Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 04:43
Reklama

Przez Twe oczy, Twe oczy zielone...

Niestety (a może na szczęscie) mamy takie czasy, które wymuszają na nas przewartościowanie myślenia dotyczącego wielu aspektów naszego życia. To, o czym wspomina Prezydent w wywiadzie dla NaszTomaszow.pl (który przeczytacie jutro), a więc zmiany podejścia do kultury, dla uważnych obserwatorów jest oczywiste od dawna. Często na ten temat pisaliśmy na łamach naszego portalu. Niestety wydatkowanie dużych pieniędzy na festyny i wydarzenia kulturalne stosunkowej niskiej jakości, to nie przypadłość Tomaszowa Mazowieckiego, ale niemal wszystkich samorządów. U nas i tak jest z tym w sumie nienajgojrzej 

Kiedy blisko 30 lat temu Business Club Tomaszów Mazowiecki zainicjował Festiwal "A może byśmy tak... do Tomaszowa" żyliśmy w innej całkowicie rzeczywistości. Rynek usług muzycznych był taki, że koszty wynajęcia tzw. gwiazdy wieczoru były wielokrotnie niższe niż jest to obecnie. Teraz kilkudziesięciominutowy występ wykonawcy potrafi kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. A co ciekawe, często mamy do czynienia z "artystami" popularnymi, ale w absolutny sposób pozbawionymi talentu (nie wskazując nikogo z imienia i nazwiska).

Najzabawniejsze jest to, że to właśnie samorządy nakręciły koniunkturę, starając się zapewniać igrzyska dla swoich mieszkańców. Gdyby nie to, różni idole Disco Polo nie mieliby szans na wielotysięczne gaże, bo szybko zweryfikowałby ich rynek. Wytworzono więc sztuczny popyt. Zamiast odbiorcy, płaci samorząd. Gdyby trzeba było wydać 100-200 zł na bilet, by obejrzeć sepleniącego idola, wiele osób na taki wydatek by się nie zdecydowało. Dni Tomaszowa z założenia miały być swiętem miasta, a więc co do zasady prezentować aktywność jego mieszkańców.

Z czasem ta idea nie tylko się zdewaluowała, ale wręcz umarła. Dzisiaj naajbardziej jej bliska jest formuła pikniku "Lokalni niebanalni". Powiedzmy sobie wprost: organizowanie 3-dniowej imprezy z piwem w roli głównej i wiejskimi songami, to w chwili obecnej, zmarnowanie pieniędzy publicznych. I chyba nie warto zaklinać rzeczywistości. Tak po prostu jest. Być może nadal oglądalibyśmy różnych Staśków, Zenków i Maryśki, gdyby nie koronawirus. Jak widać są też jego pozytywne skutki. 

Często dziwimy się, że interesujące wydarzenia kulturalne przyciągają u nas jedynie garstkę ludzi. W doatku zawsze tych samych. Sorry Winnetou, a ile mają przyciągać, jeśli ludzi nie edukuje się kulturalnie od najmłodszych lat i zamiast kształtować gusta w nieco bardziej wysublimowany sposób, karmi się ich telewizyjną papką rodem z komercyjnych stacji, gdzie wulgarne dziewuszyska przerabia się na "damy" a "królowe życia" to postacie z barwną sutenerską przeszłością.

Persony nazywane dumnie osobowościami telewizyjnymi, nie potrafiące często posługiwać się poprawnie ojczystą mową. W poszukiwaniu kolejnych "gwiazd" można przecież sięgnąć kiedyś po Mariusza Trynkiewicza i zrobić szoł "Każdy kraj ma swojego Mansona i Teda Bundy".  Czy ktoś "kuma" tego rodzaju rozrywkę? Nie całkiem zabawna egzotyka może być może przyciągnąć naszą uwagę przez 5 no może 15 minut, kiedy klikamy sobie przyciskami pilota, ale przecież nie 3 razy w tygodniu.

Do tego seriale pt.: możesz być chudsza, ładniejsza, poznaj własną wartość, zmień siebie. Załóż inną kieckę, a będziesz wspaniała. Kurde, nigdy nie jest to związane ze wzbogaceniem zasobu przeczytanych książek, wizytą w teatrze, kształceniem, albo tworzeniem artystycznych potraw, ale zawsze z zakupami w takim czy innym butiku, usługami mniej lub bardziej fachowych stylistek, fryzjerów itd.. Ktoś to pochłania i nie rozumie, że jest robiony w przysłowiowe "bambuko".

Ajajaj, no i przy tym krótkim przeglądzie telwizyjnych "bestsellerów" zapomniałbym wspominieć o dwóch prostakach jeżdżących po całej Polsce, by "ratować" salony fryzjerskie i po chamsku, w ordynarny sposób, często agresywnie, strofujących, bywa, że dwukrotnie starsze od nich kobiety. Szoł mast gołn on.  

Mniejsza zresztą o to, ktoś chce niech ogląda, dokonując równoczesnego spustoszenia wśród pozostałości własnych komórek mózgowych, których nie zniszczył smog i niezdrowe fast foody. Przecież przez 3 ostatnie miesiące słuchaliśmy zropaczonych dam, które nie mogły sobie regularnie pazurków wystylizować, albo ufarbowac odrostów. Wspominam o tym tylko dlatego, że powiedzenie o "skorupce, która za młodu nasiąka" jest wciąż aktualne, a to właśnie ukształtuje Wasze dzieciaki na całe życie, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć... zdeformuje. 

Uwaga! Nie wszystko jest absolutnie mierne. Oglądam od niedawna Down the Road Kossakowskiego - pouczający, wzruszający i uczący tolerancji. Powinniście pokazywać ten program swoim dzieciom. Możecie sprawić, że będą lepsze i bardziej wrażliwe. 

Przyszedł właśnie czas na edukację, która znajdzie się na nieco innym poziomie. Z jednej strony wyłuskiwanie utalentowanych rodzynków w przedszkolach i szkołach przez nauczycieli pasjonatów, z drugiej niezwykle ważne kształtowanie postaw i nauczanie uczestniczenia w kulturze, zarówno jako jej twórca, ale i jako widz. A przede wszystkim uwrażliwienie. I na to wydawać publiczny grosz i warto i trzeba. Tyle, że to zadanie zbiorowe, dla szkół, domów kultury, organizacji społecznych itd. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszów 29.05.2020 15:18
A facet który śpiewa o zielonych oczach i inne jego piosenki , to porażka , slumok

WuPe 29.05.2020 01:59
Akurat mam odmienne zdanie o Down the Road... Uważam ten program za szczyt wyrachowania telewizji. ,,Pouczający, wzruszający i uczący tolerancji" może jest, ale dla osób, które traktują niepełnosprawnych jak kosmitów (?). Uważam, że lepszą robotę robił Maciuś z Klanu. On pokazywał, że osoba cierpiąca na zespół Downa może żyć niemal jak ktoś zdrowe. Kossakowski wyolbrzymia problemy i wyrachowanie ośmiesza te osoby.

ateista 29.05.2020 07:26
to chyba oglądamy różne programy, bo ja odnoszę zupełnie odmienne zdanie

MS 29.05.2020 08:53
Opinie mają to do siebie, że każdy może mieć własną.

Malgosia 29.05.2020 09:19
Uważam, ze większość ludzi traktuje niepełnosprawnych jak kosmitów do tego z trądem. Kossakowski i tak zrobił dobra robotę. Co możesz powiedzieć o wyolbrzymianiu przez niego problemów? Choć tydzień czasu żyłeś, zajmowałeś się taka osoba??? Znasz ich troski, ich niemoc i bezsilność? Znasz ich sile, która pcha ich, by choć trochę żyć jak ludzie zdrowi? Najbardziej dziwi mnie to, ze wypowiadają się ludzie, których to nie dotyczy. Niezależnie od celu jakim kierowała się tv ważne jest to, ze ktoś chciał ich pokazać, ze są, żyją w naszym społeczeństwie i starają się „normalnie” funkcjonować.

WuPe 29.05.2020 15:31
A dlaczego zakładasz, że nie mam/nie miałem kontaktu? Oglądałem 3 odcinki, czułem się zażenowany i dziękuję. Uważam, że program pokazuje ciemne strony takich osób i przedstawia ich w najgorszym świetle jako zupełnie wyobcowanych. Aha i Kossakowski robi to przede wszystkim dla pieniędzy i słupków oglądalności - to telewizja prywatna.

Malgosia 29.05.2020 19:48
Wiesz, ja tez oglądałam ten program i do tego żyje od 22 lat z osoba niepełnosprawna, wiec myśle, ze więcej mogę powiedzieć na ten temat. Te osoby są wyobcowane i nie są akceptowane przez społeczeństwo i generalnie Kossakowski pokazał prawde. Każda telewizja robi wszystko dla słupków i pieniędzy, no może oprócz jednej, która karmi ludzi kłamstwami, a Panstwo dokarmia ogromna kasa.

Jimmy 28.05.2020 22:27
Kiedy blisko 30 lat temu Business Club Tomaszów Mazowiecki zainicjował Festiwal "A może byśmy tak... do Tomaszowa" żyliśmy w innej całkowicie rzeczywistości. Dni Tomaszowa od 30 lat? Nie wiedziałem, że 1998 rok był 30 lat temu.

Organizator 29.05.2020 17:11
1996 r. Pierwsza edycja, jeszcze gdzieś mam dyplom od prezydenta Knapa.

m&m 28.05.2020 16:18
Brawo! Dziś śpiewać każdy może. Z telewizji i internetu wylewa się tylko: łał, super, aplauz . Kretyńskie teleturnieje, debilne programy o niczym, żałosne gale i osobowości roku. Najpierwsze skrzypce grają pajace, którzy chcą być znani z tego, że są znani. Dzieciaki to chłoną i rosną z nich po prostu pustaki, dla których szczytem marzeń jest nagrać debilny filmik na tiktoku. Albo odegrać idiotyczny czelendż. Im głupszy- tym lepszy- np.zejszczać się w spodnie przed kamerką. Ile razy można w kółko wałkować kto ładniej zatańczy czy zaśpiewa? Sztuczne życie, sztuczne telenowelki. Odmóżdżenie znajdzie się dla każdego.

ja 28.05.2020 11:00
Brawo Mariusz

red 28.05.2020 10:59
I niby wszyscy się zgadzamy a wczoraj na otwartym kanale chałtura w czasach zakazów, pandemii, może się Pan do tego odniesie. Wszyscy są równi ale my jesteśmy równiejsi? Jak to płakano ile Lis zarabiał , dziś wypłata p.Ogórek elokwentna i adekwatna (tylko do czego) nikomu nie przeszkadza.

9 28.05.2020 07:03
Odważny, ale ważny tekst. Dziękuję za niego.

Malgosia 28.05.2020 00:45
Pomyłka. Powinno być Panie Karolu

Malgosia 28.05.2020 00:43
Panie Mariuszu zastanawiam się jaki był cel tekstu powyżej. Czy chodziło o usprawiedliwienie działań pana prezydenta miasta tz. braku imprez masowych w mieście? Uważam, ze decyzja nie wymaga wyjaśnień, tłumaczeń , bo powszechnie wiadomo jaka jest sytuacja w kraju i na naszym podwórku i nikt zdrowo myślący nie myśli o bzdurnej zabawie, a o tym, ze za jakiś czas nie będzie miał za co „do gara włożyć” . Widzac , co się dzieje, ze epidemia to nie tylko chorzy, brak sprzętu, ale tez podwyżki cen praktycznie wszystkiego i wizja utraty pracy. Myśle, ze większość mieszkańców rozumie, ze pieniążki potrzebne są na inne ważniejsze cele, ze wciąż niebezpieczne są skupiska czego dobrym przykładem jest nasz szpital i ilość zarażonych. Poza tym był czas, ze tego typu imprez nie było w naszym mieście i ludzie żyli świat się nie skończył. Gwiazdki czy gwiazdy jakie się pojawiały w 90% nie moja bajka. Preferuje inny gatunek muzyki czy rozrywki. Myśle jednak, ze większości naszego małego społeczeństwa „gwiazdy” pasowały. Patrząc po ilości ludzi zmierzających na koncert 8 marca sepleniącego pana on również u nas jest kochany. Odniósł się Pan przy okazji do programów jednej stacji tz. jakości, tematyki i generalnie osób w nich udział biorących. Nikt nikogo nie zmusza do oglądania tych. Jednak są ludzie, którym się to podoba. Przyznam, ze jak przez przypadek trafie na taki, to zdarza mi się obejrzeć. Nie znaczy to, ze się utozszamiam z tym, co oglądam i książek nie czytam. Generalnie lubię mieć szerokie spojrzenie na to, co mnie otacza. Co do programu, który Pan poleca Down the Road sprawa bardziej skomplikowana. Program świetny i żal, ze więcej takich nie powstaje, ale czy on zmieni myślenie ludzi? Nie sadze. Generalnie temat jest mi bliski, bo sama jestem matka niepełnosprawnego dziecka, a właściwie już mężczyzny. Kilka miesięcy temu komentowałam artykuł o WTZ, a właściwie usiłowałam wytłumaczyć ludziom drogę edukacji niepełnosprawnych dzieci i tego jak to wyglada w Piotrkowie. Powiem krótko. Ciężko było i nie spodziewałam się, ze spotkam się z takim niezrozumieniem. Z drugiej strony, czego spodziewać się po ludziach, których to nie dotyczy. Reasumując nie jestem fanka Prezydenta, ale uważam, ze brak imprez rozrywkowych, to bardzo dobra decyzja w obecnej sytuacji. Jeśli chodzi o edukacje młodych ludzi, to jeśli rodzice sami nie zadbają, nie wskażą drogi i nie odkryją talentów swoich dzieci, nie naucza szacunku do drugiego człowieka, to nawet najlepsza miejska edukacja nic nie da.

MS 28.05.2020 08:14
Chodzi bardziej o podejście systemowe. Jak zwykle w przypadku tego, co piszę. Jest okazja odejść od złych nawyków, zapewniania pospolitej rozwywki. Zwracam na to uwagę od lat. Samorząd nie może zastępować i wyręczać agencji koncertowych czy impresaryjnych. Kiedyś już o tym pisałem. Może tworzyć warunki, ale niekoniecznie to finansować. Oczywiście temat wielowymiarowy. Sam kiedyś organizowałem trochę imprez i pracowałem w podobnej agencji. Sytuacja wygląda tak, że samorząd traktowany jest jak "dojna krowa", albo może raczej jak frajer, ujmując to bardziej kolokwialnie. Stawki są windowane przez Agencje. Tego samego wykonawcę można "kupić" taniej, jesli się nie jest samorządem czy inną instytucją publiczną. Równolegle brakuje pieniędzy własnie na edukacje kulturalną, rozwijanie talenrtów i zzaintersowań. Nie możemy tego przerzucić na rodziców, którzy sami są... niezbyt w tym zakresie wyedukowani, a bywa, że często nie są w stanie tego zrobić z innych powodów. Jeśli chcemy mieć światłe społeczeństwo, to jako społeczeństwo musimy wziąć za to odpowiedzialność. Programy, o których piszę autentycznie odmóżdżają. Budują wzorce negtywnych zachowań. W dodatku mam wrażenie, że robione coraz gorsze i coraz mniej wymagające myślenia. PS Te dziwne nazwiska, to taka moja mała prowokacja. Dopiero jedna osoba załapała o co chodzi. Inne szukają ich na Facebooku. To też oznaka myślowego zdziczenia.

Malgosia 28.05.2020 08:30
Dziękuje. Zrozumiałam idee tekstu. W 100% się z Panem zgadzam.

Ilo 28.05.2020 13:47
Lepiej bym tego nie ujęła, w sumie to śmiało mogę podpisać się pod każdym Pani słowem

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama