Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 17:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

System niewydolny, ale tworzymy go wszyscy a nie tylko instytucje

Nieco ponad dwa tygodnie temu, trójka młodych ludzi zniszczyła elewację naszego budynku, gdzie mieści się zresztą także redakcja portalu. Budynek w tym roku przeszedł odbiór i uzyskał zgodę na użytkowanie. Ściany więc są świeżo otynkowane. Widok bohomazów każdemu podniósł by ciśnienie. Nie ukrywam, że gdybym sprawców przyłapał na gorącym uczynku, nie skończyłoby się na puszczeniu ostrej wiązanki, jaką można było przeczytać w moim wykonaniu na Facebooku. No, cóż pewnie wóczas to ja musiałbym chodzić tłumaczyć się tam, gdzie chodzić za bardzo nie lubię. W każdym razie dwie godziny zajęło ustalenie sprawców. Po publikacji zdjęcia razem z mocno niecenzuralną "wiązanką" zaczęli do mnie pisać i telefonować ludzie, którzy wskazali sprawców. Za każdym razem słyszałem to samo: niech Pan im nie odpuszcza, bo to są niezłe ziółka. I to słowo wywołujące u mnie odruch buntu: patologia. Tak, więc bardzo szybko, nie tylko uzyskałem informację o nocnych malarzach (za co dziękuję) ale też wiedziałem o nich niemal wszystko. Okazało się, że dwoje spośród nich to wychowankowie tzw. pieczy zastępczej, a więc niejako i w jakiś sposób moi podopieczni. Trzeci gagatek okazał się uczniem w firmie mojego znajomego. Tomaszów okazał się jeszcze mniejszy niż nam się wydaje.

Kiedy ostygły we mnie emocje umieściłem kolejny post. Już mniej emocjonalny za to ze zdjęciem z naszego monitoringu. Szybko obiegł niemal całe miasto. Efekt był taki, że jeden z chłopców, którzy zniszczyli naszą ścianę odezwał się do mnie i poprosił o spotkanie. Obiecał, że przyjdą na nie wszyscy. Oczywiście cała trójka następnego dnia nawaliła i nie zjawiła się pod różnymi pretekstami. Nie pozostało mi nic innego, jak zawiadomić o zdarzenie policję. Policjantka z prewencji, którą skierowano do mnie od razu ropoznała na zdjęciu dziewczynę.

Z kolei rozmowa z policjantem, który miał ode mnie przyjąć zgłoszenie zakończyła się w ten sposób, że umówiliśmy się, że odwiedzi on w domach całą trójkę i wyjaśni im, że skoro nie chcę im robić kłopotów, to lepiej, by się jednak ze mną spotkali i naprawili szkody. I tak się faktycznie dzieje. Podobno kto ma miękkie serce, powinien mieć twardą inną część ciała... Może i tak. Tyle, że... no właśnie. Wszyscy jesteśmy w jakiś sposób odpowiedzialni za to jakie są te dzieci...

Nie chodzi o to, by usprawiedliwiać chuligańskie wybryki, ale gołym okiem widać, że system nie działa. Mimo, że pracownicy PCPR, którzy na co dzień dzieciakami się opiekują, czują się za nie odpowiedzialni, a "bidule" w peerelowskim stylu przeszły do historii, zastąpione placówkami typu rodzinnego, coś tu ewidentnie nie gra. Czegoś tu brakuje. Chyba najbardziej miłości...

Zosia

Trudno może w to uwierzyć ale w grupce, o której piszę dominuje nie samiec ale samica alfa. 19-latka niedawno opuściła nasz Dom Dziecka "Słoneczko". Niby pełnoletnia, ale wciąż niedojrzała. Dziecko, które już posiada własne ok. roczne dziecko. Zabiera je ze sobą wszędzie. Także na spotkanie ze mną. Na uwagę, że źle skończy i że może być bezdomna odpowiada: Proszę Pana, ale przecież ja bezdomna jestem teraz. - Szybko uświadamiam sobie, że mówi prawdę i w zasadzie nie wiem co odpowiedzieć. Mieszka teraz "kątem" u starszej kobiety, która jest rodziną zastępczą dla niepełnoletniego ojca jej dziecka. Cały czs się uśmiecha, jak dziecko które narozrabiało i swoją postawą chce powiedzieć: no i co mi zrobisz, dasz mi klapsa? W sumie nic, ale jej własne uczynki mogą doprowadzić do tego, że jej dziecko czeka taki sam los, jaki spotkał ją samą (któremu nie jest przecież winna). Kochasz swoje dziecko? Jest dla Ciebie całym światem?  

Policjantka, która przyjechała na interwencję i rozpoznała Zosię mówi, że pamięta ją z hałaśliwego zachowania w środku nocy na ulicy Polnej. Patrol wezwali mieszkańcy. Zosia wzrusza ramionami i z uśmiechem stwierdza: stare dzieje. Jednak nie potrafi odpowiedzieć na pytanie: dlaczego w środku nocy przyszło jej i kolegom do głowy wyskoczyć na miasto z farbami w sprayach w ręku. Zresztą nie muszą odpowiadać, bo odpowiedź znam. 

Michał

To on napisał do mnie w imieniu całej trójki. W życiu ma pod górkę. Wychowuje się w rodzinie zastępczej, którą dla niego i jego młodszego brata stworzyła babcia. Mama jest ale ma problemy z alkoholem i mieszka w drugim końcu Polski. Pierwsze wrażenie robi nienajgorsze, taki przymilny i pokorny chłopiec. Pozory jednak mylą. W Michale kipią emocje, które są dosyć ze sobą sprzeczne. Agresja miesza się z chęcią pomagania Zosi. Oboje stanowią mieszankę wybuchową. 

Dłuższa rozmowa z babcią, która przyszła wyrównać straty finansowe i uczucie smutku, które pojawia się zaraz, kiedy odwracam się do niej plecami i odchodzę. Historie, które usłyszałem są zbyt intymne, by je tutaj powtrzać. Intymne i smutne zarazem. 

Michał chodzi do szkoły, ale najwyraźniej jej nie lubi. Często zwyczajnie wagaruje. W PCPR mają o nim mieszane opinie. Za to w szkole, do której chodził rodzice innych dzieci domagali się jego relegowania. Dlaczego? Pokazywał kolegom i koleżankom filmy na telefonie. Jakiego rodzaju? Możecie się sami domyśleć. 

Babcia stara się zastąpić mamę. Chce zapewnić wnuczkowi wszystko. Kupuje mu modne ubrania, wypasione telefony... Raczej jest to mało wychowacze i nie zrekompensuje braku matczynej miłości

Kuba

Jako jedyny nie jest podopiecznym naszego PCPR. Uczy się zawodu i ma praktyki w prywatnej firmie. Szef mówi, że jest urwisem. Wyraźnie "czuje miętę" do Zosi, chociaż twierdzi, że od pamiętnej nocy już się z nią nie spotyka (podobnie zresztą jak Michał). Zarzeka się, że pierwszy raz dopuścił się tego radzaju wandalizmu, ale... to on szedł ulicą ze sprayem w ręku... Być może były to jego pierwsze i ostatnie "artystyczne" próby. Być może... miejmy nadzieję...

Gdy rozmawiam z jego mamą przez telefon przez chwilę czuję się, jakby ktoś zarzucał, że próbuję wyłudzić pieniądze. Specjalnie zleciłem wycenę szkód profesjonalnej firmie, w której zresztą Kuba ma praktyki. Naprawdę jednak denerwuję się, gdy słyszę, że syn zadał się z patologią. Z trudem zachowuję spokój i wyjaśniam, że te dzieci nie wybrały sobie same takiej drogi. 

Znam dzieci z tzw. dobrych domów (w tym niektórych radnych i polityków), które wcale nie są w niczym lepsze od trójki moich gagatków. Może są nawet gorsze, bo przecież wychowywali się w środowisku, które miało możliwość tworzenia właściwych wzorców zachowań i nauczenia budowania właściwych relacji międzyludzkich. 

***

Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że nauczyliśmy się za zło całego świata obciążać innych. Patrzymy zwykle przez pryzmat końca własnego nosa i na nim kończy się nasz horyzont. Na przykład jako radni mało interesujemy się pieczą zastępczą, nie poszukujemy rozwiązań, może nawet nowatorskich. Skupiamy się nie na ludziach a na betonie i asfalcie, którym pokrywamy ulice. Trudno w to uwierzyć, ale w ubiegłej kadencji bodajże pierwszy raz radni odwiedzili wszystkie placówki wychowawcze. W tej trudno mi zorganizować komisję, by wszystkim godzina odpowiadała

W codziennym życiu większość z nas też obojętnie patrzy na otaczające nas zło. Nie chcemy, wstydzimy się, lub boimy reagować. Jako społeczeństwo jesteśmy niewydolni. Sąsiad bije żonę? Udajemy, że nie słyszymy. Jak zdarzy się nieszczęście udajemy zdziwienie. Dzieciaki z "bidulców", rodzinnych domów dziecka, rodzin zastępczych, często były ofiarami lub świadkami przemocy. Wiele z nich ma objawy zespołu FAS (Alkoholowy Zespół Płodowy). 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 21.10.2019 14:18
Wielki szacun dla Pana - Panie M.S. Tego nam trzeba.

Teraz 21.10.2019 13:26
Radni nie maja czasu, bo sa lepsze wydarzenia gdzie warto sie pokazac, pstryknac fotke, i cos smacznego zjesc. A moze ksieza by sie zainteresowali takimi ludzmi, jest co nawracac.

a 23.10.2019 01:56
no jak na razie to z organizacji pozarządowych Kościół prowadzi najwięcej w Polsce domów samotnej matki. Może organizacje feministyczne, przepełnione zazwyczaj sfrustrowanymi heteroseksualnymi paniami, których mężczyźni, ze względu na wygląd, ale też memłowate charaktery, w życiu tknać nie chcieli, dlatego panie teraz odgrywają się na całym świecie promując aborcje. Same - ze względów osobowościowych - na dzieci szans nie miały, to promują eliminacje innych. I w tym przypadku, dziewczyna pewnie nie raz się nasłuchałą podobnych mądrości. Tylko to jest skrajna materializacja świata. Nie masz mieszkania = nie miej dzieci, nie miej rodziny, nie miej niczego. Z palcem w du.pie jesteśmy jako społeczeństwo zapewnić takim osobom warunki, które umożliwiają - skromny, bo skromny ale start w dorosłość. I już tak było, przecież te dzieci z domów dziecka dostawały w PRLu mieszkanie na start. Były to zwykle klitki (no i tak powinno być - na resztę sobie zapracuj), ale były. Jesteśmy krajem europejskim gdzie w większości państw jest to standartem. Zdaje sobie sprawę, że w mniejszych chybotliwych społecznościach jak nasza, podatnych na kolorowy neoliberalny przekaz z telewizji komercyjnych, to są mało popularne postulaty, ale też z nadzieją liczę na to, że władzę lokalną sprawują jednak ludzie światlejsi. O Niemczech w kontekście jugendamtów słyszymy głównie przy odbieraniu dzieci Polakom, ale w większości podobnych do tej sytuacji, dziewczyna po prostu dostaje lokum od gminy, jest kontrolowana czy nie pije, nie ćpa, pracuje, ale ma gdzie mieszkać. I to w kraju bez migrantów to nie są koszty które polskie gminy nie mogły by unieść.

. 21.10.2019 01:15
Takie mlode matki rowniez obserwuje. Tutaj tego nie bylo, ale powszechnym wobec nich jest szyderstwo i potepienie + gadka o antykoncepcji, edukacji seksualnej itd. Pytanie kim ta dziewczyna by byla bez tego dziecka? Teraz ma przynajmniej dla kogo zyc. Nie chce juz agitowac, ale pewnie jest to ostatnia kadencja PiSu, wiec dziewczyna nie bedzie miala wlasnego kąta nigdy (nie zasluguje? Bo urodzila sie w takim a nie innym srodowisku?), co nie znaczy ze jest bezdomną. Jesli nie wpadnie w alkohol, dragi (rowniez dostepne w Tomaszowie), to podchowac dzieciaka, do pracy. Zycie przy starszej kobiecie to nie koniec swiata. Jesli koncem swiata nie jest bezdomny po udarze(! i to nie deklarowanym, a rzczywiscie. Synowi czlowieka, ktory to przeszedl troche latwiej mi ocenic), jesli koncem swiata nie jest bezdomny po udarze na przystanku vis a vis hotelu Polonia. Spotykany tydzien w tydzien, bo stamtad jezdze do Tomaszowa. Takze dziewczyno, nie przekreslaj swojego zycia. Nie jestes bezdomną, a to ze zabierasz dziecko tylko dobrze o Tobie swiadczy. Łatwo nie bedzie, ale szanse na zycie masz.

. 21.10.2019 01:01
Świetny(!!!), społeczny tekst! Wreszcie bez pogardy dla słabszych. Przykro mi z powodu dewastacji, tym bardziej, ze przypyskowałem nt tej bramy ...w ferworze kampanii (mam nadzieje, ze dla mnie - jako jedynie ideowo powiązanego "aktywisty")

. 21.10.2019 01:28
ostatniej. Ostatniej kampanii. Zjadłem sorki.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama