Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 17:45
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szyszko wycina lasy dla... Hanny Zdanowskiej

Miałem ostatnio okazję załatwiać kilka spraw w urzędach i innych instytucjach oraz rozmawiać z kilkoma urzędnikami nie tylko na naszym terenie ale i w Łodzi. Wnioski zaskakujące nawet dla mnie. O urzędniczce z Urzędu Gminy Tomaszów, która zajmuje się drogami, a nie zna przepisów tych dróg dotyczących, oraz o pracownicy PGE, która nie jest w stanie udzielić (nie ze swojen winy) prostej informacji, napiszę w najbliższym czasie. Dzisiaj kilka słów o ekologii i łódzkim magistracie, który mimo pozorów (chyba głównie w mediach) nowoczesności wciąż znajduje się w epoce "słusznie minionej".

Stali czytelnicy portalu zapewne kojarzą, że poza tym, że występuję w roli "bezradnego" radnego Rady Powiatu Tomaszowskiego i na co dzień prowadzę ten serwis, jestem też zawodowym zarządcą nieruchomości. Z tej też okazji miałem okazję wczoraj uczestniczyć w załatwianiu kilku urzędowych formalności związanych z zakupem bezpośrednio od dewelopera (a więc na rynku pierwotnym) mieszkania w jednym z nowych apartamentowców w Łodzi. Warto w tym miejscu wspomnieć, że składa się na niego ok. 300 mieszkań, w kilku budynkach na zamkniętym osiedlu.  To ważne, bo ma znaczenie do określenia skali opisywanego przeze mnie zjawiska "proekologicznego". 

Zacznijmy od tego, że nabycie mieszkania wiąże się z przejęciem na siebie nie tylko praw ale i szeregu obowiązków. Jednym z nich jest obowiązek podatkowy. Z datą nabycia to właściciel płaci podatki od nieruchomości, będące dochodem danego samorządu. Aby danina została naliczona należy złożyć odpowiednią deklarację, w której wskaże się podstawę opodatkowania, właściwą stawkę, podatnika itd. Deklaracja ma kilka stron.

Tu pojawia się pierwsze pytanie: po co? Tego nie wie nikt, poza tworzącymi ją urzędnikami. W każdym razie szary zjadacz chleba może mieć problem z jej wypełnieniem i połapaniem się we wszystkich rubrykach. Na szczęście panie urzędniczki służą pomocą i wskażą w którym miejscu napisać adnotację "jak wyżej", mimo, że w druku jasno napisano, że "wypełnić należy o ile jest (adres do korespondencji) inny".

Do deklaracji należy dołączyć akt notarialny. A więc to tu po raz pierwszy do archiwum trafia 20 stronnicowy dokument. Nikt go nie potwierdza oficjalnie "za zgodność z oryginałem". "Sztuka" jest, trzeba spiąć zszywaczem razem z innymi dokumentami i oświadczeniem. Razem ze 30 kartek (pojawia się problem, bo stron jest  jednak sporo i urzędowy zszywacz nie daje rady, ależ żaden problem, bo przecież  "panie trzy piętra niżej będą miały odpowiedni").

Oczywiście urzędnicy podkreślają, że dane podane w deklaracji zostaną jeszcze zweryfikowane przez innych urzędników, kiedy lokal mieszkalny uzyska własny wpis do księgi wieczystej i zostanie formalnie wyodrębniony. Zaskoczenie? Niewielkie, tylko znowu to samo pytanie: po co urzędnikom 20-stronnicowy akt notarialny, gdzie opisywany jest spoób dysponowania częściami wspólnymi nieruchomości i regulujący wzjemne relacje między członkami powstałej wspólnoty mieszkaniowej. Do ustalenia wysokości podatku niezbędne są przecież dwie zmienne: stawka podatku oraz podstawa jego opodatkowania, czyli powierzchnie lokalu, pomieszczeń przynależnych oraz udział w nieruchomości wspólnej i gruncie. Przecież informacje te będą zawarte w dostępnym powszechnie w internecie wypisie z ksiąg wieczystych, na podstawie którego dane będą weryfikowane. 

Idźmy dalej. W związku z tzw. "uwłaszczeniem", które niezbyt mądry Rząd postanowił dokonać kosztem samorządów na rzecz ich mieszkańców, koniecznym jest przekształcenie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości w prawo własności. Szumnie przeprowadzona akcja propagandowa i nic co niosłaby ze sobą mądrego. Kiedyś już pisałem o niektórych konsekwencjach tego pomysłu i odebraniu samorządom nie tylko dochodów ale także możliwości kształtowania przestrzeni publicznej. Poszukacie w serwisie to znajdziecie.

W każdym razie w tym konkretnym przypadku właściciel mieszkania stał się (zamiast użytkownika wieczystego) dumnym posidaczem 25 metrów kwadratowych gruntu. Przekształcenie poleciało niejako "z urzędu". Najpierw objęło dewelopera a następnie osoby, na które przeszły nabyte prawa i... zobowiązania. Dokładnie tak, bo za przekształcenie wnosimy opłaty przekształceniowe. Samorządy w Polsce prześcigały się nawet w wielkości udzielanych bonifikat, tak bardzo ciążył im posiadany majątek i tak wielką chęć przypodobania się wyborcom posiadali włodarze poszczególnych miast i miasteczek. W Łodzi bonifikata przy jednorazowej spłacie wynosi 60 procent.

Oczywiście w sprawie opłaty należyt złożyć kolejny kilkustronnicowy wniosek. Trzeci, dotyczy ulgi przy jednorazowej płatności. Do każdego z nich należy dołączyć... akt notarialny. Tak więc są to już trzy egzemplarze tego samego aktu, których nikt nigdy nie przeczyta. Razem 60 stron. Oczywiście możliwości skserowania w samym urzędzie nie ma. Wszak urzędnicy i kierująca nimi prezydent świadomi są kosztów związanych z robieniem kopii. Szkoda tylko, że nie rozumieją, że są też koszty magazynowania tej całej nikomu niepotrzebnej dokumentacji (ale o tym za chwilę).  

Są też elementy zabawne w całej tej historii. To, że w urzędzie nikt nic nie wie i że do interesantów docierają sprzeczne informacje to tzw. "pikuś". W merytorycznym wydziale, do którego nas odesłano nikt nie był w stanie udzielić informacji po co potrzebne są akty notarialne. Jeden z urzędników stwierdził wprost (dosyć przytomnie), że w sumie to do niczego one potrzebne nie są. Z kolei urzędniczka, zajmująca się przyjmowaniem wniosków, stwierdziła, że pomóc nam i skopiować dokumantu nie może, bo jej kserokopiarka jest.... stara i nie działa najlepiej a kilkaset metrów dalej na ulicy Piotrkowskiej jest jakieś biuro paszportowe i tam być może można poprosić kogoś o skopiowanie. No po prostu... siwy dym. jakby powiedział Edek Wójciak. 

Przejdźmy jednak do ekologii. Te drobne sprawy, które wczoraj załatwialiśmy to łącznie około 100 kartek papieru. Osiedle to ok. 300 mieszkań, czyli razem 30.000 stron. Ryza papieru to 500 arkuszy. Czyli 60 ryz (co daje kilka kartonów), a przecież podobnych inwestycji wykonywanych jest w Łodzi setki. Do tego obrót mieszkaniami i innymi nieruchomościami jest na dosyć wysokim poziomie, o czym świadczą ich ceny. Operację za każdym razem należy przeprowadzić na nowo. Całą tą dokumentację gdzieś trzeba archiwizować i przechowywać. To są niebagatelny koszty, a góry papieru z każdym dniem rosną. Warto chyba pytać; po co? Dużo mówimy o ekologii, efekcie cieplarnianym i o tym, że minister Szyszko kazał wycinać w Polsce drzewa. Dzisiaj już wiem, że wycina je nie dla Jarosława Kaczyńskiego i na finansowanie wydatków socjalnych, ale dla Hanny Zdanowskiej, by jej urzędnicy znaleźć mogli sens własnego istnienia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dripol 29.07.2019 23:08
A czemu ta urzędniczka z gminy Tomaszòw Mazowiecki nie zna się na przepisach ?

Jas 26.07.2019 15:10
Lokalne podwórko jest pełne absurdów.

EL 25.07.2019 21:05
Abstra***ąc od tego, że w Łodzi żyje się i pracuje 10 razy lepiej niż w Tomaszowie, to faktem jest, że istnieje tutaj w mentalności ludzi taki stan umysłu mający korzenie w PRL-u. Wielokrotnie się z tym w Łodzi spotkałem .. Składając papiery na wyższe uczelnie w kilku miastach zawsze w Łodzi była największa biurokracja. I wiele osób to zauważało.. Ale to się na szczęście zmienia. Trzeba zmieniać jeszcze prawo na mniej biurokratyczne.

obywatel 25.07.2019 11:46
Przyznam rację, ale dodam, że Urząd Wojewódzki w Łodzi nie odbiega od normy, a level niżej czyli urzędy samorządu terytorialnego również. Samo RODO to kolejne miliony ton papieru. A opiszę poniżej procedurę wydania zaświadczenia, że jestem obywatelem tego kraju. Wniosek 12 stron. połowa pustych bo nie ma możliwości, aby uzupełnić. Zaświadczenie wydawane w Łodzi, podróż, spaliny, paliwo, korki. Do tego praca urzędnika. Oczywiście załączniki konieczne. Konieczne też sięgnięcie do wiedzy o pradziadkach. I czas oczekiwania, a potem hurra, mam zaświadczenie , że jestem Polakiem. owszem mogę wysłać dokumenty pocztą, ale wtedy jeszcze poniosę koszty notariusza. Opłata za zaświadczenie to 58 zł. plus za potwierdzenie dokumentów za zgodność z oryginałem po 5 zł. Trzeba złożyć papierowe zaświadczenie o wpłacie środków na konto.Tytuł artykułu krzyczy, ok, ale czy Szyszko i Zdanowska mają coś z tym wspólnego???

nie przesadzaj 25.07.2019 19:47
w Urzędzie Wojewóðzkim jakoś tydzień temu nie czekałem dłużej jak 20 minut.

Dobry test, choć papier to tylko czubek góry lodowej 25.07.2019 10:16
Urząd Miasta w Łodzi to jest w ogóle Babilon niekompetencji, nepotyzmu, znajomkowstwa. 10 % tam pracuje w wyniku jakiegos uczciwego procesu rekrutacyjnego. Papier to jest pikuś. Chleją, żrą, latają po świecie bez sensu, przecież też na koszt łodziaków. A że przeciętny mieszkaniec Łodzi jest gorzej wykształcony i majetny (zarobki vs koszy życia, nie tylko zarobki - bo co to za prownanie? Liczy się ile słodkich buł z makiem, kupisz za pensje w danym miejscu a jedynie jej wysokość), od tomaszowian, to niewielu se nawet interesuje. Dobry tekst, przeczytałem dwa razy, po robocie przeczytam sobie jeszcze raz. Warto wymykac sie schematom w ocenach.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama