Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 10:30
Reklama
Reklama

Po fecie na cześć Jaruzelskiego w Hyatt'cie - życzę wszystkim zdrowia, bo na rozum za późno...

Czyż to nie ironia losu? Oto ten, który kaligrafował i przyozdabiał zdradzieckie meldunki dla sowieckich zaborców, ten, który postawił wojsko z karabinami przeciw własnemu narodowi, ten, który gwałcił i wszelkimi sposobami zwalczał wolnościowo-demokratyczne dążenia obywateli, dziś pełną gębą korzysta z wywalczonej przez nich wolności i demokracji.

 

Wojciech Jaruzelski uczcił swe 90 urodziny. A jakże, w ekskluzywnym hotelu Hyatt. U jego boku dawni towarzysze: Aleksander Kwaśniewski, Józef Oleksy, Jerzy Urban, Stanisław Ciosek i inne niegdyś komunistyczne kacyki, dziś „obrońcy swobód” w dobrze skrojonych, eleganckich garniturach, bynajmniej nie z Uniwiermagu. Mają za co bić mu pokłony i mają za co być mu wdzięczni: to on zapewnił bezkarność wszystkim tym, którzy ramię w ramię z radzieckimi towarzyszami przez bez mała pół wieku wybijali polskiemu Polakom kulami i pałkami z głów wszelkie myśli o wolnej i praworządnej ojczyźnie. Ksiądz Jerzy Popiełuszko przewraca się w grobie…

 

Jubilat Jaruzelski porusza się o kuli. Jest rzekomo zbyt chory, żeby móc usiąść na ławie oskarżonych, lecz na tyle zdrowy, by hucznie świętować swe urodziny w Hyatt`cie i palnąć 40 min. przemówienie o najnowszych dziejach naszego kraju. Nic tylko pogratulować kondycji i dobrego samopoczucia. Wolnej Polsce zabrakło determinacji, aby osądzić sprawców zza biurek, twórców i strażników „systemu komunistycznego zniewolenia”, jak określili nasi zachodni sąsiedzi swój enerdowski rozdział historii. Niemcom tej determinacji nie zabrakło, orzekane wyroki skazujące miały ogromne znaczenie etyczno-moralne nie tylko dla ofiar, lecz dla ogółu społeczeństwa: zbrodnia, zdrada, łamanie podstawowych praw człowieka i szubrawstwo nazwane zostały po imieniu. Wobec sędziwych i schorowanych aparatczyków wykonanie kar zawieszano ze względów humanitarnych. Gdy po dekadzie tej dekomunizacyjnej przepierki Emnid-Institut spytał Niemców, czy należy zaprzestać rozliczania z przeszłości, trzy czwarte obywateli RFN powiedziało: „nein!”. Co więcej, tyle samo uznało, że lustracja i wynikające z niej procesy nie wpłynęły niekorzystnie na jednoczenie Niemiec, a wręcz przyczyniły się do oczyszczenia atmosfery i budowy społecznego zaufania.



Gdyby Niemcy rozliczali się z komunizmem tak jak my, Polacy, byłby to najbardziej skłócony kraj na świecie, rządzony przez najbardziej skorumpowanych i niewiarygodnych polityków. W RFN ostatni sekretarz SED i przewodniczący Rady Państwa NRD, który tuż po zjednoczeniu Niemiec chwalił się w rozmowie ze mną (opublikowanej swego czasu we „Wprost”), iż to on doprowadził do zburzenia muru berlińskiego, wkrótce trafił na sześć lat za kraty. W jego mniemaniu, stał się „ofiarą zemsty” i „wymiaru sprawiedliwości zwycięzców” („Siegerjustiz”). Analogia nasuwa się sama - czy nasi rodzimi obrońcy gen. Jaruzelskiego czerpią ze wspomnień Krenza?



U nas twórca stanu wojennego, ostatni obrońca komunizmu Jaruzelski bryluje już bez munduru na salonach. Ba, jest nawet zapraszany w roli „doradcy” do Pałacu Namiestnikowskiego, że wspomnę zdarzenie sprzed wizyty prezydenta Rosji w Polsce. No, to wyobraźmy sobie, jak np. przed przybyciem Władimira Putina kanclerz Angela Merkel zwołuje naradę wszystkich byłych szefów rządów i prezydentów Niemiec, z premierem i szefem Narodowej Rady Obrony komunistycznej NRD, Krenzem włącznie. Sam Krenz chętnie by przyszedł, bo po odsiedzeniu wyroku pisze z nudów książki, w których usiłuje dowieść jak wielkim był patriotą i jak paskudnie obeszli się z nim rodacy po zjednoczeniu. W Niemczech zaproszenie Krenza w roli doradcy przez krajankę Merkel mogłoby być jedynie political fiction zrodzoną w chorej wyobraźni. W naszym kraju zdarzyło się to naprawdę. Wojciech Jaruzelski, ten sam, który sporządzał pedantyczne meldunki dla rosyjskiej i polskiej bezpieki, który współtworzył zbrodniczy ustrój unurzany w krwi rodaków, ten sam który trzymał komendę nad polskimi żołnierzami wysłanymi do Czechosłowacji dla zduszenia zrywu wolności, a potem wyciągnął z koszarów czołgi przeciw własnemu narodowi i do ostatniej chwili bronił podległości Polski wobec Związku Radzieckiego został naprawdę zaproszony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego na „naradę” poprzedzającą wizytę prezydenta Rosji w Warszawie…

 

Już sam fakt zwołania wszystkich prezydentów i premierów na obrady przed przybyciem rosyjskiego gościa ośmieszył Komorowskiego, gdyż świadczył o tym, że on sam, bo przecież nie cała Polska, cierpi na kompleks karła. Ale zaproszenie gen. Jaruzelskiego, ostatniego namiestnika Moskwy i protagonisty komunizmu, po którym leczymy do dziś i długo jeszcze będziemy leczyć rany, to coś znacznie gorszego: miało wydźwięk cynizmu i lekceważenia jego ofiar i ludzkich cierpień. W czym Jaruzelski miał radzić prezydentowi RP? Jak, za przeproszeniem, lizać tyłek prezydentowi Rosji (wówczas przejściowo Władimirowi Miedwiediewowi) czy jak go potajemnie ubić?

 

Czas sprzyja sklerozie. Gdyby Merkel zaprosiła Krenza do swego urzędu, aby poradzić się, jaką robić politykę wobec Rosji, byłby to ostatni dzień jej urzędowania. Ale Niemcy to nie Polska. W Niemczech prezydentem został Joachim Gauck, pierwszy szef urzędu ścigającego komunistycznych służalców z SED, w Polsce tego zaszczytu dostąpili generał Jaruzelski oraz Kwaśniewski, były członek PZPR, były minister do spraw młodzieży, kłamiący później nawet w sprawach swej rzekomej magisterki. U nas pezetpeerelowska kamaryla urządza sobie fetę w Hyatt`cie i bezczelnie sławi imię generalissimusa. Rzecz jasna, w urodzinowym spiczu Jaruzelskiego nie mogło zabraknąć ciepłych zdań na temat prezydenta-złodzieja akt bezpieki na własny temat Lecha Wałęsy…

 

Aż dziw bierze, że jubilat nie nawiązał też do wiekopomnych osiągnięć żony Wałęsy, pani Mirki Danki z domu Gołoś, odznaczonej przez prezydenta Komorowskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za - jak głosił oficjalny komunikat - „wybitne zasługi dla niepodległości Polski, za oddanie dla sprawy przemian demokratycznych w kraju, za osiągnięcia w pracy zawodowej i społecznej”. Według Pawła Zyzaka, historyka-publicysty i biografa Wałęsów, pani Mirka Danka skończyła edukację na szkole podstawowej, więc nie wiem, jakie miała wybitne osiągnięcia w zawodzie, ani też, za jakie sukcesy w pracy społecznej spotkało ją to wyróżnienie? Wyjaśnił to sam prezydent: order dostała za to, że była „symbolem kobiecego trudu i ofiarności”, kiedy niekiedy heroizmem było „wystać kiełbasę zwyczajną w kolejce, czasami załatwić lekarstwa, czasami dopilnować dzieci, a czasami uczestniczyć w wielkich, pięknych, wspaniałych wydarzeniach, które stawały się i naszym udziałem”… - tłumaczył Komorowski. Można rzec, jaki prezydent, takie odznaczenia.



Więc fetujmy urodziny generała, wraz z jego byłą świtą i jego dziennikarskimi kauzyperdami - zdrowia, bo na rozum za późno!

 

Piotr Cywiński wPolityce.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tolek banan 12.07.2013 15:41
jakiś prymitywny ten cywiński. Pewnie śmierdziel koszerny jakiś czy co, że takie głupoty wypisuje. Zapomniał lub nie wie, że gen. Jaruzelski był przyjmowany z należnymi honorami przez ulubieńca części społeczeństwa polskiego i nie tylko jpbis-a. A o innych przywódcach zagranicznych mocarstw nie wspomnę. Ja nie czczę urodzin księdza wojtyły, ale gęby sobie nim nie wycieram. Teraz to wszyscy są odważni i wszyscy walczyli z komuną, nawet srojdki w pieluchach. Historia już pokazuje, że decyzje jakie ten człowiek podejmował i za co teraz na niego plują uratowały niejedno życie w kraju. Bądźmy obiektywni i sprawiedliwi jak niektórym z nich ich religia karze.

Peter 12.07.2013 16:57
Powiedz to wdowom zabitych w grudniu 70 i grudniu 81...

radza 12.07.2013 13:52
Często szafuje się terminem, standardy europejskie, otóz według tych standardów np. takich jakie w RFN wprowadził Urząd Gaucka (obecnego prezydenta) tacy ludzie jak gen. JAruzelski, gen. Kiszczak, Jerzy Urban czy Aleksander Kwasniewski zostaliby taksówkarzami, barmanami, sprzataczami itd. żeby dorobić do podstawowych świadczeń. Tak własnei żyją dzisiaj elity NRD, nawet komendanci policji w powiecie na wschodzie byli zastępowani funkcjonariuszami z zachodnich landów.

budowniczy PRL-u 11.07.2013 16:03
szkoda że generał ma ciemne okulary, gdyby zobaczył rzeczywistość na którą dał swoje przyzwolenie, sądzę że odebrał by to ze szkodą dla swego cennego zdrówka.

AK-47 11.07.2013 11:42
Do @16: Ty miałaś swoje poczucie bezpieczeństwa i stabilizację a inni byli zamykani i pozbawiani pracy. To co mamy dzisiaj jest konsekwencją tego co było. Jesteś zdziwiona nienawiścią ,ulewającą się żółcią i niewiedzą? Za co mamy kochać sowieckiego namiestnika? Za lata 40-te? Za rok 56, 68? Za 70-ty? Za czystki antysemickie? Za strzelanie do ludzi w latach 80-tych? To nie ulewająca się żółć tylko żądanie sprawiedliwości wobec jego ofiar. Niewiedzą? Być może jeszcze nie wszystko wiemy ale ocena moralna tego co już znamy może być tylko negatywna. To nie Tow. Generałowi winniśmy podziękowania za to, że istniejemy. To m.in. tym z pod Kircholmu, Kłuszyna,Obrońcom Kresowych Stanic, Powstańców 1863,uczestnikom wojny z bolszewikami w 1920r tym z pod Narwiku i Monte Cassino...... "... a teraz mam gdzieś taką "wolność" ."- wolność to nie talon na samochód czy kartki na mięso.

zdziwiona 10.07.2013 22:32
Spytacie dlaczego? Otóż : nienawiścią ,ulewającą się żółcią i niewiedzą. Napiszę krótko :szkoda , że Pan Generał doprowadził do wprowadzenia stanu wojennego. Może byłoby lepiej , gdyby wszystkich oszołomów nie było wśród nas. Ja osobiście uważam , że należą się słowa podziękowania Generałowi , za to że po prostu jesteśmy na mapie świata. tak na wszelki wypadek : nie jestem starym komuchem , czerwonym pająkiem itp. Nie należałam do żadnej partii i chyba nigdy nie będę należała. Tęsknię za tym " zniewoleniem" , nie lubię natomiast obecnej "wolności". Czułam się bezpieczniej w okresie "zniewolenia" ponieważ miałam pewne jutro stabilizację w postaci stałej pracy , a teraz mam gdzieś taką "wolność" . Co to za wolność skoro nie ma pracy . Nie jestem , nie byłam i mam nadzieję , że nigdy nie będę leserem. Skończcie z tym kapiącym jadem.

Reńka 11.07.2013 06:57
prawdziwa wolność jest dzisiaj dla tych u władzy i bogaczy, a reszta narodu raczej dogorywa z braku pracy, biedocie i beznadziei na lepsze jutro

panka 10.07.2013 13:55
Przepraszam wszystkich za taaaką ilość komentarz.Dawno nie zaglądałam na forum, a korzdy Wasz wpis podnosilmi ciśnienie. Pozdrawiam WSZYSTKICH,i bez względu na ton Waszych odpowiedzi....miłego dnia,jutra i pojutrza,i ....

Afery prawa 09.07.2013 21:06
http://www.upadeknarodu.cba.pl...owody.html

bida z nędzą 09.07.2013 20:44
czemu dziś nie zrobi Stanu Wojennego? kiedy byt Narodu bardzo poważnie jest zagrożony

nędza z bidą 09.07.2013 22:43
W 1949 r. K.Moczarski przesiedział przez 9 m-cy w jednej celi z Jurgenem Stroopem likwidatorem getta warszawskiego. Powiedział on Moczarskiemu znamienne słowa: "Polacy umieją walczyć, ale nie umieją jej utrzymać". Święta prawda. "Rozmowy z katem" - Kazimierz Moczarski.

nędza z bidą 09.07.2013 23:46
Przepraszam. bida mi "zjadła" jeden wyraz z cytatu, który powinien brzmieć: "Polacy umieją walczyć o wolność, ale nie umieją jej utrzymać".

afery prawa 09.07.2013 13:36
http://www.aferyprawa.eu/Afery...wskich-993

bolo 09.07.2013 17:11
ot... elyta władzy, miliarderzy rodem z PZPR-u a naród cierpi i milczy, zastraszony? czy aż tak otumaniony.

mundurowy 09.07.2013 10:27
Aż mnie normalnie pała świerzbi

Krystyna 09.07.2013 09:48
oczytany intelektualista przy kawce, niepotrzebnie dopuścił żydów do władzy, zaczęli sprzedawać co się da a naród wpuścili już w 3 biliony długu!!! http://amerbroker.pl/?go=conte...amp;id=350

maniek 09.07.2013 10:44
z tego artykułu z linku wynika że na każdego Polaka przypada 80 tys. zł długu do spłacenia, to moja bezrobotna sąsiadka z pięciorgiem dzieci i chłopem musieliby zabulić 560 tys złotych gdyby wierzyciele zażądali zwrotu długu, to niewiarygodne a jednak prawdziwe

AK-47 09.07.2013 08:56
Jaruzelski. Świerczewski, Rokossowski, Dzierżyński,Rola-Żymierski (prawdziwe nazwisko Łyżwiński), Moczar (Demko), Korczyński (Kilanowicz).....i wielu, wielu innych. Co mają wspólnego? Poza noszeniem munduru WP ( nie dotyczy Dzierżyńskiego) oczywiście....

kikii inaczej 08.07.2013 21:14
tak...Polska to nie Niemcy, Polacy także Niemcami nie są...niestety dla takiego głupiego narodu wprowadzenie stanu wojennego było jedynym mądrym rozwiązaniem...

Lisu 08.07.2013 20:40
https://fbcdn-sphotos-g-a.akam...7135_n.jpg Tak trzeba....!!!

Peter 08.07.2013 18:17
Historia bardzo lubi się powtarzać, bo ma najgłupszych uczniów! Bal w XVIII wiecznej Warszawie za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego nie mógł się zacząć bez najważniejszej osoby w państwie czyli...ambasadora rosyjskiego!Niedawno obejrzałem książkę spłodzoną ku chwale generała przez różowo-czerwone SLD z wstępem gościa od choroby filipińskiej, po prostu "ojciec narodu"!

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc 23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama