Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 25 czerwca 2026 20:17
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Komisja stwierdziła, komisja zmieniła, komisja źle oceniła

- Chodzi o to, że jestem mamą niepełnosprawnego syna, który ma 12 lat . Od początku jest operowany i leczony w Warszawie, bo jego wada jest bardzo ciężka i choroba nieuleczalna. Pomimo przedstawionych komisji zaświadczeń od specjalistów, jedna doktor ze Starostwa ciągle, od lat, zabiera mi zasiłki na syna. Teraz na komisji nawet dziecka nie zbadała. Nie potrafię się z tym pogodzić. Nie ma kto zrobić porządku w tym Starostwie. Ciągle ta sama lekarka i ciągle utrudnia. Nawet nie bada, tylko jest niemiła. Myślę, że o wadzie mojego syna to pojęcia nawet nie ma. Chciałabym aby ktoś w końcu spojrzał na to, co się tam dzieje - pisze czytelniczka portalu

Odpowiedzi na powyższe pytania udzielał Kazimierz Baran, Przewodniczący Powiatowego Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności. Mimo, że jak sam podkreśla w swoim piśmie nie powinien ani też nie może ingerować i dokonywać oceny rozstrzygnięć składów orzekających zespołów, które wydają orzeczenia jako organ pierwszej instancji. 

Rzecz w tym, że nikt tego od niego nie oczekiwał. Radny prosił o wyjaśnienia lekarza orzecznika a nie urzędnika odpowiedzialnego jedynie za organizację pracy Komisji. 

W ten sposób Kazimierz Baran, nie będąc uprawnionym do oceny, udziela wyjaśnień, co do których nie całkiem jest uprawniony. Przywołuje zapisy rozporządzania i stwierdza, że nie każdy stan ograniczeń samoobsługi poruszania się i komunikacji oznacza, że mamy do czynienia z osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji . Dodaje, iż ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu wiążą się z koniecznością jednoczesnego sprawowania opieki i udzielania pomocy  w sposób przewyższający wsparcie potrzebne osobie w danym wieku. 

Orzeczenie wydane dla dziecka Pani Anny oznacza, że przesłanki tego rodzaju w jej przypadku nie zachodzą, mimo, że chłopiec nie jest w stanie sam założyć sobie cewnika i wykonać wszelkich czynności związanych z nietrzymaniem moczu. W samym dokumencie orzeczenia na ten temat jednak nie znajdujemy w uzasadnieniu ani jednego słowa. 

- Trudno zgodzić się z takim orzeczeniem, ponieważ moje dziecko od urodzenia jest ciężko chore i wymaga stałej opieki osoby dorosłej. Jego choroba całkowicie wyklucza go z normalnego funkcjonowania. Mimo, że jest świadomy swojej choroby i na pierwszy rzut oka wygląda całkowicie normalnie. W czasie komisji został oceniony stan kręgosłupa a wada dotyczy przecież pęcherza moczowego. Na co dzień używa pieluchomajtek i obecnie oczekujemy na kolejną operację. Jest cewnikowany co trzy godziny a jego choroba wymaga szczególnej higieny i pielęgnacji, z czym dziecko sobie samo nie radzi. - mówi mama nie kryjąc zdenerwowania. 

Dziecko posiada też opinię poradni Pedagogiczno - Psychologicznej. Mówi ona o konieczności nauczania indywidualnego, ze względu na ryzyko wystąpienia częstych infekcji, zagrażających jego życiu.  Takim nauczaniem dziecko objęte jest od samego początku. Tymczasem matka jest obecnie jedynym całodobowym opiekunem i faktycznym "terapeutą" dziecka. Tych wszystkich faktów nie wziął pod uwagę zespół orzeczniczy, uznając, że chłopiec nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznymi ograniczeniami w codziennej egzystencji. 

Dziecko ma u nas indywidualne nauczanie. Fajny chłopiec, brat dobry sportowiec jest u mnie w VIII sportowej. Najstarszy syn jest już w szkole średniej. Siostra też chodziła do sportowej u mnie. Jest ich w domu czwórka. Rodzinę znam bardzo dobrze.  Rodzice troszczą się o Konrada, ale wymaga on stałej opieki. Dziecku należało przedłużyć orzeczenie. Mama była też u mnie z prośbą o interwencję - mówi dyrektor Szkoły Podstawowej numer 14 i równocześnie radny Rady Powiatu, Sławomir Żegota. 

Jak się okazało inną opinię w tej sprawie miał (po raz kolejny) organ odwoławczy, czyli Wojewódzki Zespół Orzekania o Niepełnosprawności. Uchylił on orzeczenie w zaskarżonej przez panią Annę części. WZON po zapoznaniu się ze stanem faktycznym oraz przedstawioną dokumentacją medyczną i na podstawie badania przeprowadzonego przez specjalistę chorób dzieci i kardiologii dziecięcej uznał, że pierwotne orzeczenie zostało wydane w sposób wadliwy. 

W oparciu o standardy postępowania orzeczniczego skład orzekający uznał, że dziecko ma naruszoną sprawność fizyczną w przewidywanym okresie dłuższym niż 12 miesięcy z powodu wady wrodzonej (...) powodującą konieczność zapewnienia mu całkowitej opieki lub pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. (...) Skład orzekający uznał za zasadne uchylić zaskarżone orzeczenie w pkt 7. Ustalenia organu I instancji były nie w pełni zgodne z zebranym materiałem dowodowym - czytamy w wydanym orzeczeniu. 

Oznacza to (najkrócej mówiąc), że wydane w Tomaszowie orzeczenie zostało sporządzone wadliwie. 

Jak twierdzi przewodniczący Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych nie jest to pierwsza skarga, jaka do niego wpłynęła w związku z funkcjonowaniem Powiatowego Zespołu Orzecznictwa. Informował o nich Starostę Mariusza Węgrzynowskiego, który twierdzi, że nic nie może w tej sprawie zrobić, ponieważ sprawuje jedynie nadzór organizacyjny, a na podstawie informacji przekazywanych przez radnych i mieszkańców nie może podjąć żadnych działań porządkujących. Trochę to dziwne, bo informacje są na tyle niepokojące, że jakieś działania wyjaśniające powinny być podjęte. 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 02.11.2019 11:35
Do "Vlad_Palovnick" (26.10,2019): wiem, że to przeczytasz i dlatego piszę - "tomasioski, lokalny, dowcipny mundrolu". Ciebie już, z pewnością, Anglicy już odkryli jako lokalnego mędrca. Z tego powodu, jestem załamany, bo wiem, że tylko Tobie będą wierzyć. PS. Proszę: nie rozśmieszaj mnie zbyt często - "miszczu" pingpongowej piłeczki.

Wujek 26.10.2019 20:54
Ciekawy artykuł. Znam przypadek orzeczenia o niepełnosprawności i stałej opieki matki nad głuchą córką. Tyle tylko że dziewczyna radzi sobie sama całkiem dobrze i nawet podróżuje po kraju bez opieki, a mamusia rentę, opiekuńcze i zasiłki z MOPS-u bierze. Czy to nie jest patologia? Ktoś też orzekał w starostwie w tej sprawie.

Abi 29.10.2019 11:30
Do Wujek :Artykuł ciekawy i prawdziwy .Niepełnosprawność nazywasz patologia ?Myśle że skoro córka tej pani tak świetnie sobie radzi to bardzo dobrze.Pewnie ,niech lepiej kasa z mopsu idzie na alkohol dla alkoholików ,bo przecież to choroba .Żenada ,co piszesz .

Ajdejano 26.10.2019 18:06
Do "ComTM" z godziny 8:37 wczoraj rano: masz rację: te lokalne kliki są nie do ruszenia w lokalnych sitwach.

Ajdejano 26.10.2019 13:20
Do "Com TM". Nie ma żadnej wątpliwości, że nie doczekasz się w najbliższej przyszłości "zmiany jakościowej w sprawowaniu polityki" lokalnej, lokalnych tzw. samorządowych ćwoków. Chłopie: muszą upłynąć trzy, albo cztery pokolenia, musi odbyć się totalne wyniszczenie lewactwa i dopiero wtedy możemy (no - nie my, tylko nasi potomkowie) liczyć na jakiekolwiek zmiany. Najlepszy przykład: Wielka Brytania i całe królestwo brytyjskie. Setki klat demokracji parlamentarnej i dopiero teraz tak postępują - jak należy.

Vlad_Palovnick 26.10.2019 23:03
Ciekawe czy Anglicy wiedzą, że właśnie dopiero teraz postępują jak należy. Wedlug mnie wszystko wskazuje na to ze się wahaja. Powinni zacząć czytać nasztomaszow, może im to pomóc.

Ajdejano 24.10.2019 23:58
Do "ComTM" : chłopie, czego Ty oczekujesz od takiego faceta, jak ten Twój Baran (dobre.... dobre) . Ten facet to jest lewica.I teraz, zastanów się przez chwilę: jeżeli facet z lewicy z powodzeniem króluje w jakiejś-tam obs.m.a.rk.a.ne.j, samorządowej komisji w ramach powiatowego samorządu, który to samorząd jest we władaniu PiS-u (starosta, wicestarosta i cała powiatowa świta), to jaki z tego można wyciągnąć wniosek?!Ułatwię Ci: wniosek jest prosty: chłopcy z powiatu trzymają sztamę. Ich nie obchodzą jakieś-tam, pier.d.z.i.e.l.on.e koalicje.Oni to wszystko mają w d.u.p.i.e. Liczy się tylko KASIORA !!!PS. Chłopie: "niech ten Baran wystąpi przed kamerą" . Drugi Twój numer: "demonstracja przed urzędem". Dobra : przed jakim urzędem: UB?!?! 

ComTM 25.10.2019 08:37
Taki mamy "układ sił" w samorządach, jaki sobie wybraliśmy, przynajmniej tak zakładam. Nie jest żadną tajemnicą, że chyba wszędzie, a więc i u nas w TM, istnieje grupa stałych "samorządowców - etatowców", którzy zmieniają tylko miejsca i funkcje, raz wyżej, raz niżej, zawsze "w obiegu", raz "robią w zdrowiu", raz "w wodzie i ściekach", itd. Smutne, że niektórzy twierdzą "nic nie mogę, ja tylko administruję", ale chętnie eksponują swój wielki wpływ na życie społeczności lokalnej, nagłaśniają dziesiątki podejmowanych działań, inicjatyw, powołanych zespołów problemowych, etc. Zaczynam wątpić, czy doczekam zmiany jakościowej w sprawowaniu polityki, tak lokalnej jak i krajowej. A przecież w trakcie każdej kampanii wyborczej wszyscy kandydaci zapewniają nas, jak to chcą służyć, zmieniać i naprawiać. A co do pani doktor, to może po prostu zwykły ostracyzm towarzyski dałby jej do myślenia....

ComTM 24.10.2019 16:51
W takich sytuacjach należy wykorzystywać wszystkie dopuszczone prawem formy nacisku, tj. odwołania, elementy tzw. demokracji bezpośredniej w postaci protestu społecznego (zgromadzenie - manifestacja przed urzędem), pokazanie problemu w mediach (pan przewodniczący Baran niech także wystąpi przed kamerą). Tylko nagłaśnianie takich spraw może cokolwiek zmienić w mechanicznym i bezdusznym podejściu. I nie chodzi bynajmniej o lekkie traktowanie przepisów prawa, tylko o racjonalne ich stosowanie i empatię społeczną.

Ajdejano 24.10.2019 16:40
Dorzucę jeszcze, bo mnie szlag trafia, jak czytam ten materiał powyżej. Jedną nietykalną kastę, tzn sędziów, już mamy. Wychodzi na to, że mamy jeszcze parę innych, przygłupiastych i nietykalnych kast, w tym niedouczonych i podłych lekarzy. Tego towarzystwa nikt nie może wziąć za mordę. Wyroki w sądach: kuriozalne, orzeczenia lekarzy w oczywistych sprawach: niedorzeczne. Pytam: w takim razie, do czego są nam - sponsorom (podatnikom) tego burdelu te różne: komisje zdrowia, zespoły orzekania o czyś-tam, itp., itd?!?!?! Okazuje się, że to jest zupełnie zbędny balast, który może, "czasami coś załatwić", ale przeważnie rozkłada ręce i pier.....: my nic nie możemy!!! Jak nie możecie, to wypad z tych różnych waszych zabawowych gremiów i oddać kasiorkę na inne publiczne cele.

t 24.10.2019 15:58
Dlaczego w przypadku schorzenia trwałego (które nie można wyleczyć ani zaleczyć, a jedynie stan może się tylko pogorszyć) wydawane są orzeczenia na 1 rok. Po tym czasie należy od początku zgromadzić wszystkie dokumenty łącznie z kopią z poprzedniego orzeczenia (znajdującego się w tym samym wydziale). Jest to upokarzające dla danej osoby i niepotrzebnie stracony czas pracowników, lekarza, sekretarki oraz wynagrodzenie, które idzie z naszych podatków.

Ajdejano 24.10.2019 15:04
Do przewodniczącego samorządowej komisji zdrowia... szczęścia, pomyślności i wszystkiego najlepszego: ta sytuacja z tym dzieciakiem powtarza się wielokrotnie. Jeżeli są papiery na to, że ta lekarka i ten cały zespół do spraw orzekania o czymś-tam, odwalają sobie jaja z tym dzieciakiem, to na co wy - nasi przedstawiciele jeszcze czekacie ?! Nie znacie swoich samorządowych kompetencji i bez przerwy każdy z Was się wykręca jak piskorz w błocie ?! Nie znacie drogi prawnej ?! To się, k...., poduczcie, bo jesteście naszymi przedstawicielami!!! Gdyby chodziło o Wasze dzieci, wyglądałoby to o 180 stopni inaczej - prawda ?! ZUPEŁNA ŻENADA !!! To jest samorząd, czy może nierząd - co ?! Musi wasz wyborca ryć ryjem po betonie - dopiero ruszacie tyłki i "cóś" tam zaczynacie bąkać - tak ?!

W
WuPe 24.10.2019 13:47
Piętnować i hejtować pani Ejsmont nie wolno, jednocześnie uniemożliwia się korzystanie ze ścieżek alternatywnych w postaci zbadania sprawy przez prokuraturę... To chyba nie ma nic wspólnego z demokracją...

Opinie

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:49 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Auto prywatne czy z komisu — co wybrać? Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić Nowe ekopracownie w Tomaszowie. Dwie szkoły z dofinansowaniem na nowoczesne wyposażenie Jak zapewnić dziecku opiekę w wakacje, gdy rodzice pracują? Sprawdźcie ofertę półkolonii! Wianki popłynęły Wolbórką. Biesiada Świętojańska połączyła tradycję, muzykę i rodzinną zabawę Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Filmowy początek wakacji w Heliosie. Supergirl, Minionki, horrory i wielkie powroty na ekran Biznesowe spotkanie na wysokości: jak nowoczesny taras widokowy w Warszawie robi wrażenie na klientach? 24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję. Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :) Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Mieszczuch Treść komentarza: Mozna dodać zapytanie. Jaka kwota została wydana na kolorowa kartke, która dostarczona została do mieszkańców spółdzielni z nazwiskami obecnej rady i systemem głosowania? Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama