Pomagają
Na terenach mocno dotkniętych przez powódź pomocy potrzebują przede wszystkim ludzie, ale nie można zapomnieć również o zwierzętach. W Sandomierzu, w którym nie było schroniska z prawdziwego zdarzenia wolontariusze nie mają odpowiednich warunków dla ponad 130 psów, dlatego zwrócili się o pomoc między innymi do tomaszowskiego Towarzystwa Miłośników i Opieki nad Zwierzętami. Prezes Mieczysława Goździk już wysłała pokarm dla czworonogów do Sandomierza.
12.06.2010 16:00
3