internecie. Można tylko przypuszczać, że za tym idą również dziesiątki skarg - a co za tym idzie kontroli Data dodania artykułu: Wczoraj, 12:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja? Osiem medali z Astany. Polscy uczniowie w światowej czołówce sztucznej inteligencji Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Dwa mecze, dwa razy 1:2. Lechia znów płaci za błędy i wciąż czeka na pierwsze punkty Spokojna niedziela, a potem skok temperatury. W Tomaszowie nawet 33 stopnie 9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533

Cena: Do negocjacji Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego punktu zaopatrzenia medycznego Tomaszów Maz. ul. Słowackiego 4Na zdjęciu: Obudowa PB 533 w kolorze nabucco z wkładem PB 521 z okrągłymi podstawami łóżka oraz frontami z nakładką tapicerowaną. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa.Wysokiej jakości obudowa drewniana PB 533 dostępna w kilku kolorach w połączeniu z wkładem regulowanym PB 521 tworzy spójną całość i oddaje domowy charakter łóżka przy zachowania jego podstawowych funkcji. Możliwość konfiguracji wyposażenia dodatkowego w postaci np. składanych barierek bocznych sprawia, iż model ten cieszy się dużym zainteresowaniem klientów indywidualnych oraz placówek opiekuńczych.  Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Tapicerowana nakładka (opcja)3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżka (opcja)OPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kół • tapicerowana nakładka frontuPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 96 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:106,8 kgStopki regulowanemax 100 mm FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-533 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama