Jaki to ma sens - pyta czytelnik portalu
Dzień dobry Panie Redaktorze. Codziennie wraz z 10-cio letnim wnukiem spaceruję naszą ścieżką rowerową od ORDN w kierunku Grot. Ostatnio wnuk zadał mi pytanie, na które przyznam szczerze nie potrafiłem jednoznacznie odpowiedzieć: "Dziadku, czy ta linia na jezdni jest ciągła czy przerywana? Wcześniej była ciągła i mówiłeś, że tu nie można wyprzedzać a teraz jest przerywana czyli już można??" Jak wyjaśnić dziecku partactwo i bezmyślne wydawanie publicznych pieniędzy. Otóż jednego dnia malowano linie na dziurawej jezdni, a kolejnego łatano dziury. Efekt widoczny na załączonych zdjęciach. Z pozdrowieniami oraz z życzeniem sukcesów w walce z lokalnymi absurdami , stały Czytelnik
05.08.2022 11:59
9
6
Komentarze