Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 00:04
Reklama

Wyjaławianie mózgu

Ponieważ nieczęsto przyjeżdża do Tomaszowa premier polskiego Rządu, by spotkać się nie tylko z partyjnymi kolegami ale i mieszkańcami miasta oraz dziennikarzami, miałem w poniedziałek nadzieję, że uda mi się w czasie konferencji prasowej, jaką zorganizowano w filii Uniwersytetu Łódzkiego, zadać kilka pytań, które moim zdaniem stanowią klucz dla poprawy jakości życia Polaków, w nadchodzących latach, na które także czytelnicy naszego portalu patrzą z nieskrywaną obawą.

 

 

Niestety nie udało mi się od ministra gospodarki dowiedzieć niczego na temat: finansowania szkolnictwa zawodowego, reformy szkolnictwa wyższego, obciążeń fiskalnych, nierównego traktowania podmiotów gospodarczych, transferów finansowych do tzw. „rajów podatkowych”, reformy sądownictwa, w tym Sądów Gospodarczych. Nie zadałem żadnego pytania. Nie mieli tej możliwości też inni dziennikarze. Powodem nie była niechęć Janusza Piechocińskiego do udzielania odpowiedzi ale fakt, że cały przewidziany dla dziennikarzy czas zajęła blond idiotka (z całym szacunkiem dla blondynek) z TVN, która wypytywała szefa PSL o związki partnerskie, Annę Grodzką i inne tego rodzaju pierdoły, które dla statystycznego obywatela nadwiślańskiego kraju, nie mają żadnego znaczenia.

 

Inwektywa, której użyłem w stosunku do dziennikarki jest być może nieco niegrzeczna ale za to bardzo uzasadniona. Jak bowiem nazwać osobę, która pełniącego kilka tygodni funkcję wiceszefa Rządu, pyta czy poprze wniosek opozycyjnego PiS o wotum nieufności dla tego Rządu. Janusz Piechociński odpowiedział ale wyraźnie czuł się zażenowany. Ja natomiast byłem autentycznie wkurzony na ignorancję pannicy, która zabiera mi mój cenny czas, jaki mógłbym spędzić w o wiele przyjemniejszy sposób. Tak to jest, kiedy nie ma się odpowiedniej wiedzy, żeby zadać sensowne pytanie, to stosuje się redakcyjną kalkę i wywleka tematy w danej chwili „dyżurne”.

 

Niestety tego rodzaju dziennikarstwo to u nas norma. Spotykane jest najczęściej w  tzw. wiodących mediach, które niestety silnie oddziałują na poglądy społeczeństwa polskiego. Papka sącząca się z głośników, ekranów i szpalt papierowej prasy robi wodę z mózgu każdemu. Niezależnie od tego, czy jego iloraz inteligencji sięga 160, czy oscyluje na poziomie glizdy. Słuchamy i ekscytujemy się tym kto komu i gdzie. Ależ emocje, prawda? Niesiołowski dołożył Hofmanowi…. Dał mu popalić! Co powiedział i w jakim kontekście? A kogo to obchodzi! Ważne, że było głośno i agresywnie.

 

Co jakiś czas dziennikarze wyciągają i lansują kolejne tematy zastępcze. Kiedyś to była aborcja, teraz są to związki partnerskie i Anna Grodzka, która w dodatku jest ojcem dorosłego już syna. 24 godziny na dobę trwa dyskusja. Stacje telewizyjne na zmianę przepytują to tego, to tamtego polityka, specjalistę, zawodowego komentatora albo serialowego błazna (uznając z jakichś powodów za autorytet).  

 

Z dyskusji nic nie wynika, pytania wciąż te same.  Schemat zawsze ten sam. Na początek pojawia się news. Powtarzany jest w kolejnych serwisach informacyjnych z częstotliwością 3 razy na godzinę. Następnie rozpoczyna się „popołudnie publicystyczne”. Pierwsi goście w programie „A” komentują wydarzenie. Następnie w programie „B” komentuje się to, co powiedzieli panowie w programie „A”. Przerwa na serwis informacyjny i kolejna publicystyka. Na pasku u dołu ekranu biegną wyrwane z kontekstu wypowiedzi osób z programu A oraz B. To jednak jeszcze nie koniec, bo przecież już są kolejni goście i następni dziennikarze w programie „C” i „D”. Ich wypowiedzi nie różnią się niczym od wcześniej udzielanych ale wzbogacają zasób cytatów do kolorowego tekstowego paska.

 

Przyznam, że mam już tego dosyć. Coraz rzadziej oglądam telewizję a radio TOK FM przestało być stacją, której słucham na bieżąco. Komercyjnych nasączonych reklamami również nie znoszę, więc czas za kierownicą mija mi przy dźwiękach ulubionej muzyczki.

Naprawdę nie interesują mnie prowokacje Janusza Palikota ani Anna Grodzka, jako kandydat na wicemarszałka Sejmu, przepychanki, kłótnie, związki partnerskie i to, czy marszałek albo wicemarszałek Sejmu zgarnął 40 tysięcy nagrody. Skoro ją otrzymał, to widocznie mu się należała i tyle. Dostają je wszyscy w budżetówce. Nie jest dla mnie problemem krzyż wiszący w szkolnej klasie ani w Sali obrad Rady Miejskiej. Mnie on nie przeszkadza. Jeśli ktoś go powiesił, to znaczy, że ma on dla niego znaczenie a dopiero jego agresywne zrywanie lub oprotestowywanie jest przejawem ograniczania wolności i swobód obywatelskich. Bo zawsze kojarzy się ono z zakazami niż akceptacją.

 

Dlaczego te wszystkie „ważne” i „medialne” tematy mnie nie interesują? Bo zwyczajnie mam inne, codzienne problemy. Mam na utrzymaniu rodzinę, w tym dwójkę uczących się dzieci. Muszę co miesiąc opłacić czynsz, który rośnie każdego roku. Co dwa miesiące otrzymuję fakturę za energię elektryczną i zastanawiam się dlaczego muszę płacić (wciąż więcej i więcej) za prąd nawet wtedy kiedy z niego nie korzystam. Problemem moim są przychody na poziomie sprzed 5 lat przy ponad 100 procentowym wzroście kosztów. Martwi mnie upadek przedsiębiorczości i ponad 20 procentowe bezrobocie. Katastrofą jest niski popyt i siła nabywcza przeciętnego obywatela.

 

Wiem, że to tematy trudne ale warto o nich rozmaić. Próbował to robić w poniedziałek Janusz Piechociński ale w merytoryczny rytm dyskusji, raźnym krokiem wkroczyła w sposób pozbawiony samokrytyki, gwiazdeczka TVN-u.  Do wicepremiera i jego wizyty w Tomaszowie jeszcze na łamach portalu powrócimy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 12.02.2013 09:03
Do "Potwora z Nowego Miasta". Uprzejmie informuje, że ja urodziłem się w Tomaszowie Mazowieckim. Nie w Tomaszowie. W Nowym Porcie bywałem. Kilkadziesiąt lat temu. Pozdrawiam.

Potwór z Nowego Portu 08.02.2013 20:07
Szanowny Panie "Urodzony" (co za pretensjonalność; brakuje tylko "szlachetnie"... Szlachetnie urodzony..., psia kość, i to w Tomaszowie Mazowieckim; Ho-ho!!!!). Niech Pan się łaskawie odczepi od lokalnego dziennikarza i go nie poucza, jak ma prowadzić swe dzieło, bo według wszelkich miar teorii i praktyki ten redaktor daje sobie znakomicie radę, a więc informując, zadając pytania i spełniając służbę społeczną, jaką jest dziennikarstwo. Zapewne uczono "Urodzonego" na ćwiczeniach na Studium Dziennikarskim UW, że trzeba być pokornym i słuchać innych, nawet syna stróża (Andrzej Kantowicz: "Obowiązki pokory, otwartych uszu oraz opuszczenia wyniośle zadartego nosa w dziennikarstwie"; maszynopis, biblioteka Studium Dziennikarskiego Uniwersytetu Warszawskiego). Niech więc ten "Urodzony" wygłasza swe referaty gdzie indziej i nie poucza z aż tak "urodzonych" wyżyn naszego tomaszowskiego dziennikarstwa 2013, które zawsze sobie świetnie radziło w porównaniu z osiągami tzw. centrali. Niech więc też ten, och już na takie wszystkie wyżyny wyniesiony, zakochany w sobie bez pamięci i przez wszystkich uwielbiany "Urodzony" nie poucza nas z zastosowaniem wrednego i przez praktykę nigdy niepotwierdzonego, sporządzonego chyba tylko ze względu na swą osobę mniemania, że dziennikarstwo jest z natury "niekulturalne", a więc niemoralne, usprawiedliwiające brak kultury i chamskie rozpychanie się łokciami, którego tak konsekwentnie unika redaktor Mariusz S. Na przywołanych przez "Urodzonego" podyplomowych studiach dziennikarskich żaden z wykładowców nie propagował chamstwa jako metody na poprawiania sobie samopoczucia. Nic tu nie da powoływanie się na jakąś, jedną z dziesiątek ofiar tego zawodu, korespondentkę w USA. Przedtem byłoby lepiej tę panią z wielkiego świata spytać, czy zgadza się na użycie jej kompletnie nieznanej osoby do dyskusji w rejonie małej agolmeracji, gdzie wykazane są grzechy i postępki każdego z żyjących tu, wśród nas, śmiertelników. Co ta osoba, twierdzi pan - Warakomska nijaka, ma do powiedzenia na nasze, tomaszowskie tematy? USA jest tak daleko, a Tomaszów tak blisko. "Urodzony" coś kwili w temacie "Dla dobra czytelników...?!" Chyba "Urodzony" zgłupiał. Czytelnicy ostatnio nie czytują nic, a jeśli tak, to nigdy nie zapamiętają nazwiska "Urodzonego", chyba że byłby Mikaelem B. z miesięcznika "Millenium", co mu stanowczo nie grozi, bo to nie jego poziom. Niech więc "Urodzony" raczej unika rejonu Nowego Portu.

FYA! 08.02.2013 18:46
UwTM, Z tym rozpychaniem się łokciami to nie każdy potrafi. To chyba kwestia wychowania. Ja na przykład mam z tym problem. Z taką elastycznością w prozaicznych sytuacjach. Będzie to trochę zabawne i może nie na temat, ale odkąd pamiętam mam z tym problem. Czasy studenckie - Chcę pojechać PKSem. Tłum kłębi się pod drzwiami kierowcy. Ja w tłumie. I zawsze jakoś tak wychodzi, że mimo, iż stoję w tej niby kolejce, to do drzwi dostaję się przedostatni. Niby ciągle się zbliżam, ale tu jakieś małe kmiotki się gdzieś, jakoś niepostrzeżenie wciskają. No mam takie poczucie wewnętrzne, że ja tak nie powinienem, bo nie można. Choć problemem by to nie było, bo mam 2 metry i mógłbym przejść po tym barachle. Inna sytuacja, kolejka do kasy w sieci znanego fast (shit) fooda. Już prawie kupuję. I kręci się taka pani po 50-tce, niska niepozorna. No niczego złego się po niej nie spodziewasz i pozwalasz jej przejść prawie po sobie. Niby ceny ogląda, biega z lewa na prawo. Kiedy nagle kasjer - Słucham. Ta zaczyna zamawiać, jakby mnie tam od pięciu minut nie było. Przypominam, że nie zauważyć mnie, ze względu na wzrost, nie sposób i jakiś głupawy nie jestem, że stoję jakbym nie stał. Normalnie twardo w kolejce. Ale masz babo placek. Co mam ją opieprzyć? Awanturę zrobić, że skrzydełka szybciej zamówi? Człowiek macha ręką. To samo na takiej konferencji. Człowiek kulturalny drugiemu nie przerywa. W słowo nie wchodzi. I taki porządek rzeczy, że mądry głupszemu ustępuje, a pieniądz gorszy ten lepszy wypiera. Dlatego to tak wygląda wszystko od zawsze i na wieki...

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 08.02.2013 16:18
Jeszcze raz ja. Kulturalne dziennikarstwo to było w Polsce jeszcze - naprawdę - w czasach PRL. To wtedy, na podyplomowych studiach dziennikarskich,m.in. uczono, że synonimem złego gustu były tzw. brukowce wydawane m.in. w krajach Europy Zachodniej. Dziś taką prasę nazywamy co prawda tabloidami, ale poziom jest ten sam. I tylko szkoda, że "to" dotarło do naszego kraju i zaczęło wypierać tygodniki i dzienniki, które chciały i mogły kształtować opinię publiczną. A poziom "dziennikarstwa" dostosował się do poziomu wydawców, ich partyjnych mocodawców itp. Prawdę o współczesnym "dziennikarstwie" w naszym kraju doskonale opisała ostatnio Dorota Warakomska, dziennikarka telewizyjna m.in. b. korespondentka TVP w USA. I jeszcze jedno; dziennikarz też musi, choćby od czasu do czasu, rozpychać się łokciami. Dla poprawy własnego zdrowia psychicznego i dla dobra... swoich czytelników

maniek 08.02.2013 14:58
a co dzieje się z tym co kręcił lody, słuch o nim zaginął, ludziska mówią że podobno w Pekinie szlifuje chiński język, zamiaruje tam założyć jakąś firmę handlową aby zalewać nas produktami chinoli, pożyjemy zobaczymy co wycuduje ten don Waldo

Ricky 08.02.2013 14:22
Brawo, Panie Mariuszu; człowiek musi przecież udowadniać, że w końcu różnimy się nieco od hien i grzechotników.

FYA! 08.02.2013 13:35
Pluralizm i wolność, o którą walczyli nasi starzy i dziadkowie niestety ma drobną wadę. Stwarza warunki w jakich ciężko się odnaleźć. Niełatwo odróżnić prawdę o kłamstwa, a temat ważny od zastępczego bełkotu. Trudno też nie popaść w jakiś fundamentalizm czy jakiekolwiek tam skrajności. Utrzymanie takiego (pożądanego) porządku rzeczy jest jak trudna sztuka balansu, w której najdrobniejszy błąd strąca nas z równoważni z powrotem w otchłań niedemokratycznego zniewolenia. Zaczyna się dziać źle, szuka się winnych...

08.02.2013 13:17
To kwestia pewnego poziomu kultury. Nie należy przerywać innym osobom. Dobrze wychowana osoba zgłasza się i czeka na swoją kolej. Niestety konferencję przerwano i nikt już nie był w stanie o nic więcej zapytać.

@Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 08.02.2013 13:07
celne słowa

Lekrza orzecznik 07.02.2013 21:33
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,3...LokLodzTxt Pozdrawiam :P

Marcin R. 07.02.2013 17:34
do 13 cytuje :Codziennie słyszę że należymy do UNII iobowiązują nas przepisy unijne więc dlaczego nas nie dotyczą przepisy ubezpieczeniowa jakie są na zachodzie a ja bym zadał pyanie inne : DLACZEGO NIE MAMY STAWKI GODZINOWEJ UNIJNEJ ani najniższej pensji gdzie standardy unijne ??????

juzek 07.02.2013 17:31
KIKI a co ma naród pokazac i komu ??? A co OPOZYCJA ma do zaoferowania lepszego tej jakto okreslasz PO ŻYDOKOMUNIE ??? Przypomnę ci PIS juź rządziło prawie dwa lata i co najpierw był Marcinkiewicz, potem Kaczyński premierem kolacja Z SAMOOBRONĄ I LPR i co zwineli się szybko ogłosili przyspieszone wybory i teraz krzyczą co oni by nie narobili , a szczerze nic nie zroobili. SLD hmm sama wiesz szkoda pisac też...

ter 07.02.2013 17:14
Co za mędrcy wymyślili obowiązkowe OC nawet za te które nie wyjeżdżają na ulicę,z różnych przyczyn samochody stoją na podwórkach,nie można sprzedać , dawca części dla drugiego którym jeżdzimy-jest to częste w małych firmach albo w wolnym czasie sami robimy remont jakiegoś grata który dla nas jest wielkim skarbem,albo z wielu innych powodów samochody nie wyjeżdżają a nas prześladują o zaplacenie OC.Codziennie słyszę że należymy do UNII iobowiązują nas przepisy unijne więc dlaczego nas nie dotyczą przepisy ubezpieczeniowa jakie są na zachodzie

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 07.02.2013 16:26
Panie redaktorze; życie jest takie jakie jest, a prasa i dziennikarze jacy są każdy widzi. Nie znam pana poczynań dziennikarskich, społecznikowskich itp., idt. na rzecz mojego miasta urodzenia. Ale jeśli pan chciał zadać panu premierowi pytania m.in. dlaczego jest tak duże bezrobocie w Tomaszowie Mazowieckim, dlaczego nie ma środków na remont ul. Warszawskiej, choć to jest droga krajowa, a są np. na budowę obwodnicy Opoczna i dlaczego tak się dzieje itp. to trzeba było te pytania zadać. Po prostu! I powiedzieć blondynie z TVN, że pan premier przyjechał do naszego miasta i to jest okazja dla dziennikarzy - miejscowych, aby się "coś" dowiedzieć w tematach interesujących mieszkańców - właśnie - Tomaszowa Mazowieckiego. A tak, wyszło z pana pisania tylko tyle, że pan nie umiał się znaleźć na konferencji prasowej.

Potwór z Nowego Portu 07.02.2013 15:36
A ja jeszcze raz przypominam, że człowiekowi dana jest wolna wola, przeto to on podejmuje decyzje, co ogląda i kogo wybiera. W zabagnionej obecnej sytuacji czas na decyzje. Nieoglądając pewnych stacji czy programów głosuje się przeciwko nim. Wybór należy do nas, do każdego z nas. Na tej zasadzie powoli wycina się nijakiego "Kubę", na którego zawzięli się jako tako myślący ludzie, którego program ma ostatnio marną oglądalność. Róbmy więcej; jest tyle książek do przeczytania, a zamiast siedzieć przy telewizji można wyskoczyć na Smugi czy do lasu za Źródłami. Nasz wybór określa również byt tak zwanych polityków. Trzeba chodzić na elekcje i głosować na ludzi młodych, wszechstronnie prześwietlonych co do ich słów i czynów oraz mądrych.

Opinie

Reklama

Gaz w Europie tanieje. Rynek liczy na rozmowy Iranu z USA w Pakistanie

Ceny gazu w Europie wyraźnie spadły we wtorek, a impulsem dla rynku stały się doniesienia o możliwym udziale Iranu w rozmowach z USA w Pakistanie. Inwestorzy odczytali te sygnały jako szansę na złagodzenie napięć na Bliskim Wschodzie, co natychmiast przełożyło się na notowania surowca.Data dodania artykułu: 21.04.2026 19:05
Gaz w Europie tanieje. Rynek liczy na rozmowy Iranu z USA w Pakistanie

Watykanista: pontyfikat Franciszka uruchomił procesy, których nie da się zatrzymać

Pontyfikat papieża Franciszka uruchomił procesy nieodwracalne, w tym przede wszystkim rozliczanie pedofilii w Kościele – ocenił w rozmowie z PAP watykanista prof. Arkadiusz Stempin. Jak podkreślił, wobec braku zgody na zmiany doktrynalne bez decyzji soboru, papież sięgał po „półśrodki” – synody i decyzje duszpasterskie.Data dodania artykułu: 21.04.2026 17:26
Watykanista: pontyfikat Franciszka uruchomił procesy, których nie da się zatrzymać

Raport Amnesty International: Trump, Putin i Netanjahu budują władzę na masowej przemocy

Donald Trump, Władimir Putin i Benjamin Netanjahu – trzy nazwiska, trzy centra globalnej siły. Według najnowszego raportu Amnesty International za 2025 rok, to właśnie oni mają budować swoją pozycję polityczną poprzez masową przemoc i działania naruszające prawa człowieka w skali globalnej. Dokument obejmuje sytuację w 144 krajach, malując obraz świata coraz bardziej oddalającego się od zasad prawa międzynarodowego.Data dodania artykułu: 21.04.2026 17:17
Raport Amnesty International: Trump, Putin i Netanjahu budują władzę na masowej przemocy

Produkty z Ryk od 100 lat na polskich stołach. Historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych serów w kraju

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w wielu gospodarstwach w okolicach Ryk dzień zaczynał się od dojenia krów. Mleko trafiało do kuchni, gdzie powstawały masło, twaróg i sery przygotowywane według domowych receptur. Dziś ta lokalna tradycja ma swoją kontynuację w jednym z najbardziej rozpoznawalnych serów produkowanych w Polsce - Ryckim Edamie.Data dodania artykułu: 20.04.2026 15:25
Produkty z Ryk od 100 lat na polskich stołach. Historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych serów w kraju

SFD rozwija sieć influencerów - 1000 twórców w Europie

SFD, producent suplementów i żywności funkcjonalnej, konsekwentnie rozwija działania w obszarze influencer marketingu. Marka współpracuje już z ponad 1000 twórców w Europie, a łączny zasięg influencerów zaangażowanych w jej działania przekracza 25 mln odbiorców. Współprace realizowane są na wszystkich kluczowych platformach społecznościowych, gdzie twórcy prezentują m.in. nowości produktowe, premiery oraz wybrane pozycje z portfolio marek SFD.Data dodania artykułu: 20.04.2026 12:48
SFD rozwija sieć influencerów - 1000 twórców w Europie

Poniedziałek, 20 kwietnia — dzień jak każdy? Niekoniecznie.

20 kwietnia zapisuje się w historii od Piłsudskiego na Syberii po Elvisa i Aviciiego. Dziś ten poniedziałek przynosi też ważne spotkanie w Gdańsku i nowe napięcia na świecie.Data dodania artykułu: 20.04.2026 12:05
Poniedziałek, 20 kwietnia — dzień jak każdy? Niekoniecznie.

19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

Niedzielny świt nad Warszawą (wschód słońca o 5:33, zachód o 19:38) przynosi nie tylko wiosenne światło, ale i ciężar pamięci. To 109. dzień roku, a imieniny obchodzą m.in. Jerzy, Leon i Sokrates – patronowie refleksji, odwagi i dialogu. Trudno o lepsze symbole dla daty, która w polskiej historii pulsuje dramatem i godnością.Data dodania artykułu: 19.04.2026 09:07
19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością

Sobota budzi się dziś miękkim światłem o 5.35, by zamknąć dzień o 19.36. To 108. dzień roku, a kalendarz – jak stara kronika – otwiera kolejne karty. Imieniny obchodzą m.in. Alicja, Bogusław, Bogumiła, Maria, Ryszard i Sabina. Ale to tylko preludium. Prawdziwa opowieść zaczyna się tam, gdzie historia pulsuje.Data dodania artykułu: 18.04.2026 08:56
18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością
Reklama
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nowy kinowy tydzień przyniesie moc różnorodnych seansów w sieci Helios! W repertuarze znajdą się premiery dla każdego miłośnika kina: „Pucio”, „Mumia: Film Lee Cronina” oraz od 22 kwietnia wyczekiwana premiera „Michael”. Ponadto na wielkich ekranach pojawią się największe hity ostatnich tygodni oraz seanse specjalne, w tym Maraton Filmowy.Wśród nowości znajdzie się polska bajka „Pucio” – ekranizacja niezwykle popularnych książek, ukazujących codzienne przygody pełne ciepła i humoru. Tytułowy bohater wraz z rodziną uczy się poprzez zabawę i wspólne spędzanie czasu. Od gotowania konfitury, przez malowanie portretu, aż po domowy biwak – każda sytuacja staje się okazją do rozwijania wyobraźni, budowania relacji i poznawania emocji. Seans niesie wartościowy przekaz dla najmłodszych widzów i ich opiekunów.Zupełnie inne emocje będą czekać na widzów podczas seansu „Mumia: Film Lee Cronina”. Twórca horroru „Martwe zło: Przebudzenie” powraca z nową, mroczną interpretacją klasycznej historii grozy. Opowieść o dziewczynie, która znika na pustyni, a po latach powraca w niewyjaśnionych okolicznościach, stopniowo przeradza się w pełen napięcia koszmar…Wyjątkowym wydarzeniem będzie premiera filmu „Michael”, która została zaplanowana na środę, 22 kwietnia. Produkcja przedstawia życie Michaela Jacksona – od pierwszych występów w Jackson Five aż po status światowej ikony popkultury. To nie tylko opowieść o sukcesie, lecz także o presji sławy i trudnych relacjach rodzinnych. W artystę wciela się Jaafar Jackson – bratanek króla popu.W repertuarze znajdą się także inne głośne tytuły, a wśród nich tytuł science fiction „Projekt Hail Mary”. Produkcja opowiada o samotnej misji ratunkowej, od której zależą losy całej planety. Główny bohater budzi się na statku kosmicznym i stopniowo odkrywa, że jego zadaniem jest powstrzymanie globalnej katastrofy. Natomiast „Drama” to tytuł o parze, której związek zaczyna się rozpadać tuż przed ślubem. Gdy na jaw wychodzi tajemnica z przeszłości kobiety, przyszły pan młody musi podjąć decyzję, czy jest gotów na wybaczenie… W rolach głównych gwiazdorski duet – Zendaya i Robert Pattinson!Inną filmową propozycją będzie thriller „Przepis na morderstwo” – to historia mężczyzny, który zostaje wydziedziczony przez swoją bajecznie bogatą rodzinę i postanawia odzyskać należny majątek w najbardziej bezwzględny sposób… Tytułem dla widzów o mocnych nerwach będzie „Zabawa w pochowanego 2” – kontynuacja popularnego horroru. Chwilę po krwawym starciu z rodziną Le Domas, Grace odkrywa, że została wciągnięta w kolejny, jeszcze bardziej bezlitosny etap śmiertelnej gry.Najmłodsi widzowie mogą liczyć na wyjątkowo bogatą ofertę. „Super Mario Galaxy Film” to wyczekiwana kontynuacja animacji inspirowanej kultową grą. Po pokonaniu Bowsera i uratowaniu Brooklynu Mario staje przed kolejnym wyzwaniem – tym razem musi zmierzyć się z niebezpiecznym sojuszem Wario i Bowsera Jr. Nadal będzie można oglądać animację Disnay i Pixar „Hopnięci”, w której bohaterka przenosi się do ciała… elektrycznego bobra. Dzięki temu trafia do niezwykłej społeczności zwierząt i odkrywa świat natury z zupełnie nowej perspektywy. Na najmłodszych będą czekać także pokazy Disney Junior w kinie z cyklu Helios dla Dzieci, które odbędą się w weekend 18-19 kwietnia. To interaktywne wydarzenie, podczas którego uczestnicy mogą śpiewać, tańczyć i rozwiązywać zagadki!W dniach 18–19 kwietnia w kinach pojawią się także specjalne pokazy filmu religijnego „Maryja. Matka Papieża”. To poruszająca opowieść o duchowej relacji św. Jana Pawła II z Matką Bożą, ukazująca jej znaczenie w jego życiu oraz w historii świata. Film prowadzi widzów przez najważniejsze momenty życia papieża, podkreślając rolę wiary, zawierzenia i nadziei. Dla fanów mocnych emocji Helios przygotował Maraton Strachu, który rozpocznie się w piątkowy wieczór, 17 kwietnia. To nocne wydarzenie dedykowane miłośnikom horrorów, rozpoczynające się premierowym seansem filmu „Mumia: Film Lee Cronina”. Następnie w poniedziałek, 20 kwietnia, w wybranych kinach sieci odbędzie się pokaz w ramach cyklu Kino Konesera. Na ekranach pojawi się „Tajny agent” – brazylijski film czterokrotnie nominowany do Oscara, który przenosi widzów do realiów lat 70. i opowiada historię człowieka uciekającego przed własną przeszłością w cieniu wojskowej dyktatury. Z kolei w środę, 22 kwietnia, Helios zaprasza do wybranych lokalizacji na wyjątkowy seans kultowego filmu „Żywot Briana” z błyskotliwym humorem grupy Monty Pythona.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.04.2026

Polecane

Radni PiS i KO w Radzie Powiatu ramię w ramię. Korupcja polityczna? Żaden problem

Radni PiS i KO w Radzie Powiatu ramię w ramię. Korupcja polityczna? Żaden problem

Dzisiejsza sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego nie miała na celu wyjaśnienia czegokolwiek. Radni mieli jedynie podjąć uchwałę w sprawie przekazania wojewodzie informacji dotyczących złamania przepisów antykorupcyjnych przez radną Paulinę Sochę. Chodziło o zestaw dokumentów potwierdzających jej zatrudnienie w szpitalu, zakres obowiązków służbowych a także składników majątkowych powiatu będących w posiadaniu TCZ. Radni Koalicji KO - PiS kierowanej przez duet Jodłowski - Węgrzynowski uznali jednak, że radna prawa nie złamała. Sprawa dotyczy nie radnej Pauliny Sochy ale raka, jaki toczy samorządy w całym kraju.Data dodania artykułu: Dzisiaj, 14:58 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Smartwatch męski jako Twoje centrum dowodzenia.

Smartwatch męski jako Twoje centrum dowodzenia.

Współczesny świat stawia przed nami liczne wyzwania. Szybkie tempo życia, natłok obowiązków i nieustanne dążenie do bycia w formie – to codzienność wielu mężczyzn. Właśnie w takiej rzeczywistości, nowoczesny smartwatch męski przestaje być jedynie modnym dodatkiem, a staje się prawdziwym centrum dowodzenia – osobistym asystentem, który wspiera nas w organizacji czasu, dbaniu o zdrowie i utrzymaniu stałej łączności ze światem. Zegarek smart na nadgarstku to już nie tylko wskaźnik czasu, ale narzędzie, które pozwala Ci efektywniej zarządzać każdym dniem, zapewniając spójność między Twoimi dążeniami do rozwoju, zdrowia i bezpiecznej codzienności. Z jego pomocą możesz przejąć kontrolę nad każdym aspektem swojego życia, stając się kapitanem własnego #everydayyou, przygotowanym na każdą sytuację.Data dodania artykułu: Wczoraj, 13:05
Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Są takie remisy, które wpisuje się do tabeli bez emocji. I są takie, które zostają pod skórą. Lechia Tomaszów Mazowiecki przywiozła z Łomży punkt po remisie 1:1 z ŁKS-em, ale to nie jest wynik, po którym w zielono-czerwonej szatni powinno się otwierać szampany. To raczej wieczór z gatunku tych, gdy człowiek patrzy w sufit i myśli, ile jeszcze takich okazji trzeba stworzyć, by mecz naprawdę zamknąć. Oficjalna strona tomaszowskiego klubu przed tym spotkaniem podkreślała, że po wygranej z Widzewem II Łódź zespół Bartosza Grzelaka był już po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu i awansował na siódme miejsce w tabeli.Data dodania artykułu: 19.04.2026 09:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Tomaszowskim poszukiwaczom militariów się poszczęściło. Znaleźli skarb sprzed 2000 latNowi podoficerowie w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej. „To początek drogi liderów”Radni PiS i KO w Radzie Powiatu ramię w ramię. Korupcja polityczna? Żaden problemBillie Eilish Hit Me Hard and Soft: The Tour   w Helios na ScenieSmartwatch męski jako Twoje centrum dowodzenia.Poniedziałek, 20 kwietnia — dzień jak każdy? Niekoniecznie.Smardzewice na scenie ogólnopolskiej. Kornelia Formalczyk pokazała charakter w „The Voice Kids”Lechia czwartą drużyną w Polsce. Juniorzy zakończyli mistrzostwa tuż za podiumŚmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaLechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnieDramat w Radomiu. Widzew miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale wypuścił je w doliczonym czasie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: GąskaTreść komentarza: Nauczy się Excela, to pomału wszystko ogarnie ... :-)Źródło komentarza: Radni PiS i KO w Radzie Powiatu ramię w ramię. Korupcja polityczna? Żaden problemAutor komentarza: ixiTreść komentarza: Ty! Siedzisz za tym komputerkiem i zaczynasz filozofować, jak mały Kazio po dużym deszczu. Nie zauważyłeś, że ten artykuł dotyczy konkretnego wypadku - barani łbie?! Więc nie kombinuj, jak ostatni ćwok.Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaAutor komentarza: ixiTreść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu. Takie kanalie typu różni bezmózgowi Kucharscy, różni bezmózgowi katecheci, udający starostów, to jest swołocz, którą zawsze trzeba wyrywać do korzeni. I tak trzymaj - młody człowieku. Pozdrawiam.Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaAutor komentarza: Mariusz StrzępekTreść komentarza: Dzisiaj kasowałem komentarze tej łachudry, której nawet matka się wstydzi, w których obrzucał błotem schorowaną dziewczynę. To jest wyjątkowa menda. Na Facebooku setki nicków. Najbardziej wpienia jednak mnie to, że wpisy tego małego ciula tacy różni Kucharscy mnie przypisują. Nienawidzący wszystkich wkoło gnojek bez normalnego życia. Kiedyś wypisywał do mnie maile o tym, jak bardzo nienawidzi własnej rodziny. Tutaj typ rzuca się na ofiarę wypadku. Młody człowiek zginął, bo ktoś inny nie spojrzał w lusterko i sobie po prostu ruszył. Jeżdżę motocyklami ponad 40 lat. Zdarzało mi się być w podobnej sytuacji, kiedy nagle zagadany ktoś wyjeżdża z podporządkowanej. Kiedyś w Łodzi facet jechał samochodem i wjechał we mnie bo czerwonego światła nie zauważył. Gdybym był na dwóch a nie czterech kołach skończyłbym jak ten chłopak. Bardzo współczuję i jemu i rodzinie. Ból jaki przeżywają nie jestem sobie w stanie nawet wyobrazić.Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaAutor komentarza: ixiTreść komentarza: Brawo. Takie kanalie ZAWSZE trzeba ujawniać.Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaAutor komentarza: Mariusz StrzępekTreść komentarza: Rafale Głogowski, bo jak się domyślam po numerze IP jest to twój komentarz. Jesteśmy obrzydliwym, chorym na łeb bydlakiem, który nie zasługuje w życiu na jedno dobre słowo. Kasuje codziennie rano twoje wpisy, ale ten wyjątkowo udostępniłem, by pokazać wszystkim jak nikczemną kanalią i wyjątkowo obrzydliwą kreaturą jesteśŹródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklista
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama