Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 13:57
Reklama

Jak bohaterscy milicjanci władzę ludową utrwalali

Manifest PKWN z 22 lipca 1944 r. nakazywał natychmiastowe rozwiązanie granatowej policji, na miejsce której Rady Narodowe miały stworzyć podlegającą im Milicję Obywatelską. Ludzie, którzy trafiali do milicji, w ogóle nie mieli pojęcia o służbie. Niektórzy z nich zgłaszali się z powodów ideowych lub byli przenoszeni z wojska. Jednakże część – i to niemałą – stanowili ludzie przypadkowi, zdemoralizowani przez wojnę.

9 czerwca 1946 roku na posterunku M.O. w Kaczce przy ul. Młynarskiej służbę pełnili: komendant od 9 miesięcy, plutonowy J.K., zastępca komendanta do spraw polityczno-wychowawczych S.F. oraz R.Z. Kilka miesięcy wcześniej był tam prywatny dom, w którym teraz zorganizowano milicyjną świetlicę i areszt w piwnicy o wysokości 1,5 m, szerokości 1,5 m i długości 2,5 m.

 

Kaczka była osadą robotniczą, gdzie mieszkali pracownicy fabryki sztucznego jedwabiu w Wilanowie. Przy ulicy Stawowej Wardowie prowadzili piekarnię. 8 czerwca 1946 roku do Jana Wardy przyszedł sołtys w sprawie zjazdu w Rawie Mazowieckiej. Jego żona Marianna Warda wspomina to spotkanie: - Dziecko nasze najmłodsze było bardzo słabe i chcieliśmy je chrzcić. Z tego powodu mąż odmówił sołtysowi i komendantowi dania podwody. Wtedy J.K. miał krzyczeć: - Odmawiasz posłuszeństwa! Pożałujesz!

 

Następnego dnia w sklepie spożywczym po sąsiedzku nieznani sprawcy napadli na Jana Jędrasa należącego do Ochotniczych Rezerw M.O. (faktycznie paramilitarnych bojówek Polskiej Partii Robotniczej) w wilanowskim zakładzie. - Cofałem się w stronę posterunku M.O., wołałem o pomoc i wyjąłem służbową broń. Nie chciałem jej oddać komendantowi, to pobił mnie pałką gumową i karabinem, po czym zamknął w piwnicy.

 

 

Piekarz z Kaczki Marian Zdziarski usłyszał krzyk bitego, wszedł na posterunek, żeby wytłumaczyć, że Jędras posiada legalnie rewolwer. W tym samym czasie na posterunku był także pobity przez nieznane osoby 15-letni Jan Książczak wraz z ojcem Stanisławem Książczakiem.

 

Do kolejnej awantury doszło w trakcie spisywania protokołu w sprawie pobicia na Stawowej. Stanisław Książczak, obecny podczas przesłuchania, zauważył, że treść protokołu jest niezgodna z podawanymi przez syna okolicznościami. Książczak po ostrej wymianie zdań z milicjantem, został zatrzymany na posterunku. Później przyszedł Jan Warda, by interweniować w sprawie Książczaków. On tez został pobity na komisariacie i umieszczony, tak jak pozostali, w niewielkim pomieszczeniu.

 

- Mój ojciec Franciszek Lubicki widział, jak zamykali Książczaka. Stanął najbliżej wejścia, więc został zatrzymany: żeby na przyszłość nie podsłuchiwał rozmów służbowych – wspominał Józef Lubicki.

 

Po pewnym czasie któryś z milicjantów odsunął kontuar i podał zatrzymanym papierosa. Niedopałek, rzucony na przechowywany w piwnicy proch, spowodował pożar. - Nikt nas nie uprzedził, że tam się znajdował proch. Było ciemno, strasznie ciasno, ledwie się pomieściliśmy – zeznał w śledztwie Jan Jędras. Ustalono, że został porozrzucany w dużej ilości, a powinien zgodnie z rozkazem – tak jak poniemiecka broń, amunicja i granaty z całego powiatu – trafić do komendy w Rawie.

 

[reklama2]

 

Józef Lubicki wspominał: - Po pożarze zatrzymaliśmy chłopa, który przejeżdżał akurat wozem, żeby zawieźć ojca do szpitala na św. Antoniego. Jechaliśmy brukowanymi ulicami, a to był wóz na żelaznych kołach. Ojciec krzyczał wniebogłosy! Doktor Alfred Augspach już czekał, bo chłopaki wcześniej go powiadomili. Gdy potem ojca zobaczyliśmy, był cały w bandażach, miał wycięte otwory na nos, oczy i usta. Zmarł 21 czerwca 1946 roku z powodu oparzeń III stopnia.

 

Jan Warda i Marian Zdziarski zginęli w płomieniach, Jan Jędras przebywał w szpitalu do 13 lipca, Stanisław Książczak – do 14 października 1946 roku.

 

- Należy w dniu 11 czerwca [1946 r.] wysłać specjalnych ludzi w celu wskazania przyczyn, winnych ukarać. Ludność miejscowa musi to widzieć. Z przyczyn tych należy spodziewać się, że reakcja wykorzysta w terenie do masówek włącznie – tej treści fonogram wydał 10 czerwca płk Mieczysław Moczar z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi do komendy M.O. w Łodzi. Tego samego dnia ppor. Mikulski w telefonogramie z komisariatu M.O. w Tomaszowie do komendy wojewódzkiej podawał, że nastrój miejscowej ludności jest bardzo wrogi w stosunku do M.O. oraz że komendant posterunku w Kaczce uciekł.

 

Akt oskarżenia przeciwko milicjantom trafił do sądu w Łodzi w dniu 12 lipca 1946 roku. Odbyły się dwa posiedzenia Sądu, 4 i 18 września 1946 roku. Na ostatniej obrońcy i oskarżeni wnieśli o uniewinnienie. Przewodniczący składu sędziowskiego kpt. Michał Salpeter wydał wyrok uniewinniający S.F. i R.Z. Sąd uznał, że J.K. nadużył władzy przez to, że dotkliwie pobił zatrzymanych oraz że „dopuścił się niedbalstwa w wykonywaniu ciążących na nim z tytułu służby obowiązków, a mianowicie zaniechał usunąć z piwnicy prochu strzelniczego”. Wymierzono mu karę 5 lat więzienia, ale na mocy amnestii z 22 lutego 1947 roku został zwolniony. Do Kaczki, Tomaszowa, a w przypadku niektórych – do służby, już nigdy nie wrócili.

 

Przejrzałem wszystkie wydania regionalnej prasy z 1946 roku w bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego i nie znalazłem żadnej notatki ani o tragicznej śmierci Franciszka Lubickiego, Jana Wardy i Mariana Zdziarskiego, ani na temat procesu. Podobno o sprawie poinformowało Radio Wolna Europa dopiero po 1952 roku.

 

Dominik Kupis


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek 01.03.2017 19:28
W latach 1943-1989 nadano łącznie 5167 orderów Virtuti Militari. Wśród odznaczonych były również osoby, które utrwalały władzę komunistyczną, były odpowiedzialne za śmierć mjr Mariana Bernaciaka ps. Orlik oraz były skazywane za zbrodnie stalinowskie. Dotąd nie zabrano im tych odznaczeń. http://www.fronda.pl/a/apel-do...66767.html

młody 25.02.2017 09:41
Fajny artykuł bo niewielu młodych wie jak to było z władzą ludową

Gosia 24.02.2017 09:51
Wtedy pałowali a dziś tylko jeżdzą radiowozami. Posterunkowego nie ujrzy się już na mieście spacerującego z pałką u nogawki.

... 23.02.2017 18:56
ORMO to mały pikuś w stosunku do tzw. TW UB. Ich też było nie mało w Tomaszowie i jeszcze żyją.

multi99 23.02.2017 18:46
Placówka ORMO była także w kamienicy przy ulicy WARSZAWSKIEJ na przeciwko TESCO ...

Monia 23.02.2017 20:07
Sąsiad kiedyś wspominał że były też oddziałowe komórki ORMO w dużych tomaszowskich zakładach, jeśli to prawda to w Tomaszowie trzeba było podliczyć tych tajniaków na setki.

Rysiek 23.02.2017 16:27
Niewielu tomaszowian pamięta gdzie było to lokum ORMO, pomieszczenie bez okna z przeszklonymi drzwiami sąsiadujące z obecną cukiernią Mazurek. Jeszcze w latach 80 tych przez otwarte drzwi było widać grających tam w szachy weteranów utrwalania władzy ludowej.

Damian 23.02.2017 14:10
Nie piszcie żle o esbekach i ormowcach, pamiętajcie że żyją ich dzieci wnukowie etc

23.02.2017 15:33
Osoby służące w SB/ORMO/MO i innych zbrodniczych organizacjach były w większości zwykłymi bydlakami, lubującymi się w brutalnym tłuczeniu niewinnych ludzi i hołotą płaszczącą się przed towarzyszami ze Związku Sowieckiego. Byli też tacy, którzy nie wykazywali się skrajnym zbydlęceniem, ale takich, którzy mieliby w 100% czyste sumienie chyba nie było - należy pamiętać, że wszystkie te "organy" były moskiewskimi łapami a zatem bez cienia wątpliwości można tych ludzi nazwać bandytami, hołotą, swołoczą, terrorystami czy zbrodniarzami i nie będzie to mijanie się z prawdą.

tomaszowianka 23.02.2017 10:39
Takimi samochodzikami jak na w/w foto jeżdzili wtedy, tylko wysoko postawieni dygnitarze partyjni a prosty lud na furmankach albo na piechotę.

Kuba 23.02.2017 08:14
Dziadek wspomina że Komórka ORMO na Placu Kościuszki powstała zapewne też do pilnowania pomnika Wdzięczności. W latach 60-tych wystarczyło że we dwóch czy trzech młodzieniaszków siedziało na ławeczce nieopodal ,,gwiazdy". I po jakimś czasie wyskakiwał z tej komórki w cywilu jegomość aby wylegitymować. Pamięta też że nieraz doszło tam do spałowania niepokornych a wyróżniał się w tym tzw. karakan niskiego wzrostu funkcjonariusz, ten w furii pałował wszystkich tak że raz oberwała nawet matka nieletniego.

23.02.2017 09:04
Zdecydowana większość funkcjonariuszy to była zwykła hołota, swołocz i bydło, ordynarni bandyci, przestępcy i terroryści. Dziś, podobnej jakości bydło broni swoich ideowych przyjaciół - wszak miłość do tych słusznie minionych acz bandyckich czasów nigdy nie rdzewieje. Ta banda nie może przeboleć, że dziś można bez żadnych konsekwencji opisywać ich działalność, nazywać rzeczy po imieniu. Inna sprawa to fakt, że ci, którzy byli najbardziej zbydlęceni/zezwierzęceni aka ci, których łby były zeżarte komuszą propagandą powinni dziś WISIEĆ NA DRZEWACH a ich ścierwa winny być rzucane do szamb czy innych podobnych.

remik 23.02.2017 04:14
A W SPALE DO TEJ PORY MAJA SIE BARDZO DOBRZE ORMOWCY

pobliski mieszkaniec 22.02.2017 21:01
pamiętam jeszcze w latach 70 -80 MO bili poniewierali kopiąc znęcali się nad ludźmi na zeznaniach robili co chcieli wymuszali zeznania fałszowali. Nie zapomnę nigdy jak łapiąc za włosy dziecięcą głową milicjant otwierał sobie drzwi od swojego pokoju, później wszedł stan wojenny wtedy mieli raj dołączyli jeszcze w szeregi ormowce zomowce i tak się kręciło to bezprawie i samosądy na posterunku milicji, robili łapanki jak była godzina milicyjna zwożono ludzi wciągano na posterunek. Dziś te milicjanty żyją sobie w spokoju na wysokich emeryturach Nie tak dawno widziałem jednego z nich dorabia w sądzie jako ochroniarz . Zastanawia mnie czy taka osoba ma sumienie i czy w ogóle to go dręczy ale rodzina na pewno nie wie jaki to był bandyta. Wielu świadków już nie żyje trudno to wszystko udowodnić pozostał tylko żal i niemiłe wspomnienia chory kręgosłup, kiedyś po rezonansie doktor stwierdził przeszedł pan chyba poważny wypadek a co miałem powiedzieć że byłem bity pałą i kopany.

23.02.2017 09:05
Podaj imię i nazwisko tego człowieka - chętnie zapytam kogo trzeba jak to jest zatrudniać komunistycznego zbrodniarza (bo nie ma co ukrywać/czarować, że milicjanci to byli w zdecydowanej większości bandyci, ordynarna hołota, która dziś nie zasługuje na nic jak tylko na popularną "czapę").

pobliski mieszkaniec 09.03.2017 12:38
ANDRZEJ PIETRZYK

klug 22.02.2017 20:38
Bury i inii bandyci utrwalali w tym czasie ład katolicki. Chwała Bohaterom!

23.02.2017 09:00
Bury i inni walczyli z komunistycznym bydłem, swołoczą wykazującą się serwilizmem wobec najeźdźcy, ordynarnymi zdrajcami. Naturalnie to, co robili, nie podoba się dziś bydłu, które wychwala Gwardie/Armię Ludową, MO, ORMO, ZOMO i inne przestępcze tudzież terrorystyczne i zbrodnicze formacje działające na polecenie jeszcze większych zbrodniarzy z Moskwy. Ty, bydlaku, ład katolicki ci przeszkadza a ład ludowy już nie? Bodaj byś zdechł, śmieciu jeden! I podpisz się z imienia i nazwiska, niech wszyscy wiedzą kto jest kto, ja bym ci za te słowa chętnie napluł w ten twój czerwony ryj.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówDziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznicProkuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmroku
Reklama
Reklama
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycji

Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycji

W Tomaszowie Mazowieckim wraca koncepcja budowy basenów termalnych na Szymanówku, czyli Tomaszowskich Błoniach. Według przedstawionych założeń pierwszy etap inwestycji miałby być gotowy na wakacje 2028 roku, a cały projekt ma zostać rozłożony na etapy.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jeszcze chwila rządów popsl i nie będzie niczego:)!!!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: OsobaTreść komentarza: Ciekawe co dalej? Zobaczymy.Źródło komentarza: Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama