Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 00:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ufać znaczy sprawdzać

Proces Katarzyny W., który ruszył właśnie przed Katowickiem Sądem, przyćmił nieco inną bardzo poważną sprawę, jaką było wykrycie malwersacji finansowych w fundacji Kid Protect, kierowanej przez Jakuba Śpiewaka. Prezes i równocześnie bloger portalu Tomasza Lisa, prowadzący także audycję w radio TOK FM, sprzeniewierzył 170 tysięcy złotych z konta organizacji, wydając je na kosztowną odzież i podróże zagraniczne. Śpiewak zasłynął kilka miesięcy temu obrazoburczym tekstem zatytułowanym „Rzygam Smoleńskiem”, opublikowanym na portalu „NaTemat”. Często zapraszany do mediów, by komentować tematy związane z ochroną praw dzieci, oraz przez komendy policji w całej Polsce, by wygłaszał pogadanki i prowadził szkolenia dla funkcjonariuszy i nauczycieli. Jak widać autorytety rodzą się i upadają z wielkim hukiem.

 

 

Nie o Jakubie  Śpiewaku i jego wyczynach chciałbym kilka słów napisać ale o tym, że często pod pozorem szczytnych i wielkich celów rodzą się patologie. Chciałbym powiedzieć, że takie przypadki, jak wspomniany wyżej należą do rzadkości. Niestety nie jest to prawdą. Zdarzają się one nazbyt często a organizacje społeczne w postaci stowarzyszeń czy fundacji są wymyślane jako sposób na życie i zarabianie pieniędzy dla osób, które je tworzą. Teoretycznie kreatywność tego rodzaju powinna cieszyć. To jednak, co piękne w teorii, najczęściej bywa smutne w praktyce.

 

Także w Tomaszowie, co najmniej w kilku przypadkach fundacje i organizacje społeczne nie najlepiej „się prowadziły”. Malwersacje w jednym z nich zakończyły się postawieniem zarzutów prokuratorskich. Była to sprawa o tyle bulwersująca, że podstawowym celem działania tego społecznego podmiotu była pomoc dzieciom niepełnosprawnym. O wielu innych sprawach i sprawkach często się milczy. Powodów jest wiele. Jednym z nich bywa niedostateczny nadzór nad publicznymi pieniędzmi, z których te organizacje czerpią pełnymi garściami (bo przecież z 1% podatku się nie utrzymują).  

 

Czasy autentycznych społeczników działających z potrzeby serca albo pasji już się dawno skończyły. Dzisiaj każdy szanuje własny czas i jeśli go na coś poświęca, to oczekuje w zamian takiej czy innej gratyfikacji. Tworzy się więc organizacje, by stworzyć sobie etat albo możliwość uzyskiwania dodatkowych dochodów w ramach umowy o dzieło albo umów zlecenia. Mało tego, zatrudnia się w podobnym charakterze członków rodzin i znajomych. W skrajnych przypadkach osoby te nie wiedzą nawet, że są zatrudnione.

Tymczasem miasto i powiat na dotacje dla organizacji wydają rocznie miliony złotych. Do tego doliczyć należy różnego rodzaju wydatki okazjonalne, jak zakup nagród, pucharów, dyplomów itp. rzeczy. Czy wszystkie są wydawane w sposób właściwy i racjonalny? Trudno to stwierdzić bez odpowiedniego systemu nadzoru i kontroli.

 

Zawsze wydawało mi się, że np. z dofinansowania letniego wypoczynku korzystają dzieci z rodzin, w których delikatnie mówiąc się nie przelewa. To logiczna konsekwencja stosowania zasady wyrównywania szans. Byłem w prawdziwym szoku, kiedy jeden z organizatorów wyznał mi w przypływie szczerości, że „bida” z przygotowywanych przez niego wakacyjnych (i nie tylko) atrakcji nie korzysta. Kiedy zapytałem: dlaczego? Wyjaśnił mi, że „bidoków nie stać na zapłacenie nawet części kosztów a nikt nie dofinansowuje wyjazdów w 100 procentach”.

 

Oczywiście nie jest to do końca prawda. Wiele organizacji, korzystając z publicznych pieniędzy organizuje całkowicie bezpłatne wyjazdy wakacyjne. Dlatego nie należy wszystkich mierzyć jedną miarką. Nie mam natomiast wątpliwości, że finanse publiczne powinny być objęte szczególną troską. Nie ma znaczenia z jaką organizacją mamy do czynienia. Czy jest to małe, lokalne stowarzyszenie albo klub sportowy, prowadzony przez kolegę radnego, czy medialnie głośny podmiot, który swoimi nazwiskami firmują znani aktorzy i politycy, czy może znana i z tradycjami ogólnopolska organizacja, one wszystkie tak samo powinny podlegać  kontroli merytorycznej i finansowej. Na takiej samej zasadzie, jak robi to żona, która zagląda do telefonu komórkowego męża, bo dla niej ufać, oznacza sprawdzać


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 23.02.2013 21:55
A ja powiem że nie zawsze tak jest.Są Stowarzyszenia gdzie pełną parą z pełnym zaangażowaniem działają ,,ludzie'" za darmo nie szukając tam etatów.Ale znam stowarzyszenie które otrzymuje dotacje z UM i sensu stricto jet to firma która stanowi główne źródło dochody dla właścicielki.A znalazłbym jeszcze co najmniej jedno takie stowarzyszenie.

21.02.2013 14:31
Z jednej strony, są pewne działania organizacji charytatywnych, tórych nijak wykazać się nie da. Z drugiej strony, wiele tego typu organizacji, przy okazji pomocy zajmuje się legalizacją dochodów nieściłego pochodzenia. Z czegoś trzeba żyć. Z trzeciej strony, praca w takiej organizacji to praca na pełny etat. Za coś trzeba jeść. Z czwartej zaś, kierowanie taką organizacją ma to do siebie, że im większy jej rozmiar tym więcej pełnych etatów dochodzi do zakresu obowiązków. O dobrego kierownika wcale nie łatwo i jak już znajdzie się taki z zapałem i motywacją, trzeba o takiego dbać. Wplatając wątek smoleński, ofiarodawca ma do wyboru - albo nadmiarem środków na koncie wpierać podmiot o działaniach ukierunkowanych, albo tylko i wyłącznie, smoleńskich pieniaczy w zbyt ciasnych majtkach. Niestety, ofiarodawcą jest się z własnej, nieprzymuszonej woli - podatnikiem z musu. I co tam, że nikt nie mówił przed wyborami, że podatki będą wykorzystywane na publiczne rozgrzebywanie sprawy lotu, który nigdy nie miał prawa wystartować? Co tam, że nikt nie mówił przed wyborami, że ogromne nakłady będą wykorzystywane do otwartej promocji dewiacji seksualnych? Nie - to wcale nie jest malwersacja. A co do "Rzygam smoleńskiem" - zastanawia mnie ilu zagorzałych zwolenników pana, który ten lot zorganizował ma już tego tematu serdecznie dosyć; nie mówiąc już o osobach z frakcji przeciwległej czy osobach mających podziały w nielatającym okrągłym cyrku na Wiejskiej głęboko gdzieś.

Im-porter 21.02.2013 08:34
Ale już zaglądanie do nieswoich komórek czy też czytanie (włamywanie się) do nieswoich maili na poczcie - to juz szczyt chamstwa. Nie popieram, nic tego nie usprawiedliwia. Oczekuję dyskusji.

Sally 21.02.2013 00:34
Swietny artykul.Popieram takowe kontrole.Raporty sporzadzone przez niezalezne jednostki czy tez organizacje powinny byc dostepne do uzytecznosci publicznej.Pozdrawiam.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Otwarta droga do budowy bloków SIM. Tomaszów „odblokował” przetarg, ale zegar już tyka100 lat Pani LeokadiiMaraton Antywalentynkowy  13 lutego 2026Arena Lodowa w ogniu politycznej narracji. Fakty kontra uproszczenia Marcina MożdżonkaIgrzyska 2026/łyżwiarstwo szybkie - Żurek: wszystko idzie zgodnie z planemWilcza bez lekarza. Jak opieszałość powiatu pozbawiła Białobrzegi POZW tej saunie było naprawdę gorącoRusza kolejna edycja programu "opieki wytchnieniowej"Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 9 lutego)Tomaszowski łyżwiarz poza biegiem o medal. Stracona szansa w Mediolanie?Po miesiącach blokady inwestycja NU-MED będzie mieć wreszcie zielone światłoZmiana warty w ZGC. Rada Nadzorcza odwołała Jana Woźniaka, prezesem został Mariusz Kotynia
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama