Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 3 czerwca 2026 18:40
Reklama

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.

Na samym początku medialnej burzy, która przetoczyła się przez Facebooka, w porozumieniu z najbliższymi podjąłem świadomie decyzję, że nie będę uczestniczył w jałowych sporach ani słownych przepychankach. Dynamika wydarzeń okazała się jednak tak duża, że uznałem dziś za konieczne przedstawić mieszkańcom rzetelne wyjaśnienia.

Osoby, które mnie znają, doskonale wiedzą, że konflikty, afery czy personalne wojny nigdy nie były i nie są moim celem ani sposobem funkcjonowania w życiu publicznym. Od ponad trzech dekad działam w samorządzie tomaszowskim. Owszem, na przestrzeni tych lat pojawiały się różnice zdań i nieporozumienia, jednak przez zdecydowaną większość tego czasu byłem i pozostaję związany z tomaszowską Platformą Obywatelską.

Idea odwołania Mariusza Węgrzynowskiego pojawiła się już około 4-5 lat temu, w momencie gdy wyraźne stały się destrukcyjne działania, porażki w pozyskiwaniu środków czy patologie kadrowe w naszym powiecie. Mimo starań władz powiatu Platformy Obywatelskiej, nie doszło do skutecznej zmiany na stanowisku starosty, a zachowania niektórych radnych pamiętacie Państwo z lektury lokalnych mediów. Nikt nie przypuszczał wtedy, jak głęboko zakorzenione były i wtedy i są dzisiaj  relacje i mechanizmy, które ciągle blokowały i nadal utrudniają zmiany.

Realna próba zmiany starosty nastąpiła po wyborach samorządowych. Nieudana. Wciąż jednak wielu obserwatorów lokalnej sceny politycznej zadawało sobie pytanie, co tak naprawdę dzieje się w powiecie. Osoby śledzące wydarzenia samorządowe wiedzą, że później podejmowano jeszcze kilka prób odwołania – mniej lub bardziej skutecznych co pół roku. Ostatecznie, 28 listopada 2025 roku, czternastu radnych zagłosowało wspólnie za odwołaniem starosty z PIS i to znanego jako poplecznika Antoniego Macierewicza. Należy podziękować tutaj władzom KO i PSL za wsparcie tych działań.

Nie jest tajemnicą, że rozmowy poprzedzające tę decyzję były intensywne. Już wówczas Platforma Obywatelska chciała wystawić własną kandydatkę. Chciałbym zwrócić uwagę, że osoba wskazana przez PO w Tomaszowie Mazowieckim nie posiada nawet skromnego doświadczenia w samorządzie i szerokiej wizji funkcjonowania samorządu. Przez całe swoje życie zawodowe zajmowała się działalnością niezwiązaną z administracją, co znajduje odzwierciedlenie zarówno w wypowiedziach na komisjach i sesjach, jak i w dotychczasowej pracy zawodowej. Kluczowym problemem był brak zgody innych wokół tej kandydatury. 

Po rozmowach z innymi, doświadczonymi radnymi doszedłem do wniosku, że Starostwo potrzebuje osoby z realnym doświadczeniem samorządowym — kogoś, kto potrafi skutecznie zabiegać o środki na rozwój powiatu, miasta, szpitala i szkół. Kogoś akceptowanego wśród radnych i liderów innych opcji tworzących większość do zmiany władz powiatu.  Władze Platformy Obywatelskiej na szczeblu wojewódzkim również nie były skłonne poprzeć koleżanki. Dlatego warto było by PO ustąpiła i postawiła na osoby akceptowalne w koalicji, która chciała zmian w powiecie. W mojej ocenie to było po prostu konieczne.

Po kolejnych rozmowach wszystkich ugrupowań działających w naszym powiecie stało się dla mnie jasne, że kandydatka Platformy nie dysponuje wystarczającymi kompetencjami do pełnienia tej funkcji i nie ma sposobu przekonać innych radnych do tej opcji.  W porozumieniu z innymi radnymi powiatowymi zaproponowałem kandydaturę Dariusza Kowalczyka z PSL, a własną na wicestarostę. Chodzi o kompromis i budowę większości. Czasami trzeba ustąpić by zbudować większość. Od tego momentu rozpoczął się — nie waham się określić — polityczny chaos.

Byli Państwo świadkami publikacji pojawiających się na profilu jednego z radnych Platformy Obywatelskiej, wymierzonych bezpośrednio we mnie. Te nieprawdziwe i krzywdzące deklaracje bardzo dotknęły moich najbliższych. Jestem nie tylko samorządowcem, ale także partnerem, ojcem, dziadkiem i bratem — moja rodzina widzi i odczuwa skutki tej sytuacji.

Czasami pewne opcje osobowe nie są możliwe do przeprowadzenia, a inne są. Najwyższą wartością powinna być poprawa jakości działania samorządu powiatu. W szczególności zarządzania naszym szpitalem. Do tego trzeba i doświadczenia i przede wszystkim zdolności uzyskania poparcia partnerów w samorządzie.  

Gdy nowym starostą został Dariusz Kowalczyk z PSL, mieliśmy nadzieję, że głosowanie udowodniło, że ta kandydatura ma większość. Został wybrany.

Niestety trzej radni KO nie poparli tej opcji twierdząc, że Starostą może być tylko koleżanka - debiutantka - w radzie, która jest sama mówi przybraną mamą dla lokalnego Posła PO. Rzekomych obrad jakichś organów KO komentował nie będę bo nie miały quorum i kompetencji, a więc i znaczenia wg statutu KO. Żadnej tym samym mocy, a zresztą decydują ostatecznie sami radni.

Radny Dariusz Kowalczyk ma potężne doświadczenie, był już jedną 2014-2018 kadencję wicestarostą w koalicji radnych Witko/PSL/KO. Sprawy powiatu znalazły się w odpowiedzialnych rękach przy może minimalnej, ale jednak większości. Układ władz powinien ułożyć się w sposób spójny kompromisowy. Nie da się czasem inaczej.

Niestety, tak się nie stało. Głosowanie trzech radnych PO za ponownym powołaniem Starosty Węgrzynowskiego, a przeciw powołaniu koalicjanta z PSL doprowadziło do kaskady złych emocji i dalszych złych wydarzeń. Tu puściły wielu nerwy. A wystarczyło się wstrzymać...

Nowy starosta nie posiada jeszcze pełni kompetencji z uwagi na brak wyłonionego zarządu, ma prawo wykonywać bieżące czynności administracyjne jako samodzielny organ. Tymczasem dotychczasowy starosta powinien znajdować się już na etapie wygaszania swojej działalności — tak jednak nie jest. 

W środę towarzyszyłem Panu Dariuszowi Kowalczykowi. Wielokrotnie zwracał się on do pana Węgrzynowskiego z prośbą o opuszczenie gabinetu, przedstawiał obowiązujące wykładnie prawne. Pan Węgrzynowski odmówił, zabarykadował się w gabinecie i wezwał przedstawicieli władzy Prawa i Sprawiedliwości. Przebieg całej sytuacji mogli Państwo obserwować w mediach społecznościowych. Przez obstrukcję części osób mamy do czynienia ze spektaklem nerwów i złych emocji. 

W związku z zaistniałymi wydarzeniami pozwalam sobie stwierdzić, że „szef” PO pozostaje w stałym kontakcie z byłym starostą związanym z PiS, wspierając jego dalsze urzędowanie oraz działania destrukcyjne wobec naszego powiatu. Zmiana była nieunikniona i konieczna. Trzeba trochę kompromisu i wiele mądrości z wielu stron by zbudować coś znacznie lepszego. Dla nas wszystkich.

W całej tej sprawie pojawiają się również osoby, które — w trosce o dobro wspólne — nie powinny zabierać głosu, ponieważ ich wypowiedzi przynoszą więcej szkody niż pożytku.

Sławomir Żegota


Podziel się
Oceń

Komentarze

Andrzej kiermas 09.04.2026 18:59
nie ma nic gorszego jak dożywotnie bycie samorządowcem. w opisane powyżej bajki nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy, licz sie KASA misiu kasa. Dowodem jest podział dość intratnych korytek w Radzie Nadzorczej szpitala.
67 67 27.01.2026 16:39
Koleją honorowa akcja jeszcze nie tak dawno w kwestii dyrektora wykiwał pan jednego,a teraz z tym jednym i jego ekipa dile robisz:)polityka lokalna to bagno
XD 24.01.2026 05:17
Ze Sławkiem już po zgodzie?
Migotek 18.01.2026 21:09
To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.
dla. 18.01.2026 09:27
I tak się pieniędzmi podzielą za efektywną i wydajną pracę
Piotr 17.01.2026 22:24
Ta sekta musi mieć agenta w Zarządzie w Starostwie? Tylko ona? Tak się rozbuchali. No mają rozmach skubani
Magic :) 17.01.2026 21:42
Panie Sławku... Pan jedyny sprawiedliwy.. na białym koniu - rycerz PO w najjaśniejszym stroju.. Pan oczywiście dla dobra narodu, nie patrząc na siebie... Dobre dobre ;)
Ajdejano 20.01.2026 17:43
Te! Pajacu! Nie bądź taki "dowciapny" . Masz do tego człowieka jakieś "wąty" , to to napisz. Jednak ty jesteś taki cichy cwaniaczek spod dywany, który chce komuś dokuczyć, ale się boi - totalny palancie!!!
Homo Sapiens 17.01.2026 20:23
….hahahaa… dokładnie tak … Marcuse napisał kiedyś o „potrzebach agresywnych” które nie istniały ale zostały wzbudzone z powodów merkantylnych… chyba zawsze jest tak że proste umysły lubią swoje ego dowartościowywać nie mogąc znieść własnej małości… Panie z Wąwału więcej pokory
mirek 17.01.2026 19:20
Mamusia albo Węgrzynowski. Tyle troski u słonecznika o powiat. Albo wybory by znów Węgrzynowski albo mamusia :) . PO stałą współpracą z PIS i Węgrzynowskim/Macierewiczem stoczyło się na samo DNO lub pod to dno!

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

1 czerwca w historii: od Jagiełły po in vitro, od Radia Wolna Europa po Rolling Stonesów

Dziś jest poniedziałek, 1 czerwca, sto pięćdziesiąty drugi dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.21, zajdzie o 20.45. Imieniny obchodzą: Alfons, Bernard, Eunika, Jakub, Konrad, Magdalena i Nikodem. W kalendarzu — Dzień Dziecka. W historii — dzień wielkich cezur, politycznych zwrotów, społecznych napięć i muzycznych refrenów, które potrafią wrócić po latach jak melodia zasłyszana z otwartego okna. Data dodania artykułu: 01.06.2026 08:16
1 czerwca w historii: od Jagiełły po in vitro, od Radia Wolna Europa po Rolling Stonesów

30 maja: od „Nihil novi” do kontraktów dla armii. Historia, muzyka i wielka polityka w jednym kalendarium

30 maja przypomina o narodzinach polskiego parlamentaryzmu, Mieczysławie Foggu, Alicji Majewskiej, Krzysztofie Cugowskim, tragedii górniczej w Sośnicy, protestach w Zielonej Górze oraz dzisiejszych wydarzeniach w kraju i na świecie. Data dodania artykułu: 30.05.2026 08:47
30 maja: od „Nihil novi” do kontraktów dla armii. Historia, muzyka i wielka polityka w jednym kalendarium

40 skarbów na 40-lecie. Muzeum Kinematografii w Łodzi otwiera jubileuszową wystawę

Muzeum Kinematografii w Łodzi kończy 40 lat i zamiast akademii z datami w gablotach proponuje podróż przez najczulsze, najdziwniejsze i najważniejsze przedmioty polskiego kina. Na wystawie „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii” zobaczymy eksponaty wybrane przez twórców, filmoznawców i muzealników. Każdy z nich ma być osobną opowieścią o kinie, pamięci i ludziach, którzy budowali filmową legendę Łodzi. Data dodania artykułu: 28.05.2026 18:22
40 skarbów na 40-lecie. Muzeum Kinematografii w Łodzi otwiera jubileuszową wystawę

KO wygrywa w sondażu, ale arytmetyka Sejmu układa własny scenariusz

Polityka bywa czasem jak scena z „House of Cards”, tylko z bardziej swojską dekoracją: ktoś wygrywa pierwsze ujęcie, ktoś inny liczy krzesła przy stole. Najnowszy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje wyraźne prowadzenie Koalicji Obywatelskiej, ale gdy procenty zamieniają się w mandaty, obraz robi się znacznie mniej oczywisty. Według badania KO mogłaby liczyć na 38,89 proc. poparcia, PiS na 27,03 proc., a Konfederacja na 11,76 proc.. Data dodania artykułu: 28.05.2026 15:29
KO wygrywa w sondażu, ale arytmetyka Sejmu układa własny scenariusz

Łódzkie/ Ponad 170 oskarżonych w związku z nielegalnym obrotem paliwem LPG

Ponad 170 członków dwóch grup przestępczych obejmują akty oskarżenia, które trafiły do Sądu Okręgowego w Sieradzu w związku z nielegalnym obrotem 30 mln litrów paliwa LPG. Straty Skarbu Państwa w wyniku uszczuplenia podatku akcyzowego, opłaty paliwowej i VAT mogą sięgać ok. 24 mln zł. Data dodania artykułu: 28.05.2026 09:02
Łódzkie/ Ponad 170 oskarżonych w związku z nielegalnym obrotem paliwem LPG
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów Marcin Witko z wotum zaufania i absolutorium. Rada Miejska rozliczyła prezydenta za 2025 rok Ponad 5,3 mln zł dla szkół w Tomaszowie. Powiat stawia na zawodowców i edukację włączającą Spała znów była ringiem młodych mistrzów. Zakończyła się XXXII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w boksie Młodzi mistrzowie słowa na scenie MCK Tkacz. Podsumowano 45. Tomaszowski Mały Konkurs Recytatorski Polityczny bełkot, wytrychy i mieszkańcy, którzy mają dość Perły Tomaszowa wręczone. Uhonorowano ludzi kultury, sportu i życia społecznego Kowboje, lasso i rodzinna zabawa. Szkoła Podstawowa nr 3 przeniosła się na Dziki Zachód
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama