Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 17:24
Reklama

Poniedziałkowe informacje powodziowe. W regionie ruszyły zbiórki darów dla powodzian

2024-09-16, 14:44 Łódź (PAP)

Łódzkie/ W regionie ruszyły zbiórki darów dla powodzian

W Łodzi, Tomaszowie Mazowieckim, Bełchatowie, Skierniewicach i innych miastach województwa w poniedziałek ruszyły zbiórki darów dla mieszkańców obszarów dotkniętych powodzią. Potrzebne są m.in. żywność z długim terminem ważności, woda butelkowana, środki czystości i higieny osobistej, latarki, powerbanki.

W Łodzi w pomoc osobom dotkniętym żywiołem włączyły się miejskie organizacje i fundacje. Zbiórki na rzecz powodzian działają w całym mieście.

W łódzkim oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża przy ul. Wysokiej 44 trwa zbiórka m.in. wody w butelkowanej, żywności długoterminowej m.in. konserw, zupek chińskich, makaronu, ryżu, kaszy, kawy, herbaty, środków higienicznych, środków czystości, szczególnie do dezynfekcji. PCK nie przyjmuje tekstyliów, koców itp.

Zbiórkę rzeczową prowadzi też Hufiec ZHP Łódź Polesie. Potrzebne są: żywność o długiej przydatności w wodoodpornych opakowaniach (makarony, puszki, olej, mleko), żywność dla niemowląt, woda w pięciolitrowych baniakach, karma dla zwierząt, chemia i kosmetyki. Dary można przynosić do siedziby hufca przy ul. Olimpijskiej 9.

Zbiórkę powerbanków, baterii, koców, ubrań oraz żywność z długim terminem ważności organizuje też Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci "Dom Słońca" (ul. Piotrkowska 243 lok. 5U) a w Zespole Pieśni i Tańca przy ul. Lokatorskiej 13 można zostawić pompy do wody, agregaty, kalosze, odzież ochronną, rękawice ochronne, worki na śmieci, środki czystości i do dezynfekcji, mopy, wiadra, wodę butelkowaną i puszki z żywnością.

Łódzkie schronisko przy Marmurowej jest w stałym kontakcie ze schroniskami i organizacjami prozwierzęcymi na terenach dotkniętych powodzią. Jak informują pracownicy, na chwilę obecną nie ma potrzeby dodatkowej pomocy czy przyjęcia zwierząt z Dolnego Śląska. Dyrekcja łódzkiego schroniska wyraża jednak pełną gotowość do pomocy. "Jeżeli zajdzie taka konieczność oczywiście jesteśmy gotowi przyjąć zwierzęta z terenów objętych powodzią" – zapewnił dyrektor Albert Kurkowski.

Chęć pomocy deklaruje również Orientarium Zoo Łódź, które pozostaje w stałym kontakcie z Ogrodem Zoologicznym we Wrocławiu. W razie potrzeby, zwierzęta potrzebujące azylu czy pomocy medycznej znajdą w Łodzi pomoc.

Zbiórki rzeczowe organizowane są także w pozostałych miastach woj. łódzkiego. W Tomaszowie najpotrzebniejsze produkty dla osób dotkniętych powodzią można przynieść do Areny Lodowej, w Bełchatowie – do każdej miejskiej podstawówki oraz miejskich przedszkoli, w Piotrkowie Trybunalskim - do budynku dawnej przychodni przy ul. Dmowskiego 47, w Skierniewicach – do hali nr 2 przy ul. Pomologicznej, w Sieradzu – do siedziby Starostwa Powiatowego na Placu Wojewódzkim, w Zgierzu – m.in. do siedziby Straży Miejskiej przy ul. ks. J. Popiełuszki 3a, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy ul. Długiej 77, w Łęczycy - do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy al. Jana Pawła II 13. (PAP)

2024-09-16, 14:37 Lublin (PAP)

Lubelskie/ Fala kulminacyjna na Wiśle spodziewana na początku przyszłego tygodnia

Fala kulminacyjna na Wiśle spodziewana jest w woj. lubelskim na początku przyszłego tygodnia – wynika ze wstępnych prognoz służb. Obecnie sytuacja hydrologiczna jest stabilna. Woda jest poniżej stanów ostrzegawczych.

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski poinformował na poniedziałkowej konferencji, że dotychczas wysłano ponad 200 tys. worków na piach do woj. opolskiego i skierowano 17 strażaków z Lubelszczyzny do wspierania akcji ratunkowej w powiecie głubczyckim. Pomagali oni m.in. w ewakuacji domu pomocy społecznej i w umacnianiu wałów powodziowych.

Od piątku zwiększono obsadę w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie. Dyspozytorzy obsłużyli ponad tysiąc połączeń telefonicznych z obszarów zagrożonych powodzią, głównie z woj. dolnośląskiego, śląskiego i opolskiego. Zgłoszenia dotyczyły m.in. próśb o ewakuację, pompowania wody z zalanych pomieszczeń czy dowiezienia worków z piaskiem.

„Chyba najbardziej dramatyczne zgłoszenie było takie, że zadzwonił dyżurny komendy powiatowej PSP w Nysie, prosząc, żeby nie przekierowywać już połączeń, bo nie ma jak wysyłać ludzi do działań ratowniczych. Stracił trzy pojazdy straży pożarnej, zalewana jest komenda i za chwilę będzie zerwana łączność. Faktycznie po paru minutach nie było ani łączności radiowej, ani telefonicznej z komendą w Nysie” – opisał dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Dariusz Działo.

Lubelscy strażacy interweniowali w weekend kilkadziesiąt razy w związku z opadami deszczu. W większości zgłoszenia dotyczyły usuwania powalonych drzew i konarów i pompowania wody z zalanych obiektów. Wojewoda zapewnił, że na razie nie ma powodów do niepokoju.

„Jesteśmy po inwentaryzacji naszej infrastruktury przeciwpowodziowej, mamy zabezpieczone magazyny. Ewentualne decyzje dotyczące komunikatów do mieszkańców czy ewakuacji są od nas bardzo daleko. Nie ma powodu do niepokoju” – podkreślił Komorski.

Lubelski komendant wojewódzki PSP st. bryg. Zenon Pisiewicz również zaznaczył, że sytuacja hydrologiczna w regionie jest stabilna. Obecnie podwyższone stany wód są na kilku lokalnych rzekach, m.in. Krznie i Wojsławce, ale nie ma tam zagrożenia powodziowego.

Z informacji o stanie wód w woj. lubelskim wynika, że w poniedziałek poziom wody na Wiśle i Bugu jest znacznie poniżej stanów ostrzegawczych. Na przykład na Wiśle w Puławach brakuje 333 cm do stanu ostrzegawczego, w Annopolu – 253 cm, w Dęblinie – 255 cm.

„Spodziewamy się, że będą wzrosty na Wiśle. Pewnie w ciągu około tygodnia ta woda – która jest teraz znacznie wyższa w Krakowie i Oświęcimiu – do nas przyjdzie. Czas dotarcia do nas fali powodziowej jest dosyć spory, ale będziemy mogli to powiedzieć z kilkudniowym wyprzedzeniem. Zobaczymy, co nam przyniosą jeszcze inny dopływy Wisły, np. San z Podkarpacia. Spodziewamy się fali kulminacyjnej na początku przyszłego tygodnia” – przekazał lubelski komendant PSP.

Wojewoda dodał, że z dostępnych do środy prognoz wynika, że Wisła na Lubelszczyźnie nie przekroczy w tym czasie stanów ostrzegawczych.

Burmistrz Kazimierza Dolnego Artur Pomianowski zaznaczył, że sytuacja jest stabilna.

„Nie ma się czym martwić. Służby są w pogotowiu, jesteśmy przygotowani na różne ewentualności. Większej wody spodziewamy się pod koniec tego tygodnia lub na początku przyszłego” – przekazał burmistrz.

Na południu i zachodzie Polski trwa powódź. Najbardziej dramatyczna sytuacja jest na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. (PAP)

024-09-16, 14:26 Bielsko-Biała (PAP)

Powiat bielski: strażacy wciąż działają w Czechowicach-Dziedzicach i Dankowicach

Strażacy nadal prowadzą działania w zalanych przez wody powodziowe Czechowicach-Dziedzicach i Dankowicach – powiedział w poniedziałek komendant bielskiej PSP bryg. Roman Marekwica. Starosta bielski Andrzej Płonka podał, że w powiecie woda wdarła się do setek domów.

Największe problemy sprawiły lokalne rzeki: Iłownica, Jasienica i Wapienica, ale także Wisła.

„Aktualnie prowadzimy działania w Czechowicach-Dziedzicach i Dankowicach. (…) W tej chwili pompujemy wodę z rozlewisk do koryt rzek. Nadzorujemy też budynki, które są odcięte, pod kątem udzielenia pomocy mieszkańcom” – powiedział szef bielskich strażaków bryg. Roman Marekwica.

Starosta bielski Andrzej Płonka, podsumowując sytuację, wskazał, że w powiecie zalane zostały setki domów, nie tylko piwnice, ale i części mieszkalne. „Trwa wypompowywanie. Wody jest więcej niż było jej w 2010 roku. Na ten stan się przygotowywaliśmy. Zbiorniki retencyjne były prawie puste. Niestety, drobne potoczki i stawy zapełniły rzekę Iłownicę, która wystąpiła w Czechowicach-Dziedzicach. Kaniówek Dankowski to nasz temat dyżurny. Wojewoda śląski zapowiedział przegląd wałów, a tam coś się dzieje; po raz kolejny przerwany jest wał” – mówił samorządowiec.

Burmistrz Czechowic-Dziedzic Marian Błachut powiedział, że w mieście zalanych zostało około 350 posesji. „Są miejsca, w których woda jeszcze zalega. To jest nasz problem – rejon rzeki Iłownicy i ulicy Wierzbowej. To teren bezodpływowy. (…) Potrzebne są pompy o wysokiej wydajności, by ludzie jak najszybciej wrócili do normalności. Ewakuowanych zostało około 45 osób; w części była to samoewakuacja” – poinformował.

Samorządowiec akcentował potrzebę ochrony wałów przeciwpowodziowych i budowy zbiorników retencyjnych. „Powódź w 2010 roku wystąpiła po kilkunastu dniach opadów, teraz to stało się w ciągu niespełna jednego dnia. Musimy wyciągać z tego wnioski. (…) Zarządzanie kryzysowe jest zadaniem gmin, ale jak nasza skuteczność ma być większa (…), jeśli są ograniczenia, na które nie mamy wpływu: choćby na infrastrukturę wałów? (…) Warto, abyśmy zabrali się za ochronę i modernizację wałów, ale też za budowę zbiorników retencyjnych” – mówił Błachut.

Jak dodał, w zakresie możliwości Czechowic-Dziedzic była budowa zbiorników retencyjnych o powierzchni 50 tys. m sześć. „Tyle wody zatrzymaliśmy. (…) Taka powinna być idea: budować na rzekach w miejscowościach górskich zbiorniki” – powiedział.

Wkazywał na to również zastępca wójta Jasienicy Krzysztof Wieczerzak. „Od 50 lat, po kolejnych powodziach, mówi się o zbiorniku retencyjnym w Międzyrzeczu Górnym. Potem wszystko cichnie i nic się nie dzieje. Gdyby on powstał, to myślę, że Czechowice-Dziedzice byłyby uratowane. (…) Po powodzi w 2010 roku ponad 1 mln zł zostało wydane na koncepcję i studium wykonalności. Byłby to zbiornik na potoku Jasienickim o powierzchni 100 ha. Niestety, w tej sprawie jest cisza. Problemem jest brak pieniędzy” – wskazał.

Burmistrz Wilamowic Tadeusz Cebrat wskazał, że w jego gminie najgorsza sytuacja wystąpiła w rejonie Dankowic. „W tym momencie pompujemy jeszcze wodę z pewnego rodzaju niecki. W niedzielę przed południem sytuacja była krytyczna. Groziło odcięcie kilkudziesięciu domów” – powiedział. Dziękował żołnierzom WOT, dzięki którym udało się ujarzmić żywioł. W gminie podtopionych zostało około 200-250 budynków.

Zastępca wójta Jasienicy Krzysztof Wieczerzak przypomniał, że przepływa tam pięć górskich potoków i tym razem wszystkie wylały. „Zalało kilkaset nieruchomości. Wciąż nieprzejezdne są drogi z Międzyrzecza do Jasienicy, gdzie powstało osuwisko, a także między Rudzicą i Iłownicą” – wyliczył.

Strażacy w poniedziałek oznajmili, że poprawia się sytuacja w powiecie cieszyńskim. Dotychczas interweniowali w związku z powodzią ponad 1,5 tys. razy, najwięcej w Ustroniu – 314, oraz Zebrzydowicach – 254. Trwa wypompowywanie wody z zalanych budynków i posesji oraz usuwanie skutków powodzi.

Powódź dała się we znaki w sąsiadującym z południem województwa śląskiego powiatem oświęcimskim w zachodniej Małopolsce. W rejonie Oświęcimia strażacy podjęli prawie 320 interwencji. Głównie wypompowywali wodę i oczyszczali zamulone przepusty. Od poniedziałku wspiera ich 50 żołnierzy WOT.

W Brzeszczach pod wodą znalazło się około 30 procent cmentarza. Podtopionych jest kilkadziesiąt grobów. „Trwa wypompowywanie wody przy użyciu pomp wysokiej wydajności. Na miejscu był powiatowy inspektor sanitarny. Nie ma zagrożenia dla ujęć wody, dziś będzie kolejna wizja PSSE i przedstawicieli samorządu. Sanepid jest w gotowości, jeżeli byłaby potrzeba wykorzystania chloraminy. O sytuacji jest też poinformowana Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska” – podał urząd wojewódzki.

Na jednym z brzeszczańskich osiedli powstało niewielkie zapadlisko w drodze. Do czasu usunięcia zabezpieczają je policjanci.

W poniedziałek w południowej części województwa śląskiego i w zachodniej Małopolsce stan alarmowy przekroczony był jedynie na Wiśle w Jawiszowicach. Powyżej poziomów ostrzegawczych były: Olza w Cieszynie, Wisła w Ustroniu i na wodowskazie Pustynia koło Oświęcimia, Brennica w Górkach Wielkich, a także Soła w Oświęcimiu. (PAP)

2024-09-16, 14:17 Łódź (PAP)

Łódzkie/ Ostrzeżenia IMGW przed wezbraniem górnej Prosny i górnej Warty

Ostrzeżenia przed wezbraniem górnej Prosny (woj. łódzkie, opolskie i wielkopolskie) i Warty w Śląskiem i Łódzkiem wydał w poniedziałek Instytut Meteorologii i Gospodarski Wodnej. W ciągu najbliższej doby może tam dojść do przekroczenia stanów alarmowych.

Ostrzeżenie o wezbraniu rzek na obszarze górnej Prosny i górnej Warty IMGW wydał w poniedziałek i są to ostrzeżenia trzeciego stopnia przewidujące nagły wzrost poziomu wody w rzekach i przekroczenie stanów alarmowych.

Na Prośnie ostrzeżenie dotyczy odcinka rzeki w woj. opolskim, wielkopolskim i łódzkim. Wezbranie związane jest ze spływem wód opadowych na Prośnie w Gorzowie Śląskim. Z kolei na Warcie zagrożony jest obszar od Poraja w Śląskiem do Liswarty.

"Spodziewamy się przekroczenia stanów alarmowych. Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi monitoruje sytuację. Jesteśmy w kontakcie ze służbami powiatowymi na obszarze objętym zagrożeniem" – powiedział PAP rzecznik wojewody łódzkiego Tobiasz Puchalski.

Na falę wezbraniową przygotowuje się Wieruszów w Łódzkiem.

"Objechałem już teren gminy przez który przepływają Prosna, Niesób i Brzeźnica. Wiem, że wydano zarządzenie, żeby otworzyć jazy elektrowni wodnych na Prośnie, żeby przygotować koryto rzeki na falę wezbraniową. Prowadzimy przygotowania w mieście. Jest piach, worki" – powiedział PAP burmistrz Wieruszowa Rafał Przybył.

Zapewnił, że miasto jest przygotowane na wzrost poziomu rzeki, niemniej są miejsca, które są zagrożone podtopieniami. To np. ośrodek sportowy nad Prosną i ośrodek dla niepełnosprawnych.

Obszar objęty ostrzeżeniem o przekroczeniu stanów alarmowych znajduje się na południe od Wieruszowa i jest szansa, że jeśli rzeka wyleje, nadmiar wody przyjmą pola i nadbrzeżne łąki.

Niezależnie od przygotowań do przyjęcia fali na Prośnie Wieruszów szykuje pomoc dla Strzegomia.

"Koordynujemy zbiórkę, w której uczestniczą mieszkańcy i przedsiębiorcy. Jesteśmy przygotowani, żeby wysłać łódkę i grupę ratowniczą tam, gdzie ona będzie potrzebna. Z Wieruszowa wyruszyła już jedna, a w najbliższych godzinach ma wyruszyć kolejna grupa ochotników, którzy chcą pomagać w walce z powodzią" – powiedział PAP Rafał Przybył. (PAP)

2024-09-16, 12:29 Warszawa (PAP)

Projekt rozporządzenia: stan klęski żywiołowej na maksymalnie 30 dni

Stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony na terenach objętych powodzią na maksymalnie 30 dni - wynika z projektu rozporządzenia Rady Ministrów. Zgodnie z projektem, stan klęski żywiołowej ma zostać wprowadzony na obszarze części województw dolnośląskiego, opolskiego oraz śląskiego.

Opis projektu rozporządzenia rządu został w poniedziałek opublikowany w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów.

"Stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony na obszarze wybranych powiatów, miast na prawach powiatów i gminy na terenie województwa dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego (na podstawie rekomendacji wojewodów po posiedzeniach odpowiednich wojewódzkich zespołów zarządzania kryzysowego), na maksymalny możliwy termin 30 dni od dnia ogłoszenia rozporządzenia. Jest to czas niezbędny dla zapobieżenia skutkom tej klęski lub usunięcia tych skutków" - napisano w opisie projektu.

Podano też, że w okresie obowiązywania stanu klęski żywiołowej będą obowiązywały następujące – wyłącznie niezbędne – rodzaje ograniczeń wolności i praw człowieka i obywatela: obowiązek opróżnienia lub zabezpieczenia lokali mieszkalnych bądź innych pomieszczeń; nakaz ewakuacji w ustalonym czasie z określonych miejsc, obszarów i obiektów; nakaz lub zakaz przebywania w określonych miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach; nakaz lub zakaz określonego sposobu przemieszczania się.

Podkreślono też, że konieczne jest jak najszybsze zapobieżenie potencjalnym skutkom "katastrofy naturalnej noszącej znamiona klęski żywiołowej oraz usunięcie skutków już zaistniałych". "Stwierdzono zagrożenie dla życia i zdrowia dużej liczby osób (w tym odnotowano ofiary śmiertelne), występowanie uszkodzeń i zniszczeń w mieniu w wielkich rozmiarach, wystąpienie utrudnień bytowych dla mieszkańców objętych skutkami zagrożenia, a także zagrożenie dla środowiska naturalnego" - dodano.

W opisie projektu przypomniano też regulacje prawne dotyczące stanu klęski żywiołowej - przepisy konstytucji, a także ustawy o stanie klęski żywiołowej. "Zakres terytorialny powodzi, która już w dotychczasowej fazie objęła znaczne obszary południowo-zachodniej Polski, jak również jej intensywność (gwałtowne, a często też historycznie rekordowe przyrosty poziomów wód w rzekach, niszczycielskie zjawiska towarzyszące, w tym osuwiska, silne wiatry), a przede wszystkim ogromna skala zniszczeń powodowanych przez żywioł, uzasadniają zastosowanie rozwiązań nadzwyczajnych" - czytamy.

Jak podkreślono, "w obecnej sytuacji konieczne jest uruchomienie wszelkich dostępnych zasobów i środków w celu ochrony zdrowia, życia i mienia". Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej i wykorzystanie nadzwyczajnych instrumentów prawnych z nim związanych pozwoli zwiększyć zakres i skuteczność pomocy udzielanej osobom dotkniętym skutkami żywiołu oraz sprawniej przeciwdziałać skutkom powodzi i je usuwać" - zaznaczono również w opisie projektu, za który odpowiedzialne jest MSWiA i jego wiceszef Wiesław Leśniakiewicz.

Premier Donald Tusk poinformował w niedzielę, że po konsultacji z odpowiednimi ministrami i służbami zlecił przygotowanie rozporządzenia Rady Ministrów o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej. W poniedziałek o godz. 9 rozpoczęło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów w tej sprawie. Rząd przygotowuje również pomoc finansową dla poszkodowanych. Premier zlecił ministrowi finansów przygotowanie środków na pomoc doraźną i usuwanie skutków powodzi. Wypłatę zasiłków koordynować będą wojewodowie, a wypłacać je będą gminy.

Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia może wprowadzić stan klęski żywiołowej z własnej inicjatywy lub na wniosek wojewody, jednak na czas nie dłuższy niż 30 dni. Przedłużenie stanu klęski żywiołowej może nastąpić jedynie za zgodą Sejmu. Rozporządzenie ogłasza się w Dzienniku Ustaw, a także podaje do wiadomości przez obwieszczenia wojewody na plakatach. Media mają obowiązek informować o wprowadzonym stanie.

Ustawa o stanie klęski żywiołowej określa możliwe ograniczenia wolności oraz praw człowieka i obywatela stosowane wobec osób zamieszkałych lub czasowo przebywających na obszarze, na którym stan klęski żywiołowej został wprowadzony. Ograniczenia mogą dotyczyć również osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, mających siedzibę lub prowadzących działalność na danym obszarze.

Na południu i zachodzie Polski trwa powódź. Najbardziej dramatyczna sytuacja jest na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. W sobotę i niedzielę rano na miejscu ze sztabami kryzysowymi spotykał się tam szef rządu, na zalanych terenach byli również ministrowie spraw wewnętrznych, obrony narodowej, infrastruktury i klimatu.

Tama w Stroniu Śląskim w powiecie kłodzkim została przerwana. W Głuchołazach w powiecie nyskim napór wody zniszczył most tymczasowy. Do Stronia Śląskiego i Lądka Zdroju właściwie nie można dojechać. Pod wodą są ulice Kłodzka; głębokość wody w zalanych kwartałach w centrum miasta waha się od 50 cm do 1,5 metra. W wielu miejscach trwa ewakuacja ludności. Ze szpitala w Nysie, odciętego od miasta przez wodę, zostało ewakuowanych w niedzielę 33 pacjentów, w tym ciężarne kobiety i dzieci. (PAP)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama