Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 06:39
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Tomaszowianie "Wyklęci" cz.6

Jesienią 1949 roku, na bazie pozostających na wolności członków "Konspiracyjnego Wojska Polskiego" w Tomaszowie, porucznik Zygmunt Car ps. "Nawrot" wraz z podporucznikiem Aleksandrem Jasińskim ps. "Wolny" i sierżantem Edwardem Rybakiem ps. "Kalif", zakładają organizację niepodległościową pod nazwą "Armia Podziemna".

 

Po dołączeniu Mariana Guta, wszyscy członkowie składają przysięgę na wierność organizacji i walki z obcym ustrojem. Do wiosny 1951 roku pozostają w konspiracji, gromadząc tylko broń. W kwietniu 1951 werbują nowych członków i podejmują pierwsze akcje zbrojne. 

 

8 maja Edward Rybak, Henryk Jamrozik i Stanisław Piotrkowicz zatrzymują na drodze do Spały jadącego dorożką kasjera Warszawskiego Zjednoczenia Robót Wodno -  Inżynieryjnych w Spale, Mariana Borowieckiego i rekwirują mu 24 tysiące złotych.

 

W maju również Edward Rybak wraz z Zygmuntem Brzeskim i Stanisławem Piotrkowiczem, organizują niedaleko Paradyża w powiecie opoczyńskim zasadzkę na kasjera GS "Samopomoc Chłopska", jednak nie przejeżdża on tą drogą.

 

W tym samym składzie na początku czerwca również koło Paradyża urządzają zasadzkę na kasjera punktu skupu żywca, jednak i tym razem akcja się nie udaje.

 

Grupa operacyjna z łódzkiego UB, która miała za zadanie ustalenie miejsca pobytu Stanisława Jaworskiego - "Upiora", latem 1951 roku wpada na trop "Armii Podziemnej". Po zebraniu bliższych danych, w dniu 3 września zostaje aresztowany Zygmunt Brzeski, jednak nie udaje mu się udowodnić przynależności do nielegalnej organizacji i zostaje skazany tylko na dwa lata więzienia za posiadanie broni.

 

Zygmunt Car dowiedziawszy się o aresztowaniu Brzeskiego postanawia opuścić Tomaszów i przenosi się w okolice Warszawy, gdzie początkowo samodzielnie, a później z Piotrem Jaroniem, podejmuje szereg działań zbrojnych. 31 stycznia 1952 roku, po jednej z takich akcji w Kukowie koło Olecka, w wyniku bezpośredniego pościgu zostają zatrzymani. 

 

W toku prowadzonej przez tomaszowskie UB pracy operacyjnej, ustalono pozostałych członków "Armii Podziemnej" z Tomaszowa, którzy w dniach 5 - 13 sierpnia 1952 roku zostali aresztowani. Wyrokiem wojskowego sądu rejonowego w Łodzi z dnia 21 października 1952 roku, członkowie "Armii Podziemnej" otrzymali następujące kary: Zygmunt Car - 15 lat więzienia, Edward Rybak - 14 lat, Aleksander Jasiński - 13 lat, Stanisław Piotrowicz, Henryk Jamrozik, Feliks Dudkiewicz - 12 lat, Zygmunt Brzeski, Bolesław Bartosiak - 10 lat, Piotr Jaroń - 9 lat, Leokadia Goździk, Maria Karaszewska - 7 lat, Stanisław Piotrkowicz - 5 lat.

 

Oprócz organizacji niepodległościowych, wywodzących swoje korzenie jeszcze z okresu niemieckiej okupacji, masowo zaczęły pojawiać się również po 1945 roku młodzieżowe organizacje niepodległościowe. Ich byt trwał przeważnie krótko z powodu braku wyszkolenia w zakresie konspiracji i młodocianego wieku członków.

 

Już w marcu 1947 uczeń tomaszowskiego gimnazjum Jerzy Kubicz wraz ze swym szkolnym kolegą Zdzisławem Piękosiem założyli dwuosobową grupę, wyposażoną w pistolet. W okresie swej działalności grupa dokonała trzech akcji na instytucje państwowe, m. in. na Zarząd Gminy w Sławnie w powiecie opoczyńskim.

 

W nocy z 11 na 12 listopada 1947 roku zatrzymano Kubicza, a 22 tego miesiąca Piękosia. Wyrokiem wojskowego sądu rejonowego w Łodzi z dnia 31 marca 1948 roku Jerzy Kubicz ur. 08.04.1929r. w Olszowcu pow. rawski został skazany na 5 lat więzienia.

 

Na jesieni 1947 roku powstała organizacja młodzieżowa działająca w powiecie koneckim i w Tomaszowie, gdzie mieszkał jeden z jej członków, o nazwie "Tajna Organizacja Wynalazców i Odkrywców". Grupa liczyła 5 osób, a dowódcą jej był Józef Olszewski ps. "Widar". Grupa mimo niewielkiej liczebności przejawiała dużą aktywność zajmując się roznoszeniem ulotek, akcjami zbrojnymi i propagandowymi. Jej działalność trwała do grudnia 1948, kiedy to została zlikwidowana przez UB.

 

We wrześniu 1949 roku utworzono z uczniów tomaszowskiego gimnazjum ogólnokształcącego organizację "Młoda Polska", pozostającą do kwietnia 1950 roku pod dowództwem Bronisława Uptasa, a w późniejszym okresie Zdzisława Tejchmana. Grupa liczyła w okresie swojej działalności od 10 do 12 osób i zajmowała się przede wszystkim redagowaniem i kolportowaniem ulotek wśród młodzieży szkolnej klas starszych i w miejscach publicznych (poczekalniach w kinach, na dworcu PKP). "Młoda Polska" została zlikwidowana w 1953 roku.

Od początku lat pięćdziesiątych, władza "ludowa", chcąc przekonać społeczeństwo polskie jak i opinię zagraniczną, że poradziła już sobie z podziemiem niepodległościowym, utajniała wszystkie sprawy polityczne i zakazywała publikacji o ich działalności i karach jakie za tą działalność były wydawane. Z tego powodu brak jest dokumentacji dotyczącej dalszych losów członków organizacji działających po 1950 roku. Młodocianych oskarżano przeważnie o próbę obalenia ustroju i skazywano na 5 do 10 lat więzienia, którą to karę odbywali w więzieniu w Jaworznie. 

 

Na jesieni 1949 roku powstały w Tomaszowie niezależnie od siebie dwie organizacje zrzeszające młodzież szkół średnich: "Sokół" i "Podziemna Krwawa Banda". Nastawione one były na kolportaż ulotek, wysyłanie listów z pogróżkami do aktywistów PZPR, dozbrajaniu się poprzez akcje na funkcjonariuszy MO i UB i małe akty dywersji. "Sokół" liczył 10 członków, a jego dowódcą był Zenon Skrzypczyk, którego UB aresztowało 17 listopada 1950 roku. Po procesie trafił do więzienia w Jaworznie. "Podziemna Krwawa Banda" pod dowództwem Stefana Lernacińskiego liczyła 6 osób i działała do 19 lipca 1952 roku. 

 

W listopadzie 1951 roku Marian Pośpiech wraz z trzema kolegami założył organizację propagandową, nastawioną na kolportaż ulotek - "Dzwoneczki Wolności". Połączyła się ona w listopadzie 1952 roku z grupą "Młodzieżowa Armia Podziemna", tworząc nową organizację propagandową o nazwie "Młode Orlęta". Liczya ona 12 członków, a jej przywódcą był Jerzy Kordelak. 'Młode Orlęta" prowadziły działalność aż do lutego 1955 roku.

 

W czerwcu 1951 roku grupa uczniów z tomaszowskiego liceum ogólnokształcącego powołała do życia organizację "Orlęta", której duchowym przywódcą był katecheta, wikary parafii św. Antoniego, ks. Zdzisław Czosnykowski. Dowództwo nad grupą objął Jan Łaski. Oprócz niego w jej skład wchodzili: Janina Korbacz, Barbara Figiel, Danuta Wójciak, Iwo Płachecki, Jerzy Ryszard Wiliński, Ewa Przyżycka, Maria Wolszakiewic. Celem organizacji było prowadzenie walki z ustrojem Państwa Polskiego poprzez redagowanie i kolportowanie nielegalnych ulotek o treści antypaństwowej i antyradzieckiej. Na początku 1952 roku, poprzez tomaszowiankę zamieszkującą w Łodzi, Teresę Plich, nawiązano kontakt z łódzką organizacją "Towarzystwo Antykomunistyczne". Szerszej współpracy jednak nie udało się nawiązać, gdyż w lutym 1952 doszło w obu organizacjach do aresztowań. Przed łódzkim sądem stanęło w sumie 23 młodocianych członków obydwu grup.

 

W Tomaszowie, Piotrkowie i Brzezinach od lutego 1952 roku rozpoczęła działalność podziemna organizacja harcerska o nazwie "Harcerstwo Konspiracyjne Polski". Na terenie Tomaszowa organizacja liczyła 23 osoby, a jej przywódcami byli: Henryk Borkowski i Andrzej Krześlak. Zajmowali się oni kolportażem ulotek, gromadzeniem broni i szkoleniami na temat działalności w przypadku obalenia ustroju. Po aresztowaniu przez UB w listopadzie 1953 roku jej przywódców, organizacja rozpadła się.

 

Tomaszów pozostawał też w zasięgu działania utworzonej w 1948 roku młodzieżowej organizacji składającej się z uczniów różnych szkół średnich z Tomaszowa i Piotrkowa o nazwie "Słońce" lub "Słoneczko". Terenem jej działania były wsie Golesze, Modrzewek i Młoszów. Ogółem grupa liczyła 16 osób. Przywódcą jej był Józef Żerek, a członkami: Jan Pietrzak, Wiesław Fijałkowski, Józef Borkowski, Jan Bijoch, Julian Gruszczyński, Julian Żerek, Kazimierz Bogusławski, Tadeusz Twardowski, Jan Malina, Marian Tuchowski, Tadeusz Staniaszek, Wacław Węgrzynowski, Leokadia Smyk, Henryk i Aleksander Cieśliczka. Zasadniczym celem organizacji było prowadzenie propagandy antykomunistycznej i niepodległościowej, wysyłanie anonimów z pogróżkami do działaczy PZPR, gromadzenie broni palnej i prowadzenie szkolenia wojskowego. Organizację UB zlikwidowało w czerwcu 1950 roku.

 

Jarsław Pązik

http://www.nadpilickahistoria.republika.pl/

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

:( 24.05.2018 14:18
ten facet sporo wie, ale kurwa jak on pisze :O Po drugim akapicie nie wiadomo o co chodzi

kiki 30.03.2014 10:52
@21...prawda o śmierci jest zupełnie inna niż podają komunistyczne źródła. Tworzono legendę by z postaci nikczemnej zrobić wojownika i bohatera. Śmierć temu łajdakowi zadał własny zięć, dlatego jest mowa o śladzie dźgnięcia bagnetem, a pozostaje to w "największej tajemnicy" czerwonych kacyków. O tym już pisano w TYLKO POLSKA już w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego tysiąclecia. Sąd wojskowy skazał na karę śmierci jego żołnierzy, musieli na ochotnika udawać banderowców. Żołnierzy tych w Bydgoszczy i Łodzi sądy polowe wojska niewinnie osądziły, skazano i rozstrzelano. wikipedia bzdury wypisuje, o tej dla nas haniebnej postaci jakim był "Walter".

kiki 29.03.2014 11:54
Jaki tam z niego był Polak. Takiego co się u nas urodził a służył ruskim my nazywamy kacapem.

Peter 28.03.2014 23:19
Podałem fakty, nad czym tu dyskutować.

AK-47 28.03.2014 22:00
Karol Świerczewski nie był Polakiem. A więc nie był polskim generałem a sowieckim. Stopień generalski otrzymał nie z nominacji jaka obowiązywała w WP ale z rąk Stalina który wydał taki rozkaz. Dowódcą był fatalnym. Ofiary jego nieudolnego dowodzenia należy liczyć w tysiącach jeśli nie dziesiątkach tysięcy wygubionych żołnierzy. Nałogowy alkoholik który po pijanemu wydawał na polu walki absurdalne rozkazy i który zabijał za każdy nawet najmniejszy przejaw sprzeciwu lub choćby tylko za zwrócenie uwagi na trudności w jego wykonaniu.Choć nie tylko. W pijanym widzie zastrzelił żołnierza który pełnił służbę w sztabie jako telefonista gdyż ten nie mógł uzyskać żądanego połączenia o gwałtach nie wspomnę. Zginął prawdopodobnie z rąk własnych żołnierzy którzy potraktowali tego zbrodniarza jak najbardziej słusznie, bagnetem. A to co robił w Hiszpanii jako d-ca tzw. brygad międzynarodowych kwalifikuje się jako zbrodnie wojenne. Okoliczności śmierci badał Dariusz Baliszewski przedstawiając je w programie "Świadkowie" Zainteresowanych odsyłam to wykładów i książek śp. Prof. Pawła Wieczorkiewicza.

PM-63 29.03.2014 10:46
Był Polakiem, urodził sie w Warszawie na Woli.

xxx 29.03.2014 11:00
Jakim Polakiem?! Tylko urodzil sie w Polsce. To byl czlowiek sowiecki!

AK-47 29.03.2014 19:10
W poście nr 10 jest podpowiedź gdzie można znaleźć w skrócie wiadomości o nim. Jeśli przyjmiemy kryteria administracyjne to urodził się w Rosji bo Polski wtedy na mapach nie było. Jeśli zaś przyjmiemy kryteria kulturowe również Rosjanin po zwycięstwie rewolucji październikowej bolszewik. Radzę przeanalizować karierę wojskową, Znamiennym jest rok 1928 gdzie zostaje oficerem Razwiedupremu - Razwiedywatielnym Uprawleniem (Zarządem Wywiadowczym, IV Zarządem Sztabu Generalnego).Był to poprzednik GRU (utworzone w 1942 r) - Gławnoje Razwiedywatielnoje Uprawlenije (Główny Zarząd Wywiadowczy). Rodzina Świerczewskich była ewakuowana(!) do Rosji po wybuchu I wojny.Nie wywieziona za karę tylko ewakuowana. Kończył sowieckie szkoły wojskowe uzyskał wysoki stopień w Armii Czerwonej. Gdyby nie miał obywatelstwa i zaufania bolszewików tak wysoko by nie zaszedł.

kiki 28.03.2014 16:48
Skorpion jakeś jadowity to i tak ciemniacki. Co ty wiesz o tym pseudo generale z sowieckiego awansu....nic bo nie czytasz i niewiele w tej materii wiesz.

AK-47 28.03.2014 15:25
Zaczepki szukasz?

Bohater narodowy 28.03.2014 08:56
Skończcie już w tymi wyklętymi. Może by tak "Waltera" gen. Karola Świerczewskiego, zabitego zdradziecko pod Baligrodem powspominać.

kiki 28.03.2014 11:03
Świerczewskiego zastrzelił jego zięć, za jego pijackie amoki w walce ze swoimi. To był zbrodniarz i bandyta.

... 29.03.2014 22:59
zięć Świerczewskiego http://pl.wikipedia.org/wiki/D...niesienski

Peter 28.03.2014 14:26
Jest się czym chwalić: dwie klasy podstawówki, zaprzedanie komunie, alkoholizm, mordy, śmierć tysięcy żołnierzy przez nieudolność pijaka.

skorpion 28.03.2014 14:58
Szanowny Panie Nauczycielu, dyżurny historyku portalu nasztomaszow.pl. Szmatławiec TIT to wyżyny obiektywizmu w porównaniu z opiniami przedstawianymi poniżej. Nie wszyscy użytkownicy reprezentują poziom AK- 47 i kiki.

... 28.03.2014 14:41
A po co? Wystarczy przeczytać http://pl.wikipedia.org/wiki/K...ierczewski

Trochę logiki gdy rozum na urlopie 27.03.2014 14:02
Jakby ktoś na mnie napadł, jak wiózłbym kasę na wypłaty dla robotników, też bym ich wyklął! Zostaliby więc wyklętymi, ale żołnierzami - nie za bardzo... Nasuwa się inne słowo, na literę b...

AK-47 27.03.2014 14:43
Prawa wojny.Wszelka administracja była administracją z nadania wrogiego państwa.Z punktu widzenia Narodu była więc nielegalna. Odebranie więc pieniędzy wrogowi i przeznaczenie jej na walkę z nim jest czynem zasługującym na pochwałę.

xxx 27.03.2014 15:24
Ściągaj ten rozum z urlopu, bo z logiką u ciebie nie za bardzo.

Akcje podziemia 28.03.2014 20:14
Trzeba trochę wyobraźni i wiedzy historycznej aby zrozumieć na jakich wartościach wychowane było pokolenie przedwojennej młodzieży które po II wojnie nie rozstało się z bronią. Oni wiedzieli, że mają podejmować walkę o wyzwolenie ojczyzny, dlatego chwytanie za broń jak i po inne środki przeciwko okupacyjnemu systemowi było dla nich czymś naturalnym. Przypomnieć wypada, że mamy wówczas do czynienia nie z jakąś epoką Gierka czy Gomułki ale z okresem utrwalania władzy ludowej - okresem stalinowskim, tj. z krwawym terrorem w powojennej historii Polski (patrz działalność NKWD, następnie UBP, KBW itp., egzekucje, obozy pracy, ciężkie więzienia, bestialskie tortury na porządku dziennym i zsyłki na Syberię). Na tym tle, dozbrajanie się kosztem stalinowskich funkcjonariuszy czy rekwizycje komunistycznego mienia na potrzeby organizacji nie wyglądają drastycznie. Co więcej, akcje te wymagały nie lada odwagi, bo żołnierze niepodległościowych organizacji byli w pełni świadomi co im za to grozi (jak wyżej).

Mordimer_Madderdn 26.03.2014 11:23
Gdzie znajduje się obelisk widoczny na zdjęciu?

Jarosław Pązik 26.03.2014 13:00
W Jaworznie na Śląsku.

Mordimer_Madderdin 27.03.2014 07:44
Dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam! :)

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama