Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 18:19
Reklama
Reklama

Tomaszowska oświata za żorżetową kotarą

Dwa tygodnie temu upłynął termin zapisów do szkół ponadpodstawowych. Ósmoklasiści za pomocą systemu teleinformatycznego deklarowali swoje preferencje edukacyjne na kolejne lata. Uczniowie mieli możliwość zaznaczenia szkół tzw. pierwszego wyboru, oraz szkół alternatywnych. Ku zaskoczeniu wielu osób, brakuje chętnych do najbardziej renomowanego w naszym mieście II Liceum Ogólnokształcącego. Najbardziej zaskoczeni są Ci, którzy oświatą zarządzają, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć administrują. Zdziwienie może budzić zdziwienie, bo mamy do czynienia nie z przypadkowym zdarzeniem ale procesem, który dzieje się już od dłuższego czasu. Z zespołem zdarzeń przyczynowo skutkowych, które nie zawsze wynikają z winy edukacyjnych administratorów. Ponoszą oni jednak winę bierności, braku myślenia wizjonerskiego, opartego o wieloletnie strategie. Być może prawo oświatowe jest wyjątkowo skomplikowanym, ale która jego gałąź nie jest. Osobiście przed postępującą degradacją szkolnictwa ostrzegam od kilku lat. Zamiast rzeczowej dyskusji, obserwuję ironiczne uśmieszki tych, którzy wiedzą lepiej.

Temat oświaty jest faktycznie skomplikowany. Mamy tu szereg uczestników procesu dydaktycznego. I na nich przede wszystkim należałoby się skupić. Tyle tylko, że w odwrotnej kolejności niż ma to miejsce obecnie. O tym, że mam rację a nie "fachowcy" od niskiej jakości administrowania świadczą właśnie wspomniaane wyniki naborów (zaraz do nich wrócimy). Kiedy obserwuje się dyskusje na temat edukacji trudno nie odnieść wrażenia, że głównym beneficjentem systemu jest pracownik oświatowy (podobnie jest w zdrowiu i wielu innych dziedzinach - co oznacza, że system stoi na głowie). W dyskusjach medialnych przewijają się przepisy karty nauczyciela (a więc dokumentu najbardziej demolującego od lat naszą oświatę).

Słyszymy o pensum, protestach, negowaniu wszelkich proponowanych zmian i nauczycielskich przywilejach. Całość robi wrażenie, że mamy do czynienia ze środowiskiem wyjątkowo roszczeniowym, a przecież tak niekonicznie jest. W tym chaosie zapomina się o tym, że mamy do czynienia z (nie)typową usługą, gdzie oferuje się określony produkt (wykształcenie) w zamian za otrzymywane wynagrodzenie. W debacie mówi się więc głównie o usługodawcy a nie konsumencie usługi. U podstaw piramidy edukacyjnej znajduje się... uczeń, bo bez niego istnienie szkoły jest poważnie zagrożone. Nawet w przypadku placówek renomowanych.  

Czy ktoś dyskutuje o uczniach i ich potrzebach? Dzieje się tak niezwykle rzadko. Wspominałem o tym przy okazji omawiania ubiegłorocznego raportu o stanie powiatu tomaszowskiego. Odbiorca usługi, jakby w ogóle nie istniał. Opowiadanie o liczbach wynikających ze statystyk Powiatowego Urzędu Pracy dotyczących. Mówienie o tym, że uczniowie nie są zainteresowani szkolnictwem zawodowym, to (przepraszam za wyrażenie) zwykłe dyrdymały. Dlaczego? Ponieważ poradnictwo zawodowe to u nas żenująca farsa. Ono de facto nie istnieje. Osobny temat to baza szkolna. Sami nauczyciele mówią, że komputery, jakie mają do dyspozycji, cudem tylko działają. Uczeń, jako beneficjent szkolnictwa, stanowi głównie narzędzie szantażu emocjonalnego. 

Popatrzmy na trzy poniższe tabele. Pokazują one proces naboru do tomaszowskich liceów. Jako pierwsze, celowo pokazuję liceum, będące najwyżej w rankingu Perspektyw.  

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1b-ch [O] biol-chem-ang (ang-niem,ros) 34 92(0) 22(0)
1hum [O] pol-hist-ang (ang-niem,ros) 34 82(0) 14(0)
1med [O] biol-chem-ang (ang-niem,ros) 34 94(0) 8(0)
1men [O] mat-geogr-ang (ang-niem,ros) 34 118(0) 18(0)
1m-f [O] mat-fiz-ang (ang-niem,ros) 34 74(0) 16(0)
II Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego - RAZEM 170 246* 78(0)

 

Kolejnym jest I liceum ogólnokształcące im. Jarosława Dąbrowskiego

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1A POLITECHNICZNA 34 121(0) 39(0)
1B LINGWISTYCZNA 34 131(0) 31(0)
1C MEDYCZNA 34 150(0) 47(0)
1D PRAWNO-DYPLOMATYCZNA 34 179(0) 55(0)
1E EKONOMICZNA 34 185(0) 40(0)
I Liceum Ogólnokształcące im. J. Dąbrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim - RAZEM 170 370* 212(0)

 

I jako ostatnie IILO przy ZSP nr8

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1A [O] geogr-wos-ang (ang*-niem*) 34 144(0) 20(0)
1B [O] pol-hist-ang (ang*-niem*) 34 103(0) 21(0)
1C [O] biol-geogr-ang (ang*-niem*) 34 100(0) 17(0)
1P [O] geogr-mat-ang (ang*-niem*) 34 110(0) 25(0)
III Liceum Ogólnokształcące im. S. Hojnowskiego (ZSP8 Tomaszów Mazowiecki) - RAZEM 136 296* 83(0)

 

Zestawienie tych danych wydaje się być zaskakujące. Wynika z nich, że najmniejszym zaintersowaniem cieszy się szkoła najbardziej prestiżowa i utytułowana.  Na dzień dzisiejszy kierując się jedynie preferencjami uczniów, moglibyśmy tę właśnie szkołę zamknąć. Dlaczego? Policzcie liczbę uczniów z pierwszej preferencji (373) a następnie liczbę miejsc ogółem (476). Mamy w liceach o 100 miejsc więcej niż wynika to z realnego zapotrzebowania. I to w kontekście jednego tylko rocznika. Ktoś zszokowany? Doprawdy? Pytanie: co oświatowi administratorzy robią w czasie wolnym od imprez, akademii i bardziej lub mniej oficjalnych uroczystości, gdzie możena do woli fotografować się z "vipami" i samemu aspirować do miana "vipa". Trudno powstrzymać się od złośliwości. Należy podziękować rządowi, że reformą wprowadził 4-letnie licea, bo dzisiaj już rozmawialibyśmy o zamykaniu jednej ze szkół i opozycyjni lokalni działacze (którzy również są autorami tej katastrofy) mieliby pełne satysfakcji używanie. Bo przecież dla partyjnych działaczy im gorzej, tym... lepiej. 

Mógłbym długo pisać o konieczności podejmowania konkretnych działań, ale nie jest to moje zadanie. Nie jest to też miejsce ani czas. Powiem tylko, że kluczową jest współpraca między szkołami różnych poziomów, ale nie jednorazowa i oparta na ordynarnym marketingu, ale stałej pracy u podstaw. Podkreślam: stałej. Niestety niektóre stanowiska kierownicze (kluczowe z punktu widzenia istnienia samorządu) są partyjnym łupem przy kolejnych wyborach. Wydawać się powinno, że skoro w Powiecie naczelnikiem oświaty jest Beata Stańczyk, która jest równocześnie radną miejską, to działania oparte na synergii będą mocnym naszym atutem. Niestety tak nie jest, a oświata niczym rozpędzona kula stacza się po równi pochyłej. Tak to właśnie jest kiedy mamy do czynienia z "leserami" nastawionymi nie na działanie a na autopromocję.  Mówiąc bardziej dosadnie: jeśli chcemy tomaszowskiej oświacie pomóc, to czas na zmiany personalne. 

Żebyśmy byli sprawiedliwi, Tomaszów nie jest wyjątkiem. Dwa najwyżej w w/w rankingu notowane licea to: Publiczne LO Politechniki Łódzkiej oraz  I LO im. Mikolaja Kopernika. 

O ile w pierwszym liczba kandydatów jest stosunkowo wysoka, co ma związek z bogatą bazą dydaktyczną. To już w drugim wygląda inaczej 

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1A [O] mat-geo-ang (ang-niem*,fra*) 30 110(0) 20(0)
1B1 [O] mat-fiz-inf (ang-niem*,fra*) 15 98(0) 18(0)
1B2 [O] mat-fiz-chem (ang-fra*,niem*) 15 101(0) 13(0)
1D [O] biol-chem-mat (ang-niem*,fra*) 30 109(0) 26(0)
1E [O] biol-chem-mat (ang-niem*,fra*) 30 96(0) 19(0)
I Liceum Ogólnokształcące w Łodzi - RAZEM 120 213* 96(0)

 

Można się oczywiście spodziewać, że łódzkie liczby, będą stanowić pretekst do usprawiedliwiania własnej indolencji. Można i tak, przecież u nas jest źle, ale u Was... biją murzynów. Bóg Ojciec Miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą, przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i wylał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju, przez posługę Kościoła. I ja odpuszczam Tobie grzechy, w imię Ojca, Syna i ducha Świętego. (...) Pan odpuścił tobie grzechy. Idź w pokoju.

W ten sposób możemy przejść do beneficjenta numer 2. Kto nim jest? Jak myślicie? Oczywiście rodzice. I to dopiero jest temat na co najmniej wielotomowy podręcznik pscyhologii stosowanej. Czy to przypadek, że dzieci wybierają szkoły, w których (jak same mówią) jest lżej, gdzie można mniej pracować, gdzie nie ma presji na wynik? Od lat tomaszowskie II Liceum ma opinię szkoły, gdzie ta presja jest wyższa. 

Z kolei u konkurencji nauka przebiega zdecydowanie mniej stresowo. Uczą się Ci którzy chcą. Szkołę kończą wszyscy. Problem pojawia się na studiach. Kiedy uczyć się trzeba intensywnie i systematycznie. Często, jako przykład daję moje własne dziecko, które (nie chwaląc się) kończyło szkołę, jako absolwent roku z bardzo dobrymi wynikami na maturze. Chłopak chodził do klasy o profilu prawnym. Kierunek studiów prawniczy z tej klasy wybrały dwie osoby. Po drugim roku została już tylko jedna. Coś tu nie działa? No pewnie. 

Pozornie ten temat nie łączy się z beneficjenetem nr 2. W rzeczywistości jest on kluczowy. Bo to rodzice są głównym konsultantem wyboru drogi życiowej dziecka (przynajmniej powinni być). Dlaczego dziecko szuka łatwiejszej drogi? Odpowiedź jest prosta. Ponieważ rodzice rozwiązują za dzieci wszelkie trudności. Uczą skrajnie konsumpcyjnego stosunku do życia. Oznacza to, że samo potrzebują edukacji nie mniej niż ich własne pociechy. 

Z kolei grzechem II Liceum oraz rodziców dzieciaków z tej szkoły jest masowa produkcja emigrantów. Młodzi, wykształceni z dużych miast, to najczęściej Ci, którzy opuścili miejsce swojego urodzenia. Do emigracji zachęcają ich zresztą sami rodzice. Takie działania to nic innego, jak czynienie w przyszłości z samych siebie pensjonariuszy Domów Pomocy Społecznej. Niestety, nazbyt często spotykam starych i niedołężnych ludzi, którzy własne dzieci widują raz na pół roku (o ile nie spędzają świąt w Cortina d’Ampezzo). A przecież mówiło się zawsze, że inwestycja w dzieci, to najlepsza inwestycja. Często (przykro to mówić) z ujemną stopą zwrotu. 

Pominę w tych rozważaniach nauczycieli (choć nie do końca), bo na ich temat piszę aktualnie inny całkowicie tekst. Wystarczy jedno zdanie. Że dzisiejsi różnią się znacząco od tych, których ja pamiętam z czasów, kiedy sam chodziłem do szkoły (i to 6 dni w tygodniu) . Przemilczę również temat samorządowych jednostek, które szkoły prowadzą. Każdy ma możliwość ocenić sam. Osobno też pokażę wyniki naborów do szkół o profilach zawodowych. 

 

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
Liceum Sztuk Plastycznych im. Stanisława Wyspiańskiego ( ZSP6 Tomaszów Mazowiecki) - 1LSP [O] h.szt.-ang (ang-niem) 26 30(0) 27(0)
Liceum Sztuk Plastycznych im. Stanisława Wyspiańskiego ( ZSP6 Tomaszów Mazowiecki) - RAZEM 26 30* 27(0)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mamba 29.07.2020 12:10
Czarna mamba do roboty a nie lizanie lodów ze starostą. Jestem ciekawa skad znała smak lodow jakie jadł starosta ? Dla nie wiedzących o co chodzi prosze wejsc na profil pani naczelnik. Masakra

Absolwentka2 28.07.2020 15:41
Liczba osob chętnych mówi sama za siebie. Jestem absolwentką tej szkoły i gdybym mogła wybrać jeszcze raz moja decyzja byłaby inna. Liczbę nauczycieli, u których widac było pasję z nauczania można wskazać na placach jednej ręki. Bardzo dużo wymagają niekoniecznie ucząc odpowiednio i pomagając uczniom. Ale czego sie spodziewać jeśli w klasie maturalnej nauczycielka jest zajeta robieniem paznokci na lekcji, a matematyczka nie wyjaśnia zagadnień, natomiast błędne wyniki zrzuca na winę autora książki. Wydałem mnóstwo pieniędzy na korepetycje i nie jest to żadna zasługa rady pedagogicznej tej szkoły. Psychicznie byłam wrakiem po 3 latach, nieprzespane noce, mnóstwo stresu, pretensje nauczycieli. Jednym słowem dramat. Z ważnych rzeczy, idąc do tej szkoły myślałam, że prezentuje ona jakies wartości. Jednak niektórzy nauczyciele woleli przykuwać swoją uwagę promujac niemoralne zachowania niemające nic wspólnego z prezentacją jakiś wartości. Osobiście nie znam ani jednej osoby, która byłaby z tej szkoły zadowolona, a dobre wyniki egzaminów to tylko i wyłączenie zasługa korepetycji, uczniów oraz ich rodziców.

gorszy sort 27.07.2020 20:53
W poprzednim roku szkolnym II liceum do klasy "hum" przyjmowało uczniów z bardzo średnimi wynikami gimnazjalnymi , tj wrzesień 2019. Kiedy w społeczeństwie zaginęły wyrazy,honor,ambicja pojawiło się słowo łatwizm , taki stan rzeczy stał się oczywistością społeczną łatwizm.

ETM 27.07.2020 14:15
"Tak to właśnie jest kiedy mamy do czynienia z "leserami" nastawionymi nie na działanie a na autopromocję." - idealnie w punkt.

Maturzystka 26.07.2020 22:27
Jeśli mam być szczera nie rozumiem negatywnych komentarzy na ten atmosfery panującej w II liceum - myślę, że jest to jedna z tych rzeczy, którą ta szkoła może się poszczycić. W tym roku pisałam maturę, a więc przeżyłam już tam te swoje 3 lata i mogę potwierdzić, że jest to zdecydowanie wymagająca szkoła, ale większość nauczycieli również jest zaangażowana i jest ogromna ilość akcji w szkole - zaczynając od prostych zbiórek pieniędzy, przez wolontariaty, organizacje apeli, koncertów, festynu, na miniprzedsiębiorstwach i spotkaniach z absolwentami kończąc. Rozmawiając jeszcze ze znajomymi z I liceum, nie mogę się zgodzić, że to właśnie w moim liceum nie ma czasu na rozwijanie własnych pasji i zainteresowań - z tego co słyszałam to właśnie w I liceum dyrektorka powiedziała maturzystce chcącej zdawać hiszpański, że nie będzie organizowała komisji na egzamin dla jednej osoby, kiedy to w II liceum w tym roku takie komisje powstały - nie na jeden egzamin, a kilka (hiszpański, francuski, historia sztuki, filozofia). Wymagający nauczyciele to raczej atut tej szkoły. Oczywiście II nie jest też takie kolorowe i rzeczywiście słabsi uczniowie mają gorzej, ponieważ są z czasem tępieni przez nauczycieli, mówię z czasem, ponieważ zwykle odbywają się rozmowy z takimi uczniami. Jednak dla chcącego niż trudnego i nawet ledwo mając 50% frekwencji przez II liceum można przebrnąć zdobywając przy tym fajne wspomnienia, ponieważ atmosfera i ludzie są niezwykli. Nie każdy nauczyciel też jest dobry i potrafi nauczyć, jednak za to każdy jest wymagający - z biegiem czasu uznaję, że ma to swoje plusy i najbardziej ukazały się one w trakcie tegorocznej kwarantanny przed matura, ponieważ dzięki takim nauczycielom opanowałam to jak się samodzielnie uczyć i znaleźć motywacje do tego - także jak myśleć (czyli cech raczej przydatnych na studiach i w dorosłym życiu). II jest zdecydowanie szkoła wymagającą, jednak da się w niej przeżyć nie zapadając po drodze w depresję (jak opinia publiczna może uważać).

Iwoj 27.07.2020 06:08
Tylko po co ten rosyjski w 1 klasach?

Memcina 27.07.2020 13:01
Bo tego wymaga podstawa programowa? xD Żeby był drugi język obcy? Wy zdajecie sobie sprawę, że każda szkoła ma taki sam wymiar godzin?

Zielono 03.08.2020 14:18
W II LO jest przede wszystkim dobrze tym, którzy są zdolni, a słabsi uczniowie są zdani sami na siebie. A jeżeli się nie mylę, to zadaniem nauczyciela jest NAUCZENIE każdego, nie tylko bardzo zdolnych uczniów, ale przede wszystkim tym, którzy z opanowaniem materiału mają problemy. Tępienie raczej nie jest wychowawcze, nie sprawia także, że uczeń zacznie lepiej się uczyć. Tępienie nie jest poprawne moralnie, jest po prostu złe i dziwię się, że podchodzi się do tego z takim spokojem. Nauczyciel kładzie się na podłodze i mówi uczniom, że zniża się do ich poziomu – czy to jest tzw. dobra atmosfera renomowanego II LO? Albo mówienie słabszym uczniom, że nauka i tak nic im nie da i skończą jako nieudacznicy? Dobra sława tego liceum skończyła się już dawno temu, teraz to raczej szkoła osławiona bazująca na dawnej dobrej opinii. Nauczyciele powinni być wymagający, ale chyba najpierw powinni czegoś nauczyć, bo przypisywanie sobie nie swoich zasług nie jest w żadnej mierze jedną z wartości, o których II LO tak głośno lubi mówić ;)

Fan pana Piotra 26.07.2020 21:48
Pipi pupu, szkoła taka stresująca, moje dziecko musi brać xanax. Jestem bardzo ciekaw jak wasze dzieci pójdą do jakiegoś korpo i jak wtedy będą sobie radziły ze stresem, skoro już dzisiaj stresują ich: jakieś tam wypracowanie o *** marynie, obliczenie miejsc zerowych paraboli, czy najgorsze z najgorszych, bycie zmuszanym do gry w piłkę nożną

cel 26.07.2020 20:07
À propos II LO - niestety, ale sama prawda!

Rodzina 26.07.2020 15:31
Moje dziecko uczęszcza do II LO. Powiem tak. Żałuję bardzo że nie wybrała innej szkoły. Atmosfera jest nie do wytrzymania. Nie tylko pomiędzy uczniami ale relacje z nauczycielami też nie są fajne. Psychicznie powiem że dziecko jest wykończone. Mało było dni w roku szkolnym że dziecko wracało zadowolone. Aby tam chodzić trzeba mieć silną psychikę. Osoby spokojne chcące się skupić na nauce nie mają szans na szczęśliwe przebywanie w tej szkole. Nauczyciele mają swoje pomoce naukowe które w większości nie pokrywają się z podręcznikami uczniów. Jak ktoś napisał wcześniej jest tam nauczanie z innej epoki. Ale to prawda. Oczywiście w tej szkole najgorsze jest to jak nauczyciele mają swoich wybranych pupilów a wtedy skupienie uwagi jest na nich a reszta uczniów jest bo jest tzn.idzie w odstawkę. ?

były uczeń 26.07.2020 20:19
Potwierdzam w 100%. Myślicie że w Warszawie ktoś słyszał o 2 lo z Tomaszowa Mazowieckiego? Śmiech na sali... Nauczyciele przekonani że są kimś wyjątkowym traktują uczniów jak zło konieczne...

Absolwentka 26.07.2020 21:34
Jestem tegoroczna absolwentka II LO i mam kompletnie inne doświadczenia od tych opisanych przez pani córkę. Nie mieszkam również w TM, dojazd szkoła-dom zajmował mi średnio 1,5h wliczając czas czekania na autobus i ze wszystkim dawałam radę. Uważam, że dla chcącego nic trudnego, zważając na to iż w pierwszej klasie rzeczywiście miałam problemy - przeskok poziomu nauczania był ogromny w porównaniu z wiejskimi szkołami, ale w szkole przebywałam szczęśliwie. Atmosfera to jeden z jej najlepszych atutów. Nauczyciele, owszem, czasami używają dodatkowych materiałów, ale to raczej w formie zachęcenia do poszerzenia tematu. Nie powiem. Nie każdy nauczyciel jest tam dobry i rzeczywiście wybieranie pupilów ma zjawisko wśród niektórych, jednak nie powiedziałbym, że inni idą w odstawkę - chociaż zdarzało się tak, że nauczyciel dopasowywał poziom trudności sprawdzianów właśnie pod tych zdolniejszych uczniów, przez co ci słabsi mieli problemy z ich zdaniem, jednak mi osobiście nigdy nie odmówiono dodatkowego omówienia jakiegoś zagadnienia. Po tych 3 latach w II liceum mogę przede wszystkim powiedzieć, że jest to szkoła dla ludzi ambitnych, która wychodząc poza schematy nauczania pragnie nauczyć samodzielnego myślenia i działania - czego przykładem są rożne akcje jak miniprzedsiębiorstwa, pola nadziei, spotkania z absolwentami, rożnego typu zbiórki - myślę, że inne szkoły w TM nie miga się pochwalić taka ilością akcji szkolnych. Rzeczywiście momentami bywało trudno, jednak moim zdaniem warto, w końcu dalej w życiu raczej łatwiej nie będzie.

Absolwentka 26.07.2020 07:39
Skończyłam 2 LO i jeżeli sytuacja w tej szkole się nie zmieni, to nie wiem czy nie będę synowi tej szkoły odradzać. Wspominam ją bardzo dobrze, ale wiele osób z mojej klasy nie dostało się na wymarzone studia, bo zamiast w klasie maturalnej uczyć się przedmiotów maturalnych, a resztę ulżyć, to cisnęli ze wszystkiego. Tak,bo komuś marzacemu o politechnice i zdającemu maturę z angielskiego bardzo potrzebna jest wtedy historia i rosyjski. A u kuzynki w 1 LO tego nie było. Oprócz tego to są szkoły, które dostają dobrych uczniów, a i tak wszyscy którzy chcą iść na medycynę, geodezję, architekturę chodzą na korki. To może lepiej iść do z pozoru gorszej szkoły, mieć czas na naukę tego co ważne i ewentualnie i tak nadrobić na korkach. W końcu dla osób wybierających liceum ogólnokształcące jest to po prostu kolejny etap w drodze na studia...

Odwrotnaopinia 26.07.2020 22:07
Nie wiem kiedy pan uczęszczał do II, ale ja jakiś czas temu je ukończyłam (załapałam się jeszcze na gimnazja, czyli chodziłam do II 3 lata) i nie mogę się zgodzić. W pierwszej klasie rzeczywiście może kilku nauczycieli naciskało na swoje przedmioty typu historia, geografia, jednak wtedy też mieliśmy jeszcze materiał podstawowy z przedmiotów, które w drugiej i trzeciej klasie rozszerzyliśmy - w pierwszej klasie każdy uczy się tak naprawdę tego samego, tylko nauczyciele od przyszłych rozszerzeń wybranej klasy, którą będą prowadzić, częściej przypominają o maturze i solidnej pracy. W drugiej i trzeciej klasie tak naprawdę skupiliśmy się tylko na rozszerzeniach i przedmiotach obowiązkowych na maturze. Nauczyciele innych przedmiotów doskonale potrafili to zrozumieć i zawsze można było się z nimi dogadać. Na pewno nie działali na nasza szkodę. Skupiałam się tylko na przedmiotach z rozszerzenia, owszem uczęszczałam na korepetycje, jednak nie było to wymagane ze względu na i tak spora ilość prac domowych, dlatego też nie każdy ode mnie z klasy uczęszczał na korepetycje. Wydaje mi się, że podejście nauczycieli jednak się trochę zmieniło w porównaniu z tym jakie mieli kiedy Pan tam uczęszczał. Na pewno atmosfera nadal pozostała świetna, a nauczyciele od rozszerzeń wymagający.

woeak 25.07.2020 21:57
Nie niech młodzi inteligentni ludzie siedzą w Polsce pracując za grosze, pracując dodatkowo na emerytury komuchów i debili, którzy gotują im taki anie inny los.

stmn VULCAN 25.07.2020 16:20
Artykuł strasznie spłaszczony.W rzeczywistości należałoby omówić kryteria naboru, oraz sam proces naborowy. Wydaje mi sie, że uczniowie boją się wyboru 2 LO, jako szkoły pierwszego wyboru i stąd wybierają "pewne" 1 LO. Rokrocznie na forach pojawiają sie pytania "ile trzeba miec do szkoly x" Dostęp od historycznych statystyk powinien trochę pomóc. Odnośnie współpracy na linii powiat - miasto, to czy w tym roku nie udało się nawiązać współpracy w kat naborów? Czy szkoły miejskie nie uczestniczyły (pomagały) w naborze swoich absolwentów? O ile dobrze pamiętam, to oświata w powiecie tomaszowskim radzi sobie nieźle na tle innych powiatów (w kat. finansów).

Anka 25.07.2020 20:06
Nie jest to kwestia strachu przed IILO. Wśród uczniów krąży od kilku lat kiepska opinia na temat naucznia w drugim, stosunku nauczycieli do uczniow, stąd wybór pierwszego. Sama mam dziecko, które mogło wybierać dowolną szkołę, bo mialo swietne wyniki i zdziwilam sie, że pierwszym wyborem było ILO, kiedy IILO jest wyzej w rankingach. Zapominamy, że uczniów (oprócz rankingów) interesuje atmosfera w szkole. To ich najlepsze mlodzieńcze lata, muszą się kształcić i rozwijać, ale muszą tez miec czas na relacje społeczne, przyjaciół itd. Nikt nie chce sie użerać z nauczycielami z metodami nauczania z innej epoki. No i pierwsze jest w centrum. Blisko do Maca, do autobusu itd. Drugie troche z boku. Uczniowie biorą pod uwage również lokalizację szkoły. To wiem od uczniów, nie z domysłów dorosłych.

A 26.07.2020 07:26
Dokładnie! Dzisiejsza młodzież wie że warto zadbać nie tylko o swoje wykształcenie, ale również o zdrowie psychiczne... i ja ich rozumiem!

Absolwent 2 lo 27.07.2020 01:34
Prawda jest taka, że jeśli komuś wadzą nauczyciele to nieważne czy pójdzie do 1 lo czy do 2 lo zawsze można przyczepić się do nauczycieli. Inna sprawa, że uczniowie z 1 lo chodzą na korepetycje do nauczycieli z 2 lo i na odwrót. Wszyscy o tym dobrze wiedzą ale nikt z tym nic nie robi bo pieniądze u korepetytorów muszą się zgadzać... czasem trudno się połapać którzy nauczyciele pracują na wynik którego liceum ;) A zarzut co do lokalizacji wydaje się być nietrafiony... Tomaszów nie jest metropolią i spod 2 lo na plac Kościuszki to 5 minut autobusem i 15 minut pieszo więc nie przesadzajmy...

question 25.07.2020 21:49
Być może oświata w powiecie dobrze sobie radzi. Ale w Oświacie nie chodzi o pieniądze lecz o edukację na jak najlepszym poziomie. Ważnym są tutaj wynagrodzenia nauczycieli (chcesz więcej - pokaż że więcej potrafisz dać), podstawy programowej (najlepiej skorzystać z przykładu Finlandii), wyposażenie szkół (dobrze, że szkoły biorą udział w projektach unijnych bo w innym przypadku wyposażenia technicznego nie mieliby do tej pory). Zmiana w ilości godzin z przedmiotu (zamiast 2 godzin religii - wg Konkordatu religia ma być w szkole - dać 1 godzinę, drugą przeznaczyć np. na matematykę, fizykę, chemię. Konkordat również nie określa na jakim poziomie ma być religia w szkole - zrezygnować z tych godzin w szkołach ponadgimnazjalnych na rzecz nowych przedmiotów (tak jak w Finlandii) - dających kwalifikacje życiowe. Pewnie wielu się narażę - ale (mocno spłaszczając) tak to widzę.

były uczeń 25.07.2020 15:44
Zamknąć 2lo i tyle, płakać nie będziemy...

aloj 25.07.2020 18:44
Myślę że nie byłeś uczniem 2lo, bo tak byś nie napisał. Chyba że trafiłeś z przypadku.

ka 25.07.2020 14:58
Edukacja w niektórych placówkach oparta jest na korepetycjach --- za dużo biorą a niekiedy to są tylko łapówki--- rodzic myśli też portfelem.

G 25.07.2020 14:58
Moim zdaniem najpierw należy zreformować cały system edukacji. I mam na myśli prawdziwą reformę, a nie populizm stosowany przez obecną i poprzednią władzę. Sama likwidacja gimnazjum nie zmieniła w zasadzie nic. Problemem jest to, że nadal w szkołach młodzież uczy się bezużytecznej papki. W konsekwencji trudno jest zainteresować ucznia danym tematem. Do tego marginalnie traktuje się tematy praktyczne (np. aspekty prawne czy ekonomiczne). Jeżeli edukacja będzie zorganizowana tak, aby nie powodowała poczucia bezsensu i frustracji, to i samo zarządzanie placówkami oświatowymi będzie znacznie łatwiejsze.

Pycha 25.07.2020 13:45
kroczy przed upadkiem. Jeśli ręcznie się obsadza stanowiska w szkolnictwie ludźmi typu bmw- po linii partyjnej, to co się dziwić efektom. Nawet jak będzie źle to nie powiedzą co myślą, ze strachu o korytko. Potem niech się martwią inni.

Ajdejano 25.07.2020 17:14
100 - 200% racji. Już od wielu lat zauważam, że młodzi ludzie są coraz głupsi. Mają problem z odpowiadaniem na zupełnie zasadnicze pytania z każdej dziedziny. Szkoły "kształcą" debili, a nie wykształconych ludzi. I to jest wina politycznego systemu i m.innymi nauczycieli, którzy zupełnie nie dbają o to, aby dobrze uczyć dzieci, tylko o to, aby nie stracić stołka.

Laurka 25.07.2020 18:23
Panie Janku jak Pan nie ma pojęcia o czymś to lepiej zamilknąć

Vlad_Palovnick 26.07.2020 07:07
Jan zna sie na wszystkim. Jeśli twierdzisz inaczej to jesteś czerwony pająk z tomasiówka ;)

Ajdejano 26.07.2020 18:55
A ten: znów zza węgła "coś " mamrocze. Ten typ już tak ma!!!

Ajdejano 26.07.2020 19:11
Panie/Pani Laurka: tak się składa, że jak moje dzieci chodziły do szkoły podstawowej i do średniej, trudno to sobie wyobrazić, ale byłem przewodniczącym komitetu rodzicielskiego w podstawówce i w szkole średniej. Poza tym, mam wielu znajomych nauczycieli i kilku znajomych dyrektorów szkół (podstawowych i średnich), z którymi nieraz rozmawiam. Tak więc załóżmy, że "cóś-tam" na temat naszej oświaty wiem. Poza tym: Wy nauczyciele, od zawsze uważaliście i uważacie (tak jak lekarze, prawnicy), że jesteście nietykalną kastą. Rodzice tych dzieci - to motłoch, który nic nie rozumie. Jak rozmawiam z różnymi nauczycielami - jestem przerażony: co za ciemnota umysłowa. Jak tacy ludzie mogą uczyć cudze dzieci ?!?! I jakimkolwiek powołaniu do tego zawody - w ogóle nie wspomnę. Tymczasem, to właśnie Wy jesteście winni za to, że np. moje wnuczki, chodzące do szkół nie są przez Was nauczane, tylko otumaniane.

Laurka 26.07.2020 22:37
Panie Janku wiedzę i doświadczenie zdobywa się poprzez praktykę i czytanie oraz analizę dokumentów, raportów i opracowań. Sama znajomość ogromnej ilości osób, kompletnie nic nie znaczy. Proszę zrozumieć że środowisko jest krytyczne również wobec tej jego części, która nic nie wnosi do jakości i rozwoju edukacji. To raczej Pan i Panu podobni powinni się uderzyć w piersi. Bo o zatrudnieniu kogokolwiek w edukacji od wielu lat nie decyduje często dyrektor tylko ktoś wyżej. Żądam pytanie czy w okresie gdy był Pan przewodniczącym RR spowodował Pan zmiany w podejściu nauczycieli do obowiązków. Ile razy opiniował pan lub wnioskował usunięcie złych nauczycieli z zawodu? Czy zna pan takie przypadki. Proszę o naprawdę nie wypowiadane się w ten sposób bo nie jesteśmy żadną kasta. Znam za to takich którzy całe życie żyją z samorządu, zmieniając co kadencję stanowiska i opcje. Czy wg Pana ilość imprez, akademii i różnych eventow przybyła i na czyje życzenie?

Ajdejano 28.07.2020 09:17
Pan/Pani jest nauczycielem/nauczycielką, ale żyje Pan/Pani nie należytym wykonywaniem zawodu nauczyciela z powołania, a tą straszną, lokalną, wsiową samorządową "polytko": samorządem, imprezami, akademiami i różnymi eventami. Jeśli jest się nauczycielem z powołania (a nie po znajomości), to trzeba rzetelnie wykonywać swoje powołanie, a nie jęczeć i pouczać innych (jak to jest w zwyczaju tych niby nauczycieli). Skupić się na nauczaniu i wychowywaniu cudzych dzieci, a nie na połajankach tzw. "rodzicielskiej ciemnoty". Przy okazji. W czasie tzw. "rewolucji solidarnościowej" byłem przewodniczącym RR w szkole podstawowej. Wtedy nadeszła "moda" na pilne zmiany dotychczasowych dyrektorów szkół na nowych, tzw. "prawicowych" (czytaj: swoich) i np. na obowiązkowe wieszanie krzyży w klasach (zaznaczam: chodzę do kościoła). I wówczas potrafiłem sprzeciwić się "siłowemu" załatwianiu takich spraw ( w kuratorium zrobiłem drakę i niby "konkurs " na dyrektora został wstrzymany, a śp księdza proboszcza zaprosiłem na zebranie RR i wyjaśniłem, że przynoszenie plastikowego worka z krzyżami do szkoły i rzucanie tego worka dyrektorce na biurko z poleceniem rozwieszenia krzyży w klasach jest niedopuszczalne). Wiele razy poruszaliśmy sprawy niskiej oceny dzieci ze szkoły na egzaminach wstępnych do szkól średnich - zwłaszcza z matematyki. W związku z tym 2-3 razy byłem WZYWANY na posiedzenia rady pedagogicznej. Po tych 2-3 wezwaniach,już nie mieli ochoty mnie molestować. Przy okazji. Podobna sytuacja była w szkole średniej, w której nauczycielom i księdzu od religii wydawało się, że są co najmniej bogami.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama