Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 09:08
Reklama
Reklama

Kobiety odnajdują siebie w moich książkach

Rozmowa Agatą Przybyłek, autorką popularnych książek obyczajowych

[reklama2]

Jesteś jedną z najmłodszych polskich pisarek, a już masz tysiące czytelniczek. Spodziewałaś się tego, gdy pisałaś pierwszą książkę?

Zupełnie się tego nie spodziewałam. Co prawda odkąd tylko pamiętam marzyłam o tym, żeby zostać pisarką, ale nigdy nie sądziłam, że ten moment przyjdzie tak szybko i że zadebiutuję w wieku dwudziestu jeden lat. A już na pewno nie przypuszczałam, że historię Iwonki, którą pisałam dla samej siebie, przeczyta ktokolwiek poza mną oraz moją przyjaciółką. Ba! Nie przypuszczałam, że ta opowieść tak bardzo się tym czytelniczkom spodoba.

 

Jak to się w ogóle stało, że postanowiłaś pisać powieści?

Pisanie towarzyszyło mi od zawsze, ale momentem przełomowym w moim życiu było rozstanie z taką pierwszą, nastoletnią miłością. Jestem wrażliwą osobą i bardzo to przeżyłam. Nie potrafiłam uporać się ze swoimi emocjami, a że moim sposobem, by je okiełznać od zawsze było przelewanie ich na papier, któregoś dnia usiadłam do laptopa i zaczęłam pisać. Zakładałam wtedy, że napiszę kolejne opowiadanie, których tworzyłam wtedy bez liku, ale historia Iwonki bardzo szybko się rozrosła. Polubiłam bohaterów z „Nie zmienił się tylko blond” na tyle, że nie mogłam się z nimi rozstać i budziłam się rano z gotowymi pomysłami na kolejne epizody. Po kilku dniach nieustannej pracy nad tekstem zorientowałam się, że zamiast opowiadania wyszła mi powieść. Postanowiłam poszukać dla niej wydawcy i tak to się właśnie zaczęło.  

 

Z którą z dotychczasowych książek czujesz się najbardziej związana?

Myślę, że nie będzie zaskoczeniem, jeżeli wskażę „Bez ciebie”. Ze względu na gatunek utworu musiałam wniknąć w psychikę bohaterów o wiele głębiej, niż podczas tworzenia komedii i z tego powodu stali mi się niezwykle bliscy. Przejmowałam ich emocje oraz myśli do tego stopnia, że nawet śniło mi się, że jestem na miejscu Katarzyny, a gdy mijałam nocą sięgającego do kieszeni kurtki mężczyznę, paraliżował mnie strach. Praca nad „Bez ciebie” była dla mnie trudnym i wyczerpującym emocjonalnie doświadczeniem, ale sprawiła, że ta książka ma u mnie szczególne względy. Lubię do niej wracać.  

 

Masz ekspresowe tempo pisania. Swoją najnowszą książkę pt. Grzechu warta napisałaś w zaledwie dwa tygodnie, a przecież dodatkowo jeszcze studiujesz. Jak to robisz? Masz jakiś tajemny sposób?

Bardzo chciałabym taki mieć, ale myślę, że moje tempo tworzenia kolejnych historii jest konsekwencją systematyczności. Wydaniu pierwszej książki towarzyszyło w moim przypadku wiele pozytywnych emocji i zapragnęłam przeżywać je jak najczęściej. Najpierw pisałam z doskoku, głównie wieczorami, ale w pewnym momencie uświadomiłam sobie, że to jest właśnie to, co chcę w życiu robić. Przestałam traktować pisanie jako zabawę, zaczęłam myśleć o książkach na poważnie. Postanowiłam, że będę pracowała codziennie i tym samym wyrobiłam w sobie pewne nawyki – do południa piszę, po południu pędzę na uczelnię, bo choć studiuję w trybie dziennym, nie zaczynam zajęć przed czternastą. A może najzwyczajniej w świecie uzależniłam się od pisania książek? Jak by nie było, to zajęcie na stałe zagościło w moim planie dnia i kiedy przez dłuższy czas coś ten schemat zaburza, mam poczucie pustki.  

 

Czy to, że studiujesz psychologię, jakoś ułatwia Ci tworzenie?

Zdobywana na studiach wiedza stanowi solidny grunt pod pojawiające się w mojej głowie historie, a często bywa też  inspiracją. Pomaga mi również w kreacji bohaterów. Zarówno pisarz, jak i psycholog muszą być dobrymi obserwatorami. Moje studia nie tylko są kopalnią przydatnej wiedzy, ale też wyczulają mnie na pewne problemy, zachowania i zjawiska społeczne, które potem wykorzystuję w powieściach. Bardzo często, słuchając wykładów, zapisuję sobie w notatkach, że dana informacja albo wątek mogą mi się później przydać w pracy nad książką. Ostatnio coraz częściej i śmielej wplatam do powieści wątki psychologiczne, bo stanowią w moich oczach swego rodzaju wartość dodaną. Mam sygnały od czytelniczek, że bardzo im się to podoba. Jakiś czas temu napisałam na swoim profilu na Facebooku żartobliwą wiadomość, że deszczowa pogoda niedługo wpędzi mnie w depresję, a pod postem natychmiast pojawiły się komentarze, że mogłabym napisać książkę o takiej tematyce, bo czytelniczki chętnie poczytałyby o tej chorobie. 

 

Skąd jeszcze czerpiesz inspiracje?

Lubię powiedzenie, że pomysły na książki leżą na ulicy i w moim przypadku właśnie tak jest. Każda historia zaczyna się w mojej głowie od niepozornego bodźca, wokół którego później, często mimowolnie, buduję jakąś historię. Czasami jest to twarz mijanego przechodnia, fraza w refrenie piosenki, a innym razem leżący na ulicy dziecięcy bucik. Żeby rozbudzić wyobraźnię, wystarczy drobny impuls, później opowieść zaczyna żyć własnym życiem i można powiedzieć, że tworzy się sama.

Jak na Twoje opowieści reagują czytelniczki? Mówią, że Twoje powieści im pomagają? Zwierzają Ci się?

Z każdą kolejną książką dostaję coraz więcej wiadomości od czytelniczek i jestem tym faktem zachwycona, bo to znaczy, że moje powieści trafiają na właściwy grunt. Lubię słyszeć, że moje książki wywołały na czyjejś twarzy uśmiech i wniosły trochę słońca w czyjś pochmurny dzień. Jednak najwięcej wiadomości dostałam od czytelniczek po premierze „Bez ciebie”. Zaczęłam rozmawiać z kobietami, które odnalazły w tej książce siebie albo swoje historie; paniami, które straciły dziecko, przez lata tkwiły w toksycznym związku albo leczą się teraz z depresji. Prawdę mówiąc, zupełnie się tego nie spodziewałam, ale to niesamowite, że literatura jest tak bliska rzeczywistości i poza tym, że jest formą rozrywki, pełni też wiele innych, często ważniejszych funkcji. Uwielbiam kontakt ze swoimi czytelniczkami, bo to wspaniałe, mądre kobiety. Rozmowy z nimi są też dla mnie niesamowitą motywacją.

 

A prywatnie, oprócz studiów, co się dzieje w Twoim życiu? Masz w ogóle czas dla siebie?

Mimo że mogę sprawiać wrażenie osoby nieodrywającej się od laptopa, dbam o swoją kondycję psychiczną i nie zapominam o odpoczynku. Spotykam się z przyjaciółmi, rodziną, chodzę na zakupy, spaceruję brzegiem morza, a czasem w ramach lenistwa wyleguję się przed telewizorem wraz z mruczącym kotem. Prowadzę takie zwykłe, normalne życie. No, może poza tym, że nieustannie plączą mi się po głowie kolejne historie, które chciałabym kiedyś opisać.

 

Jakie są Twoje marzenia?

Z moimi marzeniami jest taki problem, że spełniając to największe i najważniejsze, czyli o zobaczeniu swojego nazwiska na okładce książki, wszystkie inne stały się nagle blade i błahe. Na pewno jednak chciałabym skończyć studia, a potem móc zaszyć się w jakimś zacisznym domku z werandą, na której mogłabym siadać z laptopem i pisać. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wio 17.10.2016 19:46
Bardzo piękna i mądra pani. Według mnie.Pozdrawiam

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia Przy Szkolnej na sprzedaż idzie nie tylko budynek. To adres z pamięcią Tomaszowa „Wewnętrzne krajobrazy” w MCK. Sztuka, która zatrzymuje na chwilę Żelechlinek ocala pamięć. Stare zdjęcia, listy i rodzinne dokumenty mogą stać się częścią historii gminy
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama