Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 03:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nic śmiesznego

Prawdziwym kinowym hitem ostatniego tygodnia jest film „Drogówka”, Wojtka Smarzowskiego. Historia skorumpowanych policjantów budziła liczne kontrowersje jeszcze zanim weszła do publicznego obiegu. Obejrzałem produkcję w miniony weekend w piotrkowskim Heliosie i powiem, że moja reakcja była zdecydowania inna niż dużej grupy widzów, w wypełnionej prawie do ostatniego miejsca sali kinowej. Przez ponad półtorej godziny seansu nie zauważyłem w nim ani jednego śmiesznego momentu. Nie rozumiem więc z czego można się było śmiać. Osobiście nie bawią mnie chamskie i prymitywne teksty, a zapijaczony typ budzi politowanie a nie wesołość. „Drogówka” zamiast wesołości budzi autentyczne przerażenie, które nasila się, kiedy uświadomimy sobie, że bohaterów filmu możemy spotkać właściwie wszędzie i w każdej jednostce.

 

 

Zacznę od tego, że chyba nie chciałbym aby osoby, które na co dzień mają dbać o przestrzeganie prawa i podejmować działania mające na celu ochronę obywateli spędzali swój czas wolny w miejscach, które działają na granicy prawa a ich właściciele czerpią korzyści z cudzego nierządu, co jest zakazane prawem.

 

Nietrudno jest mi wyobrazić sobie, że w takich miejscach łatwo o pozyskanie kompromitujących materiałów, którymi można szantażować tego czy innego bywalca.  Nie jest dla nikogo tajemnicą, że gośćmi przybytków poza funkcjonariuszami są pospolici bandyci. Myślicie, że to fikcja wymyślona przez scenarzystę? Przypomnijcie sobie jak kilka lat temu pewien policjant w tomaszowskiej agencji „towarzyskiej” odstrzelił głowę swojemu koledze z broni służbowej, którą akurat miał przy sobie. Wyroku Sądu szkoda komentować. Obaj funkcjonariusze byli pijani, a więc sytuacja „wypisz, wymaluj”, jak w drogówce Smarzowskiego.  Nikt się nie śmieje? No właśnie…

 

Kiedy oglądałem skacowanych policjantów jadących obstawiać wizytę papieża a później totalne pijaństwo na parkingu i w autokarze, przypomniało mi się, jak jeden z moich znajomych funkcjonariuszy opowiadał o swoim koledze, który dzień służby rozpoczynał od wypicia szklanki wódki. Tak samo zresztą służbę kończył. Totalna paranoja. Czy to powód do śmiechu? Jakoś robi się smutno…. Bym zapomniał, ten sam znajomy policjant, gdy zdarzyło nam się pobiesiadować u mnie w domu, zazwyczaj dzwonił po „blue taxi”, na pewno wiecie co to takiego. Jakoś nie potrafię wybuchnąć śmiechem…

 

Pijany poseł? Widziałem kilku. Pamiętam akcje dokładnie takie same jak w filmie. Próba uniemożliwienia jazdy jednemu z nich zakończyła się telefonem na Policję. Tyle, że to poseł zatelefonował na nas.  Dzwonił też do komendanta wojewódzkiego. To znaczy raczej twierdził, że telefonował, bo rozmowy nie widziałem ani nie słyszałem. Inny z posłów, kiedy mu zwróciłem uwagę, że wypił kilka drinków i nie powinien jechać samochodem, stwierdził: a od czego immunitet. Jak sobie uświadomicie, że takie pijane poselskie bydle może Wam rozjechać dziecko, przestaniecie się śmiać z Andrzeja Grabowskiego, grającego w filmie parlamentarzystę.

 

Nie bawi mnie załatwianie szemranych interesów w burdelach, tak samo jak w czasie polowań organizowanych przez elitarne koła i kółka łowieckie. Nie śmieszy mnie to, bo chcę żyć w Państwie, w którym Policjant posiada należny mu szacunek, do Sądu idzie się po sprawiedliwość a nie wyrok, a funkcjonariusze drogówki nie stoją za krzakami czekając na przysłowiowego jelenia.

 

Film spotkał się ze zdecydowaną reakcją Komedy Głównej Policji. Kilka dni po premierze na stronie internetowej Komendy Wojewódzkiej również pojawiły się informacje o osobach, które próbowały wręczyć łapówki dzielnym funkcjonariuszom pełniącym trudną i odpowiedzialną służbę. Podejrzewam, że w najbliższym czasie będziemy nimi wręcz zasypywani.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

12.02.2013 18:32
Link dla niedowiarków http://www.tugrodzisk.pl/na-sy...ierownica/

adek 11.02.2013 23:03
To też są ludzie i muszą z czegoś żyć a nie z tak niskiej pensji psa.

kicek 11.02.2013 22:11
Nie oglądełem filmu ale wzem i wobec wiadomym jest, że wie4lu policjantów bierse w łapę. Sam dawałem kilkukrotnie. Nie raz jadąc trasą widziałem w krzekaqch zaparkowany radiowóz. Daiwne, że akurat tam pracowały panienki. Ale co się dziwić maluczkim skoro [rzykład daja parlamentarzyści, sędziowie, prokuratorzy, którzy działając w imieniu prawa posiadają immunitet, zapominający, że nie stawia ich on ponad prawem. Wnioskuję albo o u8chylenie immunitetu, albo o nadaniu go wszystkim obywatelom!!!

Ricky 11.02.2013 18:42
Nic śmiesznego!!!! Tym razem, rzeczywiście, podarł się pan publicznie na strzępki. We wszystkich redakcjach mojego życia po otrzymaniu takiego materiału , jaki pan tu wysmarował, wszyscy do dziś płaczą ze śmiechu. Najbardziej byłby ubawiony redaktor K. z "Kontynetów", który teksty oceniał według magicznych kryteriów, znanych w prasie polskiej jako "kanon redaktora K". Oto ten kanon: 1 - pierdnięcie; 2 - rzygowiny; 3 - żałosne posądzenia, bez materiału dowodowego; 4 - próba żałosnego posądzenia; 5 - jeszcze bardziej żałosne posądzenie niż w punkcie 3,4; 6 - próba relacji z ostatniej zmory sennej; 7 - nieszczęsny amator w akcji; 8 - ktoś mu dał do ręki pióro, lecz on myli ten przedmiot z dzidą; 9 - wypociny sukinsynka, rżnącego się na Indiana Jone'sa, skrzyżowanego z Jamesem B., wszystko razem pomnożone przez kapitana Klossa i wzmocnione czołgiem "Rudy"; 10 - może być. Jak się publika (o ile ktoś czyta ten portal) domyśla, punkt 10 oznaczał pozytywną kwalifikację tekstu (zgodę na druk). Nigdy nie było pomyłki. Niestety, ktoś kto wyprztykał tu tekst "Nic śmiesznego" jest kompletnym amatorem, który z redakcji powinien w ostateczności wynosić śmieci! Natychmiast skontaktowałem się z pozostałymi przy życiu przyjaciółmi twórcy kanonu. Ocenili, że "tfu -rca" uzbroił się chyba w dobre chęci, ale bez materiału dowodowego mieści się w punkcie 1,2,3,4,5 oraz 7, 8 i 9 "kanonu redaktora K". A teraz jestem ciekaw, czy ten internetowy "dziennikarz" - amator mój tekst zamieści.

Prawda 11.02.2013 14:48
Urszula F., 28-letnia policjantka z krakowskiej drogówki ostatni raz widziana była 15 stycznia. Sprawę opisuje "Gazeta Wyborcza".

Sezon na leszcza 11.02.2013 08:48
A co ma zrobić policjant, dobrze wyszkolony w pałowaniu? To jest odruch bezwarunkowy. Ręka pałką młynka kręci, a że niekiedy w domu, no cóż każdemu się zdarza .W końcu żona może niekiedy przenocować u sąsiadów.

kiki 11.02.2013 08:28
Qrde...to już nie jest Polska !!! To mongolia jak u ruskich...ech

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Otwarta droga do budowy bloków SIM. Tomaszów „odblokował” przetarg, ale zegar już tyka100 lat Pani LeokadiiMaraton Antywalentynkowy  13 lutego 2026Arena Lodowa w ogniu politycznej narracji. Fakty kontra uproszczenia Marcina MożdżonkaIgrzyska 2026/łyżwiarstwo szybkie - Żurek: wszystko idzie zgodnie z planemWilcza bez lekarza. Jak opieszałość powiatu pozbawiła Białobrzegi POZW tej saunie było naprawdę gorącoRusza kolejna edycja programu "opieki wytchnieniowej"Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 9 lutego)Tomaszowski łyżwiarz poza biegiem o medal. Stracona szansa w Mediolanie?Po miesiącach blokady inwestycja NU-MED będzie mieć wreszcie zielone światłoZmiana warty w ZGC. Rada Nadzorcza odwołała Jana Woźniaka, prezesem został Mariusz Kotynia
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama