Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 19:45
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szyszko wycina lasy dla... Hanny Zdanowskiej

Miałem ostatnio okazję załatwiać kilka spraw w urzędach i innych instytucjach oraz rozmawiać z kilkoma urzędnikami nie tylko na naszym terenie ale i w Łodzi. Wnioski zaskakujące nawet dla mnie. O urzędniczce z Urzędu Gminy Tomaszów, która zajmuje się drogami, a nie zna przepisów tych dróg dotyczących, oraz o pracownicy PGE, która nie jest w stanie udzielić (nie ze swojen winy) prostej informacji, napiszę w najbliższym czasie. Dzisiaj kilka słów o ekologii i łódzkim magistracie, który mimo pozorów (chyba głównie w mediach) nowoczesności wciąż znajduje się w epoce "słusznie minionej".

Stali czytelnicy portalu zapewne kojarzą, że poza tym, że występuję w roli "bezradnego" radnego Rady Powiatu Tomaszowskiego i na co dzień prowadzę ten serwis, jestem też zawodowym zarządcą nieruchomości. Z tej też okazji miałem okazję wczoraj uczestniczyć w załatwianiu kilku urzędowych formalności związanych z zakupem bezpośrednio od dewelopera (a więc na rynku pierwotnym) mieszkania w jednym z nowych apartamentowców w Łodzi. Warto w tym miejscu wspomnieć, że składa się na niego ok. 300 mieszkań, w kilku budynkach na zamkniętym osiedlu.  To ważne, bo ma znaczenie do określenia skali opisywanego przeze mnie zjawiska "proekologicznego". 

Zacznijmy od tego, że nabycie mieszkania wiąże się z przejęciem na siebie nie tylko praw ale i szeregu obowiązków. Jednym z nich jest obowiązek podatkowy. Z datą nabycia to właściciel płaci podatki od nieruchomości, będące dochodem danego samorządu. Aby danina została naliczona należy złożyć odpowiednią deklarację, w której wskaże się podstawę opodatkowania, właściwą stawkę, podatnika itd. Deklaracja ma kilka stron.

Tu pojawia się pierwsze pytanie: po co? Tego nie wie nikt, poza tworzącymi ją urzędnikami. W każdym razie szary zjadacz chleba może mieć problem z jej wypełnieniem i połapaniem się we wszystkich rubrykach. Na szczęście panie urzędniczki służą pomocą i wskażą w którym miejscu napisać adnotację "jak wyżej", mimo, że w druku jasno napisano, że "wypełnić należy o ile jest (adres do korespondencji) inny".

Do deklaracji należy dołączyć akt notarialny. A więc to tu po raz pierwszy do archiwum trafia 20 stronnicowy dokument. Nikt go nie potwierdza oficjalnie "za zgodność z oryginałem". "Sztuka" jest, trzeba spiąć zszywaczem razem z innymi dokumentami i oświadczeniem. Razem ze 30 kartek (pojawia się problem, bo stron jest  jednak sporo i urzędowy zszywacz nie daje rady, ależ żaden problem, bo przecież  "panie trzy piętra niżej będą miały odpowiedni").

Oczywiście urzędnicy podkreślają, że dane podane w deklaracji zostaną jeszcze zweryfikowane przez innych urzędników, kiedy lokal mieszkalny uzyska własny wpis do księgi wieczystej i zostanie formalnie wyodrębniony. Zaskoczenie? Niewielkie, tylko znowu to samo pytanie: po co urzędnikom 20-stronnicowy akt notarialny, gdzie opisywany jest spoób dysponowania częściami wspólnymi nieruchomości i regulujący wzjemne relacje między członkami powstałej wspólnoty mieszkaniowej. Do ustalenia wysokości podatku niezbędne są przecież dwie zmienne: stawka podatku oraz podstawa jego opodatkowania, czyli powierzchnie lokalu, pomieszczeń przynależnych oraz udział w nieruchomości wspólnej i gruncie. Przecież informacje te będą zawarte w dostępnym powszechnie w internecie wypisie z ksiąg wieczystych, na podstawie którego dane będą weryfikowane. 

Idźmy dalej. W związku z tzw. "uwłaszczeniem", które niezbyt mądry Rząd postanowił dokonać kosztem samorządów na rzecz ich mieszkańców, koniecznym jest przekształcenie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości w prawo własności. Szumnie przeprowadzona akcja propagandowa i nic co niosłaby ze sobą mądrego. Kiedyś już pisałem o niektórych konsekwencjach tego pomysłu i odebraniu samorządom nie tylko dochodów ale także możliwości kształtowania przestrzeni publicznej. Poszukacie w serwisie to znajdziecie.

W każdym razie w tym konkretnym przypadku właściciel mieszkania stał się (zamiast użytkownika wieczystego) dumnym posidaczem 25 metrów kwadratowych gruntu. Przekształcenie poleciało niejako "z urzędu". Najpierw objęło dewelopera a następnie osoby, na które przeszły nabyte prawa i... zobowiązania. Dokładnie tak, bo za przekształcenie wnosimy opłaty przekształceniowe. Samorządy w Polsce prześcigały się nawet w wielkości udzielanych bonifikat, tak bardzo ciążył im posiadany majątek i tak wielką chęć przypodobania się wyborcom posiadali włodarze poszczególnych miast i miasteczek. W Łodzi bonifikata przy jednorazowej spłacie wynosi 60 procent.

Oczywiście w sprawie opłaty należyt złożyć kolejny kilkustronnicowy wniosek. Trzeci, dotyczy ulgi przy jednorazowej płatności. Do każdego z nich należy dołączyć... akt notarialny. Tak więc są to już trzy egzemplarze tego samego aktu, których nikt nigdy nie przeczyta. Razem 60 stron. Oczywiście możliwości skserowania w samym urzędzie nie ma. Wszak urzędnicy i kierująca nimi prezydent świadomi są kosztów związanych z robieniem kopii. Szkoda tylko, że nie rozumieją, że są też koszty magazynowania tej całej nikomu niepotrzebnej dokumentacji (ale o tym za chwilę).  

Są też elementy zabawne w całej tej historii. To, że w urzędzie nikt nic nie wie i że do interesantów docierają sprzeczne informacje to tzw. "pikuś". W merytorycznym wydziale, do którego nas odesłano nikt nie był w stanie udzielić informacji po co potrzebne są akty notarialne. Jeden z urzędników stwierdził wprost (dosyć przytomnie), że w sumie to do niczego one potrzebne nie są. Z kolei urzędniczka, zajmująca się przyjmowaniem wniosków, stwierdziła, że pomóc nam i skopiować dokumantu nie może, bo jej kserokopiarka jest.... stara i nie działa najlepiej a kilkaset metrów dalej na ulicy Piotrkowskiej jest jakieś biuro paszportowe i tam być może można poprosić kogoś o skopiowanie. No po prostu... siwy dym. jakby powiedział Edek Wójciak. 

Przejdźmy jednak do ekologii. Te drobne sprawy, które wczoraj załatwialiśmy to łącznie około 100 kartek papieru. Osiedle to ok. 300 mieszkań, czyli razem 30.000 stron. Ryza papieru to 500 arkuszy. Czyli 60 ryz (co daje kilka kartonów), a przecież podobnych inwestycji wykonywanych jest w Łodzi setki. Do tego obrót mieszkaniami i innymi nieruchomościami jest na dosyć wysokim poziomie, o czym świadczą ich ceny. Operację za każdym razem należy przeprowadzić na nowo. Całą tą dokumentację gdzieś trzeba archiwizować i przechowywać. To są niebagatelny koszty, a góry papieru z każdym dniem rosną. Warto chyba pytać; po co? Dużo mówimy o ekologii, efekcie cieplarnianym i o tym, że minister Szyszko kazał wycinać w Polsce drzewa. Dzisiaj już wiem, że wycina je nie dla Jarosława Kaczyńskiego i na finansowanie wydatków socjalnych, ale dla Hanny Zdanowskiej, by jej urzędnicy znaleźć mogli sens własnego istnienia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dripol 29.07.2019 23:08
A czemu ta urzędniczka z gminy Tomaszòw Mazowiecki nie zna się na przepisach ?

Jas 26.07.2019 15:10
Lokalne podwórko jest pełne absurdów.

EL 25.07.2019 21:05
Abstra***ąc od tego, że w Łodzi żyje się i pracuje 10 razy lepiej niż w Tomaszowie, to faktem jest, że istnieje tutaj w mentalności ludzi taki stan umysłu mający korzenie w PRL-u. Wielokrotnie się z tym w Łodzi spotkałem .. Składając papiery na wyższe uczelnie w kilku miastach zawsze w Łodzi była największa biurokracja. I wiele osób to zauważało.. Ale to się na szczęście zmienia. Trzeba zmieniać jeszcze prawo na mniej biurokratyczne.

obywatel 25.07.2019 11:46
Przyznam rację, ale dodam, że Urząd Wojewódzki w Łodzi nie odbiega od normy, a level niżej czyli urzędy samorządu terytorialnego również. Samo RODO to kolejne miliony ton papieru. A opiszę poniżej procedurę wydania zaświadczenia, że jestem obywatelem tego kraju. Wniosek 12 stron. połowa pustych bo nie ma możliwości, aby uzupełnić. Zaświadczenie wydawane w Łodzi, podróż, spaliny, paliwo, korki. Do tego praca urzędnika. Oczywiście załączniki konieczne. Konieczne też sięgnięcie do wiedzy o pradziadkach. I czas oczekiwania, a potem hurra, mam zaświadczenie , że jestem Polakiem. owszem mogę wysłać dokumenty pocztą, ale wtedy jeszcze poniosę koszty notariusza. Opłata za zaświadczenie to 58 zł. plus za potwierdzenie dokumentów za zgodność z oryginałem po 5 zł. Trzeba złożyć papierowe zaświadczenie o wpłacie środków na konto.Tytuł artykułu krzyczy, ok, ale czy Szyszko i Zdanowska mają coś z tym wspólnego???

nie przesadzaj 25.07.2019 19:47
w Urzędzie Wojewóðzkim jakoś tydzień temu nie czekałem dłużej jak 20 minut.

Dobry test, choć papier to tylko czubek góry lodowej 25.07.2019 10:16
Urząd Miasta w Łodzi to jest w ogóle Babilon niekompetencji, nepotyzmu, znajomkowstwa. 10 % tam pracuje w wyniku jakiegos uczciwego procesu rekrutacyjnego. Papier to jest pikuś. Chleją, żrą, latają po świecie bez sensu, przecież też na koszt łodziaków. A że przeciętny mieszkaniec Łodzi jest gorzej wykształcony i majetny (zarobki vs koszy życia, nie tylko zarobki - bo co to za prownanie? Liczy się ile słodkich buł z makiem, kupisz za pensje w danym miejscu a jedynie jej wysokość), od tomaszowian, to niewielu se nawet interesuje. Dobry tekst, przeczytałem dwa razy, po robocie przeczytam sobie jeszcze raz. Warto wymykac sie schematom w ocenach.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama